Kaliningrad-Gdynia-Berlin

Kategoria: Od drezyny do TGV.

Wersja archiwalna tematu "Kaliningrad-Gdynia-Berlin" z grupy pl.misc.kolej



Henryk Gwardak
28 Lis 2003, 02:52
Jest juz pewne, ze przejezdzajacy przez Elblag miedzynarodowy pociag z
Kaliningradu do Gdyni w swoim skladzie miec bedzie bezposredni wagon
sypialny do Berlina. Poczatkowo sklad tego pociagu bedzie skromny - oprócz
sypialnego do stolicy Niemiec kursowac beda codziennie dwa wagony z
miejscami siedzacymi do Gdyni.

Relacja kolejowa pomiedzy Kaliningradem a Berlinem zostanie uruchomiona
juz 14 grudnia. Nad Pregola w kasach kaliningradzkiej kolei rozpoczeto
sprzedaz biletów - poinformowala agencja Rosbalt.

W Dniepropietrowsku dokonano kapitalnego remontu wagonów sypialnych,
wyprodukowanych jeszcze w NRD. Znajda sie w nim przedzialy z dwoma i
trzema miejscami. W wagonie moze podrózowac 25 osób, w tym 4 osoby w
klasie I, a reszta w klasie II. Bilet z Kaliningradu do Berlina w
przedziale I klasy bedzie kosztowac 69 euro, a w klasie II - ponad 61
euro. Wykupujac miejsce w przedziale II klasy na trasie Kaliningrad -
Berlin - Kaliningrad cena biletu wyniesie 77 euro. Z kaliningradzkiego
Dworca Poludniowego pociag ma wyjezdzac o 17.15 (czasu miejscowego), a do
Berlina dotrze o godz. 7.30 dnia nastepnego. Wyjazd z Berlina ma
nastepowac o 21.43. Na dworcu kolejowym nad Pregola pociag pojawi sie o
godzinie 14.30.

Rozklad jazdy relacji Kaliningrad - Gdynia - Kaliningrad jest identyczny z
rozkladem pociagu, którym jeszcze nie tak dawno mozna bylo podrózowac
codziennie na tej trasie. Pociag miedzynarodowy zostal jednak zawieszony,
poniewaz podrózujacy nim drobni handlarze czesto dewastowali wagony,
chowajac z róznych skrytkach przemycany przez siebie towar. Moze teraz
bedzie lepiej chociazby z tego powodu, ze po zakonczeniu wszystkich prac
konserwacyjno - remontowych pociag na trasie z Kaliningradu do granicy
polskiej powinien jechac okolo 60 minut. Kolejarze maja nadzieje, ze jest
to za malo czasu, zeby odpowiednio ulokowac w schowkach towar.

Na polsko - rosyjskiej granicy pociag bedzie stac ok. godziny (po 30 minut
po kazdej stronie). Tyle akurat czasu potrzebuja sluzby graniczne i
celnicy w Mamonowie i Braniewie na dokonanie odprawy pasazerów.

Pomiedzy stacja Kaliningrad Poludniowy a granica z Polska istnieje juz od
dziesieciu lat europejska "waska " linia, która pociagi moga jezdzic z
predkoscia 60 km na godzine.

Na ponowne uruchomienie linii Kaliningrad - Gdynia - Berlin kaliningradzka
kolej wyasygnowala ponad 80 milionów rubli.

Poczatkowo planowano, ze pociag na tej trasie bedzie jezdzic dwa razy w
tygodniu, jednakze po dokonaniu gruntownej analizy ekonomicznej oraz
sprawdzeniu, jaka ilosc pasazerów moze skorzystac z tego polaczenia,
zadecydowano o jego codziennym kursowaniu.

Trwaja negocjacje w sprawie uruchomienia kolejnych miedzynarodowych
pociagów. Najpierw brane jest pod uwage regularne polaczenie Kaliningrad -
Praga. W dalszej perspektywie moze zostac wlaczony pociag z Berlina przez
Elblag i Kaliningrad do Sankt Petersburga.

Wszystko wskazuje na to, ze w niedlugim czasie jeden, ewentualnie dwa
doczepiane wagony sypialne zostana zastapione calym kaliningradzkim
skladem. Wynika to przede wszystkim z ogromnego zainteresowania tym
polaczeniem ze strony niemieckich firm turystycznych, które juz teraz
zapowiedzialy, ze sa gotowe podpisac wieloletnie umowy na obsluge i
sprzedaz biletów na tej trasie.

Nie wiadomo jeszcze, czy bilety do Berlina bedzie mozna kupowac w Elblagu.
Zapewne nastapi to troche pózniej, bowiem kolej kaliningradzka,
obslugujaca ta trase, nie posiada odpowiedniego technicznego
oprzyrzadowania, a jej kasy nie weszly w system miedzynarodowej rezerwacji
biletów. Kolejarze nad Pregola mysla o wlaczeniu w system rezerwacji,
poniewaz zalezy im na przewozie jak najwieksze liczby pasazerów na tej
trasie.

Zródlo:
http://www.portel.pl/artykul.php3?id_akt=8129&id_dz=1
"Pociag do Berlina".

Leschek Jeschke
28 Lis 2003, 03:38

"Henryk Gwardak" <henryk_gwar@priv4.onet.plschrieb im Newsbeitrag

Poczatkowo planowano, ze pociag na tej trasie bedzie jezdzic dwa razy w
tygodniu, jednakze po dokonaniu gruntownej analizy ekonomicznej oraz
sprawdzeniu, jaka ilosc pasazerów moze skorzystac z tego polaczenia,
zadecydowano o jego codziennym kursowaniu.


A dokładnie w/g hafasu: od 15 grudnia do 11 czerwca z wyłączeniem 30 maja.

Piotr Peszek [z pracy]
28 Lis 2003, 03:50

Użytkownik "Leschek Jeschke" <webmas@leschek-jeschke.denapisał w
wiadomości

A dokładnie w/g hafasu: od 15 grudnia do 11 czerwca z wyłączeniem 30 maja.


dodam jeszcze, ze wagon z Kaliningradu do Berlina nie jedzie przez Gdynie,
tylko jest wylaczany/wlaczany w Tczewie i dalej jedzie przez Poznan

xyz
28 Lis 2003, 04:05

Na polsko - rosyjskiej granicy pociag bedzie stac ok. godziny (po 30 minut
po kazdej stronie). Tyle akurat czasu potrzebuja sluzby graniczne i
celnicy w Mamonowie i Braniewie na dokonanie odprawy pasazerów.


Wg DB postoj w Braniewie jest ponad godzinny (18:45-19:55)

Marcin Kulinicz
28 Lis 2003, 04:27

W Dniepropietrowsku dokonano kapitalnego remontu wagonów sypialnych,
wyprodukowanych jeszcze w NRD.


Ciekawe - myslalem, ze bedzie to kuszteka kolei niemieckich, a tu sie
okazuje, ze rosyjska - jak rozumiem z zalozenia na torach 1435 mm.

Pociag miedzynarodowy zostal jednak zawieszony,

poniewaz podrózujacy nim drobni handlarze czesto dewastowali wagony,
chowajac z róznych skrytkach przemycany przez siebie towar. Moze teraz
bedzie lepiej chociazby z tego powodu, ze po zakonczeniu wszystkich prac
konserwacyjno - remontowych pociag na trasie z Kaliningradu do granicy
polskiej powinien jechac okolo 60 minut. Kolejarze maja nadzieje, ze jest
to za malo czasu, zeby odpowiednio ulokowac w schowkach towar.


O święta naiwności.... Ale czy tak trudno by było, aby w każdej bonanzie po
prostu od samego Królewca jechał sobie celnik ;-)))

Pomiedzy stacja Kaliningrad Poludniowy a granica z Polska istnieje juz od
dziesieciu lat europejska "waska " linia, która pociagi moga jezdzic z
predkoscia 60 km na godzine.


Dziesięciu lat? Czy ta linia nie istnieje dłużej / ;-)))
Ale może 10 lat temu ją wyremonowano - na podkładach niemieckich typu Y.

Na ponowne uruchomienie linii Kaliningrad - Gdynia - Berlin kaliningradzka
kolej wyasygnowala ponad 80 milionów rubli.


To ok. 9 mln zł - czy tyle kosztował remont tego po-NRD-owskiego wagonu, czy
wszystkie potrzebne wzjatki?

Poczatkowo planowano, ze pociag na tej trasie bedzie jezdzic dwa razy w
tygodniu, jednakze po dokonaniu gruntownej analizy ekonomicznej oraz
sprawdzeniu, jaka ilosc pasazerów moze skorzystac z tego polaczenia,
zadecydowano o jego codziennym kursowaniu.


Czyli wagony muszą być dwa, a nawet trzy - jeden w zapasie. Chyba że mają z
PKP umowę o to, że w razie wpadki podstawią sypialnego...

Trwaja negocjacje w sprawie uruchomienia kolejnych miedzynarodowych
pociagów. Najpierw brane jest pod uwage regularne polaczenie Kaliningrad -
Praga. W dalszej perspektywie moze zostac wlaczony pociag z Berlina przez
Elblag i Kaliningrad do Sankt Petersburga.


Z SUW-em? A możeby tak w Kaliningradzie wstawić ten jeden brakujący rozjazd
(w miejscu, gdzie zbirgają się linie do Korsz i Braniewa) i uruchomić po
normalnym torze pociąg relacji Kaliningrad - Brześć p. Korsze Ełk Białystok
Czeremchę? To byłby kultowy zug ;-)))

Wszystko wskazuje na to, ze w niedlugim czasie jeden, ewentualnie dwa
doczepiane wagony sypialne zostana zastapione calym kaliningradzkim
skladem.


A skład to nie jest doczepiany? Doczepiany do loka?
Ale to źle wróży - zlikwidują wagony osobowe, będzie tylko pociąg z
sypialnymi "dostępny tylko w komunikacji międzynarodowej".

 Nie wiadomo jeszcze, czy bilety do Berlina bedzie mozna kupowac w Elblagu.

Zapewne nastapi to troche pózniej, bowiem kolej kaliningradzka,
obslugujaca ta trase, nie posiada odpowiedniego technicznego
oprzyrzadowania, a jej kasy nie weszly w system miedzynarodowej rezerwacji
biletów. Kolejarze nad Pregola mysla o wlaczeniu w system rezerwacji,
poniewaz zalezy im na przewozie jak najwieksze liczby pasazerów na tej
trasie.


Czy to znaczy, że w Berlinie też nie można kupić takiego biletu?

Pozdrawiam,

Marcin

Wandrus
28 Lis 2003, 04:34

Kolejarze maja nadzieje, ze jest
to za malo czasu, zeby odpowiednio ulokowac w schowkach towar.


Niech celnicy wsiadaja juz w Kaliningradzie, razem z ochroniarzami.
To wtedy nikt nie bedzie rozwalal wagonów.
Piotr

Jarosz
28 Lis 2003, 06:38
"Leschek Jeschke" <webmas@leschek-jeschke.dewrote

| Poczatkowo planowano, ze pociag na tej trasie bedzie jezdzic dwa razy w
| tygodniu, jednakze po dokonaniu gruntownej analizy ekonomicznej oraz
| sprawdzeniu, jaka ilosc pasazerów moze skorzystac z tego polaczenia,
| zadecydowano o jego codziennym kursowaniu.

A dokładnie w/g hafasu: od 15 grudnia do 11 czerwca z wyłączeniem 30 maja.


A dokladnie w/g rozkladu jazdy PKP: od 15 grudnia 2003 do 11 grudnia 2004
;-)

K. Sz.
28 Lis 2003, 07:10
Użytkownik "Leschek Jeschke" <webmas@leschek-jeschke.denapisał w
wiadomości

A dokładnie w/g hafasu: od 15 grudnia do 11 czerwca z wyłączeniem 30


maja.

Dlaczego akurat wtedy nie?

Leschek Jeschke
28 Lis 2003, 07:17

"K. Sz." <k.szymaszc@lot.plschrieb im Newsbeitrag

Dlaczego akurat wtedy nie?


Zielonego pojęcia nie mam. Chyba, żeby jako powód, drugi dzień Zielonych
Swiątek przyjąć - ustawowo wolny od pracy.

Henryk Gwardak
28 Lis 2003, 07:30

"Leschek Jeschke" <webmas@leschek-jeschke.deskrev i meddelandet

| Dlaczego akurat wtedy nie?

Zielonego pojęcia nie mam. Chyba, żeby jako powód, drugi dzień Zielonych
Swiątek przyjąć - ustawowo wolny od pracy.


Tak, wlasnie dlatego.
HG

K. Sz.
28 Lis 2003, 07:35
Użytkownik "Leschek Jeschke" <webmas@leschek-jeschke.denapisał w
wiadomości

| Dlaczego akurat wtedy nie?

Zielonego pojęcia nie mam. Chyba, żeby jako powód, drugi dzień Zielonych
Swiątek przyjąć - ustawowo wolny od pracy.


Może źle się wyraziłem... Więcej jest takich "świątków" - a akurat ten
wyłączony...