Mysz

Kategoria: Samochod nie tylko zza kolka.

Wersja archiwalna tematu "Mysz" z grupy pl.misc.samochody



Boombastic
7 Sty 2005, 06:21
Noc. W kuchni ze skrzypieniem otwieraja sie drzwi od lodówki. Wychodzi z
niej spasiona mysz w jednej lapie trzymajac prawie kilogramowy kawal
zóltego
sera a druga ciagnac za soba wielkie peto kielbasy. Idzie do pokoju skad
rozlega sie potezne chrapanie gospodarzy i taszczy ten caly majdan przez
srodek izby w strone szafy, pod która ma wejscie do swojej norki. Juz jest
przed wejsciem gdy w swietle ksiezyca dostrzega pulapke na myszy a na niej
malutki kawaleczek sloninki. Mysz kreci z dezaprobata glowa i mruczy pod
nosem :
- Jak dzieci, ku**wa , jak dzieci.
Kroket
7 Sty 2005, 10:45
Użytkownik "Boombastic" <boombas@NOSPAMpoczta.onet.plnapisał w
wiadomości

Nie wiem skad to znam (czyli nie bic jesli bylo):
Myszy, widzac ze kota nie ma, postanowily zaszalec. Francuska mysz,
ostroznie wychodzi z nory, rozglada sie, przebiega do baru, zamawia wino.
Wypija duszkiem i biegiem do nory.
Niemiecka mysz to samo: do baru, piwko i w nogi. Polska mysz wychodzi
rozglada sie, biegnie do baru, zamawia sete. Wypija, rozglada sie, zamawia
druga, wypija. Znowu rzut oka wkolo, trzecia seta, mysz odpreza sie, zamawia
czwarta i mruczy: "No to k*wa poczekamy..."



Podobne tematy: