Warunki przyłącza energetycznego - jak to jest w praktyce?

Kategoria: Budowanie i remontowanie domow i mieszkan.

Wersja archiwalna tematu "Warunki przyłącza energetycznego - jak to jest w praktyce?" z grupy pl.misc.budowanie



Kuba_A
31 Sty 2007, 11:50
Witam!
Stoję przed niemałym problemem. Mam na oku śliczną działeczkę. Jestem
prawie zdecydowany. Męczy mnie jednak pewien problem. Otóż, nie jestem
pewien, czy do działki otrzymam w przyszłości przyłącze energetyczne. Na
decyzję czeka się 14 dni - właściciel nie poczeka tak długo. W pobliżu
(400 metrów wzdłuż tej samej drogi) znajdują się domy -
zelektryfikowane. Nie mam jednak pewności czy w drodze znajduje się kabel.
Teraz pytanie, jak w praktyce wygląda określanie warunków przyłącza?
Jakie trudności może to napotkać?
Czy możliwa jest sytuacja, że, mimo że w pobliżu znajdują się kable
energetyczne, nie otrzymam zgody na takie przyłącze?
Przyznam uczciwie, że z energetyki niestety jestem noga. Z kwestia
pozostałych mediów się uporałem.
aame...@interia.pl
31 Sty 2007, 11:57
On 31 Sty, 17:50, Kuba_A <g@tenbit.plwrote:

Witam!
Stoję przed niemałym problemem. Mam na oku śliczną działeczkę. Jestem
prawie zdecydowany. Męczy mnie jednak pewien problem. Otóż, nie jestem
pewien, czy do działki otrzymam w przyszłości przyłącze energetyczne. Na
decyzję czeka się 14 dni - właściciel nie poczeka tak długo. W pobliżu
(400 metrów wzdłuż tej samej drogi) znajdują się domy -
zelektryfikowane. Nie mam jednak pewności czy w drodze znajduje się kabel.
Teraz pytanie, jak w praktyce wygląda określanie warunków przyłącza?
Jakie trudności może to napotkać?
Czy możliwa jest sytuacja, że, mimo że w pobliżu znajdują się kable
energetyczne, nie otrzymam zgody na takie przyłącze?
Przyznam uczciwie, że z energetyki niestety jestem noga. Z kwestia
pozostałych mediów się uporałem.


Generalnie roznie to bywa, czasem warunki przylacza to czysta
formalnosc, a czasem spory klopot. To, ze w sasiedztwie sa budynki
podlaczone do sieci niestety o niczym nie swiadczy...

Jarek P.
31 Sty 2007, 12:04

Kuba_A <gu@tenbit.plwrote:
Witam!
Stoję przed niemałym problemem. Mam na oku śliczną działeczkę.
Jestem
prawie zdecydowany. Męczy mnie jednak pewien problem. Otóż, nie
jestem
pewien, czy do działki otrzymam w przyszłości przyłącze
energetyczne.
Na decyzję czeka się 14 dni - właściciel nie poczeka tak długo.


Idź do ZE, poszukaj kierownika działu technicznego (czy coś
takiego) i pogadaj z nim bezpośrednio, niech spojrzy w papiery i
powie Ci, jaką odpowiedź dostaniesz w warunkach. To chyba jedyna
metoda, tak w ciemno się nie da bez szklanej kuli.

J.

Cuthbert
31 Sty 2007, 12:17
Ludkowie mili piszcie jakiego ZE sprawa dotyczy!!!

A tak na temat to ZE za bardzo nie może ci odmówić wydania warunków
przyłączenia. Jak się okarze że do sieci jest daleko lub istn. nie
umożliwia przyłączenia twojej działki to pewnie dadzą ci termin rzędu
1,5roku.

Pozdrawiam
Cuthbert

gasper
31 Sty 2007, 12:34

Generalnie roznie to bywa, czasem warunki przylacza to czysta
formalnosc, a czasem spory klopot. To, ze w sasiedztwie sa budynki
podlaczone do sieci niestety o niczym nie swiadczy...


dokładnie - możesz mieć nawet słup na działce a może sie okazać, ze linia jest
już przeciążona i nikogo juz nie podłączą

Smerf
1 Lut 2007, 09:38

w starostwie w geodezji maja na mapkach zaznaczone punkty od ktorych mozna
przeciagnac elektryke i wode. Pojdz tam jak sie ladnie usmiechniesz to
pokaza ci na miejscu.

pzdr
mar

mister.jones
1 Lut 2007, 12:33

w starostwie w geodezji maja na mapkach zaznaczone punkty od ktorych mozna
przeciagnac elektryke i wode. Pojdz tam jak sie ladnie usmiechniesz to
pokaza ci na miejscu.


bardzo niezrozumiałe stwierdzenie! co ma geodezja w starostwie do warunków
które wydaje ZE?? no przecież nijak.....w starostwie sprawdzisz tylko czy
przez działkę nie przebiegają zbrojenia uniemożliwiające budowę domu i czy
jakiś kabel biegnie przy granicy działki (większe prawdopodobieństwo łatwego
przyłączenia)

w temacie: jak w pobliżu (tak do 200-300m) są budynki i sieć to wcale się
nie zastanawiaj, kupuj. Problem jest tylko daleko od jakichkolwiek urządzeń
ZE.
ZE na terenach budowlanych musi wydac warunki ( jak ze stacją trafo  to w
terminie 30 dni a nie tylko 14), a jak będą kosmiczne to zawrzesz umowę i ZE
samo sobie będzie projektować - właśnie to plus realizacja trwa do półtora
roku, jak sam opracujesz projekt przyłącza to jakieś 100dni i masz wykonane.
Albo całość - razem z załatwieniem warunków i projektu zleć do biura
projektowego, oni mają znajomości w ZE, wszystko załatwią.
Jones

Kuba_A
1 Lut 2007, 18:33
mister.jones napisał(a):

bardzo niezrozumiałe stwierdzenie! co ma geodezja w starostwie do warunków
które wydaje ZE?? no przecież nijak.....w starostwie sprawdzisz tylko czy
przez działkę nie przebiegają zbrojenia uniemożliwiające budowę domu i czy
jakiś kabel biegnie przy granicy działki (większe prawdopodobieństwo łatwego
przyłączenia)


Sprawdziłem to już wcześniej i mniej więcej to samo powiedzieli. Że
owszem, mogą mi sprawdzić, ale nie ma to wielkiego odniesienia do
wydawania warunków. W ZE spuścili mnie po rynnie - będę musiał poczekać.

w temacie: jak w pobliżu (tak do 200-300m) są budynki i sieć to wcale się
nie zastanawiaj, kupuj. Problem jest tylko daleko od jakichkolwiek urządzeń
ZE.
ZE na terenach budowlanych musi wydac warunki ( jak ze stacją trafo  to w
terminie 30 dni a nie tylko 14),


Termin w tym momencie nie gra roli. Przez najbliższe 3-4 lata po działce
będzie hulał wiatr, co nie zmienia faktu, że wystąpię o warunki tak
szybko jak się da, żeby później nie czekać.

Dziękuję wszystkim za pomoc! :)
Jutro jadę podpisać umowę!

Jarek Dukat
2 Lut 2007, 17:16

Kuba_A wrote:

Termin w tym momencie nie gra roli. Przez najbliższe 3-4 lata po działce
będzie hulał wiatr, co nie zmienia faktu, że wystąpię o warunki tak
szybko jak się da, żeby później nie czekać.


Warunki sa wazne przez rok. Ale wystapic mozesz i tak - czysto
informacyjnie, bo to nic nie kosztuje. Dopiero po podpisaniu umowy
dostajesz do zaplacenia fakture i czekasz na przylaczenie. A to warto
zrobic jak najszybciej. Ceny za przylacze z roku na rok rosna, a jak
przypadkiem namyslisz sie sprzedac dzialke to z pradem bedzie warta
wiecej niz bez pradu.

Jarek