e-Deklaracje

Kategoria: Usenetowy pregierz publiczny.

Wersja archiwalna tematu "e-Deklaracje" z grupy pl.pregierz



Marek Witbrot
27 Kwi, 15:17
Nosz w mordę jeża! Czy w tym kraju żaden urząd nie potrafi niczego
zrobić porządnie? Ja wiem, że Linux nie jest jeszcze popularny, ale
jeśli Ministerstwo na swojej stronie twierdzi, że ichnia e-Deklaracja
pozwalająca na złożenie PIT-a drogą elektroniczną działa zarówno dla
Windowsa, jaki i Linuksa oraz MacOSa, to powinno to mieć jakieś
potwierdzenie w praktyce. A do cholery jednak ciężko jest się rozliczyć
z Urzędem Skarbowym będąc użytkownikiem Linuksa. Cały dzień walczę z
chodzącą jak muł ministerialną stroną i ichnimi aplikacjami i nic nie
wychodzi.
Co to w ogóle za pomysł z tworzeniem takich aplikacji na podstawie
pdfowego dokumentu z wolnymi miejscami do wypełnienia? Nie ma lepszych
narzędzi? Przecież z takim pdf-em łatwiej było by wypełnić to sobie
spokojnie, wydrukować do pliku i wysłać e-mailem, a nie z jakimiś
aplikacjami się męczyć. Cholera jasna!

A może komuś się udało i ma chęć podzielić się sposobem na pokonanie tej
e-Deklaracji?

doslaw
27 Kwi, 15:22
Marek Witbrot pisze:

Nosz w mordę jeża! Czy w tym kraju żaden urząd nie potrafi niczego
zrobić porządnie? Ja wiem, że Linux nie jest jeszcze popularny, ale
jeśli Ministerstwo na swojej stronie twierdzi, że ichnia e-Deklaracja
pozwalająca na złożenie PIT-a drogą elektroniczną działa zarówno dla
Windowsa, jaki i Linuksa oraz MacOSa, to powinno to mieć jakieś
potwierdzenie w praktyce. A do cholery jednak ciężko jest się rozliczyć
z Urzędem Skarbowym będąc użytkownikiem Linuksa. Cały dzień walczę z
chodzącą jak muł ministerialną stroną i ichnimi aplikacjami i nic nie
wychodzi.
Co to w ogóle za pomysł z tworzeniem takich aplikacji na podstawie
pdfowego dokumentu z wolnymi miejscami do wypełnienia? Nie ma lepszych
narzędzi? Przecież z takim pdf-em łatwiej było by wypełnić to sobie
spokojnie, wydrukować do pliku i wysłać e-mailem, a nie z jakimiś
aplikacjami się męczyć. Cholera jasna!

A może komuś się udało i ma chęć podzielić się sposobem na pokonanie tej
e-Deklaracji?


wydrukowac, wypelnic, zeskanowac, wyslac mailem? :)
czy skanery nie chodza pod linuxem?

Delfino Delphis
27 Kwi, 15:31

doslaw wrote:
wydrukowac, wypelnic, zeskanowac, wyslac mailem? :)
czy skanery nie chodza pod linuxem?


Przed wysłaniem wkleić do Worda. A nie, to nie działa pod Linuksem, więc
masz odpowiedź :P

Marek Witbrot
27 Kwi, 15:34
doslaw pisze:

wydrukowac, wypelnic, zeskanowac, wyslac mailem? :)
czy skanery nie chodza pod linuxem?


Nie, to nie tak. Można sobie ściągnąć odpowiedni PIT zrobiony w pdfie,
wypełnić, wydrukować do pliku, ale co dalej? Nie można tego ot tak sobie
e-mailem wysłać do Urzędu Skarbowego, bo nie zadziała ten durny system
weryfikacji.

rAzor
27 Kwi, 15:38
Użytkownik Marek Witbrot napisał:

Nosz w mordę jeża! Czy w tym kraju żaden urząd nie potrafi niczego
zrobić porządnie? Ja wiem, że Linux nie jest jeszcze popularny, ale
jeśli Ministerstwo na swojej stronie twierdzi, że ichnia e-Deklaracja
pozwalająca na złożenie PIT-a drogą elektroniczną działa zarówno dla
Windowsa, jaki i Linuksa oraz MacOSa, to powinno to mieć jakieś
potwierdzenie w praktyce. A do cholery jednak ciężko jest się rozliczyć
z Urzędem Skarbowym będąc użytkownikiem Linuksa. Cały dzień walczę z
chodzącą jak muł ministerialną stroną i ichnimi aplikacjami i nic nie
wychodzi.
Co to w ogóle za pomysł z tworzeniem takich aplikacji na podstawie
pdfowego dokumentu z wolnymi miejscami do wypełnienia? Nie ma lepszych
narzędzi? Przecież z takim pdf-em łatwiej było by wypełnić to sobie
spokojnie, wydrukować do pliku i wysłać e-mailem, a nie z jakimiś
aplikacjami się męczyć. Cholera jasna!

A może komuś się udało i ma chęć podzielić się sposobem na pokonanie tej
e-Deklaracji?


Ło curde - kliknąłem na "formularze". Minęło sześć minut.. Spoooko -
ładują się. he he he
Co za gówno.

Marek Witbrot
27 Kwi, 16:23
rAzor pisze:

Ło curde - kliknąłem na "formularze". Minęło sześć minut.. Spoooko -
ładują się. he he he
Co za gówno.


Kurde, faktycznie. Należy olać stronę główną (gówno wartą) i sobie
samemu wyszukać odpowiedniego pliku. Dzięki za naprowadzenie.

Wygodne to to zupełnie nie jest, ale przynajmniej może uda się uniknąć
wycieczki na pocztę- na razie jeszcze nie chcę zapeszyć.

Jacek Gajc
27 Kwi, 16:24
Marek Witbrot pisze:

A może komuś się udało i ma chęć podzielić się sposobem na pokonanie tej
e-Deklaracji?


Co prawda nie ministerstwa, ale się udało. Np
http://pit.dobry.pl/forum08/index.php?akc=show&th=1948&page=

rAzor
27 Kwi, 16:29
Użytkownik Marek Witbrot napisał:

rAzor pisze:

| Ło curde - kliknąłem na "formularze". Minęło sześć minut.. Spoooko -
| ładują się. he he he
| Co za gówno.

Kurde, faktycznie. Należy olać stronę główną (gówno wartą) i sobie
samemu wyszukać odpowiedniego pliku. Dzięki za naprowadzenie.

Wygodne to to zupełnie nie jest, ale przynajmniej może uda się uniknąć
wycieczki na pocztę- na razie jeszcze nie chcę zapeszyć.


Przy tym GÓWNIE do sześcianu poniższe warianty gwarantuja sukces i spokój:
- biuro podatkowe (20 do 40 zeta)
- windzianay (działający pod wine) program podatkowy zamieszczony w
Rzepie, Gazecie Prawnej, Kazecie Fyborczej (5 zeta)
- własne umiejętności (kilka tysięcy, jeśli wziac pod uwagę studia,
kursy, szkolenia, samokształt i doświadczenie na własnej skórze zeta he
he he)

Po raz kolejny rzont Tóska i resort Vincentego nie dał rady i się
skompromitował.

Marek Witbrot
27 Kwi, 16:47
rAzor pisze:

Przy tym GÓWNIE do sześcianu poniższe warianty gwarantuja sukces i spokój:
- biuro podatkowe (20 do 40 zeta)
- windzianay (działający pod wine) program podatkowy zamieszczony w
Rzepie, Gazecie Prawnej, Kazecie Fyborczej (5 zeta)
- własne umiejętności (kilka tysięcy, jeśli wziac pod uwagę studia,
kursy, szkolenia, samokształt i doświadczenie na własnej skórze zeta he
he he)


Z samym wypełnieniem PIT-a zawsze sobie dawałem radę sam (choć zasady
wypełniania tego druczka dalekie są od logiki), więc chodzi mi o jakieś
tam kalkulatory sumujące słupki i liczące podatek. Chodzi o wysłanie
tego bez wychodzenia z domu.

Ale lekko nie ma. Po przebrnięciu przez tego muła klikam *Wybierz rodzaj
podpisu* wyskakuje pytanie, czy chcę wysłać deklarację bez
kwalifikowanego podpisu- chce do chuja! Ale widocznie on nie chce się
wysłać, bo nic się nie dzieje. Nosz niech to jasna cholera weźmie.
Pewnie o tej porze ja jakiś ślepy jestem i nie dostrzegam osobnego
przycisku "Wyślij". Wrrr, Urząd Skarbowy jak zwykle zepsuł mi humor.

titus_atomi...@somewhere.in.the.world
27 Kwi, 18:48

 rAzor <huckleberry.ho@filutek.com.jpwrote:
Po raz kolejny rzont Tóska i resort Vincentego nie dał rady i się
skompromitował.


Nie kompromituj sie.
Znaczy urzedy skarbowe i inne ZUSy dzialaly poprzednio idealnie?
A przypomnij mi kto jest odpowiedzialny za podpisywanie kretynskich umow
z Microsoftem, czy za projekt 'Platnik'?

I czy wynikalo to tylko z niewiedzy, czy moze decydowaly jakies inne
wzgledy?

TA

Arek M
28 Kwi, 00:25

Co to w ogóle za pomysł z tworzeniem takich aplikacji na podstawie
pdfowego dokumentu z wolnymi miejscami do wypełnienia? Nie ma lepszych
narzędzi? Przecież z takim pdf-em łatwiej było by wypełnić to sobie
spokojnie, wydrukować do pliku i wysłać e-mailem, a nie z jakimiś
aplikacjami się męczyć. Cholera jasna!

A może komuś się udało i ma chęć podzielić się sposobem na pokonanie tej
e-Deklaracji?


Pod Windows zajęło mi to 5 minut - wliczając czas jaki poświęciłem na
znalezienie PIT'ów z 2007 roku :)

iktorn
28 Kwi, 02:13
Marek Witbrot pisze:

Nosz w mordę jeża! Czy w tym kraju żaden urząd nie potrafi niczego
zrobić porządnie? Ja wiem, że Linux nie jest jeszcze popularny, ale
jeśli Ministerstwo na swojej stronie twierdzi, że ichnia e-Deklaracja
pozwalająca na złożenie PIT-a drogą elektroniczną działa zarówno dla
Windowsa, jaki i Linuksa oraz MacOSa, to powinno to mieć jakieś
potwierdzenie w praktyce.


Ile tu beta-testerów... ile płacą za znalezionego buga? :)

e-Shrek
28 Kwi, 03:01

Windowsa, jaki i Linuksa oraz MacOSa, to powinno to mieć jakieś
potwierdzenie w praktyce.


No wlasnie "powinno" ;-)

Cały dzień walczę z
chodzącą jak muł ministerialną stroną i ichnimi aplikacjami i nic nie
wychodzi.


Trzeba spokojnie poczekac, za pare lat bedzie miodzio. A na razie najlepiej
sciagnac jakis soft darmowy i cala sprawe zakonczyc w kilkanascie minut. No
moze 30 :-)

masti
28 Kwi, 04:29

wystukał:

A może komuś się udało i ma chęć podzielić się sposobem na pokonanie tej
e-Deklaracji?


SOA#1 :)

sposób: kliknąć wypełnić wysłać :)

kris
28 Kwi, 04:37

Użytkownik "Marek Witbrot" <mwitb@xxx.poczta.onet.plnapisał w
wiadomości

Nosz w mordę jeża! Czy w tym kraju żaden urząd nie potrafi niczego zrobić
porządnie? Ja wiem, że Linux nie jest jeszcze popularny, ale jeśli
Ministerstwo na swojej stronie twierdzi, że ichnia e-Deklaracja
pozwalająca na złożenie PIT-a drogą elektroniczną działa zarówno dla
Windowsa, jaki i Linuksa oraz MacOSa, to powinno to mieć jakieś
potwierdzenie w praktyce. A do cholery jednak ciężko jest się rozliczyć z
Urzędem Skarbowym będąc użytkownikiem Linuksa. Cały dzień walczę z
chodzącą jak muł ministerialną stroną i ichnimi aplikacjami i nic nie
wychodzi.
Co to w ogóle za pomysł z tworzeniem takich aplikacji na podstawie
pdfowego dokumentu z wolnymi miejscami do wypełnienia? Nie ma lepszych
narzędzi? Przecież z takim pdf-em łatwiej było by wypełnić to sobie
spokojnie, wydrukować do pliku i wysłać e-mailem, a nie z jakimiś
aplikacjami się męczyć. Cholera jasna!

A może komuś się udało i ma chęć podzielić się sposobem na pokonanie tej
e-Deklaracji?


Ściągnij sobie oprogramowanie do wypełniania pitów(darmowe sa w sieci) Sporo
z nich ma opcję wysyłki do US- np Pity2009 z IPS)

Marek Witbrot
28 Kwi, 04:39
e-Shrek pisze:

Trzeba spokojnie poczekac, za pare lat bedzie miodzio. A na razie najlepiej
sciagnac jakis soft darmowy i cala sprawe zakonczyc w kilkanascie minut. No
moze 30 :-)


Jeszcze raz: nie chodzi o samo policzenie podatku i wypełnienie PIT-a,
tylko o wysłanie owego do Urzędu Skarbowego.
Już nawet zainstalowałem sobie Adobe AIR, żeby zainstalować tę durną
e-Deklarację. e-Deklaracja się uruchamia, ale za cholerę nie chce
ściągnąć sobie formularza PIT-37, a e-Deklaracji nie da się nakarmić już
wcześniej ściągniętym formularzem. No, jasna cholera może trafić.

Marek Witbrot
28 Kwi, 04:40
kris pisze:

Ściągnij sobie oprogramowanie do wypełniania pitów(darmowe sa w sieci) Sporo
z nich ma opcję wysyłki do US- np Pity2009 z IPS)


Bez podpisu kwalifikowanego?

kris
28 Kwi, 05:13

Użytkownik "Marek Witbrot" <mwitb@xxx.poczta.onet.plnapisał w
wiadomości

kris pisze:

| Ściągnij sobie oprogramowanie do wypełniania pitów(darmowe sa w sieci)
| Sporo z nich ma opcję wysyłki do US- np Pity2009 z IPS)

Bez podpisu kwalifikowanego?


Dokładnie tak

Tylko kwote przychodyu musisz znac za 2007

kris
28 Kwi, 05:15

Użytkownik "Marek Witbrot" <mwitb@xxx.poczta.onet.plnapisał w
wiadomości | kris pisze:

| Ściągnij sobie oprogramowanie do wypełniania pitów(darmowe sa w sieci)
| Sporo z nich ma opcję wysyłki do US- np Pity2009 z IPS)


Oczywiście winno byc "pity2008"
http://pit.dobry.pl/

e-Shrek
28 Kwi, 05:56

Jeszcze raz: nie chodzi o samo policzenie podatku i wypełnienie PIT-a,
tylko o wysłanie owego do Urzędu Skarbowego.


Ale to wlasnie o tym pisze. Zamiast tracic czas na niedopracowana nowinke,
lepiej skorzystac ze sprawdzonej metody ;-)

Marek Witbrot
28 Kwi, 06:02
Marek Witbrot pisze:

A może komuś się udało i ma chęć podzielić się sposobem na pokonanie tej
e-Deklaracji?


Nareszcie się udało- uff. Ale nie było wcale łatwo. Gdyby ktoś miał
zamiar walczyć:

- należy zainstalować u siebie aplikację Adobe AIR
- należy zainstalować ściągniętą ze strony e-deklaracje.gov.pl aplikację
e-Deklaracja (dostępna po kliknięciu *Aby pobrać aplikację bez udziału
instalatora kliknij tutaj* - link prowadzi do pliku e-DeklaracjeDesktop.air
- należy zainstalować Adobe Readera ze strony Adobe - i tu chyba
istotne, aby zainstalować w domyślnym katalogu -/opt - żeby Adobe AIR
sobie to odnalazło - no chyba, że chodzi o kolejność: najpierw
instalować Adobe AIR a później Adobe Readera.
- uruchomić aplikację e-Deklaracja i wypełnić PIT-a.

Niestety minusy są i to spore- nie wiadomo, jak zapisać sobie PIT-a
przed wysłaniem, chociażby żeby mieć na przyszły rok kwotę przychodu
wymaganą do przyszłorocznej weryfikacji.

Nie bardzo też chce zadziałać drukowanie do druku Urzędowego
Potwierdzenia Odbioru.

No ale, w każdym bądź razie jednak się da, tyle że daleko jest od
wygody. Ech, może w przyszłym roku będzie lepiej.

titus_atomi...@somewhere.in.the.world
28 Kwi, 11:00

 Marek Witbrot <mwitb@xxx.poczta.onet.plwrote:

Marek Witbrot pisze:

| A może komuś się udało i ma chęć podzielić się sposobem na pokonanie tej
| e-Deklaracji?

Nareszcie się udało- uff. Ale nie było wcale łatwo. Gdyby ktoś miał
zamiar walczyć:

- należy zainstalować u siebie aplikację Adobe AIR
- należy zainstalować ściągniętą ze strony e-deklaracje.gov.pl aplikację
e-Deklaracja (dostępna po kliknięciu *Aby pobrać aplikację bez udziału
instalatora kliknij tutaj* - link prowadzi do pliku e-DeklaracjeDesktop.air
- należy zainstalować Adobe Readera ze strony Adobe - i tu chyba
istotne, aby zainstalować w domyślnym katalogu -/opt - żeby Adobe AIR
sobie to odnalazło - no chyba, że chodzi o kolejność: najpierw
instalować Adobe AIR a później Adobe Readera.
- uruchomić aplikację e-Deklaracja i wypełnić PIT-a.


Hm, ale to wszystko jest opisane na
http://www.e-deklaracje.gov.pl/index.php?page=do_pobrania

To w czym tkwi problem?

Niestety minusy są i to spore- nie wiadomo, jak zapisać sobie PIT-a
przed wysłaniem, chociażby żeby mieć na przyszły rok kwotę przychodu
wymaganą do przyszłorocznej weryfikacji.


A nie mozna zrobic screenshota, PDFa, albo 'Save as'?

TA

Marek Witbrot
28 Kwi, 11:41
Titus_Atomi@somewhere.in.the.world pisze:

Hm, ale to wszystko jest opisane na
http://www.e-deklaracje.gov.pl/index.php?page=do_pobrania


Ale o to chodzi, że właśnie nie wszystko. Nie ma mowy o Adobe AIR.
Naprawdę nie od dziś korzystam z Linuksa, a jednak nie poszło szybko i
sprawnie. Tak nie powinno być.

A nie mozna zrobic screenshota, PDFa, albo 'Save as'?


Oczywiście, że można. Można przepisać, albo zrobić zdjęcie ekranu
cyfrówką, ale czy to jest normalne?

titus_atomi...@somewhere.in.the.world
28 Kwi, 17:27

 Marek Witbrot <mwitb@xxx.poczta.onet.plwrote:

Titus_Atomi@somewhere.in.the.world pisze:

| Hm, ale to wszystko jest opisane na
| http://www.e-deklaracje.gov.pl/index.php?page=do_pobrania

Ale o to chodzi, że właśnie nie wszystko. Nie ma mowy o Adobe AIR.


Ale to chyba ten Adobe AIR jest do pobrania?

Naprawdę nie od dziś korzystam z Linuksa, a jednak nie poszło szybko i
sprawnie. Tak nie powinno być.


E, w Linuxie to chyba normalne.

| A nie mozna zrobic screenshota, PDFa, albo 'Save as'?

Oczywiście, że można. Można przepisać, albo zrobić zdjęcie ekranu
cyfrówką, ale czy to jest normalne?


Przepisanie, albo zrobienie zdjecia cyfrowka to juz troche klopotliwe,
ale co jest nie tak ze sposobami ktore podalem?

TA

Marek Witbrot
29 Kwi, 05:09
Titus_Atomi@somewhere.in.the.world pisze:

Ale to chyba ten Adobe AIR jest do pobrania?


Nie. Nie odróżniasz Adobe Readera od Adobe AIR.

E, w Linuxie to chyba normalne.


Z doświadczenia wiesz, czy tak tylko pieprzysz?

Przepisanie, albo zrobienie zdjecia cyfrowka to juz troche klopotliwe,
ale co jest nie tak ze sposobami ktore podalem?


Jasne. Po co w ogóle w programach możliwość zapisywania dokumentu-
przecież zawsze można sobie zrobić zrzut ekranu- normalnie opadły mi
ręce i spodnie.

HINT: Taki PIT ma ze 4 strony- w pdf byłby jeden plik, a w zrzutach ekranu?

masti
29 Kwi, 05:30

wystukał:

| A nie mozna zrobic screenshota, PDFa, albo 'Save as'?

Oczywiście, że można. Można przepisać, albo zrobić zdjęcie ekranu
cyfrówką, ale czy to jest normalne?


ale po co? klikasz prawym klawiszem myszy na formularzu, wybierasz Print
i... ? Drukuje się :)

titus_atomi...@somewhere.in.the.world
29 Kwi, 05:41

 Marek Witbrot <mwitb@xxx.poczta.onet.plwrote:

Titus_Atomi@somewhere.in.the.world pisze:

| Ale to chyba ten Adobe AIR jest do pobrania?

Nie. Nie odróżniasz Adobe Readera od Adobe AIR.


Glupie stwierdzenie.

| E, w Linuxie to chyba normalne.

Z doświadczenia wiesz, czy tak tylko pieprzysz?


E, kiedys bylem na jakims kursie admina.
AFAIK wciaz trzeba bylo kombinowac.

| Przepisanie, albo zrobienie zdjecia cyfrowka to juz troche klopotliwe,
| ale co jest nie tak ze sposobami ktore podalem?

Jasne. Po co w ogóle w programach możliwość zapisywania dokumentu-
przecież zawsze można sobie zrobić zrzut ekranu- normalnie opadły mi
ręce i spodnie.

HINT: Taki PIT ma ze 4 strony- w pdf byłby jeden plik, a w zrzutach ekranu?


Trudno ci dogodzic. Nic na to nie poradze.

TA

Marek Witbrot
29 Kwi, 05:49
Titus_Atomi@somewhere.in.the.world pisze:

| Nie. Nie odróżniasz Adobe Readera od Adobe AIR.

Glupie stwierdzenie.


Ale prawdziwe :P

E, kiedys bylem na jakims kursie admina.
AFAIK wciaz trzeba bylo kombinowac.


To widocznie wiele się od tego czasu zmieniło. Poczytaj np. o apt-get
albo YAST - i się okaże, że w wielu przypadkach szukanie odpowiedniego
programu i jego instalacja jest łatwiejsze niż w Winzgrozie.

Trudno ci dogodzic. Nic na to nie poradze.


:) No jasne! Bo ja nie wiadomo jakie wymagania mam. Kto to widział, żeby
sobie zapisywać swoją deklarację PIT- też mi wymysły!

titus_atomi...@somewhere.in.the.world
29 Kwi, 06:09

 Marek Witbrot <mwitb@xxx.poczta.onet.plwrote:

Titus_Atomi@somewhere.in.the.world pisze:

| Nie. Nie odróżniasz Adobe Readera od Adobe AIR.

| Glupie stwierdzenie.

Ale prawdziwe :P


No wlasnie nie.
Napisalem tylko ze Adobe AIR jest pewnie do sciagniecia ze strony
e-deklaracje. Cos jest nie tak z twoim wnioskowaniem.

| E, kiedys bylem na jakims kursie admina.
| AFAIR wciaz trzeba bylo kombinowac.

To widocznie wiele się od tego czasu zmieniło.


E, dwa lata temu.

Poczytaj np. o apt-get
albo YAST - i się okaże, że w wielu przypadkach szukanie odpowiedniego
programu i jego instalacja jest łatwiejsze niż w Winzgrozie.


No i? Akurat znam te programy. No i co?
Niestety podtrzymuje swoja opinie. Nawet instalery niektorych dytrybucji
sa niedorobione i maja niepoprawione bugi (mimo milionow uzytkownikow i
poprawiaczy).
Nie neguje przydatnosci Linuxow ale IMHO to jest niekonsekwetny i
niedorobiony system.
Ale to temat na pcoa raczej.

| Trudno ci dogodzic. Nic na to nie poradze.

:) No jasne! Bo ja nie wiadomo jakie wymagania mam. Kto to widział, żeby
sobie zapisywać swoją deklarację PIT- też mi wymysły!


Nie wiem jak jest w twoim Linuxie, ale u mnie mam conajmniej 3 proste
mozliwosci zapisania dowolnego dokumentu.
Z reguly wybieram PDF.

TA

Marek Witbrot
29 Kwi, 06:09
masti pisze:

ale po co? klikasz prawym klawiszem myszy na formularzu, wybierasz Print
i... ? Drukuje się :)


No w sumie można. Tyle, że się nie wydrukuje, bo nie ma na czym- można
druknąć do pliku, ale czy tak trudno dodać funkcję "Zapisz"?

Marek Witbrot
29 Kwi, 06:20
Titus_Atomi@somewhere.in.the.world pisze:

No wlasnie nie.
Napisalem tylko ze Adobe AIR jest pewnie do sciagniecia ze strony
e-deklaracje. Cos jest nie tak z twoim wnioskowaniem.


A ja właśnie ci dałem do zrozumienia, że do ściągnięcia jest Adobe
Reader, a nie Adobe AIR. Zresztą nie wiem, czy pod Winzgrozą AIR jest
potrzebny, bo tam aplikacja e-Deklaracje jest plikiem wykonywalnym .exe
a nie .air.

E, dwa lata temu.


No to ci wszystkiego nie powiedzieli, bo już wtedy był apt-get i chyba
YAST też, ale nie to było pewnie tematem tych paru godzin.

No i? Akurat znam te programy. No i co?
Niestety podtrzymuje swoja opinie. Nawet instalery niektorych dytrybucji
sa niedorobione i maja niepoprawione bugi (mimo milionow uzytkownikow i
poprawiaczy).


Jakoś nie zauważyłem problemów z instalacją programów dostępnych w
apt-get. Problemy zaczynają się, gdy program jest tylko dodatkiem do
podstawowego programu winzgrozowego- jak z tą e-Deklaracją.

Nie neguje przydatnosci Linuxow ale IMHO to jest niekonsekwetny i
niedorobiony system.
Ale to temat na pcoa raczej.


A który system jest dorobiony? Jeszcze takiego nie wymyślono.
Ale nie chodzi o wyższość jednego lub drugiego. Mi chodzi o to, że jak
instytucja państwowa deklaruje, że program na wszystkich głównych
systemach działa, to powinna zadbać o to, żeby wszyscy mieli tak samo łatwo.

Nie wiem jak jest w twoim Linuxie, ale u mnie mam conajmniej 3 proste
mozliwosci zapisania dowolnego dokumentu.
Z reguly wybieram PDF.


Zrzut ekranu, druk do pliku i? I w normalnych programach zapewne
przycisk *Zapisz* - w e-Deklaracji brakuje przycisku *Zapisz*.

Wiadomo, że im wyższy poziom użytkownika, tym mniej jest problemów nie
do rozwiązania, ale akurat e-Deklaracja powinna być programem, z którego
mogą skorzystać wygodnie nawet najmniej doświadczeni użytkownicy- daleko
temu programowi do takiego poziomu.

masti
29 Kwi, 06:20

wystukał:

masti pisze:

| ale po co? klikasz prawym klawiszem myszy na formularzu, wybierasz
| Print i... ? Drukuje się :)

No w sumie można. Tyle, że się nie wydrukuje, bo nie ma na czym- można
druknąć do pliku, ale czy tak trudno dodać funkcję "Zapisz"?


ale przecież po złożeniu formularz jest zapisany. Wchodzisz w moje
rozliczenia i tam masz zapisane zarówno formularz jak i UPO. Zawsze można
też wydrukować do PDFa :)

Choć faktycznie zapisz do PDFa lokalnie by się przydało

Marek Witbrot
29 Kwi, 06:27
masti pisze:

ale przecież po złożeniu formularz jest zapisany. Wchodzisz w moje
rozliczenia i tam masz zapisane zarówno formularz jak i UPO. Zawsze można
też wydrukować do PDFa :)


Tak? A jak sobie odinstaluję e-Deklarację (bo nie mam zwyczaju wysyłać
PIT-a parę razy w miesiącu) to też będę miał dostęp?

Choć faktycznie zapisz do PDFa lokalnie by się przydało


No właśnie. Chodzi o to, że nie od dziś używam wyłącznie Linuksa, a
miałem z tym wiele problemów. Ciekawe, jak w takim bądź razie mój ojciec
miałby sobie z tym poradzić- choć też od 3 lat na Linuksie.
Nie dało by się w ogóle zrobić tego na zasadzie strony otwieranej w
przeglądarce- bez instalowania czegokolwiek?

titus_atomi...@somewhere.in.the.world
29 Kwi, 06:48

 Marek Witbrot <mwitb@xxx.poczta.onet.plwrote:

No właśnie. Chodzi o to, że nie od dziś używam wyłącznie Linuksa, a
miałem z tym wiele problemów. Ciekawe, jak w takim bądź razie mój ojciec
miałby sobie z tym poradzić- choć też od 3 lat na Linuksie.
Nie dało by się w ogóle zrobić tego na zasadzie strony otwieranej w
przeglądarce- bez instalowania czegokolwiek?


To popros tworcow Linuxa o wprowadzenie drukowania do PDFu.
EOT.

TA

titus_atomi...@somewhere.in.the.world
29 Kwi, 06:51

 Marek Witbrot <mwitb@xxx.poczta.onet.plwrote:

Titus_Atomi@somewhere.in.the.world pisze:

| No wlasnie nie.
| Napisalem tylko ze Adobe AIR jest pewnie do sciagniecia ze strony
| e-deklaracje. Cos jest nie tak z twoim wnioskowaniem.

A ja właśnie ci dałem do zrozumienia, że do ściągnięcia jest Adobe
Reader, a nie Adobe AIR.


Aha.

Zresztą nie wiem, czy pod Winzgrozą AIR jest
potrzebny,


Ja tez nie wiem. Cos sie uczepil tej Winzgrozy?

| E, dwa lata temu.

No to ci wszystkiego nie powiedzieli, bo już wtedy był apt-get i chyba
YAST też, ale nie to było pewnie tematem tych paru godzin.


Owszem. Marudzisz. Linux nie sklada sie tylko apt-get i YASta.

| No i? Akurat znam te programy. No i co?
| Niestety podtrzymuje swoja opinie. Nawet instalery niektorych dytrybucji
| sa niedorobione i maja niepoprawione bugi (mimo milionow uzytkownikow i
| poprawiaczy).

Jakoś nie zauważyłem problemów z instalacją programów dostępnych w
apt-get. Problemy zaczynają się, gdy program jest tylko dodatkiem do
podstawowego programu winzgrozowego- jak z tą e-Deklaracją.


A ty znowu z tym Windowsem.

| Nie neguje przydatnosci Linuxow ale IMHO to jest niekonsekwetny i
| niedorobiony system.
| Ale to temat na pcoa raczej.

A który system jest dorobiony? Jeszcze takiego nie wymyślono.
Ale nie chodzi o wyższość jednego lub drugiego. Mi chodzi o to, że jak
instytucja państwowa deklaruje, że program na wszystkich głównych
systemach działa, to powinna zadbać o to, żeby wszyscy mieli tak samo łatwo.


Placzesz sie.

EOT

TA

Marek Witbrot
29 Kwi, 06:58
Titus_Atomi@somewhere.in.the.world pisze:

Ja tez nie wiem. Cos sie uczepil tej Winzgrozy?


Bo e-Deklaracja jest wyraźnie pod Winzgrozę- tak z przyzwyczajenia.
Widać to jak na dłoni.

Owszem. Marudzisz. Linux nie sklada sie tylko apt-get i YASta.


Mówiliśmy o wygodzie instalacji oprogramowania. O źródłach miałem pisać?
Choć w sumie instalacja ze źródeł też nie jest wcale taka trudna.

A ty znowu z tym Windowsem.


Jak dwa piętra wyżej.

Placzesz sie.


Nie- narzekam na to, że jako użytkownik innego systemu, niż Winzgroza,
jestem traktowany po macoszemu.

zly
29 Kwi, 06:59

napisał(a):

| Zresztą nie wiem, czy pod Winzgrozą AIR jest
| potrzebny,


mi sieie sciagnal*.air a nie exe, tez sie musialem z tym troche pobawic.
ale jak sie juz ogarnie to calkiem wygodne. tyle nie wyobrazam sobie przy
tym przecietnego uzyszkodnika...

Marek Witbrot
29 Kwi, 06:59
Titus_Atomi@somewhere.in.the.world pisze:

To popros tworcow Linuxa o wprowadzenie drukowania do PDFu.
EOT.


Co do eot - chętnie, bo z takim tępakiem nie będę swojego czasu tracił.

masti
29 Kwi, 07:10

wystukał:

masti pisze:

| ale przecież po złożeniu formularz jest zapisany. Wchodzisz w moje
| rozliczenia i tam masz zapisane zarówno formularz jak i UPO. Zawsze
| można też wydrukować do PDFa :)

Tak? A jak sobie odinstaluję e-Deklarację (bo nie mam zwyczaju wysyłać
PIT-a parę razy w miesiącu) to też będę miał dostęp?


ale tak jest z każdą aplikacją. Jak zapis jest w wewnętrznym formacie to
jak odinstalujesz to nie odczytasz. Choć tu jest niby XML więc w sumie co
za probelm zapisać lokalnie a nie na serwerze minfinu

Marek Witbrot
29 Kwi, 07:24
masti pisze:

ale tak jest z każdą aplikacją. Jak zapis jest w wewnętrznym formacie to
jak odinstalujesz to nie odczytasz. Choć tu jest niby XML więc w sumie co
za probelm zapisać lokalnie a nie na serwerze minfinu


No właśnie to jest niezbyt zrozumiałe. Czy nie można normalnie jako PDF
sobie zapisać? Tzn. da się wydrukować do pliku, ale żeby przycisku
"Zapisz" nie zrobić? To przez złośliwość?

titus_atomi...@somewhere.in.the.world
29 Kwi, 07:39

 Marek Witbrot <mwitb@xxx.poczta.onet.plwrote:

Titus_Atomi@somewhere.in.the.world pisze:

| To popros tworcow Linuxa o wprowadzenie drukowania do PDFu.
| EOT.

Co do eot - chętnie, bo z takim tępakiem nie będę swojego czasu tracił.


Mhm.
Ale to ty, mimo jak mowisz - wieloletniego doswiadczenia, masz jakies
problemy. Nie ja.
Wiec kto tu jest tepakiem?
TA

Marek Witbrot
29 Kwi, 07:52
Titus_Atomi@somewhere.in.the.world pisze:

Mhm.
Ale to ty, mimo jak mowisz - wieloletniego doswiadczenia, masz jakies
problemy. Nie ja.
Wiec kto tu jest tepakiem?


Ten głąb, który nie rozumie, że jeśli Ministerstwo robi coś, co z
założenia ma ułatwić życie _wszystkim_ to powinno dotrzymać słowa, a nie
zmuszać mniejszości do kombinowania i szukania jakiś rozwiązań okrężną
drogą.

Dariusz K. Ładziak
29 Kwi, 20:05
Użytkownik Marek Witbrot napisał:

Nosz w mordę jeża! Czy w tym kraju żaden urząd nie potrafi niczego
zrobić porządnie? Ja wiem, że Linux nie jest jeszcze popularny, ale
jeśli Ministerstwo na swojej stronie twierdzi, że ichnia e-Deklaracja
pozwalająca na złożenie PIT-a drogą elektroniczną działa zarówno dla
Windowsa, jaki i Linuksa oraz MacOSa, to powinno to mieć jakieś
potwierdzenie w praktyce. A do cholery jednak ciężko jest się rozliczyć
z Urzędem Skarbowym będąc użytkownikiem Linuksa. Cały dzień walczę z
chodzącą jak muł ministerialną stroną i ichnimi aplikacjami i nic nie
wychodzi.
Co to w ogóle za pomysł z tworzeniem takich aplikacji na podstawie
pdfowego dokumentu z wolnymi miejscami do wypełnienia? Nie ma lepszych
narzędzi? Przecież z takim pdf-em łatwiej było by wypełnić to sobie
spokojnie, wydrukować do pliku i wysłać e-mailem, a nie z jakimiś
aplikacjami się męczyć. Cholera jasna!

A może komuś się udało i ma chęć podzielić się sposobem na pokonanie tej
e-Deklaracji?


Mnie się nie udało - ale to chyba nie ma nic wspólnego z Linuksem (tak
naiwny żeby wierzyć w dostarczane przez administracje państwową pod
Linuksa aplikacje nie jestem), ja próbowałem klasycznie, spod MS Win XP,
nie widzi połączenia sieciowego - ch... z nimi, wydrukowałem, jutro
zaniosę do US i niech mi na kopii stempel przybiją. Informatyzacja
administracji państwowej...

Na dokładkę - spieprzyłem nad tym badziewiem pół dnia, dawno bym to na
papierze zrobił, wysłał i jeszcze na piwo bym zdążył skoczyć.

Marek Witbrot
29 Kwi, 20:13
Dariusz K. Ładziak pisze:

Mnie się nie udało - ale to chyba nie ma nic wspólnego z Linuksem (tak
naiwny żeby wierzyć w dostarczane przez administracje państwową pod
Linuksa aplikacje nie jestem), ja próbowałem klasycznie, spod MS Win XP,
nie widzi połączenia sieciowego - ch... z nimi,


Gdzieś ostrzegano, że pod koniec terminu składania zeznań ten
e-wynalazek najprawdopodobniej się posypie. Może to już ta pora?

wydrukowałem, jutro
zaniosę do US i niech mi na kopii stempel przybiją. Informatyzacja
administracji państwowej...


Jeszcze można pocztą- chyba, że ktoś ma US po drodze i lubi w kolejce
postać :)

Na dokładkę - spieprzyłem nad tym badziewiem pół dnia, dawno bym to na
papierze zrobił, wysłał i jeszcze na piwo bym zdążył skoczyć.


Ja akurat i tak musiałem w domu siedzieć, ale co się nadenerwowałem,  to
moje.

cyfer
30 Kwi, 14:09

<<"Dariusz K. Ładziak"| wrote:
Mnie się nie udało - ale to chyba nie ma nic wspólnego z Linuksem (tak
naiwny żeby wierzyć w dostarczane przez administracje państwową pod
Linuksa aplikacje nie jestem), ja próbowałem klasycznie, spod MS Win
XP, nie widzi połączenia sieciowego - ch... z nimi, wydrukowałem,
jutro zaniosę do US i niech mi na kopii stempel przybiją.
Informatyzacja administracji państwowej...

Na dokładkę - spieprzyłem nad tym badziewiem pół dnia, dawno bym to na
papierze zrobił, wysłał i jeszcze na piwo bym zdążył skoczyć.


Mnie się udało. Szybko i bezboleśnie. Ale nie robiłem tego w Air-coś tam.
Jest prostszy sposób - całkiem dobrze opisany na tej samej stronie.
Ściągnąłem Adobe Readera - specjalnie do tego, bo na co dzień to Foxita mam -
później specjalny z Min-Finu plugin do AR, no i czysty PIT 37 w pdfie.
Odpalasz, wypełniasz, wysyłasz. Wysyłka odbywa się z otwartego pdf'a w AR - nie
angażuje skrzynki pocztowej. Na wszelki wypadek dobrze jest ściągnąć sobie UPO -
urzędowe potwierdzenie odbioru.

W ferworze walki zapomniałem tylko o 1% :((

Paszczak
30 Kwi, 14:33

iktorn <nos@example.comwrote:
Marek Witbrot pisze:
| Nosz w mordę jeża! Czy w tym kraju żaden urząd nie potrafi niczego
| zrobić porządnie? Ja wiem, że Linux nie jest jeszcze popularny, ale
| jeśli Ministerstwo na swojej stronie twierdzi, że ichnia e-Deklaracja
| pozwalająca na złożenie PIT-a drogą elektroniczną działa zarówno dla
| Windowsa, jaki i Linuksa oraz MacOSa, to powinno to mieć jakieś
| potwierdzenie w praktyce.

Ile tu beta-testerów... ile płacą za znalezionego buga? :)


Nu, grosze są oddzielane kropką, a tysiące przecinkiem - jakoś tak
nie po polsku :] Rodzi to wątpliwości, kto stoi za MinFinem :]

P.

Marek Witbrot
30 Kwi, 16:13
cyfer pisze:

Mnie się udało. Szybko i bezboleśnie. Ale nie robiłem tego w Air-coś tam.
Jest prostszy sposób - całkiem dobrze opisany na tej samej stronie.
Ściągnąłem Adobe Readera - specjalnie do tego, bo na co dzień to Foxita
mam - później specjalny z Min-Finu plugin do AR, no i czysty PIT 37 w
pdfie.


To kwestia systemu- pod Winzgrozę masz faktycznie e-Deklarację w formie
wykonywalnego pliku .exe, do tego w systemie wystarczy Adobe Reader i
już. W innych systemach .exe normalnie nie działa, dlatego instalator
e-Deklaracji dla nich jest plikiem .air.

Odpalasz, wypełniasz, wysyłasz. Wysyłka odbywa się z otwartego pdf'a w
AR - nie angażuje skrzynki pocztowej. Na wszelki wypadek dobrze jest
ściągnąć sobie UPO - urzędowe potwierdzenie odbioru.


Jak wyżej- dyskryminacja użytkowników innych systemów.

titus_atomi...@somewhere.in.the.world
2 Maj, 18:08

 Marek Witbrot <mwitb@xxx.poczta.onet.plwrote:

To kwestia systemu- pod Winzgrozę masz faktycznie e-Deklarację w formie
wykonywalnego pliku .exe, do tego w systemie wystarczy Adobe Reader i
już. W innych systemach .exe normalnie nie działa, dlatego instalator
e-Deklaracji dla nich jest plikiem .air.
[...]
Jak wyżej- dyskryminacja użytkowników innych systemów.


No nie wiem - do mnie zadzwonila uzytkowniczka maka. Wprawdzie jest
komputerowa blondynka, ale jakos z moja mala pomoca dala rade.

TA

Dariusz K. Ładziak
2 Maj, 19:12
Użytkownik Marek Witbrot napisał:

Jeszcze można pocztą- chyba, że ktoś ma US po drodze i lubi w kolejce
postać :)


Do US mam niewiele dalej jak na pocztę, pogoda była ładna - spacerek
sobie zrobiłem a w kolejce były cztery osoby - nawet pięciu minut w tym
gmachu nie spędziłem - wejść, poczekać chwilę, podać, przybili stempel
na kopii i dowodzenia na rok.

Dariusz K. Ładziak
2 Maj, 19:14
Użytkownik Marek Witbrot napisał:

Gdzieś ostrzegano, że pod koniec terminu składania zeznań ten
e-wynalazek najprawdopodobniej się posypie. Może to już ta pora?


A w ogóle poza wszystkim - co to za zwyczaj żeby aplikacja dla prostego
użytkownika składała się z kilku niezależnych kawałków i wymagała
uprawnień administratora?

wiktor [wiki] matlakiewicz
3 Maj, 04:30
czeŚĆ,
 ... a dzień taki sam u nas jak u Was,
 napisał Dariusz K. Ładziak na pl.pregierz do nas:

Do US mam niewiele dalej jak na pocztę, pogoda była ładna - spacerek
sobie zrobiłem a w kolejce były cztery osoby - nawet pięciu minut w tym
gmachu nie spędziłem - wejść, poczekać chwilę, podać, przybili stempel
na kopii i dowodzenia na rok.


Dorodne masz odliczenia, że rok będą wyjaśnienia trwały :o)

uradowany litrówką
pozdrawiam
Wiki