slady uderzenia EMP

Kategoria: Ptakom podobni...

Wersja archiwalna tematu "slady uderzenia EMP" z forum Ptakom podobni...



Janina Kolina
12-05-2010, 07:01:04
100 komórek zakłóciło wysokomierze?

jk



Przyczyny najtragiczniejszego wypadku lotniczego w historii Polski wciąż są 
badane. Brana jest pod uwagę i taka możliwość, że użycie komórek mogło mieć 
wpływ na zakłócenie pracy urządzeń prezydenckiego samolotu. Także tę 
hipotezę trzeba zweryfikować.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7871384,Czy_wlaczone_komorki_mogly_zaklocic_ladowanie_Tu_154.html?skad=rss
Mark10
12-05-2010, 09:14:45
> 100 komórek zakłóciło wysokomierze?

Myślę że mogło tak być ale pod warunkiem, że włączono je jednoczedśnie.

M

-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl
Aaron
12-05-2010, 10:18:29
"Mark10" wrote ...
> > 100 komórek zakłóciło wysokomierze?
>
> Myślę że mogło tak być ale pod warunkiem, że włączono je
jednoczedśnie.
>
Czy oprócz myślenia masz jakieś konkrety? 50 komórek też by mogło? A
może trzeba do tego 1000 komórek albo wystarczy tylko 10?
A.
P.S. Ja myślę, że nie mogło...
Janina Kolina
12-05-2010, 10:47:07
>> Myślę że mogło tak być ale pod warunkiem, że włączono je
> jednoczedśnie.

dokładnie tak myśle, jeśli jedna włonczjąca się komórka zakłóca nawet 
telewizor, to 100 może wysokościomierz

jk
Janina Kolina
12-05-2010, 15:46:36
> telewizor, to 100 może wysokościomierz

ty masz wiencej na ten temat

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7873440,Sobczak___Rozmowy_nawet_wielu_osob_nie_wplynely_na.html?skad=rss
Grzegorz
13-05-2010, 07:58:50
Hello Mark10 !:
>> 100 komórek zakłóciło wysokomierze?
>
> Myślę że mogło tak być ale pod warunkiem, że włączono je jednoczedśnie.

Nie da się - nie ma w pobliżu BTSa o takiej pojemności.

Zakłócające działanie komórek GSM polega na tym, że nośna (modulowana FM 
- w przybliżeniu) jest wysyłana przez ok. 1/8 czasu, paczki są wysyłane 
co ok. 20 ms. I stąd to "brzęczenie" w chińskich radiach czy nawet 
kolumnach głośnikowych (nośna jest "prostowana" na wszystkich 
nieliniowych elementach w układzie).

Moc maksymalna komórki (do anteny), to 2 W w paśmie 900 i 1 W w 1800.

Ale żeby taki sygnał zakłócił wysokościomierz ???? Musiałby to być 
wybitnie dziadowski wysokościomierz.

BTW na niektórych liniach, nawet tanich, od pewnego czasu można używać 
komórek. Czyli nie jest jednak tak źle - choć w fazie startu i lądowania 
chyba jest to zabronione.

pzdrw.
-- 
Grzegorz

maila znajdziesz tu : www.cerbermail.com/?4589b6Uox1
Janina Kolina
13-05-2010, 09:13:45
> wybitnie dziadowski wysokościomierz.

twoje rozważania mają sens dla barycznych, ale rosyjskie 
radiowysokościomierze są podatne (TU154 nie maiła instalacji odszumowującej)

jk
18-05-2010, 12:13:48
Zakłócenie wskazań przyrządów nawigacyjnych poprzez emisje promieniowania
elektromagnetycznego o dużej mocy jest zupełnie możliwe i teoretycznie może
być rozważane.
Jednak zakłócenie pracy niezależnych przyrządów w taki sposób aby wskazywały w
spójny i logiczny sposób zawyżone lub zaniżone wartości nie wzbudzające
podejrzeń u pilotów jest zupełnie nieprawdopodobne. 
Mierniki w silnych polach EM zaczynają oscylować lub pokazują zupełnie
nieskorelowane i nieprawdopodobne wartości co natychmiast można zauważyć.
Również rejestratory lotu musiały by zarejestrować takie anormalne zachowania
avioniki. Piloci także  natychmiast zauważyliby takie anomalie.
Dlatego wszystkie teorie o jakis impulsach elektromagnetycznych ktore zmieniły
wskazania wysokościomierzy czy radiokompasów i wprowadziły w błąd pilotów
należy zaliczyć na konto pomroczności ich autorów.
Acerion


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> www.gazeta.pl/usenet/
Piotrp_de
13-05-2010, 10:50:28
> Hello Mark10 !:
> >> 100 komórek zakłóciło wysokomierze?
> >
> > Myślę że mogło tak być ale pod warunkiem, że włączono je jednoczedśnie.
> 
> Nie da się - nie ma w pobliżu BTSa o takiej pojemności.
> 
> Zakłócające działanie komórek GSM polega na tym, że nośna (modulowana FM 
> - w przybliżeniu) jest wysyłana przez ok. 1/8 czasu, paczki są wysyłane 
> co ok. 20 ms. I stąd to "brzęczenie" w chińskich radiach czy nawet 
> kolumnach głośnikowych (nośna jest "prostowana" na wszystkich 
> nieliniowych elementach w układzie).
> 
> Moc maksymalna komórki (do anteny), to 2 W w paśmie 900 i 1 W w 1800.
> 
> Ale żeby taki sygnał zakłócił wysokościomierz ???? Musiałby to być 
> wybitnie dziadowski wysokościomierz.
> 
> BTW na niektórych liniach, nawet tanich, od pewnego czasu można używać 
> komórek. Czyli nie jest jednak tak źle - choć w fazie startu i lądowania 
> chyba jest to zabronione.
> 
> pzdrw.
> -- 
> Grzegorz

Ty dyskutujesz z trollem co nie ma instalacji "odszumowujcej" w mózgu... Nie 
karm to może wreszcie zdechnie

Pozdrawiam Pior'tr

-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl
Grzegorz
13-05-2010, 20:24:08
Hello Piotrp_de !:

> Ty dyskutujesz z trollem co nie ma instalacji "odszumowujcej" w mózgu... Nie
> karm to może wreszcie zdechnie

A to zauważyłem - ni to Jan, ni to Janina ... ;-) !!!

Ale wierz mi, nawet zupełnie nie karmiony nie zdechnie. Mam wrażenie, że 
to "typ" którego jedynym światem jest fotel i komp. Być może z przymusu ....

Ale czasem cytowane przez niego artykuły da się przejrzeć ;-) ! Ja nie 
mam zdrowie do przeglądania tych dziennikarskich bredni.

pzdrw.
-- 
Grzegorz

maila znajdziesz tu : www.cerbermail.com/?4589b6Uox1
Jaca
13-05-2010, 11:01:38
> karm to może wreszcie zdechnie

nie wiem skąd u was ta złość...
Temat jest ciekawy bo nikt nie zbadał wpływu tak potężnego sygnału na tutkę z 
nowoczesną awioniką

Jaca

-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl
Piotrp_de
13-05-2010, 11:30:23
> nie wiem skąd u was ta złość...

To nie złość. Temat sam w sobie może i ciekawy, tyle że "to coś" odpowiada nie 
mając pojęcia o niczym, wprowadzając często ludzi w błąd. Ktoś, kto chce się 
czegoś na tej grupie dowiedzieć zostaje przez tego trolla celowo wprowadzany w 
błąd. Tak było już wielokrotnie. 

Zauważ, "to coś" zmienia często tożsamość, padawało się już za studenta MEiLu, 
robiło kurs na kontrolera lotów, pracowało na Okęciu, przebazowywało swoją 
Cessnę z Irlandii itd... Na szczęście robi tyle błędów ortograficzynych, że 
bardziej kumaty nie weźmie go na serio.

Pozdrawiam Piotr

-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl
mokrymir@poczta.onet.pl
13-05-2010, 11:59:02
A czy ta grupa ma jakieś dopuszczenia , żeby można było pisać ? Czy ona jest dla
profesjonalistów ? A jeśli tak , to co , albo kto o tym decyduje . Czy to źle jak ktoś napisał ,
że drugi poczytał na necie i sie wymądrza . Czyli informacja merytorycznie była ok. Tylko osoba była 
niekoszerna i źródło - Internet . Jak ja siedzę w necie i czegoś nie wiem , to właśnie Internet jest taka 
wspaniałą sprawą , że za chwile wiem i nie muszę do tego mieć studiów . Ale nie wymagam żeby mnie 
dokooptowali do komisji wypadkowej .   To może najlepiej cytować źródło , żeby dyskusja nie schodziła 
niżej niż tutka . I kto może sie odzywać . Może świadectwo z  czerwonym paskiem . Co Wy na to ? Ten post 
nie jest skierowany do nikogo osobiście , tylko jest do zastanowienia . Ta grupa itak umiera , może 
dlatego właśnie ze
ludzie sie boja napisać . Mir


Użytkownik "Piotrp_de" <piotrp_deWYTNIJTO@onet.eu> napisał w wiadomości 
news:3461.00002776.4bebc6af@newsgate.onet.pl...
>> nie wiem skąd u was ta złość...
>
> To nie złość. Temat sam w sobie może i ciekawy, tyle że "to coś" odpowiada nie
> mając pojęcia o niczym, wprowadzając często ludzi w błąd. Ktoś, kto chce się
> czegoś na tej grupie dowiedzieć zostaje przez tego trolla celowo wprowadzany w
> błąd. Tak było już wielokrotnie.
>
> Zauważ, "to coś" zmienia często tożsamość, padawało się już za studenta MEiLu,
> robiło kurs na kontrolera lotów, pracowało na Okęciu, przebazowywało swoją
> Cessnę z Irlandii itd... Na szczęście robi tyle błędów ortograficzynych, że
> bardziej kumaty nie weźmie go na serio.
>
> Pozdrawiam Piotr
>
> -- 
> Wysłano z serwisu OnetNiusy: niusy.onet.pl
Janina Kolina
13-05-2010, 12:00:48
> ludzie sie boja napisać . Mir

przeczytaj nekiete, pisz pod

jk
Jacek Osiecki
13-05-2010, 20:03:35
Dnia Thu, 13 May 2010 11:59:02 +0200, <mokrymir@poczta.onet.pl> napisał(a):
>  A czy ta grupa ma jakieś dopuszczenia , żeby można było pisać ? Czy ona jest dla
> profesjonalistów ? A jeśli tak , to co , albo kto o tym decyduje . Czy to źle jak ktoś napisał ,
> że drugi poczytał na necie i sie wymądrza . Czyli informacja merytorycznie była ok. Tylko osoba była 

Po prostu ludzie nie lubią, gdy w dyskusję wtrąca się debil - a konkretniej
to nie debil tylko typowy troll.

Tak przy okazji, to odpisuje się POD cytatem. ;)

Pozdrawiam,
-- 
Jacek Osiecki joshua@ceti.pl GG:3828944
I don't want something I need. I want something I want.
Jakub Witkowski
14-05-2010, 14:59:36
mokrymir@poczta.onet.pl pisze:
> A czy ta grupa ma jakieś dopuszczenia , żeby można było pisać ?

Przecież nikt nie zakazuje pisać. Zresztą niby jak zakazać?
Kol. Piotr tylko sugeruje żeby nie podejmować dyskusji z pewną
osobą. Na takie sugestie też nie potrzebuje "dopuszczenia".
Kto zechce, ten usłucha. Demokracja...

-- 
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl    |  lub całości poglądom ich Autora.
Janina Kolina
14-05-2010, 18:16:19
> Kol. Piotr tylko sugeruje żeby nie podejmować dyskusji z pewną

ta nagąka ma charakter mobbingu i jako taki jest ścigany przez prawo (choć 
nie wiem czy prawo lotnicze też)

jk
grzech
14-05-2010, 18:32:50
Użytkownik "Janina Kolina" <kolstek.walica@yako.com> napisał w wiadomości 
news:hsjt0k$57v$1@news.onet.pl...
>> Kol. Piotr tylko sugeruje żeby nie podejmować dyskusji z pewną
>
> ta nagąka ma charakter mobbingu i jako taki jest ścigany przez prawo (choć 
> nie wiem czy prawo lotnicze też)
>
> jk

To ty już tu na etacie jesteś?


Podobne tematy:
Focus po uderzeniu w koło. Warto?
Focus po uderzeniu w koło. Warto?
Master Quest, czyli pojść w ślady matki
Master Quest, czyli pojść w ślady matki
Ślady przemocy w umyśle
Master Quest, czyli pojść w ślady matki
Ślady przemocy w umyśle