Elektryk cena

Kategoria: Budowanie i remontowanie domow i mieszkan.

Wersja archiwalna tematu "Elektryk cena" z grupy pl.misc.budowanie



Marcin CAD
19 Wrz 2008, 04:16
Witam!

Co sądzicie o cenie jaką mi "zaśpiewał" elektryk za SAMĄ robociznę?
Ułożenie kabla ziemnego w ziemi max. 50m: 1500zł. Wykonanie instalacji w
budynku. pow. ok 92m2 (w tym. 35m2 garaż 2 stanowiskowy): 5000zł.
Elektryk powiedział, że to i tak tanio i w okolicy jest najtańszy. Wydaje mi
się, że gościu zleksza przegioł ... chyba, że tak się liczą elektrycy.

kris
19 Wrz 2008, 05:10

Co sądzicie o cenie jaką mi "zaśpiewał" elektryk za SAMĄ robociznę?
Ułożenie kabla ziemnego w ziemi max. 50m: 1500zł. Wykonanie instalacji w
budynku. pow. ok 92m2 (w tym. 35m2 garaż 2 stanowiskowy): 5000zł.
Elektryk powiedział, że to i tak tanio i w okolicy jest najtańszy. Wydaje
mi się, że gościu zleksza przegioł ... chyba, że tak się liczą elektrycy.


Moim zdaniem przegioł i to bardzo sporo- przynajmniej wg. cen obowiazujacych
na moim terenie- północna Polska

Kane
19 Wrz 2008, 05:56

| Co sądzicie o cenie jaką mi "zaśpiewał" elektryk za SAMĄ robociznę?
| Ułożenie kabla ziemnego w ziemi max. 50m: 1500zł. Wykonanie instalacji w
| budynku. pow. ok 92m2 (w tym. 35m2 garaż 2 stanowiskowy): 5000zł.
| Elektryk powiedział, że to i tak tanio i w okolicy jest najtańszy. Wydaje
| mi się, że gościu zleksza przegioł ... chyba, że tak się liczą elektrycy.

Moim zdaniem przegioł i to bardzo sporo- przynajmniej wg. cen
obowiazujacych na moim terenie- północna Polska


A wedlug mnie wogole tego nie mozna ocenic bo nie wiadomo nic ani o poziomie
komplikacji instalacji w domu (ludzie rozne rzeczy teraz robią), ani o
rejonie kraju gdzie ta instalacja ma byc robiona. Ulozenie kabla w ziemi
takze nie wiadomo czy z usluga "wykop dziure, uloz kabel, zakop dziure,
wyrownaj teren" czy "dziura jest, wrzucam kabel".

Ogolne _wrazenie_: drogo. Ale z braku szczegolow...

Pozdrawiam

Kane

MarcinCAD
19 Wrz 2008, 08:06

A wedlug mnie wogole tego nie mozna ocenic bo nie wiadomo nic ani o
poziomie komplikacji instalacji w domu (ludzie rozne rzeczy teraz robią),
ani o rejonie kraju gdzie ta instalacja ma byc robiona. Ulozenie kabla w
ziemi takze nie wiadomo czy z usluga "wykop dziure, uloz kabel, zakop
dziure, wyrownaj teren" czy "dziura jest, wrzucam kabel".


Uszegółowię:
woj. Śląskie
ułożenie kabla w ziemi: wykop dziurę (teren gliniasty), ułuż kabel, zakop
dziurę, BEZ równania terenu,
Budynek: 2 -stanowiskowy graż, z boku klatka schodowa i małą łazienka; na
poddaszu nad grażem pokój, klatka schodowa i aneks kuchenny. Jest to proj.
garażu 2-stanowiskowy troszkę zmodyfikowany, tzn. wyższe poddasze, aby było
do zamieszkania, coś np. w rodzaju: Garaż 04  E-603 z
http://www.archeton.pl/index.php

Pozdrawiam! Marcin

PS. Wg mnie i tak przegioł ... będę musiał zbić tą cenę. Swoją drogą gościu
powiedział, że budynek jak budynek: nie ważny czy duży czy mały -bierze
mniej więcej zawsze tyle samo.

Usrobo
19 Wrz 2008, 08:24
MarcinCAD pisze:
| A wedlug mnie wogole tego nie mozna ocenic bo nie wiadomo nic ani o
| poziomie komplikacji instalacji w domu (ludzie rozne rzeczy teraz
| robią), ani o rejonie kraju gdzie ta instalacja ma byc robiona.
| Ulozenie kabla w ziemi takze nie wiadomo czy z usluga "wykop dziure,
| uloz kabel, zakop dziure, wyrownaj teren" czy "dziura jest, wrzucam
| kabel".

Uszegółowię:
woj. Śląskie
ułożenie kabla w ziemi: wykop dziurę (teren gliniasty), ułuż kabel,
zakop dziurę, BEZ równania terenu,
Budynek: 2 -stanowiskowy graż, z boku klatka schodowa i małą łazienka;
na poddaszu nad grażem pokój, klatka schodowa i aneks kuchenny. Jest to
proj. garażu 2-stanowiskowy troszkę zmodyfikowany, tzn. wyższe poddasze,
aby było do zamieszkania, coś np. w rodzaju: Garaż 04  E-603 z
http://www.archeton.pl/index.php

Pozdrawiam! Marcin

PS. Wg mnie i tak przegioł ... będę musiał zbić tą cenę. Swoją drogą
gościu powiedział, że budynek jak budynek: nie ważny czy duży czy mały
-bierze mniej więcej zawsze tyle samo.


bzdura
liczy sie od punktu

wariant A
w całym domu 1 włącznik i 1 żarówka

wariant B
wszędzie po 5gniazd, + tv+ internet+ telefon
+wylaczniki przy każdej lampie/kinkiecie

to samo?

to daj mi jego namiary
chętnie zatrudnie

MarcinCAD
19 Wrz 2008, 08:38

PS. Wg mnie i tak przegioł ... będę musiał zbić tą cenę. Swoją drogą
| gościu powiedział, że budynek jak budynek: nie ważny czy duży czy
| mały -bierze mniej więcej zawsze tyle samo.
bzdura
liczy sie od punktu

wariant A
w całym domu 1 włącznik i 1 żarówka

wariant B
wszędzie po 5gniazd, + tv+ internet+ telefon
+wylaczniki przy każdej lampie/kinkiecie

to samo?


Gościa się pytałem o cenę za punkt. Powiedział, że nie stosował i nie
stosuje takiego przelicznika. Bierze ogólnie za budynek i liczenie za punkt
to dla niego bzdura.
Jak wdzisz to kwestia względna co jest bzdurą. Ala jak dla mie wzięcie za
budynek niespełna 100m2 5tys zł za samą robociznę to przesada. Wydaje mi
się, że za bardzo nie udziwniłem instalacji w tm budyku. Ponadto słuchanie
tłumaczeń, że mu ekipa budowlana zdemontował rusztowanie zew. (robił 4 pkt
na zewnątrz budynku) i musiał przyjechać na 2 dzień do 2 punkt i przez to
się najeździł (ok. 4km dojazdu miał w 1 stronę). Punkt na wysokości 2-3m nad
ziemią, a obok budynku leży drabina. Co mnie jako inwstora obchodzi, że
gościu nie umiał  sobie zoorganizować tak pracę, żeby zrobić jak najwięcej
za 1 wizytą na budowie?
Jak chcesz to mogę Ci dać do niego namiary :)

W sumie nie ma co tematu ciągnąć, bo i tak jestem przekonany, że chce za
dużo, ale poczytam z miłą chęcią Waszych opini.

Pozdrawiam! Marcin

Usrobo
19 Wrz 2008, 08:51
MarcinCAD pisze:

W sumie nie ma co tematu ciągnąć, bo i tak jestem przekonany, że chce za
dużo, ale poczytam z miłą chęcią Waszych opini.

Pozdrawiam! Marcin


możesz napisać z jakiego regionu śląska jesteś.
ja z całego serca mogę polecić mojego elektryka.
rejon ROW

michał

x
19 Wrz 2008, 09:13

Co sądzicie o cenie jaką mi "zaśpiewał" elektryk za SAMĄ robociznę?
Ułożenie kabla ziemnego w ziemi max. 50m: 1500zł. Wykonanie instalacji w
budynku. pow. ok 92m2 (w tym. 35m2 garaż 2 stanowiskowy): 5000zł.
Elektryk powiedział, że to i tak tanio i w okolicy jest najtańszy. Wydaje
mi się, że gościu zleksza przegioł ... chyba, że tak się liczą elektrycy.


Cena moze i dobra ale za robote z materialem. Sama robocizna za drogo!

MarcinCAD
19 Wrz 2008, 09:16

MarcinCAD pisze:

| W sumie nie ma co tematu ciągnąć, bo i tak jestem przekonany, że chce za
| dużo, ale poczytam z miłą chęcią Waszych opini.

| Pozdrawiam! Marcin

możesz napisać z jakiego regionu śląska jesteś.
ja z całego serca mogę polecić mojego elektryka.
rejon ROW


Kalety

kris
19 Wrz 2008, 10:15

Ułożenie kabla ziemnego w ziemi max. 50m: 1500zł.


50metrów to troche kopania ale jak teren dobry to nie problem
Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie facet koparką chciał 6zł za metr wykopu.
Wyszło by to więc 300zł za wykop+ 50zł komuś z łopatą za zasypanie( a i
samemu mozna zasypać w ramach odstresowania);))

wolim
19 Wrz 2008, 11:58

Wyszło by to więc 300zł za wykop+ 50zł komuś z łopatą za zasypanie( a i
samemu mozna zasypać w ramach odstresowania);))


Proponuję wziąć tę łopatę i przerzucić te kilkadziesiąt ton ziemi z wykopu.
A potem wycenić robotę.

Gwarantuję, że tych 50 metrów wykopu zasypywałbyś ze 2-3 dni. Zrobiłbyś to
za 50 złotych albo w ramach odstresowania?

50m (długość) * 1m (głębokość) * 0,4 (szerokość) = 20 metrów sześciennych
ziemi. Czyli, lekko licząc, 4 kamazy. Powodzenia.

Koparko-ładowarką można to zrobić w pół godziny i do tego jeszcze solidnie
ubić wykop, tak, żeby się nie zapadał. Wtedy rzeczywiście wyjdzie 50
złotych.

scream
19 Wrz 2008, 12:35

Gościa się pytałem o cenę za punkt. Powiedział, że nie stosował i nie
stosuje takiego przelicznika. Bierze ogólnie za budynek i liczenie za punkt
to dla niego bzdura.


Wyglada na to, ze trafiles na kogos kto ma pojecie o tym co robi :)
Moge sie oczywiscie mylic i traktuj powyzsze z przymrozeniem oka, bo
fachowosci tego czlowieka nie sposob ocenic po Twoich postach, ale sam plus
dla niego za to, ze nie chce Cie naciagac na "punkty".

Jacek Plumpi
19 Wrz 2008, 19:34

W sumie nie ma co tematu ciągnąć, bo i tak jestem przekonany, że chce za
dużo, ale poczytam z miłą chęcią Waszych opini.


A ile wg Ciebie było by tanio ?
A ile odpowiednio ?

Piszesz o ułożeniu kabla ziemnego w ziemii.
Ale przecież 1500zł to nie tylko za ułożenie tego kabla ale chyba także za
podłączenie go tam, gdzie trzeba ?
Czy w ułożeniu tego kabla wliczony jest montaż skrzynki
licznikowej/przyłączeniowej ?
Czy też tylko miał ten kabel położyć ot tak sobie i go całego zakopać ?

Jacek Plumpi
19 Wrz 2008, 19:58

| Wyszło by to więc 300zł za wykop+ 50zł komuś z łopatą za zasypanie( a i
| samemu mozna zasypać w ramach odstresowania);))

Proponuję wziąć tę łopatę i przerzucić te kilkadziesiąt ton ziemi z
wykopu. A potem wycenić robotę.

Gwarantuję, że tych 50 metrów wykopu zasypywałbyś ze 2-3 dni. Zrobiłbyś to
za 50 złotych albo w ramach odstresowania?

50m (długość) * 1m (głębokość) * 0,4 (szerokość) = 20 metrów sześciennych
ziemi. Czyli, lekko licząc, 4 kamazy. Powodzenia.

Koparko-ładowarką można to zrobić w pół godziny i do tego jeszcze solidnie
ubić wykop, tak, żeby się nie zapadał. Wtedy rzeczywiście wyjdzie 50
złotych.


Powiadasz wykopanie rowu, położenie kabla i zasypanie koparką w 0,5 godziny
za 50 zł ?
Pomnóż to razy 6 to będzie w miarę zbliżona kwota oraz czas wykonania.
Poza tym spróbuj znaleźć kogoś z koparką, kto pojedzie do takiej "pierdoły".

Jackare
19 Wrz 2008, 20:13

Witam!

Co sądzicie o cenie jaką mi "zaśpiewał" elektryk za SAMĄ robociznę?
Ułożenie kabla ziemnego w ziemi max. 50m: 1500zł. Wykonanie instalacji w
budynku. pow. ok 92m2 (w tym. 35m2 garaż 2 stanowiskowy): 5000zł.
Elektryk powiedział, że to i tak tanio i w okolicy jest najtańszy. Wydaje
mi się, że gościu zleksza przegioł ... chyba, że tak się liczą elektrycy.


Uwzględniając wykop, połączenia, pomiary, wzięcie odpowiedzialności i
gwarancję cena jest normalna. Nie wysoka i nie niska.
Zawsze możesz wziąć "pana Czesia" i mieć taniej.

darek...@op.pl
20 Wrz 2008, 04:27

bzdura
liczy sie od punktu


nie oceniam ceny elektryka, poniewaz w gruncie rzeczy
nie wiem co inwestor chce zrobic. Trzeba to zobaczyc na miejscu.
Tak na pierwszy rzut oka to wydaje sie dosc sporo.

Jednak fakt ze wycenia konkretna robote a nie punkty,
dobrze swiadczy o podejsci do sprawy. Wycenianie punktow,
jest taka sama bledne, jak wycenianie przez plytkarzy polozenia
m2 plytek. Wycenia sie konkretne zlecenie a nie liczy punkty.
Sam w swoim domu polozylem juz ladnych kilkanascie m2 plytek,
jak i kabla. Gdybym zajmowal sie tym zawodowo nigdy nie
zaryzykowal bym podania klientowi ceny od punktu czy od m2.

Pozdrawiam
Darek

scream
20 Wrz 2008, 16:00

(...)

jak i kabla. Gdybym zajmowal sie tym zawodowo nigdy nie
zaryzykowal bym podania klientowi ceny od punktu czy od m2.


Ale to trzeba zrobic choc raz samemu, zeby dojsc do podobnych wnioskow.
Bardzo fajnie, ze piszesz to co piszesz - rzadko spotyka sie ludzi z rownie
rozsadnym podejsciem do calej sprawy. Praktycznie zawsze pytaja "ile z
metra", nawet jak dostana wycene na cala duza robote, to jest zawsze "a ile
za metr tego, a ile za metr tamtego"...

Jacek Plumpi
21 Wrz 2008, 07:22

Jednak fakt ze wycenia konkretna robote a nie punkty,
dobrze swiadczy o podejsci do sprawy. Wycenianie punktow,
jest taka sama bledne, jak wycenianie przez plytkarzy polozenia
m2 plytek. Wycenia sie konkretne zlecenie a nie liczy punkty.
Sam w swoim domu polozylem juz ladnych kilkanascie m2 plytek,
jak i kabla. Gdybym zajmowal sie tym zawodowo nigdy nie
zaryzykowal bym podania klientowi ceny od punktu czy od m2.


Dokładnie.
Ja właśnie zajmując się zawodowo instalacjami, kiedyś dostałem zapytanie na
e-mail - oto treść tego e-maila:
___________________________________________
"Jestem zainteresowany państwa usługą  wykonania instalacij elektrycznej w
domu jednorodzinnym w Mstowie .
Prosiłbym o podanie ceny jednego punktu elektrycznego i co zawiera punkt ,
czy w cene  punktu wliczony jest materiał , ile kosztuje wycena .Jaki jest
czas realizacji ."
___________________________________________

Odpisałem klientowi:
___________________________________________
"Nie jestem w stanie Panu podać ceny punktu bez dokładnego obejrzenia domu,
ponieważ cena ta jest ustalana indywidualnie dla każdego klienta.
Cena ta zależy od wielu czynników takich jak:
/w tym miejscu wyszczególnienie/

Jeżeli chodzi o wycenę to nie bierzemy za nią żadnych dodatkowych pieniędzy,
jednak jest to wycena całościowa tzn. bez wyszczególnienia każdego punktu
oraz rodzajów i ilości zużytego materiału na punkt.
Wyszczególniamy w niej tylko ilość i rodzaj punktów w danym pomieszczeniu
oraz funkcjonalność poszczególnych układów - przykładowo:
/w tym miejscu przykłady/

Wycena obejmuje koszty robocizny + orientacyjne koszty materiałowe. Ilości
materiałów trudno jest wyliczyć co do metra przed jego położeniem. Po
wykonaniu instalacji liczymy koszty materiałowe wg zużycia. Zasadniczo do
wyceny nieco zawyżam koszty materiałowe, aby się nie zdarzyła sytuacja, że
koszty materiału będą wyższe po wykonaniu instalacji niż w wycenie.
/tutaj opisałem jeszcze jak liczymy punkty, o których sobie przypomni klient
w trakcie robót oraz czas i termin wykonania/
___________________________________________

A oto co napisał do mnie klient w tonie pretensjonalnym na moją odpowiedź:
___________________________________________
"Dziękuje że dał mi Pan możliwość zorjentowania się w kosztach . Nie
prosiłem Pana o podanie sumy wiążącej lecz tylko do oriętacij
Dziękuje"
___________________________________________

Jak widać ludzie nie rozumieją o czym się do nich pisze i uważają, że każdy
musi przygotowywać ofertę wg ich "jedynie słusznych" metod.
Wolą być "rżnięci" nie wiedząc do końca dokładnie ile i za co płacą.

Najbardziej podobają mi się ;) wyceny za punkt z wliczonym materiałem, gdzie
klient płaci za kilkadziesiąt metrów przewodu przy każdym punkcie, nawet
przy tym punkcie, gdzie zrobione jest tylko przejście pomiędzy puszkami lub
poprzez ścianę 20cm odcinkiem przewodu, a elektryk oszczędza materiały do
granic możliwości i stara się tak tworzyć obwody ograniczając ich liczbę,
aby zużyć jak najmniej materiału.
Klienci nie zdają sobie sprawy, że tak naprawdę przy wycenie z materiałem
przepłacają robociznę, nierzadko 2 krotnie i więcej, ponieważ koszt
materiału w stosunku do kosztów robocizny jest o wiele mniejszy, a cena
punktu z materiałem liczona jest conajmniej 2 razy drożej.
Podobnie też nie zdają sobie sprawy z tego, że przy wycenie "za punkt"
wykonanie pojedynczego punktu np. gniazda liczone jest tak samo jak
wykonanie zespołu gniazd np. 4 sztuk w jednej ramce (czyli 4 x cena za
punkt), a od strony wkładu pracy nie jest to równe razy 4 , ponieważ do
takiego zestawu doprowadza się tylko jeden przewód do pierwszego gniazda i
nie trzeba prowadzić do pozostałych 3 gniazd dodatkowych przewodów, lecz
łączy się je krótkimi odcinkami przewodów z pierwszym gniazdem.
:)))

Osobiście uważam, że wycena robocizny "za całość", która zostaje określona i
sprecyzowana w wycenie oraz umowie tzn. zawiera określoną ilość i rodzaj
punktów w określonych pomieszczeniach oraz określoną ilość oraz rodzaj
obwodów + faktyczne zużycie materiałów jest najbardziej uczciwą formą dla
obydwu stron.

MarcinCAD
21 Wrz 2008, 09:51

   A mam jeszcze pytanie do autora wątku- musisz mieć duzą działkę że
potrzebujesz aż 50metrów wykopu na przyłącze. Zakład energetyczny stawia
"skrzynke" na granicy działki wiec u Ciebie albo budynek jest daleko od
granicy albo musisz kopać dookola budynku bo np rozdzielnia jest z drugiej
strony


Dom stoi oddalony od drogi (przyłącza) ok. 25m, ponadto ok. 10m był również
układany kabel do garażu wolnostjącego. Był również układany kabel do
hydroforu, który jest w studzience. A w wątku podałem już sumę.

Problem z elektrykiem jest tak, że przed robotą jak się pytałem o cenę za
swoją usługę to mi jej nie podał, mówiąc, "że będzie dobrze". A po robocie
zastrzelił mnie ceną

Pozdrawiam! Marcin

Maniek4
21 Wrz 2008, 10:18

Osobiście uważam, że wycena robocizny "za całość", która zostaje określona
i sprecyzowana w wycenie oraz umowie tzn. zawiera określoną ilość i rodzaj
punktów w określonych pomieszczeniach oraz określoną ilość oraz rodzaj
obwodów + faktyczne zużycie materiałów jest najbardziej uczciwą formą dla
obydwu stron.


Ludzie nie mysla ze wykonywanie instalacji w suporku to nie to samo co w
zelbecie, ale ktos "punktowa" wycene wymyslil.
Znajomy hydraulik opowiadal mi historyjke z jego znajomym hydraulikiem
jezdzacym Mercedesem. W skrocie chodzilo o to ze ten od Mercedesa podawal
cene za punkt hydro 60 zl. Zapominal jednak powiedziec ze jeden punkt to
jedna rurka, czyli np. umywalka to 3 punkty. Wychodzilo to pod koniec
roboty, kiedy klient byl nieco zdziwiony. Dla porownania srednia cena punktu
znajomego hydraulika to 80 zl. Teoretycznie 20 zl drozej. :-))

Pozdro.. TK

Maniek4
21 Wrz 2008, 10:24

Problem z elektrykiem jest tak, że przed robotą jak się pytałem o cenę za
swoją usługę to mi jej nie podał, mówiąc, "że będzie dobrze". A po robocie
zastrzelił mnie ceną


A tak, to stary numer hydraulikow. Najpierw naopowiada ze najtanszy w
okolicy, pozniej ze bedzie dobrze i ze do sadu przeciez nie pojdziemy i
unika podania konkretnej ceny. Jak ja poda to okazuje sie ze w kolo jest
wielu innych chcacych zrobic za polowe. Mialem takiego od przerabiana starej
kuchni. Roznica byla 100%. Ta sama gadka ze bedzie dobrze, bylem jednak na
tyle uparty ze powiedzial swoja cene na szczescie przed robota i zrobil kto
inny.

Pozdro.. TK

darek...@op.pl
21 Wrz 2008, 11:08

Problem z elektrykiem jest tak, że przed robotą jak się pytałem o cenę za
swoją usługę to mi jej nie podał, mówiąc, "że będzie dobrze". A po robocie
zastrzelił mnie ceną


Chcesz powiedziec , ze za tak duza robote nie umowiles sie
co do ceny przed? W sumie to jak powiedział "będzie dobrze" -
jemu zapewne jest dobrze...
Pogadaj z innymi elektrykami z okolicy ile chca za taka robote,
grupa nie jest dobrym miejscem do takiej wyceny.
W sumie jak nie podal ceny przed robota a Ty pytales, to tez
jego wina i teraz mozesz starac sie negocjowac. Ja w kazdym razie
nie zaplacil bym bez konsultacji. Jak cena nieznacznie bedzie odbiegac
od innych to bym zaplacil, jak znacznie to bym negocjowal cene..
Nalezy byc uczciwym, ale nie mozna dawac sie naciagac...

Podanie ceny za robote a nie za punkt dobrze o nim swiadczy,
odpowiedz na pytanie to ile to bedzie - "ano dogadamy sie, bedzie
dobrze" zalatuje Panem Zenkiem i poddaje pod watpliwosc
jego fachowosc, jezeli ma problem z wycena wlasnej pracy przed
robota.

Pzdr
Darek

MarcinCAD
21 Wrz 2008, 11:29

Chcesz powiedziec , ze za tak duza robote nie umowiles sie
co do ceny przed? W sumie to jak powiedział "będzie dobrze" -
jemu zapewne jest dobrze...
Pogadaj z innymi elektrykami z okolicy ile chca za taka robote,
grupa nie jest dobrym miejscem do takiej wyceny.
W sumie jak nie podal ceny przed robota a Ty pytales, to tez
jego wina i teraz mozesz starac sie negocjowac. Ja w kazdym razie
nie zaplacil bym bez konsultacji. Jak cena nieznacznie bedzie odbiegac
od innych to bym zaplacil, jak znacznie to bym negocjowal cene..
Nalezy byc uczciwym, ale nie mozna dawac sie naciagac...

Podanie ceny za robote a nie za punkt dobrze o nim swiadczy,
odpowiedz na pytanie to ile to bedzie - "ano dogadamy sie, bedzie
dobrze" zalatuje Panem Zenkiem i poddaje pod watpliwosc
jego fachowosc, jezeli ma problem z wycena wlasnej pracy przed
robota.


Zawaliłem sprawę, że nie dociekłem do końca ile chce. Jednak sam elektryk
też zawalił, bo jak się uprę to nie zapłącę mu tego co chce. Sam też
myślałem, że będzie dobrze jemu :) Wydaje mi się, że dogadamy się panem
elektrykiem i dowiem się u innego okolicznego elektryka ile by wziął za tą
robotę co zrobił jego poprzednik
Elektryk jest fachowcem: ma firmę, wystawai FV i ma tam jakieś papiery,
które uprawniają go do odbiorów instalacji dla ZE.

Pozdrawiam! Marcin

darek...@op.pl
21 Wrz 2008, 11:42

Zawaliłem sprawę,


obydwoje zawaliliscie

dowiem się u innego okolicznego elektryka ile by wziął za tą robotę co
zrobił jego poprzednik


jeden elektryk to za malo. pewnie znajdziesz takiego co powie
a panie flaszka i tysiak i bedzie dobrze i znajdziesz takiego co powie,
ze  za samo zamkniecie drzwi w domu za soba wyjdzie tysiak.
Jezeli chcesz byc uczciwy powinienes to skonsultowac z co najmniej
3 elektrykami, zeby miec pojecie o poziomie cen.
Nie mozesz proponowac mu teraz ceny, ktora tylko Tobie sie wydaje dobra,
bo to by bylo nieuczciwe...

Elektryk jest fachowcem: ma firmę, wystawai FV i ma tam jakieś papiery,
które uprawniają go do odbiorów instalacji dla ZE.


Zakladajac , ze nie jest naciagaczem, to tym bardziej mnie dziwi odpowiedz
na pytanie o cene... Bo to ze najtanszy :-) to zwykly marketing :-), kazdy
mowi,
ze jest najlepszy i najtanszy :-).

Pzdr
Darek

darek...@op.pl
21 Wrz 2008, 11:41

Zawaliłem sprawę,


obydwoje zawaliliscie

dowiem się u innego okolicznego elektryka ile by wziął za tą robotę co
zrobił jego poprzednik


jeden elektryk to za malo. pewnie znajdziesz takiego co powie
a panie flaszka i tysiak i bedzie dobrze i znajdziesz takiego co powie,
ze  za samo zamkniecie drzwi w domu za soba wyjdzie tysiak.
Jezeli chcesz byc uczciwy powinienes to skonsultowac z co najmniej
3 elektrykami, zeby miec pojecie o poziomie cen.
Nie mozesz proponowac mu teraz ceny, ktora tylko Tobie sie wydaje dobra,
bo to by bylo nieuczciwe...

Elektryk jest fachowcem: ma firmę, wystawai FV i ma tam jakieś papiery,
które uprawniają go do odbiorów instalacji dla ZE.


Zakladajac , ze nie jest naciagaczem, to tym bardziej mnie dziwi odpowiedz
na pytanie o cene... Bo to ze najtanszy :-) to zwykly marketing :-), kazdy
mowi,
ze jest najlepszy i najtanszy :-).

Pzdr
Darek

Stormy
22 Wrz 2008, 06:52
Jacek "Plumpi" pisze:

Jak widać ludzie nie rozumieją o czym się do nich pisze i uważają, że każdy
musi przygotowywać ofertę wg ich "jedynie słusznych" metod.
Wolą być "rżnięci" nie wiedząc do końca dokładnie ile i za co płacą.


Sądzę, że cena z punkt wzięła się stąd, że jest to łatwy i prosty sposób
porównania cen różnych fachowców. Tak samo jak cena za m2 płytek.

Przykładowo zapytasz się 10 fachowców o cenę za pkt wybierzesz z tego 3
których poprosisz o konkretną wycenę zamiast od razu prosić o wycenę 10-ciu.
Przykład oczywiście wyssany z palca, ma jedynie ilustrować mechanizm
działania wielu osób.
I pomijam już fakt, że ludzie są potem bezwzględnie rżnięci przez
fachowców jako że definicja punktu jest dość płynna.

Stormy,

MarcinCAD
22 Wrz 2008, 14:17

obydwoje zawaliliscie


Wiem

Zakladajac , ze nie jest naciagaczem, to tym bardziej mnie dziwi odpowiedz
na pytanie o cene... Bo to ze najtanszy :-) to zwykly marketing :-), kazdy
mowi,
ze jest najlepszy i najtanszy :-).


Tu masz rację :)

Pozdrawiam! Marcin