Mokry intercooler

Kategoria: Samochod nie tylko zza kolka.

Wersja archiwalna tematu "Mokry intercooler" z forum Samochod nie tylko zza kolka.



karamba
13-06-2010, 18:43:07
Witam
Proszę o poradę.Passat 1.9TDI AJM, Zauważyłem na posadzce w garażu
kilka kropel oleju.
Zajrzałem pod spód i zauważyłem że intercooler od dołu jest lekko
wilgotny od oleju,a gumowa rura
"poci" się i wykapuje z niej olej. Co jest grane? Olej w
intercoolerze? Co to za objaw?
Pozdrawiam
Lewis
13-06-2010, 18:53:12
Użytkownik "karamba" <karamba63@tlen.pl> napisał w wiadomości 
news:d30208fe-ce07-4680-8f91-aa94f59865a7@u7g2000yqm.googlegroups.com...
> Witam
> Proszę o poradę.Passat 1.9TDI AJM, Zauważyłem na posadzce w garażu
> kilka kropel oleju.
> Zajrzałem pod spód i zauważyłem że intercooler od dołu jest lekko
> wilgotny od oleju,a gumowa rura
> "poci" się i wykapuje z niej olej. Co jest grane? Olej w
> intercoolerze? Co to za objaw?
> Pozdrawiam

Zdychające turbo?

-- 
Pozdrawiam
Lewis
Audi A6 C4, 2,8 V6 ACK 142kW [`]
dB Race: 145,5 dB ;)
omega_fan
13-06-2010, 19:24:02
> wilgotny od oleju,a gumowa rura
> "poci" się i wykapuje z niej olej. Co jest grane? Olej w
> intercoolerze? Co to za objaw?

Turbosprężarka puszcza olej do dolotu.
Jeżeli jest tego mało, to w pewnym sensie normalne.
Duże ilości świadczą o kończeniu się uszczelnień
w turbosprężarce - zacznij odkładać kasę
na regenerację.
Bartek
16-06-2010, 08:53:15
Użytkownik "omega_fan" <omf@nospam.com> napisał w wiadomości 
news:hv347j$gvf$1@news.onet.pl...
>> wilgotny od oleju,a gumowa rura
>> "poci" się i wykapuje z niej olej. Co jest grane? Olej w
>> intercoolerze? Co to za objaw?
>
> Turbosprężarka puszcza olej do dolotu.
> Jeżeli jest tego mało, to w pewnym sensie normalne.
> Duże ilości świadczą o kończeniu się uszczelnień
> w turbosprężarce - zacznij odkładać kasę
> na regenerację.

spokojnie, spokojnie;)
jescze nie widzialem diesla ktory po pewnym przebiegu mial by suchy dolot.
możesz IC wyciagnac, wylac olej, napewno go tam troche będzie. jesli 
faktycznie oleju ubywa, to padaja uszczelnienia. jesli nie, to spokojnie.;) 
turbo zawsze puszcza ;)


-- 
Pozdrawiam, Bartek
megrims
13-06-2010, 19:39:42
W dniu 2010-06-13 18:43, karamba pisze:
> Witam
> Proszę o poradę.Passat 1.9TDI AJM, Zauważyłem na posadzce w garażu
> kilka kropel oleju.
> Zajrzałem pod spód i zauważyłem że intercooler od dołu jest lekko
> wilgotny od oleju,a gumowa rura
> "poci" się i wykapuje z niej olej. Co jest grane? Olej w
> intercoolerze? Co to za objaw?
> Pozdrawiam

Turbina się kończy.

Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej
razem z powietrzem jako "mieszanke". I podobno jechał na tym "paliwie".
Efekt, że nagle silnik dostaje "kopa". Jak da się zdusić hamulcem
do obrotów biegu jałowego, no to turbo nie pompowało oleju z powietrzem,
i silnik chodził pomału. Ale dodanie gazu.. jedynka.. i rakieta..
Silnik zamykał obrotke a potem korbowód bokiem wychodził, albo coś
takiego. Słyszałem, że w latach 2004-2006 spotkało to kilkanaście
Lagun.

Czy to legenda miejska (bzdura), czy to jest możliwe?

Oczywiście moja intencją nie jest przyprawianie autora wątku o zawał.
BartekK
13-06-2010, 19:48:21
W dniu 2010-06-13 19:39, megrims pisze:
> W dniu 2010-06-13 18:43, karamba pisze:
>> Witam
>> Proszę o poradę.Passat 1.9TDI AJM, Zauważyłem na posadzce w garażu
>> kilka kropel oleju.
>> Zajrzałem pod spód i zauważyłem że intercooler od dołu jest lekko
>> wilgotny od oleju,a gumowa rura
>> "poci" się i wykapuje z niej olej. Co jest grane? Olej w
>> intercoolerze? Co to za objaw?
>> Pozdrawiam
>
> Turbina się kończy.
>
> Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
> był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej
> razem z powietrzem jako "mieszanke". I podobno jechał na tym "paliwie".
> Efekt, że nagle silnik dostaje "kopa". Jak da się zdusić hamulcem
> do obrotów biegu jałowego, no to turbo nie pompowało oleju z powietrzem,
> i silnik chodził pomału. Ale dodanie gazu.. jedynka.. i rakieta..
> Silnik zamykał obrotke a potem korbowód bokiem wychodził, albo coś
> takiego. Słyszałem, że w latach 2004-2006 spotkało to kilkanaście
> Lagun.
> Czy to legenda miejska (bzdura), czy to jest możliwe?
Możliwe, znam 2 przypadki 1.3 cdti które tak skończyły żywot, ale to nie 
jest jakoś tak że "auto dostaje kopa". Po prostu silnik rozkręca się 
samoczynnie do ogromnych obrotów, ale nie ma momentu napędowego, nie 
daje się zgasić przez stacyjkę, więc zaskoczony kierowca który nie wie 
co zrobić - i zostawi go na biegu jałowym - spowoduje kataklizm w bloku 
i głowicy. A zdławienie nawet na 2 lub 3 biegu nie jest żadnym problemem.

-- 
| Bartlomiej Kuzniewski
| sibi@drut.org  GG:23319  tel +48 696455098  drut.org/
| www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
megrims
13-06-2010, 19:56:16
W dniu 2010-06-13 19:48, BartekK pisze:
> W dniu 2010-06-13 19:39, megrims pisze:
>> W dniu 2010-06-13 18:43, karamba pisze:
>>> Witam
>>> Proszę o poradę.Passat 1.9TDI AJM, Zauważyłem na posadzce w garażu
>>> kilka kropel oleju.
>>> Zajrzałem pod spód i zauważyłem że intercooler od dołu jest lekko
>>> wilgotny od oleju,a gumowa rura
>>> "poci" się i wykapuje z niej olej. Co jest grane? Olej w
>>> intercoolerze? Co to za objaw?
>>> Pozdrawiam
>>
>> Turbina się kończy.
>>
>> Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
>> był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej
>> razem z powietrzem jako "mieszanke". I podobno jechał na tym "paliwie".
>> Efekt, że nagle silnik dostaje "kopa". Jak da się zdusić hamulcem
>> do obrotów biegu jałowego, no to turbo nie pompowało oleju z powietrzem,
>> i silnik chodził pomału. Ale dodanie gazu.. jedynka.. i rakieta..
>> Silnik zamykał obrotke a potem korbowód bokiem wychodził, albo coś
>> takiego. Słyszałem, że w latach 2004-2006 spotkało to kilkanaście
>> Lagun.
>> Czy to legenda miejska (bzdura), czy to jest możliwe?
> Możliwe, znam 2 przypadki 1.3 cdti które tak skończyły żywot, ale to nie
> jest jakoś tak że "auto dostaje kopa". Po prostu silnik rozkręca się
> samoczynnie do ogromnych obrotów, ale nie ma momentu napędowego, nie
> daje się zgasić przez stacyjkę, więc zaskoczony kierowca który nie wie
> co zrobić - i zostawi go na biegu jałowym - spowoduje kataklizm w bloku
> i głowicy. A zdławienie nawet na 2 lub 3 biegu nie jest żadnym problemem.
>

No to jednak karamba niech się martwi. Może mało precyzyjnie napisałem.
Kolega, który mi to opowiadał faktycznie: nie mówił o "kopie" ale o
wkręcaniu się na obroty. Tak czy inaczej, problem może być.

pozdro
charwel (Oo)==:::
13-06-2010, 19:54:16
W dniu 2010-06-13 19:39, megrims pisze:

> Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
> był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej
> razem z powietrzem jako "mieszanke". I podobno jechał na tym "paliwie".
> Efekt, że nagle silnik dostaje "kopa". Jak da się zdusić hamulcem
> do obrotów biegu jałowego, no to turbo nie pompowało oleju z powietrzem,
> i silnik chodził pomału. Ale dodanie gazu.. jedynka.. i rakieta..
> Silnik zamykał obrotke a potem korbowód bokiem wychodził, albo coś
> takiego. Słyszałem, że w latach 2004-2006 spotkało to kilkanaście
> Lagun.
>
> Czy to legenda miejska (bzdura), czy to jest możliwe?
>
> Oczywiście moja intencją nie jest przyprawianie autora wątku o zawał.

Ja miałem podobne zjawisko w Mondeo MKII 1.8TD jak mi pompa padała.
Nie wiem co się działo, ale jak stałem dłużej w korkach, to silnik 
zaczynał chodzić nieregularnie i dodanie gazu przy ruszaniu powodowało 
wskakiwanie na wysokie obroty, aż do odcięcia. Czasem udało mi się go 
przydusić sprzęgłem i hamulcem.
Po regeneracji pompy się to nie powtórzyło.

pozdrawiam
charwel
Marek Giżyński
13-06-2010, 20:26:54
> Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
> był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej

To nie legenda... :-) Koledzy wielokrotnie naprawiali silniki po takich
akcjach. Co do oleju w intercoolerze - nazywa sie to film olejowy i jest
jak najbardziej normalne, a to, ze kolega zauwazyl krople oleju z tego
miejsca na posadzce moze byc spowodowane jakas nieszczelnoscia w
ukladzie dolotowym. Popraw opaski na wezu i tyle - ja bym sie absolutnie
nie martwil.

m.
karamba
13-06-2010, 20:53:02
> Co do oleju w intercoolerze - nazywa sie to film olejowy i jest
> jak najbardziej normalne, a to, ze kolega zauwazyl krople oleju z tego
> miejsca na posadzce moze byc spowodowane jakas nieszczelnoscia w
> ukladzie dolotowym. Popraw opaski na wezu i tyle - ja bym sie absolutnie
> nie martwil.

Objawów wyżej opisywanych przez kolegów u mnie nie ma,silnik pracuje
równiutko, żeby nie te dwie krople wcale bym na to nie zwrócił uwagi.
Oleju mi nie ubywa, praktycznie silnik nic nie bierze, od wymiany do
wymiany.
Nakręciłem 200tys, ale olej Mobil 1 0w40 turbo wymieniam regularnie co
10tys.
Jeśli jakieś szczątkowe ilości oleju są w tym miejscu normą to jestem
trochę uspokojony.

Karamba
Marek Giżyński
13-06-2010, 21:09:05
> Jeśli jakieś szczątkowe ilości oleju są w tym miejscu normą to jestem
> trochę uspokojony.
> 

Nie pekaj - powaznie. :-)

m.
karamba
13-06-2010, 21:12:10
On 13 Cze, 21:09, Marek Giżyński <__USUN_TO__g...@go2.pl> wrote:
> > Jeśli jakieś szczątkowe ilości oleju są w tym miejscu normą to jestem
> > trochę uspokojony.
>
> Nie pekaj - powaznie. :-)

A już sobie myślałem - olej w chodnicy powietrza? oj nie dobrze,
Karamba szykuj kasę
Yans van Horn
13-06-2010, 21:32:33
karamba wrote:
> On 13 Cze, 21:09, Marek Giżyński <__USUN_TO__g...@go2.pl> wrote:
>>> Jeśli jakieś szczątkowe ilości oleju są w tym miejscu normą to jestem
>>> trochę uspokojony.
>> Nie pekaj - powaznie. :-)
> 
> A już sobie myślałem - olej w chodnicy powietrza? oj nie dobrze,
> Karamba szykuj kasę

Ja bym jednak spróbował ustalić przyczynę, bo nadmierna ilość oleju może 
mieć kilka przyczyn.
Sprawdź luz osiowy wirnika turbo - to ci powie coś na temat tego w jakim 
jest stanie. Zwiekszona ilość oleju może mieć też przyczynę w słabym 
odpowietrzeniu skrzyni korbowej - zatem kolejny punkt do sprawdzenia.

-- 
pozdrawiam,
Marcin 'Yans' Bazarnik
MarcinJM
14-06-2010, 06:41:14
Marek Giżyński pisze:
>> Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
>> był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej
> 
> To nie legenda... :-) Koledzy wielokrotnie naprawiali silniki po takich
> akcjach. Co do oleju w intercoolerze - nazywa sie to film olejowy i jest
> jak najbardziej normalne, a to, ze kolega zauwazyl krople oleju z tego

Taaa... film olejowy. W interkulerze... Smaruje zapewne czasteczki 
powietrza, zeby latwiej sie wslizgiwaly do cylindrow.

-- 
Pozdrawiam
MarcinJM
gg: 978510, marcinjm()op.pl
Jacek Rudowski
14-06-2010, 09:32:10
Dnia 14.06.2010 MarcinJM <marcin@inetia.pl> napisał/a:
> Marek Giżyński pisze:
>>> Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
>>> był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej
>> 
>> To nie legenda... :-) Koledzy wielokrotnie naprawiali silniki po takich
>> akcjach. Co do oleju w intercoolerze - nazywa sie to film olejowy i jest
>> jak najbardziej normalne, a to, ze kolega zauwazyl krople oleju z tego
>
> Taaa... film olejowy. W interkulerze... Smaruje zapewne czasteczki 
> powietrza, zeby latwiej sie wslizgiwaly do cylindrow.

Oj juz nie czepiaj  sie tak szczegolow :)
Wiadomo, ze chodzi o olej w turbo, ktore jest tuz przez intercoolerem
(przynajmiej w sensie logicznym, bo czasem dlugosc rury prowadzacej do
intercoolera moze zmienic sens tego "tuz" :))

I owszem - jest to normalna dosc sprawa, ze olej z turbo czasem przelewa sie w jakichs tam nie za duzych
ilosciach po intercoolerze.

-- 
Jacek "AMI" Rudowski
MarcinJM
14-06-2010, 10:05:44
Jacek Rudowski pisze:
> Dnia 14.06.2010 MarcinJM <marcin@inetia.pl> napisał/a:
>> Marek Giżyński pisze:
>>>> Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
>>>> był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej
>>> To nie legenda... :-) Koledzy wielokrotnie naprawiali silniki po takich
>>> akcjach. Co do oleju w intercoolerze - nazywa sie to film olejowy i jest
>>> jak najbardziej normalne, a to, ze kolega zauwazyl krople oleju z tego
>> Taaa... film olejowy. W interkulerze... Smaruje zapewne czasteczki 
>> powietrza, zeby latwiej sie wslizgiwaly do cylindrow.
> 
> Oj juz nie czepiaj  sie tak szczegolow :)
> Wiadomo, ze chodzi o olej w turbo, ktore jest tuz przez intercoolerem
> (przynajmiej w sensie logicznym, bo czasem dlugosc rury prowadzacej do
> intercoolera moze zmienic sens tego "tuz" :))
> 
> I owszem - jest to normalna dosc sprawa, ze olej z turbo czasem przelewa sie w jakichs tam nie za duzych
> ilosciach po intercoolerze.

Tyle, ze odma jest przed turbina, i nie bardzo wiadomo, czy odrobina 
oleju to z turbo, czy z odmy. Nalezaloby sprawdzic, weze przed turbo, 
czy sa zaolejone.

-- 
Pozdrawiam
MarcinJM
gg: 978510, marcinjm()op.pl
karamba
14-06-2010, 12:43:28
On 14 Cze, 10:05, MarcinJM <mar...@inetia.pl> wrote:
> Jacek Rudowski pisze:
>
>
>
> > Dnia 14.06.2010 MarcinJM <mar...@inetia.pl> napisał/a:
> >> Marek Giżyński pisze:
> >>>> Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
> >>>> był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej
> >>> To nie legenda... :-) Koledzy wielokrotnie naprawiali silniki po takich
> >>> akcjach. Co do oleju w intercoolerze - nazywa sie to film olejowy i jest
> >>> jak najbardziej normalne, a to, ze kolega zauwazyl krople oleju z tego
> >> Taaa... film olejowy. W interkulerze... Smaruje zapewne czasteczki
> >> powietrza, zeby latwiej sie wslizgiwaly do cylindrow.

> Tyle, ze odma jest przed turbina, i nie bardzo wiadomo, czy odrobina
> oleju to z turbo, czy z odmy. Nalezaloby sprawdzic, weze przed turbo,
> czy sa zaolejone.
> Pozdrawiam
> MarcinJM
> gg: 978510, marcinjm()op.pl

Odkręciłem obejmę, jej śruba wystająca od dołu została lekko zahaczona
przez jakiś kamień i rozszczelniła zacisk,
zdjąłem gumę i wyciekło góra pół naparstka, w środku guma lekko
spocona.
Więc na razie nie jest źle.
Dziękuję wszystkim za głos.
Pozdrawiam
Karamba
kamil
14-06-2010, 10:57:56
"Jacek Rudowski" <ami@_usunto_wkurw.org> wrote in message 
news:slrni1bmnq.9td.ami@chloru.luftbrandzlung.org...

> I owszem - jest to normalna dosc sprawa, ze olej z turbo czasem przelewa 
> sie w jakichs tam nie za duzych
> ilosciach po intercoolerze.

Normalna sprawa jest lekki nalot wewnatrz, a nie cieknacy rurami olej. 
Najprosciej IC zdjac i zajrzec, jesli wyleje sie stamtad szklanka oliwy, to 
zle.




Pozdrawiam
Kamil
Marek Giżyński
14-06-2010, 10:41:06
MarcinJM pisze:
> Marek Giżyński pisze:
>>> Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
>>> był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej
>>
>> To nie legenda... :-) Koledzy wielokrotnie naprawiali silniki po takich
>> akcjach. Co do oleju w intercoolerze - nazywa sie to film olejowy i jest
>> jak najbardziej normalne, a to, ze kolega zauwazyl krople oleju z tego
> 
> Taaa... film olejowy. W interkulerze... Smaruje zapewne czasteczki
> powietrza, zeby latwiej sie wslizgiwaly do cylindrow.
> 

Panie znawco - odwal sie Pan - grzecznie prosze.

m.
Czarek Daniluk
13-06-2010, 20:33:43
W dniu 2010-06-13 19:39, megrims pisze:

> Turbina się kończy.
>
> Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
> był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej
> razem z powietrzem jako "mieszanke". I podobno jechał na tym "paliwie".
> Efekt, że nagle silnik dostaje "kopa". Jak da się zdusić hamulcem
> do obrotów biegu jałowego, no to turbo nie pompowało oleju z powietrzem,
> i silnik chodził pomału. Ale dodanie gazu.. jedynka.. i rakieta..
> Silnik zamykał obrotke a potem korbowód bokiem wychodził, albo coś
> takiego. Słyszałem, że w latach 2004-2006 spotkało to kilkanaście
> Lagun.
>
> Czy to legenda miejska (bzdura), czy to jest możliwe?
>
> Oczywiście moja intencją nie jest przyprawianie autora wątku o zawał.

Dlaczego niemożliwe ??
Kolega miał Passata B5 - 90KM niestety tylko, zchipował go, mówiłem 
chłopie daj se spokój, nie wiadomo ile ma przebiegu ani nic o tym 
samochodzie, był głuchy.
Podciągneli mu niby do 130KM - trochę pojeździł zadowolony jak nigdy.

Aż w końcu dzwoni któregoś dnia że jechał do miasta (pochodzi spod 
Suwałk) po zakupy, Pasek zabuczał, pierdyknął dymem że hej i wyzionął 
ducha :) właśnie korbowód wyszedł bokiem ;)

Co ciekawsze specjalisty "suwalskie" przełożyli silnik, zostawiając 
stare turbo.

Po jakimś czasie niedługim na całe szczęście nie powtórka z rozrywki bo 
nie zaczął się rozkręcać, tylko zaczął niemiłosiernie kopcić ;)

Pozdrawiam !!
J.F.
13-06-2010, 21:11:05
On Sun, 13 Jun 2010 20:33:43 +0200,  Czarek Daniluk wrote: 
>Kolega miał Passata B5 - 90KM niestety tylko, zchipował go,
>Podciągneli mu niby do 130KM - trochę pojeździł zadowolony jak nigdy.
>
>Aż w końcu dzwoni któregoś dnia że jechał do miasta (pochodzi spod 
>Suwałk) po zakupy, Pasek zabuczał, pierdyknął dymem że hej i wyzionął 
>ducha :) właśnie korbowód wyszedł bokiem ;)

Ale na pewno dlatego ze sprezarka olej puszczala ? 

>Co ciekawsze specjalisty "suwalskie" przełożyli silnik, zostawiając 
>stare turbo.
>Po jakimś czasie niedługim na całe szczęście nie powtórka z rozrywki bo 
>nie zaczął się rozkręcać, tylko zaczął niemiłosiernie kopcić ;)

I to z winy tubrbosprezarki ? No wlasnie - sprezarki czy turbiny ? 

J.
Czarek Daniluk
14-06-2010, 10:04:02
J.F. pisze:
> On Sun, 13 Jun 2010 20:33:43 +0200,  Czarek Daniluk wrote: 
>> Kolega miał Passata B5 - 90KM niestety tylko, zchipował go,
>> Podciągneli mu niby do 130KM - trochę pojeździł zadowolony jak nigdy.
>>
>> Aż w końcu dzwoni któregoś dnia że jechał do miasta (pochodzi spod 
>> Suwałk) po zakupy, Pasek zabuczał, pierdyknął dymem że hej i wyzionął 
>> ducha :) właśnie korbowód wyszedł bokiem ;)
> 
> Ale na pewno dlatego ze sprezarka olej puszczala ? 

Oczywiście że zaczęła puszczać.
Często się zdarza że jak takiego który zaczął się rozkręcać zdusisz to 
potem możesz odpalić i pojechać o ile coś się w nim nie urwało. I o ile 
nie ma jeszcze za dużo oleju w układzie dolotowym.

> 
>> Co ciekawsze specjalisty "suwalskie" przełożyli silnik, zostawiając 
>> stare turbo.
>> Po jakimś czasie niedługim na całe szczęście nie powtórka z rozrywki bo 
>> nie zaczął się rozkręcać, tylko zaczął niemiłosiernie kopcić ;)
> 
> I to z winy tubrbosprezarki ? No wlasnie - sprezarki czy turbiny ? 
> 
> J.
> 
Turbosprężarki ;P
Turbosprężarka - urządzenie mające za zadanie sprężenie powietrza przy 
pomocy energii spalin wylotowych ;) ;P

A z czego winy ?? w intercoolerze i wszystkich przewodach miał pełno 
oleju ;)

Pozdrawiam !!
Kuba (aka cita)
13-06-2010, 20:40:01
Użytkownik "megrims" <megrimsNOSPAM@interia.pl> napisał w wiadomości 
news:hv3553$ue2$1@usenet.news.interia.pl...
>W dniu 2010-06-13 18:43, karamba pisze:
>> Witam
>> Proszę o poradę.Passat 1.9TDI AJM, Zauważyłem na posadzce w garażu
>> kilka kropel oleju.
>> Zajrzałem pod spód i zauważyłem że intercooler od dołu jest lekko
>> wilgotny od oleju,a gumowa rura
>> "poci" się i wykapuje z niej olej. Co jest grane? Olej w
>> intercoolerze? Co to za objaw?
>> Pozdrawiam
>
> Turbina się kończy.
>
> Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
> był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej
> razem z powietrzem jako "mieszanke". I podobno jechał na tym "paliwie".
> Efekt, że nagle silnik dostaje "kopa". Jak da się zdusić hamulcem
> do obrotów biegu jałowego, no to turbo nie pompowało oleju z powietrzem,
> i silnik chodził pomału. Ale dodanie gazu.. jedynka.. i rakieta..
> Silnik zamykał obrotke a potem korbowód bokiem wychodził, albo coś
> takiego. Słyszałem, że w latach 2004-2006 spotkało to kilkanaście
> Lagun.


kiedyś podobne przypadki zdarzały sie ze Starami bodajże...
Przy okazji z daleka wyglądało to jakby sie palił samochód, bo dymówa była 
taka.

ps. tyle, ze OIDP to nie turbo puszczało a pompa wtryskowa i zwykło sie 
okreslać to zjawisko "wściekł sie" ;)


-- 
Pozdrawiam Kuba (aka cita)
Omega X25XE
Dwa ogony Irma i Myszka
Ludvigus
14-06-2010, 23:20:07
Dnia Sun, 13 Jun 2010 19:39:42 +0200, megrims napisał(a):

> Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
> był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej
> razem z powietrzem jako "mieszanke". I podobno jechał na tym "paliwie".
> Efekt, że nagle silnik dostaje "kopa". Jak da się zdusić hamulcem
> do obrotów biegu jałowego, no to turbo nie pompowało oleju z powietrzem,
> i silnik chodził pomału. Ale dodanie gazu.. jedynka.. i rakieta..
> Silnik zamykał obrotke a potem korbowód bokiem wychodził, albo coś
> takiego. Słyszałem, że w latach 2004-2006 spotkało to kilkanaście
> Lagun.
> 
> Czy to legenda miejska (bzdura), czy to jest możliwe?

To tzw. choroba "szalonych diesli". Czytałem o tym swego czasu na blogu
silnika:
autofoto.pl/blogs/blog_silnika/archive/2009/05/25/665292.aspx 


Pozdrawiam, 
-- 
| |   "IEFBR14. Elegant and clearly the most reliable code on the planet."
| |    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
| |__  v0.9  [cobol programmer / electronic music lover / AR156 driver ]
|____ UDVIGUS greetz you!   me_gg: 783307   me_mail: ludvigus AT op DOT pl
luka_skory@op.pl
13-06-2010, 21:40:06
> Turbina się kończy.
> 
> Ale mam pytanie. Krąży jako legenda miejska taka historia, że
> był sobie diesel. Puszczała turbina i silnik zaciągał rozpylony olej
> razem z powietrzem jako "mieszanke". I podobno jechał na tym "paliwie".
> Efekt, że nagle silnik dostaje "kopa". Jak da się zdusić hamulcem
> do obrotów biegu jałowego, no to turbo nie pompowało oleju z powietrzem,
> i silnik chodził pomału. Ale dodanie gazu.. jedynka.. i rakieta..
> Silnik zamykał obrotke a potem korbowód bokiem wychodził, albo coś
> takiego. Słyszałem, że w latach 2004-2006 spotkało to kilkanaście
> Lagun.
> 
> Czy to legenda miejska (bzdura), czy to jest możliwe?
> 
> Oczywiście moja intencją nie jest przyprawianie autora wątku o zawał.
Nie tylko lagun. Choc ich tez, ale raczej nie tych z roczników o których piszesz
tylko tych wlasnie do 2004 roku. 
Tak czy siak, dotyczy to w zasadzie wszystkich td, w tej chwili z nowych aut
takie problemy ma mazda z 2 litrowym dieslem.
Jak to wygląda?
Ano słabo..
www.youtube.com/watch?v=58SoI7YKr4o
www.youtube.com/watch?v=aH9Kz9rSV4s&NR=1
www.youtube.com/watch?v=5oJ1ERswGEI&feature=related
www.youtube.com/watch?v=dHOpUPR5TTM&feature=related
Pzdr
Luca




-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl
Rafał
14-06-2010, 11:05:34
On 13.06.2010 21:40, luka_skory@op.pl wrote:

> Jak to wygląda?
> Ano słabo..
> www.youtube.com/watch?v=58SoI7YKr4o
> www.youtube.com/watch?v=aH9Kz9rSV4s&NR=1
> www.youtube.com/watch?v=5oJ1ERswGEI&feature=related
> www.youtube.com/watch?v=dHOpUPR5TTM&feature=related

Da się jakoś zdusić silnik gdy w aucie jest ASB?
Sam owej nie posiadam, a ciekawi mnie to, czy dało by się zdusić 
podjeżdżając do jakiejś przeszkody typu mur, drzewo, inne auto, "oprzeć 
się" i puścić hamulec?
Brzezi
14-06-2010, 11:30:43
pon, 14 cze 2010 o 11:05 GMT, Rafał napisał(a):

> Da się jakoś zdusić silnik gdy w aucie jest ASB?
> Sam owej nie posiadam, a ciekawi mnie to, czy dało by się zdusić 
> podjeżdżając do jakiejś przeszkody typu mur, drzewo, inne auto, "oprzeć 
> się" i puścić hamulec?

A co chcesz osiagnac puszczajac hamulec? bo nie rozumiem Twojego zamiaru

Pozdrawiam
	Brzezi
Rafał
14-06-2010, 11:45:45
On 14.06.2010 11:30, Brzezi wrote:
> pon, 14 cze 2010 o 11:05 GMT, Rafał napisał(a):
>
>> Da się jakoś zdusić silnik gdy w aucie jest ASB?
>> Sam owej nie posiadam, a ciekawi mnie to, czy dało by się zdusić
>> podjeżdżając do jakiejś przeszkody typu mur, drzewo, inne auto, "oprzeć
>> się" i puścić hamulec?
>
> A co chcesz osiagnac puszczajac hamulec? bo nie rozumiem Twojego zamiaru
>
> Pozdrawiam
> 	Brzezi

no pytam jak zdusić dziada.
po puszczeniu hamulca zaczyna się toczyć(oczywiście przy wbitym D czy R 
chyba) jeżeli uniemożliwimy mu jazdę przeszkodą przed zderzakiem to 
powinien się zdusić - czy prawda? jak nie to proszę o inny pomysł na 
zdławienie silnika z ASB.
Brzezi
14-06-2010, 12:01:09
pon, 14 cze 2010 o 11:45 GMT, Rafał napisał(a):

> no pytam jak zdusić dziada.
> po puszczeniu hamulca zaczyna się toczyć(oczywiście przy wbitym D czy R 
> chyba) jeżeli uniemożliwimy mu jazdę przeszkodą przed zderzakiem to 
> powinien się zdusić - czy prawda?

A czym dla ASB rozni sie zatrzymanie samochodu hamulcem albo o przeszkode?
dla ASB zadnej roznicy nie ma, dla samochodu owszem jest, porysowany/zgiety
zderzak...

Pomijajac najnowsze "inteligetne" kostrukcje, jezeli masz wybrany D/R to
skrzynia przekazuje moment na kola, to ze samochod stoi, to jedynia sprawa
zacisnietych hamulcow, wiec jeszcze raz pytam, co chcesz osiagnac puszajac
hamulec a zapierajac go o przeszkode?

> jak nie to proszę o inny pomysł na 
> zdławienie silnika z ASB.

zdusic nie ma za bardzo jak, jezeli zdazylo sie taka awaria na zalaczonym
D/R, to jest jeszcze pewna szansa, bo mozesz po prostu wcisnac hamulec,
silnik bedzie nadal pracowal, ale nie rozkreci sie do wyzszych obrotow niz
jakas tam granica pewnie ok 3krpm, bo turbina "spieta" z zahamowanymi
kolami, bedzie ograniczac obroty pompy w przekladni hydrokinetyczne.
Gorsza sytuacja jezeli stanie sie to na luzie, bo przy wysokich obrotach
samo wbicie biegu moze uszkodzic skrzynie biegow, chociaz w takiej
kryzysowej sytuacji chyba nie ma i tak innego wyjscia :(

Jezeli ktos zachowa zimna krew, to jedyna mozliwosc jaka widze, to
zatkanie dolotu powietrza, ale chyba trudno wykonalne jest to, przy
rozpedzonym silniku, rozgrzanym, kiedy pewnie trzeba zjac jeszcze jakies
oslony silnika...

PS.
Nigdy nie probowalem, bo szkoda mi skrzyni, ale do jakich obrotow moze sie
rozpedzic silnik z ASB, jezeli wcisniemy jednoczesnie hamulec i gaz do
dechy?



Pozdrawiam
	Brzezi
Bastion
14-06-2010, 23:40:47
Użytkownik <luka_skory@op.pl> napisał w wiadomości news:60b5.00000b29.4c153416@newsgate.onet.pl...
>
>Ano słabo..
> www.youtube.com/watch?v=58SoI7YKr4o
> www.youtube.com/watch?v=aH9Kz9rSV4s&NR=1
> www.youtube.com/watch?v=5oJ1ERswGEI&feature=related
> www.youtube.com/watch?v=dHOpUPR5TTM&feature=related

Z tego co widac to problem dotyczy BMW i Audi?
Sam jezdze spokojnie- Zafira ale mam pytanie jak pomagac na drodze
takim nieszczesnikom z BMW i Audi?
Silnik trzeba zgasic, tylko jak?
1) hamulec reczny
2) hamulec nozny
3) sprzeglo
4) wrzucenie 5/6 biegu
5 wysprzeglenie i zgaszenie auta

ewentualnie mysle ze mozna nozem przeciac jakis gumowy
przewod zasilajacy intercooler?
Karolek
15-06-2010, 07:17:55
Bastion pisze:
> Użytkownik <luka_skory@op.pl> napisał w wiadomości news:60b5.00000b29.4c153416@newsgate.onet.pl...
>> Ano słabo..
>> www.youtube.com/watch?v=58SoI7YKr4o
>> www.youtube.com/watch?v=aH9Kz9rSV4s&NR=1
>> www.youtube.com/watch?v=5oJ1ERswGEI&feature=related
>> www.youtube.com/watch?v=dHOpUPR5TTM&feature=related
> 
> Z tego co widac to problem dotyczy BMW i Audi?

Ja bym raczej powiedzial, ze glownie to Renault.

> Sam jezdze spokojnie- Zafira ale mam pytanie jak pomagac na drodze
> takim nieszczesnikom z BMW i Audi?

Kazdy diesel z turbosprezarka jest narazony na cos takiego.

> Silnik trzeba zgasic, tylko jak?
> 1) hamulec reczny
> 2) hamulec nozny
> 3) sprzeglo
> 4) wrzucenie 5/6 biegu
> 5 wysprzeglenie i zgaszenie auta
> 

Mniej wiecej tak.
Gorzej jak masz automatyczna skrzynie.

> ewentualnie mysle ze mozna nozem przeciac jakis gumowy
> przewod zasilajacy intercooler?
> 

Nie wiem czy zdazysz.
Ja bym wsadzil jakas szmate w dolot, aby go zatkac, ale to w przypadku 
ASB, z manualna skrzynia zdusic na biegu i tyle.


-- 
Karolek


Podobne tematy:
Korekta rozkładu jazdy PKP Intercity od 1 czerwca!!
Propozycje do rozkładu jazdy PKP Intercity 2010/2011
Korekta rozkładu jazdy PKP Intercity od 1 czerwca!!
Propozycje do rozkładu jazdy PKP Intercity 2010/2011
InterCars
08.05.2010/Strzelanka/Mokry Ług
06.12.2009/Mokry Ług