C3 - odłamana końcówka miarki oleju

Kategoria: alt.pl.misc.samochody.citroen

Wersja archiwalna tematu "C3 - odłamana końcówka miarki oleju" z grupy alt.pl.misc.samochody.citroen



wal...@gmail.com
6 Kwi 2007, 16:27
W czasie wyciągania bagnetu plastikowa końcówka miarki (ot Francuzy
wymyśliły...plastik na końcu bagnetu !!!) odłamała się i pozostała w
misce olejowej.
Czy można z tym jeździć? Wydaje mi się, że nie ma żadnego zagrożenia
dla silnika gdyż jak sądzę olej z miski olejowej musi najpierw przejść
przez filtr oleju. Chyba nie ma możliwości aby to paskudztwo (długość
ok. 2 cm) coś nabroiło w silniku.
Może mnie ktoś obeznany w konstrukcji silnika mnie w tym upewni i
uspokoi.
wieols
6 Kwi 2007, 18:52

W czasie wyciągania bagnetu plastikowa końcówka miarki (ot Francuzy
wymyśliły...plastik na końcu bagnetu !!!) odłamała się i pozostała w
misce olejowej.
Czy można z tym jeździć? Wydaje mi się, że nie ma żadnego zagrożenia
dla silnika gdyż jak sądzę olej z miski olejowej musi najpierw przejść
przez filtr oleju. Chyba nie ma możliwości aby to paskudztwo (długość
ok. 2 cm) coś nabroiło w silniku.
Może mnie ktoś obeznany w konstrukcji silnika mnie w tym upewni i
uspokoi.

 Rozumuję podobnie jak Ty, ale nie jestem fachowcem w tej dziedzinie.
Zapytaj na pl.misc.samochody.citrotech , tam napewno uzyskasz odpowiedź.

Piotr Biegała
7 Kwi 2007, 04:14
W dniu pią, 06 kwi 2007 o 22:27 GMT osobnik zwany wal@gmail.com - rzekł:

W czasie wyciągania bagnetu plastikowa końcówka miarki (ot Francuzy
wymyśliły...plastik na końcu bagnetu !!!) odłamała się i pozostała w
misce olejowej.
Czy można z tym jeździć? Wydaje mi się, że nie ma żadnego zagrożenia
dla silnika gdyż jak sądzę olej z miski olejowej musi najpierw przejść
przez filtr oleju. Chyba nie ma możliwości aby to paskudztwo (długość
ok. 2 cm) coś nabroiło w silniku.
Może mnie ktoś obeznany w konstrukcji silnika mnie w tym upewni i
uspokoi.


nawet jesli powedruje sobie gdzies dalej - to tylko plastik - zostanie
zmielony... nie ma sie czym przejmowac...

Cezar
7 Kwi 2007, 04:22

W dniu pią, 06 kwi 2007 o 22:27 GMT osobnik zwany wal@gmail.com - rzekł:

| W czasie wyciągania bagnetu plastikowa końcówka miarki (ot Francuzy
| wymyśliły...plastik na końcu bagnetu !!!) odłamała się i pozostała w
| misce olejowej.
| Czy można z tym jeździć? Wydaje mi się, że nie ma żadnego zagrożenia


Nie masz czym sie przejmować. Na smoku pompy olejowej jest dosyć gęsta
siatka zapobiegajaca wciagnieciu do pompy oleju takich "niespodzianek".
Polezy sobie to do czasu rozkrecania miski olejowej ew. jak dobrze pójdzie
to wyleje sie ze zużytym olejem w trakcie wymiany.

Cezar

wal...@gmail.com
9 Kwi 2007, 03:43
Dzięki za opinie, teraz już jestem spokojny. Dzwoniłem też do serwisu
- oni również potwierdzili, że nie ma żadnego zagrożenia dla silnika.


Podobne tematy:
100.000 km na oleju roslinnym & co...
Zmiana oleju w skrzyni na przykładzie golfa mk II
I jak ludzie po końcówce lost?
100.000 km na oleju roslinnym & co...
Czy warto nie/tępić końców krawędzi do funcarv ?
Zmiana oleju w skrzyni na przykładzie golfa mk II
Tabela końcowa