Jak zrobic bombe?

Kategoria: Wojskowosc, strategia, technika wojskowa, etc.

Wersja archiwalna tematu "Jak zrobic bombe?" z grupy pl.misc.militaria



Witold Zaluska Jr.
20 Gru 2002, 06:19
Mozna by to dolaczyc do FAQ grupy (ktore moze kiedys powstanie)

WP:
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=354204

16-letni "chemik" spowodował wybuch w mieszkaniu PAP 2002-12-20
(11:17)

16-letni bielszczanin odniósł poważne rany w wybuchu, do którego
doszło w piątek rano w mieszkaniu na jednym z osiedli. Chłopiec
eksperymentował z materiałami wybuchowymi - poinformował oficer
bielskiej straży pożarnej.

16-latek trafił do szpitala. Stracił wzrok i słuch. Na razie nie
wiadomo, czy urazy są trwałe, czy też jest to szok powypadkowy.

Strażak powiedział, że po wyjściu rodziców do pracy, domorosły chemik
zaczął eksperymentować z odczynnikami chemicznymi. Przepis na materiał
wybuchowy znalazł w Internecie. Przy próbie podgrzewania substancja
wybuchła.

W wyniku wybuchu zniszczony został niewielki pokój. Szczęśliwie nie
została naruszona konstrukcja budynku. Strażacy i policjanci nie
znaleźli w mieszkaniu innych materiałów wybuchowych.

Substancję, która wybuchła, zbadają specjaliści ze Śląskiej Komendy
Wojewódzkiej Policji w Katowicach. (jask)

                                        Navy

Stefan Siudalski
20 Gru 2002, 10:26

16-latek trafił do szpitala. Stracił wzrok i słuch. Na razie nie
wiadomo, czy urazy są trwałe, czy też jest to szok powypadkowy.


Nagrodę DARWINA mu dać trzeba
SJS

Witold Zaluska Jr.
20 Gru 2002, 10:43

<siudal@alpha.plwrote:
| 16-latek trafił do szpitala. Stracił wzrok i słuch. Na razie nie
| wiadomo, czy urazy są trwałe, czy też jest to szok powypadkowy.
Nagrodę DARWINA mu dać trzeba


ma szanse tylko na nominacje honorwa... przezyl

                                        Navy

Marcin Kaminski
20 Gru 2002, 12:16

"Witold Zaluska Jr." <ka@manta.univ.gda.plschrieb im Newsbeitrag


<siudal@alpha.plwrote:

| 16-latek trafił do szpitala. Stracił wzrok i słuch. Na razie nie
| wiadomo, czy urazy są trwałe, czy też jest to szok powypadkowy.
| Nagrodę DARWINA mu dać trzeba

ma szanse tylko na nominacje honorwa... przezyl


Jesli stracil zdolnosc przekazania genów to nie tylko.

Q
20 Gru 2002, 18:19

"Witold Zaluska Jr." <ka@manta.univ.gda.plwrote in message

ma szanse tylko na nominacje honorwa... przezyl


Wystarczy że nie jest w stanie przekazać swych genów dalej.
Nic mu nie urwało ?
;)

Q

Przyjazny Rosjanin
21 Gru 2002, 05:12
Jako małoletni otaczałem sie roznymi kolegami,
jedni mieszali kwasy z zelazocjankiem potasowym
inni z  nitrowanej alfacelulozy produkowali petardy
inni milosnicy chemji piorunian rteci, grupa tych ze znajomych
kilka razy w roku spotykala się na poligonie i prezentowali
to do czego doszli, gaz trujacy czy duze buuummm.

Pytanie?

Czy mlodzi ludzie uciskani od 50 lat np. w Palestynie
obecnie pod okupacja izraela nie mogli by do metalowej
manierki wsypac kali (nadmanganian potasu) i pyl aluminiowy
zapalnik np. z zarowki 3V ze zbita oslona szklana?

Przepisow na domowa babe jest cale mnustwo, wystarczy
podstawowa wiedza i 30zl. Zawsze znajdzie sie jakis domorosly
alchemik i jesli robi to w naszym kraju dla podniesienia swojej wiedzy
nie ma w tym nic zlego, no wypadki chodza po ludziach......
Na kilkanascie osob z dawnego grona X LO tylko jeden mial popazona
skure reki od wybuchu bomby fosforowej.

Piotr Wyderski
21 Gru 2002, 07:26

Przyjazny Rosjanin wrote:
inni milosnicy chemji piorunian rteci


Kolega zrobil... i na tym sie jego zainteresowanie chemia
urwalo, gdy mu ojciec urywanymi zdaniami wytlumaczyl, ze
wysadzenie swojego kapcia nie bylo najrozsadniejszym
pomyslem. :-

Ja tez mam na swoim koncie realizacje kilku "madrych inaczej"
pomyslow. Na szczescie w trosce o wlasne bezpeczenstwo zawsze
eksperymentowalem z malymi porcjami i nikomu nic sie nie stalo.
To bylo dawno, teraz juz nie mam czasu na takie numery. Ale
wiedza pozostala. :-)

kali (nadmanganian potasu)


Chloran. Tez dosc latwy do zrobienia w domu "z niczego", BTW.

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski

Mic
21 Gru 2002, 07:38

Użytkownik Przyjazny Rosjanin <sa@mail.ruw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:au1epq$30@news.tpi.pl...

[...]
nie ma w tym nic zlego, no wypadki chodza po ludziach......
Na kilkanascie osob z dawnego grona X LO tylko jeden mial popazona
skure reki od wybuchu bomby fosforowej.


Trzeba tu przyznać Ci rację, bo kto z nas choć raz w życiu nie próbował
bawić się w piromana? :-) Nie mówię o jakiś bardziej wymyślnych
substancjach, ale choć o saletrze.

Ale jeżeli dobrze rozumiem kontekst postu Witka, to przestrzegał on przed
pojawiającymi się tu od czasu do czasu pytającymi o produkcję materiałów
wybuchowych. Zawsze pojawia się pytanie, pomagać, czy nie?
Ja uważam, że nie, a ten wypadek jest tylko potwierdzeniem.

Zennon
21 Gru 2002, 08:38

Użytkownik Mic <m@poczta.e.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:au1n8b$nk@news.onet.pl...

Użytkownik Przyjazny Rosjanin <sa@mail.ruw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:au1epq$30@news.tpi.pl...
| [...]
| nie ma w tym nic zlego, no wypadki chodza po ludziach......
| Na kilkanascie osob z dawnego grona X LO tylko jeden mial popazona
| skure reki od wybuchu bomby fosforowej.

Trzeba tu przyznać Ci rację, bo kto z nas choć raz w życiu nie próbował
bawić się w piromana? :-) Nie mówię o jakiś bardziej wymyślnych
substancjach, ale choć o saletrze.

Ale jeżeli dobrze rozumiem kontekst postu Witka, to przestrzegał on przed
pojawiającymi się tu od czasu do czasu pytającymi o produkcję materiałów
wybuchowych. Zawsze pojawia się pytanie, pomagać, czy nie?
Ja uważam, że nie, a ten wypadek jest tylko potwierdzeniem.


Zwyczajne i standardowe " nie baw sie smarkaczu, bo Ci oczka wypali" raczej
nie pomorze. IMHO trzeba takiemu chlopakowi szeroko wytlumaczyc zasady
bezpieczenstwa i niech eksperymentuje. Lepiej zeby to zrobil w miare
bezpiecznie i pod jakas kontrola niz po cichu niechcacy wysadzil sie w
piwnicy w bloku.

Mic
21 Gru 2002, 09:10

Użytkownik Zennon <zen@kki.net.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:au1qt3$@news.onet.pl...

Zwyczajne i standardowe " nie baw sie smarkaczu, bo Ci oczka wypali"
raczej
nie pomorze. IMHO trzeba takiemu chlopakowi szeroko wytlumaczyc zasady
bezpieczenstwa i niech eksperymentuje. Lepiej zeby to zrobil w miare
bezpiecznie i pod jakas kontrola niz po cichu niechcacy wysadzil sie w
piwnicy w bloku.


Zgadzam się. Tylko, że to jest rola szkoły. A właściwie nauczyciela...
Wiem, marzyciel ze mnie... Tak wiem, jak wyglądają nasze szkoły...
Ale gdy pojawił się tu pacjent pytający "jak zrobić bombę z mąki" to
"wymiękłem". Bo śwadczyło to o braku podstawowych informacji praktycznych
z zakresu nawet nie chemii, czy fizyki, ale bezpieczeństwa.

Witold Zaluska Jr.
21 Gru 2002, 10:16

Czy mlodzi ludzie uciskani od 50 lat np. w Palestynie
obecnie pod okupacja izraela nie mogli by do metalowej
manierki wsypac kali (nadmanganian potasu) i pyl aluminiowy
zapalnik np. z zarowki 3V ze zbita oslona szklana?


tam moze byc ciut trudniejszy dostep do takich materialow...a jak bedziesz
zbyt natarczywie ich szukal moze to dojsc poprzez informatorow do
Izraelczykow. Oczywiscie, jestto mozliwe, w koncu bomby wybuchaja... ale
nie jest to tak proste jak u nas

                                        Navy

Witold Zaluska Jr.
21 Gru 2002, 10:26

Ale jeżeli dobrze rozumiem kontekst postu Witka, to przestrzegał on przed
pojawiającymi się tu od czasu do czasu pytającymi o produkcję materiałów
wybuchowych. Zawsze pojawia się pytanie, pomagać, czy nie?
Ja uważam, że nie, a ten wypadek jest tylko potwierdzeniem.


dokladnie o to mi chodzilo... i tez jestem przeciwny
jak napisali w artykule gosc znalazl przepis w sieci i sie wysadzil... to
co moze zrobic, przepraszam za okreslenie, debil, ktory nie potrafi nawet
sam znalezc w sieci tlyko pisze tu posta w styu "jak zrobic prosta bombe,
pomozcie"....???

                                        Navy

Witold Zaluska Jr.
21 Gru 2002, 10:32

Zwyczajne i standardowe " nie baw sie smarkaczu, bo Ci oczka wypali" raczej
nie pomorze. IMHO trzeba takiemu chlopakowi szeroko wytlumaczyc zasady
bezpieczenstwa i niech eksperymentuje.


o tym niech baga na pl.sci.chemia bo to NTG

Lepiej zeby to zrobil w miare bezpiecznie i pod jakas kontrola niz po
cichu niechcacy wysadzil sie w piwnicy w bloku.


na prawde myslisz ze jak mu tutaj napiszesz co i jak ma robic to gosc
bedzie "bezpieczny" i "pod kontrola"?!

                                        Navy

Przyjazny Rosjanin
21 Gru 2002, 12:37
Panowie

     idzie sylwester, dałem pomysł na dłosny i jasny wybuch,
moze dopiszecie kilka innych.

Dobrze je li z zasadami BHP, zamiast metalowych rur, rury tutki z tektury
na ktorych jest nawiniety material itd....

Nadmanganian i alu jest niewrazliwy na potarcia i takie tam. bardzo
jasny blysk prawie jak magnezja, huk zalezy od cisnienia.

PR

Dariusz K. Ladziak
21 Gru 2002, 16:19

<sa@mail.ruwrote:


[...]

Na kilkanascie osob z dawnego grona X LO tylko jeden mial popazona
skure reki od wybuchu bomby fosforowej.


Wiesz, to ja chodzilem do szkoly w ktorej przyklady praktyczne
mielismy - jeden z dwoma zaledwie palcami lewej reki, drugi z jednym
okiem i lewa reka do lokcia...
Tyle ze takie przyklady byly przydatne p przecietny uczen owej szkoly
trotyl to od niechcenia w nocniku byl w stanie wyprodukowac, bombe z
maki i podobne patenty...
A jodku azotu produkcji to nas wicedyrektorka szkoly nauczyla.

Gargoyle
21 Gru 2002, 16:50

Q wrote:
| ma szanse tylko na nominacje honorwa... przezyl

Wystarczy że nie jest w stanie przekazać swych genów dalej.
Nic mu nie urwało ?
;)


Troche ciezko bedac gluchym i slepym...

Amizaur
25 Gru 2002, 14:47

<sa@mail.ruwrote:

Nadmanganian i alu jest niewrazliwy na potarcia i takie tam. bardzo
jasny blysk prawie jak magnezja, huk zalezy od cisnienia.


Taaak... Zapomniałeś tylko dodać, że w pewnych warunkach (wilgotnosc,
rozdrobnienie, rodzaj aluminium) następuje szybki lub opóźniony
samozapłon tej mieszaniny...

Mieszaniny z nadmaganianem potasu w pirotechnice sa uważane za jeszcze
bardziej niebezpieczne i nieprzewidywalne od mieszanin chloranowych.

Dariusz K. Ladziak
26 Gru 2002, 15:36

wrote:

Mieszaniny z nadmaganianem potasu w pirotechnice sa uważane za jeszcze
bardziej niebezpieczne i nieprzewidywalne od mieszanin chloranowych.


NIeprzewidywalne to sa acetylenki - mialem znajomego ktory cos na ten
temat mogl powiedziec...
Nadmanganian na sucho z pylem glinowym utlenionym powierzchniowo jest
w miare stabilny - bo aluminium po utlenieniu za bardzo w reakcje
wchodzic nie chce.
Inna sprawa jak pojawia sie slady chocby palnej organiki - tluszcze,
alkohole, weglowodory... Moze ruszyc - i wowczas z pomoca glinu ruszy
tak ze juz nic tego nie powstrzyma.

Amizaur
28 Gru 2002, 00:11

Ladziak) wrote:
| Mieszaniny z nadmaganianem potasu w pirotechnice sa uważane za jeszcze
| bardziej niebezpieczne i nieprzewidywalne od mieszanin chloranowych.

Nadmanganian na sucho z pylem glinowym utlenionym powierzchniowo jest
w miare stabilny - bo aluminium po utlenieniu za bardzo w reakcje
wchodzic nie chce.


Najczęsciej przez amatorów używane aluminium dekoracyjne rzeczywiście
- jest stosunkowo gruboziarniste, utlenione powierzchniowo a ponoć i
czasem parafiną pokryte. Ale nawet takiej mieszanki bym nie zwilżał
wodą ani nie przechowywał. Aluminium pirotechniczne z KMnO4 potrafi
ponoć zapalić się od wilgoci pobranej z powietrza... Takaąmieszaninę
uznanno za nieprzewidywalną w małch, a śmiertelnie niebezpieczną w
większych ilościach.

Inna sprawa jak pojawia sie slady chocby palnej organiki - tluszcze,
alkohole, weglowodory... Moze ruszyc - i wowczas z pomoca glinu ruszy
tak ze juz nic tego nie powstrzyma


Pamiętam jak w ramach eksperymentu zmieszałem KMnO4 z żywicą
epoksydową. Zdążyłem się zdziwić że tak szybko stwardniała, zobaczyć
że zaczyna dymić i próbkę wyrzucić :-). Wszystko trwało może 20
sekund...