Symulator stacji

Kategoria: Od drezyny do TGV.

Wersja archiwalna tematu "Symulator stacji" z grupy pl.misc.kolej



Paweł Jóźwicki
18 Cze 2001, 12:03
Witam

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem napisania coś na kształt symulatora
stacji kolejowej. Miało by być to coś takiego jak Poznań 89/93. Zastanawiam
się, czy jest sens pisać coś takiego (czytaj: czy są ludzie, którzy grają
teka gry).
Program działałby pod windows. Istniała by także możliwość budowy własnych
stacji i rozkładów jazdy pociągów.
Co sądzicie na ten temat. Wdzięczny będę za wszystkie sugestie i uwagi.
Co powinien jeszcze zawierać taki program, czego nie ma Poznań 89/93?

Pozdrawiam

Grzesiek
18 Cze 2001, 13:21

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem napisania coś na kształt symulatora
stacji kolejowej. Miało by być to coś takiego jak Poznań 89/93.
Zastanawiam
się, czy jest sens pisać coś takiego (czytaj: czy są ludzie, którzy grają
teka gry).


Nawet sobie nie wyobrazasz jak duzo jest takich osob !!!!!!!!!!!!!!!!

Program działałby pod windows. Istniała by także możliwość budowy własnych
stacji i rozkładów jazdy pociągów.


Super sprawa

Co sądzicie na ten temat. Wdzięczny będę za wszystkie sugestie i uwagi.
Co powinien jeszcze zawierać taki program, czego nie ma Poznań 89/93?


Jestem calkowicie i nawet jeszcze troche ZA !!! Wlasciwie to nie wiem co
moglby jeszcze taki program zawierac. Mysle, ze najlepszy jest pomysl
budowania wlasnych stacji/ukladania rozkladow . Czy wygladalo by to podobnie
(graficznie) do symulacji stacji Malbork/Somonimo czy jakos inaczej?

Pozdrawiam
X------------------------------
      Grzegorz Zgorzelski
gg 751722    amfec@hoga.pl
------------X  tel. 604 974 378

Michał Smolnik
18 Cze 2001, 13:51

Paweł Jóźwicki <paw@klub.chip.plnapisał(a):

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem napisania coś na kształt
symulatora
stacji kolejowej. Miało by być to coś takiego jak Poznań 89/93.
Zastanawiam
się, czy jest sens pisać coś takiego (czytaj: czy są ludzie, którzy grają
teka gry).
Program działałby pod windows. Istniała by także możliwość budowy
własnych
stacji i rozkładów jazdy pociągów.
Co sądzicie na ten temat. Wdzięczny będę za wszystkie sugestie i uwagi.
Co powinien jeszcze zawierać taki program, czego nie ma Poznań 89/93?


Pisz! Pisz!
Chętnie zagrałbym w coś takiego. Poznań mam rozpykany, Gdańsk jest za
prosty (a przeszkadzają te SKMki, które jeżdżą co chwila), o Rzpedzi nie
wspomnę.
Dobrze mi się grało w Somonino - trzeba było każdą zwrotnicę samemu
przekładać, a odlot był, kiedy przyjeżdżało więcej pociągów niż peronów.
Malborka nie kupiłem, bo nie słyszałem o nim żadnych opinii.

Teraz piszę, co by się przydało:
1) Możliwość samodzielnego tworzenia nowych stacji (kiedy gotowe się
znudzą)
2) możliwość sterowania każdym elementem ręcznie (tj. tak jak w Somonino),
ale tylko na małych stacjach bez SBL. Powinna być dostępna możliwość
automatyzacji (tak jak w Poznaniu), bo na większych nastawniach robiałby
się rzeźnia.
3) Częstsze awarie loków, pociągi przepełnione (dostawianie nowych wagonów
na stacjach je posiadających) i tym podobne sytuacje awaryjne

4) A także coś ekstra, czyli automatyczna zapowiadaczka (żeby program był
bardziej żywy). Oczywiście to nie jest niezbędne, ale przyjemniej się
'pracuje' na stacji, kiedy słychać efekty swoich działań.
Zapowiadaczkę można by oprzeć o alofoniczną syntezę mowy (proste, są nawet
darmowe biblioteki), albo o mowę składaną (czyli tak jak na stacji Poznań
Gł., możliwe do zrobienia we własnym zakresie).

Życzę szybkich efektów.

Esper
18 Cze 2001, 14:04

<amfec@twoje-sudety.plwrote:

Jestem calkowicie i nawet jeszcze troche ZA !!! Wlasciwie to nie wiem co
moglby jeszcze taki program zawierac. Mysle, ze najlepszy jest pomysl
budowania wlasnych stacji/ukladania rozkladow . Czy wygladalo by to podobnie
(graficznie) do symulacji stacji Malbork/Somonimo czy jakos inaczej?


ja rowniez jestem za :)
a moze ktos zrobi taka symulacje zw trybie graficznym zeby to
wygladalo a'la Transport Tycoon.... to bylaby masakra :)

Esper

Grzesiek
18 Cze 2001, 14:16

a moze ktos zrobi taka symulacje zw trybie graficznym zeby to
wygladalo a'la Transport Tycoon.... to bylaby masakra :)


Fakt, wygladalo by to pewnie masakrujaco, ale by sie chyba nie sprawdzilo w
symulacji wiekszych stacji (stacja by sie na ekranie nie miescila) chyba, ze
ktos by wymyslil w tym symulatorze skale (tak jak w Transport Tycoonie). Ale
o tym to porozmyslac sobie tylko mozna (chyba, ze sie myle i ktos cos
takiego stworzy -z gory temu komus dziekuje :-)) )

Pozdrawiam
X------------------------------
      Grzegorz Zgorzelski
gg 751722    amfec@hoga.pl
------------X  tel. 604 974 378

McZapkie
18 Cze 2001, 14:37

Paweł Jóźwicki <paw@klub.chip.plwrote:
Witam
Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem napisania coś na kształt symulatora
stacji kolejowej. Miało by być to coś takiego jak Poznań 89/93. Zastanawiam
się, czy jest sens pisać coś takiego (czytaj: czy są ludzie, którzy grają
teka gry).
Program działałby pod windows. Istniała by także możliwość budowy własnych
stacji i rozkładów jazdy pociągów.


Jesli chodzi o struktury danych odzworowujace uklady torowe,
to popatrz na
http://www.kolej.pl/~mczapkie/realmus/
 - tam jest tez prosty programik do sciagneicia
(uklad torowy z jezdzacym czyms i mozliwoscia przekladania
zwrotnic).

Co powinien jeszcze zawierać taki program, czego nie ma Poznań 89/93?


Widok z okna nastawni ;-)

MC

Ps. w czym programujesz?

Chester /r.i.p./
18 Cze 2001, 15:13

wrote:

Teraz pisz?, co by si? przyda?o:
1) Mo?liwo?? samodzielnego tworzenia nowych stacji (kiedy gotowe si?
znudz?)
2) mo?liwo?? sterowania ka?dym elementem r?cznie (tj. tak jak w Somonino),
ale tylko na ma?ych stacjach bez SBL. Powinna by? dost?pna mo?liwo??
automatyzacji (tak jak w Poznaniu), bo na wi?kszych nastawniach robia?by
si? rze?nia.
3) Cz?stsze awarie loków, poci?gi przepe?nione (dostawianie nowych wagonów
na stacjach je posiadaj?cych) i tym podobne sytuacje awaryjne


OBIEGI. Wlaczenie obiegow lokomotyw oraz odpowiednich instrukcji ich
przejscia, zeby nie bylo kaszany jak w Poznaniu, ze przyjezdza mi
pospiech z Gdyni i od razu sobie siodemke wale na osoboy do Kepna, bo to
traci realizm... Obieg skladow byl pieknie realizowany w "Poznaniu", ale
zrozumiale, ze ze wzgledow okreslonej ich ilosci (tu z kolei "Malbork"
dawal niewielkie mozliwosci kombinowania, w szczegolnosci jezeli sie
zmienilo odpowiednio rozklad), natomiast "Poznan" pod tym wzgledem byl
cholernie toporny. Jedyne stale obiegi to byly (w wersji 1993) EP05 ze
Szczecinami oraz EP09 z "Barbakanem". Ale niestety reszta juz byla
inwencja grajacego, co niestety odbieralo grze uroku. Mozna przeciez
losowo podawac numerki lokomotywom i trzymac sie np. schematu:
pociag XXX _musi_ zostac obsluzony przez lokomotywe z CM YYY
Kwestia programisty pozostaje zgrac obiegi w taki sposob, aby niczego nie
brakowalo.
Jezeli temat Ciebie zainteresuje, a bedziesz juz pisal jakas symulacje
konkretna, a checia pomoge skonstruowac sensowne obiegi i przejscia
lokow.

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk
(+48 58 5560339)
http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]

Ciemny
18 Cze 2001, 15:46

"Paweł Jóźwicki" <paw@klub.chip.plwrote in message


Witam

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem napisania coś na kształt symulatora
stacji kolejowej. Miało by być to coś takiego jak Poznań 89/93.
Zastanawiam
się, czy jest sens pisać coś takiego (czytaj: czy są ludzie, którzy grają
teka gry).


Graja, graja...
Ale takie gry potrafia sie znudzic po miesiacu, niestety.

Program działałby pod windows. Istniała by także możliwość budowy własnych
stacji i rozkładów jazdy pociągów.
Co sądzicie na ten temat. Wdzięczny będę za wszystkie sugestie i uwagi.
Co powinien jeszcze zawierać taki program, czego nie ma Poznań 89/93?


Trudno o konkrety - w Malborku mieli nawet ludzie lazic po torach,
ale programu zdaje sie nie skonczono.

Sam buduje taki symulator pod winde (w Zamosciu zamkna mnie za to :-):
http://www.lhs.pl/pictures/ilustr/scr_lhs2001.png
(po szczegoly zapraszam na http://www.lhs.pl/lhs.software.html
- symulatorek zwie sie LHS2001),
tyle tylko, ze steruje sie ruchem na calej linii, czyli 23
posterunkach LHS + 2 posl.

Niestety powazna przeszkoda przy pisaniu takich rzeczy jest brak
czasu - samo napisanie komponentow wizualnych w takiej postaci
jak widac to byly 3 miesiace (uwzgledniajac czas na przygotowanie
merytoryczne od strony programistycznej - nigdy nie bawilem sie
w pisanie komponentow w Delphi). Sam program tez dlugo powstaje
- zdaje sie juz cos kolo 11/2 roku i tak jestem jeszcze przed
napisaniem algorytmow trasujaco-zaleznosciowych (miejmy nadzieje,
ze w sierpniu skoncze)...

Ciemny
18 Cze 2001, 15:50

"Grzesiek" <amfec@twoje-sudety.plwrote in message


| a moze ktos zrobi taka symulacje zw trybie graficznym zeby to
| wygladalo a'la Transport Tycoon.... to bylaby masakra :)

Fakt, wygladalo by to pewnie masakrujaco, ale by sie chyba nie sprawdzilo
w
symulacji wiekszych stacji (stacja by sie na ekranie nie miescila)


Zalezy od programisty, ten co programowal Arnchem byl chyba
mistrzem w kompresji danych:
http://www.kolej.pl/software/images/scrns/arnchem.gif

chyba, ze
ktos by wymyslil w tym symulatorze skale (tak jak w Transport Tycoonie).
Ale
o tym to porozmyslac sobie tylko mozna (chyba, ze sie myle i ktos cos
takiego stworzy -z gory temu komus dziekuje :-)) )


Obejrzyj sobie symulacje z serii PcRail, np. Ipswich
http://www.kolej.pl/software/images/scrns/ipswich.gif
sa eleganckie suwaczki do przesuwania planu.
Dosyc ciekawy pomysl bez kombinowania.

Grzesiek
18 Cze 2001, 16:03

Zalezy od programisty, ten co programowal Arnchem byl chyba
mistrzem w kompresji danych:
http://www.kolej.pl/software/images/scrns/arnchem.gif


Pierwszy rzut oka na screena Arnchem i ciezko sie pokapowac co z czym.
Dobrze, ze to wrazenie z czasem mija.

Dosyc ciekawy pomysl bez kombinowania.


Masz racje. Nawet niezle to wyglada. Moze sobie sciagne :-) ...ale dopiero
wtedy jak sie naciesze MSTS-em

X------------------------------
      Grzegorz Zgorzelski
gg 751722    amfec@hoga.pl
------------X  tel. 604 974 378

Psofometr
18 Cze 2001, 16:57
Oto, co myśli mój Przedpiśca, "Paweł Jóźwicki" <paw@klub.chip.pl

Witam

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem napisania coś na
kształt symulatora stacji kolejowej. Miało by być to coś takiego jak
Poznań 89/93. Zastanawiam się, czy jest sens pisać coś takiego
(czytaj: czy są ludzie, którzy grają w teka gry).


Jeden ludź jest na pewno. Ja. 8-)

Program działałby pod windows. Istniała by także możliwość
budowy własnych stacji i rozkładów jazdy pociągów.


I o to chodzi! Tego mi najbardziej brakuje w Poznaniu 89/93.

Co sądzicie na ten temat.


Pisz!

Co powinien jeszcze zawierać taki program, czego nie ma
Poznań 89/93?


IMHO już sam sobie odpowiedziałeś parę linijek wcześniej. Powinien zawierać
(czy wbudowany, czy opcjonalnie dołączany, to już szczególy) edytor
umożliwiający zmianę rozkładów jazdy i układów torowych stacji. A. i jest
jeden szczegól w Poznaniu, który mnie strasznie denerwuje - opóźniony
pociąg natychmiast po przyjeździe do stacji musi odjechać. A przecież
naprawdę tak nie jest - już sama wymiana pasażerów na tak dużej stacji trwa
kilka minut.

Ryszard
18 Cze 2001, 17:02

Paweł Jóźwicki napisał(a) w wiadomości: <9gl8o8$ma@news.tpi.pl...

Witam

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem napisania coś na kształt
symulatora
stacji kolejowej. Miało by być to coś takiego jak Poznań 89/93.
Zastanawiam
się, czy jest sens pisać coś takiego (czytaj: czy są ludzie, którzy grają
teka gry).
Program działałby pod windows. Istniała by także możliwość budowy
własnych
stacji i rozkładów jazdy pociągów.
Co sądzicie na ten temat. Wdzięczny będę za wszystkie sugestie i uwagi.
Co powinien jeszcze zawierać taki program, czego nie ma Poznań 89/93?


mnie w poznaniu denerwowało lekko to, że nie można było grać kilka dni pod
rząd - a już miałem piękny porządek

Chester /r.i.p./
19 Cze 2001, 01:14

wrote:

IMHO już sam sobie odpowiedziałeś parę linijek wcześniej. Powinien zawierać
(czy wbudowany, czy opcjonalnie dołączany, to już szczególy) edytor
umożliwiający zmianę rozkładów jazdy i układów torowych stacji. A. i jest
jeden szczegól w Poznaniu, który mnie strasznie denerwuje - opóźniony
pociąg natychmiast po przyjeździe do stacji musi odjechać. A przecież
naprawdę tak nie jest - już sama wymiana pasażerów na tak dużej stacji trwa
kilka minut.


NO i dodac do tego skomunikowania wymagalne, zeby - jak sie opozni cos
kwalifikowanego - te osobowki na to czekaly.

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk
(+48 58 5560339)
http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]

Grzegorz Piotrowski
19 Cze 2001, 03:45
Paweł Jóźwicki napisał(a):

Witam

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem napisania coś na kształt symulatora
stacji kolejowej. Miało by być to coś takiego jak Poznań 89/93. Zastanawiam
się, czy jest sens pisać coś takiego (czytaj: czy są ludzie, którzy grają
teka gry).


Oczywiscie :)

Program działałby pod windows. Istniała by także możliwość budowy własnych
stacji i rozkładów jazdy pociągów.
Co sądzicie na ten temat. Wdzięczny będę za wszystkie sugestie i uwagi.
Co powinien jeszcze zawierać taki program, czego nie ma Poznań 89/93?


A jaka stacja to bedzie?

A teraz kilka uwag:
- na peronie powinny sie miescic dwa sklady pociagow osobowych, bo w prawdziwym
Poznaniu tak da sie, a w symulacji juz nie,
- jezeli pociag jest opozniony to raczej 1min postoju na tak duzej stacji
wezlowej nie wystaczy
- powinno dac sie wyslac dlugi sklad w trakcji podwojnej :)
- uwazaj zeby nie ponowic bledu z Poznania: jezeli wysylasz np. loka z jednego
punktu w dwa jednoczesnie to robia sie dwa loki :)
- pociagi powinny czasami przyjezdzac z niewlasciwymi lokami (jak na E20 :))
- jezeli bedzie licznik punktow to powinny byc punkty ujemne i dodatnie, np.
jak pociag przyjedzie opozniony to zmniejszajac mu opoznienie dostajemy
dodatkowe punkty :)
- po przyjezdzie powinno dac sie sciagnac sklad juz po 5min

To na razie tyle :)
Udanego programowania.

Michał Smolnik (z uczelni)
19 Cze 2001, 05:14

Ciemny wrote:
Sam buduje taki symulator pod winde (w Zamosciu zamkna mnie za to :-):
http://www.lhs.pl/pictures/ilustr/scr_lhs2001.png
(po szczegoly zapraszam na http://www.lhs.pl/lhs.software.html
- symulatorek zwie sie LHS2001),
tyle tylko, ze steruje sie ruchem na calej linii, czyli 23
posterunkach LHS + 2 posl.

Niestety powazna przeszkoda przy pisaniu takich rzeczy jest brak
czasu - samo napisanie komponentow wizualnych w takiej postaci
jak widac to byly 3 miesiace


 wietny pomysł, to tworzenie układu stacji w oparciu o komponenty
wizualne  rodowiska GUI!
Trochę my lałem nad tym, jak można to zrobić porosto - i oto odpowied .
Oczywi cie my lałem tak z czystej ciekawo ci - nie planuję pisać
symulatora jak na razie.

pozdrawaiam
Michał Smolnik
smol@2com.pl

Grzegorz Piotrowski
19 Cze 2001, 07:24
Krzysztof Rozanski napisał(a):

| Co sądzicie na ten temat. Wdzięczny będę za wszystkie sugestie i uwagi.
| Co powinien jeszcze zawierać taki program, czego nie ma Poznań 89/93?
edytory - uwzgledniles,
obiegi (patr post Chestera),


A do tego najlepiej zeby kazdy lok mial swoj numer, tak zeby z szpopy mozna bylo
sciagnac wybrana EU07, a nie ta co popadnie.

Grzegorz Piotrowski
19 Cze 2001, 07:24
Grzegorz Piotrowski napisał(a):

- jezeli bedzie licznik punktow to powinny byc punkty ujemne i dodatnie, np.
jak pociag przyjedzie opozniony to zmniejszajac mu opoznienie dostajemy
dodatkowe punkty :)


I jeszcze dodatkowe punkty z wyjazd/wjazd na peron/tor oznaczony w rozkladzie :)

Grzegorz Piotrowski
19 Cze 2001, 07:24
"Chester /r.i.p./" napisał(a):

EP09 z "Barbakanem"


To chyba byl "Wawel".

Grzegorz Piotrowski
19 Cze 2001, 07:24
"Chester /r.i.p./" napisał(a):

NO i dodac do tego skomunikowania wymagalne, zeby - jak sie opozni cos
kwalifikowanego - te osobowki na to czekaly.


Jak juz o kwalifokowanych to zeby nawet nie skomunikowany pociag np. do Konina
nie wypuszczac 3 min przez IC do Warszawy.

Chester /r.i.p./
19 Cze 2001, 14:37

<pcru@klub.chip.plwrote:
| EP09 z "Barbakanem"

To chyba byl "Wawel".


Tak, "Wawel". Pomylilo mi sie z EP09 z Barbakanem, ktore przeczywiscie
mialo planowo miejsce (jak bylo z "Wawelem", to nie wiem)

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk
(+48 58 5560339)
http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]

Chester /r.i.p./
19 Cze 2001, 14:37

<pcru@klub.chip.plwrote:
Jak juz o kwalifokowanych to zeby nawet nie skomunikowany pociag np. do Konina
nie wypuszczac 3 min przez IC do Warszawy.


Albo lepiej - zeby jezeli jest swiadomie zdekomunikowany, to aby mozna
bylo przyjmowac teksty od kierpocia, ze "na 77128 bedzie sie przesiadac
20 osob" i wtedy niech uzytkownik podejmuje decyzje :)
Ogolnie - zeby moze nie bylo "punktow karnych" - ta forma karania jest
niespawiedliwa, bo czesto w gre wchodza wzgledy niemierzalne (jak np.
zatrzymywanie pociagow dla skomunikowania). Punkty moze pozwalaja
porownac efekty, ale chyba nikt nie bedzie robil konkursow, tylko sie
bawil w "real" jak najlepiej potrafi... Niech nic o niczym nie przypomina
i nie ponagla, niech mozna bedzie regulowac stacja wedle swojej potrzeby.
Np. w "Poznaniu" nie mozna robic manewrow jak sie podstawi sklad a jest
mniej niz 11 minut do odjazdu (tzn 10 i mniej). Niech takich rzeczy nie
bedzie - na prawdziwej stacji niemal wszystko jest mozliwe...

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk
(+48 58 5560339)
http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]

Chester /r.i.p./
19 Cze 2001, 14:37

<pcru@klub.chip.plwrote:
A teraz kilka uwag:
- na peronie powinny sie miescic dwa sklady pociagow osobowych, bo w prawdziwym
Poznaniu tak da sie, a w symulacji juz nie,


IMHO kazdy sklad winien miec swoja indywidualna dlugosc, czyli kwestia
podstawienia dwoch skladow winna byc uzalezniona od isnienia fizycznego
miejsca, a nie "zawsze mozna dwa sklady, nawet jak oba sa nocnymi
rzezniami minimum 14 wagoniow kazda" :)

- powinno dac sie wyslac dlugi sklad w trakcji podwojnej :)


W kwestii obslugi trakcyjnej w ogole wszystko powinno sie dac robic...
Czyli jezeli padnie siec trakcyjna (dlaczego nie wmontowac losowego
przypadku "energetyka odcina"?), to zeby dalo sie podpiac diesla i tak
puscic, potem niech diesel wraca lokiem na stacje

- po przyjezdzie powinno dac sie sciagnac sklad juz po 5min


tutaj (vide post wczesniej) w ogole znioslbym wszystko - zarowno przed
jak i po. Niech nie bedzie zadnych ogranicznen, zeby mozna bylo samemu
tworzyc warunki na stacji. Ok, jedenmu bedzie pasowac, ze przybywa kibel,
robi pssss, po minucie robi pssss i odwala na postojowe. Inny z kolei
bedzie wolal, zeby drugie psss nastapilo po 10 minutach itd... Dowolnosc
powinna byc wskazana!

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk
(+48 58 5560339)
http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]

Paweł Jóźwicki
19 Cze 2001, 15:12

wrote:
OBIEGI. Wlaczenie obiegow lokomotyw oraz odpowiednich instrukcji ich
przejscia, zeby nie bylo kaszany jak w Poznaniu, ze przyjezdza mi
pospiech z Gdyni i od razu sobie siodemke wale na osoboy do Kepna, bo to
traci realizm... Obieg skladow byl pieknie realizowany w "Poznaniu", ale
zrozumiale, ze ze wzgledow okreslonej ich ilosci (tu z kolei "Malbork"
dawal niewielkie mozliwosci kombinowania, w szczegolnosci jezeli sie
zmienilo odpowiednio rozklad), natomiast "Poznan" pod tym wzgledem byl
cholernie toporny. Jedyne stale obiegi to byly (w wersji 1993) EP05 ze
Szczecinami oraz EP09 z "Barbakanem". Ale niestety reszta juz byla
inwencja grajacego, co niestety odbieralo grze uroku. Mozna przeciez
losowo podawac numerki lokomotywom i trzymac sie np. schematu:
pociag XXX _musi_ zostac obsluzony przez lokomotywe z CM YYY
Kwestia programisty pozostaje zgrac obiegi w taki sposob, aby niczego nie
brakowalo.


Dało by się zrobić. Ale jeżeli nie ma sprawnej lokomotywy z CM YYY, to co
wtedy?
Czekamy aż jakaś przyjedzie, czy puszczamy z czymkolwiek?

Jezeli temat Ciebie zainteresuje, a bedziesz juz pisal jakas symulacje
konkretna, a checia pomoge skonstruowac sensowne obiegi i przejscia
lokow.


Na pewno się zgłoszę.

Pozdrawiam

Paweł Jóźwicki
19 Cze 2001, 15:12

Dobrze mi się grało w Somonino - trzeba było każdą zwrotnicę samemu
przekładać, a odlot był, kiedy przyjeżdżało więcej pociągów niż peronów.
Malborka nie kupiłem, bo nie słyszałem o nim żadnych opinii.


Własnie. Dylemat nr 1:
Ma być możliwość ustawienia każdej zwrotnicy osobno, czy też wystarczy jak
po wybraniu punktu docelowego będzie istniała możliwość wyboru spośród kilku
dróg. Po wybraniu drogi wszystkie zwrotnice automatycdznie ustawiają się jak
trzeba.

Teraz piszę, co by się przydało:
1) Możliwość samodzielnego tworzenia nowych stacji (kiedy gotowe się
znudzą)


Na początkunie będzie edytora:((. Budowa stacji będzie polegała na
stworzeniu odpowiedniego pliku tekstowego.
Różnym kształtom torów będą odpowiadały różne liczby.

3) Częstsze awarie loków, pociągi przepełnione (dostawianie nowych wagonów
na stacjach je posiadających) i tym podobne sytuacje awaryjne


Loki mają się psuć w sposób losowy. Pociąg z sepsutym lokiem ma mieć
opóźnienie. Na stacji będzie trzeba wymienić takiego loka.
Jeżeli chodzi o dostawianie wagonów, to o tym nie myślałem. Sądze, że
sensowniej będzie operowanie całymi składami niż pojedyńczymi wagonami.
Jeżeli by jeszcze dodać spinanie wagonów w składy, to już chyba gra była by
za trudna.

4) A także coś ekstra, czyli automatyczna zapowiadaczka (żeby program był
bardziej żywy). Oczywiście to nie jest niezbędne, ale przyjemniej się
'pracuje' na stacji, kiedy słychać efekty swoich działań.
Zapowiadaczkę można by oprzeć o alofoniczną syntezę mowy (proste, są nawet
darmowe biblioteki), albo o mowę składaną (czyli tak jak na stacji Poznań
Gł., możliwe do zrobienia we własnym zakresie).


Jeżeli mógłbyś rozwinąć ten punkt, to chętnie zapraszam na priva.

Pozdrawiam

Paweł Jóźwicki
19 Cze 2001, 15:12

Jestem calkowicie i nawet jeszcze troche ZA !!! Wlasciwie to nie wiem co
moglby jeszcze taki program zawierac. Mysle, ze najlepszy jest pomysl
budowania wlasnych stacji/ukladania rozkladow . Czy wygladalo by to
podobnie
(graficznie) do symulacji stacji Malbork/Somonimo czy jakos inaczej?


W dużym przybliżeniu podobnie. Tory nie były by liniami ciągłymi, tylko
składały by się z kosteczek o różnym kształcie (w zależności od rozjazdów).
Pociąg ma być odwzorowany poprzez zmianę koloru odpowiedniej kosteczki.
Oprócz tego byłby widoczny normalny skład w okienku poniżej rysunku stacji.
W chwili obecnej mam problem z tym składem - nie mam rysunków.

Pozdrawiam

Paweł Jóźwicki
19 Cze 2001, 15:12

wrote:
NO i dodac do tego skomunikowania wymagalne, zeby - jak sie opozni cos
kwalifikowanego - te osobowki na to czekaly.


O tym nie pomyślałem. Uwzględnię to w projekcie.

Pozdrawiam

Paweł Jóźwicki
19 Cze 2001, 15:12

Oto, co myśli mój Przedpiśca, "Paweł Jóźwicki" <paw@klub.chip.pl
IMHO już sam sobie odpowiedziałeś parę linijek wcześniej. Powinien
zawierać
(czy wbudowany, czy opcjonalnie dołączany, to już szczególy) edytor
umożliwiający zmianę rozkładów jazdy i układów torowych stacji. A. i jest
jeden szczegól w Poznaniu, który mnie strasznie denerwuje - opóźniony
pociąg natychmiast po przyjeździe do stacji musi odjechać. A przecież
naprawdę tak nie jest - już sama wymiana pasażerów na tak dużej stacji
trwa
kilka minut.


Pociąg opóźniony powinien odstać swoje na stacji, czy też może odjechać np
po połowie przewidzianego czasu postoju?
Jakieś pomysły?

Pozdrawiam

Pawel Józwicki
19 Cze 2001, 15:12

<amfec@twoje-sudety.plwrote:

| Jestem calkowicie i nawet jeszcze troche ZA !!! Wlasciwie to nie wiem co
| moglby jeszcze taki program zawierac. Mysle, ze najlepszy jest pomysl
| budowania wlasnych stacji/ukladania rozkladow . Czy wygladalo by to
podobnie
| (graficznie) do symulacji stacji Malbork/Somonimo czy jakos inaczej?
ja rowniez jestem za :)
a moze ktos zrobi taka symulacje zw trybie graficznym zeby to
wygladalo a'la Transport Tycoon.... to bylaby masakra :)


Ja sie nie podejmuje czegos takiego napisac samodzielnie. Gdyby ktos zrobil
grafike, to móglbym sie zastanowic.

Pozdrawiam

Paweł Jóźwicki
19 Cze 2001, 15:12

"Chester /r.i.p./" napisał(a):

| NO i dodac do tego skomunikowania wymagalne, zeby - jak sie opozni cos
| kwalifikowanego - te osobowki na to czekaly.

Jak juz o kwalifokowanych to zeby nawet nie skomunikowany pociag np. do
Konina
nie wypuszczac 3 min przez IC do Warszawy.


To już chyba zależy od gracza.

Paweł Jóźwicki
19 Cze 2001, 15:12

Paweł Jóźwicki <paw@klub.chip.plwrote:
| Witam

Jesli chodzi o struktury danych odzworowujace uklady torowe,
to popatrz na
http://www.kolej.pl/~mczapkie/realmus/
 - tam jest tez prosty programik do sciagneicia
(uklad torowy z jezdzacym czyms i mozliwoscia przekladania
zwrotnic).


Jak będę miał możliwość, to obejrzę.

| Co powinien jeszcze zawierać taki program, czego nie ma Poznań 89/93?

Widok z okna nastawni ;-)


Pomarzyć sobie, to dobra rzecz:))

Ps. w czym programujesz?


Borland C++ Builder.

Paweł Jóźwicki
19 Cze 2001, 15:12

Użytkownik "Ciemny" <t.ciemnoczulow@lhs.pl.REMOVE-SPAMnapisał w
wiadomości

"Paweł Jóźwicki" <paw@klub.chip.plwrote in message
| Witam

Niestety powazna przeszkoda przy pisaniu takich rzeczy jest brak
czasu - samo napisanie komponentow wizualnych w takiej postaci
jak widac to byly 3 miesiace (uwzgledniajac czas na przygotowanie
merytoryczne od strony programistycznej - nigdy nie bawilem sie
w pisanie komponentow w Delphi). Sam program tez dlugo powstaje
- zdaje sie juz cos kolo 11/2 roku i tak jestem jeszcze przed
napisaniem algorytmow trasujaco-zaleznosciowych (miejmy nadzieje,
ze w sierpniu skoncze)...


Życzę dużo zapału i wolnego czasu.

Paweł Jóźwicki
19 Cze 2001, 15:12

| Program działałby pod windows. Istniała by także możliwość budowy
własnych
| stacji i rozkładów jazdy pociągów.
fajnie. tylko czemu pod windows?
najlepiej w c i niech kazdy sobie skompiluje po tym pod czym pracuje
:))


Ale w jaki sposób wówczas zrobić część graficzną? W trybie teksowym?
Paweł Jóźwicki
19 Cze 2001, 15:12

Krzysztof Rozanski napisał(a):

| Co sądzicie na ten temat. Wdzięczny będę za wszystkie sugestie i
uwagi.
| Co powinien jeszcze zawierać taki program, czego nie ma Poznań 89/93?
| edytory - uwzgledniles,
| obiegi (patr post Chestera),

A do tego najlepiej zeby kazdy lok mial swoj numer, tak zeby z szpopy
mozna bylo
sciagnac wybrana EU07, a nie ta co popadnie.


Da się zrobić, ale potrzebna by była jakaś mała bazka, który lok jest z
jakiej lokomotywowni.

Paweł Jóźwicki
19 Cze 2001, 15:12

mnie w poznaniu denerwowało lekko to, że nie można było grać kilka dni pod
rząd - a już miałem piękny porządek


Zastanowię się nad tym. Myślałem również o wprowadzeniu różnych rozkładów na
wakacje/ weekendy itp. Tak jak to jest w rzeczywistości.

Paweł Jóźwicki
19 Cze 2001, 15:12

Witam

Dziękuję za tak liczny odzew. Utwierdziliście mnie w przekonaniu, iż warto
coś takiego napisać.
Mam nadzieję, że od przyszłej środy będę mógł wziąć się do roboty.
W przyszłym tygodniu postaram się zamieścić szczegółowe zasady gry, nad
którymi będziemy mogli podyskutować.
Dziękuję za wszystkie uwagi i opinie. Proszę o dalsze.

Pozdrawiam

Paweł Jóźwicki
19 Cze 2001, 15:12

Paweł Jóźwicki napisał(a):

A jaka stacja to bedzie?


Na początek to chyba jakaś wymyślona, aby przetestować program.
Prawdę mówiąc to nie mam materiałów na podstawie, których mógłbym opracować
jakąś konkretną stację.
Poznania nie chciałbym kopiować.

A teraz kilka uwag:
- na peronie powinny sie miescic dwa sklady pociagow osobowych, bo w
prawdziwym
Poznaniu tak da sie, a w symulacji juz nie,


Będzie to możliwe, ale dla składów do rozłączenia lub połączenia. W
rzeczywistości chyba dość rzadko się zdarza, aby dwa niezależne pociągi
stały przy tym samym peronie.

- jezeli pociag jest opozniony to raczej 1min postoju na tak duzej stacji
wezlowej nie wystaczy
- powinno dac sie wyslac dlugi sklad w trakcji podwojnej :)


Czy masz na myśli dwa różne pociągi złączone ze sobą?

- uwazaj zeby nie ponowic bledu z Poznania: jezeli wysylasz np. loka z
jednego
punktu w dwa jednoczesnie to robia sie dwa loki :)
- pociagi powinny czasami przyjezdzac z niewlasciwymi lokami (jak na E20


:))

Ciekawy pomysł.

Chester /r.i.p./
19 Cze 2001, 15:19

<paw@klub.chip.plwrote:
Dało by się zrobić. Ale jeżeli nie ma sprawnej lokomotywy z CM YYY, to co
wtedy?


Wtedy puszczamy z "rodzima". Zakladam, ze symulacja dotyczy stacji
wiekszej, ktora ma wlaana lokownie (np. mazryloby mi sie... Gdynia
Glowna), wtedy puszczamy z wlasnym czymkolwiek pod reka, a jak usprawni
sie nawalony lok, wtedy poleci z podsylem podwojna trakcja z innym
pociagiem, z kolei "nasza" musi wrocic z innym pociagiem lub luzakiem.

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk
(+48 58 5560339)
http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]

Chester /r.i.p./
19 Cze 2001, 15:24

<paw@klub.chip.plwrote:
Własnie. Dylemat nr 1:
Ma być możliwość ustawienia każdej zwrotnicy osobno, czy też wystarczy jak
po wybraniu punktu docelowego będzie istniała możliwość wyboru spośród kilku
dróg. Po wybraniu drogi wszystkie zwrotnice automatycdznie ustawiają się jak
trzeba.


No i tutaj rzeczywiscie dylemat... Sa tacy, co by sie chcieli zabawiac
przestawianiem wajch, niemniej wtedy naprawde cos trzeba uproscic. Z
kolei ja wolalbym wersje "a la Poznan Glowny", z bardziej rozbudowana
czescia typowo pociagowa (te obiegi, sklady, i wszystkie zabawy).
Mysle, ze polaczenie obu rzeczy za bardzo by komplikowalo sytuacje, bo
nie dosyc, ze trzeba pelnic role czleka na nastawni, to jeszcze dyzurnego
peronowego, maszynistow, rewidentow i dyspozytora sekcji CM - troche zbyt
mocno sie robi wtedy.

Loki mają się psuć w sposób losowy. Pociąg z sepsutym lokiem ma mieć
opóźnienie. Na stacji będzie trzeba wymienić takiego loka.


Fajnie by bylo, gdyby mogl sie popsuc lok, ktory z definicji nie jest
odczepiany na stacji (pociag przelotowy), bo wtedy byloby wiecej
zamieszania :)

Jeżeli chodzi o dostawianie wagonów, to o tym nie myślałem. Sądze, że
sensowniej będzie operowanie całymi składami niż pojedyńczymi wagonami.


Moze wariant posredni? Sklad, ale z wyroznionymi wagonami. No i
odczepianie pojedynczych pocztowych (tego mi w Poznaniu brakowalo),
autokuszet czy po prostu grup jadacych gdzies indziej.

Jeżeli by jeszcze dodać spinanie wagonów w składy, to już chyba gra była by
za trudna.


Ok, po prostu niech nie bedzie sytuacji dodatkowych typu awaria hamulca w
wagonie czy tym podobne, ale regularne poczty i grupy wagonow byc powinny
:)

Aha, mozna uproscic sprawe w innym miejscu. Tylko trzeba by wiedziec
ktora to bedzie stacja... Np. w Gdyni sklad jest podstawiany juz z
wagonowni (pociagi maja numery do wagonowni, a nie jako manewry, czyli
1501 to jest Warszawa Zachodnia - Gdynia Postojowa). Ale jak pisalem -
trzeba znac najpierw stacje...

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk
(+48 58 5560339)
http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]

Chester /r.i.p./
19 Cze 2001, 15:25

<paw@klub.chip.plwrote:
W dużym przybliżeniu podobnie. Tory nie były by liniami ciągłymi, tylko
składały by się z kosteczek o różnym kształcie (w zależności od rozjazdów).
Pociąg ma być odwzorowany poprzez zmianę koloru odpowiedniej kosteczki.
Oprócz tego byłby widoczny normalny skład w okienku poniżej rysunku stacji.


A daloby sie,zeby wystawal 1-2 piksele poza kosteczki i zeby bylo widac z
gory dach loka i dach poszczegolnych wagonow? Pewnie to trudniejsze, ale
jak bardzo uatrakcyjnia.... Widac by bylo roznice z gory pomiedzy ET22 a
EU07, o dieslach nie mowiac...

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk
(+48 58 5560339)
http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]

Chester /r.i.p./
19 Cze 2001, 15:27

<paw@klub.chip.plwrote:
Pociąg opóźniony powinien odstać swoje na stacji, czy też może odjechać np
po połowie przewidzianego czasu postoju?


Moze odjechac po jakims sensownym czasie - tego nie ma ustalonego. Jezeli
na stacji trzeba wypiac grupe, to nie mozna zalozyc, ze polowa czasu
starczy. Ale na duzej stacji przy przelocie, wymiana pasazerow powinna
starczyc sie dokonac w 2-4 minuty. POza tym nie mozna "karac" za takie
rzeczy jak w "Poznaniu" - po minucie kaze Ci robic odjazd, a tymczasem
planowo ma leciec osobowy - no i problem, cos opoznisz, masz punkty, a i
tak musisz cos opoznic.

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk
(+48 58 5560339)
http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]

Chester /r.i.p./
19 Cze 2001, 15:28

<paw@klub.chip.plwrote:
Da się zrobić, ale potrzebna by była jakaś mała bazka, który lok jest z
jakiej lokomotywowni.


Ustal stacje, ja Ci podesle sensowna baze lokomotyw...

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk
(+48 58 5560339)
http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]

Chester /r.i.p./
19 Cze 2001, 15:29

<paw@klub.chip.plwrote:
Dziękuję za tak liczny odzew. Utwierdziliście mnie w przekonaniu, iż warto
coś takiego napisać.
Mam nadzieję, że od przyszłej środy będę mógł wziąć się do roboty.
W przyszłym tygodniu postaram się zamieścić szczegółowe zasady gry, nad
którymi będziemy mogli podyskutować.


Mysle, ze warto najpierw miec "cos" i wtedy dyskutowac. Trudnotroche
obracac sie w abstrakcji... Ale pamietaj - postaraj sie to zrobic
maksymalnie otwarte, takie modulowe, by mozna bylo dodawac rozne nowe
nasze pomysly oraz latwo modyfikowac istniejace, bez przebudowywania
calosci.

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk
(+48 58 5560339)
http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]

Krzysztof Dobrzański
19 Cze 2001, 16:06

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem napisania coś na kształt symulatora
stacji kolejowej. Miało by być to coś takiego jak Poznań 89/93.
Zastanawiam
się, czy jest sens pisać coś takiego (czytaj: czy są ludzie, którzy grają
teka gry).


Większość istniejących jest mało ciekawa i za trudna ;)

Program działałby pod windows. Istniała by także możliwość budowy własnych
stacji i rozkładów jazdy pociągów.


Symulator z edytorem stacji?! Jestem zainteresowany :)

Co sądzicie na ten temat. Wdzięczny będę za wszystkie sugestie i uwagi.
Co powinien jeszcze zawierać taki program, czego nie ma Poznań 89/93?


Powinien być pod Windows, mieć jakiś ludzki system zapisywania stanu i
najlepiej jakąś grafikę (służę pomocą odnośnie tekstur).

Ciemny
19 Cze 2001, 17:32

"Paweł Jóźwicki" <paw@klub.chip.plwrote in message


| Dobrze mi się grało w Somonino - trzeba było każdą zwrotnicę samemu
| przekładać, a odlot był, kiedy przyjeżdżało więcej pociągów niż peronów.
| Malborka nie kupiłem, bo nie słyszałem o nim żadnych opinii.

Własnie. Dylemat nr 1:
Ma być możliwość ustawienia każdej zwrotnicy osobno, czy też wystarczy jak
po wybraniu punktu docelowego będzie istniała możliwość wyboru spośród
kilku
dróg. Po wybraniu drogi wszystkie zwrotnice automatycdznie ustawiają się
jak
trzeba.


Mozna to prosto obejsc:

(LHS2001 style):
a) Ustawianie reczne rozjazdow i sygnalizatorow
b) Wskazanie programowi odcinka 'skad' i odcinka 'dokad'
czyli poczatku i konca przebiegu - program sprawdza czy mozna
taki przebieg nastawic - jesli droga jest OK ustawia i podaje semafor,
jesli nie, to wyrzuca okienko z komunikatem.

| Teraz piszę, co by się przydało:
| 1) Możliwość samodzielnego tworzenia nowych stacji (kiedy gotowe się
| znudzą)

Na początkunie będzie edytora:((. Budowa stacji będzie polegała na
stworzeniu odpowiedniego pliku tekstowego.
Różnym kształtom torów będą odpowiadały różne liczby.


A jakis standard takiego pliku sobie wypracowales?
Bo IMHO wszystko zalezy od stopnia unifikacji pulpitu sterowniczego
(na kostkowym tak mozna robic), ale np. dla potrzeb LHS2001
to nie daloby rady.
Oprocz opisu urzadzen musisz jeszcze oprogramowac uzaleznienia
w przebiegach - pamietaj o tym.

| 3) Częstsze awarie loków, pociągi przepełnione (dostawianie nowych
wagonów
| na stacjach je posiadających) i tym podobne sytuacje awaryjne

Loki mają się psuć w sposób losowy. Pociąg z sepsutym lokiem ma mieć
opóźnienie. Na stacji będzie trzeba wymienić takiego loka.
Jeżeli chodzi o dostawianie wagonów, to o tym nie myślałem. Sądze, że
sensowniej będzie operowanie całymi składami niż pojedyńczymi wagonami.
Jeżeli by jeszcze dodać spinanie wagonów w składy, to już chyba gra była
by
za trudna.


O ile niemozliwa programowo.
Tak sie zastanawiam, czy my w zasadzie mowimy o symulatorze sterowania
ruchem, czy czyms zgola wirtualnym - w Somoninie zawsze denerwowalo
mnie to, ze trzeba bylo jeszcze robic za mechanika - ma zielone
powinien jechac, a nie zebym mu jeszcze nastawnikiem w kabinie sterowal
;-))))))

| 4) A także coś ekstra, czyli automatyczna zapowiadaczka (żeby program
był
| bardziej żywy). Oczywiście to nie jest niezbędne, ale przyjemniej się
| 'pracuje' na stacji, kiedy słychać efekty swoich działań.
| Zapowiadaczkę można by oprzeć o alofoniczną syntezę mowy (proste, są
nawet
| darmowe biblioteki), albo o mowę składaną (czyli tak jak na stacji
Poznań
| Gł., możliwe do zrobienia we własnym zakresie).

Jeżeli mógłbyś rozwinąć ten punkt, to chętnie zapraszam na priva.


To ja podrzuce cos innego:
Jestes na nastawni.
Siedzisz za monitorem.
Na monitorze widzisz, ze pociag mija nastawnie.
SLYSZYSZ ten pociag....
;-)

Pozdrowienia, T. Ciemnoczułowski

Ciemny
19 Cze 2001, 17:32

"Krzysztof Rozanski" <k@kolej.plwrote in message



| Program działałby pod windows. Istniała by także możliwość budowy
własnych
| stacji i rozkładów jazdy pociągów.
fajnie. tylko czemu pod windows?
najlepiej w c i niech kazdy sobie skompiluje po tym pod czym pracuje
:))


Sorry Krzychu - jak ty sobie wyobrazasz "normalny" prog graficzny
dzialajacy w trybie tekstowym?
Bawiles sie kiedys symulatorkiem "Rzepedz"? ;-)

Pozdrowienia, T. Ciemnoczułowski

Ciemny
19 Cze 2001, 17:32

"Paweł Jóźwicki" <paw@klub.chip.plwrote in message


Życzę dużo zapału i wolnego czasu.


Wzajemnie ...
;-)

Pozdrowienia, T. Ciemnoczułowski

Ciemny
19 Cze 2001, 17:32

"Grzegorz Piotrowski" <pcru@klub.chip.plwrote in message


Grzegorz Piotrowski napisał(a):

| - jezeli bedzie licznik punktow to powinny byc punkty ujemne i dodatnie,
np.
| jak pociag przyjedzie opozniony to zmniejszajac mu opoznienie dostajemy
| dodatkowe punkty :)

I jeszcze dodatkowe punkty z wyjazd/wjazd na peron/tor oznaczony w


rozkladzie :)

...i za to, ze mechanik zatrzyma sie w ukresach i przed semaforem.
;-)

PS.: Nie ma sie z czego smiac - na Kaliskiej przed przebudowa per 1,3,5
byly takie ekwilibrystyki ;-)

Pozdrowienia, T. Ciemnoczułowski

Krzysztof M. Rozanski
19 Cze 2001, 22:39

Ale w jaki sposób wówczas zrobić część graficzną? W trybie teksowym?


eh, wybacz to moje przyzwyczajenie.. za tryb graficzny bardo sie ucieszym,
po prostu nie przyslo do glowy...

KMR

Krzysztof M. Rozanski
19 Cze 2001, 22:47

Powinien być pod Windows, mieć jakiś ludzki system zapisywania stanu i


               ^^^^^^^^^^^ czemuz to???

nie_kazdy_uzywa_glupie_windowsy.np.ja

KMR pazdrawljajet

Krzysztof M. Rozanski
19 Cze 2001, 22:48

Sorry Krzychu - jak ty sobie wyobrazasz "normalny" prog graficzny
dzialajacy w trybie tekstowym?
Bawiles sie kiedys symulatorkiem "Rzepedz"? ;-)


tak, podobnie jak Gdanskiem i Sosnowcem :-)
Ten aspekt mi akurat nie przeszkadza... ja po prostu nie mam windy a i
gdzie indziej czesto siedze na kompach gdzie nawet trybu graficznego
niet...
KMR
wadim dziedzic
20 Cze 2001, 03:17

Paweł Jóźwicki wrote:
| najlepiej w c i niech kazdy sobie skompiluje po tym pod czym pracuje
| :))

Ale w jaki sposób wówczas zrobić część graficzną? W trybie teksowym?


nieśmiało zasugeruję, że jest coś takiego jak koncepcja model - widok
(czy jakoś tak) A chodzi o to, że część robocza programu (tzw. engine)
jest w pewnym sensie autonomiczna. Tak więc jeśliby była napisana bez
użycia komponentów/klas typowych dla jakiegoś kopnkretnego systemu, to
wtedy bez problemu możnaby dorobić interfejs dla dowolnej platformy.
Komunikacja między modułem intefejsu a engine'm odbywałaby się np.
poprzez wywoływanie odpowiednich metod.

wadim

Psofometr
20 Cze 2001, 04:46
Jarek D. Stawarz z Gdanska napisal:

Albo lepiej - zeby jezeli jest swiadomie zdekomunikowany,
to aby mozna bylo przyjmowac teksty od kierpocia, ze "na 77128
bedzie sie przesiadac 20 osob" i wtedy niech uzytkownik
podejmuje decyzje :)
Ogolnie - zeby moze nie bylo "punktow karnych" - ta forma
karania jest niespawiedliwa, bo czesto w gre wchodza wzgledy
niemierzalne (jak np. zatrzymywanie pociagow dla skomunikowania).
Punkty moze pozwalaja
porownac efekty, ale chyba nikt nie bedzie robil konkursow,
tylko sie bawil w "real" jak najlepiej potrafi...


O, nie! Punkty maja byc!! Moze nie karne, ale pozytywne - za kazdy planowo
wyprawiony pociag z wlasciwa lokomotywa iles tam punktów. Za wyprawiony o
czasie, ale z niewlasciwa - troche mniej punktów. Za opóznienie minus iles
tam, ale z kolei plus iles tam za poczekanie na pociag skomunikowany.
Oczywiscie w kazdej porzadnej grze powinno byc tak, ze punktacje mozna
wylaczyc i grac tylko dla przyjemnosci, ale dlaczego odbierac te
przyjemnosc "wyczynowcom"?

Niech nic o niczym nie przypomina


Tzn. ma nie pipczec, gdy godzina odjazdu jakiegos pociagu wybila? Ale to
pomaga! Przy wiekszej ilosci pociagów mozna sie zgubic, a jeszcze, jak na
chwile wyjdziesz i zapomnisz... A Poznan nie ma autozapisu. To kolejna
rzecz, ktora by sie przydala. Zreszta najlepiej by bylo, gdyby te wszystkie
sprawy (punktacja, przypominanie, autozapis, etc.) byly zalezne od gracza.
Mozna by nawet zrobic levele jakies - na jednych by przypominal, na innych
nie, a na jeszcze innych raz by przypomnial, a raz by mu sie nie
chcialo.... 8-))

i nie ponagla, niech mozna bedzie regulowac stacja wedle
swojej potrzeby.
Np. w "Poznaniu" nie mozna robic manewrow jak sie podstawi
sklad a jest
mniej niz 11 minut do odjazdu (tzn 10 i mniej). Niech takich rzeczy
nie bedzie - na prawdziwej stacji niemal wszystko jest mozliwe...


No, jednak nie mozna pozwolic, zeby np. po zmianie lokomotywy pociag _od
razu_ odjezdzal. Musi byc chwila dla rewidentów. Akurat te dwie minuty w
Poznaniu sa fajne. Natomiast faktycznie wyciaganie skladu z peronów po 10
minutach juz sie z rzeczywistoscia lekko rozmija. Czasem pociag tylko
wjedzie, fik - myk ludzie wysiada, i ucieka na grupe...

Psofometr
20 Cze 2001, 04:47
Oto, co myśli mój Przedpiśca, "Paweł Jóźwicki" <paw@klub.chip.pl

| Jak juz o kwalifokowanych to zeby nawet nie skomunikowany pociag np. do
Konina
| nie wypuszczac 3 min przez IC do Warszawy.

To już chyba zależy od gracza.


Nie tylko. To zależy również od linii, na którą się kieruje pociąg. Pociąg
nie może wyjechać ze stacji, jeżeli odstęp blokowy przed nim jest zajęty
przez inny pociąg. A tymczasem w Poznaniu możemy sobie co minutę wypuszczać
pociągi w jednym kierunku, a przy opóźnieniach zdarza się, że przyjeżdżają
jeden za drugim. Może na widoczność jeżdżą? 8-)) W ogóle wydaje mi się, że
warto by jakoś usystematyzować sprawę opóźnień. W Poznaniu są (bardzo
dobrze, to wielki plus w porównaniu z Somoninem, czy Malborkiem), ale są
generowane chyba całkowicie losowo (a to źle, bo przecież najczęściej
opóźnienia pociągów przyjeżdżających z jednego kierunku są ze sobą
powiązane). Oczywiście może się zdarzyć, ze jakiś pociąg spóźni się "sam
dla siebie" (np. padła lokomotywa), ale częściej zdarzają się całe serie
opóźnień z jednego kierunku, zwłaszcza pociągów jadących blisko siebie. A
co do padniętych lokomotyw - to też w Poznaniu jest robione losowo, a
przecież można by to jakoś powiązać z takimi "indywidualnymi"
opóźnieniami - przyjeżdża opóźniony o 2 godziny pociąg z X, jego planowa
lokomotywa jest uszkodzona, przyciąga go jakiś grzmot typu ST44 na
przykład, i biedź się graczu teraz!

Psofometr
20 Cze 2001, 04:47
Oto, co myśli mój Przedpiśca, "Paweł Jóźwicki" <paw@klub.chip.pl

Własnie. Dylemat nr 1:
Ma być możliwość ustawienia każdej zwrotnicy osobno,


IMHO zależy to od wielkości stacji, którą gracz ma obsługiwać. W takim
Malborku było możliwe ręczne przekładanie każdej zwrotnicy i ustawianie
każdego semafora, ale spróbuj w ten sam sposób obsłużyć Poznań! Nie da
rady. Jeżeli chcesz robić dużą stację, to trzeba by chyba zastosować manewr
podobny, jak w Poznaniu

czy też wystarczy jak
po wybraniu punktu docelowego będzie istniała możliwość wyboru
spośród kilku dróg. Po wybraniu drogi wszystkie zwrotnice
automatycdznie ustawiają się jak
trzeba.


I to jest to! W Poznaniu jest "jedynie słuszny " przebieg dla każdej
trasy - program ustawia go na sztywno za ciebie, co powoduje zabawne
sytuacje, że czasem nie jesteś pewien, czy masz już zwolnione wszystkie
tory potrzebne do ustawienia nowego przebiegu. Ponadto w ogóle nie można
np. puszczać pociągów po torach niewłaściwych. Gdyby dało się wybrać jeden
z kilku wariantów możliwego przebiegu, ew. ustawiać go etapowo, tzn. bez
przestawiania każdej zwrotnicy, ale, powiedzmy - od semafora wjazdowego do
punktu x, od punktu x do punktu y, i od punktu y do toru peronowego, byłoby
super.

Loki mają się psuć w sposób losowy. Pociąg z sepsutym lokiem ma mieć
opóźnienie. Na stacji będzie trzeba wymienić takiego loka.
Jeżeli chodzi o dostawianie wagonów, to o tym nie myślałem. Sądze, że
sensowniej będzie operowanie całymi składami niż pojedyńczymi wagonami.
Jeżeli by jeszcze dodać spinanie wagonów w składy, to już chyba gra była
by za trudna.


Ale można by zrobić przełączanie grup wagonów z pociągu do pociągu, tudzież
wyłączanie i dołączanie grup wagonów d/z pociągu. Taką
dołączaną/przełączaną grupę wagonów program mógłby podczas operacji widzieć
jako kolejny skład.

[Michał Smolnik o zapowiadaniu]

| Zapowiadaczkę można by oprzeć o alofoniczną syntezę mowy (proste, są
| nawet darmowe biblioteki), albo o mowę składaną (czyli tak jak na
| stacji Poznań Gł., możliwe do zrobienia we własnym zakresie).


Najlepiej taką, jak w Poznaniu. To by brzmiało autentycznie. Jeszcze, jakby
się głos tego pana udało dorwać... rozmarzyłem się 8-)

Psofometr
20 Cze 2001, 04:47
Oto, co myśli mój Przedpiśca, "Paweł Jóźwicki" <paw@klub.chip.pl

Pociąg opóźniony powinien odstać swoje na stacji,


Odstać swoje? Czemu nie, niektóre stoją jeszcze dłużej, niz powinny 8-)A
poważnie - trzeba zwracać uwagę, czy w składzie pociagu jest, np. wagon
bagażowy, albo pocztowy. Ładowanie i wyłądowywanie tych wagonów często
przedłuża postój pociągu. No i ogólnie - im dłuższy i bardziej rzeźniasty
pocią, tym dłużej stoi na stacji. Myslę, że dałoby się ustawić jakiś
algorytm, któy zmuszałby program do rozpatrzenia tych czynników,
wzbogacenia ich o jakiś procent losowości, i przekazania graczowi, np "ten
pociąg musisz wyprawić najdalej za 15 minut". Albo (lepiej, bo
autentyczniej) w sposób bardziej niespodziewany - nagle pada komunikat, że
wszystkie czynności przy pociągu xxx zakończyły się, i jest on gotów do
odjazdu. I od tej chwili gracz ma, powiedzmy, dwie minuty na wyprawienie
go, a potem lecą punkty karne...

czy też może odjechać np
po połowie przewidzianego czasu postoju?
Jakieś pomysły?


A pociagi lokalne mogą stać, powiedzmy, kilka minut (najlepiej by było to
dobierać losowo w określonym przedziale, powiedzmy 2-10 min).

Psofometr
20 Cze 2001, 04:47
Oto, co myśli mój Przedpiśca, "Ciemny"
<t.ciemnoczulow@lhs.pl.REMOVE-SPAM

Graja, graja...
Ale takie gry potrafia sie znudzic po miesiacu, niestety.


Jeżeli nie ma możliwości zmiany rozkładu jazdy i stacji, którą się
obsługuje, to tak.

kovaL - Michal Kowalski
20 Cze 2001, 04:51

"Krzysztof M. Rozanski" wrote:
| Powinien być pod Windows, mieć jakiś ludzki system zapisywania stanu i
               ^^^^^^^^^^^ czemuz to???

nie_kazdy_uzywa_glupie_windowsy.np.ja


I nalezysz do max. 5 % uzytkonikow komputerow w .pl. Na tej zasadzie to
nie kady uzywa komputerow, wiec moze zrobic gre planszowa?

Marcin Kysiak
20 Cze 2001, 05:12

Użytkownik Paweł Jóźwicki <paw@klub.chip.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9go86j$bm@news.tpi.pl...

Oprócz tego byłby widoczny normalny skład w okienku poniżej rysunku
stacji.
W chwili obecnej mam problem z tym składem - nie mam rysunków.


Mozesz poprobowac tekstur z Mechanika - po odpowiednim zmniejszeniu moglyby
sie nadac. Autorzy tekstur nie beda mieli chyba nic przeciwko?

Pozdrawiam
Marcin Kysiak

Marcin Kysiak
20 Cze 2001, 05:12

Użytkownik Chester /r.i.p./ <jar@3net.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9b6vit8qomimf2homr8t4ji6ghagpam@4ax.com...

tutaj (vide post wczesniej) w ogole znioslbym wszystko - zarowno przed
jak i po. Niech nie bedzie zadnych ogranicznen, zeby mozna bylo samemu
tworzyc warunki na stacji. Ok, jedenmu bedzie pasowac, ze przybywa kibel,
robi pssss, po minucie robi pssss i odwala na postojowe. Inny z kolei
bedzie wolal, zeby drugie psss nastapilo po 10 minutach itd... Dowolnosc
powinna byc wskazana!


Nie, bo realia gry beda wymuszaly nierealistyczne zachowania grajacego.
Wtedy jak bedzisz mial tlok, to bedziesz robil psss - psss, bez tej minuty w
srodku i puszczal go na postojowe z pasazerami. Mozna by to "ulosowic",
ewentualnie dodac jakis parametr natezenia ruchu pasazerskiego.

To ostatnie nasuwa mi taki pomysl: czy symulacja musi sie konczyc po 24h.
jak w Poznaniu? Moze wlasnie ze wzgledow takich jak parametr natezenia ruchu
mozna by uwzgledniac np. dzien tygodnia, wakacje (dodatkowe wagony), pociagi
jezdzace tylko w okreslone dni tygodnia, dzien przed dlugim weekendem
(doczepianie na gwalt dodatkowych wagonow bo znowu ludzie sie nie mieszcza).

A i jeszcze jedno: baardzo stara wersja Somonina miala w menu opcje: "Wezwij
pociag ratunkowy", wtedy jeszcze niezaimplememntowana. Potem opcja znikla,
ale moze arto wrocic do tej idei?

Pozdrawiam
Marcin Kysiak

Marcin Kysiak
20 Cze 2001, 05:12

Użytkownik Chester /r.i.p./ <jar@3net.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:j46vit4upse02l4osb19e13mlu6vvtr@4ax.com...

bawil w "real" jak najlepiej potrafi... Niech nic o niczym nie przypomina
i nie ponagla,


A moze opcje trudnosci?

Pozdrawiam
Marcin Kysiak

UFO
20 Cze 2001, 05:34

<cie@kolej.pl.WON.SPAMwrote:
Na monitorze widzisz, ze pociag mija nastawnie.
SLYSZYSZ ten pociag....
;-)


A w pociągu, w pierwszym przedziale za lokiem, pan kierpoć. Bierzesz
radio (ekhm - wystarczy sam mikrofon ;)) i mówisz: "Kierownik xxx (nr
poc.) do xxx (nastawnia)". Zgłasza się pan kierpoć. Odpowiadasz: "co
jest psia mać?! Końcówek nie macie zapalonych!!"
;)))

A tak poważnie, to może powinna być taka gra w wersji sieciowej? Np.
jedna osoba siedzi na nastawni dysponującej, druga na wykonawczej,
trzecia robi manewry SM42, czwarta wystawia loki z szopy, piąta...
itd. A, ktoś musi jeszcze siedzieć w kasie i sprzedawać bilety dla
MKów ;)

Jarosz
20 Cze 2001, 05:54

Użytkownik Psofometr <Psofom@pnet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:

| Graja, graja...
| Ale takie gry potrafia sie znudzic po miesiacu, niestety.

Jeżeli nie ma możliwości zmiany rozkładu jazdy i stacji, którą się
obsługuje, to tak.


Nooo, u mnie jest to tak, co jakies 3 miesiace przypominam sobie, ze gdzies
w zakamarkach twardziela mam Poznan, zaczynam namietnie grac, po czym po
tygodniu mi sie nudzi. I tak co  3 miesiace, choc np. ostatnio cykl zostal
zaburzony wizyta "live" w Pyrogrodzie Glownym.
Podobnie jest z Mechanikiem - po kazdej przejazdzce kiblem na odleglosci 50
km zachciewa mi sie w niego grac
:-))

Grzegorz Piotrowski
20 Cze 2001, 11:04
"Chester /r.i.p./" napisał(a):

| Dało by się zrobić. Ale jeżeli nie ma sprawnej lokomotywy z CM YYY, to co
| wtedy?

Wtedy puszczamy z "rodzima". Zakladam, ze symulacja dotyczy stacji
wiekszej, ktora ma wlaana lokownie (np. mazryloby mi sie... Gdynia
Glowna),


Wiem, ze to patriotyzm lokalny, ale Gdynia nie ma za wielu kierunkow
(oczywiscie mala nie jest), ale ja wolal bym cos wiekszego np. Wroclaw.

Grzegorz Piotrowski
20 Cze 2001, 11:04
Ciemny napisał(a):

Mozna to prosto obejsc:

(LHS2001 style):
a) Ustawianie reczne rozjazdow i sygnalizatorow
b) Wskazanie programowi odcinka 'skad' i odcinka 'dokad'
czyli poczatku i konca przebiegu - program sprawdza czy mozna
taki przebieg nastawic - jesli droga jest OK ustawia i podaje semafor,
jesli nie, to wyrzuca okienko z komunikatem.


Jest jeszcze jednen wariant, a wlasciwie to rozwianiecie b). Gdy sa mozliwe dwie
drogi przejazdu (np. Poznan) to wybiera sie takze punkty posrednie.

Grzegorz Piotrowski
20 Cze 2001, 11:04
Paweł Jóźwicki napisał(a):

| A teraz kilka uwag:
| - na peronie powinny sie miescic dwa sklady pociagow osobowych, bo w
prawdziwym
| Poznaniu tak da sie, a w symulacji juz nie,

Będzie to możliwe, ale dla składów do rozłączenia lub połączenia. W
rzeczywistości chyba dość rzadko się zdarza, aby dwa niezależne pociągi
stały przy tym samym peronie.


W Kielcach w poprzednim rozkladzie to bylo planowo codziennie dla pociagow:
24113 (Kielce - Katowice) odj. 7:34
28101 (Kielce - Szczecin) odj 7:44
i do tego oba odjezdzaly w jednym kierunu, raz ustawili jest tak ze lok od
Szczecina byl prawie przy skladzie katowickim i wygladalo to jak jeden pociag z
lokiem w srodku :-))))))
[ach jaka szkoda ze nie mialem wtedy aparatu :-(((((]
oraz dla osobowek:
Kielce - Sedziszow oraz Kielce - Czestochowa
Kielce - Deblin oraz Kielce - Busko
I tak bylo codziennie.

| - jezeli pociag jest opozniony to raczej 1min postoju na tak duzej stacji
| wezlowej nie wystaczy
| - powinno dac sie wyslac dlugi sklad w trakcji podwojnej :)

Czy masz na myśli dwa różne pociągi złączone ze sobą?


Nie, mam na mysli jeden pociag z dwiema lokomotywami :-)

Grzegorz Piotrowski
20 Cze 2001, 11:04
Paweł Jóźwicki napisał(a):

| NO i dodac do tego skomunikowania wymagalne, zeby - jak sie opozni cos
| kwalifikowanego - te osobowki na to czekaly.

| Jak juz o kwalifokowanych to zeby nawet nie skomunikowany pociag np. do
Konina
| nie wypuszczac 3 min przez IC do Warszawy.

To już chyba zależy od gracza.


Jezeli nie bedzie licznika punktow, to tak, ale w Poznaniu za to dostaje sie
kare.

Grzegorz Piotrowski
20 Cze 2001, 11:04
"Krzysztof Dobrzański" napisał(a):

| Co sądzicie na ten temat. Wdzięczny będę za wszystkie sugestie i uwagi.
| Co powinien jeszcze zawierać taki program, czego nie ma Poznań 89/93?

Powinien być pod Windows,


A po co?!?!?!!!!!!!!

mieć jakiś ludzki system zapisywania stanu


A co zlego jest w Poznaniu?

Ciemny
20 Cze 2001, 11:11

"UFO" <u@WYWALTO.kolej.plwrote in message



<cie@kolej.pl.WON.SPAMwrote:
A tak poważnie, to może powinna być taka gra w wersji sieciowej? Np.
jedna osoba siedzi na nastawni dysponującej, druga na wykonawczej,
trzecia robi manewry SM42, czwarta wystawia loki z szopy, piąta...
itd. A, ktoś musi jeszcze siedzieć w kasie i sprzedawać bilety dla
MKów ;)


LHS2001 z zalozenia ma tak dzialac (w dwoch trybach - sieciowy i lokalny).
Roznica jest taka, ze jeden czlowiek obsluguje caly posterunek lub
kilka rownoczesnie - na zasadzie nastawni centralnej
(bez rozroznienia na RSP i nastawniczych, czy... kasjera :)

W Woli Baranowskiej dodatkowo dorzuce nadgorliwa automatyke
w stosunku do MK krecacych sie po stacji (uczestnicy poprzedniego
Camp'u wiedza o co chodzi.... :)

Pozdrowienia, T. Ciemnoczułowski

Ciemny
20 Cze 2001, 11:11

"kovaL - Michal Kowalski" <mafek@staszic.waw.plwrote in message

"Krzysztof M. Rozanski" wrote:
| Powinien być pod Windows, mieć jakiś ludzki system zapisywania stanu i
|                ^^^^^^^^^^^ czemuz to???

| nie_kazdy_uzywa_glupie_windowsy.np.ja

I nalezysz do max. 5 % uzytkonikow komputerow w .pl. Na tej zasadzie to
nie kady uzywa komputerow, wiec moze zrobic gre planszowa?


Ludzie, o co sie klocicie.
KMR, o Wine slyszales?
Bierzesz aplikacje pod winde i problem z glowy.
Sam mam w domu pingwina i nie narzekam.

Pozdrowienia, T. Ciemnoczułowski

Ciemny
20 Cze 2001, 11:11

"Krzysztof M. Rozanski" <kolej@jessie.lonet.gdynia.plwrote in message


| Sorry Krzychu - jak ty sobie wyobrazasz "normalny" prog graficzny
| dzialajacy w trybie tekstowym?
| Bawiles sie kiedys symulatorkiem "Rzepedz"? ;-)
tak, podobnie jak Gdanskiem i Sosnowcem :-)
Ten aspekt mi akurat nie przeszkadza... ja po prostu nie mam windy a i
gdzie indziej czesto siedze na kompach gdzie nawet trybu graficznego
niet...


No trudno - albo rybki, albo akwarium.
;-)

Pozdrowienia, T. Ciemnoczułowski

Pawel Józwicki
20 Cze 2001, 12:06

<pcru@klub.chip.plwrote:

Albo lepiej - zeby jezeli jest swiadomie zdekomunikowany, to aby mozna
bylo przyjmowac teksty od kierpocia, ze "na 77128 bedzie sie przesiadac
20 osob" i wtedy niech uzytkownik podejmuje decyzje :)


Bardzo ciekawy pomysl.

Ogolnie - zeby moze nie bylo "punktow karnych" - ta forma karania jest
niespawiedliwa, bo czesto w gre wchodza wzgledy niemierzalne (jak np.
zatrzymywanie pociagow dla skomunikowania). Punkty moze pozwalaja
porownac efekty, ale chyba nikt nie bedzie robil konkursow, tylko sie
bawil w "real" jak najlepiej potrafi... Niech nic o niczym nie przypomina
i nie ponagla, niech mozna bedzie regulowac stacja wedle swojej potrzeby.
Np. w "Poznaniu" nie mozna robic manewrow jak sie podstawi sklad a jest
mniej niz 11 minut do odjazdu (tzn 10 i mniej). Niech takich rzeczy nie
bedzie - na prawdziwej stacji niemal wszystko jest mozliwe...


No dobra, ale przeciez pasazerowie musza miec czas, aby wsiasc do pociagu (i
to najelipiej nie byle jakiego:)). Z drugiej strony pociag podstawiony na
peron raz juz sie raczej nie przetacza.

Pawel Józwicki
20 Cze 2001, 12:06

<pcru@klub.chip.plwrote:

| A teraz kilka uwag:
| - na peronie powinny sie miescic dwa sklady pociagow osobowych, bo w
prawdziwym
| Poznaniu tak da sie, a w symulacji juz nie,

IMHO kazdy sklad winien miec swoja indywidualna dlugosc, czyli kwestia
podstawienia dwoch skladow winna byc uzalezniona od isnienia fizycznego
miejsca, a nie "zawsze mozna dwa sklady, nawet jak oba sa nocnymi
rzezniami minimum 14 wagoniow kazda" :)

| - powinno dac sie wyslac dlugi sklad w trakcji podwojnej :)

W kwestii obslugi trakcyjnej w ogole wszystko powinno sie dac robic...
Czyli jezeli padnie siec trakcyjna (dlaczego nie wmontowac losowego
przypadku "energetyka odcina"?), to zeby dalo sie podpiac diesla i tak
puscic, potem niech diesel wraca lokiem na stacje

| - po przyjezdzie powinno dac sie sciagnac sklad juz po 5min

tutaj (vide post wczesniej) w ogole znioslbym wszystko - zarowno przed
jak i po. Niech nie bedzie zadnych ogranicznen, zeby mozna bylo samemu
tworzyc warunki na stacji. Ok, jedenmu bedzie pasowac, ze przybywa kibel,
robi pssss, po minucie robi pssss i odwala na postojowe. Inny z kolei
bedzie wolal, zeby drugie psss nastapilo po 10 minutach itd... Dowolnosc
powinna byc wskazana!


Cos mi sie wydaje, ze ta gra bedzie musiala miec dwie wersje. Jedna z
okreslonymi zasadami, punktami karnymi, ograniczeniami itp. i druga z
calkowita dowolnoscia.

Chester /r.i.p./
20 Cze 2001, 12:37

<pcru@klub.chip.plwrote:
Wiem, ze to patriotyzm lokalny, ale Gdynia nie ma za wielu kierunkow
(oczywiscie mala nie jest), ale ja wolal bym cos wiekszego np. Wroclaw.


Ale Wroclaw nie jest zdieselowany!
Wobec tego moze cos, gdzie tradycja jest przepinka lokow? Na przyklad
Krzyz (duzo wlasnych pociagow), Olsztyn?

---
Jarek D. Stawarz, Gdansk
(+48 58 5560339)
http://217.96.126.5/~jareks OR http://www.fuw.edu.pl/~jareks/index.html
[Chester *03.03.1993 +18.12.2000]