pozwolenie na broń

Kategoria: Wojskowosc, strategia, technika wojskowa, etc.

Wersja archiwalna tematu "pozwolenie na broń" z grupy pl.misc.militaria



Lukasz
18 Wrz 2003, 13:06
Witam

Jakie szczegółowo kroki należy podjąć aby zdobyć pozwolenie
na broń? Nie pracuje w ochronie ani nic takiego, jestem
zwykłym szarym obywatelem.
Z góry dziękuje
Ukasz

Qba
18 Wrz 2003, 13:09

Witam

Jakie szczegółowo kroki należy podjąć aby zdobyć pozwolenie
na broń? Nie pracuje w ochronie ani nic takiego, jestem
zwykłym szarym obywatelem.
Z góry dziękuje


A jaką broń chcesz mieć, do jakich celów ?

Q

Lukasz
18 Wrz 2003, 13:55
Krótką.
Zwyczajny pistolet.
Do celów samoobrony i ewentualnie
do postrzelania sobie na strzelnicy.
L

A jaką broń chcesz mieć, do jakich celów ?

Q


Qba
18 Wrz 2003, 14:05

Krótką.
Zwyczajny pistolet.
Do celów samoobrony


Balcerowicz musi odejść ?
To już lepiej karabin z lunetą, ale lepiej poczekaj aż Lepper premierem
zostanie.
;-D

i ewentualnie
do postrzelania sobie na strzelnicy.


Czyli do ochrony osobistej.
Zasadniczo ciężko bo musisz wykazać że jesteś "ponadprzeciętnie zagrożony".
Do celów sportowych łatwiej, musisz się do klubu strzeleckiego zapisać.

Q

Witold Zaluska Jr.
18 Wrz 2003, 19:41

wrote:

Krótką.
Zwyczajny pistolet.
Do celów samoobrony i ewentualnie
do postrzelania sobie na strzelnicy.


modlic sie
o zmiane rzadu
o zmiane partii
o zmiane ludzi
o zmiane przepisow
przeprowadzic sie do USA

                                        Navy

Aleksander Nowinski
19 Wrz 2003, 03:16

Krótką.
Zwyczajny pistolet.
Do celów samoobrony i ewentualnie
do postrzelania sobie na strzelnicy.
L


Masz szanse de facto tylko na sportowy, a jego raczej do samoobrony nie
użyjesz (musisz nosić rozładowany w walizce). Jeśli nie udowodnisza że
jesteś ponadprzeciętnie zagrożony (lub wozisz kosmiczną kasę/brylanty) to
o broni do samoobrony po prostu zapomnij.

Sportowe to nie jest problem, tylko czas i pieniądze - kasa za szkolenie,
wpisowe, spora ilość treningów i zawodów. No i poczekać tak z pół roku...

I jeszcze jedno - zdajesz sobie sprawę że koszty takiej imprezy to spore
są  - od sejfu, przez badania psychologiczne, treningi, egzaminy itd.?

pozdrawiam

AN

Lukasz
19 Wrz 2003, 08:27
Szkoda ze to tak wszystko jest u nas.
Nielegalnie w zasadzie chyba da sie zdobyc bron,
a legalnie to takie szopki robią.
Nie jestem ponadprzecietnie zagrozony, ani nie woze
brylantow, wiec pewnie sobie dam spokoj i najwyzej
kupie niegwintowana wiatrowke :-)
pozdrawiam
L
paszkowski
19 Wrz 2003, 12:45
AN

musisz nosić rozładowany w walizce).

Znasz przepisy, czy zmyślasz?
Trzeba nosić rozładowany, ale o walizce w rozporządzeniu nie ma ani słowa.

PP

Dariusz K. Ladziak
19 Wrz 2003, 18:06
On 19 Sep 2003 18:40:48 +0200, "" <paszkow@radio.com.plwrote:

AN

musisz nosić rozładowany w walizce).

Znasz przepisy, czy zmyślasz?
Trzeba nosić rozładowany, ale o walizce w rozporządzeniu nie ma ani słowa.


Sportowa? W sposob uniemozliwiajacy natychmiastowe uzycie. Jezeli w
kaburze to bez magazynka, magazynek pusty, amunicja w pudelku - juz do
nienaladowanega ale z pelnym magazynkiem w drugiej kieszeni moga sie
uczepic...

paszkowski
19 Wrz 2003, 23:20

Darek

Sportowa?


Tak

 W sposob uniemozliwiajacy natychmiastowe uzycie.

O tym w rozporządzeniu ni słowa.

Jezeli w

kaburze to bez magazynka, magazynek pusty,


Tak.

 amunicja w pudelku

Nie. Amunicję musisz przechowywać w pudełku. O tym jak ją przenosić nie
napisali nic.

 - juz do

nienaladowanega ale z pelnym magazynkiem w drugiej kieszeni moga sie
uczepic...


Próbowali, ale raz sprawę przegrali.

PP

Aleksander Nowinski
20 Wrz 2003, 13:05

AN

musisz nosić rozładowany w walizce).

Znasz przepisy, czy zmyślasz?
Trzeba nosić rozładowany, ale o walizce w rozporządzeniu nie ma ani
słowa.


OK, przepraszam: w sposób uniemożliwiający natychmiastowe użycie.
Standardem (przynajmniej u nas) są małe walizki. Pewnie jak się uprzesz to
z noszenia go w kaburze i obok naładowanego magazynka się wybronisz, ale
musisz się liczyć z tym że ci pozwolenie odbiorą, sportowe pozwolenie
toeretycznie tylko jest z automatu.

pozdrawiam

AN

johnkelly
20 Wrz 2003, 13:20

Aleksander Nowinski wrote:
OK, przepraszam: w sposób uniemożliwiający natychmiastowe użycie.
Standardem (przynajmniej u nas) są małe walizki. Pewnie jak się uprzesz to
z noszenia go w kaburze i obok naładowanego magazynka się wybronisz, ale
musisz się liczyć z tym że ci pozwolenie odbiorą, sportowe pozwolenie
toeretycznie tylko jest z automatu.


Obawiam sie, ze to jest raczej kwestia uznaniowa ze strony policji -
odpowiednio upierdliwy glina udowodni, ze przenoszenie broni w
zamknietej walizce nie uniemozliwia jej natychmiastowego uzycia.

AN


--
Maciej 'John Kelly' Rozalski    gg:1716136   mailto:johnke@wp.pl
24kyu PSG;  24kyu Aurora;  25kyu IGS;  ??kyu KGS;  grupa C ligi IAG

Aleksander Nowinski
20 Wrz 2003, 13:30

Aleksander Nowinski wrote:

| OK, przepraszam: w sposób uniemożliwiający natychmiastowe użycie.
| Standardem (przynajmniej u nas) są małe walizki. Pewnie jak się
| uprzesz to z noszenia go w kaburze i obok naładowanego magazynka się
| wybronisz, ale musisz się liczyć z tym że ci pozwolenie odbiorą,
| sportowe pozwolenie toeretycznie tylko jest z automatu.

Obawiam sie, ze to jest raczej kwestia uznaniowa ze strony policji -
odpowiednio upierdliwy glina udowodni, ze przenoszenie broni w zamknietej
walizce nie uniemozliwia jej natychmiastowego uzycia.


No tak, ale znani mi ludzie strzelający wg. ISSC rzeczywiście noszą w
walizce razem z pustymi magazynkami, a amunicję osobno w torbie.
Natychmiast to mogą walnąć nią tylko kogoś w łeb...

Zdaje się że większym problemem jest to że pozwolenie dostaniesz tylko
jeśli własna broń jest ci potrzebna dla celów sportowych, a żeby dostać
muśisz już strzelać - ergo pozwolenie nie jest ci potrzebne (bo strzelasz
a nie masz). I tłumacz komu różnicę między nowym hamerlakiem, a
rozklekotanym klubowym margolinem...

pozdrawiam

AN

paszkowski
21 Wrz 2003, 14:15

| AN

| musisz nosić rozładowany w walizce).

OK, przepraszam: w sposób uniemożliwiający natychmiastowe użycie.
Standardem (przynajmniej u nas) są małe walizki.


Po raz kolejny apeluję o pisanie prawdy, a nie operowanie bajeczkami
opowiadanymi na strzelnicach przez pseudoznawców. W celu pisania prawdy trzeba
najpierw przeczytać Rozporządzenie MSWiA z 3.04.2000 w sprawie przechowywania,
noszenia, oraz ewidencjonowania ....
Noszenia broni sportowej dotyczy tam jedno jedyne zdanie, zawarte w  paragrafie
8. Mam zacytować, czy uwierzysz mi na słowo, że nie pojawia się tam zwrot
o "uniemożliwieniu natychmiastowego użycia".

pp

 Pewnie jak się uprzesz to

z noszenia go w kaburze i obok naładowanego magazynka się wybronisz, ale
musisz się liczyć z tym że ci pozwolenie odbiorą, sportowe pozwolenie
toeretycznie tylko jest z automatu.

pozdrawiam

AN


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

paszkowski
21 Wrz 2003, 14:25

| Aleksander Nowinski wrote:

No tak, ale znani mi ludzie strzelający wg. ISSC rzeczywiście noszą w
walizce razem z pustymi magazynkami, a amunicję osobno w torbie.


ISSC ???
To jakaś nowa federacja, czy chodzi o ISSF?

PP

marek 'moa' piotrowski
25 Wrz 2003, 08:15
toc,

 brylantow, wiec pewnie sobie dam spokoj i najwyzej
 kupie niegwintowana wiatrowke :-)

poczekaj do nowego roku i kup gwintowaną ;]

           moa
     (z azylu na wsi)

--- GeeMail'2002+ v0.948 (cracked)
    Spill Chucked by Mocrosift