uszlachetniacze do oleju

Kategoria: Samochod nie tylko zza kolka.

Wersja archiwalna tematu "uszlachetniacze do oleju" z grupy pl.misc.samochody



Piotrek
11 Paź 2001, 09:28
Szanowni grupowicze co myślicie o uszlachetniaczach dodawanych do oleju
 czy mają one jakąś zaletę) i czy zastosowanie ich zaszkodzi silnikowi

Pozdrawiam
Piotrek

RoMan Mandziejewicz
11 Paź 2001, 19:25

Piotrek wrote:


 PSzanowni grupowicze co myślicie o uszlachetniaczach dodawanych do oleju
 P czy mają one jakąś zaletę) i czy zastosowanie ich zaszkodzi silnikowi

Poza Militec-1 AKA MotorLife nie mam zaufania do jakichkolwiek
'uszlachetniaczy'.

Sebastian Musialik
12 Paź 2001, 01:51

RoMan Mandziejewicz wrote:
Poza Militec-1 AKA MotorLife nie mam zaufania do jakichkolwiek
'uszlachetniaczy'.


Militec nie jest uszlachetniaczem oleju tylko metalu (tak podaje
producent).
Uzywam sam i znam wiele osob ktore uzywa ( ;-) ). Poza tym widzialem
sporo silnikow w ktorych stosowano Militec, wygladaly niezle po
przebiegu 200 kkm.

Relifex
12 Paź 2001, 05:32
Myślę, że sensownym wyjściem jest używanie Militec'u. Cena ca 45 zł. Jeżeli
jednak jeździsz na dobrym oleju syntetycznym darowałbym sobie.
RoMan Mandziejewicz
12 Paź 2001, 19:25

Sebastian Musialik wrote:


 | Poza Militec-1 AKA MotorLife nie mam zaufania do jakichkolwiek
 | 'uszlachetniaczy'.
 SMMilitec nie jest uszlachetniaczem oleju tylko metalu (tak podaje
 SMproducent).

A producent Magnateca coś bredzi o 'magnetycznym przyleganiu', producentowi
Lotosa Dynamic tłoki wylatują z cylindrów i w czterosuwowych silnikach suw pracy
przypada w każdym obrocie wału.

Wiem doskonale, co podaje producent, rozumiem też _intencje_ pytającego. Na
dokładkę pytanie było nie o 'uszlachetniacze oleju', tylko o 'uszlachetniacze
dodawane do oleju', co akurat byłeś łaskaw wyciąć. To tyle na temat czepliwości.

[...]

Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki
13 Paź 2001, 07:50
Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" <ro@silesia.pik-net.plnapisał w
wiadomości

A producent Magnateca coś bredzi o 'magnetycznym przyleganiu',


To nie producent bredzi, tylko jego agencja reklamowa ;-)

Jestem przekonany, ze producent wie co wyprodukowal, a ze ciezko to
wyluszczyc, to agencja "magnetyczne przyleganie" wymyslila. Tak jak ta sol
kuchenna w proszkach do prania co sie systemem TAED nazywala ;-)

Andy

WooWoo
14 Paź 2001, 16:18

Sebastian Musialik wrote:

 | Poza Militec-1 AKA MotorLife nie mam zaufania do
jakichkolwiek
 | 'uszlachetniaczy'.
 SMMilitec nie jest uszlachetniaczem oleju tylko metalu (tak
podaje
 SMproducent).

A producent Magnateca coś bredzi o 'magnetycznym przyleganiu',


tia, jak wytłumaczysz przeciętnemu konsumentowi przyciąganie i
ustawianie się cząsteczek na zasadzie dipola???? należało coś
podobnego, a łatwo zrozumiałego wymyślić...

WooWoo
14 Paź 2001, 16:19

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" <ro@silesia.pik-net.pl
napisał w
wiadomości


| A producent Magnateca coś bredzi o 'magnetycznym
przyleganiu',

To nie producent bredzi, tylko jego agencja reklamowa ;-)


:-))))

Jestem przekonany, ze producent wie co wyprodukowal, a ze
ciezko to
wyluszczyc, to agencja "magnetyczne przyleganie" wymyslila. Tak
jak ta sol
kuchenna w proszkach do prania co sie systemem TAED nazywala
;-)


ale trafiło do klienta :-))

RoMan Mandziejewicz
14 Paź 2001, 19:25

Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki wrote:


 | A producent Magnateca coś bredzi o 'magnetycznym przyleganiu',
 AZTo nie producent bredzi, tylko jego agencja reklamowa ;-)

Wiem.

 AZJestem przekonany, ze producent wie co wyprodukowal, a ze ciezko to
 AZwyluszczyc, to agencja "magnetyczne przyleganie" wymyslila. Tak jak ta sol
 AZkuchenna w proszkach do prania co sie systemem TAED nazywala ;-)

I dlatego też nie ma co się przejmować bełkotami reklamowymi.

RoMan Mandziejewicz
15 Paź 2001, 19:25

WooWoo wrote:


 |  | Poza Militec-1 AKA MotorLife nie mam zaufania do
 |  | jakichkolwiek 'uszlachetniaczy'.
 |  SMMilitec nie jest uszlachetniaczem oleju tylko metalu (tak
 |  SMpodaje producent).
 | A producent Magnateca coś bredzi o 'magnetycznym przyleganiu',
 Wtia, jak wytłumaczysz przeciętnemu konsumentowi przyciąganie i
 Wustawianie się cząsteczek na zasadzie dipola???? należało coś
 Wpodobnego, a łatwo zrozumiałego wymyślić...

Już to przerabialiśmy i doskonale wszyscy wiemy, że hasła reklamowe są tylko
hasłami reklamowymi a faktyczne działanie preparatów mniej więcej znamy.
Odnosiłem się tylko i wyłącznie do hasła jako takiego a nie do merytoryczności.