Klopot

Kategoria: Sieciowe forum osob niepelnosprawnych.

Wersja archiwalna tematu "Klopot" z forum Sieciowe forum osob niepelnosprawnych.



Lech Dubrowski
26-06-2009, 14:16:04
Co mam zrobic zeby pielegniarka srodowiskowa przychodzila do mnie, a nie ja 
do niej?

Leszek
Jacek Kruszniewski
27-06-2009, 22:47:40
Dnia 26.06.2009 14:16, użytkowniczka/użytkownik Lech Dubrowski napisała/napisał 
(niepotrzebne skreślić):
> Co mam zrobic zeby pielegniarka srodowiskowa przychodzila do mnie, a nie ja 
> do niej?
> 
> Leszek 
> 
> 
poderwać ją ;-)


Z pozdrowieniami

Jacek Kruszniewski

-- 
"Serce rozważne szuka mądrości, usta niemądrych sycą się głupotą."
(Prz 15:14)
Lech Dubrowski
28-06-2009, 08:42:38
> poderwać ją ;-)

Jak nie bedzie kolejnej ulewy to pojde do nich w piatek. Moze w koncu 
ulegnie mi ktoras.

Leszek :-)

> Z pozdrowieniami
>
> Jacek Kruszniewski
Jacek Kruszniewski
29-06-2009, 09:54:02
Dnia 2009-06-28 08:42, użytkowniczka/użytkownik Lech Dubrowski napisała/napisał 
(niepotrzebne skreślić):
>> poderwać ją ;-)
> 
> Jak nie bedzie kolejnej ulewy to pojde do nich w piatek. Moze w koncu 
> ulegnie mi ktoras.
> 
> Leszek :-)
> 

he he


Z pozdrowieniami

Jacek Kruszniewski

-- 
"Serce rozważne szuka mądrości, usta niemądrych sycą się głupotą."
(Prz 15:14)
Piotr M
29-06-2009, 20:53:27
Szanowny dyskutant(ka) grupy pl.soc.inwalidzi , Lech Dubrowski napisał(a) 

> ak nie bedzie kolejnej ulewy to pojde do nich w piatek. Moze w koncu
> ulegnie mi ktoras.
> 

Witaj Leszku 

Ja bym poszedł   właśnie jak  pada i podrywał  na " Zmokłą  bidule" z
zagrożeniem zapalenia płuc :)

a tak  poważnie to chyba trzeba wypełnić deklaracje do pielęgniarki w swojej
przychodni  Lekarza  Rodzinnego 

--
Piotr M:)
Lech Dubrowski
30-06-2009, 17:27:13
Wczoraj sama przyszla bo kierownik polikliniki kazal jej odswiezyc 
dokumentacje. Dostalem 40 pkt w ankiecie i musi teraz przychodzic. Dzis 
znowu przyszla bo potrzebowalem recepty i zapotrzebowanie na worki na mocz

Leszek
Mr.FX
30-06-2009, 18:01:54
> Wczoraj sama przyszla bo kierownik polikliniki kazal jej odswiezyc
> dokumentacje. Dostalem 40 pkt w ankiecie i musi teraz przychodzic.
> Dzis znowu 
> przyszla bo potrzebowalem recepty i zapotrzebowanie na worki na mocz

Następnym razem, zaproponuj, że wygodniej byłoby, gdyby została na
noc, zamiast codziennie przychodzić i że chętnie się poświęcisz
odstępując jej połowę łóżka. ;-)

-- 
Mr.FX [ myryfykysy ]
Lech Dubrowski
01-07-2009, 09:55:41
> Następnym razem, zaproponuj, że wygodniej byłoby, gdyby została na
> noc, zamiast codziennie przychodzić i że chętnie się poświęcisz
> odstępując jej połowę łóżka. ;-)

Dziewczyny to kosztowne hobby

Leszek ;-)

> Mr.FX [ myryfykysy ]
>
>
Jacek Kruszniewski
01-07-2009, 14:49:13
Dnia 2009-07-01 09:55, użytkowniczka/użytkownik Lech Dubrowski napisała/napisał 
(niepotrzebne skreślić):
>> Następnym razem, zaproponuj, że wygodniej byłoby, gdyby została na
>> noc, zamiast codziennie przychodzić i że chętnie się poświęcisz
>> odstępując jej połowę łóżka. ;-)
> 
> Dziewczyny to kosztowne hobby
> 

Ale wiesz - ile przyjemności :)


Z pozdrowieniami

Jacek Kruszniewski

-- 
"Serce rozważne szuka mądrości, usta niemądrych sycą się głupotą."
(Prz 15:14)
robercik-us
01-07-2009, 18:17:26
Lech Dubrowski pisze:

> Dziewczyny to kosztowne hobby
> 
Zależy jak kto trafi :-)))
Moja dziewczyna/żona :-) jest w zupełności samofinansująca się.

pozdrawiam
robercik-us
Jacek Kruszniewski
01-07-2009, 20:49:32
Dnia 01.07.2009 18:17, użytkowniczka/użytkownik robercik-us napisała/napisał 
(niepotrzebne skreślić):
> Lech Dubrowski pisze:
> 
>> Dziewczyny to kosztowne hobby
>>
> Zależy jak kto trafi :-)))
> Moja dziewczyna/żona :-) jest w zupełności samofinansująca się.
> 

Nie mów, że nie kupujesz jej nic :-)

Z pozdrowieniami

Jacek Kruszniewski

-- 
"Serce rozważne szuka mądrości, usta niemądrych sycą się głupotą."
(Prz 15:14)
robercik-us
01-07-2009, 23:29:46
Jacek Kruszniewski pisze:

> Nie mów, że nie kupujesz jej nic :-)
> 
Wiesz co... zapytałeś mnie o detal, nad którym się nie zastanawiałem :-).
Owszem, ale nie traktuję tego jako koszt, tylko zwyczajną wymianę 
uprzejmości/życzliwości/wyrazów przychylności, czy jak tam sobie to 
jeszcze inaczej nazwiemy i... w żadnym wypadku nie postrzegam tego jako 
koszt :-))).
Wszystko co daję, wraca do mnie i tak... tylko z reguły w innej postaci 
i... często zwielokrotnione :-))).
Tak wygląda moje hobby-małżeństwo z kilkunastoletnim stażem :-))).

pozdrawiam
robercik-us
Jacek Kruszniewski
02-07-2009, 09:09:27
Dnia 2009-07-01 23:29, użytkowniczka/użytkownik robercik-us napisała/napisał 
(niepotrzebne skreślić):
> Jacek Kruszniewski pisze:
> 
>> Nie mów, że nie kupujesz jej nic :-)
>>
> Wiesz co... zapytałeś mnie o detal, nad którym się nie zastanawiałem :-).
> Owszem, ale nie traktuję tego jako koszt, tylko zwyczajną wymianę 
> uprzejmości/życzliwości/wyrazów przychylności, czy jak tam sobie to 
> jeszcze inaczej nazwiemy i... w żadnym wypadku nie postrzegam tego jako 
> koszt :-))).
> Wszystko co daję, wraca do mnie i tak... tylko z reguły w innej postaci 
> i... często zwielokrotnione :-))).
> Tak wygląda moje hobby-małżeństwo z kilkunastoletnim stażem :-))).
> 

Ładnie napisane :-)
życzę aby było tak do końca świata i jeden dzień dłużej :-)

Z pozdrowieniami

Jacek Kruszniewski

-- 
"Serce rozważne szuka mądrości, usta niemądrych sycą się głupotą."
(Prz 15:14)
wt
29-06-2009, 09:59:37
> Co mam zrobic zeby pielegniarka srodowiskowa przychodzila do mnie, a nie 
> ja do niej?
>
Wysłać córkę do szkoły pielęgniarskiej, albo syna, bo też tak można.
Lech Dubrowski
29-06-2009, 13:03:01
Użytkownik "wt"
> Wysłać córkę do szkoły pielęgniarskiej, albo syna, bo też tak można.

Najpierw trzeba je miec

Leszek
PZ
02-07-2009, 22:09:30
>
> Najpierw trzeba je miec

Wybierz sobie:

zrobic
adoptowac
uprowadzic
podplacic

Swoja droga to ostatnie stosowal kumpel - za zgoda jego rodzicow dawal 
malolatowi kieszonkowe a ten mu po zakupy , leki itp latal. i o ile wiem 
zadowolenie bylo z obu stron. Nie wiem ile  to bylo. Inna rzecz ze idioci 
teraz kupuja skutery malolata na komunie. Wiec ich wymagania rosna.
--
Przemo


Podobne tematy:
KŁOPOTY Z UBEZPIECZYCIELEM
Małe dziecko mały kłopot, duże dziecko duży kłopot
Kłopotliwe akcesoria TomToma?
KŁOPOTY Z UBEZPIECZYCIELEM
Małe dziecko mały kłopot, duże dziecko duży kłopot
Krytyk filmowy Krzysztof Kłopotowski o "Solidarnych 201
Kłopotliwe akcesoria TomToma?