Krótka wycieczka na wschód ;-)

Kategoria: Komunikacja miejska dla fanow i uzytkownikow.

Wersja archiwalna tematu "Krótka wycieczka na wschód ;-)" z grupy pl.misc.transport.miejski



B. Mazur
12 Lut 2004, 04:05
HeJ
Wczorajszego dnia w ramach "sesji zaliczeniowej" postanowiłem zaliczyć sobie
linię 324 z Jelenia do Chrzanowa, poznając przy okazji całkiem nowe obszary.

Ze Stroszka do Katowic standard 19+830, w Katowicach miałem kilka minut do 66.
Zajechał #157, w którym zająłem wygodne miejsce czytelnicze o oddałem się
lekturze "Jakości komunikacji miejskiej". Przerwałem w Brzezince, bo wjeżdżałem
w tereny mi jeszcze nieznane. Trasa między Imielinem a Dziećkowicami bardzo
fajna - długi fragment przez las, zagubiona w centrum niczego leśniczówka,
przejazdy kolejowe i tego typu sprawy. Później jakiś opuszczony PGR, a w samych
Dziećkowicach też przyjemnie, droga wije się malowniczo przez wieś. Wysiadłem
przy kościele i wybrałem się na poszukiwanie dobrej przeprawy na "drugą
stronę". Autochtoni podawali mylne informacje co do obiektu infrastrukturalnego
zwanego potocznie mostem, więc nie zrażony niczym skorzystałem z mostu
kolejowego. Jak ktoś ma lęk wysokości, to nie polecam łażenia po mostach
kratownicowych ;-)

Po drugiej stronie dojście do mostu okazało się być bardzo strome, ale
zachowałem zimną krew i niepołamane kości. Poszedłem zatem jedyną w miarę
wydeptaną drogą z nadzieję, że zaprowadzi mnie do Łęgu. Przy drodze jacyś
robotnicy drogowi jedli hamburgery podgrzewane na ognisku, które sobie
rozpalili i pili Hoop-Colę. W końcu dotarłem na przystanek, gdzie czekał już
MB-O402 #192 OIDP, realizujący zadanie przewozowe na linii 324. Początkowy
fragment trasy to duża liczba dzieciarni jadąca do szkoły i klimat
Kochanowskiego z "wsi spokojnej". Z Jeleniem trasa makabrycznie czadowa,
przerywana czasem jakimis miejscowościami. Celowo tak pisze, bo więcej było
czadu, a mniej miejscowości. Najpierw - między Jeleniem a Byczyną - trochę
lasu, ale też pola. Potem - Byczyna - przejazd Gwardzistów, któa w istocie jest
ulicą dość wąską. Za Byczyną - fenomenalny klimat, wzniesienie, pod któe
podjeżdża 324 sprawia wrażenie, jakby się dojeżdżało do linii horyzontu
(pamiętacie, Tytus de Zoo chciał tam kiedyś dojść). Później Jeziorki, Koźmin i
Balin. W pewnym momencie to drogi w ogóle nie było widać, taka była biała!
Gdyby nie wysoka trasa, rosnąca obok, to całe połacie wyglądałyby tak samo. W
międzyczasie trzeba było wykonać kilka trudnych manewrów wymijania, między
innymi z samochodem asenizacyjnym Jelcz. Na wąskokrętych dróżkach to wcale
niełatwe zadanie. W końcu, po minięciu bazy PKS Chrzanów, dojechałem do celu
podróży.

W Chrzanowie jak to w Chrzanowie - niezwykła mozaika taborowa. Z poważniejszych
zmian - na 315 zainstalował się Transgór, ujeżdżający od niedawna swoje nowe
cacka, czyli Scanie CN113CLB w barwie żółtej. Napotkałem trzy, z zego jedna
miała pixy (#23). Elbudowski #12 zmianił barwy i jest teraz jasnożółty z
czerwonym pasem na dole. Poza tym właściwie nic nowego...

Z Chrzanowa chciałem jechać 319, ale niestety, z przyczyn osobistych zmuszony
byłem do zajęcia strategicznego miejsca na górnym pomoście w Jotce. Oddany
lekturze jw. od Jaworzna słuchałem z uwagą jakiegoś nieszkodliwego człowieczka,
który był na tyle zawiany, że na jednym z zakrętów wylądował tyłkiem na
podłodze. Jakieś blond-piękności z miejscowej dyski się z niego mocno śmiały,
wobec czego zajął się rozmową z nimi, a ja dalej czytałem sobie. Jeszcze jedna
uwaga - rondo przy Fejszyn-Hauzie doskonale korkuje trasę z Jaworzna do
Mysłowic - gratulacje dla projektanta.

Wycieczka bardzo miła, z akcentami traperskimi (brnięcie w śniegu) i mkm-owymi
(Chrzanów rulez i 324 rulez), szkoda, że taka krótka.

PZDR
bm

JacekSo
12 Lut 2004, 09:39

B. Mazur wrote:
W Chrzanowie jak to w Chrzanowie - niezwykła mozaika taborowa. Z
poważniejszych zmian - na 315 zainstalował się Transgór, ujeżdżający
od niedawna swoje nowe cacka, czyli Scanie CN113CLB w barwie żółtej.
Napotkałem trzy, z zego jedna miała pixy (#23).


Markusa wykolegowali? ;-) Nie obsługuje już żadnej linii?

B. Mazur
12 Lut 2004, 13:55
HeJ
JacekSo popełnił był;

B. Mazur wrote:

| W Chrzanowie jak to w Chrzanowie - niezwykła mozaika taborowa. Z
| poważniejszych zmian - na 315 zainstalował się Transgór, ujeżdżający
| od niedawna swoje nowe cacka, czyli Scanie CN113CLB w barwie żółtej.
| Napotkałem trzy, z zego jedna miała pixy (#23).

Markusa wykolegowali? ;-)


Już jakiś czas temu wyszło, że Meteory 833 i 813 (OIDP numerki) to
stodwudziechy z Markusa. Tylko gdzieś dana i gniot wsiąkły, ale w przyrodzie
nic nie ginie ;-)

Nie obsługuje już żadnej linii?


Ja przynajmniej nie spotkałem. W Chrzanowie zaobserwowano jedynie starych
znajomych: Duhabex, Transgór, Elbudowe fiaciki z Danii, Meteor w wersji 120M i
M11 i flagowy pojazd Stanpaulbusa, czyli kosmiczny L11. Nawet z PKSu nic nie
trafiłem.

PZDR
bm