Dziwne zużycie opon - czego to objaw?

Kategoria: Samochod nie tylko zza kolka.

Wersja archiwalna tematu "Dziwne zużycie opon - czego to objaw?" z forum Samochod nie tylko zza kolka.



Robert
18-11-2009, 19:35:31
Witam

Właśnie wróciłem z serwisu - zmieniałem opony na zimowe.
Okazało się, że dwie przednie są do wyrzucenia (dwuletnie).
Zużycie ich było dziwaczne... na jakichś 3/4 obwodu były całkiem znośne, 
bieżnik jeszcze bardzo wyraźny, bez większych zastrzeżeń. Natomiast na 
pozostałej 1/4 starcie dużo większe, aż do pokazania się drutów (!) na 
jakichś 10-15 cm.
Wyglądało, jakby po jakims ooostrym hamowaniu...
Jeśli to istotne: Opel Corsa B.
Serwisant stwierdził, że coś musi być z zawieszeniem "nie tak".
Za jakiś czas wybiorę sie pewnikiem do serwisu, ale z ciekawości podpytam 
Was: czego to może być objawem?
Dysiek
18-11-2009, 19:48:37
> Zużycie ich było dziwaczne... na jakichś 3/4 obwodu były całkiem znośne, 
> bieżnik jeszcze bardzo wyraźny, bez większych zastrzeżeń. Natomiast na 
> pozostałej 1/4 starcie dużo większe, aż do pokazania się drutów (!) na 
> jakichś 10-15 cm.
> Za jakiś czas wybiorę sie pewnikiem do serwisu, ale z ciekawości podpytam 
> Was: czego to może być objawem?

Zle ustawiona zbieznosc.

Pozdrawiam
Dysiek
Robert
18-11-2009, 19:55:04
"Dysiek" napisał:
>
> Zle ustawiona zbieznosc.
>


Chyba źle opisałem to zużycie...
Nie chodzi o to, że na SZEROKOŚCI opony zużyła sie jakaś powierzchnia. To 
zużycie było inne na fragmencie OBWODU. Tak, jakby przejechać klikadziesiąt 
(kilkaset?) metrów na pełnym hamulcu, na zablokowanym kole.
Marcin "Kenickie" Mydlak
18-11-2009, 19:55:36
Robert pisze:
> "Dysiek" napisał:
>> Zle ustawiona zbieznosc.
>>
> 
> 
> Chyba źle opisałem to zużycie...
> Nie chodzi o to, że na SZEROKOŚCI opony zużyła sie jakaś powierzchnia. To 
> zużycie było inne na fragmencie OBWODU. Tak, jakby przejechać klikadziesiąt 
> (kilkaset?) metrów na pełnym hamulcu, na zablokowanym kole.

Zagraj w Lotka. Bo jak widać, masz szczęście z wybieraniem momentu 
hamowania, że opona ustawia się zawsze tak samo. ;)

-- 
Marcin "Kenickie" Mydlak
[WRC] GG:291246/skype:kenickie_PL | "Motocykl czy samochód powinien być
  jak kobieta - ładny, znający umiar z miłym głosem. Ale zawsze znajdzie
  się ktoś kto woli wredną, wrzeszczącą i wściekle umalowaną kurwę."
krokodyl
18-11-2009, 20:02:57
zablokował ci się kiedyś hamulec albo
stałeś na czymś gorącym lub żrącym,
zresztą sprzedaj na allegro jako lekko używane ;)
'Tom N'
18-11-2009, 20:33:13
Marcin "Kenickie" Mydlak w <news:he1g1r$ucu$1@news.dialog.net.pl>:

> Robert pisze:
>> "Dysiek" napisał:
>>> Zle ustawiona zbieznosc.
>> Chyba źle opisałem to zużycie...
>> Nie chodzi o to, że na SZEROKOŚCI opony zużyła sie jakaś powierzchnia. To 
>> zużycie było inne na fragmencie OBWODU. Tak, jakby przejechać klikadziesiąt 
>> (kilkaset?) metrów na pełnym hamulcu, na zablokowanym kole.

> Zagraj w Lotka. Bo jak widać, masz szczęście z wybieraniem momentu 
> hamowania, że opona ustawia się zawsze tak samo. ;)


Eeetam, co miesiąc trzeba koło o szpilkę/śrubę przestawić i zamiast drutów
po 2 latach będą slicki ;-)

-- 
Tomasz Nycz
[priv-->>X-Email]
Massai
18-11-2009, 20:47:41
Marcin "Kenickie" Mydlak wrote:

> Robert pisze:
> > "Dysiek" napisał:
> > > Zle ustawiona zbieznosc.
> > > 
> > 
> > 
> > Chyba źle opisałem to zużycie...
> > Nie chodzi o to, że na SZEROKOŚCI opony zużyła sie jakaś
> > powierzchnia. To  zużycie było inne na fragmencie OBWODU. Tak,
> > jakby przejechać klikadziesiąt  (kilkaset?) metrów na pełnym
> > hamulcu, na zablokowanym kole.
> 
> Zagraj w Lotka. Bo jak widać, masz szczęście z wybieraniem momentu
> hamowania, że opona ustawia się zawsze tak samo. ;)

I to jest hint...
Może tarcze krzywulce? 
Skrzywiona tarcza, w ten sposób że przy hamowaniu awaryjnym zawsze
blokuje się w określonym miejscu obwodu? i tym samym koło jak już
zablokowane - to zawsze tym samym fragmentem obwodu trze o asfalt?

-- 
Pozdro
Massai
DoQ
18-11-2009, 20:32:04
Robert pisze:

> Chyba źle opisałem to zużycie...
> Nie chodzi o to, że na SZEROKOŚCI opony zużyła sie jakaś powierzchnia. To 
> zużycie było inne na fragmencie OBWODU. Tak, jakby przejechać klikadziesiąt 
> (kilkaset?) metrów na pełnym hamulcu, na zablokowanym kole.

Felg nie miales jajowatych??


Pozdrawiam
Pawel
Robert
18-11-2009, 21:17:08
"DoQ" napisał:
>
> Felg nie miales jajowatych??


A rzeczywiście - wspomniał coś równiez o felgach. Że sporo obciążników 
musiał wcisnąć, bo chyba krzywe...
I chyba tu jest pies pogrzebany...
DoQ
18-11-2009, 21:23:32
Robert pisze:
> A rzeczywiście - wspomniał coś równiez o felgach. Że sporo obciążników 
> musiał wcisnąć, bo chyba krzywe...
> I chyba tu jest pies pogrzebany... 

No moze tak byc. W miare bystry wulkanizator odeslalby cie na 
prostowanie (ew. sam zrobil). Nie sciagal ci samochod przy okazji w 
ktoras strone?

Pozdrawiam
Pawel
Robert
18-11-2009, 22:23:06
"DoQ" napisał:
> No moze tak byc. W miare bystry wulkanizator odeslalby cie na prostowanie 
> (ew. sam zrobil). Nie sciagal ci samochod przy okazji w ktoras strone?


Raczej nie... Prowadzi się zupełnie OK.
O ewentualnym prostowaniu wspomniał, ale odradzał.
Bo prostowanie felg alu to ponoć cena rzędu 70 zł/szt., a zakup nowych 
stalowcyh w granicach 60 zł.
(cytuję wulkanizatora - sam kompletnie nie siedzę w temacie)
DoQ
18-11-2009, 22:46:22
Robert pisze:
> Raczej nie... Prowadzi się zupełnie OK.
> O ewentualnym prostowaniu wspomniał, ale odradzał.
> Bo prostowanie felg alu to ponoć cena rzędu 70 zł/szt., a zakup nowych 
> stalowcyh w granicach 60 zł.
> (cytuję wulkanizatora - sam kompletnie nie siedzę w temacie)

Ja mam tylko alu i raz na jakis czas musze którąś wyprostować:) jak masz 
ładne alu to po co zmieniać na stalowe...


Pozdrawiam
Paweł
krokodyl
18-11-2009, 20:53:01
acha i lepiej ten przegląd zrób jak najszybciej bo zimówki też tak 
spieprzysz
Big Jack
19-11-2009, 10:06:46
W wiadomości
news://news-archive.icm.edu.pl/he1fu9$7fg$1@inews.gazeta.pl
*Robert* napisał(-a):

> Chyba źle opisałem to zużycie...
> Nie chodzi o to, że na SZEROKOŚCI opony zużyła sie jakaś powierzchnia. To
> zużycie było inne na fragmencie OBWODU. Tak, jakby przejechać
> klikadziesiąt (kilkaset?) metrów na pełnym hamulcu, na zablokowanym kole.

Kiedyś widziałem Poloneza który "wlókł" zablkokowane prawe tylne koło. 
Lewego nie widziałem.

-- 
Big Jack
         //////     GG: 660675
        ( o  o)     Wiadomość niesprawdzona przez ESET NOD32 Antivirus
    --ooO-( )-Ooo-  ani żaden inny antywirus :P
Jackare
20-11-2009, 09:28:42
Użytkownik "Big Jack" <aaaaa@bbbbb.zz> napisał w wiadomości 
news:4b050aa6$1@news.home.net.pl...

> Kiedyś widziałem Poloneza który "wlókł" zablkokowane prawe tylne koło. 
> Lewego nie widziałem.
>
ale jak w takim razie jechał? Chyba że to był polonez przednionapędowy..
--
Jackare
Wojtekk
20-11-2009, 11:40:52
Użytkownik "Jackare" <j@sp.de.uk.pl> napisał w wiadomości 
news:he5k4f$bkt$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> Użytkownik "Big Jack" <aaaaa@bbbbb.zz> napisał w wiadomości 
> news:4b050aa6$1@news.home.net.pl...
>
>> Kiedyś widziałem Poloneza który "wlókł" zablkokowane prawe tylne koło. Lewego 
>> nie widziałem.
>>
> ale jak w takim razie jechał? Chyba że to był polonez przednionapędowy..
Z dużej górki, albo z rozpędu :-)

Mechaizm różnicowy działa tak, że gdy jedno koło zablokuje się do drugie się 
kręci. W sprzyjających okolicznościach gdy to kręcące koło będzie miało 
zdecydowanie lepszą przyczepność to samochód pojedzie.

Pozdrawiam
Wojtek
Artur 'futrzak' Maśląg
20-11-2009, 10:11:04
Big Jack pisze:
(...)
> Kiedyś widziałem Poloneza który "wlókł" zablkokowane prawe tylne koło. 
> Lewego nie widziałem. 

Pewnie oba były zablokowane ;)
Jarek JARO G.
18-11-2009, 20:05:14
Jakie to opony? jaka wielkosc felgi i jaki profil? Zauwazyles bicie na 
kierownicy?
Kupiles nowe , uzywki czy bieznikowane?

pozdr JARO 



__________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur wirusow 4618 (20091118) __________

Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET NOD32 Antivirus.

www.eset.pl lub www.eset.com
Robert
18-11-2009, 22:26:59
"Jarek JARO G." napisał:
> Jakie to opony? jaka wielkosc felgi i jaki profil? Zauwazyles bicie na 
> kierownicy?
> Kupiles nowe , uzywki czy bieznikowane?


Kupiłem nowe.
Co do rozmiarów to nie powiem, bo... nie wiem ;) Nie pamiętam. Standard dla 
Corsy.
Jakie? - chyba Dębica Passio 2. Ale głowy nie dam. Nie mam pamięci do takich 
detali...
Bicia nie było. Autko prowadziło się zupełnie OK nawet przy znacznych 
prędkościach na autostradzie.
Karol
18-11-2009, 22:12:08
>
> Właśnie wróciłem z serwisu - zmieniałem opony na zimowe.
> Okazało się, że dwie przednie są do wyrzucenia (dwuletnie).


ja miałem podobnie, na wiosnę założone nowe opony Dunlop Sport coś tam, 
205/55R16, przód zjechany praktycznie do 2 mm a tył nawet nie 1 mm, jak się 
okazało to zbieżność...

-- 
Pozd. Karol
krzysiek82
19-11-2009, 09:10:40
Robert pisze:
> Was: czego to może być objawem? 
>  

amorki dobre?

-- 
krzysiek82
Wojtekk
19-11-2009, 09:20:15
Użytkownik "Robert" <robertk@poczta.naOnecie.pl> napisał w wiadomości
news:he1epk$30v$1@inews.gazeta.pl...
> Witam
>
> Właśnie wróciłem z serwisu - zmieniałem opony na zimowe.
> Okazało się, że dwie przednie są do wyrzucenia (dwuletnie).
> Zużycie ich było dziwaczne... na jakichś 3/4 obwodu były całkiem znośne,
> bieżnik jeszcze bardzo wyraźny, bez większych zastrzeżeń. Natomiast na
> pozostałej 1/4 starcie dużo większe, aż do pokazania się drutów (!) na jakichś
> 10-15 cm.
> Wyglądało, jakby po jakims ooostrym hamowaniu...
> Jeśli to istotne: Opel Corsa B.
> Serwisant stwierdził, że coś musi być z zawieszeniem "nie tak".
> Za jakiś czas wybiorę sie pewnikiem do serwisu, ale z ciekawości podpytam Was:
> czego to może być objawem?

Czy nie przywaliłeś kiedyś przednimi kołami w krawężnik, jakąś dziurę, itp.?
Po uderzeniu w ostrą krawędź opony mogą się odkształcić, później podczas 
wyważania drgania równoważone są kilkoma dużymi ciężarkami, ale opona ściera się 
nierówno.

Pozdrawiam
Wojtek
Grzegorz
19-11-2009, 20:48:08
Witam
> 
> Właśnie wróciłem z serwisu - zmieniałem opony na zimowe.
> Okazało się, że dwie przednie są do wyrzucenia (dwuletnie).
> Zużycie ich było dziwaczne... na jakichś 3/4 obwodu były całkiem znośne, 
> bieżnik jeszcze bardzo wyraźny, bez większych zastrzeżeń. Natomiast na 
> pozostałej 1/4 starcie dużo większe, aż do pokazania się drutów (!) na 
> jakichś 10-15 cm.
> Wyglądało, jakby po jakims ooostrym hamowaniu...
> Jeśli to istotne: Opel Corsa B.
> Serwisant stwierdził, że coś musi być z zawieszeniem "nie tak".
> Za jakiś czas wybiorę sie pewnikiem do serwisu, ale z ciekawości podpytam 
> Was: czego to może być objawem? 

1. Poważne bicie tarcz (na grubości - szarpie przy hamowaniu)
2. Poważnie niewyważone opony ....
3. Ktoś kiedyś przy 140 zablokował i tak jakoś wytarło ......
4. Duża poprzeczna mulda taka, że po najechaniu (kiedyś) po prostu druty 
popękały. To nie rzadkość ....

pzdrw.
-- 
Grzegorz

maila znajdziesz tu : www.cerbermail.com/?4589b6Uox1


Podobne tematy:
Czego sluchacie?
Czego się bać na III semestrze?
Czego
Czego teraz słuchasz?
Z czego sie smiejecie???
Czego słuchacie?
Czego teraz słuchamy?