Co wpisujemy do logbooka?

Kategoria: Ptakom podobni...

Wersja archiwalna tematu "Co wpisujemy do logbooka?" z forum Ptakom podobni...



Zulus
09-03-2010, 15:55:51
Cześć,

Czy ktoś może mi jednoznacznie wyjaśnić, co dokładnie wpisujemy jako "nalot" 
do książki lotów (logbooka).
Posiadam książkę zgodną z JAR-FCL-1 i jest tam napisane, że wpisuję "nalot". 
Tymczasem w JAR-FCL-1 definicji nalotu nie znalazłem.
O ile dobrze interpretuję JAR-DCL 1.080, to wpisywać należy czas lotu, czyli 
"block time" (od zwolnienia do zaciągnięcia hamulca). Poprawcie mnie, jeżeli 
się mylę.

Ostatnio miałem taką sytuację: ruszyłem C152 z płyty pod hangarem przed pas 
i dopiero tam postałem 10 min na rozgrzanie silnika, kolejne 5 min zajęła mi 
próba i inne przygotowania, a potem jeszcze prawie 10 min stałem przed 
pasem, bo był spory ruch i czekałem na swoją kolejkę. W efekcie 
wystartowałem po 25 min od zwolnienia hamulca na płycie. Lot trwał... 30 
min, plus jeszcze 5 min na skołowanie na płytę. Czy faktycznie mogę sobie 
wpisać do ksiązki całą godzinkę, mimo, że leciałem pół?

Pozdrawiam,
Zulus
Piotr Rzepka
09-03-2010, 18:05:07
Hej,

    Wpisujesz czas od ruszenia z miejsca w celu wykonania startu (a więc od 
rozpoczęcia kołowania) do pełnego zatrzymania. Wiem, że bzdura ale tak 
właśnie jest.

    z pozdrowieniami,

Piotr Rzepka

Użytkownik "Zulus" <m.zazula@pilotclub.pl> napisał w wiadomości grup 
dyskusyjnych:hn5nkm$sbc$1@skipper.rmf.pl...
> Cześć,
>
> Czy ktoś może mi jednoznacznie wyjaśnić, co dokładnie wpisujemy jako 
> "nalot" do książki lotów (logbooka).
> Posiadam książkę zgodną z JAR-FCL-1 i jest tam napisane, że wpisuję 
> "nalot". Tymczasem w JAR-FCL-1 definicji nalotu nie znalazłem.
> O ile dobrze interpretuję JAR-DCL 1.080, to wpisywać należy czas lotu, 
> czyli "block time" (od zwolnienia do zaciągnięcia hamulca). Poprawcie 
> mnie, jeżeli się mylę.
>
> Ostatnio miałem taką sytuację: ruszyłem C152 z płyty pod hangarem przed 
> pas i dopiero tam postałem 10 min na rozgrzanie silnika, kolejne 5 min 
> zajęła mi próba i inne przygotowania, a potem jeszcze prawie 10 min stałem 
> przed pasem, bo był spory ruch i czekałem na swoją kolejkę. W efekcie 
> wystartowałem po 25 min od zwolnienia hamulca na płycie. Lot trwał... 30 
> min, plus jeszcze 5 min na skołowanie na płytę. Czy faktycznie mogę sobie 
> wpisać do ksiązki całą godzinkę, mimo, że leciałem pół?
>
> Pozdrawiam,
> Zulus
>
>
>


Podobne tematy:
Tutaj wpisujecie komentarze co do forum dziękuję za...
Tu wpisujemy ciekawe strony ze świata sportu wyścigowego
Tutaj wpisujecie komentarze co do forum dziękuję za...
Tu wpisujemy ciekawe strony ze świata sportu wyścigowego
Tu wpisujemy ciekawe strony ze świata sportu wyścigowego
Tu wpisujemy ciekawe strony ze świata sportu wyścigowego