Wentylacja w oknach plastikowych

Kategoria: Budowanie i remontowanie domow i mieszkan.

Wersja archiwalna tematu "Wentylacja w oknach plastikowych" z grupy pl.misc.budowanie



Adam
22 Paź 2007, 07:07
Witam,

Mam w mieszkaniu okna plastikowe bez zadnego mechanizmu wentylacji. Jak
zapobiec parowaniu szyb? Czy mozna do nich zalozyc dodatkowe wywietrzniki?
Czy pozostaje mi wyciecie kawalkow uszczelek wokol okna?

Z gory dziekuje za podpowiedzi,

Adam

PH
22 Paź 2007, 07:00

Mam w mieszkaniu okna plastikowe bez zadnego mechanizmu wentylacji. Jak
zapobiec parowaniu szyb? Czy mozna do nich zalozyc dodatkowe wywietrzniki?


TAK

Czy pozostaje mi wyciecie kawalkow uszczelek wokol okna?


okna plastikowe zazwyczaj można rozszczelnić poprzez przekręcenie klamki o
45'
wycinanie uszczelek to ostatni patent jai bym robił w tym przypadku

pzdr
Piotr

Fakir (w domku)
23 Paź 2007, 14:29
[....]
| Czy pozostaje mi wyciecie kawalkow uszczelek wokol okna?

okna plastikowe zazwyczaj można rozszczelnić poprzez przekręcenie klamki o
45'
wycinanie uszczelek to ostatni patent jai bym robił w tym przypadku


Moim zdaniem to najlepsze z prostych rozwiązań. Rozszczelnienie za pomocą
klamki ma wiele wad,. w tym:
- konieczność paniętania o ustawianiu klamki w odpowiedniej pozycji
- wlot powietrza wokół całego okna, albo tam gdzie uszczelka
gorzej dolega
- nieszczelność w razie deszczu
- łatwość włamania
Wycięcie uszczelki żadnej z tych wad nie ma.

PF

Longus
23 Paź 2007, 15:16
Adam pisze:

Witam,

Mam w mieszkaniu okna plastikowe bez zadnego mechanizmu wentylacji. Jak
zapobiec parowaniu szyb? Czy mozna do nich zalozyc dodatkowe wywietrzniki?
Czy pozostaje mi wyciecie kawalkow uszczelek wokol okna?

Z gory dziekuje za podpowiedzi,

Adam


Nie wycinaj zadnych uszczelek, to najwiekszy blad jaki moglbys popelnic.
Jezeli nie wystarcza ci tak jak pisali przedmowcy rozszczelnienie
poprzez przekrecenie klamki o 45 stopni to zaloz sobie wywietrzniki na
oknie. Podejdz do firmy ktora zaklada okna i pewnie ci cos takiego
sprzedadza lub zaloza koszt w granicach 60zl. Polega to na tym ze wierci
sie otwor/otwory w ramie okna i zaklada na zewnatrz maly plastikowy
okapnik natomiast w srodku montuje sie plastikowa przeslone ktora
umozliwia np zamkniecie doplywu swiezego powietrza z zewnatrz jezeli bys
sobie tego nie zyczyl.

PS. Jezeli paruja ci okna to sprawdz kanaly wentylacyjne, szczegolnie te
w kuchni i lazience, czy przez przypadek nie zakleiles ich tapeta,
kafelkami ... ?

Pozdrawiam,
Greg

robert
23 Paź 2007, 15:33

Nie wycinaj zadnych uszczelek, to najwiekszy blad jaki moglbys popelnic.
Jezeli nie wystarcza ci tak jak pisali przedmowcy rozszczelnienie poprzez
przekrecenie klamki o 45 stopni to zaloz sobie wywietrzniki na oknie.
Podejdz do firmy ktora zaklada okna i pewnie ci cos takiego sprzedadza lub
zaloza koszt w granicach 60zl. Polega to na tym ze wierci sie otwor/otwory
w ramie okna i zaklada na zewnatrz maly plastikowy okapnik natomiast w
srodku montuje sie plastikowa przeslone ktora umozliwia np zamkniecie
doplywu swiezego powietrza z zewnatrz jezeli bys sobie tego nie zyczyl.


wycięcie uszczelek nie jest wcale takim głupim posunięciem, zawsze możesz je
z powrotem przykleić (u mnie są wciskane bezklejowo w rowek), a koszt takiej
operacji jest żaden, poza tym w moim przypadku (grzeję piecami kaflowymi),
zapomnienie o rozszczelnieniu okien klamką może być niebezpieczne :-(

PS. Jezeli paruja ci okna to sprawdz kanaly wentylacyjne, szczegolnie te w
kuchni i lazience, czy przez przypadek nie zakleiles ich tapeta, kafelkami
... ?


w starych blokach nawet niezaklejone wspólne kratki nie działają jak trzeba,
szczególnie gdy sąsiedzi montują na nich wentylatory,
powodem roszenia, oprócz braku wentylacji, moga być też kiepskie okna (szyby
zespolone), ewentualnie brak lub słaba wydajność kaloryfera pod oknem.

Fakir (w domku)
24 Paź 2007, 16:44
[...]
Nie wycinaj zadnych uszczelek, to najwiekszy blad jaki moglbys popelnic.
Jezeli nie wystarcza ci tak jak pisali przedmowcy rozszczelnienie


Wydaje mi się, że jestem w stanie sobie jednak wyobrazić gorsze nieszczęścia
...

Już druga ostra opinia, ale bez jednego argumentu?
Co w tym takiego złego?

PF

P.H.
25 Paź 2007, 03:59

Co w tym takiego złego?


a co robisz jak zaczyna padać desz (ulewa)?? lub przychodzi mróz -30??

pzdr
Piotr

Fakir (w domku)
25 Paź 2007, 16:29

| Co w tym takiego złego?

a co robisz jak zaczyna padać desz (ulewa)?? lub przychodzi mróz -30??


co ja robię, czy co się z takim oknem stanie?

Ja nic specjalnego nie robię, a okno z wyciętą uszczelką
zachowuje się tak jak każde inne, o ile zrobisz to
z głową.

Zaś okno rozszczelnione niestety przepuści wodę ...

PF

mk
26 Paź 2007, 09:24

a co robisz jak zaczyna padać desz (ulewa)?? lub przychodzi mróz -30??


Wycinasz kawałek zewnętrznej uczelki na górze. Nic się nie poleje a przy
mrozach też trza mieć cyrkulację.
Pdr.amriusz