Miała baba pecha

Kategoria: Sieciowe forum osob niepelnosprawnych.

Wersja archiwalna tematu "Miała baba pecha" z forum Sieciowe forum osob niepelnosprawnych.



Scania-Tuning
18-09-2009, 12:33:33
Funkcjonariusze CBŚ zatrzymali pracownicę
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

wiadomosci.onet.pl/2045388,11,item.html
LM
18-09-2009, 14:07:51
Użytkownik "Scania-Tuning" <scania@autotuning.pl> napisał w wiadomości 
news:h8vnm2$vmm$1@mx1.internetia.pl...
>
> Funkcjonariusze CBŚ zatrzymali pracownicę
> Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
>
> wiadomosci.onet.pl/2045388,11,item.html

No cóż - tak to już wygląda w socjalizmie. Wszyscy kradną, raz na jakiś czas 
kogoś złapią.

A wystarczyło by zlikwidować PFRON, a pieniądze przeznaczane na jego 
utrzymanie i działalność zostawić ludziom w portfelach...

To oczywiście dotyczy wszystkich państwowych funduszy i agencji.

LM
Lech Dubrowski
19-09-2009, 08:19:56
> No cóż - tak to już wygląda w socjalizmie. Wszyscy kradną, raz na jakiś 
> czas kogoś złapią.

Nie wiem czy jest tu jeszcze ktos pamietajacy jak pisalem o przekretach w 
PHU COMPLEX z Poznania. Aktualnie sprawa jest juz w poznanskim sadzie. 3 
sierpnia zeznawalem jako swiadek.

> A wystarczyło by zlikwidować PFRON, a pieniądze przeznaczane na jego 
> utrzymanie i działalność zostawić ludziom w portfelach...

To znaczy pracodawcom, a nie tym ktorzy ich potrzebuja ale ich nie dostana 
bo nikt nie chce ich zatrudnic

Leszek

> LM
Scania-Tuning
19-09-2009, 11:39:26
Użytkownik "Lech Dubrowski" <337@337.com.pl>
napisał w wiadomości news:h91tas$6m2$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>
>> A wystarczyło by zlikwidować PFRON, a pieniądze przeznaczane na jego 
>> utrzymanie i działalność zostawić ludziom w portfelach...
>
> To znaczy pracodawcom, a nie tym ktorzy ich potrzebuja ale ich nie dostana 
> bo nikt nie chce ich zatrudnic
>

znajac zycie to tak by sie z pwnoscia stalo :-)

pozdr.SCT
Lech Dubrowski
19-09-2009, 12:33:15
> znajac zycie to tak by sie z pwnoscia stalo :-)

Kolega LM jest niepelnosprawnym, ale ma wlasna firme dlatego wypowiada sie z 
pozycji pracodawcy. Ja pracowalem w kilku firmach i wiem, ze pracodawcy 
zarobili na mnie wielokrotnie wiecej niz moja pensja a i tak byli zli, ze 
dali sie namowic na zatrudnienie ON.

Leszek

> pozdr.SCT
>
LM
21-09-2009, 10:00:54
Użytkownik "Lech Dubrowski" <337@337.com.pl> napisał w wiadomości 
news:h92c5q$71q$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>> znajac zycie to tak by sie z pwnoscia stalo :-)
>
> Kolega LM jest niepelnosprawnym, ale ma wlasna firme dlatego wypowiada sie 
> z pozycji pracodawcy. Ja pracowalem w kilku firmach i wiem, ze pracodawcy 
> zarobili na mnie wielokrotnie wiecej niz moja pensja a i tak byli zli, ze 
> dali sie namowic na zatrudnienie ON.
>
> Leszek
>
>> pozdr.SCT

To nie do końca tak.

Po pierwsze - składki to koszt dla przedsiębiorcy, a koszt tak czy inaczej 
przerzuca się wcześniej czy później na klienta. Więc to co jesteś na plus 
przy zatrudnieniu, to jesteś na minus przy zakupach, jako konsument.

Po drugie - można znaleźć co najmniej kilka metod, przy których nie ma 
potrzeby powoływać extra funduszy, z super-extra biurokracją,  a skutek 
będzie podobny. No ale parę tysięcy kolesio-etatów każda ekipa rządząca 
byłaby w plecy. A tu przecież o to przede wszytkim chodzi.

Po trzecie - to jest kolejny element segregujący pracowników na ON i nie-ON, 
stojący w poprzek podziałowi wg kwalifikcji i szeroko rozumianej integracji 
społecznej ON, że nie wspomnę o aspektach psychologicznych samych ON.

LM
El Brujo
21-09-2009, 10:35:17
LM pisze:
> Po drugie - można znaleźć co najmniej kilka metod, przy których nie ma 
> potrzeby powoływać extra funduszy, z super-extra biurokracją,  a skutek 
> będzie podobny.

A nawet zdecydowanie lepszy i to bez żadnych dodatkowych kosztów 
społecznych - np. w wielu stanach USA jest preferencja zatrudniania ON w 
administracji stanowej. Jak patrzę na biurwy siedzące w naszych 
urzędach, to nie widzę niczego, czego by nie mogli na ich miejscu robić ON.



-- 
Nigdy nie byłem w Londynie.
Lech Dubrowski
21-09-2009, 17:08:37
Użytkownik "El Brujo"
> A nawet zdecydowanie lepszy i to bez żadnych dodatkowych kosztów 
> społecznych - np. w wielu stanach USA jest preferencja zatrudniania ON w 
> administracji stanowej. .

Ale to jest podzial na pracownikow ON i nie ON, ktorego kolega LM nie 
toleruje. Ja tez uwazalem go za niepotrzebny dopiki nie przekonalem sie, ze 
pracodawca nie chce mnie nie ze wzgledu na brak kwalifikacji tylko ze 
wzgledu na moj stopien niepelnosprawnosci.
LM
22-09-2009, 09:56:21
Użytkownik "Lech Dubrowski" <337@337.com.pl> napisał w wiadomości 
news:h985h7$pva$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>
> Użytkownik "El Brujo"
>> A nawet zdecydowanie lepszy i to bez żadnych dodatkowych kosztów 
>> społecznych - np. w wielu stanach USA jest preferencja zatrudniania ON w 
>> administracji stanowej. .
>
> Ale to jest podzial na pracownikow ON i nie ON, ktorego kolega LM nie 
> toleruje. Ja tez uwazalem go za niepotrzebny dopiki nie przekonalem sie, 
> ze pracodawca nie chce mnie nie ze wzgledu na brak kwalifikacji tylko ze 
> wzgledu na moj stopien niepelnosprawnosci.


Wiesz - na podobnej zasadzie częściej pracodawca zatrudni jako sekretarkę 
osobę młodą i ładną, niż starą, grubą i brzydką. A co byś powiedział, gdyby 
powołano specjalny fundusz, z paroma tysiącami etatów, z którego dopłacano 
by do zatrudniana tych drugich? To nie jest kwestia tolerancji, tylko 
zdrowego rozsądku. Podział zawsze będzie, bo ludzie zwyczajnie się różnią - 
i CO DO ZASADY nie ma potrzeby tych podziałów pogłębiać tam gdzie to nie 
jest potrzebne.

Oczywiście - wyrównywanie szans, likwidowanie barier, tworzenie szczególnych 
warunków dla pewnej grupy osób o szczególnej niepełnosprawności -  tak. Ale 
to zupełnie co innego niż tzw. "urawniłowka". Ta druga kończy się setkami 
pustych etatów, przekrętami i zakładami pracy chronionej, gdzie tyra się 
ON-ami za pensję minimalną, zgarnując szmalec. Oczywiście - statystycznie, 
bo chwalebne wyjątki czasem się zdarzają.

Widziałem ostatnio ogłoszenie o pracę - poszukiwano doradcy zarządu 
Konfedederacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (czy jakoś tak). I wiesz 
jaki był zakres obowiązków? Nie doradzanie, jak pracodawcy mają lepiej 
prowadzić biznes. Jego JEDYNYM obowiązkiem miało być pozyskiwanie 
zewnętrznych źródeł finansowania - czyli wszelkiego rodzaju dotacji. Zakłada 
się firmę nie po to, aby coś produkować, świadczyć usługi i na tym 
zarabiać - tylko żeby wyssać dotacje.

Naprawdę - są zdecydowanie lepsze, tańsze i znacznie bardziej sprawiedliwe 
metody wyrównywania szans, niż tworzenie kosztownych agencji rządowych i 
dystrybuowanie przez nich pieniędzy - tyle, że wtedy zamiast tworzyć posadki 
trzeba by je likwidować...


LM
robercik-us
22-09-2009, 18:02:47
LM pisze:
[..]
.. Zakłada
> się firmę nie po to, aby coś produkować, świadczyć usługi i na tym 
> zarabiać - tylko żeby wyssać dotacje.
> 
No cóż... taka rzeczywistość. Każdy z Was może otworzyć własną firmę i 
otrzyma na to jako osoba niepełnosprawna, ok CZTERDZIEŚCI TYSIĘCY na 
rozpoczęcie działalności. Takie są układy i fundusze są. Jest kilka 
warunków do spełnienia, ale te warunki nie są 'nie do przejścia' dla 
normalnego człowieka. Fakt, że tych pieniędzy nie można wydatkować na co 
się chce, ale... np. jak mam już czym pracować - mam jakiś tam sprzęt i 
coś, co mogę sprzedać, a w to miejsce kupić sobie nowe, to bez problemu 
mogę odzyskać sporą część z tych pieniędzy :-).

Pieniądze są, tylko trzeba je umieć 'pozyskać', jak to się ładnie mówi.

Ja nie dziwię się, że cwaniacy biorą kasę z funduszy jakichśtam... 
Wprawdzie to niezbyt moralne, ale możliwe, wykonalne i... w świetle 
prawa :-).
Tylko od ich uczciwości zależy jak na prawdę te pieniądze spożytkują.

pozdrawiam
robercik-us
LM
22-09-2009, 18:25:32
Użytkownik "robercik-us" <robercikus@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:h9asfa$7ot$1@news.onet.pl...
> LM pisze:
> [..]
> . Zakłada
>> się firmę nie po to, aby coś produkować, świadczyć usługi i na tym 
>> zarabiać - tylko żeby wyssać dotacje.
>>
> No cóż... taka rzeczywistość. Każdy z Was może otworzyć własną firmę i 
> otrzyma na to jako osoba niepełnosprawna, ok CZTERDZIEŚCI TYSIĘCY na 
> rozpoczęcie działalności. Takie są układy i fundusze są. Jest kilka 
> warunków do spełnienia, ale te warunki nie są 'nie do przejścia' dla 
> normalnego człowieka. Fakt, że tych pieniędzy nie można wydatkować na co 
> się chce, ale... np. jak mam już czym pracować - mam jakiś tam sprzęt i 
> coś, co mogę sprzedać, a w to miejsce kupić sobie nowe, to bez problemu 
> mogę odzyskać sporą część z tych pieniędzy :-).
>
> Pieniądze są, tylko trzeba je umieć 'pozyskać', jak to się ładnie mówi.
>
> Ja nie dziwię się, że cwaniacy biorą kasę z funduszy jakichśtam... 
> Wprawdzie to niezbyt moralne, ale możliwe, wykonalne i... w świetle prawa 
> :-).
> Tylko od ich uczciwości zależy jak na prawdę te pieniądze spożytkują.
>
> pozdrawiam
> robercik-us

No więc właśnie o tym mówimy - że obecne mechanizmy powodują, że jest 
marnotrawstwo, przekręty i "niezbyt moralne" wydatkowanie pieniędzy.

A to nie jest tak, że pieniądze "SĄ", bo one nie tworzą się z niczego - i są 
dlatego, że komuś je zabrano.

LM
robercik-us
22-09-2009, 18:38:09
LM pisze:
[...]
> 
> No więc właśnie o tym mówimy - że obecne mechanizmy powodują, że jest 
> marnotrawstwo, przekręty i "niezbyt moralne" wydatkowanie pieniędzy.
> 
> A to nie jest tak, że pieniądze "SĄ", bo one nie tworzą się z niczego - i są 
> dlatego, że komuś je zabrano.
> 
Oczywiście. I nie podlega to żadnej dyskusji. Jak to w całym tym 
'cywilizowanym' świecie bywa, trzeba porządzić :-))), czyli komuś 
zabrać, by komuś dać.

Ja wskazuję tylko na fakt, że są możliwości uzyskania pieniędzy i że 
_każdy_ z nas może je uzyskać... Wcale nie z myślą o ich przejedzeniu... 
:-).

W takim razie co cwańsi... kombinują jak tu się łatwo wzbogacić.

Jaka na to rada...? Mniej narzekać, a więcej działać... Im więcej osób 
uzyska dotację na prowadzenie DG, tym mniejszy będzie odsetek tych, co 
to kombinują i defraudują te pieniądze. Mówię oczywiście o statystycznym 
uczciwym Kowalskim, bo uważam, że statystyczny Kowalski jest raczej 
uczciwym człowiekiem, niż krętaczem :-)

pozdrawiam
robercik-us
El Brujo
22-09-2009, 19:24:13
robercik-us pisze:
> No cóż... taka rzeczywistość. Każdy z Was może otworzyć własną firmę i 
> otrzyma na to jako osoba niepełnosprawna, ok CZTERDZIEŚCI TYSIĘCY na 
> rozpoczęcie działalności. 

Propagandowa bzdura! Ja w tym roku się zakwalifikowałem i okazało się, 
że środki są takie, iż na każdego uczestnika programu wypada po 8 tys. 
zł. Tak było w moim mieście, a z tego, co się zorientowałem, w kilku 
innych większych miastach podobnie (może na wiochach było lepiej - nie 
wiem, ale to prawdopodobne, bo zazwyczaj są takie dziwne preferencje). 
Zważywszy, że warunkiem wzięcia tej dotacji jest obowiązek prowadzenia 
działalności min. przez 2 lata, to zajebista kwota - bo jak wtopisz, to 
Ci nawet składek zdrowotnych przez te 2 lata nie zrekompensuje. To ja 
dziękuję za tę "pomoc" - wolę nie brać tej niebotycznej kwoty i nie 
ryzykować, że wpadnę w bagno, lecz zacząć działalność bez żadnych 
dodatkowych zobowiązań. No ale PFRON, urzędy pracy itp. mogą odtrąbić w 
mediach swój sukces w "pomaganiu" ON, skasować za tę działalność 
odpowiednie pensje i jeszcze wypłacić sobie premie z zaoszczędzonych 
funduszy na tej akcji (prócz mnie jeszcze kilku innych uczestników 
programu zrezygnowało z dotacji, gdy sie dowiedziało, jakie są kwoty).



-- 
Nigdy nie byłem w Londynie.
Koola
22-09-2009, 19:32:19
> Propagandowa bzdura! Ja w tym roku się zakwalifikowałem i okazało się, że 
> środki są takie, iż na każdego uczestnika programu wypada po 8 tys. zł. 
> Tak było w moim mieście,

A co to za miast jesli mozna wiedziec?

Orientujecie sie moze jak to wyglada w malopolsce? Miasto to Skawina ale 
powiat krakowski wiec nie wiem czy maja "swoja" kase czy "wspolna" z 
Krakowem.
El Brujo
22-09-2009, 19:37:54
Koola pisze:
> A co to za miast jesli mozna wiedziec?
> 
> Orientujecie sie moze jak to wyglada w malopolsce? Miasto to Skawina ale 
> powiat krakowski wiec nie wiem czy maja "swoja" kase czy "wspolna" z 
> Krakowem. 

Można wiedzieć. Kraków właśnie.

Kasę mają inną. Pytaj w miejscowym urzędzie pracy.



-- 
Nigdy nie byłem w Londynie.
Koola
22-09-2009, 20:30:45
> Można wiedzieć. Kraków właśnie.
>
> Kasę mają inną. Pytaj w miejscowym urzędzie pracy.
>


Hmm... u nas jest filia Powiatowego Urzedu Pracy wiec nie wiem czy kasa jest 
oddzielna ;)
Narazie pracuje na etacie wiec w tym roku nie bede szukal dofinansowania ale 
mysle nad przejsciem na swoje wiec moze w przyszlym roku...
El Brujo
22-09-2009, 20:33:15
Koola pisze:
> Hmm... u nas jest filia Powiatowego Urzedu Pracy wiec nie wiem czy kasa jest 
> oddzielna ;)
> Narazie pracuje na etacie wiec w tym roku nie bede szukal dofinansowania ale 
> mysle nad przejsciem na swoje wiec moze w przyszlym roku... 

W Kraku jest Grodzki UP.



-- 
Nigdy nie byłem w Londynie.
robercik-us
22-09-2009, 20:07:57
El Brujo pisze:
[..]
> Propagandowa bzdura! 

Noo. nie przesadzaj :-)

Ja w tym roku się zakwalifikowałem i okazało się,
> że środki są takie, iż na każdego uczestnika programu wypada po 8 tys. 
> zł. Tak było w moim mieście, a z tego, co się zorientowałem, w kilku 
> innych większych miastach podobnie (może na wiochach było lepiej - nie 
> wiem, ale to prawdopodobne, bo zazwyczaj są takie dziwne preferencje). 

No to faktycznie nie powalili na kolana :-).
W mieście, gdzie obecnie mieszkam mają 'jedną' dotację. - Tak mi 
powiedzieli - i kiedy nie zostanie wykorzystana, to przesuną ją na pomoc 
społeczną...

No skoro mają, to można wykorzystać... w każdym razie jakieś pieniądze 
otrzymali i w zależności od zainteresowania ze strony ON tymi pieniędzmi 
dysponują - to zrozumiałe. W 'moim' mieście jak nikt nie skorzysta, to 
wesprą nierobów...

pozdr.
robercik-us
El Brujo
22-09-2009, 20:27:41
robercik-us pisze:
> No skoro mają, to można wykorzystać... w każdym razie jakieś pieniądze 
> otrzymali i w zależności od zainteresowania ze strony ON tymi pieniędzmi 
> dysponują - to zrozumiałe. W 'moim' mieście jak nikt nie skorzysta, to 
> wesprą nierobów...

No ale w mediach trąbią, że jak tylko jesteś ON, to 44 tys. leżą i 
czekają na Ciebie; nic, tylko sięgnąć.

Podobnie było z tym mega wałem samochodowym w zeszłym roku. Teraz się 
zastanawiam, czy sąsiedzi nie myślą, że mój samochód, którego sam się 
dorobiłem, to nie PFRON mi kupił z ich podatków.



-- 
Nigdy nie byłem w Londynie.
LM
23-09-2009, 14:18:29
Użytkownik "El Brujo" <brujo@ixtlan.mx> napisał w wiadomości 
news:4ab91715$1@news.home.net.pl...
> robercik-us pisze:
>> No skoro mają, to można wykorzystać... w każdym razie jakieś pieniądze 
>> otrzymali i w zależności od zainteresowania ze strony ON tymi pieniędzmi 
>> dysponują - to zrozumiałe. W 'moim' mieście jak nikt nie skorzysta, to 
>> wesprą nierobów...
>
> No ale w mediach trąbią, że jak tylko jesteś ON, to 44 tys. leżą i czekają 
> na Ciebie; nic, tylko sięgnąć.
/.../

Może w sumie 44 tys ;-)

LM
Lech Dubrowski
24-09-2009, 17:21:07
> Może w sumie 44 tys ;-)

Tak i w dodatku trzeba je wydac zgodnie z przedstawionym biznesplanem. Do 
tego mozna dostac pieniadze z unii ale to zawila procedura

Leszek

> LM
>
belfer
24-09-2009, 17:51:26
Lech Dubrowski pisze:
>> Może w sumie 44 tys ;-)
> 
> Tak i w dodatku trzeba je wydac zgodnie z przedstawionym biznesplanem. Do 
> tego mozna dostac pieniadze z unii ale to zawila procedura
> 
> Leszek
> 

Do załatwienia dotacji z unii niepełnosprawny musi mieć "końskie 
zdrowie" do walki z tą biurokracją
Lech Dubrowski
25-09-2009, 12:37:38
Użytkownik "belfer"
> Do załatwienia dotacji z unii niepełnosprawny musi mieć "końskie zdrowie" 
> do walki z tą biurokracją

Przestalem sie interesowac dotacjami na zalozenie firmy, wole gielde

Leszek
Piotr M:)
25-09-2009, 16:27:02
Szanowny dyskutant(ka) grupy pl.soc.inwalidzi , Lech Dubrowski napisał(a) 

> Przestalem sie interesowac dotacjami na zalozenie firmy, wole gielde
> 
> Leszek


Spekulujesz ??  podziwiam odwagę jeśli tak
-- 
Piotr M:)
Adam Pietrasiewicz
25-09-2009, 18:12:28
Dnia 25-09-2009 o 16:27:02 Piotr M:) <pmbb@poczta.onet.pl> napisał(a):

> Szanowny dyskutant(ka) grupy pl.soc.inwalidzi , Lech Dubrowski napisał(a)
>
>> Przestalem sie interesowac dotacjami na zalozenie firmy, wole gielde
>>
>> Leszek
>
>
> Spekulujesz ??  podziwiam odwagę jeśli tak

Przy zachowaniu odrobiny zdrowego rozsądku jest to dość bezpieczne. W  
przypadku akcji. Szaleństwa zaczynają się przy kontraktach terminowych.


-- 
Pozdrawiam
Adam Pietrasiewicz
Sprawdź! To ma sens!
www.sensowne.pl
Piotr M:)
25-09-2009, 20:25:18
Szanowny dyskutant(ka) grupy pl.soc.inwalidzi , Adam Pietrasiewicz
napisał(a) 

> Przy zachowaniu odrobiny zdrowego rozsądku jest to dość bezpieczne. W
> przypadku akcji. Szaleństwa zaczynają się przy kontraktach terminowych.


witam 
Ja po  prostu nie   mam  natury   gracza giełdowego mam  raczej zachowawcze
ciągoty w   inwestowaniu  o  takich  "szaleństwach"  jak  kontrakty
terminowe  nawet  nie   myślę.   Bo   to zabawa   "bronią  masowego
rażenia"  a  ja   raczej pokojowy jestem. ale fakt  faktem inwestowanie 
długo terminowe  w akcje jest   stosunkowo bezpieczne 
-- 
Piotr M:)
Adam Pietrasiewicz
25-09-2009, 22:41:34
Dnia 25-09-2009 o 20:25:18 Piotr M:) <pmbb@poczta.onet.pl> napisał(a):

> Szanowny dyskutant(ka) grupy pl.soc.inwalidzi , Adam Pietrasiewicz
> napisał(a)
>
>> Przy zachowaniu odrobiny zdrowego rozsądku jest to dość bezpieczne. W
>> przypadku akcji. Szaleństwa zaczynają się przy kontraktach terminowych.
>
>
> witam
> Ja po  prostu nie   mam  natury   gracza giełdowego mam  raczej  
> zachowawcze
> ciągoty w   inwestowaniu  o  takich  "szaleństwach"  jak  kontrakty
> terminowe  nawet  nie   myślę.   Bo   to zabawa   "bronią  masowego
> rażenia"  a  ja   raczej pokojowy jestem. ale fakt  faktem inwestowanie
> długo terminowe  w akcje jest   stosunkowo bezpieczne

No właśnie. Z takich pewniaków polecam Kopex.


-- 
Pozdrawiam
Adam Pietrasiewicz
Sprawdź! To ma sens!
www.sensowne.pl
robercik-us
26-09-2009, 08:18:45
Adam Pietrasiewicz pisze:

> No właśnie. Z takich pewniaków polecam Kopex.
> 
> 
A może inwestycje w waluty na forexie..? Eurodolar zachowuje się całkiem 
przewidywalnie jeśli przyjąć odpowiednie założenia :-).

pozdr.
robercik-us
Lech Dubrowski
26-09-2009, 13:53:03
> A może inwestycje w waluty na forexie..? Eurodolar zachowuje się całkiem 
> przewidywalnie jeśli przyjąć odpowiednie założenia :-).

Forex to niezla rozroba. Przy nim nasza gielda to zabawa w klubie emerytow

Leszek :)

> pozdr.
> robercik-us
Piotr M:)
26-09-2009, 15:26:28
Szanowny dyskutant(ka) grupy pl.soc.inwalidzi , Lech Dubrowski napisał(a) 

> Forex to niezla rozroba. Przy nim nasza gielda to zabawa w klubie emerytow

Witam 
  chyba  rencistów  w kontekście  grupy. Poza tym   ja znam  dość żwawych 
emerytów. Kochany w Klubie  wysokogórskim w  którym działa  moja  mama 
(emerytka)  jakieś  40% stanu osobowego to emeryci. Chłopie  mój brat 35
latek na wycieczce po Małej  Fatrze (Słowacja ) za  emerytami nie    mógł 
nadarzyć.a jest dość  dobrze wysportowany :) 
--
Piotr M:)
Lech Dubrowski
27-09-2009, 08:41:52
> Witam
>  chyba  rencistów  w kontekście  grupy. Poza tym   ja znam  dość żwawych
> emerytów. Kochany w Klubie  wysokogórskim w  którym działa  moja  mama
> (emerytka)  jakieś  40% stanu osobowego to emeryci. Chłopie  mój brat 35
> latek na wycieczce po Małej  Fatrze (Słowacja ) za  emerytami nie    mógł
> nadarzyć.a jest dość  dobrze wysportowany :)

Mała Fatra to podobne pasmo jak Karkonosze, ktore znam. Niby latwe gory bo 
wszedzie mozna dojsc bez sprzetu wspinaczkowego, ale samo to ze kilka godzin 
trzeba isc pod gore zeby wejsc na ktorykolwiek szczyt zmeczy czlowieka, 
ktory nigdy tego nie robil

Leszek

> --
> Piotr M:)
Adam Pietrasiewicz
26-09-2009, 09:36:59
Dnia 26-09-2009 o 08:18:45 robercik-us <robercikus@poczta.onet.pl>  
napisał(a):

> Adam Pietrasiewicz pisze:
>
>> No właśnie. Z takich pewniaków polecam Kopex.
>>
> A może inwestycje w waluty na forexie..? Eurodolar zachowuje się całkiem  
> przewidywalnie jeśli przyjąć odpowiednie założenia :-).

Ja się do forexa nie dotykam. Można zarobić krocie i stracić jeszcze  
więcej. Nie lubię być dawcą kapitału.


-- 
Pozdrawiam
Adam Pietrasiewicz
Sprawdź! To ma sens!
www.sensowne.pl
Sławek
21-09-2009, 22:34:16
Scania-Tuning napisał/a:

> 
> Funkcjonariusze CBŚ zatrzymali pracownicę
> Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
> 
> wiadomosci.onet.pl/2045388,11,item.html

Rany to co to miał być z sprzet ?

-- 
Pozdrawiam Sławek
Scania-Tuning
22-09-2009, 07:17:16
Użytkownik "Sławek " <slawek-k@neostrada.pl> napisał w wiadomości 
news:h98o4j$g86$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> Scania-Tuning napisał/a:
>
>>
>> Funkcjonariusze CBŚ zatrzymali pracownicę
>> Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
>>
>> wiadomosci.onet.pl/2045388,11,item.html
>
> Rany to co to miał być z sprzet ?
>

heeeee
widzisz...  nawet w głowach sią nie mieści na jaką sume mogą być przekręty


pozdr.SCT
Sławek
22-09-2009, 09:52:42
Scania-Tuning napisał/a:


> heeeee
> widzisz...  nawet w głowach sią nie mieści na jaką sume mogą być przekręty
> 
He no właśnie.... w mojej nie zaspecjalnie sie mieści :)
-- 
Pozdrawiam Sławek


Podobne tematy:
z cyklu- Przychodzi baba do lekarza...
Baba u lekarza
z cyklu- Przychodzi baba do lekarza...
Baba u lekarza