PGNiG chce zwiększyć ilość stacj i tankujących sprężony gaz ziemn

Kategoria: Samochod nie tylko zza kolka.

Wersja archiwalna tematu "PGNiG chce zwiększyć ilość stacj i tankujących sprężony gaz ziemn" z grupy pl.misc.samochody



Tomasz
17 Cze 2004, 13:30
17.6.Dębe (PAP) - Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo planuje zwiększenie
ilości własnych stacji tankujących samochody i autobusy sprężonym gazem
ziemnym do 40 w ciągu najbliższych 3 lat - poinformował w czwartek PAP Marek
Foltynowicz, wiceprezes PGNiG.

"Obecnie w Polsce działają 24 stacje gazowe, z czego 14 należy do PGNiG.
Szacujemy, że koszt wybudowania jednego obiektu sięgnąłby 1,5 mln zł" -
powiedziała Foltynowicz.

PGNiG prowadzi rozmowy z kilkoma zakładami komunikacji miejskiej na temat
możliwości przystosowania autobusów do zasilania ich sprężonym gazem ziemnym.

Z 24 działających obecnie stacji 9 to stacje zakładowe, a jedna należy do MZK
w Jarosławiu

Tomasz
<NOTO

M
17 Cze 2004, 13:41
ale na tym to głównie komunikacja miejska jeździ,
weźmy za przykład że jest 300 miast powiatowych,
to może niektóre namówią na ziemny zamiast benzyny
M
Tomasz
17 Cze 2004, 13:46
M <miliar@WYTNIJ-TOgazeta.plnapisał(a):

ale na tym to głównie komunikacja miejska jeździ,
weźmy za przykład że jest 300 miast powiatowych,
to może niektóre namówią na ziemny zamiast benzyny


Od czegoś trzeba zacząć. To może być dobry początek. Szczególnie teraz gdy
paliwa idą tak w górę. Ciekawe czy gaz ziemny też pójdzie.

Tomasz
<NOTO

Relifex
17 Cze 2004, 14:33

Od czegoś trzeba zacząć. To może być dobry początek. Szczególnie teraz gdy
paliwa idą tak w górę. Ciekawe czy gaz ziemny też pójdzie.


jak tylko kierowcy zaczna na tym bardziej masowo jezdic panstwo polozy łape
w mysl pobierania akcyzy od wszystkiego czego Polacy i tak potrzebuja ;)

Jacek P.
18 Cze 2004, 03:04

17.6.Dębe (PAP) - Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo planuje
zwiększenie
ilości własnych stacji tankujących samochody i autobusy sprężonym gazem
ziemnym do 40 w ciągu najbliższych 3 lat - poinformował w czwartek PAP
Marek
Foltynowicz, wiceprezes PGNiG.

"Obecnie w Polsce działają 24 stacje gazowe, z czego 14 należy do PGNiG.
Szacujemy, że koszt wybudowania jednego obiektu sięgnąłby 1,5 mln zł" -
powiedziała Foltynowicz.

PGNiG prowadzi rozmowy z kilkoma zakładami komunikacji miejskiej na temat
możliwości przystosowania autobusów do zasilania ich sprężonym gazem
ziemnym.

Z 24 działających obecnie stacji 9 to stacje zakładowe, a jedna należy do
MZK
w Jarosławiu


Mam takie związane pytanie - czym właściwie różni się gaz ziemny od LPG?
Wiem oczywiście, że LPG to produkt przetwarzania ropy a ziemny to gaz
wydobywany (pewnie jeszcze jakoś przetwarzany/oczyszczany). Ale tak poza
tym to są jakieś różnice - np. kaloryczność, ilość oktanów, temperatura
parowania/zamarzania? Może ktoś pomoże...

Pozdrawiam
Jacek P.

Tomasz
18 Cze 2004, 03:59
Relifex <relifex@wp.plnapisał(a):

| Od czegoś trzeba zacząć. To może być dobry początek. Szczególnie teraz gdy
| paliwa idą tak w górę. Ciekawe czy gaz ziemny też pójdzie.

jak tylko kierowcy zaczna na tym bardziej masowo jezdic panstwo polozy łape
w mysl pobierania akcyzy od wszystkiego czego Polacy i tak potrzebuja ;)


ale pamiętaj, że będzie to kolejne paliwo i tak szybko wszyscy sie nie
przestawią (patrz LPG). Dodatkowo gaz ziemny jest bardzo rozpowszechniony do
ogrzewania wody i domów ... to by oznaczało wzrost ceny również dla nich. A z
tym byłoby ciężko. Choć wystarczyłaby niewielka podwyżka aby uzyskać spory
wpływ do budżetu.
JA mam nadzieję i jestem optymistą w tym temacie :)

Tomasz
<NOTO

Adam Płaszczyca
18 Cze 2004, 10:20

wydobywany (pewnie jeszcze jakoś przetwarzany/oczyszczany). Ale tak poza
tym to są jakieś różnice - np. kaloryczność, ilość oktanów, temperatura
parowania/zamarzania? Może ktoś pomoże...


Ilośc oktanów - na krakowskiej polibudzie doszli do stopnia sprężania
1:400 i dalej nic.
Temperatura parowania - okolice setki poniżej zera. Zamarzanie? Chyba
koło zera bezwzględnego.
Adam Jancewicz
18 Cze 2004, 10:46

M wrote:

ale na tym to głównie komunikacja miejska jeździ,
weźmy za przykład że jest 300 miast powiatowych,
to może niektóre namówią na ziemny zamiast benzyny


Zamiast oleju napędowego, przerabiane są silniki diesla :)

Adam

Micha Pierewicz
21 Cze 2004, 03:57

Relifex <relifex@wp.plnapisał(a):

| Od czegoś trzeba zacząć. To może być dobry początek. Szczególnie teraz
gdy
| paliwa idą tak w górę. Ciekawe czy gaz ziemny też pójdzie.

| jak tylko kierowcy zaczna na tym bardziej masowo jezdic panstwo polozy
łape
| w mysl pobierania akcyzy od wszystkiego czego Polacy i tak potrzebuja ;)

ale pamiętaj, że będzie to kolejne paliwo i tak szybko wszyscy sie nie
przestawią (patrz LPG). Dodatkowo gaz ziemny jest bardzo rozpowszechniony
do
ogrzewania wody i domów ... to by oznaczało wzrost ceny również dla nich.
A z
tym byłoby ciężko. Choć wystarczyłaby niewielka podwyżka aby uzyskać spory
wpływ do budżetu.
JA mam nadzieję i jestem optymistą w tym temacie :)


Wyobraz sobie stacje gazowa kolo wlasnego garazu - rura od gazu, sprezarka,
rura do samochodu ;-)

Mihaj