wymiana zarowki w megance II

Kategoria: alt.pl.misc.samochody.renault

Wersja archiwalna tematu "wymiana zarowki w megance II" z grupy alt.pl.misc.samochody.renault



Bartek M.
10 Sty 2006, 06:47
Witam.

Moze mi ktos powie jak mozna wymienic zarowke np od swiatel mijania w
megance II, wiem ze sie to robi wyjmujac oslone obok kola..Ale co
dalej...Jakos nie widzi mi sie latanie do serwisu.

Dzieki.

marky
10 Sty 2006, 10:22
Bartek M. napisał(a):
Witam.

Moze mi ktos powie jak mozna wymienic zarowke np od swiatel mijania w
megance II, wiem ze sie to robi wyjmujac oslone obok kola..Ale co
dalej...Jakos nie widzi mi sie latanie do serwisu.

Dzieki.


archiwum

Janusz z Siemianowic
10 Sty 2006, 16:24

Bartek M. napisał(a):
| Witam.

| Moze mi ktos powie jak mozna wymienic zarowke np od swiatel mijania w
| megance II, wiem ze sie to robi wyjmujac oslone obok kola..Ale co
| dalej...Jakos nie widzi mi sie latanie do serwisu.

| Dzieki.

archiwum


właśnie się zastanawiam czy jest sens się brudzić (i marznąć)
w obu katowickich ASO żarówka kosztuje 37zł/szt (w tym wymiana)

Bartek M.
11 Sty 2006, 07:31

właśnie się zastanawiam czy jest sens się brudzić (i marznąć)
w obu katowickich ASO żarówka kosztuje 37zł/szt (w tym wymiana)


No wlasnie. Ostatnio wysiadla mi w Poznaniu, nie mialem wyjscia wymienili mi
ale zaplacilem za to wszystko 65 zl.

balbiusz
13 Sty 2006, 14:51
W poście dq2tqu$ks@atlantis.news.tpi.pl
 Bartek M. wystukał(a):

No wlasnie. Ostatnio wysiadla mi w Poznaniu, nie mialem wyjscia
wymienili mi ale zaplacilem za to wszystko 65 zl.


Im nowsze auto tym głupia wymiana żarówki jest bardziej skomplikowana i
kosztowna. Ja w megance tyle, że I kupuje żarówkę na stacji za kilka
złotych, a wymiana zajmuje mi maks. 5 minut. Jak tak dalej pójdzie to żeby
dolać płyn do spryskiwacza trzeba będzie do serwisu jeździć.

Teodor
13 Sty 2006, 20:55
e tam, za pierwszym razem rzeczywiscie, kląłem na czym świat stoi. Teraz
chyba szybko sobie poradze.
W serwisie facet chciał demontować zderzak i błotnik ale mu nie pozwoliłem.
Opisac za bardzo sie nie da , trzeba to samemu sprobowac, dasz rade
Zbyszek Kulesza
24 Sty 2006, 03:16
Użytkownik "Janusz z Siemianowic"

właśnie się zastanawiam czy jest sens się brudzić (i marznąć)
w obu katowickich ASO żarówka kosztuje 37zł/szt (w tym wymiana)


Ja tak właśnie zrobiłem - ASO, podobne koszty, ale przyglądałem
się wymianie, w zasadzie mechanik robił to tak:
mocno skręcił koła w prawo (wymiana lewego światła mijania),
powstało wtedy sporo miejsca na włożenie ręki, trochę się
męczył, ale udało się, następnym razem spróbuję samodzielnie :-)
Pozdrawiam
Zbyszek

Janusz z Siemianowic
24 Sty 2006, 16:34

Użytkownik "Janusz z Siemianowic"
| właśnie się zastanawiam czy jest sens się brudzić (i marznąć)
| w obu katowickich ASO żarówka kosztuje 37zł/szt (w tym wymiana)

Ja tak właśnie zrobiłem - ASO, podobne koszty, ale przyglądałem
się wymianie, w zasadzie mechanik robił to tak:
mocno skręcił koła w prawo (wymiana lewego światła mijania),
powstało wtedy sporo miejsca na włożenie ręki, trochę się
męczył, ale udało się, następnym razem spróbuję samodzielnie :-)


ja w ostateczności postanowiłem sam się z tym uporać :)
początek był trudny kiedy pod blokiem Teściów wycierając krawatem po ziemi
próbowałem dostać się po omacku przez nadkole do reflektora ;)
odpuściłem sobie kiedy przez nieumiejętne manewrowanie odłączyłem całkowicie
drucik przytrzymujący żarówkę w oprawce :(
całość psucia zajęła mi ok 10minut ;)
pojechałem do ASO ale nie zastałem "znajomego" mechanika więc wróciłem do
domu ;(
na miejscu - już w godzinach późnowieczornych zabrałem się do roboty w
bardziej odpowiednim stroju ;)
troszkę zajęło mi wstawienie drucika na swoje miejsce ale potem wszystko
poszło jak z płatka - czułem się tak jakby wymieniać żarówkę w każdym innym
aucie ale z zamkniętymi oczami :)))
nie wiem ile czasu ostatecznie mi to zajęło ale kiedy zaczynałem robotę
było -7C a kiedy kończyłem -11C (wymianę robiłem przed garażem - w środku za
mało miejsca żeby dostać się do nadkola)
tak mi się ta wymiana spodobała, że chciałem od razu wymienić drugą żarówkę
(podobno jak jedna padła, druga niedługo pójdzie w jej ślady) ale tutaj
napotkałem kłopot już na samym początku z otwarciem klapki w nadkolu (w
prawym były zatrzaski a w lewym się odkręca) :(
dałem spokój bo żarówka świeci OK - jak trzeba będzie, wtedy się za nią
wezmę ;)

wszystkim chcącym wymienić żarówkę w MII chciałbym tylko powiedzieć:
nie taki diabeł straszny... ;)

pozdrawiam





Podobne tematy:
Ilu forumowiczów potrzeba, żeby zmienić żarówkę?
Pytanie - wymiana
Moze wymiana serwisami?
wymiana nagrzewnicy w audi b4 80 1,9TDi z klimatyzacja
Stary punkt wymiany
wymiana filtra paliwa w cerato 1,6 benzyna
Wymiana świec żarowych w KIA CERATO 1,5 CRDi