Boiler czy przepl. ogrzewacz wody

Kategoria: Budowanie i remontowanie domow i mieszkan.

Wersja archiwalna tematu "Boiler czy przepl. ogrzewacz wody" z grupy pl.misc.budowanie



przem
22 Lip 1999, 03:00
Hej grupowicze,

Wlasnie jestem przed podjeciem decyzji czy w domku letniskowym
zainstalowac
elektryczny boiler, czy raczej przeplywowy podgrzewacz wody.
Jakie sa plusy i minusy jednego i drugiego.
Czy ktos ma jakies sugestje.
Domek ma w zalozeniach "obslugiwac" czteroosobowa rodzine w sezonie
letnim.
Jakie pojemnosci boilera,
Jakie moce i typy podgrzewacza ?

Dzieki z gory z sugestie,

Krzysztof Plebańczyk
22 Lip 1999, 03:00
Najmniejszy podgrzewacz przepływowy, który pozwala tylko opłukać ręce w
WC, potrzebuje ok. 3kW mocy. Jeśli chcesz się kąpać to zapotrzebowanie
może dojść do ok. 20 kW. Nie wiem ile masz mocy do dyspozycji ale chyba
lepszy będzie bojler. Problem z nim taki, że w domku letniskowym musisz
go opróżnić z wody poza sezonem.
Michal Jankowski
22 Lip 1999, 03:00

<ple@kt.agh.edu.plwrites:
Jeśli chcesz się kąpać to zapotrzebowanie może dojść do ok. 20 kW.


Nie moze, tylko musi. No dobrze, do prysznica w okresie letnim 12 kW
moze starczy... Do wanny, i w zimie, to 18 kW jest absolutnym minimum.
A jesli ktos ma w tym samym czasie myc rece...

Ale jesli ktos ma odpowiedni przydzial mocy, to przeplywowe ogrzewacze
sa b. wygodne i oszczedne.

  MJ

Jan Rudziński
22 Lip 1999, 03:00
Cześć wszystkim

Michal Jankowski wrote:

<ple@kt.agh.edu.plwrites:

| Jeśli chcesz się kąpać to zapotrzebowanie może dojść do ok. 20 kW.

Nie moze, tylko musi. No dobrze, do prysznica w okresie letnim 12 kW
moze starczy... Do wanny, i w zimie, to 18 kW jest absolutnym minimum.


 Zaraz, to jest 75 Amperów, czy dobrze liczę? albo 3 * 25 Amp.? I
instalacja,któa to wytrzyma, czyli w praktyce osobne bezpieczniki w
rozdzielni dla samego podgrzewacza.

A jesli ktos ma w tym samym czasie myc rece...

Ale jesli ktos ma odpowiedni przydzial mocy, to przeplywowe ogrzewacze
sa b. wygodne i oszczedne.


 Jedna uwaga z praktyki - przepływowy ogrzewacz bardzo lubi stałe
ciśnienie wody. W tym celu należy hydrofor podkręcić, żeby nawet
ciśnienie minimalne, przy którym już startuje pompa, było dostateczne, a
za hydroforem dać  reduktor utrzymujący stałe ciśnienie. Taki reduktor i
tak warto założyć, bo wahania ciśnienia przy zwykłym hydroforze sa
nieprzyjemne i szkodliwe dla armatury.

  MJ


--
Pozdrowienia
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...

Michal Jankowski
23 Lip 1999, 03:00

<jan@astercity.netwrites:
 Zaraz, to jest 75 Amperów, czy dobrze liczę? albo 3 * 25 Amp.? I
instalacja,któa to wytrzyma, czyli w praktyce osobne bezpieczniki w
rozdzielni dla samego podgrzewacza.


Tak, oczywiscie. 3*25 (jednofazowych tej mocy sie nie robi), osobne
bezpieczniki na poczatku i odpowiednio gruby kabel.

 Jedna uwaga z praktyki - przepływowy ogrzewacz bardzo lubi stałe
ciśnienie wody. W tym celu należy hydrofor podkręcić, żeby nawet
ciśnienie minimalne, przy którym już startuje pompa, było
dostateczne, a za hydroforem dać reduktor utrzymujący stałe
ciśnienie. Taki reduktor i tak warto założyć, bo wahania ciśnienia
przy zwykłym hydroforze sa nieprzyjemne i szkodliwe dla armatury.


Na daczy uzywam bez reduktora i dziala. Ale rzeczywiscie, jak sie da,
to lepiej dac.

  MJ

Robert Machowicz
23 Lip 1999, 03:00

Jan Rudziński napisał(a) w wiadomości: <37972847.54C4F@astercity.net...

Cześć wszystkim

Michal Jankowski wrote:

| <ple@kt.agh.edu.plwrites:

| Jeśli chcesz się kąpać to zapotrzebowanie może dojść do ok. 20 kW.

| Nie moze, tylko musi. No dobrze, do prysznica w okresie letnim 12 kW
| moze starczy... Do wanny, i w zimie, to 18 kW jest absolutnym minimum.

Zaraz, to jest 75 Amperów, czy dobrze liczę? albo 3 * 25 Amp.? I
instalacja,któa to wytrzyma, czyli w praktyce osobne bezpieczniki w
rozdzielni dla samego podgrzewacza.


Nie spotkałem jeszcze w swej praktyce podgrzewacza o mocy 20 kW zasilanego z
jednej fazy. Żadna domowa instalacja tego nie lubi. Przy prądzie 75 A
przewód zasilający  mógłby służyć przy okazji jako sznurek do suszenia
bielizny :-))  Mało tego, że trzeba w
rozdzielni przewidzieć osobne bezpieczniki to jeszcze radziłbym pociągnąć z
rozdzielni osobny przewód zasilający minimum 4x4mm2 aby nie spalić sobie
istniejącej instalacji, takie są zresztą zalecania dla podgrzewaczy. Dobrze
jest także umieścić to urządzenie jak najbliżej łazienki, aby zyzkać na
krótszej drodze transportu ciepłej wody. Sam posiadam jestem bardzo
zadowolony. Zużycie energii wydaje mi się zdecydowanie niższe

Ilość osób w rodzinie x średni czas kąpieli x ilość kąpieloosób w miesiącu x
moc urządzenia x cena kilowatogodziny  to daje hmm.... kalkulacja dla
boilera chyba jest prostrza  ;-]
Pozdrawiam Robert

TRM
23 Lip 1999, 03:00

Użytkownik przem <Przemyslaw.Kutow@alcatel.plw wiadomooci do grup
dyskusyjnych napisał:3796E521.28F9B@alcatel.pl...

Hej grupowicze,

Wlasnie jestem przed podjeciem decyzji czy w domku letniskowym
zainstalowac
elektryczny boiler, czy raczej przeplywowy podgrzewacz wody.
Jakie sa plusy i minusy jednego i drugiego.
Czy ktos ma jakies sugestje.
Domek ma w zalozeniach "obslugiwac" czteroosobowa rodzine w sezonie
letnim.


Jesli nie masz 3 fazowej instalacji co najmniej 25kW to zapomnij o
przeplywowym.
Zainstaluj bojler 1,5kW okolo 80l.
Ale niestety kapac sie po kolei wszyscy nie bedziecie, chyba ze  co 8 godzin
Jak masz "mocne" zasilanie to daj przeplywowy.

Pozdrawiam
Tadek

Artur Czarnocki
23 Lip 1999, 03:00

Robert Machowicz napisał(a) w wiadomości:

Nie spotkałem jeszcze w swej praktyce podgrzewacza o mocy 20 kW zasilanego
z
jednej fazy. Żadna domowa instalacja tego nie lubi. Przy prądzie 75 A
przewód zasilający  mógłby służyć przy okazji jako sznurek do suszenia
bielizny :-))  Mało tego, że trzeba w
rozdzielni przewidzieć osobne bezpieczniki to jeszcze radziłbym pociągnąć z
rozdzielni osobny przewód zasilający minimum 4x4mm2 aby nie spalić sobie
istniejącej instalacji, takie są zresztą zalecania dla podgrzewaczy. Dobrze
jest także umieścić to urządzenie jak najbliżej łazienki, aby zyzkać na
krótszej drodze transportu ciepłej wody.


Wazne jest takze dobre zaizolowanie rur wyczodzacych z piecyka. Ja przez
dwie zimy bylem b. niezadowolonym uzytkownikiem ogrzewacza (18 kW), az do
zeszlej jesieni, kiedy to docieplilem dom styropianem (8 cm). Wczesniej
zwalalem wszystko na roznice temperatury wody latem i zima :)))

Sam posiadam jestem bardzo
zadowolony.


Ja wreszcie tez :)

Zużycie energii wydaje mi się zdecydowanie niższe

Ilość osób w rodzinie x średni czas kąpieli x ilość kąpieloosób w miesiącu
x
moc urządzenia x cena kilowatogodziny  to daje hmm.... kalkulacja dla
boilera chyba jest prostrza  ;-]


Zdecydowanie.

Pozdrawiam Robert


Pozdrawiam Artur.
a@kki.net.pl
ICQ 32847753

Leszek
23 Lip 1999, 03:00
moim zdaniem przeplywowy ogrzewacz wcale nie jest oszczedny
mowie o firmie KOSPEL z Koszalina
bierze 18 kw niezaleznie czy myjesz rece czy sie kapiesz
raz parzy a raz leci zimna woda
moznaby sie sprzezczac co jest bardziej energozerne
czy 1 kw na podtrzymanie dobowe temp w bojlerze (temp ok 90C zwykle nizsza )
czy niepotrzebne wydatki na gotowanie :) wody do mycia rak
troche lepsza jest kaskada z Biawaru ale za to cena ???
Michal Jankowski wrote in message <2n7lnshl1s.@cclan.fuw.edu.pl...
<ple@kt.agh.edu.plwrites:

| Jeśli chcesz się kąpać to zapotrzebowanie może dojść do ok. 20 kW.

Nie moze, tylko musi. No dobrze, do prysznica w okresie letnim 12 kW
moze starczy... Do wanny, i w zimie, to 18 kW jest absolutnym minimum.
A jesli ktos ma w tym samym czasie myc rece...

Ale jesli ktos ma odpowiedni przydzial mocy, to przeplywowe ogrzewacze
sa b. wygodne i oszczedne.

 MJ


Grzegorz Redlarski
25 Lip 1999, 03:00

<impul@bbs.chip.plwrote:
Nie spotkałem jeszcze w swej praktyce podgrzewacza o mocy 20 kW zasilanego z
jednej fazy. Żadna domowa instalacja tego nie lubi. Przy prądzie 75 A
przewód zasilający  mógłby służyć przy okazji jako sznurek do suszenia
bielizny :-))  Mało tego, że trzeba w
rozdzielni przewidzieć osobne bezpieczniki to jeszcze radziłbym pociągnąć z
rozdzielni osobny przewód zasilający minimum 4x4mm2 aby nie spalić sobie
istniejącej instalacji, takie są zresztą zalecania dla podgrzewaczy. Dobrze
jest także umieścić to urządzenie jak najbliżej łazienki, aby zyzkać na
krótszej drodze transportu ciepłej wody. Sam posiadam jestem bardzo
zadowolony. Zużycie energii wydaje mi się zdecydowanie niższe


Tyle, że bojler możesz zasilać z niskiej taryfy (NT). Ja bym w każdym
razie preferował bojler zasilany z NT (załączanie stycznikiem). Należy
zwrócić uwagę na to by mieć go blisko często używanych kranów (kuchnia,
umywalka) i do nich doprowadzone cienkie (np. miedziane) dobrze
zaizolowane rurki. Bojler oczywiście też musi być dobrze zaizolowany, a
niestety bywają izolowane kiepsko. Bojler raczej większy niż mniejszy i
ewentualnie zmniejszyć w nim temperaturę jeśli rezerwa ciepła będzie
zbyt duża. Gdyby miało czasem ciepłej wody brakować (goście itp.) to
warto mieć wyłącznik umożliwiający załączenie bojlera również na WT.

Podsumowując. Jeśli ma być tanio w eksploatacji, polecam bojler i
licznik dwutaryfowy. Jeśli ma być komfortowo, to podgrzewacz przepływowy
(PP). Można też rozważyć bojler do wanny, a do reszty PP. Warto wówczas
pomyśleć czy nie będzie potrzebny wyłącznik pierwszeństwa.

W zasadzie nie widzę powodów aby zużycie prądu było "zdecydowanie
niższe" przy PP. Być może, jeśli np. krany są podłączone do bojlera
długimi nieizolowanymi rurami stalowymi zamurowanymi w ścianie to straty
mogą być spore. Jeśli jednak straty na tym odcinku się zminimalizuje to
zużycie prądu powinno być podobne.

Ilość osób w rodzinie x średni czas kąpieli x ilość kąpieloosób w miesiącu x
moc urządzenia x cena kilowatogodziny  to daje hmm.... kalkulacja dla
boilera chyba jest prostrza  ;-]


IMHO nawet trochę bardziej skomplikowana bo dla bojlera (i rur) trzeba
jeszcze policzyć straty ciepła, które przy PP są raczej do pominięcia.
Ponadto, w obliczeniach nie jest istotna "moc urządzenia", co, jeśli
już, średnia moc rzeczywiście pobierana, ale łatwiej chyba policzyć to
na podstawie m^3 wody, jej ciepła właściwego i przyrostu temperatury.

Pozdrawiam
gr

Jacek Pietraszek
26 Lip 1999, 03:00
TRM napisał w wiadomości:

Jesli nie masz 3 fazowej instalacji co najmniej 25kW to
zapomnij o przeplywowym. Zainstaluj bojler 1,5kW okolo 80l.
Ale niestety kapac sie po kolei wszyscy nie bedziecie,
chyba ze  co 8 godzin Jak masz "mocne" zasilanie to daj przeplywowy.


Nie jest chyba tak zle. Wczoraj ogladalem calkiem zacny
bojler na 150 l (3 x 1,5 kW). Daje mozliwosc pelnej wymiany
co 3 godziny. A zasilanie 3 x 1,5 kW chyba wszedzie da sie
zrealizowac (o ile sa trzy fazy).

serwer
28 Lip 1999, 03:00

wrote:
...
Podsumowując. Jeśli ma być tanio w eksploatacji, polecam bojler i
licznik dwutaryfowy. Jeśli ma być komfortowo, to podgrzewacz przepływowy
(PP).


Raczej odwrotnie.
Jesli tanio w eksploatacji, to podgrzewacz przeplywowy (minimalne
straty energii).
Jezeli zas komfortowo, to bojler (temp. wody niezalezna od natezenia
strumienia pobieranej  wody).

Pozdrawiam

przem
28 Lip 1999, 03:00

przem wrote:


Bardzo wszystkim dziekuje za rzeczowe uwagi i Wasze zdanie na ten temat.

Po przeczytaniu wszystkich za i przeciw chyba
zdecyduje sie jednak na .... kolektor sloneczny  :-)

Przemyslaw Kutowski

Robert Machowicz
28 Lip 1999, 03:00

Leszek napisał(a) w wiadomości: <7ngshi$m3@korweta.task.gda.pl...

moim zdaniem przeplywowy ogrzewacz wcale nie jest oszczedny
mowie o firmie KOSPEL z Koszalina
bierze 18 kw niezaleznie czy myjesz rece czy sie kapiesz
raz parzy a raz leci zimna woda


Ja mam PP firmy SIMENS - 21 kW który posiada 2 stopnie pracy w zależności od
potrzeb (kąpiel, mycie rąk) i wcale nie bierze tyle samo, zwłaszcza, że w
każdym z tych 2 stopni pełna moc załączana jest 3 stopniowo dopiero przy
całkowitym odkręceniu kranu (także możliwośc regulacji do indywidualnych
potrzeb i ciśnienia wody)

moznaby sie sprzezczac co jest bardziej energozerne
czy 1 kw na podtrzymanie dobowe temp w bojlerze (temp ok 90C zwykle
nizsza )
czy niepotrzebne wydatki na gotowanie :) wody do mycia rak


jeszcze raz podkreślam, że do mycia rąk nie potrzeba wykorzystywać pełnej
mocy podgrzewacza
j.w. A bateria służy m.in. do tego żeby mieszać wodę ciepłą z zimną i w ten
choćby sposób regulować temp. wody.
Temperatura wody w bojlerze 90C to również gotująca woda do mycia więc nie
widzę różnicy
Pozdrawiam Robert

Grzegorz Redlarski
29 Lip 1999, 03:00


wrote:
...
| Podsumowując. Jeśli ma być tanio w eksploatacji, polecam bojler i
| licznik dwutaryfowy. Jeśli ma być komfortowo, to podgrzewacz przepływowy
| (PP).

Raczej odwrotnie.
Jesli tanio w eksploatacji, to podgrzewacz przeplywowy (minimalne
straty energii).


Bojler zasilany przez stycznik z NT bedzie pobieral tylko tani prad.
Podgrzewacz przeplywowy bedzie bral prad wtedy gdy odkrecisz kran czyli
rowniez z WT, ktora jest znacznie drozsza. Zakladam oczywiscie, ze
decydujemy sie na licznik 2-taryfowy, bo przy 1-taryfowym to faktycznie
PP bedzie ekonomiczniejszy od bojlera. Najtaniej jednak wyjdzie bojler z
licznikiem 2-taryfowym (i oczywiscie stycznikiem sterujacym) (no chyba,
ze zdecydujemy sie korzystac z cieplej wody tylko po 22 - wtedy PP
wyjdzie jeszcze taniej ;-) ).

Jezeli zas komfortowo, to bojler (temp. wody niezalezna od natezenia
strumienia pobieranej  wody).


Tylko, ze tej cieplej wody moze zabraknac :-( . Jesli zas chodzi o
stalosc temperatury z PP to zapewne zalezy to od wykonania podgrzewacza
ale nie mialem z tym praktycznych doswiadczen. Jednak nie wyobrazam
sobie aby PP mozna bylo robic bez dobrego termostatu.

gr

TRM
30 Lip 1999, 03:00

Użytkownik Grzegorz Redlarski <g@kki.net.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:37a0e12d.6923@news.icm.edu.pl...
[...]

Jednak nie wyobrazam
sobie aby PP mozna bylo robic bez dobrego termostatu.


To wyobraź sobie, że prawie żaden nie ma. Tylko te najdroższe.
Tadek

TRM
30 Lip 1999, 03:00

Użytkownik przem <Przemyslaw.Kutow@alcatel.plw wiadomooci do grup
dyskusyjnych napisał:379EF604.F50B7@alcatel.pl...

przem wrote:

Bardzo wszystkim dziekuje za rzeczowe uwagi i Wasze zdanie na ten temat.

Po przeczytaniu wszystkich za i przeciw chyba
zdecyduje sie jednak na .... kolektor sloneczny  :-)


No to szykuj sie na problemy innego rodzaju. Byly juz dusputy wczesniej.
Tadek

Przemyslaw Kutowski


Grzegorz Redlarski
31 Lip 1999, 03:00

| Jednak nie wyobrazam
| sobie aby PP mozna bylo robic bez dobrego termostatu.

To wyobraź sobie, że prawie żaden nie ma. Tylko te najdroższe.


Niestety, przekracza to mozliwosci mojej wyobrazni :-( . Rozumiem, ze
"komfort" i "ekonomika" uzycia takich podgrzewaczy bez termostatu
przypomina "tradycyjne" Junkersy gazowe - aby wlaczyło się grzanie
trzeba odpowiednio szybko lać wodę? Chyba trudno uważać coś takiego za
ekonomiczne rozwiazanie...

gr

Maciej Bystranowski
4 Wrz 1999, 03:00
PP nie mają na ogół termostatów. Regulacja temperatury związana jest ze
skokową (2,3 - stopniową) zmianą mocy grzania (dołączanie kolejnych
grzałek). Przy słabym ciśnieniu wody wyższe stopnie mocy nie załączą się,
lub grzałki nie załączą się w ogóle (zasada podobna jak  w junkersie
gazowym). Podobno zimna kąpiel jest zdrowa, ale przyjemna nie jest.

PP z termostatami wyposażone są w tyrystorowe regulatory mocy pracujące
impulsowo (kilka sekund grzania, kilka sekund przerwy). Są wyposażone w
grzałki o dużej mocy 20-30kW , załączanie i wyłączanie grzałek powoduje
"tąpnięcia" napięcia zasilającego (zmiana jasności oświetlenia). Mój znajomy
musiał zdemontować to "badziewie" ponieważ sąsiedi poskarżyli się na ten
efekt w Zakł. En.
Maciej B.

Artur
8 Wrz 1999, 03:00
Cześć, może za późno, ale dopiero się doczytałem

Jestem użytkownikiem tylko 50l boiler o mocy 1.5 kV 1 fazowy i uważam to za
dobry zakup.
Zamieniłem go z junkersa starego typu.
Bez specjalnych przeróbek skorzystałem z gniazda w łazience i szeregowo
zainstalowałem zegar METRONU, ma on możliwość załączanie bezpośrednio obwody
z 6A prądem.
Nawet światło nie przygasa przy jego załączaniu, a ciepła woda jest bardzo
tania.
Zegar załącza boiler 4.5 godziny dziennie tylko w nocnej taryfie.
Trzeba jednak zwrócić uwagę na eksploatację licznika 2 taryfowego jest
droższa od normalnego.
Jeżeli cos niejasnego to pytaj

Z poważaniem
a@poczta.onet.pl

Użytkownik Grzegorz Redlarski <g@kki.net.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:37a47b28.3069@news.icm.edu.pl...


| Jednak nie wyobrazam
| sobie aby PP mozna bylo robic bez dobrego termostatu.

| To wyobraź sobie, że prawie żaden nie ma. Tylko te najdroższe.

Niestety, przekracza to mozliwosci mojej wyobrazni :-( . Rozumiem, ze
"komfort" i "ekonomika" uzycia takich podgrzewaczy bez termostatu
przypomina "tradycyjne" Junkersy gazowe - aby wlaczyło się grzanie
trzeba odpowiednio szybko lać wodę? Chyba trudno uważać coś takiego za
ekonomiczne rozwiazanie...

gr