VOLVO 850

Kategoria: Samochod nie tylko zza kolka.

Wersja archiwalna tematu "VOLVO 850" z grupy pl.misc.samochody



ja
6 Paź 2007, 02:14
Czy VOLVO 850 rocznik 96, 97 to dobre autko, warto zaryzykowac i kupic,
chodzi mi o silniki 2, 2.5 benzyna i przerobienie tego na gaz?
Scyzoryk
6 Paź 2007, 04:17

Czy VOLVO 850 rocznik 96, 97 to dobre autko, warto zaryzykowac i kupic,
chodzi mi o silniki 2, 2.5 benzyna i przerobienie tego na gaz?


dobre :) Silnik raczej 2,5 bo 2 litrowy slabo sobie radzi z tak duzym
autkiem.

Zenon
6 Paź 2007, 04:35

Czy VOLVO 850 rocznik 96, 97 to dobre autko, warto zaryzykowac i kupic,
chodzi mi o silniki 2, 2.5 benzyna i przerobienie tego na gaz?


Jechalem takim jako pasażer, są dwie wersje 2.5 170 i 130 km, 170 konna
ciągnie pięknie, spalanie w okolicy 13 litrów, zawieszenie dość twarde.
Tylko ceny części troche wysokie.

FikiMiki
6 Paź 2007, 05:20

dobre :) Silnik raczej 2,5 bo 2 litrowy slabo sobie radzi z tak duzym
autkiem.


Sczegolnbie 2,0T

llek...@lleksem.com.pl
6 Paź 2007, 06:03

wrote:

| dobre :) Silnik raczej 2,5 bo 2 litrowy slabo sobie radzi z tak duzym
| autkiem.

Sczegolnbie 2,0T


A byl juz w 850?
Tomek

FikiMiki
6 Paź 2007, 06:46

A byl juz w 850?
Tomek


Si.

Scyzoryk
6 Paź 2007, 10:26

| dobre :) Silnik raczej 2,5 bo 2 litrowy slabo sobie radzi z tak duzym
| autkiem.


raczej nie chodzilo o 2,0 t

p0li
7 Paź 2007, 15:52
O-Dnia 06.10.2007 10:35:13 niejaki Zenon napisał:

| Czy VOLVO 850 rocznik 96, 97 to dobre autko, warto zaryzykowac i kupic,
| chodzi mi o silniki 2, 2.5 benzyna i przerobienie tego na gaz?
Jechalem takim jako pasażer, są dwie wersje 2.5 170 i 130 km, 170 konna
ciągnie pięknie, spalanie w okolicy 13 litrów, zawieszenie dość twarde.
Tylko ceny części troche wysokie.


mam 850 w fulwypasie z silnikiem 2,5 20v 170km - jest to rzędowa piątka
poprzeczna z napędem na przód - ale jeszcze volvoska - nie fordowska
autko ma 330kkm przebiegu, 13 lat i zupełnie tego nie widać - skóry troszkę
powycierane z tyłu, fotel kierowcy i kierownica wbrew pozorom nie są
zużyte, podgrzewanie dup działa, klima dwustrefowa itp - jeździ się dość
przyjemnie, można przypalić kapcia - ale kultura pracy jednak gorsza niż
v6, jak na "sprężynę" jest dość miękka, nic nie cieknie, w mieście spala
~11-13 na trasie ~8, bagażnik sporawy i w miarę regularny. po kupnie jedyne
co robiłem to wymiana rozrządu, swożnia i silentbloków oraz wymiana
żaróweczek w desce i kilku przyciskach - ceny części są śmieszne jeśli nie
kupujesz w aso np.; pasek rozrządu 76zł, rolki ~100zł, silentbloki po 15zł,
końcówka drążka kierowniczego ~120zł

kilka fotek tu:http://www.oto.to/gallery/volvo

generalnie bardzo sympatyczne i bezproblemowe auto
gdyby nie to że nie stać mnie na utrzymanie 3 aut - nie sprzedawałbym
(acha - to nie jest ukryta oferta sprzedaży - kupca już mam :))

ps - jak będziesz kupował auto a chciałbyś mieć pewność co do jego
przebiegu (czyli czy sprzedający nie robi cię w konia) bardzo łatwo jest
wydusić z kompa kodami migowymi oryginalny przebieg :)

Scyzoryk
8 Paź 2007, 11:26

| Czy VOLVO 850 rocznik 96, 97 to dobre autko, warto zaryzykowac i kupic,
| chodzi mi o silniki 2, 2.5 benzyna i przerobienie tego na gaz?
Jechalem takim jako pasażer, są dwie wersje 2.5 170 i 130 km, 170 konna
ciągnie pięknie, spalanie w okolicy 13 litrów, zawieszenie dość twarde.


kumpel ma s70 z 97r. Mimo ze czesci drogie to tak naprawde nic nie trzeba
robic. Kupiony pol roku temu jak do tej pory bez wkladu finansowego :)
Silnik 2,5 140km. Optymalne minimum jak na ta mase auta. Jest na fabrycznej
sekwencji (sprowadzony z Holandii) Spalanie w miescie do 17L. Zazwyczaj ok
13-14 w cyklu mieszanym. Na trasie potrafi zejsc ponizej 9.