Tarcze hamulcowe do F 1.9D Combi

Kategoria: alt.pl.misc.samochody.skoda

Wersja archiwalna tematu "Tarcze hamulcowe do F 1.9D Combi" z grupy alt.pl.misc.samochody.skoda



xymax
29 Sie 2006, 00:50
Jakie tarcze polecacie do w/w modelu ? Najwyższy czas wymienić, ponieważ nie
trzymają wymiaru i są krzywe.
W sklepie polecili Lucasa ? Na allegro widziałem tańsze ale nie wiem czy
jakie są różnice.

Jeden człowieczek powiedział że z huty biorą odlewy i na tokarni tłoczą ale
podstawa materiału jest taka sama w większości tarcz. Tak że mnie to
zastanawia czy płaci się tu wyłącznie za markę ?

I jakie polecacie firmy ?

Krzysztof B
29 Sie 2006, 09:28

"xymax" <x@op.plwrote in message Jakie tarcze polecacie do w/w modelu ? Najwyższy czas wymienić, ponieważ
nie
trzymają wymiaru i są krzywe.
W sklepie polecili Lucasa ? Na allegro widziałem tańsze ale nie wiem czy
jakie są różnice.

Jeden człowieczek powiedział że z huty biorą odlewy i na tokarni tłoczą
ale
podstawa materiału jest taka sama w większości tarcz. Tak że mnie to
zastanawia czy płaci się tu wyłącznie za markę ?

I jakie polecacie firmy ?


Witam !

Jak juz na tokarni to tocza:) a nie tlocza :)
Tarcze hamulcowe poszczegolnych producetow nie sa z tego samego materialu
(jest to zblizony skladem material ale nie ten sam.
Ja jezdze na oryginalnych (ferodo) - zrobilem juz 170 tys km i jeszcze z 10
tys beda OK

Krzysiek

sepia
29 Sie 2006, 10:59
... no i jeszcze te tarcze różnią się sposobem obróbki cieplnej, i jeje
powtarzalnością ...
Michał
29 Sie 2006, 14:07

Jeden człowieczek powiedział że z huty biorą odlewy i na tokarni tłoczą
ale
podstawa materiału jest taka sama w większości tarcz. Tak że mnie to
zastanawia czy płaci się tu wyłącznie za markę ?


Największa brednia o jakiej słyszałem.

Pracowałem kiedyś na jednej takiej manofakturze co robili części do
ciągników URSUS. To co się tam działo to paranoja !!!!
Człowiek zakładał z jednej maszyny (tokarrki) na drugą (szlifirkę) i tam już
np koło pasowe wykazywało bicie. Nikt siętym nie przejmował bo w polsce na
manufakturach SZTUKA JEST SZTUKA !!! JAk w odlewie była dziura na piaście to
np. wciskało się tam takiego kleju (mówi się czestenmetal) i sztuka szła do
klienta  Tak było ze wszystkim-można by jeszcze dłuuuuugo wymieniać. Dlatego
nic nigdy nie kupie z polskiej manofaktury, gdzie np. młotek potrafi się
odkształcać pod wpływem udeżanego matariału ...

Podobnie jest z tarczami. Napewno jest tak że kilku producentów może brać z
jednej odlewni czy huty ale napewno nie wszyscy.
Jeżeli ktoś ma swoją odlewnie to robi u siebie i już (np MIKODA
http://www.mikoda.zareklamuj.pl/public.stal/stal_start.htm).
Na tej stronie jest mowa o odlewaniu żeliwa - jeżeli tarcze są żeliwne to
stunkowa łątwo zbudować małą odlewnię. Dochodzi też obróbka mechaniczna -
zauważ choćby po zdjęciach że niektóre tarcze są tylko toczone a inne
jeszcze szlifowane. Większe firmy napewno dbają o swój wyrób-kliienta te
mniejsze wątpie. Tak samo jak wątpie że na malej odlewni bez nowoczesnych
technologi da się zrobić dobrą (wyważoną, bez mikropęknięć, odporną na
śicieranie-odpowiedni materiał) tarczę wentylowaną.
Morał jest taki- ja na tarczach bym nie oszczędzał bo cóż z tego że
zapłacisz o 25% mniej jeżeli pojeździsz 50% mniej.

Krzysztof B
30 Sie 2006, 02:44

"sepia" <tomas@kumoter.dnsalias.comwrote in message


... no i jeszcze te tarcze różnią się sposobem obróbki cieplnej, i jeje
powtarzalno cią ...


Dokladnie tak:)

Pozdrawiam
Krzysiek

xymax
30 Sie 2006, 03:02

...

Podobnie jest z tarczami. Napewno jest tak że kilku producentów może brać
z
jednej odlewni czy huty ale napewno nie wszyscy.
Jeżeli ktoś ma swoją odlewnie to robi u siebie i już (np MIKODA
http://www.mikoda.zareklamuj.pl/public.stal/stal_start.htm).
Na tej stronie jest mowa o odlewaniu żeliwa - jeżeli tarcze są żeliwne to
stunkowa łątwo zbudować małą odlewnię. Dochodzi też obróbka mechaniczna -
zauważ choćby po zdjęciach że niektóre tarcze są tylko toczone a inne
jeszcze szlifowane. Większe firmy napewno dbają o swój wyrób-kliienta te
mniejsze wątpie. Tak samo jak wątpie że na malej odlewni bez nowoczesnych
technologi da się zrobić dobrą (wyważoną, bez mikropęknięć, odporną na
śicieranie-odpowiedni materiał) tarczę wentylowaną.
Morał jest taki- ja na tarczach bym nie oszczędzał bo cóż z tego że
zapłacisz o 25% mniej jeżeli pojeździsz 50% mniej.


O coś takiego mi chodziła z tym że jakie tarcze polecacie. Jak narazie
większość to krytyka tanich tarcz.
Czy np Lucas to dobra firma ?

Michał
30 Sie 2006, 12:59
czy huty ale napewno nie wszyscy.

| Jeżeli ktoś ma swoją odlewnie to robi u siebie i już (np MIKODA
| http://www.mikoda.zareklamuj.pl/public.stal/stal_start.htm).
| Na tej stronie jest mowa o odlewaniu żeliwa - jeżeli tarcze są żeliwne
to
| stunkowa łątwo zbudować małą odlewnię. Dochodzi też obróbka
mechaniczna -
| zauważ choćby po zdjęciach że niektóre tarcze są tylko toczone a inne
| jeszcze szlifowane. Większe firmy napewno dbają o swój wyrób-kliienta te
| mniejsze wątpie. Tak samo jak wątpie że na malej odlewni bez
nowoczesnych
| technologi da się zrobić dobrą (wyważoną, bez mikropęknięć, odporną na
| śicieranie-odpowiedni materiał) tarczę wentylowaną.
| Morał jest taki- ja na tarczach bym nie oszczędzał bo cóż z tego że
| zapłacisz o 25% mniej jeżeli pojeździsz 50% mniej.

O coś takiego mi chodziła z tym że jakie tarcze polecacie. Jak narazie
większość to krytyka tanich tarcz.
Czy np Lucas to dobra firma ?


Napewno nie najgorsza i w zupełności wystarczy.



Podobne tematy:
Tarcze
Peugeot Partner 1.9D, 1999r, problem z zapalaniem na mrozie.
Tarcze, rzutki
Kupiłem tarcze :)
Sprzedam hamulce tarczowe winzip p+t z klamkami
Tarcze, klocki, szczęki i okładziny hamulcowe Iveco
Tarcze, klocki, szczęki i okładziny hamulcowe Iveco