Nieredukowalne instynkty

Kategoria: O rozlicznych genow manifestacjach.

Wersja archiwalna tematu "Nieredukowalne instynkty" z forum O rozlicznych genow manifestacjach.



kk
25-03-2010, 13:12:04
„WIELE instynktów jest tak dziwnych, że ich rozwój wyda się prawdopodobnie
czytelnikowi trudnością wystarczającą do obalenia całej mojej teorii” —
napisał Darwin. Najwyraźniej instynkt był dla niego problemem nie do
rozwiązania, bo następne zdanie brzmiało: „Przede wszystkim mogę tutaj
zauważyć, że nie zajmuję się bynajmniej pochodzeniem władz umysłowych, jak nie
zajmowałem się powstawaniem samego życia”.

Dzisiejsi wyznawcy darwinizmu nie są jednak tak skrupulatni. Np.zdaniem
zoologa i etologa Richarda Dawkinsa teoria ewolucji zadowalająco wyjaśnia
powstanie złożonych zachowań instynktownych, jak budowanie ptasich gniazd,czy
budowli z liści posklejanych jedwabiem,który mrówki jedwabiarki uzyskują ze
swoich larw,trzymając je w żuwaczkach,jak tubki kleju.

Jak wiadomo wrodzone zachowania instynktowne determinowane są genetycznie, to
znaczy POSZCZEGÓLNE ELEMENTY danego zachowania kodowane są przez KONKRETNE
GENY,których suma składowa daje dopiero sensowny program danego zachowania.

Dawkins w "Samolubnym Genie" opisał eksperyment polegający na skrzyżowaniu
dwóch podgatunków pszczół. Jedne przejawiały zachowania HIGIENICZNE drugie nie
(prawdopodobnie geny odpowiedzialne za to zachowanie były u nich
recesywne)..Na czym te IGIENICZNE zachowania polegają? Otóż jeśli larwy są
zakażone grzybem,to higieniczny szczep OTWIERA WIECZKO GDZIE ZNAJDUJE SIĘ
ZAKAŻONA LARWA-NASTĘPNIE CHWYTA JA W ŻUWACZKI-WYCIĄGA Z PLASTRA(KOMORY)-I
WYRZUCA POZA UL. Szczepy niehigieniczne tego nie robią..Po skrzyżowaniu tych
dwu podgatunków mieszaniec zachowywał się dziwnie. Podchodził do komory z
zainfekowaną larwą i nie wiedział ,co dalej robić!Kiedy jednak badacze
ściągnęli wieczko od razu chwytał larwę i wyrzucał ją poza ul. A więc zabrakło
jednego genu (NA OTWIERANIE WIECZKA) i cały pozostały zestaw genów OKAZAŁ SIĘ
BEZUŻYTECZNY. A co za tym idzie w naturalnych warunkach taki szczep uległ by
zarazie i wyginął!  Owe dwa podgatunki, które niewątpliwie pochodzą od
wspólnego przodka (jak i opisane pózniej papużki),z tym że u jednego z
szczepów geny na higieniczność są recesywne,a u drugiego uległy ekspresji w
ramach NORMY REAKCJI NA WYMAGANIA środowiska. I nie zaszło tutaj "nokautowanie
genów",ale zrekombinowane genomy,tzn. liczne przemeblowania w chromosomach
tych pszczół doprowadziły, po fuzji niepasujących GENOMÓW-niedopasowanie
zostało spowodowane długotrwała izolacją-do rozerwania sprzężeń,co jednak
dobrze obrazuje nokautowanie genów.)

Jak to mawiają NIEKTÓRZY"jeden przykład nie świadczy o niczym",opiszę więć
inny,podobny eksperyment. Badacze w tym eksperymencie skrzyżowały dwa
podgatunki papużek:PAPUŻKĘ NIEROZŁĄCZKĘ CZERWONOCZELNĄ,która materiał do
budowy gniazd (głównie patyki) nosi uprzednio wkładając je między pióra na
grzbiecie. Oraz PAPUŻKĘ NIEROZŁĄCZKĘ RUDOGŁOWĄ,która materiał na budowę gniazd
nosi w dziobie. Mieszańce będące wynikiem tej krzyżówki chcą WEPCHNĄĆ PATYKI
POD PIÓRA NA GRZEBIECIE,ALE JEDNOCZEŚNIE NIE WYPUSZCZAJĄ ICH Z DZIOBA! Mamy
tutaj analogiczny przypadek ,jak z tymi HIGIENICZNYMI pszczołami. Eksperyment
pokazujący w sposób przytłaczający,że SCHODZĄC DO POZIOMU GENÓW dowiadujemy
się,że wiele (o ile nie wszystkie!) instynktów MAJĄ NIEREDUKOWALNĄ NATURĘ,a
więc nie mogły powstawać na drodze ewolucji. Żeby bardziej czytelnik mógł
sobie owy fakt uświadomić pozostaje mi odesłać do tej pozycji:

www.cyklady.com.pl/index.php?str=25&id=29

Można zajrzeć też tutaj (LEKTURA UZUPEŁNIAJĄCA):
www.nauka-a-religia.uz.zgora.pl/forum/forum.php?id=72
Jeśli chodzi o specjacje, jaka ona by nie była, to nie warto sobie zawracać
głowy, bo tak naprawdę zjawisko specjacji żadnego wyjaśnienia procentującego
na korzyść TE nie wnosi w sporze ewolucja-kreacja. Wszystko opiera się o
definicję gatunku. Kiedyś kreacjoniści (nieopatrznie) głosili, że rodzaj
biblijny to taka grupa zwierząt, w której łonie zwierzęta te mogą się parzyć i
wydawać płodne potomstwo. Później biologowie uznali, że nowy gatunek powstaje
wówczas, kiedy pomiędzy dwoma populacjami, które wywodzą się z jednej
pierwotnej, powstaje bariera reprodukcyjna. No i by się wydawało, iż
kreacjoniści przegrali, bo specjacja odbywa się niejednokrotnie niemal na
naszych oczach! A więc gatunki powstają koniec,kropka!

A jednak jest inaczej, ponieważ w kilku nieistotnych dla sprawy przypadkach
specjacji (np. skokowej) NIE SĄ PRAKTYCZNIE ZNANE NEODARWINOWSKIE MECHANIZMY
TAKIEJ SPECJACJI! A to co znamy nie zmienia jakości genetycznej u populacji,
które uległy specjacji (np. allopatrycznej)! Wezmy za przykład różne populacje
zwykłej myszy, które uległy w wyniku izolacji geograficznej specjacji, czy
słynnych ryjówek. Te zwierzęta, bez różnicy, jak długo żyją w izolacji, i to
bez znaczenia czy się krzyżują częściowo, czy wcale, pozostają zawsze myszami
i ryjówkami i NIE MA ŻADNYCH DOWODÓW, że kiedyś będzie inaczej! A jakie
poznane mechanizmy powodują specjację? Np. zmiany robertsonowskie, które
nagminnie obserwujemy u różnych grup zwierząt. Czy polimorfizmy inwersyjne.
Albo liczne duplikacje, które zachodzą niezależnie w oddzielonych populacjach
różnych zwierząt. Dużą rolę może tu pełnić dodatkowo rekombinacja w procesie
crossing-over. Genomy, które ulegają takim zmianom, powodującym istne
"przemeblowania" w chromosomach, w końcu zaczynają się różnić od genomów
odizolowanych pobratymców. Następnie, kiedy reprezentanci takich dwóch
izolowanych populalcji będą mieli okazję się spotkać, to może się okazać,że
spłodzenie między nimi potomstwa jest już niemożliwe! Po prostu chromosomy
homologiczne po fuzji gamet już do siebie nie pasują, ponieważ w wyniku
opisanych przeze mnie procesów (a może są jeszcze inne) już do siebie nie
pasują. Np. w wyniku translokacji robertsonowskich mogą powstać nowe
kombinacje w kariotypach takich dwóch populacji i po fuzji gamet może się
okazać, że mamy do czynienia z heterozygotą strukturalną (choć znane są nauce
przypadki, że nawet zygota będąca homozygotą strukturalną rozwijała się w
normalne, płodne potomstwo). Biologowie ewolucyjni sami przyznają, że opisane
przeze mnie mechanizmy nie zmieniają w istotny sposób informacji genetycznej u
populacji, które uległy specjacji. Zastanawiają się nawet, czy opisane przeze
mnie translokacje chromosomowe, polimorfizm inwersyjny, duplikacje i inne, nie
mają jakiegoś biologicznego sensu! Zaobserwowano na przykład, iż istnieje
korelacja środowiskowa co do zachodzenia rodzajów takich translokacji,
duplikacji czy inwersji. A więc może to być integralna właściwość dynamicznych
genomów różnych organizmów. Efekt jakiejś wewnętrznej/naturalnej, właściwej
organizmom inżynierii genetycznej.

Argumentacja ta praktycznie rozciąga się na wszystkie typy specjacji. Jest to
proces korzystny, bo sprzyja równomiernemu rozkładowi gatunków, które migrują
i w wyniku zmian behawioralnych, chromosomowych czy różnic np. w dialekcie
śpiewu jakiegoś gatunku ptaka, co pozwala mu opanować swoje terytorium.
Specjacja (sympatryczna) okazuje się korzystna nawet w przypadku jednego
biotopu, jak jeden zbiornik wodny. Zachodzi ona niejako po sąsiedzku, bez
powstawania izolacji geograficznej, czego najlepszym przykładem są pielę

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/


Podobne tematy:
[Dekaron Global] Unpacked 32.87.3
32-bit Aesop GIF Creator 1.6c
[Dekaron Global] Unpacked 32.87.3
32.-62.
32-bit Aesop GIF Creator 1.6c
Próba scen 22,24,26,32,34
Sterowniki NVIDIA ForceWare Drivers (Windows XP 32-bit) 178.