renault serwis przeglad przed zakupem ZGROZA

Kategoria: alt.pl.misc.samochody.renault

Wersja archiwalna tematu "renault serwis przeglad przed zakupem ZGROZA" z grupy alt.pl.misc.samochody.renault



mareks1234
13 Sie 2007, 16:03
W zeszlym tygodniu sprawdzalem przed zakupem meganke od osoby prywatnej w
stacji kontroli pojazdow w renault na pulawskiej w Wawie. Tzw. fachowcy nie
wskazali mi na fakt, przyspawanego sworznia w zawieszeniu przednim oraz
zespawanego z dwoch czesci lacznika stabilizatora. Wypuscili auto -
okreslajac stan auta jako zadbane, dobre auto. Oczywiscie zainkasowali
nalezna oplate. Nieswiadomy sytuacji pojechalem po zakupie auta do domu -
200 km. Usterke zauywazylem przy wymianie zarowki - po owym zlym ustawieniu
swiatel. Jestem przerazony - tzw.autoryzowana stacja przeoczyla usterkę,
ktora mogla spowodowac realne zagrozenie. Pomijam fakt innych
niewypatrzonych wad auta, ta uderzala bezposrednio w moje bezpieczenstwo.
Uderzam bezposrednio do Renault Francja.... Prosze o ewentualne uwagi.
mbartos...@gmail.com
14 Sie 2007, 04:12
On 13 Sie, 22:03, "mareks1234" <mareks1@WYTNIJ.gazeta.plwrote:

W zeszlym tygodniu sprawdzalem przed zakupem meganke od osoby prywatnej w
stacji kontroli pojazdow w renault na pulawskiej w Wawie. Tzw. fachowcy nie
wskazali mi na fakt (...)


Partactwo w tzw. autoryzowanych serwisach jest niestety bardzo
powszechne. Jeśli Cię to pocieszy, to powiem, że problem dotyczy nie
tylko stacji Renault. Miałem kiedyś Cordobę, którą próbowałem naprawić
w autoryzowanej stacji obsługi i po chałupnictwie, którego się
dopuścili, zmuszony byłem napisać skargę. Napisałem - wprost do Iberia
Motor Company. Poskutkowało błyskawicznie!

Podobnie było z Clio - serwisowałem je swego czasu u Kiljańczyka. Aby
naprawić (gwarancyjnie) piszczącą dmuchawę nawiewu powietrza do
kabiny, musiałem się tam pofatygować aż 4 razy. W ciągu pierwszych 3
wizyt tzw. "fachowiec" dosłownie wymyślał, co może być przyczyną
piszczenia i odsyłał mnie za każdym razem z informacją, że usterkę
usunięto, podczas gdy ewidentnie nic nie zostało zrobione. Nie pisałem
od razu do Francji, lecz wysłałem maila do Renault w Polsce. Jeszcze
tego samego dnia zadzowniła do mnie Pani z informacją, że zajmie się
tą sprawą, a godzinę po niej miałem telefon od Kiljańczyka z prośbą o
dostarczenie samochodu do serwisu w celu wymiany dmuchawy. To była
właśnie ta 4 wizyta - tym razem naprawa została przeprowadzona
skutecznie - wymieniono wadliwy element.

Uderzam bezposrednio do Renault Francja.... Prosze o ewentualne uwagi.


Ja bym spróbował najpierw w Polsce, a gdyby nie było odzewu w ciągu,
powiedzmy, 3 dni - eskalowałbym problem wyżej. Ci dranie biorą mnóstwo
pieniędzy za to, że są właśnie "fachowym", autoryzowanym serwisem, a
postępując w sposób który opisałeś, szargają i tak już chyba dość
nadwątlony obraz marki Renault w naszym kraju.
Nie potrafię powiedzieć, co w swoim przypadku możesz uzyskać - zwrot
kosztów przeglądu? Może dodatkowo promocyjny upus na wymianę wadliwych
części na nowe? Może zanim napiszesz do Reanult, ponegocjuj z
serwisem? Jeśli się zorientują, że chcesz sprawę nagłośnić w Renault,
powinni być chętni do rozmów.

Powodzenia i pochwal się wynikiem działań :)
Marcin.

mareks1234
14 Sie 2007, 15:38
Powodzenia i pochwal się wynikiem działań :)
Marcin.

Na pewno to zrobię. Dziś przygotowałem niezależną opinię innej instytucji.

darnok
14 Sie 2007, 17:05
In news:1187079170.066585.49680@22g2000hsm.googlegroups.com,

*Użytkownik* wrote:
| Uderzam bezposrednio do Renault Francja.... Prosze o ewentualne
| uwagi.

Ja bym spróbował najpierw w Polsce, a gdyby nie było odzewu w ciągu,
powiedzmy, 3 dni - eskalowałbym problem wyżej. Ci dranie biorą mnóstwo


Widzisz, tylko istnieje pewien konflikt interesow. Renault Pulawska + dawne
Renault Kiljanczyk staly sie tzw REA i sa wlasnoscia... Renault Polska
(przynajmniej w duzej czesci). To maja byc ich wzorcowe, flagowe salony.
Wiec tak jakby skarzyc sie prawej rece ze lewa jest beee ;-)

jerzu
14 Sie 2007, 17:40

<darnok-allegroMALPAwpKROPK@anty.spam.chwrote:
Widzisz, tylko istnieje pewien konflikt interesow. Renault Pulawska + dawne
Renault Kiljanczyk staly sie tzw REA i sa wlasnoscia... Renault Polska
(przynajmniej w duzej czesci). To maja byc ich wzorcowe, flagowe salony.
Wiec tak jakby skarzyc sie prawej rece ze lewa jest beee ;-)


Coś w tym jest. Jak napisałem skargę na ASO w Al. Jerozolimskich to
dostaem odpowiedź z RP że wszystko jest OK i generalnie to moja wina
że auto uległo awarii.

P.S. REA ma od niedawna nowy salon - dawny ASO Grabczyk (?) - obecnie
Renault Bemowo.

pl...@neostrada.pl
15 Sie 2007, 04:42
Moja żona po kłopotach z olsztyńskim serwisem Renault napisała fax do
Renault Polska - i reakcja była błyskawiczna. Już kilka godzin potem urywały
się telefony z serwisu, że chętnie naprawią co trzeba, gratis i zaproponują
zniżki na przyszłość itd. (podobno wobec tego,że nie była to pierwsza skarga
postraszyli ich konsekwencjami do odebrania autoryzacji włącznie). Ala ja
już jeżdźę gdzie indziej.
Użytkownik "jerzu" <to_jest_fajans.je@poczta.onet.plnapisał w

<darnok-allegroMALPAwpKROPK@anty.spam.chwrote:

| Widzisz, tylko istnieje pewien konflikt interesow. Renault Pulawska +
| dawne
| Renault Kiljanczyk staly sie tzw REA i sa wlasnoscia... Renault Polska
| (przynajmniej w duzej czesci). To maja byc ich wzorcowe, flagowe salony.
| Wiec tak jakby skarzyc sie prawej rece ze lewa jest beee ;-)

Coś w tym jest. Jak napisałem skargę na ASO w Al. Jerozolimskich to
dostaem odpowiedź z RP że wszystko jest OK i generalnie to moja wina
że auto uległo awarii.

P.S. REA ma od niedawna nowy salon - dawny ASO Grabczyk (?) - obecnie
Renault Bemowo.

--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński  xxx.je@poczta.onet.pl
http://jerzu.lubi.luftbrandzlung.org  GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -U520XL+AP1200
Renault Scenic II 2.0T 163KM Lux Privilege `04 - czasami


mbartos...@gmail.com
15 Sie 2007, 17:46
On 14 Sie, 23:05, "darnok" <darnok-

allegroMALPAwpKROPK@anty.spam.chwrote:
Widzisz, tylko istnieje pewien konflikt interesow. Renault Pulawska + dawne
Renault Kiljanczyk staly sie tzw REA i sa wlasnoscia... Renault Polska
(przynajmniej w duzej czesci). To maja byc ich wzorcowe, flagowe salony.
Wiec tak jakby skarzyc sie prawej rece ze lewa jest beee ;-)


Racja, faktycznie jakiś czas temu była akcja przejęcia Kiljańczyka
przez REAGROUP [1]. Nie naprawiam już swojego pojazdu w salonach
firmowych, więc zupełnie mi to umknęło.
Mimo wszystko myślę, że oficjalna skarga złożona w Renault powinna
przynieść dobry rezultat. Tak czy inaczej, firma zobowiązana będzie
ustawowo do udzielenia odpowiedzi na takie pismo, a jeśli ich
odpowiedź będzie wymijająca, pogorszy to tylko ich sytuację w
przypadku, gdyby sprawa musiała zakończyć się w sądzie (oby nie!).

[1] http://renault.warszawa.pl/index.php?ID=668

Pozdrawiam,
Marcin

mareks1234
16 Sie 2007, 14:48
Będę informował na bieżąco - dziś wysłałem oficjalne pismo, załączyłem
zdjęcia i opinię niezależnego diagnosty, sprawdzmy poziom obsługi klienta
....pozdrawiam
mareks1234
16 Sie 2007, 15:14

sprawdzmy poziom obsługi klienta

....pozdrawiam


zaczynam od poziomu krajowego ...

mareks1234
17 Wrz 2007, 15:03

W zeszlym tygodniu sprawdzalem przed zakupem meganke od osoby prywatnej w
stacji kontroli pojazdow w renault na pulawskiej w Wawie. Tzw. fachowcy nie
wskazali mi na fakt, przyspawanego sworznia w zawieszeniu przednim oraz
zespawanego z dwoch czesci lacznika stabilizatora. Wypuscili auto -
okreslajac stan auta jako zadbane, dobre auto. Oczywiscie zainkasowali
nalezna oplate. Nieswiadomy sytuacji pojechalem po zakupie auta do domu -
200 km. Usterke zauywazylem przy wymianie zarowki - po owym zlym ustawieniu
swiatel. Jestem przerazony - tzw.autoryzowana stacja przeoczyla usterkę,
ktora mogla spowodowac realne zagrozenie. Pomijam fakt innych
niewypatrzonych wad auta, ta uderzala bezposrednio w moje bezpieczenstwo.
Uderzam bezposrednio do Renault Francja.... Prosze o ewentualne uwagi.


Witam -  sukces co do reklamacji. Została rozpatrzona pozytywnie :)
Naprawiono mi zepsuty element na koszt Renault (serwisu), dokonano ponownego
całościowego przeglądu auta. Sprawę reklamacji potraktowano poważnie (co
wcale nie jest jak wiadomo standardem na polskim rynku). Co prawda nie
zwróci mi to poniesionych kosztów (samochód kupiłem z całem dobrodziejstwem
inwentarza, wiedząc o pewnych jego wadach po wnikliwym przegladzie nie
kupiłbym go dzis), ale nie odwracano przyslowiowo "kotem ogonem" i honorowo
przyznano się do błędu i naprawiono niedopatrzenie.

Pozdrawiam



Podobne tematy:
!!!Drogi Użytkowniku - Przed zakupem broni przeczytaj to !!!
Jak radzić sobie z amerykańskim serwisem...
Serwis Informacyjny Miasta i Gminy Oleszyce
Fanowski serwis o Aniołach na Wrotach Wyobraźni!
Serwis komputerowy, obsługa firm, doradztwo w zakresie IT
Moze wymiana serwisami?
: OAZE - dodałem serwis Pitwin