Platforma rozwiąże wszystkie problemy

Kategoria: Warszawska Giełda Papierów Wartoœciowych, rynek kapitałowy w Polsce.

Wersja archiwalna tematu "Platforma rozwiąże wszystkie problemy" z forum Warszawska Giełda Papierów Wartoœciowych, rynek kapitałowy w Polsce.



TT
05-05-2010, 11:12:32
Zapaść kolei

(...)

Kolejowy moloch nie potrafi nawet sprzedać swoich nieruchomości 
wycenianych na setki milionów złotych.

(...)
biznes.onet.pl/zapasc-kolei,18571,3219501,1,prasa-detal

-----


Mam pytanie: Czy Platforma pomoże sprzedać te nieruchomości warte setki 
milionów złotych?

Kolesie już czekają. Wystarczy symboliczna złotówka za jedną nieruchomość!

Pryszcze, bronić swojej partyjki!


TT
Robert Wicik
05-05-2010, 11:15:29
Użytkownik "TT" <tt333tt@op.pl> napisał w wiadomości 
news:hrrcq1$v51$1@news.onet.pl...
> Kolesie już czekają. Wystarczy symboliczna złotówka za jedną nieruchomość!
>
> Pryszcze, bronić swojej partyjki!

Nie działaj na szkodę PiS!!!
Uszanuj politykę medialną, która skutkuje wzrostem poparcia dla kandydata 
PiS!
Dombrek
05-05-2010, 15:40:50
Nie tu leży problem w PKP. Problemem są tak naprawdę ludzie, którym trzeba 
dać pracę, a którzy się w wielu przypadkach do niczego nie nadają 
(pozostałości z PRL), a zwolnić ich nie można (bo związki, bo okres 
przedemerytalny...). Managerowie i zarządzający w PKP są naprawdę na 
najwyższym poziomie, niejedna spółka mogłaby pozazdrościć także organizacji 
przedsiębiorstwa. Ale tak jak mówię - czynnik ludzki jest kluczowy. 
Rozwiązaniem problemu nie będzie oczywiście zwolnienie pracowników, bo wtedy 
ta masa ludzi (kilkadziesiąt tysięcy!!) wyjdzie na ulicę i będzie 100 razy 
gorzej niż w Grecji teraz.
Problemem jest także to, że przewozy ludzi nie są nigdzie na świecie 
rentowne, do tego z założenia się dopłaca. Tyle, że na świecie zawsze 
dopłaca do tego państwo, a w Polsce przerzuca się ten obowiązek na spółki 
grupy PKP (głównie Cargo) i to co może być bardzo rentowne ciągnie się w 
dół.

A ten artykuł to typowy populizm, nagonka na całą grupę PKP. Znów jakiś 
niedouczony pismak szuka sensacji i przedstawia durnowate teorie oderwane od 
kontekstu. Takich bandytów medialnych powinno się wieszać za... ucho.

PO faktycznie chciałoby rozsprzedać nieruchomości kolesiom, ale tylko czekam 
aż te kilkaset (!) związków zawodowych rozpierdoli parlament jak się o tym 
dowie i wywiezie ryżego z bronkiem na taczkach.

Dombrek
Krzysiek
05-05-2010, 19:52:20
On 5 Maj, 15:40, "Dombrek" <domb...@poczta.onet.pl> wrote:
> Nie tu leży problem w PKP. Problemem są tak naprawdę ludzie, którym trzeba
> dać pracę, a którzy się w wielu przypadkach do niczego nie nadają
> (pozostałości z PRL),
Nie całkiem tak.
Są stanowiska, techniczne, gdzie ludzi jest mało.
Za mało.
Co gorsza gdzie nie garną się młodzi (a potrzebni sa zdolni technicy,
nie byle kto).
Oznacza to coraz większe ryzyko dziury pokoleniowej.

> Managerowie i zarządzający w PKP są naprawdę na
> najwyższym poziomie, niejedna spółka mogłaby pozazdrościć także organizacji
> przedsiębiorstwa.
Jakoś nie wierzę w te słowa.
To właśnie od nich zależy obraz kolei w Polsce, od nich i od
polityków...
Czasem to niestety jedna i ta sama osoba...

Gdyby byli to jednak tak doskonali o organizacja przedsiębiorstwa tak
wspaniała, to obecnych problemów
by nie było. W każdym razie nie w takim stopniu.

 >Ale tak jak mówię - czynnik ludzki jest kluczowy.
Owszem, także ten u góry.


> Rozwiązaniem problemu nie będzie oczywiście zwolnienie pracowników,
Jeśli nie zwolnienie to trzeba dać im pracę, Produktywną.
Przekwalifikować w ramach firmy albo znaleźć sposoby aby byli
potrzebni.
Na przykład poprzez zwiększenie pracy przewozowej i zintensyfikowanie
prac przy bieżącym utrzymaniu linii
(W PKP PLK chyba nie wiedzą co to znaczy bieżące utrzymanie potrafią
tylko modernizować co jakiś czas to samo) .
Jeśli zwolnienia i rozruchów z tym związanych obawia się rząd, niech
znajdzie pieniądze na więcej dotacji
dla kolei (np. do PLKi tak aby przewoźnicy, także towarowi,  nie
musieli płacić za dostęp do torów).

> Problemem jest także to, że przewozy ludzi nie są nigdzie na świecie
> rentowne, do tego z założenia się dopłaca.
Oczywiście licząc ogólnie bo pojedyńcze połączenia są czasem bardzo
dochodowe.
Wyliczenia całkowitych kosztów jest jednak trudne gdyż trzeba
uwzględnić całość systemu:
- sposoby finansowania infrastruktury i jak to sie ma do finansowania
transportu drogowego/lotniczego.
- zapanować nad olbrzymią plątaniną biurokratycznych przelewów z
jednego kąta w drugi kąt.
- uwzględnić, że ludzie którzy płacą przewoźnikowi za usługę
transportową w wiekszym stopniu przyczyniają się do PKB kraju niz Ci
którzy sami prowadzą swój samochód (oczywiście sa tacy co stwierdzą,
że każdy pasażer to strata)

>Tyle, że na świecie zawsze
> dopłaca do tego państwo, a w Polsce przerzuca się ten obowiązek na spółki
> grupy PKP (głównie Cargo) i to co może być bardzo rentowne ciągnie się w
> dół.
Cargo nic nie dopłata teraz.
Chyba, że uwzględnić nie zapłacone faktury za wynajmowane przez
przewoźników lokomotywy
(choć część z nich powinna być tym przewoźnikom przekazana w ramach
podziału PKP?)
Koszty dostępu do infrastruktury Cargo ponosi takie same jak inni
przewoźnicy towarowi w Polsce.

Ogólnie kolej w Polsce jest maksymalnie zagmatwana.
Widać to choćby po fakcie, że Przewozy Regionalne muszą wynajmować
zaplecze techniczne której w ramach ustawy, na mocy której zostały
wydzielone z grupy PKP, miało zostać im przekazane.
Dombrek
06-05-2010, 00:28:00
Za 5 lat nieco się "teren" oczyści (duuuuża część ludzi wyladuje na 
emeryturach). Jeśli PKP przetrwa do tego czasu to jest szansa, że pokaże co 
potrafi. Choć właściwie liczę tylko na Cargo, bo Regionalne raczej się nie 
wygrzebią, IC.. może może...
Dombrek
Lech Dubrowski
06-05-2010, 07:51:08
> Jeśli PKP przetrwa do tego czasu to jest szansa, że pokaże co potrafi. 
> Choć właściwie liczę tylko na Cargo, bo Regionalne raczej się nie 
> wygrzebią, IC.. może może...

Jak ten wulkan na Islandii jeszcze troche po dymi to cale PKP wyjdzie na 
swoje. Tylko, ze IC i Regionalne maja problem techniczny bo pociagi 
pasazerskie nie moga byc dluzsze od perenow, przy ktorych sie zatrzymuja. 
Taki jest przepis dotyczacy przewozow miedzynarodowych. W tej sytuacji ktos 
tu musi zainwestowac w dworce kolejowe.


> Dombrek
Dombrek
06-05-2010, 08:29:58
> Jak ten wulkan na Islandii jeszcze troche po dymi to cale PKP wyjdzie na 
> swoje. Tylko, ze IC i Regionalne maja problem techniczny bo pociagi 
> pasazerskie nie moga byc dluzsze od perenow, przy ktorych sie zatrzymuja. 
> Taki jest przepis dotyczacy przewozow miedzynarodowych. W tej sytuacji 
> ktos tu musi zainwestowac w dworce kolejowe.

Myślę, że to nie będzie problem, bo IC i tak ma to gdzieś, w którym miejscu 
się zatrzyma. Ostatnio jechałem IC i przez 10 minut pani zapowiadała na 
dworcu, w których sektorach peronu zatrzymują się poszczególne wagony - 
ludzie się grzecznie ustawili, a tłum był niezły. Ale pociąg postanowił 
zatrzymać się wcześniej, duuuużo wcześniej, i wszyscy ludzie z bagażami 
musieli zapieprzać przez peron do właściwego wagonu. Pomijam numerację 
wagonów, bo ona nigdy rozsądna nie jest i np. wagon nr 17 znajduje się za nr 
13, ale przed nr 4.
Ja w przewozy pasażerskie zwątpiłem i wolę samochód (choć nie popracuję i 
muszę cackać się za kółkiem), ale liczę że Cargo sie wygrzebie i odetnie od 
niepotrzebnych obciążeń. No chyba, że znów sprzedamy się Niemcom (DB 
Schenker ma chrapkę na Cargo, bo wtedy przy jego wielkości cała Europa 
byłaby jego) lub Rosjanom.
Dombrek
Lech Dubrowski
06-05-2010, 12:08:35
> Myślę, że to nie będzie problem, bo IC i tak ma to gdzieś, w którym 
> miejscu się zatrzyma. Ostatnio jechałem IC i przez 10 minut pani 
> zapowiadała na dworcu, w których sektorach peronu zatrzymują się 
> poszczególne wagony - ludzie się grzecznie ustawili, a tłum był niezły. 
> Ale pociąg postanowił zatrzymać się wcześniej, duuuużo wcześniej, i 
> wszyscy ludzie z bagażami musieli zapieprzać przez peron do właściwego 
> wagonu. Pomijam numerację wagonów, bo ona nigdy rozsądna nie jest i np. 
> wagon nr 17 znajduje się za nr 13, ale przed nr 4.

Slyszalem, ze niezle zarobili na tych co nie mieli czasu czekac na 
wznowienie lotow z Warszawy. Po tym sporze z Regionalnymi wrocila dyskusja 
nad sensem podzialu PKP na iles firm, ktore dalej trzeba dotowac bo nikt nie 
chce inwestowac ich w modernizacje.

> Ja w przewozy pasażerskie zwątpiłem i wolę samochód (choć nie popracuję i 
> muszę cackać się za kółkiem), ale liczę że Cargo sie wygrzebie i odetnie 
> od niepotrzebnych obciążeń. No chyba, że znów sprzedamy się Niemcom (DB 
> Schenker ma chrapkę na Cargo, bo wtedy przy jego wielkości cała Europa 
> byłaby jego) lub Rosjanom.

Nasze Ministerstwo Skarbu nigdy niczego nie sprzeda Niemcom ani Rosjanom. 
Dlatego musimy dokladac do Poczty i wielu innych deficytowych firm.

Leszek

> Dombrek
marfi
06-05-2010, 12:23:12
Użytkownik "Lech Dubrowski" <337@337.com.pl> napisał w wiadomości 
news:4be29526$0$19161$65785112@news.neostrada.pl...
....
  Zasłyszane od kolegi (dyżurny ruchu):
- jak wyjdę ze swojej kanciapy i zrobię krok w lewo to znajduję się na 
terenie innej spółki PKP
- przy przekraczaniu przejazdów kolejowych zachowuję większą ostrożność niż 
10 lat temu bo budki z napisem "Bombardier" nie służą poprawie 
bezpieczeństwa a rejestracji zdarzeń generowanych przez pracowników PKP.

-- 
marfi


Podobne tematy:
Mam Problem
Problem z serwerem rozwizany
More FPS? No problem :)
Pierwszy poważny problem...
Problemy z zalogowaniem
Awarie serwera Dawson - rozwiązanie problemu
Awarie serwera Dawson - rozwiązanie problemu