Latajaca gałka

Kategoria: alt.pl.misc.samochody.renault

Wersja archiwalna tematu "Latajaca gałka" z grupy alt.pl.misc.samochody.renault



tOm
17 Sty 2005, 14:20
Witam

mam clio podczas jazdy przy gwaltownym dodawaniu gazu galka od zmiany
biegow sie rusza i  idze do przodu pozniej wraca na swoja pozycje. co to
moze byc ?

Pozdro
tOm

Piotr Szydlowski
17 Sty 2005, 14:23

mam clio podczas jazdy przy gwaltownym dodawaniu gazu galka od zmiany
biegow sie rusza i  idze do przodu pozniej wraca na swoja pozycje. co to
moze byc ?


to moze byc zerwana (albo juz zrywajaca sie) poduszka silnika lub skrzyni. a
czy biegi wchodza lekko czy musisz wiekszej sily uzyc?

tOm
17 Sty 2005, 14:31
Użytkownik Piotr Szydlowski napisał:

| mam clio podczas jazdy przy gwaltownym dodawaniu gazu galka od zmiany
| biegow sie rusza i  idze do przodu pozniej wraca na swoja pozycje. co to
| moze byc ?

to moze byc zerwana (albo juz zrywajaca sie) poduszka silnika lub skrzyni. a
czy biegi wchodza lekko czy musisz wiekszej sily uzyc?


nie biegi chodza bardzo ladnie tylko ta galka przy dodawaniu gazu tak
lata :(

Pozdro
tOm

/darecki/
17 Sty 2005, 14:36

| mam clio podczas jazdy przy gwaltownym dodawaniu gazu galka od zmiany
| biegow sie rusza i  idze do przodu pozniej wraca na swoja pozycje. co to
| moze byc ?


Witaj, ja mam to samo, to jest niestety taka przypadłość Clio, podobno taka
kostrukcja. Pozdrawiam, Darek.

Szef
18 Sty 2005, 04:01
To jest chyba przypadlosc wiekszosci Renówek
404
18 Sty 2005, 15:36

To jest chyba przypadlosc wiekszosci Renówek


Witam
Potwierdzam. Clio 91' 1,2 RN i dokładnie ten sam objaw.

Janusz z Siemianowic
18 Sty 2005, 16:00

| To jest chyba przypadlosc wiekszosci Renówek

Potwierdzam. Clio 91' 1,2 RN i dokładnie ten sam objaw.


w Megi (jak w sigu) też


Artur
22 Sty 2005, 14:06
"Piotr Szydlowski" swoja wiadomoscia sporwokowal(a) mnie do odpowiedzi:

| mam clio podczas jazdy przy gwaltownym dodawaniu gazu galka od zmiany
| biegow sie rusza i  idze do przodu pozniej wraca na swoja pozycje. co to
| moze byc ?

to moze byc zerwana (albo juz zrywajaca sie) poduszka silnika lub skrzyni. a
czy biegi wchodza lekko czy musisz wiekszej sily uzyc?


Ja mam podobny problem, z tym, ze 3,4,5 wchodzi ok, a 1 i 2 wchodzi
momentami ciezko. Do tego  drazek drzy... co to moze byc? czy ta sama
diagnoza? czy mozna to zdiagnozowac (uszkodzenie poduszki) bez rozbierania
silnika?

/darecki/
23 Sty 2005, 05:33

Ja mam podobny problem, z tym, ze 3,4,5 wchodzi ok, a 1 i 2 wchodzi
momentami ciezko. Do tego  drazek drzy... co to moze byc? czy ta sama
diagnoza? czy mozna to zdiagnozowac (uszkodzenie poduszki) bez rozbierania
silnika?


Witam, gdy mi sie urwala poduszka jak mialem Seicento, to bylo to slychac,
poprostu strasznie cos napieprzalo przy dodawaniu gazu (drazek od zmiany
biegów mimo to stal nieruchomo). Gdy auto stalo na luzie, nic nie bylo
slychac. Takze nie ma sie czym przejmowac, Renault tak ma (pewnie nie
kazdy), u mnie tez drzy i tez ciezej wchodza 1 i 2 zwlaszcza jak jest zimny.

Pozdrawiam, Darek.
Clio II '98r 1,4RN

Artur
24 Sty 2005, 16:47
"/darecki/" swoja wiadomoscia sporwokowal(a) mnie do odpowiedzi:

Witam, gdy mi sie urwala poduszka jak mialem Seicento, to bylo to slychac,
poprostu strasznie cos napieprzalo przy dodawaniu gazu (drazek od zmiany
biegów mimo to stal nieruchomo). Gdy auto stalo na luzie, nic nie bylo
slychac. Takze nie ma sie czym przejmowac, Renault tak ma (pewnie nie
kazdy), u mnie tez drzy i tez ciezej wchodza 1 i 2 zwlaszcza jak jest zimny.


Czyli znowu ten typ tak ma :)) Nawet mnie to cieszy...

Marky
25 Sty 2005, 11:30
Użytkownik /darecki/ napisał:

| Ja mam podobny problem, z tym, ze 3,4,5 wchodzi ok, a 1 i 2 wchodzi
| momentami ciezko. Do tego  drazek drzy... co to moze byc? czy ta sama
| diagnoza? czy mozna to zdiagnozowac (uszkodzenie poduszki) bez rozbierania
| silnika?

Witam, gdy mi sie urwala poduszka jak mialem Seicento, to bylo to slychac,
poprostu strasznie cos napieprzalo przy dodawaniu gazu (drazek od zmiany
biegów mimo to stal nieruchomo). Gdy auto stalo na luzie, nic nie bylo
slychac. Takze nie ma sie czym przejmowac, Renault tak ma (pewnie nie
kazdy), u mnie tez drzy i tez ciezej wchodza 1 i 2 zwlaszcza jak jest zimny.


Renault to nie Seicento.
Naderwana dolna poduszka ukladu zawieszenia zespolu napedowego moze
powodowac poruszanie sie dzwigni. Problem jest w tym ze zastosowane w
Renault rozwiazanie (nie w kazdym, ale w wiekszosci Safrane np ma linki)
czyli, sztywne ciegla powoduja nieznaczne przesuwanie sie dzwigni wraz z
ruchem silnika. Jednak nie moze to byc duzy skok. Przy mocniej
zdemolowanej dolnej poduszce moze dojsc nawet do wyskakiwania biegow i
oczywiscie stukania podczas zmiany obciazen. Najlatwiej sprzwdzic
wrzucajac bieg i gwaltownie depnac w pedal a nastepnie tak samo
odpuscic, dzwignia nie powinna sie przesunac przod-tyl wiecej jak 2-3cm.
Natomiast zerwanie poduszek zawieszenia silnika jak i dolnej poduszki
skrzyni moze spowodowac trudnosci we wrzucaniu poszczegolnych biegow.
Wymiana dolnej poduszki (ta zrywa sie najczesciej) to 3 minuty roboty na
kanale.

Artur
27 Sty 2005, 03:11
"Marky" swoja wiadomoscia sporwokowal(a) mnie do odpowiedzi:

Renault to nie Seicento.
Naderwana dolna poduszka ukladu zawieszenia zespolu napedowego moze
powodowac poruszanie sie dzwigni. Problem jest w tym ze zastosowane w
Renault rozwiazanie (nie w kazdym, ale w wiekszosci Safrane np ma linki)
czyli, sztywne ciegla powoduja nieznaczne przesuwanie sie dzwigni wraz z
ruchem silnika. Jednak nie moze to byc duzy skok. Przy mocniej
zdemolowanej dolnej poduszce moze dojsc nawet do wyskakiwania biegow i
oczywiscie stukania podczas zmiany obciazen. Najlatwiej sprzwdzic
wrzucajac bieg i gwaltownie depnac w pedal a nastepnie tak samo
odpuscic, dzwignia nie powinna sie przesunac przod-tyl wiecej jak 2-3cm.
Natomiast zerwanie poduszek zawieszenia silnika jak i dolnej poduszki
skrzyni moze spowodowac trudnosci we wrzucaniu poszczegolnych biegow.
Wymiana dolnej poduszki (ta zrywa sie najczesciej) to 3 minuty roboty na
kanale.


Ok, ale czy mechanik jest w stanie sprawdzic poduszki, tzn. ja jestem
laikiem i do konca nie potrafie okreslic, czy jest cos juz popsute czy nie.
Czy specjalista patrzac na nie lub wykonujac prosty test jest w stanie
powiedziec, czy poduszka padla czy nie?



Podobne tematy:
Helikoptery i drony latające
Latający Bizon
Helikoptery i drony latające
Latający Bizon
Latające psy czyli dog chow disc cup
Latające łóżko
Moje latające obiekty.