rondo i zjazd z niego

Kategoria: Samochod nie tylko zza kolka.

Wersja archiwalna tematu "rondo i zjazd z niego" z grupy pl.misc.samochody



Adam Płaszczyca
24 Sty 2005, 05:10

<bosmanKROPKAz@interia.plwrote:
Za teoria, ze rondo to pojedyncze skrzyzowanie przemawia:
1) uzyta liczba pojedyncza w opisie znaku 'skrzyzowanie z ruchem
okreznym',
2) artykul kodeksu okreslajacy zakaz wyprzedzania na skrzyzowaniu, z
wylaczeniem tego o ruchu okreznym, z czego mozna wywiesc, ze rondo
to skrzyzowanie,
3) opinie ekspertow, na przyklad w przytaczanym juz w tym watku
artykule (chyba przez Arbitra),
4) kazusy pytan na prawa jazdy, ktore -- tusze -- podlegaja
procesowi weryfikacji i konsultacji.

Poza tym definicja skrzyzowania nie zawiera tresci ktore w sposob
pewny pozwolilyby ustalic, iz rondo nie jest skrzyzowaniem.

Poloz swoje argumenty na szali i zwazmy je.


ALeż nie ma co wazyć. Możemy się zgodzić, bo z tego co widzę w tym
jesteśmy zgodni, że w PoRD brakuje jasnej definicji skrzyżowania z
ruchem okrężnym oraz zasad jakie na tymże panują.

FoxŁódź_nspam
4 Lut 2005, 04:11

| Z ronda mozna zjechac z dowolnego pasa, pod warunkiem zachowania
| przepisow KD ;-) Czyli ustapienia temu, kto jedzie na pasie obok.


proponuję poczytaj ów wspomniany KD. Zakładamy że rodno jest koncentryczne.
W takim przypadku zjazd z ronda moze się odbyć tylko i wyłącznie z pasa
zewnętrzengo, a wynika to bezpośrednio z przepisu który mówi o skręcie w
prawo bo na takim rondzie opuszczenie go wiąże sie właśnie ze skrętem w
prawo.

A idac za ciostem mam pytanie w tym temacie. Czy zjezdzając z ronda z pasa
wewnetrznego mam pierwszenstwo przed samochodami probujacymi wjechac na
rondo na zewnetrzny pas?


no i właśnie mamy tu przykład naruszenia KD ktory prowadzi do kolizji. Nie
wolno Ci opuścić ronda jeśli jesteś na innym pasie niz zewnętrzny, wtedy nie
ma problemu z pierwszeństwem, każdy kto chce wjechac na rodno musi ustąpić
Ci pierwszeństwa (chyba że ze znaków wynika inaczej, ale to bardzo żadkie)

pozdr

Fox

FoxŁódź_nspam
4 Lut 2005, 04:16

Wiecej by sie znalazlo....starzynski wcale od babki nie odbiega.
Masz racje i w praktyce niestety jest to trudne do udowodnienia-czy
zjezdzjacy wlaczyl kierunkowskaz czy jeszcze
nie...


nie bardzo rozumiem? o co chodzi z tym kieunkowskazem? masz wolny pas to
wjeżdżasz, nie masz wolnego to czekasz... a w przypadku kolizji już na
rondzie wine ponosi ten ktory usiłował wjechać na pas z jego lewej strony -
zodnie z przepisem że jeśli dwóch kierowców zmienia pas na ten sam to
pierwszeństwo ma ten z prawej strony.

pozdr

Fox

FoxŁódź_nspam
4 Lut 2005, 04:21

I wydaje mi się on niespójny z przepisami. Mam na mysli to ze wjezdzajac
na
rondo mozna zajac dowolny pas jesli nei ma innych oznaczen poziomych.


oczywiście, przecież tak samo jest w przykadu zwyklego skrętu - jeśli nie ma
konkretnych znaków możesz zjaąć dowolny pas po skręcie (o ile przed skrętem
był tylko jednen) podobnie na rondize - wjeżdżając możesz zająć dowolny, i
tak samo przy zjeździe. (o ile znaki nie mówią inaczej) Gdzie tu jest
nieścisłość?

pozdr

Fox

FoxŁódź_nspam
4 Lut 2005, 04:24

NIEPRAWDA
winny bedzie ten ktory jest na pasie zewnętrznym. Na rondzie kierowca
pojazdu znajdującego się na
pasie zewnętrznym musi ustąpic kierowcy na pasie wewnętrznym, aby pozwolić
mu zjechać z ronda.


kto Ci takich bajek naopowiadał?? jak Ty sobie wyobrażasz jazdę w ten
sposób?? jest dokładnie odwrotnie! na dodatek temu na wewnętrznym nie wolno
zjechać z ronda

pozdr

Fox

FoxŁódź_nspam
4 Lut 2005, 04:32

A na rondzie skrecam w prawo w lewo, albo jade prosto. Jakos nie mam
oporow przed takim rozumowaniem.


wydje mi się że pomieszałeś chyba pojęcia kodeksowe (manewr skrętu) z
potocznym (skrecaniem) no bo tak:
jadąc po okręgu ronda - skręcasz czy jedziesz prosto, czy wykonujesz jakiś
manewr skrętu
odpowiedź - nie wykonujesz manewru ale skręcasz, tak samo jak jadąc
serpentyną w górach nie wykonujesz żadnego menewru mimo ze ostro kręcisz
kierownicą....
zakładając że rondo jest na zwykłym przecięciu 2 ulic (4 zjazdy) i jest
koncentryczne - wyjeżdżająć 2 zjazdem jedziesz prosto, skręcasz czy
wykonujesz manewr?
odpowiedź - potocznie jedziesz prosto bo zachowałeś kierunek ruchu sprzed
ronda, ale w mysl przepsiów KD aby zjechać z rodna musiałeś wykonać manewr
skrętu w prawo aby opuścić zewnętrzny pas rodna.
Zjeżdżasz 3 zjazdem - pytanie jak wyżej
potocznie - skręcasz w lewo, ale na rondzie nie masz jak wykonać takiego
menewru - w lewo możesz jedynie zmienić pas, ale to inny manewr niż manewr
skrętu, więc pomimo tego że potocznie mówiąc skręcasz w lewo, to wykonujesz
manewr skrętu w prawo, tyle że później niż poprzednio...

pozdro

Fox

Dman-666
4 Lut 2005, 04:43
Patrze a tu w szybce robal taki: news:ctveh3$pbp$1@news.onet.pl ! Pewnie
kiero jakis, ten FoxŁódź_nspam . Tak se patrze i patrze jak nawija
makaron na uszy:

nie bardzo rozumiem? o co chodzi z tym kieunkowskazem? masz wolny pas
to wjeżdżasz, nie masz wolnego to czekasz... a w przypadku kolizji już
na rondzie wine ponosi ten ktory usiłował wjechać na pas z jego lewej
strony - zodnie z przepisem że jeśli dwóch kierowców zmienia pas na
ten sam to pierwszeństwo ma ten z prawej strony.


Chodzi o syt. kiedy wjezdzasz na skrzyzowanie a inny pojazd juz jest na rondzie.

FoxŁódź_nspam
4 Lut 2005, 05:38

| nie bardzo rozumiem? o co chodzi z tym kieunkowskazem? masz wolny pas
| to wjeżdżasz, nie masz wolnego to czekasz... a w przypadku kolizji już
| na rondzie wine ponosi ten ktory usiłował wjechać na pas z jego lewej
| strony - zodnie z przepisem że jeśli dwóch kierowców zmienia pas na
| ten sam to pierwszeństwo ma ten z prawej strony.

Chodzi o syt. kiedy wjezdzasz na skrzyzowanie a inny pojazd juz jest na
rondzie.


czyli zgodnie ze nakiem przed rondem musisz ustąpić mu pierwszeństwa jesli
jedzie pasem na który chcesz wjechać... nadal nie rozumiem problemu :(

pozdr

Fox

Dman-666
4 Lut 2005, 07:13
Patrze a tu w szybce robal taki: news:ctvja9$m79$1@news.onet.pl ! Pewnie
kiero jakis, ten FoxŁódź_nspam . Tak se patrze i patrze jak nawija
makaron na uszy:

czyli zgodnie ze nakiem przed rondem musisz ustąpić mu pierwszeństwa
jesli jedzie pasem na który chcesz wjechać... nadal nie rozumiem
problemu :(


Patrzysz w lewo...koles jedzie srodkowym...wlaczasz sie na zewnetrzny a on
w tym czasie zjezdza z ronda...wcisnales pedal gazu zanim on wrzucil
kierunek, albo Ci sie tak wydawalo...i booommm...bo jest kwestia sporna czy
ty nie powinienes zaczekac bo on mial pierwszenstwo jako zjedzajacy a Ty
powinienes poczekac jako wlaczajacy sie do ruchu...na wolny zreszta pas.

Adam Płaszczyca
4 Lut 2005, 08:34

<dman666topodpu@torztofejk.o2.plwrote:

Patrzysz w lewo...koles jedzie srodkowym...wlaczasz sie na zewnetrzny a on
w tym czasie zjezdza z ronda...wcisnales pedal gazu zanim on wrzucil
kierunek, albo Ci sie tak wydawalo...i booommm...bo jest kwestia sporna czy


Nie jest sporna. Wina wjeżdżającego.

Dman-666
4 Lut 2005, 09:11
Patrze a tu w szybce robal taki:
news:keu6015dpkd61gs5logfj990rrpjvivi2n@4ax.com ! Pewnie kiero jakis,
ten Adam Płaszczyca . Tak se patrze i patrze jak nawija makaron na uszy:

Nie jest sporna. Wina wjeżdżającego.


Tym sposobem doszlismy do wniosku,ze nie powinny istniec ronda z iloscia pasow wieksza niz 1...bo po co? Skoro i
tak zawsze trzeb bedzie czekac na nadjezdzajacego z lewej.

Adam Płaszczyca
4 Lut 2005, 10:22

<dman666topodpu@torztofejk.o2.plwrote:
| Nie jest sporna. Wina wjeżdżającego.

Tym sposobem doszlismy do wniosku,ze nie powinny istniec ronda z iloscia pasow wieksza niz 1...bo po co? Skoro i
tak zawsze trzeb bedzie czekac na nadjezdzajacego z lewej.


Wjeżdżasz na własne ryzyko. Jak masz znak 'ustąp pierwszeństwa', to
masz ustąpic tegoż wszystkim, którzy poruszają się droga z
pierwszeństwem bez wyjątków.

Dman-666
4 Lut 2005, 10:35
Patrze a tu w szybce robal taki:
news:2p47019te531jt1ui837qbd7kuaenhdtvg@4ax.com ! Pewnie kiero jakis,
ten Adam Płaszczyca . Tak se patrze i patrze jak nawija makaron na uszy:

| Tym sposobem doszlismy do wniosku,ze nie powinny istniec ronda z
| iloscia pasow wieksza niz 1...bo po co? Skoro i tak zawsze trzeb
| bedzie czekac na nadjezdzajacego z lewej.

Wjeżdżasz na własne ryzyko. Jak masz znak 'ustąp pierwszeństwa', to
masz ustąpic tegoż wszystkim, którzy poruszają się droga z
pierwszeństwem bez wyjątków.


czyli to co napisalem...ronda z jednym pasem! Bo bo co ryzykowac?

Bosman Zorz
4 Lut 2005, 11:53
In <news:ctvffo$oig$1@news.onet.pl

FoxŁódź_nspam wrote:
| A na rondzie skrecam w prawo w lewo, albo jade prosto. Jakos nie
| mam oporow przed takim rozumowaniem.

wydje mi się że pomieszałeś chyba pojęcia kodeksowe (manewr
skrętu) z potocznym (skrecaniem) no bo tak:


"Wydaje mi sie"... "Chyba"... :)

Zachowaj sie bardziej zdecydowanie -- podaj 'pojecia kodeksowe' i
zaczynamy dyskusje. :)

Niestety takowych pojec w kodeksie nie ma. Cale ponizsze, ciekawe
zreszta, dywagacje mozemy wiec sobie darowac.

jadąc po okręgu ronda - skręcasz czy jedziesz prosto, czy
wykonujesz jakiś manewr skrętu
odpowiedź - nie wykonujesz manewru ale skręcasz, tak samo jak
jadąc serpentyną w górach nie wykonujesz żadnego menewru mimo ze
ostro kręcisz kierownicą....
zakładając że rondo jest na zwykłym przecięciu 2 ulic (4 zjazdy) i
jest koncentryczne - wyjeżdżająć 2 zjazdem jedziesz prosto,
skręcasz czy wykonujesz manewr?
odpowiedź - potocznie jedziesz prosto bo zachowałeś kierunek ruchu
sprzed ronda, ale w mysl przepsiów KD aby zjechać z rodna musiałeś
wykonać manewr skrętu w prawo aby opuścić zewnętrzny pas rodna.
Zjeżdżasz 3 zjazdem - pytanie jak wyżej
potocznie - skręcasz w lewo, ale na rondzie nie masz jak wykonać
takiego menewru - w lewo możesz jedynie zmienić pas, ale to inny
manewr niż manewr skrętu, więc pomimo tego że potocznie mówiąc
skręcasz w lewo, to wykonujesz manewr skrętu w prawo, tyle że
później niż poprzednio...


Inaczej mowiac: wiem o co ci chodzi, rozumiem cie. I uwazam, ze nie
masz racji.

Adam Płaszczyca
5 Lut 2005, 12:19

"Fox??d?_nspam" <fmull@poczta.onet.plwrote:
no i w?a?nie mamy tu przyk?ad naruszenia KD ktory prowadzi do kolizji. Nie
wolno Ci opu?ci? ronda je?li jeste? na innym pasie niz zewn?trzny, wtedy nie
ma problemu z pierwsze?stwem, ka?dy kto chce wjechac na rodno musi ust?pi?
Ci pierwsze?stwa (chyba ?e ze znak?w wynika inaczej, ale to bardzo ?adkie)


Nie ma takiego przepisu. Możesz opuszczać z dowolnego pasa, z
zachowaniem pierwszeństwa pojazdów które innymi pasami w ruchu okrężnym
jadą.

FoxŁódź_nspam
7 Lut 2005, 05:04

Patrzysz w lewo...koles jedzie srodkowym...wlaczasz sie na zewnetrzny a on
/.../
powinienes poczekac jako wlaczajacy sie do ruchu...na wolny zreszta pas.


sytucja b częsta na O Babka, rozmawiałęm tam kilka razy z Policjantami,
mówili że raz zdażyło się że było to ewidentne wymuszenie ze strony
wjeżdżającego na rodo, ale w 99% jakie oni znają wina leży po stornie tego
na rondzie. On nie ma pierwszeństwa przed Tobą - obaj próbujecie wjechać na
ten zewnętrzny pas, jeśli widać że on nie był na nim wcześniej to jest jego
wina - tak wynika z tlumaczenia ekpi radiowozów stojących na Babce z którymi
rozmawiałem, a jeżdżę tam codziennie

pozr

Fox

FoxŁódź_nspam
7 Lut 2005, 05:40

Nie ma takiego przepisu. Możesz opuszczać z dowolnego pasa, z
zachowaniem pierwszeństwa pojazdów które innymi pasami w ruchu okrężnym
jadą.


Adam jak Ci się mówi posto i zrozumiale dla przedszkolaka a Ty nadal uparcie
twierdzisz ze jest inaczej to albo jedź i zapytaj kogoś kogo sam uznasz ze
zna się na tym lepiej od Ciebie (o ile to możliwe) albo przestań pitolić.
Przepis jest, podawany kilka razy z resztą na grupie (nie pamiętam nr art) a
jak masz inne zdanie to napisz _przynajmniej_ że Twoim zdaniem go nie ma.
Chyba że uważasz się za wszystko wiedzącą i nieomylną istotę

Fox

Adam Płaszczyca
8 Lut 2005, 04:26

<fmull@poczta.onet.plwrote:
sytucja b częsta na O Babka, rozmawiałęm tam kilka razy z Policjantami,
mówili że raz zdażyło się że było to ewidentne wymuszenie ze strony
wjeżdżającego na rodo, ale w 99% jakie oni znają wina leży po stornie tego
na rondzie. On nie ma pierwszeństwa przed Tobą - obaj próbujecie wjechać na
ten zewnętrzny pas, jeśli widać że on nie był na nim wcześniej to jest jego
wina - tak wynika z tlumaczenia ekpi radiowozów stojących na Babce z którymi
rozmawiałem, a jeżdżę tam codziennie


Jesli przed rondem jest znak ustap pierwszeństwa przejazdu - to
bredzą.

Adam Płaszczyca
8 Lut 2005, 04:28

<fmull@poczta.onet.plwrote:
| Nie ma takiego przepisu. Możesz opuszczać z dowolnego pasa, z
| zachowaniem pierwszeństwa pojazdów które innymi pasami w ruchu okrężnym
| jadą.

Adam jak Ci się mówi posto i zrozumiale dla przedszkolaka a Ty nadal uparcie
twierdzisz ze jest inaczej to albo jedź i zapytaj kogoś kogo sam uznasz ze
zna się na tym lepiej od Ciebie (o ile to możliwe) albo przestań pitolić.
Przepis jest, podawany kilka razy z resztą na grupie (nie pamiętam nr art) a
jak masz inne zdanie to napisz _przynajmniej_ że Twoim zdaniem go nie ma.
Chyba że uważasz się za wszystko wiedzącą i nieomylną istotę


Foksiu, banalnie - podaj przepis zakazujący zjazdu z pasa innego, niż
skrajny.
Uprzedzam, że przepisy dotyczace zajmowania pasów dotyczą wjazdu na
skrzyżowanie, a nie sytuacji NA skrzyżowaniu, co jest wyraźnie
napisane w artykułach na które się powołujesz.

Dman-666
8 Lut 2005, 04:38
Patrze a tu w szybce robal taki:
news:bd1h01takjdahlarr0dip07atpbm276p0p@4ax.com ! Pewnie kiero jakis,
ten Adam Płaszczyca . Tak se patrze i patrze jak nawija makaron na uszy:

tak wynika z
| tlumaczenia ekpi radiowozów stojących na Babce z którymi rozmawiałem,
| a jeżdżę tam codziennie

Jesli przed rondem jest znak ustap pierwszeństwa przejazdu - to
bredzą.


Sami widzicie, ze policja moze ukarac mandatem ale mozna sprawe skierowac do Sadu Grodzkiego i wyjsc z tego calo.
;)
Kwadratura kola.

Adam Płaszczyca
8 Lut 2005, 04:50

<dman666topodpu@torztofejk.o2.plwrote:
| Jesli przed rondem jest znak ustap pierwszeństwa przejazdu - to
| bredzą.

Sami widzicie, ze policja moze ukarac mandatem ale mozna sprawe skierowac do Sadu Grodzkiego i wyjsc z tego calo.
;)


I dlatego jestem ubezpieczony w DAS.

FoxŁódź_nspam
10 Lut 2005, 08:42

Foksiu, banalnie - podaj przepis zakazujący zjazdu z pasa innego, niż
skrajny.
Uprzedzam, że przepisy dotyczace zajmowania pasów dotyczą wjazdu na
skrzyżowanie, a nie sytuacji NA skrzyżowaniu, co jest wyraźnie
napisane w artykułach na które się powołujesz.


Adam, na O aby z niego zjechać musisz wykonać manewr skrętu w prawo, chyba
że znaki pionowe mówią inaczej ale nie o takim O tu mówimy. A z KD wynika
jasno ze taki manewr można wykonać z pasa srajnego prawego lub z prawej
krwędzi jezdni (chyba ze rozmiary i możliwości pojazdu to uniemożliwiają).
Jeśli nie rozumiesz tego ze opuszczenie O wiąże się z koniecznością
wykonania takiego manewru to nie jest moja wina. Jeśli będziesz kiedyś
zmuszony dochodzić swoich praw w takiej sytuacji pewnie będziesz się tak
tłumaczyć, ale z tego co powiedzili policjanci nie masz szans...
z mojej strony EOT

Fox

Adam Płaszczyca
14 Lut 2005, 08:24

<fmull@poczta.onet.plwrote:

Adam, na O aby z niego zjechać musisz wykonać manewr skrętu w prawo, chyba
że znaki pionowe mówią inaczej ale nie o takim O tu mówimy. A z KD wynika
jasno ze taki manewr można wykonać z pasa srajnego prawego lub z prawej


Nieprawda. Z KD wynika jedynie, że przed skrzyzowaniem należy zając
pas prawy.