GENERAŁ ROZWADOWSKI TWÓRCA PLANU ZWYCIĘSTWA WARSZAWSKIEGO 15. VIII. 1920. (I/III)

Kategoria: Wojskowosc, strategia, technika wojskowa, etc.

Wersja archiwalna tematu "GENERAŁ ROZWADOWSKI TWÓRCA PLANU ZWYCIĘSTWA WARSZAWSKIEGO 15. VIII. 1920. (I/III)" z grupy pl.misc.militaria



Raskolnikow
28 Sie 1999, 03:00

| To, że jak to określiłeś Piłsudski "zdusił demokrację"
przynosi mu tylko
| chwałę i zaszczyt.
Rozumiem ze jest to rownoczesnie twoja pochwala dla
Mussoliniego, Hitlera i Stalina, badz co badz jeszcze
lepszych dusicieli demokracji.


Widzisz, mylisz pewne pojęcia. Czym innym jest forma rządów (demokracja,
monarchia, oligarchia, dyktatura) i tutaj każda forma jest lepsza od
demokracji czyli "rządów głupców". Natomiast zupełnie czymś innym jest
ustrój. Może  być albo kapitalistyczny (liberalny) i taki był w
przedwojennej Polsce, albo mniej lub bardziej socjalistyczny (faszyzm to też
odmiana socjalizmu tyle że o zabarwieniu narodowym). Dlatego porównywanie
Polski do ZSRR czy III Rzeszy jest bez sensu właśnie ze względu na ten
najważniejszy element - ustrój.

Ale pomniki stawia Mu się raczej ze względu na jego
| zasługi dla niepodległości Polski - za Legiony, za cud nad
Wisłą itd.

Legiony pod sztandarami Franciszk Jozefa?!
Roznie mozna na to patrzec.


Oczywićie "Legiony" to pewien skrót. Chodzi o całą działalność Marszałka
zmierzającą do odzyskania niepodległości. Piłsudski robił dokładnie to co
należało zrobić w odpowiednim momencie. Po tym poznaje się prawdziwego męża
stanu.

Jesli chodzi zas o "cud nad Wisla", to nie slyszales, ze
odpowiedzialny za ten nadprzyrodzony akt byl ksiadz
Skorupka? Krucyfiksem przepedzil bolszewika.


Rozumiem że to żart. Może faktycznie nie powinienem użyć nazwy "cud nad
Wisłą" bo ta była wymyślona przez przeciwników Marszałka aby umniejszyć jego
rolę w tym wyrażeniu. Może być więc "bitwa warszawska". Jak wolisz. Faktem
jest że istnieje duże prawdopodobieństwo że gdyby nie było wtedy
Piłsudskiego to cała Europa mogłaby dziś mówić po rosyjsku.

| cenię go za to że chyba jako jedyny spośród socjalistów
potrafił "wysiąść z
| tramwaju "socjalizm" na przystanku "niepodległość"".

I tu jest wlasnie twoj pies pogrzebany. Tu wychodzi z ciebie
ta twoja parafialna kindersztuba. Roze pewnie przemalowujesz
na czarno.
Moglbys wystepowac w hiszpanskiej corridzie zamiast byka.


Niezbyt rozumiem Twój napastliwy ton. Jeśli uważasz (choć nie wiem dlaczego)
że jestem klerykałem to cię rozczaruję - nie jestem. Więc teksty o
przemalowywaniu róż czy hiszpańskich bykach (?) sobie daruj.

| Nie wspominam juz o tym ze byl on ojcem moralnym i
| intelektualnym kleski wrzesniowej.

| Mógłbyś jakoś uzasadnić to twierdzenie?

| Raskolnikow

Historia to juz dobitnie uzasadnila. Wystarczy sie z nia
zapoznac. Sanacja to twor Pilsudskiego.


Niewątpliwie. I co z tego?

Beck, architekt polityki zagranicznej sanacyjnej Polski to
nominat i wychowanek Pilsudskiego.
Tak samo Rydz Smigly, ktory smignal do Rumunii, jak tylko
zaczelo robic sie goraco. Czy to tradyca legionow
Pilsudskiego? Przeciez Rydz Smigly to byly legionista.


No wiesz, prababcia mojego kolegi była nauczycielką w gimnazjum do którego
uczęszczał niejaki Feliks Dzierżyński. Rozumując tak jak Ty możnaby
powiedzieć że jest ona odpowiedzialna za zbrodnie sowieckiej bezpieki ;-)
A tak serio to klęska wrześniowa była nieunikniona. Jedynym wyjściem był
wcześniejszy sojusz z Niemcami. Ale to już temat na inną dyskusję
(wielokrotnie zresztą przerabiany).

Budowe COP rozpoczeto dopiero po smierci Pilsudskiego, za 5
dwunasta. A budowano go chlopskimi furmankami. Oto dokonania
"genialnego dyktatora."


A wiesz np że w latach 30-tych istniała w Polsce deflacja (czyli wartość
pieniądza rosła) a złoty był jedna z najmocniejszych walut na świecie?
Zdajesz sobie sprawę jakim ogromnym osiągnięciem było scalenie w zaledwie 20
lat ziem które przez 120 lat były częścią różnych państw? Możnaby tak
jeszcze długo wymieniać. Absolutnie nie twierdzę że to zasługa wyłącznie
Piłsudskiego ale ustrój i forma rządów których to niewątpliwie zasługa były
właśnie w znacznej mierze dziełem Marszałka.

Raskolnikow

Mariusz Pastor
28 Sie 1999, 03:00

Jesli chodzi zas o "cud nad Wisla", to nie slyszales, ze
odpowiedzialny za ten nadprzyrodzony akt byl ksiadz
Skorupka? Krucyfiksem przepedzil bolszewika.


Ty sobie robisz jaja a wladze (AWS) mojego powiatu sfinansowaly ponizszego
potworka: www.ossow1920.z.pl opartego na drukowanej broszurce (wydanej przez
wladze jednego z miast tego powiatu)

fragmenty tej publikacji:

"Na Krakowskim Przedmieściu przed figurą Matki Bożej Zwycięskiej klęczało od
rana do nocy tysiące kobiet, ludzi starszych i dzieci. W kościele
Zbawiciela, któregoś poranka leżał krzyżem przed Obrazem Matki Boskiej
Częstochowskiej gen. J. Haller, wódz tej właśnie "najsłabszej" Armii
Ochotniczej."

"Zatrzymajmy się dłużej na wydarzeniach dnia 14 sierpnia, bo dzień ten
poprzedzający święto Wniebowzięcia Maryi Panny, był początkiem zasadniczej,
cudownej zmiany sytuacji na froncie walk polsko - sowieckich."

"Chłopcy zaczęli uciekać. Oficerowie z największym trudem usiłowali opanować
panikę. W tej niezwykle groźnej chwili włączył się do akcji ksiądz kapelan.
Porwany wewnętrznym nakazem, wznosząc w jednej ręce krzyż, drugą wskazując
kierunek natarcia, pobiegł naprzód, aby pociągnąć za sobą żołnierzy i
zatrzymać wroga. Krzyż w ręku księdza miał dodać odwagi tym bardzo młodym
żołnierzom, od których Bóg i Ojczyzna zażądała ponadludzkiej ofiary. Ksiądz
wie, że jego żołnierze opanują strach i pójdą do ataku. Własną postawą chce
im dać przykład odwagi i pokazać, że śmierć nie jest straszna. Zbliża się
ona już do księdza kapelana. Kula trafia w kapłańskie czoło. Ksiądz pada na
pobojowisko. Błyskawiczne ataki i kontrataki nie dają czasu na refleksję.
Żołnierzy ogarnia żal i gniew. Słychać krzyk: "księdza zabili"... "

Mariusz

chomik
28 Sie 1999, 03:00
On Aug 24, in Subject: Re: Off-topic: Pilsudzki., Krzysztof Szymański wrote:

| Bereza bylo obozem odosobnienia a nie obozem zaglady. Ladowali tam przede
| wszystkim przeciwnicy niepodleglosci Polski.
[ciachu ciach]

Szczególnie dla dzialaczy Centrolewu i poslów (19 w tym Wincenty Witos,
Wojciech Korfanty), do Berezy mozna bylo kierowac ludzi bez wyroku sadowego
(tak jak do KL)


Moze sie myle ale zawsze wydawalo mi sie, ze poslow wsadzono do
twierdzy brzeskiej a nie do Berezy.

Zreszta w owczesnych warunkach Pilsudski nie mial innego wyjscia jesli
na serio zamierzal posprzatac te stajnie Augiasza jaka byla polska
scena polityczna.

/\ |||| /\         _                 _
\ \.  ./ /     ___| |_ ___ _____  _ | | __
/  _--_  \    |  _|   | _ |     || || |/ /
\ _ UU _ /    |___|_|_|___|_|_|_||_||_|\=\
/\      /\    chem@polbox.com on an i686

J.Kowalski
28 Sie 1999, 03:00

Raskolnikow wrote in message ...

| To, że jak to określiłeś Piłsudski "zdusił demokrację"
| przynosi mu tylko
| chwałę i zaszczyt.
| Rozumiem ze jest to rownoczesnie twoja pochwala dla
| Mussoliniego, Hitlera i Stalina, badz co badz jeszcze
| lepszych dusicieli demokracji.

| cenię go za to że chyba jako jedyny spośród socjalistów
| potrafił "wysiąść z
| tramwaju "socjalizm" na przystanku "niepodległość"".

| I tu jest wlasnie twoj pies pogrzebany. Tu wychodzi z
ciebie
| ta twoja parafialna kindersztuba. Roze pewnie
przemalowujesz
| na czarno.
| Moglbys wystepowac w hiszpanskiej corridzie zamiast byka.

Niezbyt rozumiem Twój napastliwy ton. Jeśli uważasz (choć
nie wiem dlaczego)
że jestem klerykałem to cię rozczaruję - nie jestem. Więc
teksty o
przemalowywaniu róż czy hiszpańskich bykach (?) sobie
daruj.


Nie musisz byc praktykujacym katolikiem, ale sposob myslenia
masz charakterystyczny dla polskiej parafiansczyzny. Czarni
za swoj najwiekszy antagonizm uwazaja kolor czerwony. I po
tym sie poznaje parfian.

| | Nie wspominam juz o tym ze byl on ojcem moralnym i
| | intelektualnym kleski wrzesniowej.

| Mógłbyś jakoś uzasadnić to twierdzenie?

| Raskolnikow

| Historia to juz dobitnie uzasadnila. Wystarczy sie z nia
| zapoznac. Sanacja to twor Pilsudskiego.

Niewątpliwie. I co z tego?

| Beck, architekt polityki zagranicznej sanacyjnej Polski to
| nominat i wychowanek Pilsudskiego.
| Tak samo Rydz Smigly, ktory smignal do Rumunii, jak tylko
| zaczelo robic sie goraco. Czy to tradyca legionow
| Pilsudskiego? Przeciez Rydz Smigly to byly legionista.

No wiesz, prababcia mojego kolegi była nauczycielką w


gimnazjum do którego
uczęszczał niejaki Feliks Dzierżyński. Rozumując tak jak Ty
możnaby
powiedzieć że jest ona odpowiedzialna za zbrodnie


sowieckiej bezpieki ;-)

Jak to? Legionista - wodz naczelny smiga do Rumunii wtedy
gdy zolnierze go najbardziej potrzebuja, a ty tu z jakas
babcia? Przeciez taki kraj i takich wodzow wychowal
Pilsudski. Byl dyktatorem, a dyktator bierze na siebie cala
odpowiedzialnosc, za wszystko!

A tak serio to klęska wrześniowa była nieunikniona. Jedynym
wyjściem był
wcześniejszy sojusz z Niemcami. Ale to już temat na inną
dyskusję
(wielokrotnie zresztą przerabiany).


O tak, jak sie spieprzylo zegarek, to sie potem mowi ze byl
do d.
Gdybys znal lepiej historie i pozbyl sie parafialnego
zaczadzenia, to nie myslal bys tak fatalistycznie. Jeszcze w
1934 roku Polska byla militarnie silniejsza od Niemiec -
dopoki Niemcy przestrzegaly ograniczen Traktatu
Wersalskiego. Potem Niemcy w ciagu 3 lat nas wyprzedzily.
Rosja tez w tym samym czasie przesiadla sie na traktory i
samochody, tylko my pozostalismy przy polskim chlopku idacym
za swym konikiem. Ergo mielismy 15 lat na budowe sily
panstwa i calkowicie przespalismy ten czas (powtorka z wieku
XVIII !). A ty tu prawisz kazania o wielkosci Pilsudskiego.
Lepiej charakteryzuje go Encyclopaedia Britannica: byl to
czlowiek nie pasujacy swoja umyslowoscia do XX wieku,
zapatrzony w stare szlacheckie porzadki.

| Budowe COP rozpoczeto dopiero po smierci Pilsudskiego, za
5
| dwunasta. A budowano go chlopskimi furmankami. Oto
dokonania
| "genialnego dyktatora."

A wiesz np że w latach 30-tych istniała w Polsce deflacja
(czyli wartość
pieniądza rosła) a złoty był jedna z najmocniejszych walut


na świecie?

Znam kraje, ktorych waluta jest nominalnie trzy-cztery razy
silniejsza od dolara, ale ktorych przecietny roczny dochod
na glowe wynosi kilkadziesiat dolarow.

Zdajesz sobie sprawę jakim ogromnym osiągnięciem było


scalenie w zaledwie 20

lat ziem które przez 120 lat były częścią różnych państw?


Jak zwykle Polacy pocieszaja sie tym ze w ogole istnieja
jako panstwo. Tak wlasciwie to caly czas albo nas nie ma
albo egzystujemy na krawedzi bytu politycznego.

Możnaby tak

jeszcze długo wymieniać. Absolutnie nie twierdzę że to


zasługa wyłącznie
Piłsudskiego ale ustrój i forma rządów których to


niewątpliwie zasługa były

właśnie w znacznej mierze dziełem Marszałka.


No wlasnie.

Raskolnikow


Krzysztof Szymański
28 Sie 1999, 03:00
Użytkownik Raskolnikow <pr@widzew.netw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:uLVx3.2679$Qh1.32@news.tpnet.pl...

[ciach]

Oczywićie "Legiony" to pewien skrót. Chodzi o całą działalność Marszałka
zmierzającą do odzyskania niepodległości. Piłsudski robił dokładnie to co
należało zrobić w odpowiednim momencie. Po tym poznaje się prawdziwego
męża
stanu.


[ciach]

A ja go cenię za to, ze napadał na ruskie pociągi pocztowe za pieniądze
płacone przez wywiad Austro-Węgier i Japonii. ;-)
Czyli można być najpierw płatnym agentem tajych służb a później głową
państwa (naczelnikiem) - jest to przykład dla Bolka i Lolka ;-P

Krzysztof Szymański
28 Sie 1999, 03:00
Użytkownik chomik <chem@polbox.comw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:Pine.LNX.4.10.9908281833180.1601-100@timaios.atn...

[ciach po mioch postach]

Moze sie myle ale zawsze wydawalo mi sie, ze poslow wsadzono do
twierdzy brzeskiej a nie do Berezy.


[ciach po obcych]

Tak, Brześć był miejscem "przesiadki"

Krzysztof Szymański
28 Sie 1999, 03:00
Użytkownik Mariusz Pastor <mpas@free.com.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:7q9ajo$p0@sunsite.icm.edu.pl...

[ciach. ciach,ciach]

"Chłopcy zaczęli uciekać. Oficerowie z największym trudem usiłowali
opanować
panikę. W tej niezwykle groźnej chwili włączył się do akcji ksiądz
kapelan.
Porwany wewnętrznym nakazem, wznosząc w jednej ręce krzyż, drugą wskazując
kierunek natarcia, pobiegł naprzód, aby pociągnąć za sobą żołnierzy i
zatrzymać wroga. Krzyż w ręku księdza miał dodać odwagi tym bardzo młodym
żołnierzom, od których Bóg i Ojczyzna zażądała ponadludzkiej ofiary.
Ksiądz
wie, że jego żołnierze opanują strach i pójdą do ataku. Własną postawą
chce
im dać przykład odwagi i pokazać, że śmierć nie jest straszna. Zbliża się
ona już do księdza kapelana. Kula trafia w kapłańskie czoło. Ksiądz pada
na
pobojowisko. Błyskawiczne ataki i kontrataki nie dają czasu na refleksję.
Żołnierzy ogarnia żal i gniew. Słychać krzyk: "księdza zabili"... "


[ciach. ciach,ciach]

Zamiast księdza dać politruka, zamiast krzyża dać "Kapitał" i jest tekst
tow. Szenwalda o bitwie pod Lenino...........................
rany identyko.............

Pozdrowienia,
Krzysztof Paweł Szymański - ch@use.com.pl

"Wyjście z sytuacji za pomocą arcypasywnego środka, jakim jest fakultatywny
system........."

Raskolnikow
28 Sie 1999, 03:00

| I tu jest wlasnie twoj pies pogrzebany. Tu wychodzi z
ciebie
| ta twoja parafialna kindersztuba. Roze pewnie
przemalowujesz
| na czarno.
| Moglbys wystepowac w hiszpanskiej corridzie zamiast byka.

| Niezbyt rozumiem Twój napastliwy ton. Jeśli uważasz (choć
nie wiem dlaczego)
| że jestem klerykałem to cię rozczaruję - nie jestem. Więc
teksty o
| przemalowywaniu róż czy hiszpańskich bykach (?) sobie
daruj.

Nie musisz byc praktykujacym katolikiem, ale sposob myslenia
masz charakterystyczny dla polskiej parafiansczyzny. Czarni
za swoj najwiekszy antagonizm uwazaja kolor czerwony. I po
tym sie poznaje parfian.


Czego to się człowiek nie dowie. Każdy kto nie kocha komuchów to według
Ciebie "parafianin". Możesz mi podać jeszcze kilka cech charakterystycznych
dla "parafiańszczyzny"? Może się jeszcze czegoś ciekawego dowiem.

| Beck, architekt polityki zagranicznej sanacyjnej Polski to
| nominat i wychowanek Pilsudskiego.
| Tak samo Rydz Smigly, ktory smignal do Rumunii, jak tylko
| zaczelo robic sie goraco. Czy to tradyca legionow
| Pilsudskiego? Przeciez Rydz Smigly to byly legionista.

| No wiesz, prababcia mojego kolegi była nauczycielką w
gimnazjum do którego
| uczęszczał niejaki Feliks Dzierżyński. Rozumując tak jak Ty
możnaby
| powiedzieć że jest ona odpowiedzialna za zbrodnie
sowieckiej bezpieki ;-)

Jak to? Legionista - wodz naczelny smiga do Rumunii wtedy
gdy zolnierze go najbardziej potrzebuja, a ty tu z jakas
babcia? Przeciez taki kraj i takich wodzow wychowal
Pilsudski. Byl dyktatorem, a dyktator bierze na siebie cala
odpowiedzialnosc, za wszystko!


Naturalnie Piłsudski odpowiadał także za zaćmienie słońca i za mleczność
krów na Rzeszowszczyźnie. Jak wszystko to wszystko!
Gratuluję ciekawej logiki.

| A tak serio to klęska wrześniowa była nieunikniona. Jedynym
wyjściem był
| wcześniejszy sojusz z Niemcami. Ale to już temat na inną
dyskusję
| (wielokrotnie zresztą przerabiany).

O tak, jak sie spieprzylo zegarek, to sie potem mowi ze byl
do d.
Gdybys znal lepiej historie i pozbyl sie parafialnego
zaczadzenia,


Kurcze, coraz bardziej mnie to "parafialne" interesuje (zwłaszcza że nie
wiem nawet do jakiej parafii bym należał, gdybym wogóle należał ;-)) Napisz
o tym coś więcej.

 to nie myslal bys tak fatalistycznie. Jeszcze w

1934 roku Polska byla militarnie silniejsza od Niemiec -
dopoki Niemcy przestrzegaly ograniczen Traktatu
Wersalskiego.


I co według Ciebie należało wtedy zrobić? Huzia na sąsiada?

 Potem Niemcy w ciagu 3 lat nas wyprzedzily.

Rosja tez w tym samym czasie przesiadla sie na traktory i
samochody, tylko my pozostalismy przy polskim chlopku idacym
za swym konikiem.


ROTFL;-)) Człowieku o czym Ty mówisz? Jakie "przesiadła się na traktory i
samochody"? Mówisz o kołchozach? Przecietny polski chłop przed wojną miał
się tak do sowieckiego jak współczesny bauer niemiecki do polskiego. A te
samochody ;-)) No nie, tego już nawet komentował nie będę.

Ergo mielismy 15 lat na budowe sily

panstwa i calkowicie przespalismy ten czas (powtorka z wieku
XVIII !). A ty tu prawisz kazania o wielkosci Pilsudskiego.
Lepiej charakteryzuje go Encyclopaedia Britannica: byl to
czlowiek nie pasujacy swoja umyslowoscia do XX wieku,
zapatrzony w stare szlacheckie porzadki.


Życzyłbym nam wszystkim aby choć kilku takich "nie pasujących umysłowością"
znalazło się teraz.

| A wiesz np że w latach 30-tych istniała w Polsce deflacja
(czyli wartość
| pieniądza rosła) a złoty był jedna z najmocniejszych walut
na świecie?

Znam kraje, ktorych waluta jest nominalnie trzy-cztery razy
silniejsza od dolara, ale ktorych przecietny roczny dochod
na glowe wynosi kilkadziesiat dolarow.


Proszę bardzo. Dochód na głowę w Polsce w latach 30-tych był mniej więcej
taki jak w Hiszpanii, Portugalii i krajach Skandynawii. Po 50 latach rządów
komuchów chyba się to troszkę zniemniło co?

| Zdajesz sobie sprawę jakim ogromnym osiągnięciem było
scalenie w zaledwie 20
| lat ziem które przez 120 lat były częścią różnych państw?

Jak zwykle Polacy pocieszaja sie tym ze w ogole istnieja
jako panstwo. Tak wlasciwie to caly czas albo nas nie ma
albo egzystujemy na krawedzi bytu politycznego.


No zaraz. Najpierw piszesz że w 1934 roku Polska była potęgą militarną na
miarę Niemiec a potem o "krawędzi bytu politycznego"? Trochę konsekwencji.

Raskolnikow

Reader
28 Sie 1999, 03:00

Raskolnikow wrote:

| To, że jak to określiłeś Piłsudski "zdusił demokrację"
| przynosi mu tylko
| chwałę i zaszczyt.
| Rozumiem ze jest to rownoczesnie twoja pochwala dla
| Mussoliniego, Hitlera i Stalina, badz co badz jeszcze
| lepszych dusicieli demokracji.

Widzisz, mylisz pewne pojęcia. Czym innym jest forma rządów
(demokracja, monarchia, oligarchia, dyktatura) i tutaj każda forma jest lepsza od demokracji czyli "rządów głupców". Natomiast zupełnie czymś
innym jest ustrój.


Ustroj to forma rzadow. Cos placzesz system ekonomiczny z ustrojem.
Pokaz jeszcze gdzie socjalizm i demokracja wpolistnialy, to udowodnisz,
ze forma rzadow i system ekonomiczny sa od siebie niezalezne.

Reader

Reader
28 Sie 1999, 03:00

"J.Kowalski" wrote:

Jesli chodzi zas o "cud nad Wisla", to nie slyszales, ze
odpowiedzialny za ten nadprzyrodzony akt byl ksiadz
Skorupka? Krucyfiksem przepedzil bolszewika.


Prawdziwy cud, ze ciebie tam nie bylo. Przepedzilbys go mlotem.

Reader

Raskolnikow
29 Sie 1999, 03:00

| To, że jak to określiłeś Piłsudski "zdusił demokrację"
| przynosi mu tylko
| chwałę i zaszczyt.
| Rozumiem ze jest to rownoczesnie twoja pochwala dla
| Mussoliniego, Hitlera i Stalina, badz co badz jeszcze
| lepszych dusicieli demokracji.

| Widzisz, mylisz pewne pojęcia. Czym innym jest forma rządów
| (demokracja, monarchia, oligarchia, dyktatura) i tutaj każda forma jest


lepsza od demokracji czyli "rządów głupców". Natomiast zupełnie czymś

| innym jest ustrój.

Ustroj to forma rzadow. Cos placzesz system ekonomiczny z ustrojem.


Ok. Miałem na myśli ustrój ekonomoczny.

Pokaz jeszcze gdzie socjalizm i demokracja wpolistnialy, to udowodnisz,
ze forma rzadow i system ekonomiczny sa od siebie niezalezne.


Spóirz sobie na kochaną Unię Europejską. Jest i demokracja i mniejszy lub
większy socjalizm. A taka Szwecja jeszcze parę lat temu? Wszyscy ludzie
którzy trochę zarabiali uciekali stamtąd bo podatki płacone przez bogatych
sięgały nawet 85%! Czy to nie socjalizm?

Raskolnikow

Raskolnikow
29 Sie 1999, 03:00

| To, że jak to określiłeś Piłsudski "zdusił demokrację"
| przynosi mu tylko
| chwałę i zaszczyt.
| Rozumiem ze jest to rownoczesnie twoja pochwala dla
| Mussoliniego, Hitlera i Stalina, badz co badz jeszcze
| lepszych dusicieli demokracji.

| Widzisz, mylisz pewne pojęcia. Czym innym jest forma rządów
| (demokracja, monarchia, oligarchia, dyktatura) i tutaj każda forma jest


lepsza od demokracji czyli "rządów głupców". Natomiast zupełnie czymś

| innym jest ustrój.

Ustroj to forma rzadow. Cos placzesz system ekonomiczny z ustrojem.


Ok. Miałem na myśli ustrój ekonomoczny.

Pokaz jeszcze gdzie socjalizm i demokracja wpolistnialy, to udowodnisz,
ze forma rzadow i system ekonomiczny sa od siebie niezalezne.


Spóirz sobie na kochaną Unię Europejską. Jest i demokracja i mniejszy lub
większy socjalizm. A taka Szwecja jeszcze parę lat temu? Wszyscy ludzie
którzy trochę zarabiali uciekali stamtąd bo podatki płacone przez bogatych
sięgały nawet 85%! Czy to nie socjalizm?

Raskolnikow

Reader
29 Sie 1999, 03:00

Raskolnikow wrote:

| Pokaz jeszcze gdzie socjalizm i demokracja wpolistnialy, to
| udowodnisz, ze forma rzadow i system ekonomiczny sa od siebie | niezalezne.

Spóirz sobie na kochaną Unię Europejską. Jest i demokracja i mniejszy
lub większy socjalizm. A taka Szwecja jeszcze parę lat temu? Wszyscy
ludzie którzy trochę zarabiali uciekali stamtąd bo podatki płacone | przez bogatych sięgały nawet 85%! Czy to nie socjalizm?


Ktory? Mniejszy czy wiekszy? Sam wprowadziles co najmniej dwa jego
rodzaje a moze i cale contiuum a wiec samymi dwoma slowami socjalizm/
kapitalizm nie mozesz okreslic roznych systemow ekonomicznych.
Przez to rozmydlanie mylisz pojecia. To jest zabieg propagandowy
majacy na celu skojarzenie systemu, ktory socjalizmem nie jest
z socjalizmem. Podstawa socjalizmu jest tak zwana spoleczna,
a naprawde panstwowa, wlasnosc srodkow produkcji. Kapitalizm z wysokimi
podatkami jest kapitalizmem z wysokimi podatkami a nie socjalizmem.

Szwedzcy socjalisci nie mogli zrabowac prywatnych srodkow produkcji
to zadowolili sie rabunkiem pieniedzy i produktow.
To znaczy sa to socjalisci, z wlasciwym sobie zamilowaniem do
zlodziejstwa zyjacy w kapitalizmie i uprawniajacy zlodziejstwo
innymi metodami. Jaruzel robil podobne rzeczy i siegal brudna lapa
po personalne konta dewizowe.

Reader

Raskolnikow
29 Sie 1999, 03:00

| Pokaz jeszcze gdzie socjalizm i demokracja wpolistnialy, to
| udowodnisz, ze forma rzadow i system ekonomiczny sa od siebie
| niezalezne.

| Spóirz sobie na kochaną Unię Europejską. Jest i demokracja i mniejszy
| lub większy socjalizm. A taka Szwecja jeszcze parę lat temu? Wszyscy
| ludzie którzy trochę zarabiali uciekali stamtąd bo podatki płacone |


przez bogatych sięgały nawet 85%! Czy to nie socjalizm?

Ktory? Mniejszy czy wiekszy? Sam wprowadziles co najmniej dwa jego
rodzaje a moze i cale contiuum a wiec samymi dwoma slowami socjalizm/
kapitalizm nie mozesz okreslic roznych systemow ekonomicznych.
Przez to rozmydlanie mylisz pojecia. To jest zabieg propagandowy
majacy na celu skojarzenie systemu, ktory socjalizmem nie jest
z socjalizmem. Podstawa socjalizmu jest tak zwana spoleczna,
a naprawde panstwowa, wlasnosc srodkow produkcji. Kapitalizm z wysokimi
podatkami jest kapitalizmem z wysokimi podatkami a nie socjalizmem.


Nie ma czegoś takiego jak kapitalizm z wysokimi podatkami. Oprócz własności
środków produkcji (która ma niewątpliwie duże znaczenie), ważny jest też
stopień funkcji redystrybucyjnej państwa. Im większe podatki tym większa
sfera ingerencji państwa w gospodarkę a to jest właśnie socjalizm. Przy
niskich podatkach rządzący nawet jeśliby chcieli po prostu nie mają
pieniędzy na wprowadzanie różnych "sprawiedliwości społecznych" i innych
utopii.

Raskolnikow

Meg@s
29 Sie 1999, 03:00

[ciach po mioch postach]
| Moze sie myle ale zawsze wydawalo mi sie, ze poslow wsadzono do
| twierdzy brzeskiej a nie do Berezy.


Prawda sam Witos po przewrocie majowym tam wylondował i powiedział:
"Lepiej ,ze wylądowaliśmy w Brzesciu nad Bugiem , a nie w Bugu nad
Brześciem"

Bądz co Bądz premier miał poczucie chumoru 8-)

Madreus
29 Sie 1999, 03:00

Raskolnikow wrote:
 Potem Niemcy w ciagu 3 lat nas wyprzedzily.
| Rosja tez w tym samym czasie przesiadla sie na traktory i
| samochody, tylko my pozostalismy przy polskim chlopku idacym
| za swym konikiem.

ROTFL;-)) Człowieku o czym Ty mówisz? Jakie "przesiadła się na traktory i
samochody"? Mówisz o kołchozach? Przecietny polski chłop przed wojną miał
się tak do sowieckiego jak współczesny bauer niemiecki do polskiego. A te
samochody ;-))


Nawet nie chodzi o to, ze tych samochodow nie bylo. Po prostu z przyczyn
technicznych bylo to niemozliwe, bo nawet czologi (z serii BT) nie radzily
sobie z radzieckimi drogami :-)

Pozdrawiam

Madreus
29 Sie 1999, 03:00

rafii wrote:
"J.Kowalski" wrote:
| Widze, ze trwa "konkurs pieknosci" polskich, niemieckich i
| stalinowskich lagierow:
[ciach]
BUHAHAHAHAHAHA....


Dokladnie...

| --
| Madreus
| e-mail: flin@friko6.onet.pl
| -----------------------------------------------------------
| ------------
| "You can kill us. You can bomb our colonies. Destroy our
| ships
| and murder innocent civilians, but can not kill the truth.
| And
| the truth is back in business."
|    -- Ivanova in Babylon 5:"Conflicts of Interest"

Pozatym za dluga sygmnaturka kolego ;)


Nie moja wina. Cytacik jest wybierany losowo i co jakis czas zmieniany,
no i czasem trafi sie cos dluzszego ;-)

Pozdrawiam

Madreus
29 Sie 1999, 03:00

J.Kowalski wrote:
Widze, ze trwa "konkurs pieknosci" polskich, niemieckich i
stalinowskich lagierow:
Trzej wielcy wodzowie mieli kazdy swoje wlasne patenty i
szpanowali jeden przed drugim jak to sie bierze demokracje
za pysk. W Rosji nie ma juz pomnikow i ulic Stalina, w
Niemczech nie ma takowych Hitlera, za to w Polsce w kazdej
pipidowie jest aleja Pilsudskiego. Zapowiada sie powtorka z
przewrotu majowego i Berezy Kartuskiej?


No co? To Adolf H. i Jozef D. ksywka "Stalin" zaczeli :-)))

A powaznie, to pan nie odrozniasz masowych, planowych mordow i czystek
od walki o ocalenie panstwa. NKWD nie cackala sie (jak i zadne obce
sluzby), robili wszystko by zaszkodzic Polsce np. ksztalcac i wysylajac
sabotarzystow czy insze paskodztwa. Nie bylo innego sposobu aby utrzymac
niepodleglosc niz wladza silnej reki i pewne, minimalne ograniczenie
swobod obywatelskich, gdyz demokracja zupelnie nie poradzilaby sobie w
walce z obydwoma totalitaryzmami. W porownaniu z sasiadami Polska bylo
ostoja wolnosci, mimo wszystko wciaz obowiazywaly szerokie swobody, w
miare wolnosc slowa, itp. Co mysli pan, ze Pilsudski uratowalby
niepodleglosc rozdajac wszystkim w kolo kwiatki?

Co do pomnikow to nie stawia im sie szalencom. Hitler byl niezle
zwichniety psychicznie, a Stalin to juz w ogole odplywal, choc mimo swej
manii przesladowczej (a moze dzieki niej) byl jednym z
najprzebieglejszych (nie ma to nic wspolnego z inteligencja) politykow
XXw. Ci faceci jak na razie nie maja zadnej konkurencji i miejmy
nadzieje, ze nigdy nie beda jej mieli.

Zaczyna mi sie juz powoli nudzic ciagle prostowanie panskiej wiedzy
(raczej propagandy) historycznej.
Kto cie fifolku historii uczyl co?

Pozdrawiam

Stanislaw Witold Czarnecki
30 Sie 1999, 03:00

J.Kowalski <priv@mindmaze.comwrote:
A czy ja mowie ze nie bylo roznicy? Byly to rozne stopnie
dyktatury.
Chodzi mi natomiast o to, ze czlowiekowi ktory zdusil w
Polsce demokracje stawia sie pomniki i nazywa sie jego
imieniem ulice. To dowodzi slabosci naszej demokracji.
Nie mozna modlic sie do boga demokracji i stawiac ogarkow
diablu dyktatury.


Mozna. Przyklad krajow o znacznie dluzszych tradycjach demokratycznych
pokazuje nam, ze jest to nawet jak najbardziej wskazne. Pamietasz moze
dlaczego Cromwella nazywaja ojcem brytyjskiej demokracji?

Nie wspominam juz o tym ze byl on ojcem moralnym i
intelektualnym kleski wrzesniowej.


Polecam dobrze doczytac. W ciagu kilu lat posmierci Marszalka przeszla przez
Kregi jego bliskich towarzyszy seria samobojstw. Zdali sobie sprawe, ze nie
spelnili testamenty politycznego Marszalka, pozwolili, zeby wladze przejely
miernoty.

A gleboko idace zmiany byly konieczne, wlasnie wtedy kiedy dokonal sie
przewrot majowy. Sejmokracja, to nie jest dobry ustroj.

Stan

Stanislaw Witold Czarnecki
30 Sie 1999, 03:00

Raskolnikow <pr@widzew.netwrote:
| 1934 roku Polska byla militarnie silniejsza od Niemiec -
| dopoki Niemcy przestrzegaly ograniczen Traktatu
| Wersalskiego.

I co według Ciebie należało wtedy zrobić? Huzia na sąsiada?


Wojna to rzeczobrzydliwa, ale to wlasnie nalezalo wtedy zrobic. I mozna to
bylo zrobic. Dwytugodniowy rajd na Berlin, szybki rozejm na dogodnych dla
nas warunkach, spokoj na kolejne dlugie lata.
Hiter nigdy nie kryl jakie ma plany. Tyle, ze nie brano go powaznie. I to
"gorzej niz zbrodnia, to blad!".

Stan

Stanislaw Witold Czarnecki
30 Sie 1999, 03:00

Ustroj to forma rzadow. Cos placzesz system ekonomiczny z ustrojem.
Pokaz jeszcze gdzie socjalizm i demokracja wpolistnialy, to udowodnisz,
ze forma rzadow i system ekonomiczny sa od siebie niezalezne.


Szwecja, Dania...

Stan

Stanislaw Witold Czarnecki
30 Sie 1999, 03:00

Mariusz Pastor <mpas@free.com.plwrote:
zatrzymać wroga. Krzyż w ręku księdza miał dodać odwagi tym bardzo młodym
żołnierzom, od których Bóg i Ojczyzna zażądała ponadludzkiej ofiary. Ksiądz


Z tego co wiem, Bog nakazal milowac nieprzyjaciol i nadstawiac drugi
policzek.

wie, że jego żołnierze opanują strach i pójdą do ataku. Własną postawą chce
im dać przykład odwagi i pokazać, że śmierć nie jest straszna. Zbliża się
ona już do księdza kapelana. Kula trafia w kapłańskie czoło. Ksiądz pada na
pobojowisko. Błyskawiczne ataki i kontrataki nie dają czasu na refleksję.
Żołnierzy ogarnia żal i gniew. Słychać krzyk: "księdza zabili"... "


No tak. Musze przyznac, ze pod tym wzgledem podziwiam urzednikow KK. Za
pomoca przemyslnej, wieloletnie obrobki dusz i umyslow, doprowadzili do
tego, ze na okrzyk "ksiedza zabili" ludzie zareagowali jak pies Pawlowa. Bo
przeciez to ze zabijali, palili, gwalcili, torturowali jencow, etc. to male
miki, "ksiedza zabic" to zbrodnia najgorsza.

Stan

Stanislaw Witold Czarnecki
30 Sie 1999, 03:00

chomik  <chem@polbox.comwrote:

Moze sie myle ale zawsze wydawalo mi sie, ze poslow wsadzono do
twierdzy brzeskiej a nie do Berezy.


Witosa na pewno.

Zreszta w owczesnych warunkach Pilsudski nie mial innego wyjscia jesli
na serio zamierzal posprzatac te stajnie Augiasza jaka byla polska
scena polityczna.


Ale IMHO zrobienie nadzorca wieziennym znanego sadysty-oficera
(nazwiska nie pomne) to juz niskie swinstwo.

Stan

rafii
30 Sie 1999, 03:00

Madreus wrote:
| Pozatym za dluga sygmnaturka kolego ;)

Nie moja wina. Cytacik jest wybierany losowo i co jakis czas zmieniany,
no i czasem trafi sie cos dluzszego ;-)


A moglbys mi wytlumaczyc jak w:
X-Mailer: Mozilla 4.05 [en] (Win95; I)
mozna ustawic losowo sygnaturke? (Moze byc na priv by nie zasmiecac
listy)

Malaga
30 Sie 1999, 03:00
c

| 1934 roku Polska byla militarnie silniejsza od Niemiec -
| dopoki Niemcy przestrzegaly ograniczen Traktatu
| Wersalskiego.

| I co według Ciebie należało wtedy zrobić? Huzia na sąsiada?

Wojna to rzeczobrzydliwa, ale to wlasnie nalezalo wtedy zrobic. I mozna to
bylo zrobic. Dwytugodniowy rajd na Berlin, szybki rozejm na dogodnych dla
nas warunkach, spokoj na kolejne dlugie lata.
Hiter nigdy nie kryl jakie ma plany. Tyle, ze nie brano go powaznie. I to
"gorzej niz zbrodnia, to blad!".


A to ciekawy temat  ...
, nie wzioles tylko pod uwage "wybitnych zdolnosci" organizacyjnych Polakow
!!
... to mniej wiecej tak jakbys uzbroil po zeby stado malp afrykanskich i
wymagal od nich
rozwiazan logistycznych pozwalajacych zdobyc Berlin w kilku skoncentrowanych
atakach
.. prawdopodobnie skutek bylby podobny .
Zauwarz , ze polski Zolnierz potrafil odnosic sukcesy tylko pod obcym
dowodztwem
spelniajac wysmienicie ( jak zreszta wiekszosc polglowkow ) role miesa
armatniego !!

Nie pisz mi tylko prosze o Waszym " cudzie nad Wila" , bo juz same
okreslenie dej bitwy
zdradza , ze sami byliscie zdziwieni tym zwyciestwem zupelnie nie rozumiejac
powodu kleski
Sowietow !!
.. a powod jest prosty - w poczatkowej fasie ZSRR panowal u Sowietow jeszce
wiekszy organizacyjny burdel niz w Polszy i armia czerwona pozbawiona
logistyki i zaopatrzenia
musiala zrec buraki z pola , ktore to spowodowaly epidemie czerwonki
 ... czyli pospolitej SRACZKI  ktora w powiazaniu z permamentnym brakiem
amunicji
"wyprodukowala" wam prezentcie " cud nad Wisla" , a w opini wszystkich
innych byla efektem Sowieckich "zdolnosci" - zazwyczaj Wam przypisywanych !!

Stan


--
Malaga Ai Gamisou

Krzysztof Szymański
30 Sie 1999, 03:00
Użytkownik Malaga <Neai@t-online.dew wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:7qe29t$99@news03.btx.dtag.de...

 [ciach]

A to ciekawy temat  ...
, nie wzioles tylko pod uwage "wybitnych zdolnosci" organizacyjnych
Polakow
"wyprodukowala" wam prezentcie " cud nad Wisla" , a w opini wszystkich
innych byla efektem Sowieckich "zdolnosci" - zazwyczaj Wam przypisywanych


!!

[ciach]

Wam? Nam? A ty kto? Malaga kojarzy mi sie z chrzczonym winem..............
Takze, dzieki szczesciu i bezmyslnosci tych pólglownków udalo sie dwa razy
uratowac Europe przed nawala ze wschodu - pierwszy raz pod Wiedniem, drugi
raz pod Warszawa.  :-P

Pozdrowienia,
Krzysztof Pawel Szymanski

"Wyjscie z sytuacji za pomoca arcypasywnego srodka, jakim jest fakultatywny
system........."

Stanislaw Witold Czarnecki
30 Sie 1999, 03:00

Malaga <Neai@t-online.dewrote:
c

| 1934 roku Polska byla militarnie silniejsza od Niemiec -
| dopoki Niemcy przestrzegaly ograniczen Traktatu
| Wersalskiego.

| I co według Ciebie należało wtedy zrobić? Huzia na sąsiada?

| Wojna to rzeczobrzydliwa, ale to wlasnie nalezalo wtedy zrobic. I mozna to
| bylo zrobic. Dwytugodniowy rajd na Berlin, szybki rozejm na dogodnych dla
| nas warunkach, spokoj na kolejne dlugie lata.
| Hiter nigdy nie kryl jakie ma plany. Tyle, ze nie brano go powaznie. I to
| "gorzej niz zbrodnia, to blad!".

A to ciekawy temat  ...
, nie wzioles tylko pod uwage "wybitnych zdolnosci" organizacyjnych Polakow
!!
... to mniej wiecej tak jakbys uzbroil po zeby stado malp afrykanskich i
wymagal od nich
rozwiazan logistycznych pozwalajacych zdobyc Berlin w kilku skoncentrowanych
atakach


Byli ludzie zdolni do przeprowadzenia takiej akcji. Oczywiscie inna sprawa,
czy akurat im powierzono by dowodzenie.

.. prawdopodobnie skutek bylby podobny .
Zauwarz , ze polski Zolnierz potrafil odnosic sukcesy tylko pod obcym
dowodztwem
spelniajac wysmienicie ( jak zreszta wiekszosc polglowkow ) role miesa
armatniego !!


To bzdura. Do szkoly, powtorke z historii sobie zrobic.

Nie pisz mi tylko prosze o Waszym " cudzie nad Wila" , bo juz same
okreslenie dej bitwy
zdradza , ze sami byliscie zdziwieni tym zwyciestwem zupelnie nie rozumiejac
powodu kleski
Sowietow !!


Dzieki. To swietny argument. Te gadki o cudzie nigdy mi sie nie podobaly.

.. a powod jest prosty - w poczatkowej fasie ZSRR panowal u Sowietow jeszce
wiekszy organizacyjny burdel niz w Polszy i armia czerwona pozbawiona
logistyki i zaopatrzenia
musiala zrec buraki z pola , ktore to spowodowaly epidemie czerwonki
... czyli pospolitej SRACZKI  ktora w powiazaniu z permamentnym brakiem
amunicji
"wyprodukowala" wam prezentcie " cud nad Wisla" , a w opini wszystkich
innych byla efektem Sowieckich "zdolnosci" - zazwyczaj Wam przypisywanych !!


Prawda. Epidemia czerwonki nawiedzila Polskie wojska jakis czas wczesniej i
przyczynila sie do tego, ze Sowieci dotarli az nad Wisle. Na szczescie wtedy
dopadla takze ich.

Jakiej jestes narodowosci, krynico wszelkiej madrosci?

Stan

White Burgundy
30 Sie 1999, 03:00

Malaga wrote:

A to ciekawy temat  ...
, nie wzioles tylko pod uwage "wybitnych zdolnosci" organizacyjnych
Polakow
!!
... to mniej wiecej tak jakbys uzbroil po zeby stado malp afrykanskich i wymagal od nich
rozwiazan logistycznych pozwalajacych zdobyc Berlin w kilku


Ci co podejmuje z toba duskusje na serio nie biora zupelnie pod uwage
twoich "wybitnych zdolnosci" intelektualnych matole i nie wiedza, ze
milej spedziliby czas gawedzac z szympansem albo koczkodanem
o odmianach bananow.

Jest oczywiste, ze Polakom rajd na Belin by sie udal, bo Niemcy jako
narod zorganizowany wierza tylko w to czego ich nauczono i do glowy by
im nie wpadlo, ze Polacy moga ich napasc i pogonic. Element zaskoczenia,
see, balwanie? Zanim by sie szwaby polapaly co sie dzieje to juz
kontrybucje by placili a Hitler by siedzial w twierdzy brzeskiej.
A i Polacy mieliby troche wiecej wojennego experince, ktory na pewno by
sie przydal za nastepne pietnascie lat by jakiegos nowego Hitlerka
przyskrzynic. Gdy jakies imperium upadnie to trzeba pilnowac by sie nie
podnioslo i flekowac gdy lezy. Tak Niemcy robili z Polska dopoki im sie
noga nie omsknela i nie nadepneli na grabie. Teraz rozmasuj glowe
i nie kop wiecej bo znow sie tobie cos niespodziewanego przytrafi
i kopniesz w kamien albo poslizniesz sie na czyms sliskim.
Produkuj Brotwurst w sposob zorganizowany, nie przepelniajac kiszki,
i uszczesliwiaj nim swiat.

White Burgundy

White Burgundy
30 Sie 1999, 03:00

Stanislaw Witold Czarnecki wrote:

Malaga <Neai@t-online.dewrote:
| Zauwarz , ze polski Zolnierz potrafil odnosic sukcesy tylko pod obcym
| dowodztwem
| spelniajac wysmienicie ( jak zreszta wiekszosc polglowkow ) role miesa
| armatniego !!

To bzdura. Do szkoly, powtorke z historii sobie zrobic.


Wysylanie do szkoly ludzi o "wybitnych zdolnosciach umyslowych"
szympansow jest bardzo ryzykowne a na pewno mija sie z celem.

Lepiej wyslac go na msze katolicka, podsluchiwac, to moze zarobi
na cos godziwszego niz denaturat.

White Burgundy

Malaga
30 Sie 1999, 03:00

To znaczy sa to socjalisci, z wlasciwym sobie zamilowaniem do
zlodziejstwa zyjacy w kapitalizmie i uprawniajacy zlodziejstwo
innymi metodami. Jaruzel robil podobne rzeczy i siegal brudna lapa
po personalne konta dewizowe.


Po personalne konta dewizowe pol przestepczego swiatka handlarzy dolarami ,
aby nastepnie ta sama brudna lapa rozdac za te pieniadze dziecia po szklance
mleka w szkole !!

( sam pilem .. czego mu nie zapominam i nie pluje na ta "lape" )

Reader


--
Malaga Ai Gamisou

Malaga
30 Sie 1999, 03:00

| A to ciekawy temat  ...
| , nie wzioles tylko pod uwage "wybitnych zdolnosci" organizacyjnych
Polakow
| "wyprodukowala" wam prezentcie " cud nad Wisla" , a w opini wszystkich
| innych byla efektem Sowieckich "zdolnosci" - zazwyczaj Wam
przypisywanych
!!

[ciach]

Wam? Nam? A ty kto? Malaga kojarzy mi sie z chrzczonym winem..............


Z winem owszem !! .. ale czy zawsze musicie do tego mieszac religie
, chrzest , pielgrzymki itp.??

Takze, dzieki szczesciu i bezmyslnosci tych pólglownków udalo sie dwa razy
uratowac Europe przed nawala ze wschodu - pierwszy raz pod Wiedniem, drugi
raz pod Warszawa.  :-P


Pod Warszawa jak wyzej !! .. Ruscy sami sobie ten los zgotowali .
Pod Wiedniem glosu nie zabieram , bo to byl inny kraj inni ludzie inna
mentalnosc  ! ..
( w Polsce przedrozbiorowej )
owczesni Polacy nie byli jeszcze narodem zakompleksionych masochistow ,
bedacych calkowicie w objeciu Watykanu i wielbiacych ciemnote !

Pozdrowienia,
Krzysztof Pawel Szymanski


--
Malaga Ai Gamisou

Malaga
30 Sie 1999, 03:00

Byli ludzie zdolni do przeprowadzenia takiej akcji. Oczywiscie inna
sprawa,
czy akurat im powierzono by dowodzenie.


Niekompetencja organizacyjna "ala Polska" ma to do siebie , ze zawsze
znajduja sie niewlasciwi ludzie na niewlasciwych stanowiskach !

| .. prawdopodobnie skutek bylby podobny .
| Zauwarz , ze polski Zolnierz potrafil odnosic sukcesy tylko pod obcym
| dowodztwem
| spelniajac wysmienicie ( jak zreszta wiekszosc polglowkow ) role miesa
| armatniego !!

To bzdura. Do szkoly, powtorke z historii sobie zrobic.


No to jakiesz to blyskotliwe osiagniecia miala porozbiorowa armia Polska ?
Nawet upierajac sie przy fakcie , ze Zolnierz polski zdal egzamin w kampanii
wrzesnionej
jakiesz to sukcesy wypracowali z tego potecjalu polscy dowodcy ??
Na dodatek...  tworce tych skostnialych , niekompetetnych , konserwatywnych
struktor traktuje sie jak bohatera !! ( Jozio .. dyktator )

Jakiej jestes narodowosci, krynico wszelkiej madrosci?


Jestem komunistycznym internacjonalem , ktoremu to ta idea pozwala zmieniac
narodowosci w czasie i przestrzeni jak rekawiczki ..
.... obecnie jestem Niemcem i zwolennikiem Rosji przeciwko Polsce
lub Niemiec przeciwko Rosji :-))

Stan

Andrew Ruk
30 Sie 1999, 03:00
In <37CAD11C.47145@table.comWhite Burgundy (burgu@table.com) wrote:

Jest oczywiste, ze Polakom rajd na Belin by sie udal, bo Niemcy jako
narod zorganizowany wierza tylko w to czego ich nauczono i do glowy by
im nie wpadlo, ze Polacy moga ich napasc i pogonic. Element zaskoczenia,
see, balwanie? Zanim by sie szwaby polapaly co sie dzieje to juz
kontrybucje by placili a Hitler by siedzial w twierdzy brzeskiej.
A i Polacy mieliby troche wiecej wojennego experince, ktory na pewno by
sie przydal za nastepne pietnascie lat by jakiegos nowego Hitlerka
przyskrzynic. Gdy jakies imperium upadnie to trzeba pilnowac by sie nie
podnioslo i flekowac gdy lezy. Tak Niemcy robili z Polska dopoki im sie
noga nie omsknela i nie nadepneli na grabie. Teraz rozmasuj glowe
i nie kop wiecej bo znow sie tobie cos niespodziewanego przytrafi
i kopniesz w kamien albo poslizniesz sie na czyms sliskim.
Produkuj Brotwurst w sposob zorganizowany, nie przepelniajac kiszki,
i uszczesliwiaj nim swiat.


Panowie, prosze pamietac, ze w 1934 r. oprocz nielicznego i zupelnie
pozbawionego ciezkiej broni Reichswehry w Niemczach istnialy oddzialy SA, ktore
mieli w swoich szeregach okolo 1 mln. ludzi. Oczywiscie, nie bylo to zadne
wojsko regularnie, przeciez byli, moim zdaniem, zdolni do prowadzenia wojny
partyzanckiej, sabotazowo-dywersyjnej, co by utrudnilo Polakam wykonanie
raidu na Berlin.
Uderzenie na Niemiec w 1934 r. moglo byc zupelnie skutecznym w wypadku przylaczenia
do niego Francji. Wspolnym wysilkiem sprzymiezencow Niemcy byli by pokonanie,
Hitler trafil by Brzescia nad Bugiem, a moze i do dopiero zalozonej Berezy
Kartuzskiej.

Pozdrawiam

Andrzej Rukkas

J.Kowalski
30 Sie 1999, 03:00

Malaga wrote in message <7qe29t$99@news03.btx.dtag.de...
c

| 1934 roku Polska byla militarnie silniejsza od
Niemiec -
| dopoki Niemcy przestrzegaly ograniczen Traktatu
| Wersalskiego.

| I co według Ciebie należało wtedy zrobić? Huzia na
sÂąsiada?

| Wojna to rzeczobrzydliwa, ale to wlasnie nalezalo wtedy
zrobic. I mozna to
| bylo zrobic. Dwytugodniowy rajd na Berlin, szybki rozejm
na dogodnych dla
| nas warunkach, spokoj na kolejne dlugie lata.
| Hiter nigdy nie kryl jakie ma plany. Tyle, ze nie brano
go powaznie. I to
| "gorzej niz zbrodnia, to blad!".

A to ciekawy temat  ...
, nie wzioles tylko pod uwage "wybitnych zdolnosci"


organizacyjnych Polakow
!!
... to mniej wiecej tak jakbys uzbroil po zeby stado malp
afrykanskich i
wymagal od nich
rozwiazan logistycznych pozwalajacych zdobyc Berlin w kilku
skoncentrowanych
atakach
.. prawdopodobnie skutek bylby podobny .
Zauwarz , ze polski Zolnierz potrafil odnosic sukcesy tylko
pod obcym
dowodztwem
spelniajac wysmienicie ( jak zreszta wiekszosc polglowkow )
role miesa
armatniego !!

Nie pisz mi tylko prosze o Waszym " cudzie nad Wila" , bo
juz same
okreslenie dej bitwy
zdradza , ze sami byliscie zdziwieni tym zwyciestwem


zupelnie nie rozumiejac
powodu kleski
Sowietow !!
.. a powod jest prosty - w poczatkowej fasie ZSRR panowal u
Sowietow jeszce
wiekszy organizacyjny burdel niz w Polszy i armia czerwona
pozbawiona
logistyki i zaopatrzenia
musiala zrec buraki z pola , ktore to spowodowaly epidemie
czerwonki
... czyli pospolitej SRACZKI  ktora w powiazaniu z


permamentnym brakiem
amunicji
"wyprodukowala" wam prezentcie " cud nad Wisla" , a w opini
wszystkich
innych byla efektem Sowieckich "zdolnosci" - zazwyczaj Wam
przypisywanych !!

| Stan

J.Kowalski
30 Sie 1999, 03:00

Malaga wrote in message <7qed1a$r3@news01.btx.dtag.de...

| Jakiej jestes narodowosci, krynico wszelkiej madrosci?

Jestem komunistycznym internacjonalem , ktoremu to ta idea
pozwala zmieniac
narodowosci w czasie i przestrzeni jak rekawiczki ..
.... obecnie jestem Niemcem i zwolennikiem Rosji przeciwko
Polsce
lub Niemiec przeciwko Rosji :-))

| Stan
| --

--
Malaga Ai Gamisou


O, zdrajco! Dlaczegoz to jestes zwolennikiem Niemiec
przeciwko Rosji?
J.Kowalski
| Po komunizmie - kryminalizm<<


Alamo
30 Sie 1999, 03:00

Użytkownik Krzysztof Szymański <chris.spamk@use.com.plw wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:7q8v0m$aj@sunsite.icm.edu.pl...

W czystej przedwojennej katolickiej Polsce praworządna Policja Państwowa
szarżowała z szablami na robotników - polała się krew, zginęło więcej
robotników (raport PP mówi o 36 ofiarach) niż w "Wujku" i nikt nie  ciągał
wykonawców rozkazu czyli policjantów po sądach...............Kolejny
kwiatek - pacyfikacje wsi ukraińskich przez PP i WP w latach 1933 - 36.


Widzisz, bo szable są słuszniejsze ideologicznie...
Pozdrawiam
ALAMO

Alamo
30 Sie 1999, 03:00

Użytkownik Krzysztof Szymański <chris.spamk@use.com.plw wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:7q9ffk$1n@sunsite.icm.edu.pl...

Zamiast księdza dać politruka, zamiast krzyża dać "Kapitał" i jest tekst
tow. Szenwalda o bitwie pod Lenino...........................
rany identyko.............


Widzisz, tylko tyle, że ten "ksionc" spod Warszawy jest na pewno
rzeczywisty, a politruk to wyimaginowany obraz komunistycznej propagandy ;)
Pozdrawiam
ALAMO

LilliePer
30 Sie 1999, 03:00
miales na mysli pilsudSkiego ?
LilliePer
Nikodem Dzyma
31 Sie 1999, 03:00
Byly plany wojny interwencyjnej, tylko "sojusznicy"
w portki robili i naiwny Chemberlein myslal ze hitlera uglaska
Nik
Raskolnikow
31 Sie 1999, 03:00

| Zamiast księdza dać politruka, zamiast krzyża dać "Kapitał" i jest tekst
| tow. Szenwalda o bitwie pod Lenino...........................
| rany identyko.............

Widzisz, tylko tyle, że ten "ksionc" spod Warszawy jest na pewno
rzeczywisty, a politruk to wyimaginowany obraz komunistycznej propagandy ;)


Jak już jesteśmy przy przemówieniach i apelach komunistycznych to nie mogę
się oprzeć aby nie zacytować odezwy Naczelnego Dowódcy Białoruskiego Frontu
Michała Kowalowa do żołnierzy polskich z 17 września 1939 r. Zapewniam że
warte przeczytania(zostawiam orginalną pisownię):

Rzołnierze Armii Polskiej!
Pańsko-burżuazyjny Rząd Polski, wciągnowszy Was w awanturystyczną wojnę,
pozornie przewaliło się. Ono okazało się bezsilnym rządzić krajem i
zorganizować obronu. Ministrzy i gienerałowie, schwycili nagrabione imi
złoto, tchórzliwie uciekli, pozostawiają armię i cały lud Polski na wolę
losu.
Armia Polska pocierpiała surową porażkę, od którego ona nie oprawić wstanie
się. Wam, waszym żonom, dzieciam, braciam i siostram ugraża głodna śmierć i
zniszczenie.
W te ciężkie dni dla Was potężny Związek Radziecki wyciąga Wam ręce
braterskiej pomocy. Nie przeciwcie się Robotniczo-Chłopskiej Armii
Czerwonej. Wasze przeciwienie bez kożyści i przerzeczono na całą zgubę. My
idziemy do Was nie jako zdobywcy, a jako wasi braci po klasu jako wasi
wyzwoleńcy od ucisku obszarników i kapitalistów.
Wielka i niezwolczona Armia Czerwona niesie na swoich sztandarach
procującym, braterstwo i szczęśliwe życie.
Rzołnierze Armii Polskiej! Nie proliwacie doremnie krwi za cudze Wam
interesy obszarników i kapitalistów.
Was przymuszają uciskać białorusinów, ukraińców. Rządzące koła Polskie sieją
narodową rużność między polakami, białorusinami i ukraińcami.
Pamiętajcie! Nie może być swobodny naród uciskające drugie narody. Pracujące
białorusini i ukraińcy - Wasi procujące, a nie wrogi. Razem z nimi budujcie
szczęśliwe dorobkowe życie.
Rzucajcie broń! Przechodźcie na stronę Armii Czerwonej. Wam zabezpieczona
swoboda i szczęśliwe życie.
                        Naczelny Dowódca Białoruskiego Frontu
                Komandarm Drugiej Rangi Michał KOWALOW
17 września 1939 roku.

Raskolnikow

Stanislaw Witold Czarnecki
31 Sie 1999, 03:00

Malaga <Neai@t-online.dewrote:

| Jakiej jestes narodowosci, krynico wszelkiej madrosci?

Jestem komunistycznym internacjonalem , ktoremu to ta idea pozwala zmieniac
narodowosci w czasie i przestrzeni jak rekawiczki ..
.... obecnie jestem Niemcem i zwolennikiem Rosji przeciwko Polsce
lub Niemiec przeciwko Rosji :-))


Pieprzenie. Jestes najwyrazniej gastarbeiterem, ktory ma dostep do
terminala.
Niemiec z ciebie zaden.

Stan

Alamo
31 Sie 1999, 03:00

Użytkownik Malaga <Neai@t-online.dew wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:7qe29t$99@news03.btx.dtag.de...

A to ciekawy temat  ...
, nie wzioles tylko pod uwage "wybitnych zdolnosci" organizacyjnych


Polakow
[ciach, bo troche bez sensu]

A kolega, przepraszam, jakiej narodowosci/masci, ze Nam mówi, ze tylko pod
Waszym, jak mniemam, dowództwem, jestesmy w stanie robic za mieso armatnie?
Jeszcze nie wiem, czy pozdrawiam
ALAMO

Alamo
31 Sie 1999, 03:00

Użytkownik Malaga <Neai@t-online.dew wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:7qed19$r3@news01.btx.dtag.de...

Z winem owszem !! .. ale czy zawsze musicie do tego mieszac religie
, chrzest , pielgrzymki itp.??


Do wina?

Pod Warszawa jak wyzej !! .. Ruscy sami sobie ten los zgotowali .
Pod Wiedniem glosu nie zabieram , bo to byl inny kraj inni ludzie inna
mentalnosc  ! ..
( w Polsce przedrozbiorowej )
owczesni Polacy nie byli jeszcze narodem zakompleksionych masochistow ,
bedacych calkowicie w objeciu Watykanu i wielbiacych ciemnote !


Aaaaa....teraz rozumiem, o ja pólglówek... Pan Malaga pewnie narodowosci
polskiej przedrozbiorowej lub podobnej... To blagam Pana Barona [a moze
nawet Chrabiego] o przebacenie [koledzy - pólglówki niech tez blagaja]...

PKMB, jak sie plonkownice uruchamia?
Pozdrawiam, ale nie ciebie, Sfermentowane Winko
ALAMO

Krzysztof Szymański
31 Sie 1999, 03:00
A może on jest von Malaga? No właśnie jakiej jest Pan narodowości Panie
Malaga?
Asmira
31 Sie 1999, 03:00

Użytkownik Nikodem Dzyma <niko@sk.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:fgMy3.10214$Qh1.137@news.tpnet.pl...

Byly plany wojny interwencyjnej, tylko "sojusznicy"
w portki robili i naiwny Chemberlein myslal ze hitlera uglaska
Nik


Mnie wydawało się, że dyskutujemy nt. planów wojny interwencyjnej .W tym
czasie N.Chamberlain był kanclerzem skarbu. Premierem zaś został 28 maja
1937r.
W sprawie tzw. wojny prewencyjnej.
NSDAP jako jeden z podstawowych punktów swojego programu miała rewizję
traktatu wersalskiego. W latach 30-tych problem rewizji był jednym z
elementów niemieckiej polityki zagranicznej. Szczególnie chodziło o tereny
będące wówczas w polskim władaniu + Wolne Miasto Gdańsk.
Poza tym należy pamiętać iż na przełomie lat 20 i 30 Niemcy domagały się
przywrócenia prawa do zbrojeń (które uzyskały przy końcu 1932r.)
Jednak jeszcze w 1932r Piłsudski nie dostrzegał zagrożnia ze strony Niemiec,
przede wszystkim nie doceniał organizacji paramilitarnych - o Hitlerze i
jego sympatykach mówił "to krzykacze).
Inicjatywa tzw. wojny prewencyjnej z Niemcamize strony polskiej miała
miejsce w końcu lutego albo na początku marca 1933. Wg Wł.
Pobóg-Malinowskiego Piłsudski miał zaproponować Francji następujące
rozwiązanie: należy Niemcom postawić stanowcze ultimatum w sprawie zbrojeń,
jeżeli Hitler odrzuci należy bezzwłocznie wkroczyć do Niemiec. Polska na
Śląsk i do Prus Wschodnich, Francja do Bawarii i Nadrenii. Piłsudski rzekomo
twierdził iż nie ma żadnego ryzyka - Reichswera liczyła 100 tys. Paryż miał
sondować oponię Londynu.  Londyn stwierdził niechęć, miał ostrzec Francję
aby nie mieszała się do stosunków polsko-niemieckich.
Największym problemem jest, że do dziś nie ujawniono żadnych wiarygodnych
dokumentów na ten temat (przynajmniej ja ich nie znam). Istnieją natomiast
takie hipotezy:
1. Można założyć iż cała ta sprawa miała na celu wyłącznie wysondowanie
Francji jako sojusznika - tzn. czy kiedy zajdzie potrzeba Francja wypełni
swoje zobowiązania.
2. Brak dokumentów. Piłsudski nie lubił i nie ufał oficjalnej dyplomacji,
uznając, że jest ona przeniknięta przez wywiad. Piłsudskiemu z czasów
konspiracji zostało to, że bardziej ufał tajnej dyplomacji - również wtedy
gdy był Marszałkiem.Można więc założyć, że wysłał do Paryża kogoś
znaczącego - być może płk Wieniawę-Długoszowskiego. Wiadomo, że w tym czasie
w Paryżu był jeden z Potockich. Są inne dowody wskazujące na przygotowania
ze strony polskiej - zwiększenie obsady na Westerplatte i zwiększenie
obronności korytarza gdańskiego.
                                            Asmira

Malaga
31 Sie 1999, 03:00

Pieprzenie. Jestes najwyrazniej gastarbeiterem, ktory ma dostep do
terminala.
Niemiec z ciebie zaden.


No wiec po co te pytania ??
... tyle to mogles wyczytac z mojego adresu !

Stan


--
Malaga Ai Gamisou

Malaga
31 Sie 1999, 03:00

A kolega, przepraszam, jakiej narodowosci/masci, ze Nam mówi, ze tylko pod
Waszym, jak mniemam, dowództwem, jestesmy w stanie robic za mieso
armatnie?


Zle mnie zrozumiales ... nie jestem generalem
, choc zawsze tym z przeciwnej do katolicko-polskiej strony !!

Jeszcze nie wiem, czy pozdrawiam
ALAMO


--
Malaga Ai Gamisou

Meg@s
31 Sie 1999, 03:00

| Pokaz jeszcze gdzie socjalizm i demokracja wpolistnialy, to
| | udowodnisz, ze forma rzadow i system ekonomiczny sa od siebie
| niezalezne.

| Spóirz sobie na kochaną Unię Europejską. Jest i demokracja i mniejszy
| lub większy socjalizm. A taka Szwecja jeszcze parę lat temu? Wszyscy
| ludzie którzy trochę zarabiali uciekali stamtąd bo podatki płacone |


przez bogatych sięgały nawet 85%! Czy to nie socjalizm?

Ktory? Mniejszy czy wiekszy? Sam wprowadziles co najmniej dwa jego
rodzaje a moze i cale contiuum a wiec samymi dwoma slowami socjalizm/
kapitalizm nie mozesz okreslic roznych systemow ekonomicznych.
Przez to rozmydlanie mylisz pojecia. To jest zabieg propagandowy
majacy na celu skojarzenie systemu, ktory socjalizmem nie jest
z socjalizmem. Podstawa socjalizmu jest tak zwana spoleczna,
a naprawde panstwowa, wlasnosc srodkow produkcji. Kapitalizm z wysokimi
podatkami jest kapitalizmem z wysokimi podatkami a nie socjalizmem.

Szwedzcy socjalisci nie mogli zrabowac prywatnych srodkow produkcji
to zadowolili sie rabunkiem pieniedzy i produktow.
To znaczy sa to socjalisci, z wlasciwym sobie zamilowaniem do
zlodziejstwa zyjacy w kapitalizmie i uprawniajacy zlodziejstwo
innymi metodami. Jaruzel robil podobne rzeczy i siegal brudna lapa
po personalne konta dewizowe.

Reader


a co to ma do Pilsudskiego

Rozwincie inny wątek.
cze

Krzysztof Szymański
31 Sie 1999, 03:00

Użytkownik Madreus <flin@friko6.onet.plw wiadomooci do grup
dyskusyjnych napisał:37C9CA01.477DA@friko6.onet.pl...

Raskolnikow wrote:

[wielkie ciach]
Nawet nie chodzi o to, ze tych samochodow nie bylo. Po prostu z przyczyn
technicznych bylo to niemozliwe, bo nawet czologi (z serii BT) nie radzily
sobie z radzieckimi drogami :-)


[ciach]

A skad takie dane? Nie radzily sobie na gasienicach?
ha,ha,ha,ha,ha,...................

Krzysztof Szymański
31 Sie 1999, 03:00
Użytkownik Malaga <Neai@t-online.dew wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:7qed1a$r3@news01.btx.dtag.de...

[ciach]

No to jakiesz to blyskotliwe osiagniecia miala porozbiorowa armia Polska ?


[ciach]

Wpieprzylismy Czechom! Ostatni zajazd na Litwie! Wyprawa na Kijów!
Jezeli jest Pan Komunista - to co osiagneliscie oprócz  milionów trupów?

Madreus
1 Wrz 1999, 03:00

rafii wrote:
Madreus wrote:
| Pozatym za dluga sygmnaturka kolego ;)

| Nie moja wina. Cytacik jest wybierany losowo i co jakis czas zmieniany,
| no i czasem trafi sie cos dluzszego ;-)

A moglbys mi wytlumaczyc jak w:
X-Mailer: Mozilla 4.05 [en] (Win95; I)
mozna ustawic losowo sygnaturke? (Moze byc na priv by nie zasmiecac
listy)


Niestety nie potrafie wytlumaczyc, bo nie uzywam w tym celu zadnych programow
tylko mojego 10-letniego kuzyna. Czasami przychodzi i cos mi tam zmienia...
;-)
Pozdrawiam

Sandman
1 Wrz 1999, 03:00

rafii wrote:
Madreus wrote:
| Pozatym za dluga sygmnaturka kolego ;)

| Nie moja wina. Cytacik jest wybierany losowo i co jakis czas zmieniany,
| no i czasem trafi sie cos dluzszego ;-)

A moglbys mi wytlumaczyc jak w:
X-Mailer: Mozilla 4.05 [en] (Win95; I)
mozna ustawic losowo sygnaturke? (Moze byc na priv by nie zasmiecac
listy)


Niestety nie potrafie wytlumaczyc, bo nie uzywam w tym celu zadnych programow
tylko mojego 10-letniego kuzyna. Czasami przychodzi i cos mi tam zmienia...
;-)
Pozdrawiam

Stanislaw Witold Czarnecki
1 Wrz 1999, 03:00

Malaga <Neai@t-online.dewrote:

| Pieprzenie. Jestes najwyrazniej gastarbeiterem, ktory ma dostep do
| terminala.
| Niemiec z ciebie zaden.

No wiec po co te pytania ??
... tyle to mogles wyczytac z mojego adresu !


Bylem ciekaw, czy moze jednak masz jakies obce "geny" uzasadniajace
odcinanie sie od bycia Polakiem.
Jesli o mnie chodzi EOT.

Stan

Madreus
1 Wrz 1999, 03:00

Andrew Ruk wrote:
| In <37CAD11C.47145@table.comWhite Burgundy (burgu@table.com) wrote:

Panowie, prosze pamietac, ze w 1934 r. oprocz nielicznego i zupelnie
pozbawionego ciezkiej broni Reichswehry w Niemczach istnialy oddzialy SA, ktore
mieli w swoich szeregach okolo 1 mln. ludzi. Oczywiscie, nie bylo to zadne
wojsko regularnie, przeciez byli, moim zdaniem, zdolni do prowadzenia wojny
partyzanckiej, sabotazowo-dywersyjnej, co by utrudnilo Polakam wykonanie
raidu na Berlin.
Uderzenie na Niemiec w 1934 r. moglo byc zupelnie skutecznym w wypadku przylaczenia
do niego Francji. Wspolnym wysilkiem sprzymiezencow Niemcy byli by pokonanie,
Hitler trafil by Brzescia nad Bugiem, a moze i do dopiero zalozonej Berezy
Kartuzskiej.


Zgadzam sie, przede wszystkim z tym, ze skuteczne moglo byc tylko przy udziale
sojusznikow (Francji i Angli). Ciekwe jak zareagowalyby inne panstwa (szczegolnie
Anglia i Francja) gdyby Polska zaatakowala od tak sobie Niemcy? Ci ktorzy w tym watku
proponuja takie rozwiazanie zdaje sie zapominaja, ze Europa to nie tylko Polska i
Niemcy.

Tak sobie mysle, ze Polacy mogliby zmusic do tego Francje. Hitler dlugo nie wiedzial
gdzie ma zaatakowac, na zachodzie czy na wschodzie. Wiadomo, ze sondowal dlugo postawe
Polski wobec jego planow, wypelni czy nie wypelni zobowiazan sojuszniczych w wypadku
ataku na Francje. Polacy mogli, wiec zrobic dobra mine do zlej gry i pojsc na uklady z
Niemcami, a gdy ci zaatakowaliby Francje, zaatakowac Niemcy. Niestety Polacy byli zbyt
honorowi, aby lamac traktaty i porozumienia, choc w tym wypadku niewiele rozniliby sie
od postawy Angli czy Francji. Poza tym najwiekszym problemem byloby spoleczenstwo
polskie, ktore moglo burzliwie zaareagowac na widok "brartania sie" z Adolfem H.

Pozdrawiam

Madreus
1 Wrz 1999, 03:00

Asmira wrote:
Wg Wł.
Pobóg-Malinowskiego Piłsudski miał zaproponować Francji następujące
rozwiązanie: należy Niemcom postawić stanowcze ultimatum w sprawie zbrojeń,
jeżeli Hitler odrzuci należy bezzwłocznie wkroczyć do Niemiec. Polska na
Śląsk i do Prus Wschodnich, Francja do Bawarii i Nadrenii. Piłsudski rzekomo
twierdził iż nie ma żadnego ryzyka - Reichswera liczyła 100 tys. Paryż miał
sondować oponię Londynu.  Londyn stwierdził niechęć, miał ostrzec Francję
aby nie mieszała się do stosunków polsko-niemieckich.


Nic dziwnego. Anglicy uwazali, ze poprzez oslabienie Niemiec nastapi wzrost
wplywow Francji w Europie, a tego nie chcieli. Tego typu tarcia miedzy WB a
Francja byly szczegolnie wyrazne podczas wojny polsko-bolszewickiej.
Pozdrawiam

Madreus
1 Wrz 1999, 03:00

Krzysztof Szymański wrote:
Użytkownik Madreus <flin@friko6.onet.plw wiadomooci do grup
dyskusyjnych napisał:37C9CA01.477DA@friko6.onet.pl...
| Raskolnikow wrote:

[wielkie ciach]
| Nawet nie chodzi o to, ze tych samochodow nie bylo. Po prostu z przyczyn
| technicznych bylo to niemozliwe, bo nawet czologi (z serii BT) nie radzily
| sobie z radzieckimi drogami :-)

[ciach]

A skad takie dane? Nie radzily sobie na gasienicach?
ha,ha,ha,ha,ha,...................


Chodzi o czolgi kolowo-gasienicowe BT (projekt jakiegos amerykanca), ktore
wysmienicie radzily sobie tylko na zachodnio-europejskich szosach (dlatego nie
weszly do US Army). A dane pochodza z jakiejs monografii nt. wojsk pancernych
USA i paru innych zrodel (nie pamietam dokladnie a szukac mi sie nie chce).

Pozdrawiam

Krzysztof Szymański
1 Wrz 1999, 03:00
Użytkownik Madreus <flin@friko6.onet.plw wiadomooci do grup
dyskusyjnych napisał:37CD535B.9BE5A@friko6.onet.pl...

[ciach]

| A skad takie dane? Nie radzily sobie na gasienicach?
| ha,ha,ha,ha,ha,...................

Chodzi o czolgi kolowo-gasienicowe BT (projekt jakiegos amerykanca), ktore
wysmienicie radzily sobie tylko na zachodnio-europejskich szosach (dlatego
nie
weszly do US Army). A dane pochodza z jakiejs monografii nt. wojsk
pancernych
USA i paru innych zrodel (nie pamietam dokladnie a szukac mi sie nie
chce).


Radzieckie czolgi BT maly byc uzyte tylko i wylacznie w ramach "wyzwalania"
proletariuszy z krajów kapitalistycznych - czyli mialy byc uzyte tam, gdzie
byla dobrze rozwinieta siec drogowa.

Madreus
2 Wrz 1999, 03:00

Krzysztof Szymański wrote:

Radzieckie czolgi BT maly byc uzyte tylko i wylacznie w ramach "wyzwalania"
proletariuszy z krajów kapitalistycznych - czyli mialy byc uzyte tam, gdzie
byla dobrze rozwinieta siec drogowa.


Dokladnie tak...

Pozdrawiam

White Burgundy
2 Wrz 1999, 03:00

Malaga wrote:

| Wpieprzylismy Czechom! Ostatni zajazd na Litwie! Wyprawa na Kijów!

W pierwszych dwuch wypadkach , to tak jakby zomowiec sie chwalil
, ze spalowal chuliganerie , ze az im kredki z tornistrow powypadaly !!
W trzecim to byla zeczywiscie tylko "Wyprawa" po ktorej armia polska
tak dawala dyla spowrotem , ze Ruskie zaopatrzenie nie nadarzalo ,


Tak sie molodcy rozpedzili, ze jak sie odbili ryjami od Radzymina
to Polacy nie mogli ich dogonic, zeby im dac cos na wstrzymanie.

a skonczylo sie jak juz wyzej pisalismy Ruska sraczka - ktora to lubisz
sobie mylic z polskim bohaterstwem !!


Ta sraczka to pewnie byla ze strachu wiec nie smialbym sie tak z
polskiego bohaterstwa. A jadra im nie popuchly z wysilku, ze tak szybko
przed zaopatrzeniem zasuwali? No rozumu to oni nie mieli zbyt wiel -
zeby
od zarcia tak szybko uciekac? Potem z glupoty na niewymyte buraki sie
rzucac w polu? Ptfy

Ty Ma-laga ale gdy bolszewiki uciekali to oni nie mieli czasu isc w
pole, zeby te buraki zwrocic i musieli pewnie kalesony sobie brudzic.

Ja juz teraz wiem dlaczego oni w 1944 na Pradze tak dlugo stali.
Przypomnieli sobie na pewno te brudne buraki i zamiast w pole poszli
na bazar kupic sobie troche kartofli. Potem postanowili je dobrze umyc i
przetrawic i tak im to zeszlo.

White Burgundy

Malaga
3 Wrz 1999, 03:00

Wpieprzylismy Czechom! Ostatni zajazd na Litwie! Wyprawa na Kijów!


W pierwszych dwuch wypadkach , to tak jakby zomowiec sie chwalil
, ze spalowal chuliganerie , ze az im kredki z tornistrow powypadaly !!
W trzecim to byla zeczywiscie tylko "Wyprawa" po ktorej armia polska tak
dawala
dyla spowrotem , ze Ruskie zaopatrzenie nie nadarzalo ,
a skonczylo sie jak juz wyzej pisalismy Ruska sraczka - ktora to lubisz
sobie mylic
z polskim bohaterstwem !!

Jezeli jest Pan Komunista - to co osiagneliscie oprócz  milionów trupów?


Co tu maja do tego trupy czystek stalinowskich ??
.. a jezeli juz chcialbys mowic o Ruskich ( jako przedstawicielach komuny )
jako sila militarna .. to proponuje abys zaczol od kleski Hitlera i
popatrzyl
jeszcze raz w do nowych ksiazek historii
jaka potego byl ZSSR i jaka role odgrywal przez te lata w Swiecie ?
(.. poza malymi porazkami w Finnlandii ) ,
wkoncu to Polsze tez m.in. trzymali za RYJ , wiec nie chcesz mi chyby
tlumaczyc
, ze pacholek byl lepszy od PANA !!

--
Pozdrowienia,
Krzysztof Pawel Szymanski - ch@use.com.pl


--
Malaga Ai Gamisou

Madreus
3 Wrz 1999, 03:00

Malaga wrote:

| Wpieprzylismy Czechom! Ostatni zajazd na Litwie! Wyprawa na Kijów!

W pierwszych dwuch wypadkach , to tak jakby zomowiec sie chwalil
, ze spalowal chuliganerie , ze az im kredki z tornistrow powypadaly !!
W trzecim to byla zeczywiscie tylko "Wyprawa" po ktorej armia polska tak
dawala
dyla spowrotem , ze Ruskie zaopatrzenie nie nadarzalo ,
a skonczylo sie jak juz wyzej pisalismy Ruska sraczka - ktora to lubisz
sobie mylic
z polskim bohaterstwem !!


"My" pisalismy to znaczy kto? Przecie ja pisalem juz, ze zadne buraki!!! Nie
pamieta pan czy nie chce pamietac?

| Jezeli jest Pan Komunista - to co osiagneliscie oprócz  milionów trupów?

Co tu maja do tego trupy czystek stalinowskich ??
.. a jezeli juz chcialbys mowic o Ruskich ( jako przedstawicielach komuny )
jako sila militarna .. to proponuje abys zaczol od kleski Hitlera i
popatrzyl
jeszcze raz w do nowych ksiazek historii
jaka potego byl ZSSR i jaka role odgrywal przez te lata w Swiecie ?


Co fakt to fakt. Jozef D. ksywka "Stalin" byl mistrzem w grach politycznych
(wkoncu chodzil do tego seminarium, no nie? ;-)), ktoremu dorownywal chyba
jedynie Churchill, ale przynajmniej ten ostatni nie byl "ten tego" i nie
cierpial na manie przesladowcza. A co do kleski Adolfa H. to on sam sie
Stalinowi podlozyl, ale to tak na marginesie.

Pozdrawiam

Madreus
5 Wrz 1999, 03:00
Nie bradzo widze sens tlumaczenia ludziom pokroju J.Kowalskiego historii, ale
jak mawiaja w Babylon 5: "When one of us does a foolish thing, you should tell
them it is a foolish thing. They can still continue to do it, but at least the
truth is where it needs to be.", wiec niech juz bedzie:

Malaga wrote:
| Takze, dzieki szczesciu i bezmyslnosci tych pólglownków udalo sie dwa razy
| uratowac Europe przed nawala ze wschodu - pierwszy raz pod Wiedniem, drugi
| raz pod Warszawa.  :-P

Pod Warszawa jak wyzej !! .. Ruscy sami sobie ten los zgotowali .


Zadne buraki!!! Co prawda Ruscy sa sami winni, ale to dzieki bledowi
popelnionemu przez Tuchaczewskiego, ktory atakowal bez jednego skrzydla (Armia
Konna Budionnego sie spuznila i to z winy nie koguz innego jak samego Jozefa D.
ksywka "Stalin") co bardzo skwapliwie wykorzystali Polacy. Czy tak postepuja
"polglowki"?

Pod Wiedniem glosu nie zabieram , bo to byl inny kraj inni ludzie inna
mentalnosc  ! ..
( w Polsce przedrozbiorowej )
owczesni Polacy nie byli jeszcze narodem zakompleksionych masochistow ,
bedacych calkowicie w objeciu Watykanu i wielbiacych ciemnote !


Tu to juz nawet nie ma czego prostowac :-)

Pozdrawiam