Już ponad 800 naukowców otwarcie odrzuca darwinizm

Kategoria: O rozlicznych genow manifestacjach.

Wersja archiwalna tematu "Już ponad 800 naukowców otwarcie odrzuca darwinizm " z forum O rozlicznych genow manifestacjach.



kk
09-03-2010, 12:58:07
creationism.org.pl/artykuly/apel

Naukowcy kwestionujący darwinizm są w zdecydowanej mniejszości ale ich liczba
szybko rośnie” – wyjaśnia Stephen C. Meyer, dyrektor Center for Science and
Culture w Discovery Institute w Seattle. „Jednak bardzo często zdarzają się
próby tłumienia uzasadnionej krytyki teorii ewolucji i zastraszania naukowców
ośmielających się ją kwestionować, a młodym uczonym grozi się zwolnieniem z
pracy. Inną regułą jest odpowiadanie na naukowe argumenty atakami ad personam
oraz piętnowanie wszystkich krytyków teorii ewolucji jako religijnych
fanatyków. Wszystko to są jaskrawe przykłady dyskryminacji” – konkluduje Meyer.

Henry Schaefer, dyrektor Center for Computational Quantum Chemistry na
University of Georgia, pięciokrotny kandydat do Nagrody Nobla za prace z
dziedziny chemii kwantowej i jeden z podpisanych sceptyków stwierdził:

    Niektórzy obrońcy ewolucjonizmu przyjmują takie standardy oceniania
dowodów na ewolucję, które w innych okolicznościach jako naukowcy nigdy by nie
zaakceptowali.

Najwyraźniej coraz więcej ludzi nauki zaczyna to rozumieć. Ewolucjonistyczny
mur berliński zaczyna się powoli sypać. Sceptyczni naukowcy podpisali
następujące oświadczenie:
Naukowe odstępstwo od darwinizmu

„Jesteśmy sceptyczni wobec twierdzeń o zdolności przypadkowych mutacji i
doboru naturalnego do wytworzenia złożoności życia. Winno się zachęcać do
dokładnego badania dowodów wspierających darwinizm”.

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/
Jacek Maciejewski
09-03-2010, 13:41:58
Dnia Tue, 9 Mar 2010 11:58:07 +0000 (UTC), kk napisał(a):

> Naukowcy kwestionujący darwinizm

To sprzeczność. Kto kwestionuje darwinizm nie jest naukowcem.
-- 
Jacek
Pszemol
09-03-2010, 15:08:15
"Jacek Maciejewski" <jacmacwytnij@o2.pl> wrote in message 
news:m6x17hw05vb9$.sn7848rojqmk.dlg@40tude.net...
> Dnia Tue, 9 Mar 2010 11:58:07 +0000 (UTC), kk napisał(a):
>
>> Naukowcy kwestionujący darwinizm
>
> To sprzeczność. Kto kwestionuje darwinizm nie jest naukowcem.

Jesteś pewny że kwestionowanie jakiejś teorii dyskwalifikuje
naukowca??? To chyba nie jest definicja otwartości umysłu...
Moim zdaniem każdą teorię można kwestionować, falsyfikować
i nie ma tu nic złego pod warunkiem że robi się to w sposób
logiczny po zapoznaniu się dokładnym z tematem i nie jest się
przy tym odpornym na argumenty... 

Twoj ton wypowiedzi troche zalatywal fanatyzmem i brakiem
tolerancji co do innych pogladow... Takie podejscie widuje
zwykle po stronie kreacjonistow mlodej Ziemi a nie ewolucjonistow.
Jacek Maciejewski
09-03-2010, 17:43:06
Dnia Tue, 9 Mar 2010 08:08:15 -0600, Pszemol napisał(a):

>> To sprzeczność. Kto kwestionuje darwinizm nie jest naukowcem.
> 
> Jesteś pewny że kwestionowanie jakiejś teorii dyskwalifikuje
> naukowca???

Nie jest mowa o jakiejś teorii. Jest mowa o teorii ewolucji konkretnie. Nie
widać jakoś teorii konkurencyjnej (żadnej). No więc jak można kwestionować
jedyną teorię?  Która na dodatek daje eleganckie wytłumaczenia zjawisk oraz
olśniewające zastosowania praktyczne? Ci którzy kwestionują nie podają
alternatywnej teorii zatem nie stosują metody naukowej, zatem nie są
naukowcami CBDO.
Problem z TE jest taki że ewolucji nie daje się obecnie powtórzyć "od
kałuży" oraz tu i ówdzie pozornie brakuje ciągłości. Ale kiedyś się da,
spoko, a ciągłości się znajdą :). Zatem delikatnie pomarudzić na braki
można, ale żeby zaraz kwestionować?!
-- 
Jacek
marecki
09-03-2010, 18:00:56
W dniu 2010-03-09 17:43, Jacek Maciejewski pisze:
> Dnia Tue, 9 Mar 2010 08:08:15 -0600, Pszemol napisał(a):
>
>>> To sprzeczność. Kto kwestionuje darwinizm nie jest naukowcem.
>>
>> Jesteś pewny że kwestionowanie jakiejś teorii dyskwalifikuje
>> naukowca???
>
> Nie jest mowa o jakiejś teorii. Jest mowa o teorii ewolucji konkretnie. Nie
> widać jakoś teorii konkurencyjnej (żadnej). No więc jak można kwestionować
> jedyną teorię?  Która na dodatek daje eleganckie wytłumaczenia zjawisk oraz
> olśniewające zastosowania praktyczne?

To nie ma żadnego znaczenia. Ptolemejski geocentryzm przez 1500 lat był 
jedyną teorią. Może nie był zbyt elegancki (okropny ekwant), ale za to 
całkiem nieźle tłumaczył ruchy planet i pozwalał na przewidywanie tych 
ruchów. Teoria ta upadła ponieważ znalazł się człowiek który nie bał się 
zaproponować czegoś innego.
Nie ma świętych teorii, zawsze trzeba zachować odpowiednią dawkę 
sceptycyzmu. TE nie jest tu żadnym wyjątkiem.
Pszemol
09-03-2010, 18:02:28
"Jacek Maciejewski" <jacmacwytnij@o2.pl> wrote in message 
news:h7kq5lyfk3zi.1gkm3git5qdx3.dlg@40tude.net...
> Dnia Tue, 9 Mar 2010 08:08:15 -0600, Pszemol napisał(a):
>
>>> To sprzeczność. Kto kwestionuje darwinizm nie jest naukowcem.
>>
>> Jesteś pewny że kwestionowanie jakiejś teorii dyskwalifikuje
>> naukowca???
>
> Nie jest mowa o jakiejś teorii. Jest mowa o teorii ewolucji konkretnie.
> Nie widać jakoś teorii konkurencyjnej (żadnej). No więc jak można
> kwestionować jedyną teorię?

Ależ można, jak najbardziej.
Nie można kwestionować nieomylności papieża albo świętości
Qranu - tym się właśnie różni nauka od dogmatów religijnych
że jak najbardziej można je kwestionować, sprawdzać, wątpić
w nie, polemizować itp... Na tym właśnie polega nauka.

> Która na dodatek daje eleganckie wytłumaczenia zjawisk oraz
> olśniewające zastosowania praktyczne? Ci którzy kwestionują
> nie podają alternatywnej teorii zatem nie stosują metody
> naukowej, zatem nie są naukowcami CBDO.

Uważasz że krytykować można wyłącznie gdy umie się podać
alternatywę??? Nie zgadzam się. Jeśli coś gdzieś nie pasuje
w teorii to można to wytknąć jako wadę teorii i nie trzeba podać
alternatywnego wyjaśnienia. Wystarczy użyć logicznych argumentów
którymi pokaże się, że teoria jest niezgodna z obserwacjami natury.
Tego oczywiście ani King Kong ani Behe ani inni tu rozmówcy nie
robią ale próbować jak najbardziej mogą.

> Problem z TE jest taki że ewolucji nie daje się obecnie powtórzyć "od
> kałuży" oraz tu i ówdzie pozornie brakuje ciągłości. Ale kiedyś się da,
> spoko, a ciągłości się znajdą :).

To co teraz zaprezentowałeś to WIARA a nie nauka...
Nauka polega na testowaniu, sprawdzaniu itp.

> Zatem delikatnie pomarudzić na braki
> można, ale żeby zaraz kwestionować?!

Marudzenie na temat braków może być odebrane jako kwestionowanie.
Jacek Maciejewski
10-03-2010, 10:23:52
Dnia Tue, 9 Mar 2010 11:02:28 -0600, Pszemol napisał(a):

> To co teraz zaprezentowałeś to WIARA a nie nauka...

Wolę sformułowanie "ekstrapolacja trendu" :)
-- 
Jacek
olo
10-03-2010, 10:56:46
Użytkownik "Jacek Maciejewski"
>
>> To co teraz zaprezentowałeś to WIARA a nie nauka...
>
> Wolę sformułowanie "ekstrapolacja trendu" :)
>
Dużo ładniej brzmi od predykcji metodą naiwną ;>

pzdr
olo
Pszemol
09-03-2010, 14:22:44
" kk" <noveyy777@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote in message 
news:hn5d4f$n82$1@inews.gazeta.pl...
> Naukowcy kwestionujący darwinizm są w zdecydowanej mniejszości
> ale ich liczba szybko rośnie

Czy możemy poznać jakieś dane na temat przyrostu tej liczby?

Czy chodzi o naukowców z dziedziny biologii czy może o jakichś
naukowców z dziedziny historii muzyki klasycznej albo literatury pięknej?
Piotr Gąsiorowski
09-03-2010, 15:28:27
W dniu 2010-03-09 12:58,  kk pisze:

> creationism.org.pl/artykuly/apel
>
> Naukowcy kwestionujący darwinizm są w zdecydowanej mniejszości ale ich liczba
> szybko rośnie...

W dwa lata urosła z "ponad 600" do "ponad 800"? Brawo! Oszołom nas 
jeszcze informacją, ilu wśród nich jest biologów.

P.
Pszemol
09-03-2010, 15:37:18
"Piotr Gąsiorowski" <petrucchio.WYTNIJ@gazeta.pl> wrote in message 
news:hn5luc$o66$2@inews.gazeta.pl...
> W dniu 2010-03-09 12:58,  kk pisze:
>
>> creationism.org.pl/artykuly/apel
>>
>> Naukowcy kwestionujący darwinizm są w zdecydowanej mniejszości ale ich 
>> liczba
>> szybko rośnie...
>
> W dwa lata urosła z "ponad 600" do "ponad 800"? Brawo!

No 30% przyrost w ciągu dwu lat :-)

> Oszołom nas jeszcze informacją, ilu wśród nich jest biologów.

:-)
marecki
09-03-2010, 16:32:25
W dniu 2010-03-09 15:28, Piotr Gąsiorowski pisze:
> W dniu 2010-03-09 12:58,  kk pisze:
>
>> creationism.org.pl/artykuly/apel
>>
>> Naukowcy kwestionujący darwinizm są w zdecydowanej mniejszości ale ich
>> liczba
>> szybko rośnie...
>
> W dwa lata urosła z "ponad 600" do "ponad 800"? Brawo! Oszołom nas
> jeszcze informacją, ilu wśród nich jest biologów.

Założę się większość z nich to lekarze i inżynierowie.
Pszemol
09-03-2010, 18:13:16
"marecki" <hyde911@op.pl> wrote in message news:hn5plt$san$1@news.onet.pl...
> W dniu 2010-03-09 15:28, Piotr Gąsiorowski pisze:
>> W dniu 2010-03-09 12:58,  kk pisze:
>>
>>> creationism.org.pl/artykuly/apel
>>>
>>> Naukowcy kwestionujący darwinizm są w zdecydowanej mniejszości ale ich
>>> liczba
>>> szybko rośnie...
>>
>> W dwa lata urosła z "ponad 600" do "ponad 800"? Brawo! Oszołom nas
>> jeszcze informacją, ilu wśród nich jest biologów.
>
> Założę się większość z nich to lekarze i inżynierowie.

Nie ma się nawet o co zakładać... takie listy się tworzy i na siłę 
klasyfikuje
jako "naukowców" ludzi, którzy wcale aktywnie badań naukowych nie
prowadzą... Inżynier projektujący obieg procesów chemicznych w fabryce
ma prawo nie mieć bladofiołkowego pojęcia o procesach ewolucji i jego
poparcie dla kreacjonizmu znaczy dokładnie tyle co poparcie sprzątaczki
pracującej na Uniwersytecie czy sekretarki z dziekanatu. Taki inżynier czy
sprzątaczka po prostu nie ma wglądu w głębie procesów biologicznych
aby mieć narzędzia do oceny ewolucjonizmu...
A nawet jeśli odsiejemy z listy ludzi którzy nie zajmują się na codzień
nauką a więc odsiejemy nienaukowców, to wciąż musimy sprawdzić czy
Ci naukowcy nie prowadzą przypadkiem badań na tematy niezwiązane
z biologią/ewolucją... Naukowiec na Akademii Rolniczej opracowujący
najefektywniejsze metody chowu prosiaków czy uprawy marchewek
niekoniecznie znać się musi na teorii ewolucji... i znów nie może pełnić
roli "eksperta" czy autorytetu na takich listach.

No chyba że lista ma za zadanie przedstawić pogląd: "patrzcie, nawet
mądrzy z pozoru ludzie potrafią dać się wciągnąć w kreacjonistyczne bagno".

Na szczęście przypadek gdy ktoś rzeczywiście mądry wierzy w kreacjonizm
jest raczej wyjątkiem niż regułą, co pokazują dobitnie statystyki 
opublikowane
dawno i powtarzane co jakiś czas pokazujące odwrotną proporcjonalność
wiary w stworzenie boże i stopnia wykształcenia wiernego:
pl.wikipedia.org/wiki/Ateizm#Ateizm_w.C5.9Br.C3.B3d_naukowc.C3.B3w
Ciekaw jestem bardzo jak sobie to tłumaczysz:

"Badania przeprowadzone głównie w Stanach Zjednoczonych wśród tamtejszych
naukowców dowodzą, że wiara w Boga jest odwrotnie skorelowana z posiadaniem
wykształcenia naukowego. W 1914 odsetek naukowców w USA negujących bądź
wątpiących w istnienie boga wynosił 58%[126], podczas gdy wśród naukowców
"wybitnych" (greater) odsetek ten wynosił 70%[127]. W takich samych
badaniach powtórzonych w 1934 roku odsetki te powiększyły się odpowiednio do
67% i 85%[128]. Wpływ "wybitności" albo jej brak na religijność został dalej
zbadany w 1998 roku. Wedle ankiety przeprowadzonej wśród członków National
Academy of Sciences[129] (wśród jej 2100 członków i 380 zagranicznych
współpracowników jest niemal 200 zdobywców nagrody Nobla[130]; dla
porównania, wśród wszystkich absolwentów uniwersytetów Cambridge i
oksfordzkiego od 1901 roku jest łącznie 140 laureatów[131][132]), 7% z nich
wierzyło w Boga[133]. Badania przeprowadzone w 1996 roku a opublikowane w
Nature wskazały, że wśród naukowców 60,7% nie wierzy w Boga[134]. Badania
przeprowadzone w latach 2005-2006 ujawniły, iż jako niewierzący deklaruje
się 64% naukowców[135]. Wyniki badań wskazują również, że istnieje
statystycznie istotna rozbieżność pomiędzy odsetkiem niewierzących wśród
profesorów nauk przyrodniczych a odsetkiem niewierzących wśród profesorów
nauk społecznych[135].

Korelację między wykształceniem naukowym a niewiarą w Boga odzwierciedla tez
fakt, że podczas gdy 60-93% amerykańskich naukowców nie wierzy w Boga, wśród
przeciętnych obywateli USA odsetek ten wynosi od 8%[135] do 14%[136]."
papa
09-03-2010, 19:01:42
Tue, 9 Mar 2010 11:13:16 -0600, Pszemol:

> "marecki" <hyde911@op.pl> wrote in message news:hn5plt$san$1@news.onet.pl...
>> W dniu 2010-03-09 15:28, Piotr Gąsiorowski pisze:
>>> W dniu 2010-03-09 12:58,  kk pisze:
>>>
>>>> creationism.org.pl/artykuly/apel
>>>>
>>>> Naukowcy kwestionujący darwinizm są w zdecydowanej mniejszości ale ich
>>>> liczba
>>>> szybko rośnie...
>>>
>>> W dwa lata urosła z "ponad 600" do "ponad 800"? Brawo! Oszołom nas
>>> jeszcze informacją, ilu wśród nich jest biologów.
>>
>> Założę się większość z nich to lekarze i inżynierowie.
> 
> Nie ma się nawet o co zakładać... takie listy się tworzy i na siłę 
> klasyfikuje
> jako "naukowców" ludzi, którzy wcale aktywnie badań naukowych nie
> prowadzą... Inżynier projektujący obieg procesów chemicznych w fabryce
> ma prawo nie mieć bladofiołkowego pojęcia o procesach ewolucji

Ale nie ma prawa nie mieć wyraziście fiołkowego pojęcia o metodzie
naukowej.


-- 
uszanowanie!
Pszemol
09-03-2010, 20:26:47
"papa" <papa@du.com> wrote in message 
news:kkap9rbcclj2$.c6appn6sqtl6.dlg@40tude.net...
> Tue, 9 Mar 2010 11:13:16 -0600, Pszemol:
>> "marecki" <hyde911@op.pl> wrote in message 
>> news:hn5plt$san$1@news.onet.pl...
>>> W dniu 2010-03-09 15:28, Piotr Gąsiorowski pisze:
>>>> W dniu 2010-03-09 12:58,  kk pisze:
>>>>
>>>>> creationism.org.pl/artykuly/apel
>>>>>
>>>>> Naukowcy kwestionujący darwinizm są w zdecydowanej mniejszości ale ich
>>>>> liczba
>>>>> szybko rośnie...
>>>>
>>>> W dwa lata urosła z "ponad 600" do "ponad 800"? Brawo! Oszołom nas
>>>> jeszcze informacją, ilu wśród nich jest biologów.
>>>
>>> Założę się większość z nich to lekarze i inżynierowie.
>>
>> Nie ma się nawet o co zakładać... takie listy się tworzy i na siłę
>> klasyfikuje
>> jako "naukowców" ludzi, którzy wcale aktywnie badań naukowych nie
>> prowadzą... Inżynier projektujący obieg procesów chemicznych w fabryce
>> ma prawo nie mieć bladofiołkowego pojęcia o procesach ewolucji
>
> Ale nie ma prawa nie mieć wyraziście fiołkowego pojęcia o metodzie
> naukowej.

Problem w tym, że ktoś bez obszernej wiedzy biologicznej,
a inżynier elektronik czy chemik zwykle takiej wiedzy nie ma,
jest bardzo podatny na naukowo-brzmiące banialuki serwowane mu
przez niedouczonego lub douczonego i nieuczciwego kreacjonistę.
papa
09-03-2010, 20:48:36
Tue, 9 Mar 2010 13:26:47 -0600, Pszemol:


> Problem w tym, że ktoś bez obszernej wiedzy biologicznej,
> a inżynier elektronik czy chemik zwykle takiej wiedzy nie ma,
> jest bardzo podatny na naukowo-brzmiące banialuki serwowane mu
> przez niedouczonego lub douczonego i nieuczciwego kreacjonistę.

Moim bardzo very mocno skromnym zdaniem nikt mający świadomość czym
jest nauka nie jest podatny na pseudonaukowe brednie. Nie jest to
kwestia posiadanego zakresu wiedzy, bo nie chodzi tu o fakty (w
sensie, że taka osoba rzeczywiście może ich nie znać), ale o
założenia. Założenie, że istnieje istota/ty nadrealna/ne jest
nienaukowe i nic z niego nie wynika. Może i istnieje/ją, ale nauki z
tym założeniem nie da się uprawiać. To elementarne.

-- 
uszanowanie!
Piotr Gąsiorowski
10-03-2010, 08:17:22
W dniu 2010-03-09 20:26, Pszemol pisze:

> Problem w tym, że ktoś bez obszernej wiedzy biologicznej,
> a inżynier elektronik czy chemik zwykle takiej wiedzy nie ma,
> jest bardzo podatny na naukowo-brzmiące banialuki serwowane mu
> przez niedouczonego lub douczonego i nieuczciwego kreacjonistę.

Wypraszam sobie. Jestem primo voto inżynierem elektronikiem, a secundo 
językoznawcą, a żadnych list nie podpisywałem :-))

Piotr
grafik
09-03-2010, 16:05:48
Użytkownik " kk" <noveyy777@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości 
news:hn5d4f$n82$1@inews.gazeta.pl...
> creationism.org.pl/artykuly/apel

>
> Najwyraźniej coraz więcej ludzi nauki zaczyna to rozumieć. 
> Ewolucjonistyczny
> mur berliński zaczyna się powoli sypać. Sceptyczni naukowcy podpisali
> następujące oświadczenie:
> Naukowe odstępstwo od darwinizmu

 i kilkaset nauczycieli religii
papa
09-03-2010, 18:09:59
Tue, 9 Mar 2010 11:58:07 +0000 (UTC), kk:

> creationism.org.pl/artykuly/apel
> 
> Naukowcy kwestionujący darwinizm są w zdecydowanej mniejszości ale ich liczba
> szybko rośnie

Wiele macie do zrobienia. Towarzystwo Płaskiej Ziemi ma już 3000
członków. Także opierają się na dosłownym rozumieniu Biblii.  

-- 
uszanowanie!
kk
10-03-2010, 10:27:33
papa <papa@du.com> napisał(a): 

> Wiele macie do zrobienia. Towarzystwo Płaskiej Ziemi ma już 3000
> członków. Także opierają się na dosłownym rozumieniu Biblii.  
> 
A co ma piernik do wiatraka? Gościu, poczytaj sobie o
"bezsensownej,nielogicznej argumentacji z fałszywej analogii".Dawno temu i na
różne sposoby wykazywano wam ten fakt,ale widzę bez skutku. Oczywiście musicie
się nim posługiwać,bo w przeciwnym razie macie mało do powiedzenia. A tylko
naiwniaków,których nie brakuje, może przekonać "argument" typu:"stary życie
powstało w sposób naturalny (Bezbożny,na zasadzie SAMOdziejstwa.), i
argument,że nauka nie zna tego sposobu wcale nie stanowi dowodu ,że tak nie
było. Przecież kiedyś ludzie nie wiedzieli,w jaki sposób powstają wyładowania
atmosferyczne i przypisywali,to zjawisko gniewowi bogów (a deszcz siusianiu
aniołków,natomiast fermentacje mleka krasnoludków)". Często dodaje się tutaj
(o ironio przez was bardzo zwalczany) ARGUMENT Z NIEWIEDZY:"to,że nauka nie
zna przyczyny bezbożnego powstania życia nie znaczy bynajm,niej,że życie nie
mogło powstać samoistnie".Zapomina się tutaj o elementarnej zasadzie
dyskutowania,polegającej na wysłuchaniu co oponent ma tak naprawdę do
powiedzenia. A ma tyle,że Boblia wyraznie odróżnia piorunotwórczyć hefajstosów
,bogów fałszywych,od Boga prawdziwego,który kazał w Swoim Słowie zapisać"u
Ciebie Jahwe jest zródło życia-Psalmy"..."Bóg siedzi nad okręgiem ziemi (w
dosłownym tłumaczeniu:"nad kulistą ziemią-Izajasz"",czy:"Bóg zawiesza ziemię
nad niczym-Księga Hioba"? Gdzie Ty tu widzisz naukę o dosłownie płaskiej
ziemi? Gościu to wyszydzanie i usiłowanie kompromitowania oponenta poprzez
szyderstwa i demagogiczne kłamstwa po bliższej analizie okazują się
banialukami i kompromitującymi was oszczerstwami,które są rzucane w imę nauki.
Jeżeli czujecie już misję deprecjonowania prawd wiary w imię nauki,to
przynajmniej się z nimi zapoznajcie i róbcie to z polotem. 

p.

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/
papa
10-03-2010, 18:25:32
Wed, 10 Mar 2010 09:27:33 +0000 (UTC), kk:

> papa <papa@du.com> napisał(a): 
> 
>> Wiele macie do zrobienia. Towarzystwo Płaskiej Ziemi ma już 3000
>> członków. Także opierają się na dosłownym rozumieniu Biblii.  
>> 
> A co ma piernik do wiatraka? 

A to, ze każdy kretynizm przyciąga idiotów jak magnes opiłki, nie
tylko kreacjonizm :) . 

-- 
uszanowanie!
olo
11-03-2010, 10:52:45
Użytkownik "papa"
>>
>>> Wiele macie do zrobienia. Towarzystwo Płaskiej Ziemi ma już 3000
>>> członków. Także opierają się na dosłownym rozumieniu Biblii.
>>>
>> A co ma piernik do wiatraka?
>
> A to, ze każdy kretynizm przyciąga idiotów jak magnes opiłki, nie
> tylko kreacjonizm :) .
>
Wydano nawet książkę "Jak brednie podbiły świat" Francisa Wheena, szkoda że 
to publicystyka bo temat IMO jest godzien mozołu badawczego.

pzdr
olo
Pszemol
10-03-2010, 20:45:12
" kk" <noveyy777@NOSPAM.gazeta.pl> wrote in message 
news:hn7om5$4if$1@inews.gazeta.pl...
> papa <papa@du.com> napisał(a):
>
>> Wiele macie do zrobienia. Towarzystwo Płaskiej Ziemi ma już 3000
>> członków. Także opierają się na dosłownym rozumieniu Biblii.
>>
> A co ma piernik do wiatraka? Gościu, poczytaj sobie o
> "bezsensownej,nielogicznej argumentacji z fałszywej analogii".Dawno temu i 
> na
> różne sposoby wykazywano wam ten fakt,ale widzę bez skutku. Oczywiście 
> musicie
> się nim posługiwać,bo w przeciwnym razie macie mało do powiedzenia.

Analogie i przenośnie używane są zwykle aby ułatwić ludziom zrozumienie
sensu przekazu.. Jak się okazuje w Twoim przypadku, który nie rozumiesz
analogii, że nie jest to taka łatwa sprawa gdy rozmówca nie kuma abstrakcji.
Pszemol
31-03-2010, 15:51:05
" kk" <noveyy777@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote in message 
news:hn5d4f$n82$1@inews.gazeta.pl...
> creationism.org.pl/artykuly/apel
>
> Naukowcy kwestionujący darwinizm są w zdecydowanej mniejszości ale ich 
> liczba
> szybko rośnie” – wyjaśnia Stephen C. Meyer, dyrektor Center 
> for Science and
> Culture w Discovery Institute w Seattle. „Jednak bardzo często 
> zdarzają się
> próby tłumienia uzasadnionej krytyki teorii ewolucji i zastraszania 
> naukowców
> ośmielających się ją kwestionować, a młodym uczonym grozi się zwolnieniem 
> z
> pracy. Inną regułą jest odpowiadanie na naukowe argumenty atakami ad 
> personam
> oraz piętnowanie wszystkich krytyków teorii ewolucji jako religijnych
> fanatyków. Wszystko to są jaskrawe przykłady dyskryminacji” – 
> konkluduje Meyer.
>
> Henry Schaefer, dyrektor Center for Computational Quantum Chemistry na
> University of Georgia, pięciokrotny kandydat do Nagrody Nobla za prace z
> dziedziny chemii kwantowej i jeden z podpisanych sceptyków stwierdził:
>
>    Niektórzy obrońcy ewolucjonizmu przyjmują takie standardy oceniania
> dowodów na ewolucję, które w innych okolicznościach jako naukowcy nigdy by 
> nie
> zaakceptowali.
>
> Najwyraźniej coraz więcej ludzi nauki zaczyna to rozumieć. 
> Ewolucjonistyczny
> mur berliński zaczyna się powoli sypać. Sceptyczni naukowcy podpisali
> następujące oświadczenie:
> Naukowe odstępstwo od darwinizmu
>
> „Jesteśmy sceptyczni wobec twierdzeń o zdolności przypadkowych 
> mutacji i
> doboru naturalnego do wytworzenia złożoności życia. Winno się zachęcać do
> dokładnego badania dowodów wspierających darwinizm”.

Znalazłem dla Ciebie fajnego linka omawiającego Twój argument:
chem.tufts.edu/AnswersInScience/demise.html (Po angielsku czytasz?)


Podobne tematy:
27.04.2008 - OTWARCIE SEZONU TUNINGOWEGO - SKIERNIEWICE
Otwarcie sklepu w Lockerz.com
~~Wielkie otwarcie~~
Otwarcie działu Download!!!
Stypendium naukowe - jaka jest procedura?
Danio - odrzucona reklama
: Jednolity format wrzucania artykułów naukowych na PITWINA