[Katastrofa] zarządzanie ryzykiem

Kategoria: Ptakom podobni...

Wersja archiwalna tematu "[Katastrofa] zarządzanie ryzykiem" z forum Ptakom podobni...



zenzen
10-04-2010, 19:34:46
Pytanie na poważnie. Dlaczego to wojskowi wożą państwowych VIPów? Czy tak 
jest w innych krajach?
Ostatni wysyp katastrof (MI, CASA, TU) wskazują, że piloci wojkowi mają 
przeuniętą granicę ryzyka (mówiąc delikatnie). Przy takim lataniu w 
lotnictwie pasażerskim mielibyśmy 1 wypadek tygodniowo.
Cz to można zmienić? Jaka ustawa to narzuca?

jk
pIOTER
10-04-2010, 19:40:12
nie zapominaj ze w wojsku istnieje cos takiego jak "rozkaz"


pIOTER
zenzen
10-04-2010, 19:45:00
> nie zapominaj ze w wojsku istnieje cos takiego jak "rozkaz"

także w stosunku do kapitana statku powietsznego w trakcie lotu?

jk
pIOTER
10-04-2010, 19:52:33
spojrz na to z drugiej strony - duzo zalezy od osoby wydajacej rozkaz, 
jezeli brak jej wyobrazni....

pIOTER
malgorzata
10-04-2010, 19:55:25
zenzen pisze:
>> nie zapominaj ze w wojsku istnieje cos takiego jak "rozkaz"
> 
> także w stosunku do kapitana statku powietsznego w trakcie lotu?
> 
> jk 
> 
Ty, fachowiec, zadajesz takie pytanie...
FD
10-04-2010, 20:06:35
malgorzata pisze:

> Ty, fachowiec, zadajesz takie pytanie...
> 

rotfl
zenzen
10-04-2010, 20:06:55
> Ty, fachowiec, zadajesz takie pytanie...

obecnie jestem na kursie kontrolerów (przerabialiśmy podobne tkz casy 
(ang.)), fasycnuję się GA i znam na wypadkach, ale nigdy nie wierdziłęm że 
regulaminy wojskowe so moją m stroną.

Myślę że w takim dniu mogłabyś odłożyć swoje złośliwości ad acta

jk
malgorzata
10-04-2010, 20:38:24
zenzen pisze:
>> Ty, fachowiec, zadajesz takie pytanie...
> 
> obecnie jestem na kursie kontrolerów (przerabialiśmy podobne tkz casy 
> (ang.)), fasycnuję się GA i znam na wypadkach, ale nigdy nie wierdziłęm że 
> regulaminy wojskowe so moją m stroną.
> 
> Myślę że w takim dniu mogłabyś odłożyć swoje złośliwości ad acta
> 
> jk 

To nie są złośliwości... Zdziwienie po prostu, że nie wiesz o czymś 
takim pozycjonując się na multifachowca - nie tylko na tej grupie 
zresztą... A, swoją drogą, to ten Twój kurs jest najwyraźniej wyłącznie 
postawą życzeniową...
malgorzata
10-04-2010, 20:02:55
zenzen pisze:
>> nie zapominaj ze w wojsku istnieje cos takiego jak "rozkaz"
> 
> także w stosunku do kapitana statku powietsznego w trakcie lotu?
> 
> jk 
> 

Ostateczną decyzję podejmuje ZAWSZE pilot
pIOTER
10-04-2010, 20:11:12
kolezanka zna realia, no i pilot musi miec jeszcze jaja aby sie postawic, po 
drugie to asekuranctwo (a raczej niechec do podejmowania nadmiernego ryzyka) 
moze rodzic posadzenie o niedostateczne kwalifikacje. A przed tak 
wysmienitym gronem pilot nie chcial sie zapewne z takiej strony pokazac. I 
zapewne jeszcze osobista "prosba" Prezydenta...

pIOTER
malgorzata
10-04-2010, 20:40:13
pIOTER pisze:
> kolezanka zna realia, no i pilot musi miec jeszcze jaja aby sie postawic, po 
> drugie to asekuranctwo (a raczej niechec do podejmowania nadmiernego ryzyka) 
> moze rodzic posadzenie o niedostateczne kwalifikacje. A przed tak 
> wysmienitym gronem pilot nie chcial sie zapewne z takiej strony pokazac. I 
> zapewne jeszcze osobista "prosba" Prezydenta...

Duża presja... Szczególnie, biorąc pod uwagę różnicę zdań nt. lądowania 
- chyba to było w Gruzji, o ile dobrze pamiętam...
pIOTER
10-04-2010, 20:49:01
dobrze kolezanka pamieta, jakies 2 lata temu. W sumie dziwilo mnie wtedy 
dlaczego wiadoma persona ma tak malo wyobrazni. A dzis okazalo sie ze nic 
jej to nie nauczylo

pozdrawiam

pIOTER
malgorzata
10-04-2010, 20:51:03
pIOTER pisze:
> dobrze kolezanka pamieta, jakies 2 lata temu. W sumie dziwilo mnie wtedy 
> dlaczego wiadoma persona ma tak malo wyobrazni. A dzis okazalo sie ze nic 
> jej to nie nauczylo
> 
> pozdrawiam
> 
> pIOTER 
> 

No, niestety... Przykre to wszystko... Aż brakuje właściwych słów...

pozdrawiam

Małgorzata
pIOTER
10-04-2010, 22:00:25
"malgorzata" <malgorzata07@poczta.onet.eu> wrote in message 
news:hpqhan$aj1$4@news.onet.pl...
> pIOTER pisze:
>> dobrze kolezanka pamieta, jakies 2 lata temu. W sumie dziwilo mnie wtedy 
>> dlaczego wiadoma persona ma tak malo wyobrazni. A dzis okazalo sie ze nic 
>> jej to nie nauczylo
>>
>> pozdrawiam
>>
>> pIOTER
>
> No, niestety... Przykre to wszystko... Aż brakuje właściwych słów...
>
> pozdrawiam
>
> Małgorzata


najlepiej jak poczekamy kilka dni az mina emocje i pojawi sie wiecej 
informacji

rowniez pozdrawiam

pIOTER
Krzysztof Wiktor
10-04-2010, 21:03:27
Dnia 10-04-2010 o 23:00:25 pIOTER <giray@wupe.peel> napisał(a):

>
> "malgorzata" <malgorzata07@poczta.onet.eu> wrote in message
> news:hpqhan$aj1$4@news.onet.pl...
>> pIOTER pisze:
>>> dobrze kolezanka pamieta, jakies 2 lata temu. W sumie dziwilo mnie
[...]
>
>
> najlepiej jak poczekamy kilka dni az mina emocje i pojawi sie wiecej
> informacji


Pierwsze  Twoje rozsądne słowa od dłuższego czasu.

-- 
Pozdrawiam serdecznie,


Krzysztof Wiktor
pIOTER
10-04-2010, 20:41:38
wyglada na to ze tzw wydarzenia gruzinskie sie powtorzyly

pIOTER
malgorzata
10-04-2010, 20:44:17
pIOTER pisze:
> wyglada na to ze tzw wydarzenia gruzinskie sie powtorzyly
> 
> pIOTER 
> 

Tak, tyle że tam pilot się postawił...
Jan Strybyszewski
10-04-2010, 21:57:04
malgorzata pisze:
> pIOTER pisze:
>> wyglada na to ze tzw wydarzenia gruzinskie sie powtorzyly
>>
>> pIOTER
> 
> Tak, tyle że tam pilot się postawił...


Tak na pokladzie nie bylo ... szefa sztabu generalnego i dowodcy sil 
powietrznych. To jednak duzo zmienia prawda ?

>
Kris
11-04-2010, 01:48:33
Użytkownik "Jan Strybyszewski" <ktos@w.pl> napisał w wiadomości 
news:hpql6o$o01$5@news.onet.pl...
> malgorzata pisze:
>> pIOTER pisze:
>>> wyglada na to ze tzw wydarzenia gruzinskie sie powtorzyly
>>>
>>> pIOTER
>>
>> Tak, tyle że tam pilot się postawił...
>
>
> Tak na pokladzie nie bylo ... szefa sztabu generalnego i dowodcy sil 
> powietrznych. To jednak duzo zmienia prawda ?

niby co ze trzeba kozaczyc i ryzykowac zycie pasazerow?
to jest lot cywilny a nie lot F16 gdzie jest katapulta jakby co...
p47
10-04-2010, 22:48:41
Użytkownik "pIOTER" <giray@wupe.peel> napisał w wiadomości 
news:hpqhf2$p48$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> wyglada na to ze tzw wydarzenia gruzinskie sie powtorzyly
>
> pIOTER

W Polsce po katastrofie widac , spontaniczny, powszechny a więc sprzeczny z 
"sądażami" żal po śp. Prez. kaczyńskim, co najwidoczniej wielu zaniepokoiło.
Dlatego tez na forum GWnianej , tak zwykle chronionej przez aktywnych tam 
moderatorów, pojawiły się zorkierestrowane , "kulturalne" wypowiedzi, ze 
"nie nalezy żałowac mordercy ok 100 osób". Tutaj (i nie tylko tutaj) pIOTER 
bez najmniejszych przesłanek i bez żadnej rzeczowej wiedzy nt katastrofy 
wmawia nam z nadzwyczajna aktywnością, że to Prezydent wymusił na pilocie 
decyzję lądowania.
Ani chybi Prezydent sterroryzował biednego pilota tym, ze jesli jego nie 
posłucha totez za swoje "nieposłuszeństwo" poniesie "straszliwe" 
konsekwencje, albowiem też, jak tamten sprzed 2 lat w Gruzji , dostanie za 
to od Klicha wysokie odznaczenie państwoe i (OIDP) awans...

p47
pIOTER
10-04-2010, 23:00:48
znam nieco zycie mocium panie, na moj gust zbyt dziwne bylo samo ladowanie

pIOTER
p47
10-04-2010, 23:06:23
Użytkownik "pIOTER" <giray@wupe.peel> napisał w wiadomości 
news:hpqp2u$v8$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> znam nieco zycie mocium panie, na moj gust zbyt dziwne bylo samo ladowanie
>
> pIOTER

Podobnych wypowiedzi nie warto nawet komentować.

Dla odmiany polecam ciekawą (bo moją;-) wypowiedż:
groups.google.pl/group/pl.misc.militaria/browse_thread/thread/8b996ee4cfbc6350/a4b554a6cc4c905e?hl=pl&ie=UTF-8&q=dla+nienowoczesnych%3B-%29#a4b554a6cc4c905e
a także
michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1581

p47
pIOTER
10-04-2010, 23:34:11
zaczekajmy z ocenami, to najlepsze co w tej chwili mozna zrobic. Nie ma 
sensu sie pieniaczyc skoro i tak wszystkiego nie wiemy

pIOTER
Robert Tomasik
11-04-2010, 02:29:02
Użytkownik "p47" <karolakowie1@wp.pl> napisał w wiadomości 
news:hpqoca$siq$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>
> Użytkownik "pIOTER" <giray@wupe.peel> napisał w wiadomości 
> news:hpqhf2$p48$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>> wyglada na to ze tzw wydarzenia gruzinskie sie powtorzyly
>>
>> pIOTER
>
> W Polsce po katastrofie widac , spontaniczny, powszechny a więc sprzeczny 
> z "sądażami" żal po śp. Prez. kaczyńskim, co najwidoczniej wielu 
> zaniepokoiło.
> Dlatego tez na forum GWnianej , tak zwykle chronionej przez aktywnych tam 
> moderatorów, pojawiły się zorkierestrowane , "kulturalne" wypowiedzi, ze 
> "nie nalezy żałowac mordercy ok 100 osób". Tutaj (i nie tylko tutaj) 
> pIOTER bez najmniejszych przesłanek i bez żadnej rzeczowej wiedzy nt 
> katastrofy wmawia nam z nadzwyczajna aktywnością, że to Prezydent wymusił 
> na pilocie decyzję lądowania.
> Ani chybi Prezydent sterroryzował biednego pilota tym, ze jesli jego nie 
> posłucha totez za swoje "nieposłuszeństwo" poniesie "straszliwe" 
> konsekwencje, albowiem też, jak tamten sprzed 2 lat w Gruzji , dostanie 
> za to od Klicha wysokie odznaczenie państwoe i (OIDP) awans...

Nie wiemy, czy Prezydent, czy ktoś inny kogoś tam terroryzował, ale faktem 
ejst, ze ktoś tak kretyńsko zaplanował wyjazd, ze ne było zadnej innej 
możliwości. Samolot, to nie taksówka. Trzeba przewidzieć, że może się nei 
dać wylądować. powinni leciieć wcześniej. Na tyle wcześnej, by w razie 
problemów z lądowaniem - a wiedzieli, że lotnisko, to nie port lotniczy - 
dało się gdzieś indziel wylądować i dolecieć przykładowo śmigłowcem.
p47
11-04-2010, 03:07:35
Użytkownik "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:hpr54v$bcf$1@inews.gazeta.pl...
>
> Użytkownik "p47" <karolakowie1@wp.pl> napisał w wiadomości 
> news:hpqoca$siq$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>>
>> Użytkownik "pIOTER" <giray@wupe.peel> napisał w wiadomości 
>> news:hpqhf2$p48$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>>> wyglada na to ze tzw wydarzenia gruzinskie sie powtorzyly
>>>
>>> pIOTER
>>
>> W Polsce po katastrofie widac , spontaniczny, powszechny a więc sprzeczny 
>> z "sądażami" żal po śp. Prez. kaczyńskim, co najwidoczniej wielu 
>> zaniepokoiło.
>> Dlatego tez na forum GWnianej , tak zwykle chronionej przez aktywnych tam 
>> moderatorów, pojawiły się zorkierestrowane , "kulturalne" wypowiedzi, ze 
>> "nie nalezy żałowac mordercy ok 100 osób". Tutaj (i nie tylko tutaj) 
>> pIOTER bez najmniejszych przesłanek i bez żadnej rzeczowej wiedzy nt 
>> katastrofy wmawia nam z nadzwyczajna aktywnością, że to Prezydent wymusił 
>> na pilocie decyzję lądowania.
>> Ani chybi Prezydent sterroryzował biednego pilota tym, ze jesli jego nie 
>> posłucha totez za swoje "nieposłuszeństwo" poniesie "straszliwe" 
>> konsekwencje, albowiem też, jak tamten sprzed 2 lat w Gruzji , dostanie 
>> za to od Klicha wysokie odznaczenie państwoe i (OIDP) awans...
>
> Nie wiemy, czy Prezydent, czy ktoś inny kogoś tam terroryzował, ale faktem 
> ejst, ze ktoś tak kretyńsko zaplanował wyjazd, ze ne było zadnej innej 
> możliwości. Samolot, to nie taksówka. Trzeba przewidzieć, że może się nei 
> dać wylądować. powinni leciieć wcześniej. Na tyle wcześnej, by w razie 
> problemów z lądowaniem - a wiedzieli, że lotnisko, to nie port lotniczy - 
> dało się gdzieś indziel wylądować i dolecieć przykładowo śmigłowcem.

Zgadzam sie z tym, a wiec opóźnienia startu, o którym sam w innym poscie 
piszesz, o którym zdecydowali przeciez decydenci z 36 specjalnego pułku 
lotnictwa transportowego, którego zołnierzami byli piloci i do którego 
nalezał samolot, a którzy z kolei służbowo podlegali MON,-organowi rządu 
własnie ograniczyły swobode manewru pilota i ponikąd zwiekszyły jego 
skłonność do podejmowania działań ryzykownych!
Wiedział on bowiem, ze to nie Prezydent, ale min. Klich , tak jak nagrodził 
pilota "z Gruzji" za oparcie sie woli Prezydenta, moze też go  ukarac. A 
Prezydent nie moze...

p47
Robert Tomasik
11-04-2010, 13:55:56
Użytkownik "p47" <karolakowie1@wp.pl> napisał w wiadomości 
news:hpr82u$e22$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>
> Użytkownik "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl> napisał w 
> wiadomości news:hpr54v$bcf$1@inews.gazeta.pl...
>>
>> Użytkownik "p47" <karolakowie1@wp.pl> napisał w wiadomości 
>> news:hpqoca$siq$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>>>
>>> Użytkownik "pIOTER" <giray@wupe.peel> napisał w wiadomości 
>>> news:hpqhf2$p48$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>>>> wyglada na to ze tzw wydarzenia gruzinskie sie powtorzyly
>>>>
>>>> pIOTER
>>>
>>> W Polsce po katastrofie widac , spontaniczny, powszechny a więc 
>>> sprzeczny z "sądażami" żal po śp. Prez. kaczyńskim, co najwidoczniej 
>>> wielu zaniepokoiło.
>>> Dlatego tez na forum GWnianej , tak zwykle chronionej przez aktywnych 
>>> tam moderatorów, pojawiły się zorkierestrowane , "kulturalne" 
>>> wypowiedzi, ze "nie nalezy żałowac mordercy ok 100 osób". Tutaj (i nie 
>>> tylko tutaj) pIOTER bez najmniejszych przesłanek i bez żadnej rzeczowej 
>>> wiedzy nt katastrofy wmawia nam z nadzwyczajna aktywnością, że to 
>>> Prezydent wymusił na pilocie decyzję lądowania.
>>> Ani chybi Prezydent sterroryzował biednego pilota tym, ze jesli jego 
>>> nie posłucha totez za swoje "nieposłuszeństwo" poniesie "straszliwe" 
>>> konsekwencje, albowiem też, jak tamten sprzed 2 lat w Gruzji , dostanie 
>>> za to od Klicha wysokie odznaczenie państwoe i (OIDP) awans...
>>
>> Nie wiemy, czy Prezydent, czy ktoś inny kogoś tam terroryzował, ale 
>> faktem ejst, ze ktoś tak kretyńsko zaplanował wyjazd, ze ne było zadnej 
>> innej możliwości. Samolot, to nie taksówka. Trzeba przewidzieć, że może 
>> się nei dać wylądować. powinni leciieć wcześniej. Na tyle wcześnej, by w 
>> razie problemów z lądowaniem - a wiedzieli, że lotnisko, to nie port 
>> lotniczy - dało się gdzieś indziel wylądować i dolecieć przykładowo 
>> śmigłowcem.
>
> Zgadzam sie z tym, a wiec opóźnienia startu, o którym sam w innym poscie 
> piszesz, o którym zdecydowali przeciez decydenci z 36 specjalnego pułku 
> lotnictwa transportowego, którego zołnierzami byli piloci i do którego 
> nalezał samolot, a którzy z kolei służbowo podlegali MON,-organowi rządu 
> własnie ograniczyły swobode manewru pilota i ponikąd zwiekszyły jego 
> skłonność do podejmowania działań ryzykownych!
> Wiedział on bowiem, ze to nie Prezydent, ale min. Klich , tak jak 
> nagrodził pilota "z Gruzji" za oparcie sie woli Prezydenta, moze też go 
> ukarac. A Prezydent nie moze...

Start o godzinę wcześniej też by niczego do sparwy nie wniósł, bo nie dawał 
zapasu na lądowanie na lotnisku zapasowym.
p47
11-04-2010, 19:00:24
Użytkownik "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:hpsdd0$7kr$1@inews.gazeta.pl...
>
> Użytkownik "p47" <karolakowie1@wp.pl> napisał w wiadomości 
> news:hpr82u$e22$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>>
>> Użytkownik "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl> napisał w 
>> wiadomości news:hpr54v$bcf$1@inews.gazeta.pl...
>>>
>>> Użytkownik "p47" <karolakowie1@wp.pl> napisał w wiadomości 
>>> news:hpqoca$siq$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>>>>
>>>> Użytkownik "pIOTER" <giray@wupe.peel> napisał w wiadomości 
>>>> news:hpqhf2$p48$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>>>>> wyglada na to ze tzw wydarzenia gruzinskie sie powtorzyly
>>>>>
>>>>> pIOTER
>>>>
>>>> W Polsce po katastrofie widac , spontaniczny, powszechny a więc 
>>>> sprzeczny z "sądażami" żal po śp. Prez. kaczyńskim, co najwidoczniej 
>>>> wielu zaniepokoiło.
>>>> Dlatego tez na forum GWnianej , tak zwykle chronionej przez aktywnych 
>>>> tam moderatorów, pojawiły się zorkierestrowane , "kulturalne" 
>>>> wypowiedzi, ze "nie nalezy żałowac mordercy ok 100 osób". Tutaj (i nie 
>>>> tylko tutaj) pIOTER bez najmniejszych przesłanek i bez żadnej rzeczowej 
>>>> wiedzy nt katastrofy wmawia nam z nadzwyczajna aktywnością, że to 
>>>> Prezydent wymusił na pilocie decyzję lądowania.
>>>> Ani chybi Prezydent sterroryzował biednego pilota tym, ze jesli jego 
>>>> nie posłucha totez za swoje "nieposłuszeństwo" poniesie "straszliwe" 
>>>> konsekwencje, albowiem też, jak tamten sprzed 2 lat w Gruzji , dostanie 
>>>> za to od Klicha wysokie odznaczenie państwoe i (OIDP) awans...
>>>
>>> Nie wiemy, czy Prezydent, czy ktoś inny kogoś tam terroryzował, ale 
>>> faktem ejst, ze ktoś tak kretyńsko zaplanował wyjazd, ze ne było zadnej 
>>> innej możliwości. Samolot, to nie taksówka. Trzeba przewidzieć, że może 
>>> się nei dać wylądować. powinni leciieć wcześniej. Na tyle wcześnej, by w 
>>> razie problemów z lądowaniem - a wiedzieli, że lotnisko, to nie port 
>>> lotniczy - dało się gdzieś indziel wylądować i dolecieć przykładowo 
>>> śmigłowcem.
>>
>> Zgadzam sie z tym, a wiec opóźnienia startu, o którym sam w innym poscie 
>> piszesz, o którym zdecydowali przeciez decydenci z 36 specjalnego pułku 
>> lotnictwa transportowego, którego zołnierzami byli piloci i do którego 
>> nalezał samolot, a którzy z kolei służbowo podlegali MON,-organowi rządu 
>> własnie ograniczyły swobode manewru pilota i ponikąd zwiekszyły jego 
>> skłonność do podejmowania działań ryzykownych!
>> Wiedział on bowiem, ze to nie Prezydent, ale min. Klich , tak jak 
>> nagrodził pilota "z Gruzji" za oparcie sie woli Prezydenta, moze też go 
>> ukarac. A Prezydent nie moze...
>
> Start o godzinę wcześniej też by niczego do sparwy nie wniósł, bo nie 
> dawał zapasu na lądowanie na lotnisku zapasowym.

Własnioe ok 1 godziny wczesniej na tym lotnisku WYLĄDOWAŁ samolot z 
dziennikarzami. Na TVP Info jeden z nich 2-krotnie i jednoznacznie 
stwierdził, ze mgły na lotnisku NIE BYŁO!

p47
pIOTER
11-04-2010, 19:10:09
byles tam ze taki pewny siebie jestes?
mi sie z kolei wydaje ze nikt po prostu nie zwracal uwagi na warunki meteo, 
zreszta dla osob na ziemi mogly sie one zle nie wydawac. Co innego dla 
pilota bedacego dodatkowo pod presja transportowanego ladunku

i co chcesz tymi bzdurami ktorymi na lewo i prawo wszystkich raczysz 
osiagnac? nie potrafisz poczekac do jakis oficjalnych informacji?
z racji twojego zacietrzewienia wydaje mi sie ze to jest twoja reakcja na 
niewygodne fakty

pIOTER
zenzen
11-04-2010, 21:00:19
> i co chcesz tymi bzdurami ktorymi na lewo i prawo wszystkich raczysz

nie wuyciągaj mi pls go z KF

jk
p47
11-04-2010, 21:05:35
Użytkownik "pIOTER" <giray@wupe.peel> napisał w wiadomości 
news:hpt0fs$h8u$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> byles tam ze taki pewny siebie jestes?


Jak zwykle znów bzdury piszesz i pokazujesz, ze prostego tekstu zrozumiec 
nie potrafisz,- ja tam nie byłem, nic o swoich obserwacjach nie 
piszę, -CYTUJĘ tylko naocznego świadka.


> mi sie z kolei wydaje ze nikt po prostu nie zwracal uwagi na warunki 
> meteo, zreszta dla osob na ziemi mogly sie one zle nie wydawac.

Z podkresleniem na: " mi sie z kolei wydaje " ;-)

> i co chcesz tymi bzdurami ktorymi na lewo i prawo wszystkich raczysz 
> osiagnac? nie potrafisz poczekac do jakis oficjalnych informacji?
> z racji twojego zacietrzewienia wydaje mi sie ze to jest twoja reakcja na 
> niewygodne fakty
>

Ja, w przeciwieństwie do "niezacierzewionego" ciebie przytaczam fakty, które 
najwyraźniej sa istotnie, z nieznanych powodów, niewygodne dla ciebie...
Poza tym, to własnie ty, nie czekając na oficjalne reakcje juz wczoraj 
"wiedziałeś" że to "napewno" nie był spisek i że "napewno"  wymuszono na 
pilocie lądowanie...

p47
Robert Tomasik
11-04-2010, 19:27:46
Użytkownik "p47" <karolakowie1@wp.pl> napisał w wiadomości 
news:hpsvce$l1n$1@atlantis.news.neostrada.pl...

>> Start o godzinę wcześniej też by niczego do sparwy nie wniósł, bo nie 
>> dawał zapasu na lądowanie na lotnisku zapasowym.
>
> Własnioe ok 1 godziny wczesniej na tym lotnisku WYLĄDOWAŁ samolot z 
> dziennikarzami. Na TVP Info jeden z nich 2-krotnie i jednoznacznie 
> stwierdził, ze mgły na lotnisku NIE BYŁO!

I co na tej podstawie chcesz dowieść? Imputujesz, że tę mgłę sztucznie 
wywołano? Czy chodzi Ci o to, że jakby wylądowali godzinę wcześniej, to by 
mgły uniknęli (tylko skąd mieli wiedzieć, że będzie?)
p47
11-04-2010, 21:00:55
Użytkownik "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:hpt0ra$kcp$1@inews.gazeta.pl...
>
> Użytkownik "p47" <karolakowie1@wp.pl> napisał w wiadomości 
> news:hpsvce$l1n$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>
>>> Start o godzinę wcześniej też by niczego do sparwy nie wniósł, bo nie 
>>> dawał zapasu na lądowanie na lotnisku zapasowym.
>>
>> Własnioe ok 1 godziny wczesniej na tym lotnisku WYLĄDOWAŁ samolot z 
>> dziennikarzami. Na TVP Info jeden z nich 2-krotnie i jednoznacznie 
>> stwierdził, ze mgły na lotnisku NIE BYŁO!
>
> I co na tej podstawie chcesz dowieść? Imputujesz, że tę mgłę sztucznie 
> wywołano? Czy chodzi Ci o to, że jakby wylądowali godzinę wcześniej, to by 
> mgły uniknęli (tylko skąd mieli wiedzieć, że będzie?)

Bardzo gwałtownie reagujesz na zaledwie przywołany  i do tego bez żadnego 
komentarza fakt opisu sytuacji przez naocznego świadka??
Skąd wiesz, czy jest on ważny , czy nie i dlaczego przypominanie o tym tak 
ci się nie podoba??

p47
zenzen
11-04-2010, 21:02:46
> komentarza fakt opisu sytuacji przez naocznego świadka??

łże jak naoczczny świadek - mawiamy ci którzy zajmują się wypadkami

jk
Robert Tomasik
11-04-2010, 21:08:30
Użytkownik "p47" <karolakowie1@wp.pl> napisał w wiadomości 
news:hpt6vj$mic$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>
> Użytkownik "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl> napisał w 
> wiadomości news:hpt0ra$kcp$1@inews.gazeta.pl...
>>
>> Użytkownik "p47" <karolakowie1@wp.pl> napisał w wiadomości 
>> news:hpsvce$l1n$1@atlantis.news.neostrada.pl...
>>
>>>> Start o godzinę wcześniej też by niczego do sparwy nie wniósł, bo nie 
>>>> dawał zapasu na lądowanie na lotnisku zapasowym.
>>>
>>> Własnioe ok 1 godziny wczesniej na tym lotnisku WYLĄDOWAŁ samolot z 
>>> dziennikarzami. Na TVP Info jeden z nich 2-krotnie i jednoznacznie 
>>> stwierdził, ze mgły na lotnisku NIE BYŁO!
>>
>> I co na tej podstawie chcesz dowieść? Imputujesz, że tę mgłę sztucznie 
>> wywołano? Czy chodzi Ci o to, że jakby wylądowali godzinę wcześniej, to 
>> by mgły uniknęli (tylko skąd mieli wiedzieć, że będzie?)
>
> Bardzo gwałtownie reagujesz na zaledwie przywołany  i do tego bez żadnego 
> komentarza fakt opisu sytuacji przez naocznego świadka??
> Skąd wiesz, czy jest on ważny , czy nie i dlaczego przypominanie o tym 
> tak ci się nie podoba??

Po prostu zanim się wdam w meritum chciałbym zrozumieć Twoje stanowisko. A 
nie za bardzo wiem, do czego zmierzasz.
Jan Strybyszewski
10-04-2010, 21:55:55
malgorzata pisze:
> zenzen pisze:
>>> nie zapominaj ze w wojsku istnieje cos takiego jak "rozkaz"
>>
>> także w stosunku do kapitana statku powietsznego w trakcie lotu?
>>
>> jk
> 
> Ostateczną decyzję podejmuje ZAWSZE pilot

Taaa... w wojsku gdy przelozony siedzi za sciana ?
malgorzata
10-04-2010, 22:14:38
Jan Strybyszewski pisze:
> malgorzata pisze:
>> zenzen pisze:
>>>> nie zapominaj ze w wojsku istnieje cos takiego jak "rozkaz"
>>>
>>> także w stosunku do kapitana statku powietsznego w trakcie lotu?
>>>
>>> jk
>>
>> Ostateczną decyzję podejmuje ZAWSZE pilot
> 
> Taaa... w wojsku gdy przelozony siedzi za sciana ?
> 
> 
Wg procedur - zawsze
FD
10-04-2010, 22:22:59
W dniu 2010-04-10 sobota 22:14, malgorzata pisze:

>>
> Wg procedur - zawsze
>
zebys wiedziala jakie sa w wojsku procedury... a w zasadzie jakich niema,
i jak wojsko lata - w zyciu bys nie wsiadła do wojskowej maszyny.
(ja lecialem Jakiem-40 ze specpulku, a i mam pewne pojecie o 
"procedurach" w wojsku.... i jak one sie maja do szarży - bez rozwijania 
tematu)
Stan
12-04-2010, 17:35:32
On Apr 10, 2:02 pm, malgorzata <malgorzat...@poczta.onet.eu> wrote:
> zenzen pisze:
>
> >> nie zapominaj ze w wojsku istnieje cos takiego jak "rozkaz"
>
> > także w stosunku do kapitana statku powietsznego w trakcie lotu?
>
> > jk
>
> Ostateczną decyzję podejmuje ZAWSZE pilot

Sparafrazuje Twoje slowa:
"Na polu bitwy ostateczna decyzje o strzelaniu podejmuje zolnierz"
Nie brzmi to przekonywujaco, co?

Moi kuzyni byli oficerami w armii powiedzieli mi, ze "cala sztuka
jest, aby zolnierz mysla i bal sie bardziej swojego zwierzchnika niz
wroga". Nie nalezy nie doceniac sily rozkazu i to na kogos, kto do
wypelniania rozkazow byl trenowany przez cale swoje dorosle zycie.
AA
11-04-2010, 07:41:07
> nie zapominaj ze w wojsku istnieje cos takiego jak "rozkaz"

a w cywilu demokracja i jakos nie slychac o glosowaniu co ma zrobic pilot


AA
Stan
12-04-2010, 17:32:02
Pierwszy pilot byl kapitanem sil zbrojnych. Pasazerami byli jego
zwierzchnicy i to najwyzsi. W dodatku jako wojskowy, nawykly byl do
bardziej ryzykownego dzialania, np. w warunkach nitewnych. Wiele
wskazuje na to, ze pilot zwyczajnie posluchal rozkazu. Skrzynki
powinny to wyjasnic, chyba ze zatuszuja to jakos...

Inna sprawa, ze wycieczka do Katynia byla impreza rangi symbolicznej i
taka obsada samolotu (cala wierchuszka armii) nie byla koniecznoscia.
Sa jeszcze pociagi i samochody. O imprezie wiadomo bylo od dawna i
mozna bylo podroze zaplanowac (politycy maja asystentow od tych spraw
czyz nie?). Generalnie kompromitacja.
piotrp_de@onet.eu
10-04-2010, 22:24:53
> > Ty, fachowiec, zadajesz takie pytanie...
> 
> obecnie jestem na kursie kontrolerów (przerabialiśmy podobne tkz casy 
> (ang.)), fasycnuję się GA i znam na wypadkach, ale nigdy nie wierdziłęm że 
> regulaminy wojskowe so moją m stroną.
> 
> Myślę że w takim dniu mogłabyś odłożyć swoje złośliwości ad acta

A ja myślę, że w takim dniu nie musisz trollować i wypisywać głupot! Zanim 
pomyślisz o jakimkolwiek kursie na kontrolerów (nawet na kontrolera biletów w 
tramwaju) to skończ podstawówkę albo przynajmniej poproś Panów Jodłowskiego i 
Taszyckiego o pomoc gdy będziesz chciał o cokolwiek tu zapytać. Wypisywanie 
bredni tak okaleczoną polszczyzną powinno być karane! 

Piotr


-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl
jarek_kordalewskiWYTNIJTO@poczta.onet.pl
11-04-2010, 08:15:50
> 
> Użytkownik "pIOTER" <giray@wupe.peel> napisał w wiadomości 
> news:hpqhf2$p48$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> > wyglada na to ze tzw wydarzenia gruzinskie sie powtorzyly
> >
> > pIOTER
> 
> W Polsce po katastrofie widac , spontaniczny, powszechny a więc sprzeczny z 
> "sądażami" żal po śp. Prez. kaczyńskim, co najwidoczniej wielu zaniepokoiło.
> Dlatego tez na forum GWnianej , tak zwykle chronionej przez aktywnych tam 
> moderatorów, pojawiły się zorkierestrowane , "kulturalne" wypowiedzi, ze 
> "nie nalezy żałowac mordercy ok 100 osób". Tutaj (i nie tylko tutaj) pIOTER 
> bez najmniejszych przesłanek i bez żadnej rzeczowej wiedzy nt katastrofy 
> wmawia nam z nadzwyczajna aktywnością, że to Prezydent wymusił na pilocie 
> decyzję lądowania.
> Ani chybi Prezydent sterroryzował biednego pilota tym, ze jesli jego nie 
> posłucha totez za swoje "nieposłuszeństwo" poniesie "straszliwe" 
> konsekwencje, albowiem też, jak tamten sprzed 2 lat w Gruzji , dostanie za 
> to od Klicha wysokie odznaczenie państwoe i (OIDP) awans...
> 
> p47 
> 
Nie mieszaj do tego polityki.Nigdy nie zagłosowałbym na Pana Kaczyńskiego w 
wyborach, ale odczuwam wielki żal po jego śmierci. To był Prezydent Polski, 
którego wybrali moi rodacy. To tyle na temat twoich teorii spiskowych.
Co do samego wypadku, to niestety wersja z presją ze strony samego Prezydenta 
jest bardzo prawdopodobna. Potwierdza to przytoczony przez ciebie przykład z 
Gruzji. Jak widać, wysokie odznaczenie dla tamtego pilota było w pełni 
uzasadnione. Wydaje mi się niepradopodobne, że w Smoleńsku pilot poszedł na 
takie ryzyko bez presji ze strony pasażerów. Ale tak czy inaczej poczekajmy na 
wyniki śledztwa. Nie jest przeciez wykluczona wersja z awarią samolotu i 
brakiem możliwości lotu do Mińska. To stawiałoby sprawę w innym świetle.
Pozdrawiam
Jarek

-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl
p47
11-04-2010, 19:07:55
Użytkownik <jarek_kordalewskiWYTNIJTO@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:3461.000015b5.4bc16916@newsgate.onet.pl...
>>
>> Użytkownik "pIOTER" <giray@wupe.peel> napisał w wiadomości
>> news:hpqhf2$p48$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>> > wyglada na to ze tzw wydarzenia gruzinskie sie powtorzyly
>> >
>> > pIOTER
>>
>> W Polsce po katastrofie widac , spontaniczny, powszechny a więc sprzeczny 
>> z
>> "sądażami" żal po śp. Prez. kaczyńskim, co najwidoczniej wielu 
>> zaniepokoiło.
>> Dlatego tez na forum GWnianej , tak zwykle chronionej przez aktywnych tam
>> moderatorów, pojawiły się zorkierestrowane , "kulturalne" wypowiedzi, ze
>> "nie nalezy żałowac mordercy ok 100 osób". Tutaj (i nie tylko tutaj) 
>> pIOTER
>> bez najmniejszych przesłanek i bez żadnej rzeczowej wiedzy nt katastrofy
>> wmawia nam z nadzwyczajna aktywnością, że to Prezydent wymusił na pilocie
>> decyzję lądowania.
>> Ani chybi Prezydent sterroryzował biednego pilota tym, ze jesli jego nie
>> posłucha totez za swoje "nieposłuszeństwo" poniesie "straszliwe"
>> konsekwencje, albowiem też, jak tamten sprzed 2 lat w Gruzji , dostanie 
>> za
>> to od Klicha wysokie odznaczenie państwoe i (OIDP) awans...
>>
>> p47
>>
> Nie mieszaj do tego polityki.Nigdy nie zagłosowałbym na Pana Kaczyńskiego 
> w
> wyborach, ale odczuwam wielki żal po jego śmierci. To był Prezydent 
> Polski,
> którego wybrali moi rodacy. To tyle na temat twoich teorii spiskowych.

Nie rozumiem twojej logiki,- dlaczego 3-y  przytoczone przez ciebie fakty 
(innych nie podawałeś), a mianowicie, że
:
a. nie głosowałbys na L. Kaczyńskiego
b. odczuwasz żal po jego smierci
c. był On Prezydentem moich rodaków

ma wykluczać istnienie spisku??


> Co do samego wypadku, to niestety wersja z presją ze strony samego 
> Prezydenta
> jest bardzo prawdopodobna. Potwierdza to przytoczony przez ciebie przykład 
> z
> Gruzji. Jak widać, wysokie odznaczenie dla tamtego pilota było w pełni
> uzasadnione.

Przykro, ze czytasz, a nic nie rozumiesz,- przykład z Gruzji wykazuje, że 
sprzeciwianie się Prezydentowi w sprawach lotu, i to nawet w okolicznościach 
pozbawionych zagrożenia zycia (w Gruzji chodziło w istocie o biurokrację) 
przynosidla upartemu pilotowi ...nagrode w postaci odznaczenia i awansu!!
Dlaczego po takiej lekcji zatem miałby się pilot teraz obawiać odmówić i to 
w sytuacji grożącej wypadkiem?? Poza tym nic nie wiemy, aby jakiekolwiek 
naciski na niego wywierano na pokładzie .


p47
qqqqwwwWYTNIJTO@op.pl
10-04-2010, 23:39:54
>>> Tutaj (i nie tylko tutaj) pIOTER bez najmniejszych
>>> przesłanek i bez żadnej rzeczowej wiedzy nt katastrofy
>>> wmawia nam z nadzwyczajna aktywnością, że to Prezydent
>>> wymusił na pilocie decyzję lądowania.

>> znam nieco zycie mocium panie, na moj gust zbyt dziwne bylo samo ladowanie
>> pIOTER

 
> Podobnych wypowiedzi nie warto nawet komentować.
> Dla odmiany polecam ciekawą (bo moją;-) wypowiedż:
groups.google.pl/group/pl.misc.militaria/browse_thread/thread/8b996ee4cf
bc6350/a4b554a6cc4c905e?hl=pl&ie=UTF-8&q=dla+nienowoczesnych%3B-%
29#a4b554a6cc4c905e

Przecież Ty robisz dokładnie to samo (!!!) tylko winą obarczasz kogo innego. A 
robisz może nawet więcej, bo oskarżasz nie na podstawie dotychczasowej wiedzy 
(Gruzja) tylko na podstawie stworzonych przez siebie bełkotliwych historyjek. 
Pomyliłeś pl.rec.lotnictwo z pl.soc.polityka, względnie pl.hum.pisarstwo.


-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl
grzech
10-04-2010, 23:49:35
>
> Przecież Ty robisz dokładnie to samo (!!!) tylko winą obarczasz kogo 
> innego. A
> robisz może nawet więcej, bo oskarżasz nie na podstawie dotychczasowej 
> wiedzy
> (Gruzja) tylko na podstawie stworzonych przez siebie bełkotliwych 
> historyjek.
> Pomyliłeś pl.rec.lotnictwo z pl.soc.polityka, względnie pl.hum.pisarstwo.


Generalnie towarzysz Góralski występujący jako p47 jest wybitną osobowością 
wszelkich grup dyskusyjnych. Przez kilka miesięcy nie potrafi rozszyfrować 
spisku jaki uknuła przeciwko niemu gazownia wysyłając rachunek, ale za to w 
ciągu kilku minut potrafi rozszyfrować spisek międzynarodowy. Proponuję dać 
sobie spokój z tym debilem.
p47
11-04-2010, 01:45:02
Użytkownik <qqqqwwwWYTNIJTO@op.pl> napisał w wiadomości 
news:3461.000015a4.4bc0f02a@newsgate.onet.pl...
>>>> Tutaj (i nie tylko tutaj) pIOTER bez najmniejszych
>>>> przesłanek i bez żadnej rzeczowej wiedzy nt katastrofy
>>>> wmawia nam z nadzwyczajna aktywnością, że to Prezydent
>>>> wymusił na pilocie decyzję lądowania.
>
>>> znam nieco zycie mocium panie, na moj gust zbyt dziwne bylo samo 
>>> ladowanie
>>> pIOTER
>
>
>> Podobnych wypowiedzi nie warto nawet komentować.
>> Dla odmiany polecam ciekawą (bo moją;-) wypowiedż:
> groups.google.pl/group/pl.misc.militaria/browse_thread/thread/8b996ee4cf
> bc6350/a4b554a6cc4c905e?hl=pl&ie=UTF-8&q=dla+nienowoczesnych%3B-%
> 29#a4b554a6cc4c905e
>
> Przecież Ty robisz dokładnie to samo (!!!) tylko winą obarczasz kogo 
> innego. A
> robisz może nawet więcej, bo oskarżasz nie na podstawie dotychczasowej 
> wiedzy
> (Gruzja) tylko na podstawie stworzonych przez siebie bełkotliwych 
> historyjek.
> Pomyliłeś pl.rec.lotnictwo z pl.soc.polityka, względnie pl.hum.pisarstwo.
>

Ależ ja nikogo nie oskarżam, - przywołuje tylko fakty, których prawdziwosci 
nikt chyba nie kwestionuje. Nie mam wpływu, jakie wnioski z tych faktów 
czytelnik wyciąga.
A  jesli są to jedynie "bełkotliwe historyjki" to dlaczego tak gwałtownie 
przeciwko nim  reagujesz?...
No i skąd ta twoja pewność, że bezwzględnie i napewno nie mają one sensu i 
ze wydarzenia przebiegały inaczej, sledztwo dopiero zaczęło się, a ty juz 
masz pewność..
Ja np. wcale nie mam  pewności co do jakiejkolwiek wersji i uważam za 
kompletnego durnia, albo własnie  najętego w złych intencjach, kto już teraz 
jakąkolwiek wersję wydarzeń wyklucza, albo twierdzi, ze wie, jak to było...

p47

A jesli chodzi o dodatkowe fakty, -na TVP Info była rozmowa z pasażerem 
samolotu, który wyladował na tym lotnisku w odstepie 30 min i 2-krotnie 
dobitnie stwierdził, ze mgły tam nie było!
Ponadto na lotnisku oczekiwało na lądowanie prezydenckiego samolotu bardzo 
duża liczba dziennikarzy, którzy w znacznej liczbie zarejestrowali przebieg 
lądowania, a potem katastrofy np. przy pomocy telefonów, czy cyfrówek. Wg 
relacji znajomego, b;. powaznego i znanego dziennikarza, z którym 
rozmawiałem wszystkie te nośniki pamięci PRZEMOCĄ natychmiast skonfiskowały 
służby specjalne tam obecne , dlatego też , mimo tego tłumu dziennikarzy, 
podawano jedynie jeden, fragmentaryczny film z tych wydarzeń zapisany przez 
kogos, kto był poza lotniskiem.
qqqqwwwWYTNIJTO@op.pl
11-04-2010, 01:50:41
> A jesli chodzi o dodatkowe fakty, -na TVP Info była rozmowa z pasażerem 
> samolotu, który wyladował na tym lotnisku w odstepie 30 min i 2-krotnie 
> dobitnie stwierdził, ze mgły tam nie było!
> Ponadto na lotnisku oczekiwało na lądowanie prezydenckiego samolotu bardzo 
> duża liczba dziennikarzy, którzy w znacznej liczbie zarejestrowali przebieg 
> lądowania, a potem katastrofy np. przy pomocy telefonów, czy cyfrówek. Wg 
> relacji znajomego, b;. powaznego i znanego dziennikarza, z którym 
> rozmawiałem wszystkie te nośniki pamięci PRZEMOCĄ natychmiast skonfiskowały 
> służby specjalne tam obecne , dlatego też , mimo tego tłumu dziennikarzy, 
> podawano jedynie jeden, fragmentaryczny film z tych wydarzeń zapisany przez 
> kogos, kto był poza lotniskiem. 

Jerzu :/ !

Ty chyba nie jesteś jk?


-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl
jarek_kordalewskiWYTNIJTO@poczta.onet.pl
11-04-2010, 22:07:26
>h.
> 
> Nie rozumiem twojej logiki,- dlaczego 3-y  przytoczone przez ciebie fakty 
> (innych nie podawałeś), a mianowicie, że
> :
> a. nie głosowałbys na L. Kaczyńskiego
> b. odczuwasz żal po jego smierci
> c. był On Prezydentem moich rodaków
> 
> ma wykluczać istnienie spisku??
> 

Przykro mi, że czytasz a nic nie rozumiesz. Napisz szczerze, czy potrzebujesz
wyjaśnienia, czy chcesz tylko z kimś popolemizować. W razie potrzeby bez żadnej
złośliwości napiszę jaśniej
> 
> > Co do samego wypadku, to niestety wersja z presją ze strony samego 
> > Prezydenta
> > jest bardzo prawdopodobna. Potwierdza to przytoczony przez ciebie przykład 
> > z
> > Gruzji. Jak widać, wysokie odznaczenie dla tamtego pilota było w pełni
> > uzasadnione.
> 
> Przykro, ze czytasz, a nic nie rozumiesz,- przykład z Gruzji wykazuje, że 
> sprzeciwianie się Prezydentowi w sprawach lotu, i to nawet w okolicznościach 
> pozbawionych zagrożenia zycia (w Gruzji chodziło w istocie o biurokrację) 
> przynosidla upartemu pilotowi ...nagrode w postaci odznaczenia i awansu!!
> Dlaczego po takiej lekcji zatem miałby się pilot teraz obawiać odmówić i to 
> w sytuacji grożącej wypadkiem?? Poza tym nic nie wiemy, aby jakiekolwiek 
> naciski na niego wywierano na pokładzie .
> 
Przykład z Gruzji pokazuje, że Prezydent miał w zwyczaju wydawanie takich
rozkazów. Dlatego teza o rozkazie w Smoleńsku staje się bardziej prawdopodobna.

Jarek

-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl
p47
12-04-2010, 15:35:48
Użytkownik <jarek_kordalewskiWYTNIJTO@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:3461.0000160e.4bc22bfe@newsgate.onet.pl...
> >h.
>>
>> Nie rozumiem twojej logiki,- dlaczego 3-y przytoczone przez ciebie fakty
>> (innych nie podawałeś), a mianowicie, że
>> :
>> a. nie głosowałbys na L. Kaczyńskiego
>> b. odczuwasz żal po jego smierci
>> c. był On Prezydentem moich rodaków
>>
>> ma wykluczać istnienie spisku??
>>
>
> Przykro mi, że czytasz a nic nie rozumiesz. Napisz szczerze, czy 
> potrzebujesz
> wyjaśnienia, czy chcesz tylko z kimś popolemizować. W razie potrzeby bez 
> żadnej
> złośliwości napiszę jaśniej

Tak, napisz jasniej na podstawie czego  masz już pewność, że żadnego spisku 
byc nie mogło.


>>
>> > Co do samego wypadku, to niestety wersja z presją ze strony samego
>> > Prezydenta
>> > jest bardzo prawdopodobna. Potwierdza to przytoczony przez ciebie 
>> > przykład
>> > z
>> > Gruzji. Jak widać, wysokie odznaczenie dla tamtego pilota było w pełni
>> > uzasadnione.
>>
>> Przykro, ze czytasz, a nic nie rozumiesz,- przykład z Gruzji wykazuje, że
>> sprzeciwianie się Prezydentowi w sprawach lotu, i to nawet w 
>> okolicznościach
>> pozbawionych zagrożenia zycia (w Gruzji chodziło w istocie o biurokrację)
>> przynosidla upartemu pilotowi ...nagrode w postaci odznaczenia i awansu!!
>> Dlaczego po takiej lekcji zatem miałby się pilot teraz obawiać odmówić i 
>> to
>> w sytuacji grożącej wypadkiem?? Poza tym nic nie wiemy, aby jakiekolwiek
>> naciski na niego wywierano na pokładzie .
>>
> Przykład z Gruzji pokazuje, że Prezydent miał w zwyczaju wydawanie takich
> rozkazów. Dlatego teza o rozkazie w Smoleńsku staje się bardziej 
> prawdopodobna.
>

Przykład z Gruzji pokazuje, że nawet gdy nie wystepuje niebezpieczna 
sytuacja, a jedynie przesłanki biurokratyczne to dowódca samolotu mógł sie 
Prezydentowi sprzeciwić, sprzeciwiajacy się nie ponosi za to zadnych 
negatywnych konsekwencji, a do takich sprzeciwów zacheca skutecznie 
perspektywa odznaczenia i awansu..

p47
jarek_kordalewskiWYTNIJTO@poczta.onet.pl
12-04-2010, 18:22:38
>> [...]
> Tak, napisz jasniej na podstawie czego  masz już pewność, że żadnego spisku 
> byc nie mogło.
> 
> 
W żadnym razie nie napisałem, że mam pewność, że żadnego spisku być nie mogło 
(chociaż nie uważam go za prawdopodobny). Nie wiem jak mogłeś wywnioskować to 
z moich słów. Odniosłem się tylko do sugestii zawartej w twojej wypowiedzi, że 
powszechny żal po śmierci Pana Prezydenta jest sprzeczny z sondażami 
(rozumiem, że celowo zniekształciłeś to słowo, by zdeprecjonować ich 
wiarygodność?), które wskazywały na małe szanse Pana Kaczyńskiego w 
nadchodzących wyborach.
Podałem mój przykład, bo najlepiej wypowiadać się za siebie, ale uważam, że 
wielu Polaków myśli podobnie. Nigdy nie zagłosowałbym na Pana Kaczyńskiego, 
więc sondaże pokazałyby mnie jako jego przeciwnika, ale jednocześnie mam 
potrzebę publicznego wyrażenia żalu po jego śmierci i wyrażenia szacunku do 
osoby Prezydenta Polski. Po prostu kocham moją Ojczyznę i zawsze życzę jak 
najlepiej tym, którzy nią kierują z woli większości moich rodaków. Mam 
nadzieję, że taka postawa jest powszechna wśród Polaków i stąd taki rozdźwięk 
pomiędzy sondażami a wydarzeniami ostatnich godzin.
Czy teraz moje stanowisko jest jaśniejsze?
Pozdrawiam
Jarek

-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl


Podobne tematy:
Nowy Zarząd
ZARZĄD
Katastrofa w Smoleńsku
Jak oceniasz mijającą właśnie kadencję Zarządu?
ROCZNICA WIELKIEJ KATASTROFY!!!!!!
Stare zdjęcia sprzed katastrofy
Ile zarząd wydał pieniędzy i kto planuje remonty