Piec do pieczenia chleba

Kategoria: Budowanie i remontowanie domow i mieszkan.

Wersja archiwalna tematu "Piec do pieczenia chleba" z grupy pl.misc.budowanie



jas...@gmail.com
26 Cze 2006, 17:52
Kupilem wiejska chalupe w której jest piec do pieczenia chleba, nie
wiem jak sprawdzic czy on dziala. Moze ktos ma cos takiego,
pozdrawiam
_hehehe
26 Cze 2006, 19:54

Kupilem wiejska chalupe w której jest piec do pieczenia chleba, nie
wiem jak sprawdzic czy on dziala. Moze ktos ma cos takiego,
pozdrawiam
;))
a jaki to rodzaj pieca
?
z piekarnikiem czy komorowy
?
poszukaj w sieci opisow i przepisow pieczenia chleba
i wyproboj piec sam
:)))

www005...@gazeta.pl
27 Cze 2006, 03:39

Kupilem wiejska chalupe w której jest piec do pieczenia chleba, nie
wiem jak sprawdzic czy on dziala. Moze ktos ma cos takiego,
pozdrawiam
;))
a jaki to rodzaj pieca
?
z piekarnikiem czy komorowy
?
poszukaj w sieci opisow i przepisow pieczenia chleba
i wyproboj piec sam
:)))

--
z pozdrowieniami i usmiechami
smal


Witam,
Może znajdź jakąś Anielkę i wsadź na trzy Zdrowaśki;)

Mariusz
27 Cze 2006, 03:53
A gdzie ten piec? Jak niedaleko Krakowa to chętnie przyjadę
oglądnąć, przetestować i pomóc przy pierwszym wypieku :)
Zapewniam, że nie ma nic smaczniejszego niż pajda takiego chlebusia z
masełkiem (oczywiście zrobionym samemu), a na "drugie" ziemniaczki
upieczone w tym samym piecu zaraz po chlebusiu!

A na poważnie, w garażu wykroiłem sobie kanciapę z myślą o takim
piecu ale jest kłopot, bo podobno wszystkie zduny już wymarły! Zna
ktoś może jakiegoś zduna w okolicach Krakowa?

Pozdro
M.

Wojtek
27 Cze 2006, 04:03

A gdzie ten piec? Jak niedaleko Krakowa to chętnie przyjadę
oglądnąć, przetestować i pomóc przy pierwszym wypieku :)
Zapewniam, że nie ma nic smaczniejszego niż pajda takiego chlebusia z
masełkiem (oczywiście zrobionym samemu), a na "drugie" ziemniaczki
upieczone w tym samym piecu zaraz po chlebusiu!

A na poważnie, w garażu wykroiłem sobie kanciapę z myślą o takim
piecu ale jest kłopot, bo podobno wszystkie zduny już wymarły! Zna
ktoś może jakiegoś zduna w okolicach Krakowa?

Pozdro
M.

Mam tel do zduna (okolice Wadowic) wiad. na priv

Tomasz Lukowski
27 Cze 2006, 04:59
----- Original Message -----
From: <Jas@gmail.com

Kupilem wiejska chalupe w której jest piec do pieczenia chleba, nie
wiem jak sprawdzic czy on dziala. Moze ktos ma cos takiego,


Jesli to rzeczywiscie tradycyjny piec chlebowy to poprostu sprobuj w nim
napalic male ognisko. Gdby dym szedl do wnetrza chalupy zamiast do komina to
najpierw rozejrzyj sie za szybrem i go odsun a jesli to nie pomoze to
sprawdz czy przewod kominowy jest drozny.
Zasada dzialania takiego pieca jest teoretycznie prosta. palisz w nim
ognisko a jak sie piec dostatecznie nagrzeje to wygarniasz resztki drewna,
zar i popiol i wkladasz to co zamierzasz upiec. Niestety nie umiem ci
podpowiedziec jak poznac ze piec jest wystarczajaco nagrzany i jaki czas
jest potrzebny by w takim piecu ciasto lub chleb upieklo sie odpowiednio.
Bedziesz ti chyba musial ustalic doswiadczalnie.
pzdr
Tomek

DwaSkrzydla
27 Cze 2006, 05:24
A ja bym z samego początku zaprosił, kominiarza (jesli gdziś jest
podobny dom to zapytaj czy nie "maja" jakiegoś) żeby wszystko
posprawdzał, żeby nie upiec chleba razem z chałpą ;-)
Pdr.Mariusz
Tomasz Lukowski wrote:

Jesli to rzeczywiscie tradycyjny piec chlebowy to poprostu sprobuj w nim
napalic male ognisko.


GP
27 Cze 2006, 05:36
Chyba najlepiej udac sie do jakiej miejscowej gospodyni i to takiej
starszej, zeby pamietala jak sie kiedys chleby pieklo :))).
Az ci zazdroszcze takiego pieca:))).
Graszka.
Tomasz
27 Cze 2006, 06:02

Użytkownik "Mariusz" <mariuszr@poczta.onet.plnapisał

ale jest kłopot, bo podobno wszystkie zduny już wymarły! Zna
ktoś może jakiegoś zduna w okolicach Krakowa?

Dziwie sie ze u Was zduny wymarly.
Ja mieszkam we wsi przylegajacej do Gdyni i tu jest cala ulica zdunow.
Stary zdun jeszcze praktykujacy i kilku synow tez sa zdunami, maz corki tez
jest zdunem
i o dziwo wszyscy maja co robic. Niedawno stawiali u mnie kuchnie fajerkowa.

Mariusz
27 Cze 2006, 07:43
Ech!
Ależ szczęściarze! Nie dość, że co dom na ulicy to zdun, to
jeszcze jaka konkurencja i możliwość uzyskania lepszej ceny ;-)))
Widocznie powietrze nad morzem lepsze...
Pozdro,
M.
Dziwie sie ze u Was zduny wymarly.
Ja mieszkam we wsi przylegajacej do Gdyni i tu jest cala ulica zdunow.
Stary zdun jeszcze praktykujacy i kilku synow tez sa zdunami, maz corki tez
jest zdunem
i o dziwo wszyscy maja co robic. Niedawno stawiali u mnie kuchnie fajerkowa.
_hehehe
27 Cze 2006, 08:56

A na poważnie, w garażu wykroiłem sobie kanciapę z myślą o takim
piecu ale jest kłopot, bo podobno wszystkie zduny już wymarły! Zna
ktoś może jakiegoś zduna w okolicach Krakowa?


:)
konstrukcja takiego pieca tzw komorowego
jest bardzo prosta
:)
sprawa polega tylko na odprowadzeniu dymu
:)
ja u siebie wykorzystalem w tym celu komore wedzarni
widoczna na ktoryms z fotek na
http://staw.bieleccy.com.pl/str8_tadeusz_s.html
:)
to tzw piec komorowy a w chalupach raczej pieczono w piecach
polaczonych z paleniskiem kuchennym
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
smal

zbigi
27 Cze 2006, 14:03
Tomasz Lukowski napisał(a):

----- Original Message ----- From: <Jas@gmail.com
| Kupilem wiejska chalupe w której jest piec do pieczenia chleba, nie
| wiem jak sprawdzic czy on dziala. Moze ktos ma cos takiego,


Mialem ale rozwalilem, bo:
1. nie nadawal sie nawet do remontu
2. Nie pasowal mi do koncepcji zagospodarowania przestrzeni ;)
3. Byl w nim Skarb :)
4. I tak raczej bym nie korzystal.

Jak sprawdzic, to z grubsza opisal Tomek.
Ja sie tylko ustosunkuje do fragmentu:

Zasada dzialania takiego pieca jest teoretycznie prosta. palisz w nim
ognisko a jak sie piec dostatecznie nagrzeje to wygarniasz resztki
drewna, zar i popiol i wkladasz to co zamierzasz upiec.


Moja babcia palila chrustem (oczywiscie dobrze wysezonowanym ;))
I przed wsadem rozgarniala w srodku resztki zaru na boki. Bron Boze
wygarniac na zewnatrz.

beatawalecka
2 Lip 2006, 03:14

Tomasz napisał(a):

Użytkownik "Mariusz" <mariuszr@poczta.onet.plnapisał

ale jest kłopot, bo podobno wszystkie zduny już wymarły! Zna
ktoś może jakiegoś zduna w okolicach Krakowa?

Dziwie sie ze u Was zduny wymarly.
Ja mieszkam we wsi przylegajacej do Gdyni i tu jest cala ulica zdunow.
Stary zdun jeszcze praktykujacy i kilku synow tez sa zdunami, maz corki tez
jest zdunem
i o dziwo wszyscy maja co robic. Niedawno stawiali u mnie kuchnie fajerkowa.

beatawalecka
2 Lip 2006, 03:18

Tomasz napisał(a):

Użytkownik "Mariusz" <mariuszr@poczta.onet.plnapisał

ale jest kłopot, bo podobno wszystkie zduny już wymarły! Zna
ktoś może jakiegoś zduna w okolicach Krakowa?

Dziwie sie ze u Was zduny wymarly.
Ja mieszkam we wsi przylegajacej do Gdyni i tu jest cala ulica zdunow.
Stary zdun jeszcze praktykujacy i kilku synow tez sa zdunami, maz corki tez
jest zdunem
i o dziwo wszyscy maja co robic. Niedawno stawiali u mnie kuchnie fajerkowa.

Tomasz
3 Lip 2006, 04:14

Użytkownik "beatawalecka" <beatawale@wp.plnapisał

Witam serdecznie. Bardzo bym prosiła o adres chociaż jednego zduna w
Gdyni. Chciałabym wybudować taki piec do cleba. jeżeli to możliwe
to prosze o kontakt.

Nie mam przy sobie akurat do niego telefonu ale zapytaj w informacjii 0118
913.

Pan Robakowski
Koleczkowo
ul. Zduńska.

Tomasz
5 Lip 2006, 04:20

Użytkownik "beatawalecka" <beatawale@wp.plnapisał

. Bardzo bym prosiła o adres chociaż jednego zduna w
Gdyni. Chciałabym wybudować taki piec do cleba. jeżeli to możliwe
to prosze o kontakt.

Robakowski Władysław
Kleczkowo ul Zduńska

tel 058 676 00 66