W obronie Mohana

Kategoria: Psychotronika, UFO, astrologia, magia...

Wersja archiwalna tematu "W obronie Mohana" z grupy pl.misc.paranauki



Cyprian Korneliusz Peter
17 Lis 2003, 02:50
Obrona Mohana

Poniewaz moje krytyczne teksty na temat postaci Mohana wzbudzily ogromne
oburzenie wsrod wielu czytelnikow tej grupy, wiec postanowilem przejsc na
strone obroncow Mohana i przedstawic racje moich oponentow. Pod adresem
http://newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=8207&Strona=1
na dole kazdej strony sa zamieszczanie opinie czytelnikow. Z nich zaczerpnalem
ponizsze opinie:

Kojot 399         Data: 08.11.2003 15:01

Tak się składa, że przed 10 laty z ówczesna partnerką poznalismy Mohana,
wówczas jeszcze zwierzchnika Zakonu sufi w Polsce, otrzymalismy od niego nauki
i inicjacje....I chociaz potem oboje poszliśmy w inna strone (buddyzm) to
uważamy do dzis, że był to ktos wielki...
Bez wątpienia więzienie (bezpodstawne) i psychiatryk zniszczyły tego
czlowieka...no i gra w Guru-najbardziej niebezpieczna rzecz dla wewnetrznej
realizacji...
A to, że WSZELKIE religie-kulty-ideologie niszcą umysł i tworzą upiory to inna
sprawa...

Smutny Wykrzyknik         Data: 10.11.2003 10:49

Ale jedna z tych osób twierdzi, że Mohan nie zawsze taki był, lecz takim
uczyniły go pierwszy pobyt w więzieniu i następnie w psychiatryku. Kiedy
wyszedł z niego, nawet niektórzy z jego uczniów na zajęciach zaczęli mu
zwracać uwagę, że przyszli uczyć się jogi a nie nienawiści do KK.
Według mnie Mohan był zapaleńcem i idealistą, który nie mógł się pogodzić z
polską nietolerancją. No cóż, mnie by szlag trafił gdybym prowadził zajęcia z
jogi i weszła na nie pielgrzymka Prawdziwych Polaków-Katolików.
Więc Mohan popadł w wojnę z "czerwono-czarną mafią". Skończyło się jego pełną
porażką. Więzienie i psychiatryk ewidentnie zniszczyły tego człowieka -
fizycznie, psychicznie i moralnie. Na dodatek wciągnął w swoją wojnę swoją
organizację, przekształcając ją w kult.

Autor: Smutny Wykrzyknik          Data: 10.11.2003 10:53

Natomiast sam artykuł w Newsweeku odebrałem bardzo negatywnie. Nie ma nic
wspólnego z obiektywizmem, pełno w nim naccechowanych negatywnie
przymiotników, wyrwanych z kontekstu wypowiedzi itd. Wygląda to na typową
akcję siania strachu i nienawiści. I to niepotrzebną - Mohan w tej chwili sam
się dyskredytuje - nie trzeba kopać leżącego.

Bart.   Data:  07.11.2003 21:04

Pisanie o rzeczach złych przyciąga tłumy i budzi sensacje, dlatego by
przyciągnąć czytelników naciąga się fakty, bo za tym idzie kasa.
To czego człowiek nie rozumie to niszczy - ile kultur ucierpiało w ten sposób?
Czy w tym katolickim kraju monopol na wiarę ma tylko kościół?

Autor: kk         Data: 10.11.2003 18:00

Brawo panowie "dziennikarze"! Udało sie im nazbierać kila ulotek
z kursami jogi! Wyczyn niebywały!
Czy ktoś przypadkiem nie wie kto stoi za skandalicznym poziomem
"dziennikarstwa" newsweeków,wprostów i innychch tvn-ów?
Komu zależy na powiększaniu masy debilów w tym kraju?

142       Data: 10.11.2003 19:33

Kk - każdemu rządzącemu na tym zależy. Wiadomo - człowiek nie myśli to łatwiej
go kontrolować. A tvn-y i newsweeki i podobne science-fiction massmedia
produkujac programy i artykuły bazujace nie na faktach, tylko na emocjach
ludzi, zgarniaja gruba kase. Prosty mechanizm.

Prawda ponad Podzialy     Data: 11.11.2003 00:26

A , ze kosciol katolicki nie lubi zadnej konkurencji to wiadomo od dawna
przeciez. Tylu juz przeciez ludzi nam w historii powypalali na stosach i
wymordowali "za wiare". Malo Wam jeszcze historii o pedofilii i innych
strasznych chorobach posrod kleru katolickiego ? To smieszne jak szybko ludzie
skorzy sa o takich rzeczach zapominac. A zbrodniarze, bandyci, oszusci
katoliccy ? A dlaczego Jan pawel 2 nie odwiedza Wielkiej Brytanii ? Odp: ze
wzgledu na to, ze zalozona ma tu sprawe karna. Podoba sie ????

noramalny człowiek       Data: 12.11.2003 05:26

Jakoś smiezą mnie takie artykuły co raz słychać o jakies sekcie ja nie Msisja
Czajtani To Himawanti a cel jest jedny co by był monopol wyznaniowy w tym
kraiku. Zresztą z tego co wiem to co pisza gazety to czasmi gówno prawda .
Nieznam sprawy ale ja na moja intuicje czuć tu z daleka katolicką nagonke i
smród HeHE ale by było gdby faktycznie to był Prorok a katolicy by go
najlepiej ukrzyzowali ale to w tym kariku nie dziwi

 Maga   Data:  12.11.2003 15:06

I przeczytajcie sobie wszystkie zamieszczone tu wypowiedzi. Nienawiść i
uprzedzenia, które przez nie przemawiają świadcza tylko i wyłącznie o
słuszności takich artykułów, jak ten w Newsweeku. Wystarczy kilka mocniejszych
słów i już chcemy z pałami na Mohana iść. Bardzo łatwo jest zasiać
nietolerancję w móżdżkach ćwierćinteligentnych mas, które na skinienie jednego
krzykacza chcą odkręcać kurki z cyklonem B. To świadczy o głupocie i
zaślepieniu, bo nie poznaliście osobiście nikogo z Bractwa i nie macie bladego
pojęcia o tych ludziach, a dajecie się tak łatwo manipulować i podburzać
kilkoma pustymi faktami podanymi w pikantnym sosie sensacji.

Maga    Data:  12.11.2003 13:22

Specjalnoscią Newsweeka i reszty tego typu gazet, a także żądnej sensacji
telewizji TVN jest naciaganie faktów i nastawienie na sensację. Temat sekt
jest w Polsce tematem drażliwym, więc wystarczyło zgromadzić kilka ulotek i
sklecic tekst naszpikowany "ostrym" językiem, przedstawić
charakterystykę "krwiożerczego" Mohana i reszty wampirów z Himavanti i gotowa
lawina, która właśnie zaczyna się sypać nam wszystkim na głowy. Odnosze
wrażenie, że to po prostu łatwy kąsek dla prasy, która powierzchownie
poznawszy temat buduje na kliku niepewnych informacjach "wielką aferę", której
skutki odczują niewnni ludzie, którzy zostaną oskarżeni o skeciarstwo i
terroryzm. Czysta demagogia.

mm        Data: 13.11.2003 10:19

Ten artykuł był pisany zapewne na zlecenie Dominikańskiego Centrum Obrony
przed sektami. Czy to nie śmieszne, dominikanie majacyt wielowiekowe tradycje
zwalczania "nieprawomyślnych" religii teraz bioa się za obronę praw człowieka?

Autor: Maga       Data: 13.11.2003 13:30

Ale zwróćcie uwage na sam wydźwięk tego artykułu - podano nam kilka
wyrywkowych "faktów", zaledwie musnąwszy sedno sprawy; wyrwane z kontekstu
wypowiedzi kilku ludzi, do tego "barwne" opisy poszczególnych sytuacji, rodem
z taniego kryminału. Czy tak ma wyglądać współczesna informacja medialna?
Migawki plus ludzie "pragnący zachowac anonimowość" i jeszcze język rodem z
propagandowych ulotek. Gdzie tu obiektywizm?

Marića Data:  10.11.2003 14:53

Newsweek to spamerzy i osły, nie potrafiące zrobic porzadnego reportazu, tylko
tania sensacje dla naiwnych. Podobnie zreszta jak spamerski i zupelnie
niewiarygodny tvn (telewizja very naiwnych). W reportazu nie znalazly sie
wypowiedzi nikogo z Himawanti, a to dlatego, ze dziennikarze zachowywali sie
jak skonczone chamy, z ktorymi nie warto sie spotykac. Pod oknem bloku jednej
z czlonkin Bractwa urzadzili polgodzinne krzyki, zeby wyszla z nimi
gadac 'sekciara'. Darli tak te swoje zapite ryje i wyzywali od
najgorszych 'terrorystek' nie majac najmniejszego pojecia kim jest ta osoba, z
ktora rozmawiaja, a jedynie czepiajac sie jej przynaleznosci religijnej, za co
w panstwie prawa jakim Polska nie jest - poszli by siedziec.

Autor: Marića    Data: 10.11.2003 14:55

W reportażu nie znalazły się niestety żadne rzeczywiste fakty, tylko
głupkowate oszczerstwa. Newsweek odwołuje się do rzekomych gróźb jakimi
rzekomo posługiwało się Bractwo w stosunku do Jasnej Góry. Niestety
nierzetelni dziennikarze katolickiego Radia PLUS, którzy są autorami tego
reportażu nie pokawapili się by poinformować, że 'sprawa częstochowska'
została skasowana przez samego Lecha Kaczyńskiego, ówczesnego Ministra
Sprawiedliwości, a sam oskarżający przeor Jasnej Góry, który rzekomo był
poszkodowany - z łoża śmierci (umiera na raka - ot Boska Kara) przepraszał
Ryszarda Mohana Matuszewskiego za swoje kłamstwa - i takie listy wysylał do
Sądu w Częstochowie.

Autor: Marića    Data: 10.11.2003 14:55

Tekst o rzekomych próbach wysadzenia jasnej góry jest więc kolejny chamskim
pomówieniem przez katolików - tym razem Karnowskiego i Potockiego z PLUSA. O
nadejście polskiego bin Ladena, to się chyba modli katolik Karnowski, skoro
takie informacje był łaskaw wyssać ze swojej chorej wyobraźni.
"Podpalenia i groźby", "straszą, szantażują, napadają", "brutalność, szantaż i
podstęp" to tylko kilka z określeń budujących atmosferę grozy, a mających
formę jawnego i złośliwego, a w dodatku kłamliwego POMÓWIENIA, bez DOWODÓW.

Czlowiek          Data: 11.11.2003 00:07

A mnie sie raczej podoba to co robi ta sekta. To chyba dobrze, ze tym
pieprz...nym klechom ktos chce w koncu wystawic sprawiedliwa ocene, no nie ?
Wielu zyje w naszym kraju ludzi co po prostu robia w portki przed klechami i
ich zwierzchnikami, a dobrze wiedza co ci wyczyniaja w tzw. zyciu prywatnym.
Nikt jednak nie mowi o tym glosno. Kurde ludzie, czy wam naprawde pasuje to co
robia klechy, bo juz kurde nie wiem...???

Wolna     Data: 13.11.2003 16:10

To co mówisz jest fałszem. Mochan został wyświęcony w zakonie Sufih przez
swojego Mistrza ale to nie podobało się paru ludziom, Którzy uzurpowali sobie
prawo do tego tytułu więc wykopali go poczym zniszczyli zakon. Niektóre z tych
osób specjalizują się w niszczeniu różnych grup wyznaniowych i do dziś krąża
po nich niszcząc jedną po drugiej.

Autor:  pepe    Data:  15.11.2003 20:48

ale zanim zachorował, był nieszkodliwy. jego szkoła jogi zrobiła sie znana w
częstochowie, mieście nieprzyjaznym dla innowierców. na dodatek mohan miał
pecha, bo nazywa się tak samo jak przeor jasnej góry. co pewnie przeora mocno
wkurzyło. dlatego go aresztowano, bito, i zrobiono z niego wariata.

Racje obroncow Mohana wybral i zamiescil
Cyprian Korneliusz Peter

uforaport
17 Lis 2003, 08:00
a więc tak jak na razie słyszałem że mohan kazał pić wodę z umytych nóg

więc pytam czy ktos zna jakie są postawione mu oskarżenia bo do dzisiaj
pomimo tylu listów wciąż tego nie wiem

pozatym jak ktoś jest g.łupi to niech sobie pije tą wodę

dziwię się tylko że mohan takimi działaniami odstrasza tylko od hinduizmu
innych wieć pytam sie kim naprawdę jest mohan .

Jakub A. Krzewicki
17 Lis 2003, 08:22
Dnia pon 17. listopada 2003 13:59 od osoby o ksywie uforap@wp.pl
uforap@wp.pl w poście <019201c3ad0a$806e5b20$6b010@slp.vectranet.pl
na grupie pl.misc.paranauki zapodano co poniższe:

a więc tak jak na razie słyszałem że mohan kazał pić wodę z umytych nóg

więc pytam czy ktos zna jakie są postawione mu oskarżenia bo do dzisiaj
pomimo tylu listów wciąż tego nie wiem

pozatym jak ktoś jest g.łupi to niech sobie pije tą wodę

dziwię się tylko że mohan takimi działaniami odstrasza tylko od hinduizmu
innych wieć pytam sie kim naprawdę jest mohan .


Hubem czy też popychadłem, którego wzajemnie na siebie popychają katolicy i
illuminati w roli straszaka. Przerzucają się palantem jak przedszkolaki
zniszczonym trampkiem podczas gry w syfa. Facetowi wydaje się, że jest
wielkim manipulatorem, a jest gównianym pionkiem w roli prowokatora... Jak
zwykle obrywają na tym niezależni.

l.e:h
20 Lis 2003, 14:50
"Jakub A. Krzewicki" <ebre@panoramix.ift.uni.wroc.plskribis:

Hubem czy też popychadłem, którego wzajemnie na siebie popychają katolicy i
illuminati w roli straszaka.


A ty oczywiscie to wszystko wiesz. ciekawe skad.

Przemek
20 Lis 2003, 15:06

Hubem czy też popychadłem, którego wzajemnie na siebie popychają katolicy i
illuminati w roli straszaka.


A co to illuminati? spiskowcy?

l.e:h
24 Lis 2003, 14:36
444@poczta.fm (Przemek) skribis:

Hubem czy też popychadłem, którego wzajemnie na siebie popychają katolicy i
| illuminati w roli straszaka.

A co to illuminati? spiskowcy?


chyba chodzi o iluminatow bawarskich, wymyslonych i opisanych w ksiazkach
z serii ilumiantus, np. oko w piramidzie.