R19 katalizator

Kategoria: alt.pl.misc.samochody.renault

Wersja archiwalna tematu "R19 katalizator" z grupy alt.pl.misc.samochody.renault



Grzegorz
14 Gru 2004, 16:19
Witam Grupowiczów !

Mam R19 z '92  z instalacją gazową.
Mechanik, u którego byłem mówi, że czas wymienić katalizator.
Wg niego można jednak usunąć wnętrze starego katalizatora zostawiając samą
obudowę co pozwoli zaoszczedzić kasę a jednocześnie samochód przejdzie
przegląd techniczny.
Czy to prawda?

Z góry dzięki za odzew.
Grzegorz

balbiusz
15 Gru 2004, 12:09
W poście: cpnlb2$s1@news.wp.pl,
 Grzegorz wystukał(a):

Witam Grupowiczów !

Mam R19 z '92  z instalacją gazową.
Mechanik, u którego byłem mówi, że czas wymienić katalizator.
Wg niego można jednak usunąć wnętrze starego katalizatora zostawiając
samą obudowę co pozwoli zaoszczedzić kasę a jednocześnie samochód
przejdzie przegląd techniczny.
Czy to prawda?


Bo ja wiem czy przejdzie przegląd? Nie wiem, czy w puszce od kata jest poza
nim samym coś szczególnego, co zmniejsza zanieczyszczenie spalin? Jakiś czas
temu wymieniłem cały układ wydechowy wywalając kata zamieniając go
strumienicą. Jak pojechałem na przegląd to koleś powiedział, że 3 krotnie
przekraczam normę i się wieśniak nie chciał dać przekupić. Kto by pomyślał,
że w Polsce są jeszcze ludzie co nie biorą? A jednak... :o

Grzegorz
15 Gru 2004, 16:29
Mam nadzieję, że zasilanie gazem powoduje mniejsze wydzielanie spalin co
pozwoli mi przejść przegląd techniczny po  usunięciu
wnętrza katalizatora. Podobno cały układ będzie bardziej hałasował. Czy ktoś
ma podobne
doświadczenia ?

W poście: cpnlb2$s1@news.wp.pl,
Grzegorz wystukał(a):
| Witam Grupowiczów !

| Mam R19 z '92  z instalacją gazową.
| Mechanik, u którego byłem mówi, że czas wymienić katalizator.
| Wg niego można jednak usunąć wnętrze starego katalizatora zostawiając
| samą obudowę co pozwoli zaoszczedzić kasę a jednocześnie samochód
| przejdzie przegląd techniczny.
| Czy to prawda?

Bo ja wiem czy przejdzie przegląd? Nie wiem, czy w puszce od kata jest
poza nim samym coś szczególnego, co zmniejsza zanieczyszczenie spalin?
Jakiś czas temu wymieniłem cały układ wydechowy wywalając kata zamieniając
go strumienicą. Jak pojechałem na przegląd to koleś powiedział, że 3
krotnie przekraczam normę i się wieśniak nie chciał dać przekupić. Kto by
pomyślał, że w Polsce są jeszcze ludzie co nie biorą? A jednak... :o

--
balbiusz


krzymek
15 Gru 2004, 16:54

Mam nadzieję, że zasilanie gazem powoduje mniejsze wydzielanie spalin co
pozwoli mi przejść przegląd techniczny po  usunięciu


U mnie sprawdzali CO zarówno na gazie jak i na benzynie, wiec usunięcie
katalizatora ci nic nie da.
Chyba  że po stempelek do dowodu rejestracyjnego pójdziesz do Pana Stasia.

Artur
20 Gru 2004, 04:43
"balbiusz" swoja wiadomoscia sporwokowal(a) mnie do odpowiedzi:

Jak pojechałem na przegląd to koleś powiedział, że 3 krotnie
przekraczam normę i się wieśniak nie chciał dać przekupić. Kto by pomyślał,
że w Polsce są jeszcze ludzie co nie biorą? A jednak... :o


Ja bym pomyslal i chwala im za to. Co wiecej mam nadzieje, ze jest ich
wiecej niz takich jak ty co to na wszystkim oszczedzaja, maja w d**pie
srodowisko i to czym oddychamy, a do tego mysla, ze za flaszke wodki mozna
wszystko kupic.

balbiusz
20 Gru 2004, 05:48
W poście: fquc75tki9yk.@zamotasuplany.pl,
 Artur wystukał(a):

Ja bym pomyslal i chwala im za to. Co wiecej mam nadzieje, ze jest ich
wiecej niz takich jak ty co to na wszystkim oszczedzaja, maja w d**pie
srodowisko i to czym oddychamy, a do tego mysla, ze za flaszke wodki
mozna wszystko kupic.


A kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem...
Znalazł się Ostatni Sprawiedliwy.

Jacek Zapala
20 Gru 2004, 08:09

"balbiusz" <abracad@won.plwrites:
W poście: fquc75tki9yk.@zamotasuplany.pl,
 Artur wystukał(a):
| Ja bym pomyslal i chwala im za to. Co wiecej mam nadzieje, ze jest ich
| wiecej niz takich jak ty co to na wszystkim oszczedzaja, maja w d**pie
| srodowisko i to czym oddychamy, a do tego mysla, ze za flaszke wodki
| mozna wszystko kupic.

A kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem...
Znalazł się Ostatni Sprawiedliwy.


Śmieci też w lesie wyrzucasz?
I nie, nie wszyscy tak robią.

        Jacek

balbiusz
20 Gru 2004, 09:16
W poście: 87mzw9ru98.@kx.jacek.it.pl,
 Jacek Zapala wystukał(a):

Śmieci też w lesie wyrzucasz?


Nie.

I nie, nie wszyscy tak robią.


 Co Ty powiesz? Przyczepiłeś się braku tego kata jakby to straszliwa
zbrodnia jakaś była. W takim razie powinieneś mieć żal do wszystkich
kierowców rajdowych, wyścigowych itp., bo oni również bez katów jeżdżą.
Straszna zbrodnia.

Artur
20 Gru 2004, 10:42
"balbiusz" swoja wiadomoscia sporwokowal(a) mnie do odpowiedzi:

W poście: 87mzw9ru98.@kx.jacek.it.pl,
 Jacek Zapala wystukał(a):

| Śmieci też w lesie wyrzucasz?

Nie.

| I nie, nie wszyscy tak robią.

 Co Ty powiesz? Przyczepiłeś się braku tego kata jakby to straszliwa
zbrodnia jakaś była. W takim razie powinieneś mieć żal do wszystkich
kierowców rajdowych, wyścigowych itp., bo oni również bez katów jeżdżą.
Straszna zbrodnia.


Wiesz kata to ja moglbym przebolec jakbys zacza jezdzic w rajdach, albo
robil tuning, ale w zyciu nie zaakceptuje lapowek. Co do kierowcow to oni
swoimi wyscigowkami po miescie na codzien raczej nie jezdza, prawda?

balbiusz
20 Gru 2004, 11:45
W poście: 1vl3jpk2q72lz$.@zamotasuplany.pl,
 Artur wystukał(a):

Wiesz kata to ja moglbym przebolec jakbys zacza jezdzic w rajdach,
albo robil tuning, ale w zyciu nie zaakceptuje lapowek.


No więc powiedzmy, że jest to jeden z elementów tuningu. Zawsze moc
podskoczy o te kilka koni, niestety spalanie też. Jeśli chodzi o łapówkę to
była to celowa prowokacja z mojej strony na którą się złapałeś. Wiedz, że
czekałem na wypowiedź w podobnym stylu do Twojej. Cóż, w takim kraju żyjemy,
jak nie posmarujesz to nic nie załatwisz. Myślisz, że mi się to podoba???

Co do
kierowcow to oni swoimi wyscigowkami po miescie na codzien raczej nie
jezdza, prawda?


Jak to nie? A Hołowczyc, czy choćby Kuzaj to niby czym jeżdżą, maluchami.
Kuzaj sam się zresztą chwalił ostatnio w jakimś programie swoją Imprezą,
która była troszkę podrasowana i myślisz, że miał kata? Hehe jasne. Cały
wydech miał przerobiony, a jeździ tym autem na co dzień. Zresztą ja naprawdę
nie widzę w tym problemu, bo jeśli chodzi o zanieczyszczenie środowiska to
są więksi truciciele niż jedno głupie auto. Na przykład przemysł USA, który
ma w dupie normy dot. ochrony środowiska i emisji zanieczyszczeń, bo kto
podskoczy Bushowi?
I weź się tak nie unoś, bo Twoje "nie pozdrawiam" mnie naprawdę zabolało ;)

Artur
21 Gru 2004, 16:23
"balbiusz" swoja wiadomoscia sporwokowal(a) mnie do odpowiedzi:

| Wiesz kata to ja moglbym przebolec jakbys zacza jezdzic w rajdach,
| albo robil tuning, ale w zyciu nie zaakceptuje lapowek.

No więc powiedzmy, że jest to jeden z elementów tuningu. Zawsze moc
podskoczy o te kilka koni, niestety spalanie też. Jeśli chodzi o łapówkę to
była to celowa prowokacja z mojej strony na którą się złapałeś. Wiedz, że
czekałem na wypowiedź w podobnym stylu do Twojej. Cóż, w takim kraju żyjemy,
jak nie posmarujesz to nic nie załatwisz. Myślisz, że mi się to podoba???


I co ci dala ta prowokacja? Chyba, ze chciales miec pewnosc, ze nie jestes
sam, to ok :)

| Co do
| kierowcow to oni swoimi wyscigowkami po miescie na codzien raczej nie
| jezdza, prawda?

Jak to nie? A Hołowczyc, czy choćby Kuzaj to niby czym jeżdżą, maluchami.
Kuzaj sam się zresztą chwalił ostatnio w jakimś programie swoją Imprezą,
która była troszkę podrasowana i myślisz, że miał kata? Hehe jasne. Cały
wydech miał przerobiony, a jeździ tym autem na co dzień.


Wcale mnie to nie dziwi (patrz moja opinia o tuningu).

Zresztą ja naprawdę

nie widzę w tym problemu, bo jeśli chodzi o zanieczyszczenie środowiska to
są więksi truciciele niż jedno głupie auto.


Dlatego powiedzialem, ze tuning jestem w stanie przelknac. Chodzi o to, ze
samochodow po tuningu jest relatywnie malo, a rzechow na Polskich drogach
wiele i teraz jak kazdy w ramach oszczednosci, zacznie wycinac przy
remoncie, to bedzie kiepsko.

Na przykład przemysł USA, który

ma w dupie normy dot. ochrony środowiska i emisji zanieczyszczeń, bo kto
podskoczy Bushowi?


Na pewno nie polska, ktora pcha sie USA w tylek jak tylko sie da a oni maja
nas dokladnie tam gdzie sie pchamy. Co nie znaczy, ze mi sie to podoba.
Wrecz przeciwnie i wlasnie wyrazam swoj sprzeiw :p

I weź się tak nie unoś, bo Twoje "nie pozdrawiam" mnie naprawdę zabolało ;)


Mam nadzieje, ze nie gryzles sie tym zbyt dlugo ;)

Darek vel Misiak
2 Sty 2005, 10:38
Sz. K. Grzegorz napisał(a) :

Mam nadzieję, że zasilanie gazem powoduje mniejsze wydzielanie spalin co
pozwoli mi przejść przegląd techniczny po  usunięciu
wnętrza katalizatora. Podobno cały układ będzie bardziej hałasował. Czy
ktoś  ma podobne
doświadczenia ?


Ja jeżdżę na benzynie, katalizator wymieniłem na strumienicę, bo mi sie z
niego grzechotka zrobiła. Autko sprawuje sie bez zarzutów, a na przeglądzie
nie sprawdzają mi emisji spalin ;]



Podobne tematy:
Katalizator
Katalizator