Placenie pay pass

Kategoria: Funkcjonowanie bankow w Polsce i za granica.

Wersja archiwalna tematu "Placenie pay pass" z forum Funkcjonowanie bankow w Polsce i za granica.



Rezydent
26-05-2010, 20:31:53
Ilez by bylo ulatwienia gdyby w sklepach duzych zainstalowali czytniki  
paypass i ludzie zamiast szukac drobnych pieniedzy lub kasjerka grzebac w  
monetach celem wydania reszty lub kasjerka czekac na autoryzacje wpisanie  
PINu.

Dlaczego tak nie ma ?

To ze ludzie zazwyczaj robia zakupy powyzej 50 zl to inne kwestia

Widzialem automaty biletowe z czytnikami paypass i to jest super.

-- 
Rezydent
Krzysztof Halasa
26-05-2010, 21:07:35
Rezydent <rezydencja1@gazeta.pl> writes:

> Ilez by bylo ulatwienia gdyby w sklepach duzych zainstalowali czytniki
> paypass i ludzie zamiast szukac drobnych pieniedzy lub kasjerka
> grzebac w  monetach celem wydania reszty lub kasjerka czekac na
> autoryzacje wpisanie  PINu.

Dokladnie to samo mozna zrobic z normalna karta procesorowa.
-- 
Krzysztof Halasa
krzysztofsf
26-05-2010, 21:19:46
Krzysztof Halasa pisze:
> Rezydent <rezydencja1@gazeta.pl> writes:
> 
>> Ilez by bylo ulatwienia gdyby w sklepach duzych zainstalowali czytniki
>> paypass i ludzie zamiast szukac drobnych pieniedzy lub kasjerka
>> grzebac w  monetach celem wydania reszty lub kasjerka czekac na
>> autoryzacje wpisanie  PINu.
> 
> Dokladnie to samo mozna zrobic z normalna karta procesorowa.

I bezpieczniej - bo mozna by sobie do takich platnosci wybrac karte z 
wlasnym, bezpiecznym limitem zakupow, a nie narzuconym przez emitentow 
pay-pass.
Clegan
26-05-2010, 21:17:11
On 26 Maj, 20:31, Rezydent <rezydenc...@gazeta.pl> wrote:
> Ilez by bylo ulatwienia gdyby w sklepach duzych zainstalowali czytniki  
> paypass i ludzie zamiast szukac drobnych pieniedzy lub kasjerka grzebac w  
> monetach celem wydania reszty lub kasjerka czekac na autoryzacje wpisanie  
> PINu.
Ileż byłoby ułatwienia gdyby obecne czytniki wystawili frontem do
klienta, żeby ten sam mógł przejechać kartą bez PINowania do tych
50zł. Na co komu paypass ?
kashmiri
26-05-2010, 22:21:03
Clegan <cleghan@gmail.com> dared to write:
> On 26 Maj, 20:31, Rezydent <rezydenc...@gazeta.pl> wrote:
>> Ilez by bylo ulatwienia gdyby w sklepach duzych zainstalowali czytniki 
>> paypass i ludzie zamiast szukac drobnych pieniedzy lub kasjerka
>> grzebac w  monetach celem wydania reszty lub kasjerka czekac na
>> autoryzacje wpisanie  PINu.
> Ileż byłoby ułatwienia gdyby obecne czytniki wystawili frontem do
> klienta, żeby ten sam mógł przejechać kartą bez PINowania do tych
> 50zł. Na co komu paypass ?

Tak jest standardowo w UK - żeby klient nie musiał wręczać karty sprzedawcy (i na to są odpowiednie przepisy). W Polsce każdy sprzedawca trzyma terminal gdzie chce, najlepiej na zapleczu.

k.
MD
27-05-2010, 15:52:00
>. Na co komu paypass ?
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi i pieniądze....
Dokładnie wystarczy karta magnetyczna lub chipowa i ustawienie autoryzacji 
bez PIN do np. 50zł czy innej wybranej przez użytkownika kwoty. Nie ma 
konnieczności wyminy terminali, szybkość porównywalna z PayPass - no, poza 
koniecznością wyjmowania karty z portfela, ale jak ktoś ma więcej niż jedną 
kartę w podobnym standardzie, to i tak musi wyjąć.
I najgorsze nie ma zarobku dla firm obsługujących i produkujących sprzęt do 
PayPass, więc dlatego tylko PayPass jed dobry, a inne warianty są be...
Pozdrawiam
Marcin
Clegan
27-05-2010, 17:32:42
On 27 Maj, 15:52, "MD" <tuwysy...@poczta.onet.pl> wrote:
> >. Na co komu paypass ?
>
> Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi i pieniądze....
> Dokładnie wystarczy karta magnetyczna lub chipowa i ustawienie autoryzacji
> bez PIN do np. 50zł czy innej wybranej przez użytkownika kwoty. Nie ma
> konnieczności wyminy terminali, szybkość porównywalna z PayPass - no, poza
> koniecznością wyjmowania karty z portfela, ale jak ktoś ma więcej niż jedną
> kartę w podobnym standardzie, to i tak musi wyjąć.
> I najgorsze nie ma zarobku dla firm obsługujących i produkujących sprzęt do
> PayPass, więc dlatego tylko PayPass jed dobry, a inne warianty są be....
Święte słowa.
Wciska się nam drogą i kompletnie niepotrzebną technologię (co i tak
sobie sprzedawcy odbiją w cenach) zamiast rozwiązania o wiele
prostszego i tańszego. Tak samo jak wcześniej ględzili o korzyściach z
PINowania tak teraz ględzą o korzyściach z niePINowania.
A  stado to łyka i powtarza: bee, beeeee, beeeeeeeee.
MK
27-05-2010, 18:53:01
On 27 Maj, 17:32, Clegan <cleg...@gmail.com> wrote:
>
> Święte słowa.

Pieprzenie.

> Wciska się nam drogą i kompletnie niepotrzebną technologię (co i tak
> sobie sprzedawcy odbiją w cenach) zamiast rozwiązania o wiele
> prostszego i tańszego. Tak samo jak wcześniej ględzili o korzyściach z
> PINowania tak teraz ględzą o korzyściach z niePINowania.
> A  stado to łyka i powtarza: bee, beeeee, beeeeeeeee.

A kto niby wciska? Kazdy ma wybor. Moze miec z paypassem lub bez.
Paypass jest faktycznie zdecydowanie szybsza forma niz platnosc
kontaktowa z uzyciem chipa. Chip jest wolniejszy od uzycia paska
magnetycznego. Po prostu stwierdzono, ze platnosci z uzyciem
mikropeocesora trwaja zbyt dlugo i wprowadza sie szybsze formy
platnosci. Dla mnie technologia RFID w polaczeniu z mikroprocesorem
autoryzyjacym transakcje offline to rewelacja. No, ale sa tacy, ktorzy
potrzebuja zeby bank kontrolowal ich poziom wydatkow i chca miec
blokade po kazdej transakcji. Dzieki roznorodnosci kart mozna
zaspokoic i moje i ich potrzeby.

MK
MD
27-05-2010, 20:40:44
>A kto niby wciska? Kazdy ma wybor. Moze miec z >paypassem lub bez.
>Paypass jest faktycznie zdecydowanie szybsza forma >?niz platnosc
>kontaktowa z uzyciem chipa. Chip jest wolniejszy od >uzycia paska
>magnetycznego. Po prostu stwierdzono, ze platnosci z >uzyciem
>mikropeocesora trwaja zbyt dlugo i wprowadza sie >szybsze formy
>platnosci. Dla mnie technologia RFID w polaczeniu z >mikroprocesorem
>autoryzyjacym transakcje offline to rewelacja. No, ale >sa tacy, <ciach>

Nie zapominaj, że spora część PP to karty autoryzowane online, czyli czas 
autoryzacji dość długi. Przeciągnięcie paska jest na prawdę niewiele 
wolniejsze niż odczekanie aż zapalą się 4 lampki. Zczytanie chipa też nie 
trwa długo.
Jak widać też Ci wmówili, że za kilka sekund krótszą obsługę (o ile w ogóle 
krótszą) warto inwestować w system.
A co do wyboru to nie mam, a miał bym tylko wtedy, gdybym mógł płacić 
paskiem/chipem bez PINu lub PP bez pinu, a tam mam albo pin/podspis albo PP, 
czyli dwa nieporównywalne sposoby płacenia.
Poza tym adaptacja starego systemu (likwidacja PINu do pewnej kwoty) jest 
drobiazgiem w porównaniu z wyposażeniem wszystkich punktów w terminal PP. Na 
prawdę wolę móc zapłacić w każdym punkcie przeciągając kartą bez pinu i bez 
dopłacania do inwestycji producentów systemu niż czekać aż wszystkie punkty 
będą miały możliwość obsługi PP
Dodam, że płacąc kartą kredytową często miałem autoryzację offline i tylko 
podpis mnie opóźniał, ale gdyby do np. 100 czy 200zł można było bez podpisu, 
to system PP traci na razie sens. Powoli mogą wprowadzać, a nie blokować 
inne alternatywne metody, aby wcisnąć "nowinkę" technologiczną.
Pozdrawiam
Marcin
Krzysztof Halasa
27-05-2010, 22:03:46
"MD" <tuwysylac@poczta.onet.pl> writes:

> Jak widać też Ci wmówili, że za kilka sekund krótszą obsługę (o ile w ogóle 
> krótszą) warto inwestować w system.

Teoretycznie operacja radiowa powinna byc nawet (niezauwazalnie)
dluzsza.

> Powoli mogą wprowadzać, a nie blokować 
> inne alternatywne metody, aby wcisnąć "nowinkę" technologiczną.

Zwolennicy "teorii spiskowych" twierdza, ze to jest potrzebne do
kontroli spoleczenstwa, bramki w metrze itp. Pamietam ze stare karty
kontroli dostepu dzialaly z odleglosci 20+ cm, to pewnie kwestia
parametrow radiowych.
-- 
Krzysztof Halasa
MK
27-05-2010, 22:31:44
On 27 Maj, 20:40, "MD" <tuwysy...@poczta.onet.pl> wrote:
>
> Nie zapominaj, że spora część PP to karty autoryzowane online, czyli czas
> autoryzacji dość długi. Przeciągnięcie paska jest na prawdę niewiele
> wolniejsze niż odczekanie aż zapalą się 4 lampki. Zczytanie chipa też nie
> trwa długo.

I co z tego czesc jest autoryzowanych online? Mozesz sobie wybrac
karte, ktora wymaga autoryzacji online i taka ktora nie wymaga. I to
jest super.

> Jak widać też Ci wmówili, że za kilka sekund krótszą obsługę (o ile w ogóle
> krótszą) warto inwestować w system.

Nic mi nie trzeba wmawiac. Nie interesuje mnie system ja jestem
uzytkownikiem koncowym i interesuje mnie tylko czas... A w czasie gdy
karta paypass dokonam transakcji to mikroprocesorowa dopiero poprosi
mnie o wklepanie PINu.

> A co do wyboru to nie mam, a miał bym tylko wtedy, gdybym mógł płacić
> paskiem/chipem bez PINu lub PP bez pinu, a tam mam albo pin/podspis albo PP,
> czyli dwa nieporównywalne sposoby płacenia.

To moze zapoznaj sie z oferta jaka jest dostepna na rynku. Ja wiem, ze
moge sobie kupic karte, ktora pozwoli mi na weryfikacje za pomoca
podpisu albo PIN, tak samo sa karty wymagajace autoryzacji i takie,
ktore nie wymagaja.

> Poza tym adaptacja starego systemu (likwidacja PINu do pewnej kwoty) jest
> drobiazgiem w porównaniu z wyposażeniem wszystkich punktów w terminal PP. Na
> prawdę wolę móc zapłacić w każdym punkcie przeciągając kartą bez pinu i bez
> dopłacania do inwestycji producentów systemu niż czekać aż wszystkie punkty
> będą miały możliwość obsługi PP

A jakie to ma znaczenie jak organizacja doplaca do instalacji
czytnika?

> Dodam, że płacąc kartą kredytową często miałem autoryzację offline i tylko
> podpis mnie opóźniał, ale gdyby do np. 100 czy 200zł można było bez podpisu,
> to system PP traci na razie sens. Powoli mogą wprowadzać, a nie blokować
> inne alternatywne metody, aby wcisnąć "nowinkę" technologiczną.

Podpis to jest decyzja akceptanta. Nie musi go brac, podnosi tym tylko
swoje ryzyko fraudu.

MK
MD
27-05-2010, 23:37:49
>Nic mi nie trzeba wmawiac. Nie interesuje mnie system >ja jestem
>uzytkownikiem koncowym i interesuje mnie tylko czas... >A w czasie gdy
>karta paypass dokonam transakcji to >mikroprocesorowa dopiero poprosi
>mnie o wklepanie PINu.

Może nie wyraziłem się jasno - transakcie do np. 100 czy 200zł czy ile tam 
kto chce mogą być bez PINu. Czyli kupuję, sprzedawca wklepuje kwotę, a ja 
tylko wkładam kartę na sekundę czy dwie, albo przeciągam w ułamek sekundy 
czyli system działa szybciej niż PP, a nie wymaga inwestycji.

>To moze zapoznaj sie z oferta jaka jest dostepna na >rynku. Ja wiem, ze
>moge sobie kupic karte, ktora pozwoli mi na >weryfikacje za pomoca
>podpisu albo PIN, tak samo sa karty wymagajace >autoryzacji i takie,
>ktore nie wymagaja.

A nie zastanawia Cię dlaczego nie masz możliwości "kupienia" karty, która by 
nie wymagałą pinu ani podpisu, ani nie była kartą PP?

>A jakie to ma znaczenie jak organizacja doplaca do >instalacji
>czytnika?

Jasne, to nie ma znaczenia, bo to płaci wujek z Ameryki... nie bądź 
śmieszny, bo jeszcze uwierzę, że nie wiesz, iż Ty czy ja za to płacimy.

>Podpis to jest decyzja akceptanta. Nie musi go brac, >podnosi tym tylko
>swoje ryzyko fraudu.

Tu się zgodzę, ale wystarczy, aby np. użytkownik deklarował kwotę zwolnienia 
od tej odpowiedzialności - tak jak np. w przypwadku PP jest to 50zł. Po 
prostu deklaruję np. 200zł bez PINu i po problemie.

Pozdrawiam
Marcin
MK
28-05-2010, 08:34:20
On 27 Maj, 23:37, "MD" <tuwysy...@poczta.onet.pl> wrote:
>
> Może nie wyraziłem się jasno - transakcie do np. 100 czy 200zł czy ile tam
> kto chce mogą być bez PINu. Czyli kupuję, sprzedawca wklepuje kwotę, a ja
> tylko wkładam kartę na sekundę czy dwie, albo przeciągam w ułamek sekundy
> czyli system działa szybciej niż PP, a nie wymaga inwestycji.
>

Tyle, ze nikt nie chce ponosic ryzyka fraudu.

>
> A nie zastanawia Cię dlaczego nie masz możliwości "kupienia" karty, która by
> nie wymagałą pinu ani podpisu, ani nie była kartą PP?
>

Karty paskowe niczego nie wymagaja, tloczone tez. Tyle, ze akceptanci
nie chca ponosic ryzyka.

>
> Jasne, to nie ma znaczenia, bo to płaci wujek z Ameryki... nie bądź
> śmieszny, bo jeszcze uwierzę, że nie wiesz, iż Ty czy ja za to płacimy.
>

Sam jestes smieszny, bo nie widzisz mozliwosci zastosowania na szersza
skale, a gdy obroty wzrosna to aklajer, oraganizacja i issuer beda
zarabiac wiecej. Sa miejsca gdzie jest wykonywana masa transakcji o
niskiej wartosci. Tam nie ma zachety do placenia karta, bo transakcja
trwa zbyt dlugo. PP daje mozliwosc wejscia do tych punktow.

>
> Tu się zgodzę, ale wystarczy, aby np. użytkownik deklarował kwotę zwolnienia
> od tej odpowiedzialności - tak jak np. w przypwadku PP jest to 50zł. Po
> prostu deklaruję np. 200zł bez PINu i po problemie.
>

Moze sobie deklarowac co chce, bo ustawa mowi cos zupelnie innego, a
dodatkowo zeby sprawdzic deklaracje trzeba polaczyc sie z systemem
issuera, czyli mozna rownie swobodnie przeprowadzic autoryzacje.

MK
Krzysztof Halasa
27-05-2010, 21:59:30
MK <macka@interia.pl> writes:

> Paypass jest faktycznie zdecydowanie szybsza forma niz platnosc
> kontaktowa z uzyciem chipa. Chip jest wolniejszy od uzycia paska
> magnetycznego. Po prostu stwierdzono, ze platnosci z uzyciem
> mikropeocesora trwaja zbyt dlugo i wprowadza sie szybsze formy
> platnosci. Dla mnie technologia RFID w polaczeniu z mikroprocesorem
> autoryzyjacym transakcje offline to rewelacja. No, ale sa tacy, ktorzy
> potrzebuja zeby bank kontrolowal ich poziom wydatkow i chca miec
> blokade po kazdej transakcji. Dzieki roznorodnosci kart mozna
> zaspokoic i moje i ich potrzeby.

Bajki stary.
PayPass to nie jest zadne RFID (a w kazdym razie nie w normalnym
znaczeniu tego skrotu), to jest prawie normalna karta EMV z normalnym
procesorem.

To co jest wolne to autoryzacja online, ale ona nie zalezy od stykowosci
karty, tylko od ustawienia jej i terminala. Dokladnie tak samo -
calkowicie offline i bez PINow - moga byc obslugiwane normalne karty
"stykowe".

Uzywales kiedys karty procesorowej innej niz bankowej? "Transakcja" taka
karta trwa ulamek sekundy, niezaleznie od tego, czy wkladasz ja do
czytnika, czy tylko zblizasz do np. anteny.
-- 
Krzysztof Halasa
MK
27-05-2010, 22:23:07
On 27 Maj, 21:59, Krzysztof Halasa <k...@pm.waw.pl> wrote:
>
> Bajki stary.
> PayPass to nie jest zadne RFID (a w kazdym razie nie w normalnym
> znaczeniu tego skrotu), to jest prawie normalna karta EMV z normalnym
> procesorem.
>

A co to ma za znaczenie?

> To co jest wolne to autoryzacja online, ale ona nie zalezy od stykowosci
> karty, tylko od ustawienia jej i terminala. Dokladnie tak samo -
> calkowicie offline i bez PINow - moga byc obslugiwane normalne karty
> "stykowe".
>

Nigdy nie widziales jak na terminalu masz komunikat o inicjalizacji
karty?

> Uzywales kiedys karty procesorowej innej niz bankowej? "Transakcja" taka
> karta trwa ulamek sekundy, niezaleznie od tego, czy wkladasz ja do
> czytnika, czy tylko zblizasz do np. anteny.
> --

A jaka karta bede placil w sklepie? Lojalnosciowa? Uzywam karty
flotowej i tez trzeba poczekac zanim pozwoli na wpisanie PINu.

MK
MD
27-05-2010, 23:40:38
> Nigdy nie widziales jak na terminalu masz komunikat o inicjalizacji
> karty?
>
A niby PP jak zblizasz karte to co innego robi jak nie zczytuje chipa? 
Zczytanie stykiem czy bez styku to róznica milisekund i to na korzysc 
stykowej formy przekzu danych.
Pozdrawiam
Marcin
MK
28-05-2010, 08:35:56
On 27 Maj, 23:40, "MD" <tuwysy...@poczta.onet.pl> wrote:
> > Nigdy nie widziales jak na terminalu masz komunikat o inicjalizacji
> > karty?
>
> A niby PP jak zblizasz karte to co innego robi jak nie zczytuje chipa?
> Zczytanie stykiem czy bez styku to róznica milisekund i to na korzysc
> stykowej formy przekzu danych.

Niestety tak nie jest, bo zanim na pinpadzie mam prosbe o wpisanie
pinu to pp juz dawno mam zaplacone.

MK
xbartx
28-05-2010, 08:39:53
Dnia Thu, 27 May 2010 23:35:56 -0700, MK napisał(a):

> Niestety tak nie jest, bo zanim na pinpadzie mam prosbe o wpisanie pinu
> to pp juz dawno mam zaplacone.

Płacenie pp mimo swojej względnej szybkości i łatwości jedną zasadniczą 
wadę. Jeżeli nie możemy wyciągnąć naszej złoto-platynowej karty czarnej 
jak smoła z mega superaśnym zdjęciem, to na cholera nam ten cały 
paypass ;)


-- 
xbartx
MK
28-05-2010, 08:48:25
On 28 Maj, 08:39, xbartx <b...@hashzero.net> wrote:
>
> Płacenie pp mimo swojej względnej szybkości i łatwości jedną zasadniczą
> wadę. Jeżeli nie możemy wyciągnąć naszej złoto-platynowej karty czarnej
> jak smoła z mega superaśnym zdjęciem, to na cholera nam ten cały
> paypass ;)
>

Ale mozesz wyciagnac swojego super dizajnerskiego iPhona albo HTC ;).
Nie wiem czy na rynku sa juz dostepne zagarki MC z paypassem ale to
moze byc hit ;).

MK
xbartx
28-05-2010, 08:53:05
Dnia Thu, 27 May 2010 23:48:25 -0700, MK napisał(a):

> Ale mozesz wyciagnac swojego super dizajnerskiego iPhona albo HTC ;).
> Nie wiem czy na rynku sa juz dostepne zagarki MC z paypassem ale to moze
> byc hit ;).

No wiesz ajfona, to już niedługo każdy będzie mógł mieć. Do tego każdy 
wygląda tak samo, no chyba że jakaś właśnie wersja gold-platinium-
diament, to tak. Zegarek to już lepiej, to będzie można przez jakiś czas 
się wozić, dopóki nie będzie można kupić z chin takiego z 7 melodyjkami i 
paypassem ;)


-- 
xbartx
Kamil Jońca
28-05-2010, 08:55:08
MK <macka@interia.pl> writes:

[..]

>
> Ale mozesz wyciagnac swojego super dizajnerskiego iPhona albo HTC ;).
> Nie wiem czy na rynku sa juz dostepne zagarki MC z paypassem ale to
> moze byc hit ;).
>

www.bankier.pl/wiadomosc/-2060081.html

KJ


-- 
blogdebart.pl/2010/03/17/dalsze-przygody-swinki-w-new-jersey/
Anyone can make an omelet with eggs.  The trick is to make one with none.
Piotr Galka
28-05-2010, 09:56:56
Uzytkownik "MK" <macka@interia.pl> napisal w wiadomosci 
news:741d9381-9cd9-4f2a-875b-e5b7d3fa2893@q8g2000vbm.googlegroups.com...
On 27 Maj, 23:40, "MD" <tuwysy...@poczta.onet.pl> wrote:
> > > Nigdy nie widziales jak na terminalu masz komunikat o inicjalizacji
> > > karty?
>
> > A niby PP jak zblizasz karte to co innego robi jak nie zczytuje chipa?
> > Zczytanie stykiem czy bez styku to róznica milisekund i to na korzysc
> > stykowej formy przekzu danych.

> Niestety tak nie jest, bo zanim na pinpadzie mam prosbe o wpisanie
> pinu to pp juz dawno mam zaplacone.

Róznica techniczna miedzy karta z procesorem a PP to tylko sposób 
komunikacji procesora w karcie z czytnikiem.
Przy kontakcie stykowym:
- zasilenie procesora w karcie nastepuje natychmiast.
- nie ma problemu z komunikacja z szybkoscia rzedu 5Mbps (Mega bitów na 
sekunde) i to w obie strony jednoczesnie.
- nie ma problemu z wydajnoscia procesora bo nic nie stoi na przeszkodzie 
aby sobie pobral 200mA czy wiecej.
Przy kontakcie zblizeniowym:
- zasilenie procesora w karcie wymaga zgromadzenia energii z pola 
wytwarzanego przez czytnik - kilka ms, chyba, ze karty PP maja baterie, ale 
nie przypuszczam,
- nie wiem jaki jest standard radiowy, ale jesli najpopularniejszy obecnie 
13,56MHz to predkosc komunikacji jest rzedu 10kbps (czytnik->karta) (500 
razy wolniej) i 100kbps (karta -> czytnik) (50 razy wolniej),
- trzeba sie bardzo ograniczac z poborem mocy przez procesor (mysle ze kilka 
mA to góra).

Pobór mocy przez procesor przeklada sie mniej wiecej liniowo na jego 
mozliwosci obliczeniowe (szybkosc wykonania algorytmów kryptograficznych).
Przypuszczam, ze wlasnie ograniczenia dostepnej mocy obliczeniowej 
prawdopodobnie sklonily autorów Mifare do przyjecia prostrzych algorytmów i 
ufanie, ze ich utajnienie cos da (zaden system kryptograficzny bazujacy na 
tajnosci algorytmów nie sprawdzil sie w historii) no i stalo sie powodem 
kompromitacji Mifare.

Podsumowujac.
1. To, ze prosba o pin pojawia sie po tak dlugim czasie na pewno nie wynika 
z wolniejszego dzialania karty z procesorem niz PP.
2. Gdyby PP wymagalo PINu prosba pojawila by sie na pewno pózniej (moze o 
kilkanascie ms).
3. Mam watpliwosci co do kryptograficznego bezpieczenstwa PP.
P.G.
Clegan
27-05-2010, 22:39:29
On 27 Maj, 18:53, MK <ma...@interia.pl> wrote:

> Pieprzenie.
Mocne słowo.

> A kto niby wciska? Kazdy ma wybor. Moze miec z paypassem lub bez.
Tu chodzi o to, że koszt dodatkowych terminali jest przerzucany na
klientów obojętne czym płacą. Faktycznie wybór.

> Paypass jest faktycznie zdecydowanie szybsza forma niz platnosc
> kontaktowa z uzyciem chipa. Chip jest wolniejszy od uzycia paska
> magnetycznego.
Bzdura. Płacę zarówno PINówką jak i bezPINówką - PINówka jest odrobinę
szybsza bo wciśnięcie 5 klawiszy trwa krócej niż dostanie karty,
długopisu i złożenie podpisu. Gdybym sam wkładał kartę w wystawiony
terminal to byłoby też nieco szybciej.
MK
27-05-2010, 22:50:28
On 27 Maj, 22:39, Clegan <cleg...@gmail.com> wrote:
>
> Tu chodzi o to, że koszt dodatkowych terminali jest przerzucany na
> klientów obojętne czym płacą. Faktycznie wybór.
>

Z tego co ja wiem to MC dotowal zakup terminali do PP. Co wiecej koszt
utrzymania takiego terminala byl mniejszy niz bez PP. Pisze w czasie
przeszlym, bo nie wiem jak jest teraz, co nie oznacza, ze to sie
zmienilo.

>
> Bzdura. Płacę zarówno PINówką jak i bezPINówką - PINówka jest odrobinę
> szybsza bo wciśnięcie 5 klawiszy trwa krócej niż dostanie karty,
> długopisu i złożenie podpisu. Gdybym sam wkładał kartę w wystawiony
> terminal to byłoby też nieco szybciej.

A co ma do tego sposob weryfikacji? Przeciagniecie paska trwa znacznie
krocej niz wlozenie karty EMV do termianla i czakanie na wymiane
informacji miedzy terminalem a karta.

MK
Clegan
27-05-2010, 23:07:40
On 27 Maj, 22:50, MK <ma...@interia.pl> wrote:

> Z tego co ja wiem to MC dotowal zakup terminali do PP. Co wiecej koszt
> utrzymania takiego terminala byl mniejszy niz bez PP.
Ale sam sobie odpowiedz co jest prostszym rozwiązaniem: wystawienie
już istniejących terminali czy zakup dodatkowych i zajmowanie miejsca
na ladzie ? Komu u licha przeszkadza takie rozwiązanie ?

> A co ma do tego sposob weryfikacji? Przeciagniecie paska trwa znacznie
> krocej niz wlozenie karty EMV do termianla i czakanie na wymiane
> informacji miedzy terminalem a karta.
No i co z tego ? A jeśli będę mistrzem świata w szybkości wyciągania
portfela z kieszeni (swojej) to zmieni to czas wydawania reszty przez
kasjerkę ?
Liczy się całość czasu jaki poświęcam na operację a nie na samo
włożenie czy przeciągnięcie karty.
MK
28-05-2010, 08:26:19
On 27 Maj, 23:07, Clegan <cleg...@gmail.com> wrote:
>
> Ale sam sobie odpowiedz co jest prostszym rozwiązaniem: wystawienie
> już istniejących terminali czy zakup dodatkowych i zajmowanie miejsca
> na ladzie ? Komu u licha przeszkadza takie rozwiązanie ?
>

Sprobuj sobie odpowiedziec jakie sa mozliwosci zastowowania terminali
PP. W tej chwili terminale sa kombajnami do obslugi wielu typow kart
(pasek, chip, pp). Mozna jednak zainstalowac tylko czesc, np tylko pp.

>
> No i co z tego ? A jeśli będę mistrzem świata w szybkości wyciągania
> portfela z kieszeni (swojej) to zmieni to czas wydawania reszty przez
> kasjerkę ?
> Liczy się całość czasu jaki poświęcam na operację a nie na samo
> włożenie czy przeciągnięcie karty.

W takim razie najszybciej bedzie z pp.

MK
Clegan
28-05-2010, 16:37:43
On 28 Maj, 08:26, MK <ma...@interia.pl> wrote:

> Sprobuj sobie odpowiedziec jakie sa mozliwosci zastowowania terminali
> PP. W tej chwili terminale sa kombajnami do obslugi wielu typow kart
> (pasek, chip, pp). Mozna jednak zainstalowac tylko czesc, np tylko pp.
Niech sobie będą - ja się pytam dlaczego wystawiają do klienta tylko
pp a nie zwykłe pinówki ? Byłoby i wygodniej i bezpieczniej. Za proste
żeby ktoś na to wpadł w naszym kochanym kraju ?

> W takim razie najszybciej bedzie z pp.
Tylko że rozmowa była o szybkości pasek vs. pinówka.
Gotfryd Smolik news
29-05-2010, 23:49:46
On Fri, 28 May 2010, Clegan wrote:

> On 28 Maj, 08:26, MK <ma...@interia.pl> wrote:
>
> Niech sobie będą - ja się pytam dlaczego wystawiają do klienta tylko
> pp a nie zwykłe pinówki ? Byłoby i wygodniej i bezpieczniej. Za proste
> żeby ktoś na to wpadł w naszym kochanym kraju ?

  Nie zadawaj trudnych pytań ;>

  Od czasu do czasu wtykam się do dyskusji w kontekście sposobu
autoryzacji, właśnie sprawy niedopuszczalności "wypuszczania
karty z ręki" - i praktycznie *nigdy* nie spotykam się ze
zrozumieniem. Przynajmniej powszechnym.
  No, może jeden czy dwa głosy na pluton potępiających takich
zacofanych jak ja :P
  A (przynajmniej odnoszę takie wrażenie) głównym argumentem
oponentów jest to, że "w Polsce tak jest i to jest normalne" :>
  Pic w tym, że przypadek podania terminala klientowi, celem prze-
ciągnięcia karty rzecz jasna, widziałem (w Polsce!) naprawdę
*dawno* temu, a "dwuklawiaturowe" terminale też nie są aż tak
rzadkie, licząc na firmy a nie na sztuki (bo na sztuki hipermarkety
z "pan poda kartę" oczywiście przebijają wszystko), z tym, że
widuję miejscami takie absurdalne rozwiązanie, że szczelina na
kartę jest u sprzedawcy.

  Nie, IMO to nie jest normalne, że większość "okartowanych" uważa,
iż tak jak jest jest "normalnie".
  Pewnie absurd, ale być może jakaś seria przestępstw sprawi że
ktoś w końcu puknie się gdzie trzeba, to widać w .pl normalne
(jak nie ma kolejnej powodzi to też wały wstrzymują dajmy na
to "zieloni", bez katastrofy niczego się "nie da" zrobić
normalnie).

pzdr, Gtofryd
Krzysztof Halasa
30-05-2010, 02:07:58
Gotfryd Smolik news <smolik@stanpol.com.pl> writes:

>  Od czasu do czasu wtykam się do dyskusji w kontekście sposobu
> autoryzacji, właśnie sprawy niedopuszczalności "wypuszczania
> karty z ręki" - i praktycznie *nigdy* nie spotykam się ze
> zrozumieniem. Przynajmniej powszechnym.

Bo to sa sprawy skomplikowane. Tak naprawde "niewypuszczanie" karty
z reki jest bezpieczne dla sprzedawcy tylko przy transakcjach EMV. To
teraz wez i wytlumacz kasjerom (np. emerytkom zatrudnionym na zlecenie
na miesiac) ze karty EMV klienci moga wkladac sami do czytnika, zas inne
karty trzeba dokladnie ogladac itp.

>  Pic w tym, że przypadek podania terminala klientowi, celem prze-
> ciągnięcia karty rzecz jasna, widziałem (w Polsce!) naprawdę
> *dawno* temu,

Bo to patologia - podawac terminal klientowi? Zeby ten uciekl z nim ze
sklepu moze? Albo zeby sobie w nim ponaciskal to i owo :-)
Wiem, w niektorych malych sklepach tak jest, ale klient powinien miec
dostep tylko do czytnika EMV z pinpadem.

> a "dwuklawiaturowe" terminale też nie są aż tak
> rzadkie, licząc na firmy a nie na sztuki (bo na sztuki hipermarkety
> z "pan poda kartę" oczywiście przebijają wszystko),

Niektore hipermarkety maja czytniki z pinpadem. Z tym, ze to nic nie
zmienia.

>  Pewnie absurd, ale być może jakaś seria przestępstw sprawi że
> ktoś w końcu puknie się gdzie trzeba

Np. jakich? Skimmingu? To niewiele zmienia, jest duzo lepszych okazji do
skimmingu niz taka, w ktorej klient placi karta EMV. Lewych transakcji
EMV? Sprzedawca musialby byc dziwny zeby wierzyc ze to sie uda.
-- 
Krzysztof Halasa
xbartx
28-05-2010, 08:33:39
Dnia Wed, 26 May 2010 12:17:11 -0700, Clegan napisał(a):

> Na co komu paypass ?

Kiedyś w erze gotówki/czeków też pewnie mówili na co komu karta? Tak to 
już jest, po prostu ewolucja - czy tego chcemy czy nie. Za jakiś czas 
powoli zacznie znikać paypass, bo będziemy płacić telefonem, odciskiem 
palca albo chipem zaszytym gdzieś pod skórą i też pewnie będziemy się 
dziwić ;)



-- 
xbartx
Marx
28-05-2010, 09:56:03
A jak z bezpieczenstwem PP?
Marx
ls
27-05-2010, 08:38:52
On 26 Maj, 20:31, Rezydent wrote:
> Ilez by bylo ulatwienia gdyby w sklepach duzych zainstalowali czytniki  
> paypass i ludzie zamiast szukac drobnych pieniedzy lub kasjerka grzebac w  
> monetach celem wydania reszty lub kasjerka czekac na autoryzacje wpisanie  
> PINu.
>
> Dlaczego tak nie ma ?
> ...

Będzie, będzie, nie martw się.
Minie tylko trochę czasu, zanim się upowszechni.
Ja i tak się cieszę z takiego wynalazku, jak KK z cashbackiem (dali by
terminale w warzywniakach/kioskach), akurat paypass jakoś mnie nie
podnieca ;)
--
pozdr.
ls


Podobne tematy:
Guitar Hero III : Backstage pass
Guitar Hero III : Backstage pass