jakie najcichsze LETNIE opony w rozm. 205/60/15

Kategoria: Samochod nie tylko zza kolka.

Wersja archiwalna tematu "jakie najcichsze LETNIE opony w rozm. 205/60/15" z grupy pl.misc.samochody



BP
22 Gru 2004, 14:38
Witajcie

jakie byscie polecali letnie opony w rozmiarze 205/60/15,
chce kupic jak najcichsze opony do swego autka (passat)

z gory  wam dziekuje za jakies cenne uwagi poparte wlasnym dowiadczeniem
akustycznym

b.

ps. mam juz dosc "opon na deszcz"  i innych wynalazkow typu hydragrip...
brrr...
ktore powoduja plywanie auta po suchym oraz wycie jakby mi sie konczyly
lozyska

Axel
22 Gru 2004, 16:10

"BP" <adre@nieznany.plwrote in message


jakie byscie polecali letnie opony w rozmiarze 205/60/15,
chce kupic jak najcichsze opony do swego autka (passat)

ps. mam juz dosc "opon na deszcz"  i innych wynalazkow typu hydragrip...
brrr...
ktore powoduja plywanie auta po suchym oraz wycie jakby mi sie konczyly
lozyska


Podepne sie do tego watku, bo tez zaczynam sie rozgladac za oponami letnimi
w takim wlasnie rozmiarze.
Aczkolwiek dla mnie istotniejsze sa wlasnosci jezdne opony - dodam, ze z GY
Ventura, ktore mam na drugim aucie, jestem bardzo zadowolony. Wczoraj, przy
okazji kupowania zimowek do auta zony uslyszalem w warsztacie, ze hydragripy
maja gorsza opinie niz ventury. Polecano mi natomiast nowa opone Michelin...

Axel

500E
22 Gru 2004, 16:44

Polecano mi natomiast nowa opone Michelin...


Nie tylko tobie...;))

         <500E
MB W124 300 E24
==Pozdrowienia==
      <3-miasto

Dombrek
22 Gru 2004, 17:34
Jeżdżę na MIchelinach w Yarisie (175/65/R14 - fakt, że węższe...) - ciche to
one są!!
Pozdrawiam
Dombrek
Jurand
22 Gru 2004, 17:41

"BP" <adre@nieznany.plwrote in message


Witajcie

jakie byscie polecali letnie opony w rozmiarze 205/60/15,
chce kupic jak najcichsze opony do swego autka (passat)

z gory  wam dziekuje za jakies cenne uwagi poparte wlasnym dowiadczeniem
akustycznym


Dunlop SP 01.

Jurand.

LoneWolf
22 Gru 2004, 18:01

CUT
Polecano mi natomiast nowa opone Michelin...


mam w swojej Xsarze opony, o których piszesz(tyle że 175/65/14). Ciche,
bardzo dobrze trzymają. Godne polecenia.

BP
23 Gru 2004, 02:42

Dunlop SP 01.


- SP 01 rowniez zabkuja po jakims czasie i zaczynaja wyc jak stara pralka
elektryczna,
chodzi mo i jakies inne niz dunlopy oraz GY czyli tzw o "kant stolu potluc
czolowke oponiarska swiata" bo wszystko co dobre juz zakonczyli produkowac

- michalki sa "ponoc dobre", ale jesli sa dobre tak jak piloty zimowe to
raczej sa bardzo przeciatne, a kosztuja majatek

- to co mowia gumiarze tez trzeba dzielic przez 4, to na czym majla wieksza
marze lub to czyim sa glownym dytrybutorem to:
"zakladaja i polecaja"

w rozmiarach typu "szytka" czyli 175 ;-))))) to mam swego konkurenta
sprawdzonego w roznych autach i z autopsji, ale takich laczkow jak 205/60
jeszcze niemialem zatem proboje zasiagnac jezyka ;-))

- chodzilo mi o konkretny rozmiar 205/60/15 najlepiej w indeksie V, moze
ktos mial o nizszym/wyzszym profilu tez bede wdzieczny za uwagi

jeszcze raz dzieki za odpowiedzi
b.

Adam Jancewicz
23 Gru 2004, 03:03
BP napisał(a):
| Dunlop SP 01.

- SP 01 rowniez zabkuja po jakims czasie i zaczynaja wyc jak stara pralka
elektryczna,


Hm nic mi sie nie poząbkowało. Fakt, że Dunlopy mam dopiero od pół roku.
Ale tak z dościwadczenia, jak Ci się opony ząbkują to napraw zawieszenie
i po kłopocie :)

...
- chodzilo mi o konkretny rozmiar 205/60/15 najlepiej w indeksie V, moze
ktos mial o nizszym/wyzszym profilu tez bede wdzieczny za uwagi


Właśnie taki rozmiar SP01 mam, tylko nie pamiętam czy w indeksie H czy
tez V. I jak narazie to najcichsze opony na jakich jeździłem, zarówno na
sucho jak i na mokro. Inne wrażenie tez pozytywne, auto dobrze sie
prowadzi, dobrze hamuje, moge tylko polecić.

Pozdrawiam,
  Adam

Jurand
23 Gru 2004, 03:28

"BP" <adre@nieznany.plwrote in message | Dunlop SP 01.

- SP 01 rowniez zabkuja po jakims czasie i zaczynaja wyc jak stara pralka
elektryczna,
chodzi mo i jakies inne niz dunlopy oraz GY czyli tzw o "kant stolu potluc
czolowke oponiarska swiata" bo wszystko co dobre juz zakonczyli produkowac


No jak masz wybite amory i ci przez to ząbkuje opony... to nie miej za złe
tego producentowi opon, że potem zaczynają one wyć!

Jurand

BP
23 Gru 2004, 03:26

Właśnie taki rozmiar SP01 mam, tylko nie pamiętam czy w indeksie H czy tez
V. I jak narazie to najcichsze opony na jakich jeździłem, zarówno na sucho
jak i na mokro. Inne wrażenie tez pozytywne, auto dobrze sie prowadzi,
dobrze hamuje, moge tylko polecić.


a jaki przebieg????, moze jeszcze sie nie zdazyly wyzabkowac ;-)))) jaki
naped, manual/automat, waga auta...
nie polemizuje, ze mi sie wyzabkowaly, a Tobie nie, ale zalezy mi na cichych
oponach od nowosci do wyrzucenia ;-)
niemniej jednak dzieki za cenne uwagi, gdyby nie autopsja sklanial bym sie
do SP01, zdania sa raczej pozytywne... a wiadomo opona zaczyna pracowac
dopiero po jakims czasie, a znowu bujac sie z reklmacja juz mi sie
niechce...

Ale tak z dościwadczenia, jak Ci się opony ząbkują to napraw zawieszenie
i po kłopocie :)


masz racje ale mowisz jak ten co mi reklmacje przyjmowal ;-))))
zawiasy oraz lozyska sa OK, notabene lozyska sprawdzilem natychmiast bo
jeszcze tak glosnych opony niemialem nigdy w zyciu
dlatego tez niechce znowu doswiadczac tego typu doznan ;-)

gwarancje uznali, to chyba cos jest nie tak z oponami, a nie z autem... ;)

hydragripy wyzabkowaly albo cos innego "zrobily" jak minelo 5 tys km, a u
zanjomego - rowniez passat ino b6 - SP01 po jakis 15 tys i zawiasy rowniez
dobre bo tzw "salonowe" bo to nowy samochodzik - byl nowy - oczywiscie

b.

Arbiter
23 Gru 2004, 03:59

Aczkolwiek dla mnie istotniejsze sa wlasnosci jezdne opony - dodam, ze z
GY Ventura, ktore mam na drugim aucie, jestem bardzo zadowolony. Wczoraj,
przy okazji kupowania zimowek do auta zony uslyszalem w warsztacie, ze
hydragripy maja gorsza opinie niz ventury. Polecano mi natomiast nowa


Posiadam obecnie opony Hydragrip w rozmiarze 195/65/15. Przesiadłem sie na
nie z Michelinow MXVA. Roznica w przyczepnosci ogromna na korzysc Good Year.
Nie piszcza, lepiej trzymaja zarowno na suchym jak i na mokrym. Od wrzesnia
do dzisiaj (rowno 3 miesiace) przejechalem na nich około 4500km. NIewiele.
Podczas takiego przebiegu opony zużyły mi się o 3,5mm. Aktualnie pozostało
mi 6,5mm bieżnika z około 10mm ktore byly na poczatku. Łatwo zauważyć ze
przejade na tych oponach około 15kkm. Całe nic.
Dlatego raczej więcej ich nie kupię. Fakt, ze bardzo wykorzystuje
przyczepnosc- ale przy tym stylu jazdy na michelinach przejechałem ze 40kkm
a jak je zalozylem to mialy juz przebieg  40kkm.

Dlategotez nastepnym zakupem beda raczej twarde mniej przyczepne opony.
Michelin w moim przypadku był strasznym kartoflakiem. Ale wolę sie pomeczyc
na mniej przyczepnej oponie niz wydawac 1300pln co sezon.

 Gdyby nie to ich zuzywanie sie byly by super.

Kroket
23 Gru 2004, 04:13
"BP" <adre@nieznany.plwrote in message


masz racje ale mowisz jak ten co mi reklmacje przyjmowal ;-))))
zawiasy oraz lozyska sa OK, notabene lozyska sprawdzilem natychmiast bo
jeszcze tak glosnych opony niemialem nigdy w zyciu
dlatego tez niechce znowu doswiadczac tego typu doznan ;-)

gwarancje uznali, to chyba cos jest nie tak z oponami, a nie z autem... ;)


Uznali wyzabkowanie za wade? To musiales niezle ich omotac.
Swoja droga, sa opony, ktore wybitnie zabkuja, np. P6000 i stan samochodu
nie ma dla nich wiekszego znaczenia.

Arbiter
23 Gru 2004, 04:32

Uznali wyzabkowanie za wade? To musiales niezle ich omotac.
Swoja droga, sa opony, ktore wybitnie zabkuja, np. P6000 i stan samochodu
nie ma dla nich wiekszego znaczenia.


Potwierdzam - w nowym samochodzie brata wyzabkowaly sie p6k

BP
23 Gru 2004, 11:39

Uznali wyzabkowanie za wade? To musiales niezle ich omotac.


niewiem co uznali, najwazniejsze jest to, ze uznali to za wade - mnie to
cieszy, bede mial nowe ciche opony ;-) tylko niewiem jakie kupic mialy byc
SP01, ale kolo wlasnie oddaje je do reklamacji ze wzgledu na wycie/halas ;-)

Swoja droga, sa opony, ktore wybitnie zabkuja, np. P6000 i stan samochodu
nie ma dla nich wiekszego znaczenia.


moze tak jest z GY hydragrip, a co do pirelek to jestem goracym fanem P5000
Drago w rozm. 195/65/15 nie produkowanej juz niestety opony... miszcz
miszczow na mokrym, moja camry jezdzila na nich jak po szynach ;-))),
przejezdzilem jakies 50 czy 60 tkm i do momentu sprzeday sraczki - bo camry
byla w kolorze almond (czyt. bezowy) metalik - oponki spisywaly sie super!
no ale juz sa nieprodukowane

b.

PeJot -Krk
23 Gru 2004, 13:32
Witajcie

jakie byscie polecali letnie opony w rozmiarze 205/60/15,
chce kupic jak najcichsze opony do swego autka (passat)

z gory  wam dziekuje za jakies cenne uwagi poparte wlasnym
dowiadczeniem akustycznym


[...]

Mój szef  (Accord 2.4) śmiga na Dunlop'ach 205/55/16 zarówno
zimowych
jak i letnich, i chwali sobie .

Pozdro

PeJot

Fiat Tipo 1.4 78KM' 95r LPG

BP
23 Gru 2004, 15:50

Mój szef  (Accord 2.4) śmiga na Dunlop'ach 205/55/16 zarówno zimowych
jak i letnich, i chwali sobie .


 super dzieki, a blizej co to za model? tych letnich oczywiscie

b.

Pietrek
23 Gru 2004, 16:16

niewiem co uznali, najwazniejsze jest to, ze uznali to za wade - mnie to
cieszy, bede mial nowe ciche opony ;-) tylko niewiem jakie kupic mialy byc
SP01, ale kolo wlasnie oddaje je do reklamacji ze wzgledu na wycie/halas
;-)

| Swoja droga, sa opony, ktore wybitnie zabkuja, np. P6000 i stan
samochodu
| nie ma dla nich wiekszego znaczenia.

moze tak jest z GY hydragrip, a co do pirelek to jestem goracym fanem


P5000

Witaj
z własnych doświadczeń polecam Pirelli P7, naprawde The best, no i to
zachowanie na mokrym, klasa, pozdrawiam
Piotr

Hektor
23 Gru 2004, 17:34
Użytkownik "PeJot -Krk" <p@-tlen.plnapisał w

Mój szef  (Accord 2.4) śmiga na Dunlop'ach 205/55/16 zarówno
zimowych
jak i letnich, i chwali sobie .


Potwierdzam. Przesiadlem sie na Dunlp'y z Michelin'ów i Continentali (innych
mniej istotnych nie bede wymienial) i jestem bardzo zadowolony. Na lato mam
SP 9000, na zime M3. Szczególnie letnie sa wyraznie lepsze od wszystkich
które mialem przedtem.

Pozdrawiam
Zbigniew Kordan

PeJot -Krk
24 Gru 2004, 06:11

| Mój szef  (Accord 2.4) śmiga na Dunlop'ach 205/55/16 zarówno zimowych
| jak i letnich, i chwali sobie .

super dzieki, a blizej co to za model? tych letnich oczywiscie


Zarówno jego letnie jak i zimowe mają bieżnik kierunkowy - zresztą
przy tej mocy to się nie dziwię ...

Letnie to SP Sport 9000 a zimowe to M3 Winter Sport.

Pozdro

PeJot

Kroket
24 Gru 2004, 06:35

Letnie to SP Sport 9000 a zimowe to M3 Winter Sport.


Tylko zebys nie rozciagnal tej opinii na SP200E (czy jakos tak). Mam takie i
przeklinam. Na wiosne chyba zmienie, mimo, ze przejechalem tylko 15kkm.
Montaz fabryczny...

Axel
24 Gru 2004, 17:13

"Kroket" <kroket@BEZ_MIELONKI_op.plwrote in message


| Letnie to SP Sport 9000 a zimowe to M3 Winter Sport.

Tylko zebys nie rozciagnal tej opinii na SP200E (czy jakos tak). Mam takie
i
przeklinam. Na wiosne chyba zmienie, mimo, ze przejechalem tylko 15kkm.
Montaz fabryczny...


Ja wlasnie wyrzucilem SP300Sport - straszne gowno... M3 na ktorych jezdze
obecnie sa znosne...

Axel

Kroket
25 Gru 2004, 07:00

Ja wlasnie wyrzucilem SP300Sport - straszne gowno... M3 na ktorych jezdze
obecnie sa znosne...


Wedlug mnie M3 sa wiecej niz znosne. To chyba najlepsze zimowki jakie
znam (a troche tego bylo). A SP200 sa ich calkowitym zaprzeczeniem jesli
chodzi o komfort i "wyczucie" samochodu.

BP
25 Gru 2004, 12:33

Wedlug mnie M3 sa wiecej niz znosne. To chyba najlepsze zimowki jakie
znam (a troche tego bylo). A SP200 sa ich calkowitym zaprzeczeniem jesli
chodzi o komfort i "wyczucie" samochodu.


kartoflane to sa fakrtycznie, ale SP200E  IMHO sa to dobre opony jesli
chodzi o kierowalnosc i wlasciwosci jezdne nawet przy 200 km/h bardzo trwale
45 tys km bez koniecznosci wymiany ze wzgledu na "koniec bieznika" (auto o
mocy 170 konikoof oraz momencie 280 Nm/3500) ogolnie bardzo dobre, mialem
rowniez M2 one zato sa przecietnymi oponami zwlaszcza na sniegu i lodzie,
wiem, ze praw fizyki na lodzie nieoszukasz - ale jedzilem badz jezdze na
innych oponach zimowych (uniroyal, fulda, gislaved o ta to miszczostwo
swiata czy pirelli) ktore dawaly i daja zdecydowanie wieksza kontrole i
poczucie bezpieczenstwa na lodzie ;-), a po sniegu jezdza jak po szynach
czego o - cale szczescie juz nieprodukowanej - oponie M2 niemozna powiedziec
mam andzieje, ze M3 sa lepszymi oponami niz M2 ;-)

zatem pewnie sie skonczy na P7 (mialem kiedys P5000 DRAGO i bylem
b.zadowolony ogolne opionie sa bardzo dobre) lub starych sprawdzonych SP200E
tak przez Was krytykowanych ;-)) ktore mi odpowiadaly, byly troszke
kartoflane, ale dawaly super sterowalnosc, cisze i trwalosc ;-)

dzieki za wszystkie odpowiedzi
b.

Axel
25 Gru 2004, 18:41

"BP" <adre@nieznany.plwrote in message


| Wedlug mnie M3 sa wiecej niz znosne. To chyba najlepsze zimowki jakie
| znam (a troche tego bylo). A SP200 sa ich calkowitym zaprzeczeniem jesli
| chodzi o komfort i "wyczucie" samochodu.

kartoflane to sa fakrtycznie, ale SP200E  IMHO sa to dobre opony jesli
chodzi o kierowalnosc i wlasciwosci jezdne nawet przy 200 km/h bardzo
trwale
45 tys km bez koniecznosci wymiany ze wzgledu na "koniec bieznika"


SP300 - na suchym i mokrym przy dodatnich temperaturach zdecydowanie gorsze
niz M3 i w calym zakresie temperatur duzo gorsze niz GY Ventura (mam jako
letnie na drugim aucie). Ogolnie - beznadziejne (byc moze trwale, ale to
jest ostatni element wlasnosci, jaki biore pod uwage - pomijajac oczywiscie
skrajnosci, czyli skasowanie bieznika na 10 kkm...)

Axel

PepedB
25 Gru 2004, 19:23
Dnia 12/24/2004 12:11 PM,  

| Mój szef  (Accord 2.4) śmiga na Dunlop'ach 205/55/16 zarówno zimowych
| jak i letnich, i chwali sobie .

| super dzieki, a blizej co to za model? tych letnich oczywiscie

Zarówno jego letnie jak i zimowe mają bieżnik kierunkowy - zresztą
przy tej mocy to się nie dziwię ...

Letnie to SP Sport 9000 a zimowe to M3 Winter Sport.

Akurat za ciche to one nie są. Inaczej jest z modelami ekonomicznymi
typu SP2000, ale za to są one fatalne na mokrym...
Osobiście z Dunlopa chętnie pojeździł bym na nowym SP01...

PepedB
25 Gru 2004, 19:30
Dnia 12/25/2004 6:33 PM, Użytkownik BP napisał:

kartoflane to sa fakrtycznie, ale SP200E  IMHO sa to dobre opony jesli
chodzi o kierowalnosc i wlasciwosci jezdne nawet przy 200 km/h bardzo trwale
45 tys km bez koniecznosci wymiany ze wzgledu na "koniec bieznika" (auto o
mocy 170 konikoof oraz momencie 280 Nm/3500)


Wszystko zależy jak jeździsz- przejechałem na swoich 20 kilka km na
torze kartingowym i okazuje się, że praktycznie nie mają bieżnika z
boku. Przebieg to obecnie coś ponad 23kkm i zmierzone 144KM i
300kilkanaście Nm.

zatem pewnie sie skonczy na P7 (mialem kiedys P5000 DRAGO i bylem
b.zadowolony ogolne opionie sa bardzo dobre)


P7 zbiera całkiem niezłe opinie jak chodzi o prowadzenie, ale Drago były
IMO o wiele gorsze niż SP2000, na które narzekam strasznie. Zdaje się,
że za to nieźle spisywały się na wodzie...

BP
26 Gru 2004, 03:09

Wszystko zależy jak jeździsz- przejechałem na swoich 20 kilka km na torze
kartingowym i okazuje się, że praktycznie nie mają bieżnika z boku.
Przebieg to obecnie coś ponad 23kkm i zmierzone 144KM i 300kilkanaście Nm.


ja jezdze dosc spokojnie, stad przebiegi ktore robie - srednio - na oponach
to jakies 45-65 tkm ;-)

choc czytajac, jak ktos w 60 konnym bolidzie zajezdza przez 6-10 tkm GY do
poziomu 3 mm bieznika, a ja majac 3 ciezszy i mocniejszy pojazd mam jeszcze
loga GY na srodkowej czesci bieznika, to znaczy, ze....

jezdzi chyba "nieekonomicznie" i troszke za ostro chyba

P7 zbiera całkiem niezłe opinie jak chodzi o prowadzenie,


P7, ale tu opieram sie na opiniach innych, a opinie te sa bardzo uzaleznione
od oczekiwan jakie masz wobec opon i auta w ktore je obujesz,
jesli uda mi sie kupic w dobrej cenie P7, mam nadzieje, ze dolacze do grona
zadowolonych z niej juzerow ;-)

b.

Kroket
26 Gru 2004, 05:02

Wszystko zależy jak jeździsz- przejechałem na swoich 20 kilka km na
torze kartingowym i okazuje się, że praktycznie nie mają bieżnika z
boku. Przebieg to obecnie coś ponad 23kkm i zmierzone 144KM i
300kilkanaście Nm.


Dopowiem jeszcze o tych SP200: przyczepnosc zapewniaja znosna ale fatalna
jest sztywnosc tej opony. Moze to kwestia zbyt twardego zawieszenia
samochodu ale przy 100-120km/h czuje najmniejsza nierownosc na autostradzie.
Nie wspomne juz o zakretach, gdzie czuje sie jakbym jechal taboretem (to
porownanie naprawde samo przychodzi mi do glowy). Samochod nie ma wtedy
przechylow tylko nagle zaczyna w krotkich podskokach znosic na zewnatrz.
Przy nielegalnych predkosciach tez nie czuje sie zbyt pewnie. Dodam, ze
wszystkie objawy "lecza" zimowe klebery!

Moze przemyslisz BP 4 SP200E 195/60R15V po 15kkm ze sladowym zuzyciem. Wiem
ze nie twoj rozmiar ale cena bylaby konkurencyjna... :)

P7 zbiera całkiem niezłe opinie jak chodzi o prowadzenie, ale Drago były
IMO o wiele gorsze niż SP2000, na które narzekam strasznie. Zdaje się,
że za to nieźle spisywały się na wodzie...


A jak tam P6? Poszukujac zamiennikow dla DSP200 jestem najblizej kupna
kleberow HP2. Ale P6 tez maja jakies dziwnie dobre opinie... Myslalem o
Pilot Primacy ale ludzie mowia, ze zdzieraja sie szybko (tez to
zaobserwowalem u znajomego).

PepedB
26 Gru 2004, 05:34
Dnia 12/26/2004 11:02 AM, Użytkownik Kroket napisał:

A jak tam P6? Poszukujac zamiennikow dla DSP200 jestem najblizej kupna
kleberow HP2. Ale P6 tez maja jakies dziwnie dobre opinie...


P6 to coś w rodzaju następcy P6000, a do tej opony się zraziłem, bo po
niezbyt intensywnej eksploatacji wyskakiwały mi na bokach bąble. Ponadto
po pewnym zużyciu bieżnika opona zaskakiwała utratami przyczepności na
wodzie... Być może P6 jest oponą dużo lepszą, ale ja wolę dmuchać na
zimne i w razie wyboru tej firmy sięgnę już po conajmniej P7. BTW, jako
ciekawostkę można powiedzieć, że zarówno P6, jak i P7 jako pierwsze na
świecie są produkowane praktycznie w całości przez maszyny.

BP
26 Gru 2004, 13:29

Dopowiem jeszcze o tych SP200: przyczepnosc zapewniaja znosna ale fatalna
jest sztywnosc tej opony. Moze to kwestia zbyt twardego zawieszenia
samochodu ale przy 100-120km/h czuje najmniejsza nierownosc na
autostradzie.
Nie wspomne juz o zakretach, gdzie czuje sie jakbym jechal taboretem (to
porownanie naprawde samo przychodzi mi do glowy). Samochod nie ma wtedy
przechylow tylko nagle zaczyna w krotkich podskokach znosic na zewnatrz.


no widzisz, wszystko zalezy od punktu widzenia, ja mam zupelnie inne
odczucia..., najlepiej zakladac po kolei kazdy komplet opon pozdzierac je
troszke po znanych Ci drogach tak... przez 15 tkm i wyrobic sobie zdanie, ja
bylem zadowolony z SP200E natomiat gorszej opony niz hydragrip nigdy nie
mialem, a tu prosze opinie zupelnie przeciwsobne ;-)

Przy nielegalnych predkosciach tez nie czuje sie zbyt pewnie. Dodam, ze
wszystkie objawy "lecza" zimowe klebery!


mi podobne objawy - po GY hydragrip - lecza zimowe fuldy kristall supremo,
cisza spokoj oraz pelen komfort o zdecydowanie lepszym prowadzeniu
niewspomne ;-), ale pamnietam SP200E niebylo zmiluj 160-180 i super... ale
jak pisalem wyzej ;-)

Moze przemyslisz BP 4 SP200E 195/60R15V po 15kkm ze sladowym zuzyciem.
Wiem
ze nie twoj rozmiar ale cena bylaby konkurencyjna... :)


dzieki, ale puki mnie stac kupuje zawsze nowe ;-), a powaznie to musze kupic
205/60- gdyz mam 7 calowa flege,
gdybym mial oryginalne blaszaki czyli 6" lub takowej szerokosci alu to 195
bylaby wysmienita, niby 1" ronicy ale juz opona rozjezdza sie na feldze i
nie jest to to co powinno byc ;-)

A jak tam P6? Poszukujac zamiennikow dla DSP200 jestem najblizej kupna
kleberow HP2. Ale P6 tez maja jakies dziwnie dobre opinie... Myslalem o
Pilot Primacy ale ludzie mowia, ze zdzieraja sie szybko (tez to
zaobserwowalem u znajomego).


HP2 ciekawe, rozejze sie...
klebery reklamowane sa jako opony dla "dupowozow" wiesz komfort, cisza i
takie tam bzdety... ciekawe ile w tym prawdy...

b.

BP
27 Gru 2004, 03:49

Poszukujac zamiennikow dla DSP200 jestem najblizej kupna
kleberow HP2.


wsord rozmiarow HP2 brak jest 205/60/15 ;-(

b.

Kroket
27 Gru 2004, 13:54

A wiecie cos o Conti Premium (asymetryczne) ? Sa na ciche, halasliwe, swietne na mokrym i fatalne na wodzie...

PepedB
27 Gru 2004, 17:56
Dnia 12/27/2004 7:54 PM,   

A wiecie cos o Conti Premium (asymetryczne) ? Sa na ciche, halasliwe, swietne na mokrym i fatalne na wodzie...

Kolega dostał je na montaż fabryczny w swoim Superbie. Po ok 30kkm 3 z
opon miały bomble, a w jednej z tych trzech bąbel pękł. Na trakcję nikt
nie narzekał, ale po zmianie na Nokiana NRVi teraz jest ponoć
"zajebiście", szczególnie na wodzie. Rozmiar to 225/45R17.

J. F.
27 Gru 2004, 19:48

A wiecie cos o Conti Premium (asymetryczne) ? Sa na ciche, halasliwe, swietne na mokrym i fatalne na wodzie...


Zajrzyj tu http://www.tyres-online.co.uk/tyretest/conti.asp,
masz zestawienie z kilku testow gazetowych.

Jesli to Conti Premium Contact, to zaiste ciekawa opona:

ContiPremiumContact
Autocar - 1/2003
Comparative Strengths - Rolling Resistance
Comparative Weaknesses - Wet Handling, Aquaplaning in a Curve

ADAC Motorwelt - 3/2002
Comparative Strengths - Comfort, Rolling Resistance

AutoBild - 11/2002
Comparative Strengths - Balance, Wet Braking
Comparative Weaknesses - Comfort

ADAC Motorwelt - 3/2001
Comparative Strengths - Balance, Wet Performance
Comparative Weaknesses - Wear

AutoBild - 11/2001
Comparative Strengths - Balance, Wet Braking, Comfort
Comparative Weaknesses - Directional Stability in the Wet

I badz tu czlowieku madry .. to ja kupie jakies tansze, bo nie lubie
przeplacac :-)

J.

Kroket
28 Gru 2004, 08:35

I badz tu czlowieku madry .. to ja kupie jakies tansze, bo nie lubie
przeplacac :-)


No faktycznie, to szum a nie opinie...
A co do przeplacania: za moj rozmiar chca 339 pln, podczas gdy baloon /
opony.com krzycza ok. 500 pln. IRL ok. 600 pln :) Wiec slinka pociekla.