Mam od zajebania roboty

Kategoria: Oni (i ONI) sa wszedzie.

Wersja archiwalna tematu "Mam od zajebania roboty" z forum Oni (i ONI) sa wszedzie.



KiT
14-07-2009, 12:18:40
Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany latają od 
ściacy do sciany
Szczesiu
14-07-2009, 14:20:21
> Normalnie patafiany latają od ściacy do sciany

normalnie to one nie sa, choc moze to tracic subiektywizmem
Jakub A. Krzewicki
14-07-2009, 17:49:33
wtorek, 14 lipca 2009 12:18. carbon entity 'KiT'
<rotebrigade@kladenanalade.is> contaminated pl.rec.paranoja with the
following letter:


> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany latają od
> ściacy do sciany

Moskity? To ja już wolę bez KiTu lolity ;)

-- 
tois egregorosin hena kai koinon kosmon einai 
ton de koimomenon hekaston eis idion apostrephesthai
Sok z Żuka
16-07-2009, 22:24:21
Jakub A. Krzewicki pisze:
> wtorek, 14 lipca 2009 12:18. carbon entity 'KiT'
> <rotebrigade@kladenanalade.is> contaminated pl.rec.paranoja with the
> following letter:
> 
> 
>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany latają od
>> ściacy do sciany
> 
> Moskity? To ja już wolę bez KiTu lolity ;)
> 
coś w tym jest. lub nie ma
Jakub A. Krzewicki
18-07-2009, 05:51:54
czwartek, 16 lipca 2009 22:24. carbon entity 'Sok z Żuka'
<tenterenten@chacha.pl> contaminated pl.rec.paranoja with the following
letter:

>> Moskity? To ja już wolę bez KiTu lolity ;)
>> 
> coś w tym jest. lub nie ma

Są tak samo natrętne, powodują swędzenie huja i gryzą ;)

-- 
tois egregorosin hena kai koinon kosmon einai 
ton de koimomenon hekaston eis idion apostrephesthai
Sok z Żuka
19-07-2009, 00:22:26
Jakub A. Krzewicki pisze:
> czwartek, 16 lipca 2009 22:24. carbon entity 'Sok z Żuka'
> <tenterenten@chacha.pl> contaminated pl.rec.paranoja with the following
> letter:
> 
>>> Moskity? To ja już wolę bez KiTu lolity ;)
>>>
>> coś w tym jest. lub nie ma
> 
> Są tak samo natrętne, powodują swędzenie huja i gryzą ;)
> 
zupełnie nie znam się na kobietach i moskitach
LOLek
19-07-2009, 14:56:00
Sok z Żuka pisze:
> Jakub A. Krzewicki pisze:
>> czwartek, 16 lipca 2009 22:24. carbon entity 'Sok z Żuka'
>> <tenterenten@chacha.pl> contaminated pl.rec.paranoja with the following
>> letter:
>>
>>>> Moskity? To ja już wolę bez KiTu lolity ;)
>>>>
>>> coś w tym jest. lub nie ma
>>
>> Są tak samo natrętne, powodują swędzenie huja i gryzą ;)
>>
> zupełnie nie znam się na kobietach i moskitach
Widocznie kiedyś go pogryzła jakaś sucz. Bo to proszę pana trzeba krótko 
trzymać i prowadzać w kagańcu.
DysoN
15-07-2009, 11:48:34
A mnie kurwa ryzem ciagle karmia jakbym byl jakims mrowkojadem.
-- 
DysoN  dyson_NO_SPAM@interia.pl GG 2434245
Ankh-Morpork eksperymentowalo z wieloma systemami rzadów, az
osiagnelo forme demokracji znana jako "Jeden Czlowiek, Jeden Glos".
Patrycjusz byl tym Czlowiekiem, ktory mial Glos. -  T. Pratchett
Sok z Żuka
16-07-2009, 22:23:30
DysoN pisze:
> A mnie kurwa ryzem ciagle karmia jakbym byl jakims mrowkojadem.

może zrób sobie sake z tego ryżu, niech się na coś nada
LOLek
17-07-2009, 22:12:47
Sok z Żuka pisze:
> DysoN pisze:
>> A mnie kurwa ryzem ciagle karmia jakbym byl jakims mrowkojadem.
> 
> może zrób sobie sake z tego ryżu, niech się na coś nada
Przeczytałem sukę...
Sok z Żuka
19-07-2009, 00:20:47
LOLek pisze:
> Sok z Żuka pisze:
>> DysoN pisze:
>>> A mnie kurwa ryzem ciagle karmia jakbym byl jakims mrowkojadem.
>>
>> może zrób sobie sake z tego ryżu, niech się na coś nada
> Przeczytałem sukę...

Przeczytałam sukę również, czy to o czymś świadczy? I jeśli świadczy to 
na czyją korzyść?
LOLek
19-07-2009, 14:53:55
Sok z Żuka pisze:
> LOLek pisze:
>> Sok z Żuka pisze:
>>> DysoN pisze:
>>>> A mnie kurwa ryzem ciagle karmia jakbym byl jakims mrowkojadem.
>>>
>>> może zrób sobie sake z tego ryżu, niech się na coś nada
>> Przeczytałem sukę...
> 
> Przeczytałam sukę również, czy to o czymś świadczy? I jeśli świadczy to 
> na czyją korzyść?
Na korzyść suczy.
Deszcz pada, a sucze kluczą
To takie letnie haiku
Sok z Żuka
21-07-2009, 22:55:33
LOLek pisze:
> Sok z Żuka pisze:
>> LOLek pisze:
>>> Sok z Żuka pisze:
>>>> DysoN pisze:
>>>>> A mnie kurwa ryzem ciagle karmia jakbym byl jakims mrowkojadem.
>>>>
>>>> może zrób sobie sake z tego ryżu, niech się na coś nada
>>> Przeczytałem sukę...
>>
>> Przeczytałam sukę również, czy to o czymś świadczy? I jeśli świadczy 
>> to na czyją korzyść?
> Na korzyść suczy.
> Deszcz pada, a sucze kluczą
> To takie letnie haiku

nie wiem co to jest haiku ale brzmi jak nazwa wódki oczywiście
LOLek
25-07-2009, 00:21:45
Sok z Żuka pisze:
> LOLek pisze:
>> Sok z Żuka pisze:
>>> LOLek pisze:
>>>> Sok z Żuka pisze:
>>>>> DysoN pisze:
>>>>>> A mnie kurwa ryzem ciagle karmia jakbym byl jakims mrowkojadem.
>>>>>
>>>>> może zrób sobie sake z tego ryżu, niech się na coś nada
>>>> Przeczytałem sukę...
>>>
>>> Przeczytałam sukę również, czy to o czymś świadczy? I jeśli świadczy 
>>> to na czyją korzyść?
>> Na korzyść suczy.
>> Deszcz pada, a sucze kluczą
>> To takie letnie haiku
> 
> nie wiem co to jest haiku ale brzmi jak nazwa wódki oczywiście
Bo to jest kurde wódka. Rosjańska oczywiście...
jeDrASS
21-07-2009, 18:32:41
Sok z Żuka wrote:

> Przeczytałam sukę również, czy to o czymś świadczy? I jeśli świadczy to 
> na czyją korzyść?

niestety to by trzeba skonsultować z sędzią anna marią wesołowską..

-- 
jeDrASS
Sok z Żuka
15-07-2009, 19:50:53
KiT pisze:
> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany latają od 
> ściacy do sciany 
> 
> 
przeczytałam parafiany i zrozumiałam błędnie że byłeś w kościele
LOLek
15-07-2009, 23:47:07
Sok z Żuka pisze:
> KiT pisze:
>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany latają 
>> od ściacy do sciany
>>
> przeczytałam parafiany i zrozumiałam błędnie że byłeś w kościele
Kupmy sobie komórki w nowej sieci i dzwońmy bez ry(d)zyka
Sok z Żuka
16-07-2009, 22:20:26
LOLek pisze:
> Sok z Żuka pisze:
>> KiT pisze:
>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany 
>>> latają od ściacy do sciany
>>>
>> przeczytałam parafiany i zrozumiałam błędnie że byłeś w kościele
> Kupmy sobie komórki w nowej sieci i dzwońmy bez ry(d)zyka

Kupmy sobie wino i nie dzwońmy alleluja
LOLek
17-07-2009, 22:10:56
Sok z Żuka pisze:
> LOLek pisze:
>> Sok z Żuka pisze:
>>> KiT pisze:
>>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany 
>>>> latają od ściacy do sciany
>>>>
>>> przeczytałam parafiany i zrozumiałam błędnie że byłeś w kościele
>> Kupmy sobie komórki w nowej sieci i dzwońmy bez ry(d)zyka
> 
> Kupmy sobie wino i nie dzwońmy alleluja
Kochana redakcjo
parę dni temu byłem na imprezie rodzinnej i miałem do wyboru wódkę i 
wino. Wybrałem wino, czy wszystko ze mną w porządku? Czy nie jestem aby 
gejem, czy jestem prawdziwym Polakiem?
Tyle pytań, tyle pytań...
Sok z Żuka
19-07-2009, 00:19:27
> parę dni temu byłem na imprezie rodzinnej i miałem do wyboru wódkę i 
> wino. Wybrałem wino, czy wszystko ze mną w porządku? Czy nie jestem aby 
> gejem, czy jestem prawdziwym Polakiem?
> Tyle pytań, tyle pytań...

Nie jesteś gejem, jesteś hetero inaczej lub pedałem. Lub kobietą. Lub 
czasopisma. Nie wiem co gorsze
LOLek
19-07-2009, 14:51:52
Sok z Żuka pisze:
> 
>> parę dni temu byłem na imprezie rodzinnej i miałem do wyboru wódkę i 
>> wino. Wybrałem wino, czy wszystko ze mną w porządku? Czy nie jestem 
>> aby gejem, czy jestem prawdziwym Polakiem?
>> Tyle pytań, tyle pytań...
> 
> Nie jesteś gejem, jesteś hetero inaczej lub pedałem. Lub kobietą. Lub 
> czasopisma. Nie wiem co gorsze
Ja wiem - czasopisma.
Dla równowagi piłem gin z tonikiem
Sok z Żuka
21-07-2009, 22:54:51
LOLek pisze:
> Sok z Żuka pisze:
>>
>>> parę dni temu byłem na imprezie rodzinnej i miałem do wyboru wódkę i 
>>> wino. Wybrałem wino, czy wszystko ze mną w porządku? Czy nie jestem 
>>> aby gejem, czy jestem prawdziwym Polakiem?
>>> Tyle pytań, tyle pytań...
>>
>> Nie jesteś gejem, jesteś hetero inaczej lub pedałem. Lub kobietą. Lub 
>> czasopisma. Nie wiem co gorsze
> Ja wiem - czasopisma.
> Dla równowagi piłem gin z tonikiem

dla równowagi piłam tonic z ginem
jeDrASS
21-07-2009, 18:35:36
LOLek wrote:

> Kochana redakcjo
> parę dni temu byłem na imprezie rodzinnej i miałem do wyboru wódkę i 
> wino. Wybrałem wino, czy wszystko ze mną w porządku? Czy nie jestem aby 
> gejem, czy jestem prawdziwym Polakiem?
> Tyle pytań, tyle pytań...

Drogi LOLku, Twe zamiłowanie do słabych alkoholi może wskazywać na 
traumatyczne przeżycia po pigułce gwałtu..


-- 
jeDrASS
khozy
21-07-2009, 19:14:25
jeDrASS pisze:

> Drogi LOLku, Twe zamiłowanie do słabych alkoholi może wskazywać na 
> traumatyczne przeżycia po pigułce gwałtu..

tak kurwa, jasne.
a jak (razem z qu) napoiliście mnie najpierw wódką a potem żubrówką 
tylko po to, żeby potem pogapić się na mój tyłek w czasie gdy 
rozmawiałem z wielkim uchem ... to co?
jeDrASS
22-07-2009, 17:08:23
khozy wrote:

> tak kurwa, jasne.
> a jak (razem z qu) napoiliście mnie najpierw wódką a potem żubrówką 
> tylko po to, żeby potem pogapić się na mój tyłek w czasie gdy 
> rozmawiałem z wielkim uchem ... to co?

a myślisz, że po co tyle piliśmy?!
w końcu taki tyłek na trzeźwo.. łomatkobosa pomiłuj..

-- 
jeDrASS
LOLek
25-07-2009, 00:19:37
khozy pisze:
> jeDrASS pisze:
> 
>> Drogi LOLku, Twe zamiłowanie do słabych alkoholi może wskazywać na 
>> traumatyczne przeżycia po pigułce gwałtu..
> 
> tak kurwa, jasne.
> a jak (razem z qu) napoiliście mnie najpierw wódką a potem żubrówką 
> tylko po to, żeby potem pogapić się na mój tyłek w czasie gdy 
> rozmawiałem z wielkim uchem ... to co?
Żubrówka dobra jest. Teraz sprzedają ją w żubranku z kapturem. Ostatnio 
po flaszce śpiewałem pieśni kościelne na mieście i próbowałem zbierać 
datki na kolejną flaszkę - nie spotkało się to ze zrozumieniem wiernych...
Sok z Żuka
21-07-2009, 22:59:10
jeDrASS pisze:
> LOLek wrote:
> 
>> Kochana redakcjo
>> parę dni temu byłem na imprezie rodzinnej i miałem do wyboru wódkę i 
>> wino. Wybrałem wino, czy wszystko ze mną w porządku? Czy nie jestem 
>> aby gejem, czy jestem prawdziwym Polakiem?
>> Tyle pytań, tyle pytań...
> 
> Drogi LOLku, Twe zamiłowanie do słabych alkoholi może wskazywać na 
> traumatyczne przeżycia po pigułce gwałtu..
> 
> 
przeczytałam po pigułce antygwałtu i zadumałam się po co
jeDrASS
22-07-2009, 17:06:54
Sok z Żuka wrote:

> przeczytałam po pigułce antygwałtu i zadumałam się po co

ot.. takich czasów dożyli.. człek by pogwałcić potrzebuje pigułek..

-- 
jeDrASS
LOLek
25-07-2009, 00:24:27
Sok z Żuka pisze:
> jeDrASS pisze:
>> LOLek wrote:
>>
>>> Kochana redakcjo
>>> parę dni temu byłem na imprezie rodzinnej i miałem do wyboru wódkę i 
>>> wino. Wybrałem wino, czy wszystko ze mną w porządku? Czy nie jestem 
>>> aby gejem, czy jestem prawdziwym Polakiem?
>>> Tyle pytań, tyle pytań...
>>
>> Drogi LOLku, Twe zamiłowanie do słabych alkoholi może wskazywać na 
>> traumatyczne przeżycia po pigułce gwałtu..
>>
>>
> przeczytałam po pigułce antygwałtu i zadumałam się po co
No właśnie...
Przeczytałem zadymałam, ale przecież nie palisz... hyhy
LOLek
25-07-2009, 00:06:47
jeDrASS pisze:
> LOLek wrote:
> 
>> Kochana redakcjo
>> parę dni temu byłem na imprezie rodzinnej i miałem do wyboru wódkę i 
>> wino. Wybrałem wino, czy wszystko ze mną w porządku? Czy nie jestem 
>> aby gejem, czy jestem prawdziwym Polakiem?
>> Tyle pytań, tyle pytań...
> 
> Drogi LOLku, Twe zamiłowanie do słabych alkoholi może wskazywać na 
> traumatyczne przeżycia po pigułce gwałtu..
> 
> 
Coś w tym jest gdyż czasami dupa mnie boli, a zaraz potem głowa i szukam 
wódki w całym mieszkaniu, szalone czerwone słowa krwią wypisuję na 
ścianie...
khozy
15-07-2009, 22:27:04
KiT pisze:
> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany latają od 
> ściacy do sciany 
> 
> 
a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.
LOLek
15-07-2009, 23:19:39
khozy pisze:
> KiT pisze:
>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany latają 
>> od ściacy do sciany
>>
> a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.
Przeczytałem kamery i się zadumałem.
Sok z Żuka
16-07-2009, 22:21:14
LOLek pisze:
> khozy pisze:
>> KiT pisze:
>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany 
>>> latają od ściacy do sciany
>>>
>> a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.
> Przeczytałem kamery i się zadumałem.

przeczytałam zadymałem ale przecież nie palisz
LOLek
17-07-2009, 22:11:45
Sok z Żuka pisze:
> LOLek pisze:
>> khozy pisze:
>>> KiT pisze:
>>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany 
>>>> latają od ściacy do sciany
>>>>
>>> a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.
>> Przeczytałem kamery i się zadumałem.
> 
> przeczytałam zadymałem ale przecież nie palisz
Zapaliłem, a przecież nie palę i się napiłem
khozy
18-07-2009, 12:03:26
LOLek pisze:
> Sok z Żuka pisze:
>> LOLek pisze:
>>> khozy pisze:
>>>> KiT pisze:
>>>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany 
>>>>> latają od ściacy do sciany
>>>>>
>>>> a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.
>>> Przeczytałem kamery i się zadumałem.
>>
>> przeczytałam zadymałem ale przecież nie palisz
> Zapaliłem, a przecież nie palę i się napiłem

ja chodzę bez majtek.
Sok z Żuka
19-07-2009, 00:23:22
khozy pisze:
> LOLek pisze:
>> Sok z Żuka pisze:
>>> LOLek pisze:
>>>> khozy pisze:
>>>>> KiT pisze:
>>>>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany 
>>>>>> latają od ściacy do sciany
>>>>>>
>>>>> a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.
>>>> Przeczytałem kamery i się zadumałem.
>>>
>>> przeczytałam zadymałem ale przecież nie palisz
>> Zapaliłem, a przecież nie palę i się napiłem
> 
> ja chodzę bez majtek.

stringi męskie to też majtki, jednak
LOLek
19-07-2009, 14:57:00
Sok z Żuka pisze:
> khozy pisze:
>> LOLek pisze:
>>> Sok z Żuka pisze:
>>>> LOLek pisze:
>>>>> khozy pisze:
>>>>>> KiT pisze:
>>>>>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany 
>>>>>>> latają od ściacy do sciany
>>>>>>>
>>>>>> a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.
>>>>> Przeczytałem kamery i się zadumałem.
>>>>
>>>> przeczytałam zadymałem ale przecież nie palisz
>>> Zapaliłem, a przecież nie palę i się napiłem
>>
>> ja chodzę bez majtek.
> 
> stringi męskie to też majtki, jednak
Majtki na głowie to w dalszym ciągu majtki...
Sok z Żuka
21-07-2009, 22:56:19
LOLek pisze:
> Sok z Żuka pisze:
>> khozy pisze:
>>> LOLek pisze:
>>>> Sok z Żuka pisze:
>>>>> LOLek pisze:
>>>>>> khozy pisze:
>>>>>>> KiT pisze:
>>>>>>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany 
>>>>>>>> latają od ściacy do sciany
>>>>>>>>
>>>>>>> a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.
>>>>>> Przeczytałem kamery i się zadumałem.
>>>>>
>>>>> przeczytałam zadymałem ale przecież nie palisz
>>>> Zapaliłem, a przecież nie palę i się napiłem
>>>
>>> ja chodzę bez majtek.
>>
>> stringi męskie to też majtki, jednak
> Majtki na głowie to w dalszym ciągu majtki...

lub czapka bez daszka
LOLek
25-07-2009, 00:22:36
Sok z Żuka pisze:
> LOLek pisze:
>> Sok z Żuka pisze:
>>> khozy pisze:
>>>> LOLek pisze:
>>>>> Sok z Żuka pisze:
>>>>>> LOLek pisze:
>>>>>>> khozy pisze:
>>>>>>>> KiT pisze:
>>>>>>>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany 
>>>>>>>>> latają od ściacy do sciany
>>>>>>>>>
>>>>>>>> a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.
>>>>>>> Przeczytałem kamery i się zadumałem.
>>>>>>
>>>>>> przeczytałam zadymałem ale przecież nie palisz
>>>>> Zapaliłem, a przecież nie palę i się napiłem
>>>>
>>>> ja chodzę bez majtek.
>>>
>>> stringi męskie to też majtki, jednak
>> Majtki na głowie to w dalszym ciągu majtki...
> 
> lub czapka bez daszka
Czy majtki mają daszek?
Sok z Żuka
25-07-2009, 20:12:44
LOLek pisze:
> Sok z Żuka pisze:
>> LOLek pisze:
>>> Sok z Żuka pisze:
>>>> khozy pisze:
>>>>> LOLek pisze:
>>>>>> Sok z Żuka pisze:
>>>>>>> LOLek pisze:
>>>>>>>> khozy pisze:
>>>>>>>>> KiT pisze:
>>>>>>>>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie 
>>>>>>>>>> patafiany latają od ściacy do sciany
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>> a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.
>>>>>>>> Przeczytałem kamery i się zadumałem.
>>>>>>>
>>>>>>> przeczytałam zadymałem ale przecież nie palisz
>>>>>> Zapaliłem, a przecież nie palę i się napiłem
>>>>>
>>>>> ja chodzę bez majtek.
>>>>
>>>> stringi męskie to też majtki, jednak
>>> Majtki na głowie to w dalszym ciągu majtki...
>>
>> lub czapka bez daszka
> Czy majtki mają daszek?

zależy czy damskie czy męskie
LOLek
25-07-2009, 22:37:34
Sok z Żuka pisze:
> LOLek pisze:
>> Sok z Żuka pisze:
>>> LOLek pisze:
>>>> Sok z Żuka pisze:
>>>>> khozy pisze:
>>>>>> LOLek pisze:
>>>>>>> Sok z Żuka pisze:
>>>>>>>> LOLek pisze:
>>>>>>>>> khozy pisze:
>>>>>>>>>> KiT pisze:
>>>>>>>>>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie 
>>>>>>>>>>> patafiany latają od ściacy do sciany
>>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.
>>>>>>>>> Przeczytałem kamery i się zadumałem.
>>>>>>>>
>>>>>>>> przeczytałam zadymałem ale przecież nie palisz
>>>>>>> Zapaliłem, a przecież nie palę i się napiłem
>>>>>>
>>>>>> ja chodzę bez majtek.
>>>>>
>>>>> stringi męskie to też majtki, jednak
>>>> Majtki na głowie to w dalszym ciągu majtki...
>>>
>>> lub czapka bez daszka
>> Czy majtki mają daszek?
> 
> zależy czy damskie czy męskie
Kolarze mają fajne majty z poduszką na dupie, chciałbym takie, wtedy 
nikt nie skopie mi d...
LOLek
19-07-2009, 15:01:33
khozy pisze:
> LOLek pisze:
>> Sok z Żuka pisze:
>>> LOLek pisze:
>>>> khozy pisze:
>>>>> KiT pisze:
>>>>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany 
>>>>>> latają od ściacy do sciany
>>>>>>
>>>>> a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.
>>>> Przeczytałem kamery i się zadumałem.
>>>
>>> przeczytałam zadymałem ale przecież nie palisz
>> Zapaliłem, a przecież nie palę i się napiłem
> 
> ja chodzę bez majtek.
ja chodzę bez-piecznie i bez przerwy, wstydzę się bez majtek bo mam dupę 
pękniętą
khozy
19-07-2009, 20:18:05
LOLek pisze:

>> ja chodzę bez majtek.
> ja chodzę bez-piecznie i bez przerwy, wstydzę się bez majtek bo mam dupę 
> pękniętą

no wiesz, ale ja jestem wywrotowcem. potrafię powiedzieć 
biedroniowi, że jest chujowym pedałem, ja jestem lepszym.
Sok z Żuka
16-07-2009, 22:21:59
khozy pisze:
> KiT pisze:
>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany latają 
>> od ściacy do sciany
>>
> a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.

przecież masz kota od tego
khozy
18-07-2009, 12:03:47
Sok z Żuka pisze:
> khozy pisze:
>> KiT pisze:
>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany 
>>> latają od ściacy do sciany
>>>
>> a ja zajebałem własnoręcznie cztery komary.
> 
> przecież masz kota od tego

no raczej nie.
jeDrASS
21-07-2009, 18:31:26
KiT wrote:
> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany latają od 
> ściacy do sciany 

o, to jak u mnie w robocie.. same ściany i patafiany..

-- 
jeDrASS
khozy
21-07-2009, 19:15:21
jeDrASS pisze:
> KiT wrote:
>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany latają 
>> od ściacy do sciany 
> 
> o, to jak u mnie w robocie.. same ściany i patafiany..
> 

wpadnij. porzucamy spinaczami  po ołpenspejsie.
Sok z Żuka
21-07-2009, 23:02:59
khozy pisze:
> jeDrASS pisze:
>> KiT wrote:
>>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany 
>>> latają od ściacy do sciany 
>>
>> o, to jak u mnie w robocie.. same ściany i patafiany..
>>
> 
> wpadnij. porzucamy spinaczami  po ołpenspejsie.

ja pracuję hyhy w ołpenspejsie i dzięki za pomysła
jeDrASS
22-07-2009, 17:13:54
khozy wrote:

> wpadnij. porzucamy spinaczami  po ołpenspejsie.

Rakieta z zapałki (do 4m)

Jest to chyba najmniejsza i najbezpieczniejsza rakietka.

Do jej wykonania, będziemy potrzebowali :

zwykłej zapałki ,
jednego spinacza biurowego,
kawałek folii aluminiowej 3x3cm,
i... 2 minuty wolnego czasu.
Przystępujemy do pracy:

odcinamy główkę zapałki ( to ta część z siarką ;)
folię aluminową składamy na pół, tak aby otrzymać kawałek 1,5x3cm.
owijamy główkę zapałki w kawałek folii,tak aby powstała tulejka, głowka 
zapałki powinna być umieszczona w środku tej tulejki.
ze spinacza formujemy wyrzutnię ;)
umieszczamy powstałą tulejkę na wyrzutni, z jednej strony skręcamy ją, a 
z drugiej tej na wyrzutni obkręcamy tak aby powstała dysza.
Rakietka jest już gotowa do lotu !!!
Uwagi:

Aby odpalić rakietkę należy podgrzać folię zapalniczką, gdy rakietka 
jest na wyrzutni.

-- 
jeDrASS
Sok z Żuka
21-07-2009, 23:05:25
jeDrASS pisze:
> KiT wrote:
>> Kryzys się chyba skończył. Byłem w zoologu. Normalnie patafiany latają 
>> od ściacy do sciany 
> 
> o, to jak u mnie w robocie.. same ściany i patafiany..
> 
kurwa, a u mnie w robocie nie ma ścian ino same patafiany, macie wolne 
etaty bo ja chętnie postoję przy ścianie i pościemniam ( w sensie 
elektryką się zajmę)


Podobne tematy:
Jest z tym roboty trochę
Do roboty!
Do Roboty!
Jest z tym roboty trochę
Do roboty!
Do Roboty!
Roboty w The Plaza!