jazda probna w salonach samochodowych

Kategoria: Samochod nie tylko zza kolka.

Wersja archiwalna tematu "jazda probna w salonach samochodowych" z grupy pl.misc.samochody



neostradamus
2 Kwi 2004, 12:19
Jak to jest z jazdami próbnymi, każdy z ulicy może sobie wejść i udawać
klienta zainteresowanego autem i poprosić o jazdę próbną? trzeba coś
płacić, podpisywać itp?
mam aktualnie mały problem bo gliniarze zatrzymali moje prawko, sprawa
jest w toku, a ja tymczasem chcę kupić sobie nowy samochód, nie będe
mógł skorzystać z jazdy próbnej?
pleban
2 Kwi 2004, 12:49
byłem na jazdach próbnych w Oplu, Fordzie, Skodzie i Fiacie.
Nigdzie nikt nie sprawdzał mojego prawka.
Kolega wziął nawet auto w leasing w czasie, gdy miał zabrane prawko (0,26
promila) - nie jest to oczywiście powód do dumy_podaję dla przykładu
pozdrawiam
Jak to jest z jazdami próbnymi, każdy z ulicy może sobie wejść i udawać
klienta zainteresowanego autem i poprosić o jazdę próbną? trzeba coś
płacić, podpisywać itp?
mam aktualnie mały problem bo gliniarze zatrzymali moje prawko, sprawa
jest w toku, a ja tymczasem chcę kupić sobie nowy samochód, nie będe
mógł skorzystać z jazdy próbnej?


bubu
2 Kwi 2004, 12:51

Użytkownik neostradamus <n@stra.daw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:c4k7aj$qs@inews.gazeta.pl...

mam aktualnie mały problem bo gliniarze zatrzymali moje prawko, sprawa
jest w toku, a ja tymczasem chcę kupić sobie nowy samochód, nie będe
mógł skorzystać z jazdy próbnej?


Poważnie mówisz ???
Chciałbyś aby udostępniono nowy samochód z salonu
komuś bez prawa jazdy ?
Ale z ciebie aparat ,wow!!!!!

wmakwytnijto
2 Kwi 2004, 13:30
Pomysłu jazdy bez Prawa Jazdy komentować nie będę....

W salonie Runault-Kiliańczyk jazda próbna bez problemów, z marszu, bardzo
uprzejmie, tylko...
...robią ksero z Prawa Jazdy.

Wmak

Jacek
2 Kwi 2004, 13:43
Samochodzik mozesz kupic bez prawa jazdy. Przy kupnie nikt Cie o to nie
zapyta. O jazdach probnych zapomnij, chyba ze jako pasazer. A swoja droga to
jak piles nie jedz.
Nie pozdrawiam
Jacek
Jak to jest z jazdami próbnymi, każdy z ulicy może sobie wejść i udawać
klienta zainteresowanego autem i poprosić o jazdę próbną? trzeba coś
płacić, podpisywać itp?
mam aktualnie mały problem bo gliniarze zatrzymali moje prawko, sprawa
jest w toku, a ja tymczasem chcę kupić sobie nowy samochód, nie będe
mógł skorzystać z jazdy próbnej?


J.F.
2 Kwi 2004, 14:14

mam aktualnie mały problem bo gliniarze zatrzymali moje prawko, sprawa
jest w toku, a ja tymczasem chcę kupić sobie nowy samochód, nie będe
mógł skorzystać z jazdy próbnej?


Bedziesz mogl .. na siedzeniu pasazera :-)

J.

Makos
2 Kwi 2004, 14:43
mialem okazje ostatnio korzystac z jazd probnych w Hondzie i w Volve u
Karlika...i spisywali nr prawa jazdy i oswiadczenie ze nie jestem pod
wplywme alkoholu i i innych srodkow:D

pozdro

Makos

Artek
2 Kwi 2004, 16:24

byłem na jazdach próbnych w Oplu, Fordzie, Skodzie i Fiacie.
Nigdzie nikt nie sprawdzał mojego prawka.


Byłem w Oplu, Renault, Peugeot i Fiacie i wszędzie sprawdzano... W którychś
(nie pamiętam których) dwóch , to nawet ksero sobie zrobili. A i coś trzeba
było podpisać, że nie jest się pod wpływem...

El Popo
2 Kwi 2004, 16:34
Z tego co piszecie to sprawdzanie prawa jazdy jest dość powszechną praktyką.
Trochę mnie to zaskoczyło. Ja na kilkanaście (lub więcej) jazd próbnych
tylko jeden raz zostałem poproszony o prawo jazdy. Albo mam farta albo
wzbudzam ogromne zaufanie :-).
Grzegorz Mazur
2 Kwi 2004, 21:03

El Popo wrote:
Z tego co piszecie to sprawdzanie prawa jazdy jest dość powszechną
praktyką. Trochę mnie to zaskoczyło. Ja na kilkanaście (lub więcej)
jazd próbnych tylko jeden raz zostałem poproszony o prawo jazdy. Albo
mam farta albo wzbudzam ogromne zaufanie :-).


Ja też jak byłem z siostrą u Seata to żadnego podpisywania, nic nie
było... Fakt że siostra już tam któryś raz była, ale facet mnie widział
pierwszy raz i bez szemrania wpuścił za kółko nowiutkiej Ibizy...

Dziwne szczerze mówiąc...

Za to w Holandii dostaje się autko na np. godzinkę bez "obstawy". Trza
tylko kopię prawa jazdy i karty ID zostawić. Do tego życzą sobie kwitek
karty kredytowej "in blanco", tak na wszelki wypadek...

Pozdrowienia!

G.

pleban
3 Kwi 2004, 04:39
więc zapraszam do 3miasta. Tu nie sprawdzają:)

| byłem na jazdach próbnych w Oplu, Fordzie, Skodzie i Fiacie.
| Nigdzie nikt nie sprawdzał mojego prawka.

Byłem w Oplu, Renault, Peugeot i Fiacie i wszędzie sprawdzano... W
którychś
(nie pamiętam których) dwóch , to nawet ksero sobie zrobili. A i coś
trzeba
było podpisać, że nie jest się pod wpływem...

--
Pozdrawiam.
Artek. (Renault Megane Classic 1,6RT)


krzychoo
3 Kwi 2004, 11:20
Użytkownik Artek napisał:

Byłem w Oplu, Renault, Peugeot i Fiacie i wszędzie sprawdzano... W którychś
(nie pamiętam których) dwóch , to nawet ksero sobie zrobili. A i coś trzeba
było podpisać, że nie jest się pod wpływem...


Zalezy od salonu pewnie. W Renault juz w zasadzie wyjezdzalem na trase z
pracownikiem salonu bez sprawdzania prawka, ale podszedl do nas
kierownik, grzecznie przeprosil i poprosil o okazanie prawka.

Krzysiek
3 Kwi 2004, 13:19
Jak to jest z jazdami próbnymi, każdy z ulicy może sobie wejść i udawać
klienta zainteresowanego autem i poprosić o jazdę próbną? trzeba coś
płacić, podpisywać itp?
mam aktualnie mały problem bo gliniarze zatrzymali moje prawko, sprawa
jest w toku, a ja tymczasem chcę kupić sobie nowy samochód, nie będe
mógł skorzystać z jazdy próbnej?


Kiedyś jechałem w Hondzie. Nie sprawdzali nic, nawet nie pytali o moje
nazwisko.
Krzysiek.
PepedB
4 Kwi 2004, 07:34

neostradamus wrote:
Jak to jest z jazdami próbnymi, każdy z ulicy może sobie wejść i udawać
klienta zainteresowanego autem i poprosić o jazdę próbną? trzeba coś
płacić, podpisywać itp?
mam aktualnie mały problem bo gliniarze zatrzymali moje prawko, sprawa
jest w toku, a ja tymczasem chcę kupić sobie nowy samochód, nie będe
mógł skorzystać z jazdy próbnej?


W większości przypadków będziesz mógł skorzystać bez okazywania żadnych
dokumentów. Ja spotkałem się jedynie z kserowaniem (prawdopodobnie
głównie ze względu na ryzyko uprowadzenia samochodu) w salonie Forda na
Dobrej i Renaulta na Stawki w DC.
Jednak jest to jak dla mnie mocno nieodpowiedzialny pomysł, bo w razie
jakiejkolwiek kontroli, że nie wspomnę o ewentualnej stłuczce, czy
wypadku narobisz poważnych kłopotów nie tylko sobie, ale i sprzedawcy. W
razie kolizji spowodowanej przez osobę bez uprawnień do prowadzenia
samochodu pojawiają się problemy z wypłatą odszkodowania, a wtedy dealer
będzie od Ciebie żądał rekompensaty szkód. Nie pamiętam też co jest z
ewentualnym drugim poszkodowanym samochodem, tzn. czy dostanie on
odszkodowanie z OC samochodu dealera, czy z UFG, które z kolei obciąży
Twoją kieszeń.

Remek
5 Kwi 2004, 03:29

Jak to jest z jazdami próbnymi, każdy z ulicy może sobie wejść i udawać
klienta zainteresowanego autem i poprosić o jazdę próbną? trzeba coś
płacić, podpisywać itp?
mam aktualnie mały problem bo gliniarze zatrzymali moje prawko, sprawa
jest w toku, a ja tymczasem chcę kupić sobie nowy samochód, nie będe
mógł skorzystać z jazdy próbnej?


Każdy może wejść i sobie pojeździć. Jeszcze się nie spotkałem z tym, żeby
ktoś żądał ode mnie prawa jazdy. Nie zmienia to jednak faktu, że głupotą
jest wsiadać bez prawka za kółko.