Mały silnik zaburtowy - pytanie

Kategoria: Zeglarze wod slonych i slodkich.

Wersja archiwalna tematu "Mały silnik zaburtowy - pytanie" z forum Zeglarze wod slonych i slodkich.



Pawel_W
01-04-2010, 21:31:46
Szukam lekkiego zaburtowego silnika niedużej mocy (ok. 10KM) do 3
metrowego pontonu. Mam teraz 6KM Mercury, ale z długą stopą i nie
bardzo to się spisuje na rzekach. Wydaje mi się, że dużo z jego mocy
idzie w "gwizdek" ze względu na długą stopę, która jest głęboko w
wodzie (dużo siły idzie na podnoszenie dziobu zamiast na pchanie do
przodu). Z innych rzeczy, to nie podoba mi się głośna praca silnika, a
z tego co zauważyłem, to bardzo ciche są silniki marki Tohatsu. Czy to
tylko przypadek, że te, które słyszałem były cichsze od przeciętnych
silników zaburtowych, czy może Tohatsu faktycznie specjalizuje się w
cichych silnikach?
No i druga sprawa - 2suw, czy 4suw? Jak zauważyłem, to 2-suwy są
lżejsze, co by mi bardziej odpowiadało, ale nie wiem, czy cichsze od 4-
suwowych.
->> mazury.info.pl
01-04-2010, 22:53:10
On Thu, 1 Apr 2010 12:31:46 -0700 (PDT), Pawel_W <pawel79w@gmail.com>
wrote:
>Szukam lekkiego zaburtowego silnika niedużej mocy (ok. 10KM) do 3
>metrowego pontonu. Mam teraz 6KM Mercury, ale z długą stopą i nie
>bardzo to się spisuje na rzekach. Wydaje mi się, że dużo z jego mocy
>idzie w "gwizdek" ze względu na długą stopę, która jest głęboko w
>wodzie (dużo siły idzie na podnoszenie dziobu zamiast na pchanie do
>przodu). Z innych rzeczy, to nie podoba mi się głośna praca silnika, a
>z tego co zauważyłem, to bardzo ciche są silniki marki Tohatsu. Czy to
>tylko przypadek, że te, które słyszałem były cichsze od przeciętnych
>silników zaburtowych, czy może Tohatsu faktycznie specjalizuje się w
>cichych silnikach?
>No i druga sprawa - 2suw, czy 4suw? Jak zauważyłem, to 2-suwy są
>lżejsze, co by mi bardziej odpowiadało, ale nie wiem, czy cichsze od 4-
>suwowych.

Jeżeli szukasz czegoś bezawaryjnego - osobiście polecam Yamahę. Od
kilku lat mam dwa silniki tej firmy 4KM i 25KM (mniejszy służył przez
trzy lata od nowości w czarterze), jeszcze 2 suwowe i oprócz
normalnych przeglądów serwisowych + wymiana oleju - NIC nigdy przy
nich nie robiłem. 
Niedawno zakupiłem trzecią Yamahę już 4-suw. Absolutna bezawaryjność
(w moim przypadku) 'przywiązała' mnie do tej marki ;)

W ubiegłym roku miałem Merkurego... w zasadzie też nic się z nim nie
działo... ale jakoś mi nie pasował ;)

Znajomi bardzo sobie też chwalą Hondy. M.in. jeden z uzytkownikow
Tomjani rokrocznie 'orze' Wisłę 2,5KM Hondą z Warszawy na Mazury i
spowrotem.


Pozdrawiam
Zbigniew Jatkowski
mazury.info.pl
Piotr Zakrzewski
01-04-2010, 23:07:29
W dniu 2010-04-01 21:31, Pawel_W pisze:
> Szukam lekkiego zaburtowego silnika niedużej mocy (ok. 10KM) do 3
> metrowego pontonu. Mam teraz 6KM Mercury, ale z długą stopą i nie
> bardzo to się spisuje na rzekach. Wydaje mi się, że dużo z jego mocy
> idzie w "gwizdek" ze względu na długą stopę, która jest głęboko w
> wodzie (dużo siły idzie na podnoszenie dziobu zamiast na pchanie do
> przodu).


Każdy silnik zaburtowy ma taką regulacje aby po założeniu go na pawenż 
ustawić kąt. Jak dziób wychodzi z wody to może oznaczać że silnik jest 
za bardzo przechylny w stronę dziobu.


Zakrzu
->> mazury.info.pl
01-04-2010, 23:14:10
On Thu, 01 Apr 2010 23:07:29 +0200, Piotr Zakrzewski
<zakrzu_wycinamy_@gmail.com> wrote:
>Każdy silnik zaburtowy ma taką regulacje aby po założeniu go na pawenż 
>ustawić kąt. Jak dziób wychodzi z wody to może oznaczać że silnik jest 
>za bardzo przechylny w stronę dziobu.

Chodzi pewnie o 'dluzsze ramie' pomiedzy sruba, a dnem lodzi. Na moje
oko 'straty' pomijalne.


Pozdrawiam
Zbigniew Jatkowski
mazury.info.pl
Piotr Zakrzewski
02-04-2010, 09:22:13
W dniu 2010-04-01 23:14, ->> mazury.info.pl <<- pisze:
>   'dluzsze ramie' pomiedzy sruba, a dnem lodzi. Na moje
> oko 'straty' pomijalne.


Chodzi oto co jest w tym artykule narysowane:

www.boaterexam.com/Canada/education/c2-motorboatOperation-en.aspx
"Steering System Tension"


Pozdrawiam
Zakrzu



-- 
Piotr Zakrzewski
*Doskonały i nieomylny Inżynier to taki który unika  *
*drobnych błędów na drodze do wielkiej katastrofy.*
Piotr Zakrzewski
02-04-2010, 09:23:45
W dniu 2010-04-01 23:14, ->> mazury.info.pl <<- pisze:
>   'dluzsze ramie' pomiedzy sruba, a dnem lodzi. Na moje
> oko 'straty' pomijalne.

O i tutaj też:

en.wikipedia.org/wiki/Outboard_motor

Zakrzu


-- 
Piotr Zakrzewski
*Doskonały i nieomylny Inżynier to taki który unika  *
*drobnych błędów na drodze do wielkiej katastrofy.*
->> mazury.info.pl
02-04-2010, 19:54:15
On Fri, 02 Apr 2010 09:23:45 +0200, Piotr Zakrzewski
<zakrzu_wycinamy_@gmail.com> wrote:

>W dniu 2010-04-01 23:14, ->> mazury.info.pl <<- pisze:
>>   'dluzsze ramie' pomiedzy sruba, a dnem lodzi. Na moje
>> oko 'straty' pomijalne.
>
>O i tutaj też:
>
>en.wikipedia.org/wiki/Outboard_motor

Nie chodzi o trym silnika (bo to kazdy wie) tylko odługosc kolumny
(dlugosc ramienia sily)
www.daktik.rubikon.pl/statyka_osr_ciagle/maszyny_proste_ramiona_dzwigni_dwustronnej.htm


Pozdrawiam
Zbigniew Jatkowski
mazury.info.pl
Paweł W.
03-04-2010, 15:54:38
->> mazury.info.pl <<- pisze:

> Nie chodzi o trym silnika (bo to kazdy wie) tylko odługosc kolumny
> (dlugosc ramienia sily)
> www.daktik.rubikon.pl/statyka_osr_ciagle/maszyny_proste_ramiona_dzwigni_dwustronnej.htm

Tak, o to mi chodzi. No i o to, że śruba będąca głęboko, nie pozwala 
wygodnie pływać na płyciznach. Trzeba trymować.

A jak z tą cichością silników TOhatsu? Faktycznie są cichsze od 
konkurencji, czy to tylko moje wrażenie?

Pozdrawiam,
Paweł W.

-- 
"A niektóre dzieci, jak się obrażą, to pokazują innym język. Ja też 
pokazuję, ale ja wtedy mam rację". - Kasia, 4 lata,Newsweek Polska.
Paweł W.
04-04-2010, 09:39:19
No i przy okazji pytanie - czy nadal można używać silników dwusówowych, 
czy może jakieś proekologiczne przepisy tego zabraniają?
Jerzy Makieła
04-04-2010, 10:25:56
W dniu 10.04.04 09:39, "Paweł W." pisze:
> No i przy okazji pytanie - czy nadal można używać silników dwusówowych,
> czy może jakieś proekologiczne przepisy tego zabraniają?

Można używać


-- 
Pozdrowienia Jurek Makieła
www.makiela.pl
galeria.makiela.pl
GSM 601-938-951
->> mazury.info.pl
06-04-2010, 11:09:47
On Sun, 04 Apr 2010 09:39:19 +0200, "Paweł W."
<pawelek_79@poczta.onet.pl> wrote:

>No i przy okazji pytanie - czy nadal można używać silników dwusówowych, 
>czy może jakieś proekologiczne przepisy tego zabraniają?

Nie można ich wprowadzać jako nowych 'do obrotu' o ile nie spełniaja
surowych norm emisji spalin (sa takie co spelniaja).

Uzywac mozna - nawet antyczne wietieroki i wichry sa jeszcze w uzyciu.


Pozdrawiam
Zbigniew Jatkowski
mazury.info.pl
->> mazury.info.pl
06-04-2010, 11:11:36
On Sat, 03 Apr 2010 15:54:38 +0200, "Paweł W."
<pawelek_79@poczta.onet.pl> wrote:

>A jak z tą cichością silników TOhatsu? Faktycznie są cichsze od 
>konkurencji, czy to tylko moje wrażenie?

Szczerze mowiac - nie wsluchiwalem sie ;)


Pozdrawiam
Zbigniew Jatkowski
mazury.info.pl
Piotr Zakrzewski
06-04-2010, 12:12:36
W dniu 2010-04-02 19:54, ->> mazury.info.pl <<- pisze:
> On Fri, 02 Apr 2010 09:23:45 +0200, Piotr Zakrzewski
> <zakrzu_wycinamy_@gmail.com>  wrote:
>
>> W dniu 2010-04-01 23:14, ->>  mazury.info.pl<<- pisze:
>>>    'dluzsze ramie' pomiedzy sruba, a dnem lodzi. Na moje
>>> oko 'straty' pomijalne.
>>
>> O i tutaj też:
>>
>> en.wikipedia.org/wiki/Outboard_motor
>
> Nie chodzi o trym silnika (bo to kazdy wie) tylko odługosc kolumny
> (dlugosc ramienia sily)
> www.daktik.rubikon.pl/statyka_osr_ciagle/maszyny_proste_ramiona_dzwigni_dwustronnej.htm
>
>

No i możesz mi teraz wytłumaczyć w jaki sposób długa kolumna wpływa na 
zmniejszenie się siły "pchającej łódkę" ?

Zakrzu
Paweł W.
06-04-2010, 18:03:48
W dniu 2010-04-06 12:12, Piotr Zakrzewski pisze:

> No i możesz mi teraz wytłumaczyć w jaki sposób długa kolumna wpływa na
> zmniejszenie się siły "pchającej łódkę" ?

Z całkowitej siły ciągu generowanej przez silnik, większa część idzie na
obrót wokół osi, czyli na podnoszenie do góry dziobu.
Powiem tak - bardzo ciężko wejść w ślizg. Muszę robić niebezpieczny
manewr polegający na przesunięciu się mocno do przodu i wtedy z trudem
wchodzi w ślizg (jak już wejdzie, to nie ma problemu, mogę wrócić na
miejsce. Poza tym potrzebuję co najmniej 2KM więcej, bo w 2 osoby nie
zawsze da radę wejść w ślizg, a jest to
najefektywniejsza/ekonomiczniejsza forma pływania pontonem.