Palenie w kominku, a pęknięcia na suficie

Kategoria: Budowanie i remontowanie domow i mieszkan.

Wersja archiwalna tematu "Palenie w kominku, a pęknięcia na suficie" z grupy pl.misc.budowanie



krzysztofj55
25 Lut 2003, 03:10
W pokoju, w którym jest kominek (zamknięty z wkładem o mocy 14 kW) i pali się w
nim codziennie, zauważyłem
pęknięcia na suficie wzdłuż belek stropowych (strop Teriva). Sufit jest
otynkowany, wygipsowany i pomalowany decoralem akrylowym. Pęknięć na gładzi
gipsowej jest coraz więcej - tylko w tym pokoju "kominkowym". Dlaczego tak się
dzieje i jak temu zaradzić ? Jak naprawić popękany sufit ? Czy ktoś z was ma
podobne spostrzeżenia ? Poza tym po 3 miesiącach palenia w kominku w nowym
domu, świeżo pomalowany sufit i ściany straciły biel i są zżółknięte,
szcególnie widać to w rogach pokoju. Przeraża mnie to, że palenie w kominku
będzie pociagało za sobą konieczność częstego malowania pokoju. Proszę o rady.

Krzysztof J.

Marcin Gebus
25 Lut 2003, 03:30

W pokoju, w ktorym jest kominek (zamkniety z wkladem o mocy
14 kW) i pali się w
nim codziennie, zauwazylem
pekniecia na suficie wzdluz belek stropowych (strop Teriva).
Sufit jest
otynkowany, wygipsowany i pomalowany decoralem akrylowym.
Pekniec na gladzi
gipsowej jest coraz wiecej - tylko w tym pokoju "kominkowym".


Jak dlugo suszyles budynek pomiedzy zrobieniu stropu a wykonczeniem
sufitu gladzia gipsowa?

A moze problem, ze zbrojenie sie nadmiernie ogrzewa od komina? Prety sie
inaczej rozszerzaja pod wplywem temperatury i caly sufit ci pracuje?
Widziales jak jest wykonczony strop wokolo komina?

A mierzyles temperature powietrza pod sufitem?

Wentylacje masz mechaniczna czy grawitacyjna? Jakis rekuperator (czy
masz nadcisnienie czy podcisnienie w domu w sensie, czy czesto ci dym
idzie do pokoju po otwarciu drzwi kominkowych).

Pytam, bo tez mam zamiar grzac w swoim domu kominkiem a może jakimis
wspolnymi silami się wyjasni dlaczego masz problem z sufitem.

A i jeszcze: jakim drzewem palisz, czy sezonowanym (suchym), czy swierzo
scietym (tej zimy).

krzysztofj55
25 Lut 2003, 04:20
Jak dlugo suszyles budynek pomiedzy zrobieniu stropu a wykonczeniem
sufitu gladzia gipsowa?

A moze problem, ze zbrojenie sie nadmiernie ogrzewa od komina? Prety sie
inaczej rozszerzaja pod wplywem temperatury i caly sufit ci pracuje?
Widziales jak jest wykonczony strop wokolo komina?

A mierzyles temperature powietrza pod sufitem?

Wentylacje masz mechaniczna czy grawitacyjna? Jakis rekuperator (czy
masz nadcisnienie czy podcisnienie w domu w sensie, czy czesto ci dym
idzie do pokoju po otwarciu drzwi kominkowych).

Pytam, bo tez mam zamiar grzac w swoim domu kominkiem a może jakimis
wspolnymi silami się wyjasni dlaczego masz problem z sufitem.

A i jeszcze: jakim drzewem palisz, czy sezonowanym (suchym), czy swierzo
scietym (tej zimy).


1. Od wykonania stropu do położenia gładzi gipsowej na suficie minęło 3 lata.
2. Bezpośrednio przy kominie na stopie ułożona jest belka stropowa.
3. Nie mierzyłem temperatury pod sufitem, ale na pewno jest wyższa niż na dole.
4. Wentylacja jest grawitacyjna (pion wentylacyjny z kratką).
5. Po otwarciu drzwi kominkowych dym wydobywa sie czasami, rzadko.
6. Palę drzewem świeżo ścietym.

Krzysztof J.

Dave
25 Lut 2003, 04:58

Użytkownik wrote:
W pokoju, w którym jest kominek (zamknięty z wkładem o mocy 14 kW) i
pali się w nim codziennie, zauważyłem
pęknięcia na suficie wzdłuż belek stropowych (strop Teriva). Sufit
jest otynkowany, wygipsowany i pomalowany decoralem akrylowym.
Pęknięć na gładzi gipsowej jest coraz więcej - tylko w tym pokoju
"kominkowym". Dlaczego tak się dzieje i jak temu zaradzić ? Jak


a masz nad kominkiem ok. 30cm pod sufitem izolacje cieplna stropu ?

D.

Pawel
25 Lut 2003, 07:28
Pytałem o to samo kilka postów niżej - 0 odpowiedzi i doświadczeń :(((

W pokoju, w którym jest kominek (zamknięty z wkładem o mocy 14 kW) i pali
się w
nim codziennie, zauważyłem
pęknięcia na suficie wzdłuż belek stropowych (strop Teriva). Sufit jest
otynkowany, wygipsowany i pomalowany decoralem akrylowym. Pęknięć na
gładzi
gipsowej jest coraz więcej - tylko w tym pokoju "kominkowym". Dlaczego tak
się
dzieje i jak temu zaradzić ? Jak naprawić popękany sufit ? Czy ktoś z was
ma
podobne spostrzeżenia ? Poza tym po 3 miesiącach palenia w kominku w nowym
domu, świeżo pomalowany sufit i ściany straciły biel i są zżółknięte,
szcególnie widać to w rogach pokoju. Przeraża mnie to, że palenie w
kominku
będzie pociagało za sobą konieczność częstego malowania pokoju. Proszę o
rady.

Krzysztof J.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


krzysztofj55
25 Lut 2003, 14:55

a masz nad kominkiem ok. 30cm pod sufitem izolacje cieplna stropu ?

D.


Jest porządna izolacja z wełny mineralnej, co najmniej 30 cm pod sufitem.

Krzysztof J.

krzysztofj55
25 Lut 2003, 15:10
Pytałem o to samo kilka postów niżej - 0 odpowiedzi i doświadczeń :(((


Czytałem twój post i myślę, że jest to bardzo prawdopodobna przyczyna pekania
sufitu również u mnie. U mnie komin jest tak samo zbudowny - do stropu, później
został wylany strop, zabezpieczono otwór na komin i dalszą część komina
budowano na stropie. Pomysł na "objechanie" tarczą diamentową stropu wokół
komina wydaje się rozsądny. Być może będę musiał go zastosować  z uwagi na brak
innych rad, ale dopiero latem.
Krzysztof J.
Krzysztof Michalak
26 Lut 2003, 02:48
krzysztof@poczta.onet.pl napisał(a):
W pokoju, w którym jest kominek (zamknięty z wkładem o mocy 14 kW)


     Czy wkład jest obudowany i zaizolowany cieplnie?
U mnie izolacją jest obudowa kominkka z cegieł i blaszane ekrany od wewnątrz
komory grzewczej (żadnej wełny) i obudowa kominka się nie nagrzewa.
Nie mam problemów z pęknięciami tynku w pokoju z kominkiem.
Pęka mi tynk natomiast tam, gdzie ścianki działowe łączą się z kominem
który jest dość gorący powyzej kominka.

Poza tym po 3 miesiącach palenia w kominku w nowym
domu, świeżo pomalowany sufit i ściany straciły biel i są zżółknięte,
szcególnie widać to w rogach pokoju.


     Za to czegoś takiego zupełnie nie zauważyłem Biel pozostaje bielą.
U mnie nie ma żadnego bezpośredniego nadmuchu ciepłego powietrza na ścianę
bo wyloty mam pionowo w dół z sufitu. Także w salonie gdzie stoi kominek
nie ma powodu do żółknięcia ścian bo wkład jest szczelny, ciąg prawidłowy
i dzięki prawidłowej obudowie wkładu nic się nie nagrzewa.

Pozdrowienia

Arek
26 Lut 2003, 08:54

Czytałem twój post i myślę, że jest to bardzo prawdopodobna przyczyna
pekania
sufitu również u mnie. U mnie komin jest tak samo zbudowny - do stropu,
później
został wylany strop, zabezpieczono otwór na komin i dalszą część komina
budowano na stropie. Pomysł na "objechanie" tarczą diamentową stropu wokół
komina wydaje się rozsądny. Być może będę musiał go zastosować  z uwagi na
brak
innych rad, ale dopiero latem.
Krzysztof J.


Odcinanie stropu od komina jest złym pomysłem bo po przecięciu stropu
"uwalniasz" kawałek stropu który nie był do tego celu wykonany
Generalnie mało prawdopodobne jest przewodzenie ciepła przez strop na duże
odległości (kilka metrów), bardziej prawdopodobne są następujące przyczyny:
- pracujący strop - jaką rozpiętość masz w tym pokoju i czy masz żebro
rozdzielcze (gdy rozpiętość powyżej 4 metry)
- kiepsko wykonany tynk

Gdyby pęknięcia były przyczyną temperatury musiałby się rozchodzić od komina
(gdzie było by ich najwięcej), a nie tylko wokół belek.

Poblem z żółknięciem może mieć dwie przyczyny:
- mało odporna farba na UV
- mało odporna farba na UV i temteraturę.

Arek

krzysztofj55
28 Lut 2003, 03:12

Odcinanie stropu od komina jest złym pomysłem bo po przecięciu stropu
"uwalniasz" kawałek stropu który nie był do tego celu wykonany
Generalnie mało prawdopodobne jest przewodzenie ciepła przez strop na duże
odległości (kilka metrów), bardziej prawdopodobne są następujące przyczyny:
- pracujący strop - jaką rozpiętość masz w tym pokoju i czy masz żebro
rozdzielcze (gdy rozpiętość powyżej 4 metry)
- kiepsko wykonany tynk

Gdyby pęknięcia były przyczyną temperatury musiałby się rozchodzić od komina
(gdzie było by ich najwięcej), a nie tylko wokół belek.

Poblem z żółknięciem może mieć dwie przyczyny:
- mało odporna farba na UV
- mało odporna farba na UV i temteraturę.

Arek


Dom jest parterowy z nieużytkowym poddaszem. Pęknięcia na suficie występują
tylko w pokoju "kominkowym". Strop Teriva jest wykonany prawidłowo, jest żebro
rozdzielcze. Rozpiętość belek w tym pokoju to 5,5 m. Belki ułożone są
równolegle do kominka (drzwi kominka). Tynk i gładź gipsowa też są prawidłowo
wykonane. Tynk był zrobiony w 2000 r. Gładź gipsowa oraz pierwsze malowanie w
październiku 2001. Do września 2002 nic nie pękło. Od października 2002
rozpocząłem palenie w kominku i pod koniec grudnia 2002 wystąpiły już pęknięcia.

Arek
28 Lut 2003, 03:23

Dom jest parterowy z nieużytkowym poddaszem. Pęknięcia na suficie
występują
tylko w pokoju "kominkowym". Strop Teriva jest wykonany prawidłowo, jest
żebro
rozdzielcze. Rozpiętość belek w tym pokoju to 5,5 m. Belki ułożone są
równolegle do kominka (drzwi kominka). Tynk i gładź gipsowa też są
prawidłowo
wykonane. Tynk był zrobiony w 2000 r. Gładź gipsowa oraz pierwsze
malowanie w
październiku 2001. Do września 2002 nic nie pękło. Od października 2002
rozpocząłem palenie w kominku i pod koniec grudnia 2002 wystąpiły już


pęknięcia.

A ocieplony masz strop (jak rozumiem jest to strop pomiędzy częścią
mieszkalną a nieużytkowym poddaszem.

Na marginesie - po co robiłeś strop Teriva w budynku z nieużytkowym
poddaszem, nie szkoda było pieniędzy?

Arek

Mirek
3 Mar 2003, 04:26

| Odcinanie stropu od komina jest złym pomysłem bo po przecięciu stropu
| "uwalniasz" kawałek stropu który nie był do tego celu wykonany
| Generalnie mało prawdopodobne jest przewodzenie ciepła przez strop na
duże
| odległości (kilka metrów),


To fakt. Ale dziala jeszcze cieple powietrze, ktorego
wylot jest ok. 30 cm pod sufitem.
Palenie w kominku musi miec jakis zwiazek z peknieciami
bo u mnie jest to samo a pekniecia wzdluz belek
pojawily sie w drugim roku od zamieszkania, wlasnie
od czasu palenia w kominku.
Pytanie, czy to jest tylko pekniecie tynku, czy dalej stropu?

| czy masz żebro
| rozdzielcze (gdy rozpiętość powyżej 4 metry)


Mam dwa zebra, zgodnie z instrukcja stropu.
Mirek

Dom jest parterowy z nieużytkowym poddaszem. Pęknięcia na suficie
występują
tylko w pokoju "kominkowym". Strop Teriva jest wykonany prawidłowo, jest
żebro
rozdzielcze. Rozpiętość belek w tym pokoju to 5,5 m. Belki ułożone są
równolegle do kominka (drzwi kominka). Tynk i gładź gipsowa też są
prawidłowo
wykonane. Tynk był zrobiony w 2000 r. Gładź gipsowa oraz pierwsze
malowanie w
październiku 2001. Do września 2002 nic nie pękło. Od października 2002
rozpocząłem palenie w kominku i pod koniec grudnia 2002 wystąpiły już


pęknięcia.

Bardzo podobnie jak w moim przypadku, ale tynki robione w 2001.
Mirek

PAW - POL
4 Mar 2003, 04:13

| Odcinanie stropu od komina jest złym pomysłem bo po przecięciu stropu
| "uwalniasz" kawałek stropu który nie był do tego celu wykonany
| Generalnie mało prawdopodobne jest przewodzenie ciepła przez strop na
duże
| odległości (kilka metrów),
To fakt. Ale dziala jeszcze cieple powietrze, ktorego
wylot jest ok. 30 cm pod sufitem.
Palenie w kominku musi miec jakis zwiazek z peknieciami
bo u mnie jest to samo a pekniecia wzdluz belek
pojawily sie w drugim roku od zamieszkania, wlasnie
od czasu palenia w kominku.
Pytanie, czy to jest tylko pekniecie tynku, czy dalej stropu?

| czy masz żebro
| rozdzielcze (gdy rozpiętość powyżej 4 metry)
Mam dwa zebra, zgodnie z instrukcja stropu.
Mirek

| Dom jest parterowy z nieużytkowym poddaszem. Pęknięcia na suficie
występują
| tylko w pokoju "kominkowym". Strop Teriva jest wykonany prawidłowo, jest
żebro
| rozdzielcze. Rozpiętość belek w tym pokoju to 5,5 m. Belki ułożone są
| równolegle do kominka (drzwi kominka). Tynk i gładź gipsowa też są
prawidłowo
| wykonane. Tynk był zrobiony w 2000 r. Gładź gipsowa oraz pierwsze
malowanie w
| październiku 2001. Do września 2002 nic nie pękło. Od października 2002
| rozpocząłem palenie w kominku i pod koniec grudnia 2002 wystąpiły już
pęknięcia.

Bardzo podobnie jak w moim przypadku, ale tynki robione w 2001.
Mirek


Nieprawidłowe wykonanie izolacji Ciepłego powietrza

pozdr

Mirek
4 Mar 2003, 05:41

Nieprawidłowe wykonanie izolacji Ciepłego powietrza

pozdr


A skad ten wniosek, bo nie pisalem o izolacji.
Wykonana prawidlowo, w czopuchu izolowane scianki,
ok. 40 cm pod sufitem dodatkowo izolowana przegroda,
pod malym katem (zgodnie z instrukcja). Ta mala komora
pod sufitem ma kratki wlot-wylot (dekompresja i chlodzenie).
Dokladnie wg instrukcji.
Mirek