Marek Edelman - o nim, ciekawe

Kategoria: Psychologia w zyciu codziennym.

Wersja archiwalna tematu "Marek Edelman - o nim, ciekawe" z forum Psychologia w zyciu codziennym.




Strona 1 z 31, 2, 3

Duch
26-10-2009, 13:43:56
Niedawno zmarl.
Niestety, ludzie slabo znaja historie.
Wiec dla wiekszej wiedzy historycznej, wiekszej wiedzy o Zydach,
dwie dziekawostki o nim:


1.
"Zaden z uniwersytetów izraelskich nie chcial przyznac tytulu honoris causa 
Markowi Edelmanowi"
calosc:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80594,7112749,_Uczelnie_byly_przeciwne_uhonorowaniu_Edelmana_.html

2.
"Zeby wystarac sie o bron, urzadzalismy "eksy", czyli ekspropriacje. 
Chodzilo sie do bogatych Zydów, do przemytników czy do zydowskich 
policjantów, terroryzowalo sie ich i zabieralo forse. Kase Judenratu 
ograbilismy na setki tysiecy zlotych, obrabowalismy tez przedsiebiorstwo 
aprowizacyjne. Posunelismy sie nawet do porwania. Lichtenbaum, 
przewodniczacy Judenratu po Czerniakowie, odmówil pieniedzy. Uwiezilismy 
wiec jego syna. Trzymalismy go przez 12 godzin. Do Lichtenbauma napisalismy, 
ze trzymamy chlopca z nogami zanurzonymi w cebrzyku z lodowata woda, tak ze 
na pewno nabawi sie choroby. Przyszli z pieniedzmi. Innym razem zydowski 
policjant, zreszta skurwysyn, nie chcial dac nam pieniedzy. Przyszlismy do 
niego okolo czwartej, gdy termin ultimatum uplywal. - Nie chcesz dac? - 
spytalismy i zastrzelilismy go."

calosc:
korwin-mikke.blog.onet.pl/Marek-Edelman-szczery-d-krata,2,ID392253424,RS1,n



Pozdrawiam,
Duch
Duch
26-10-2009, 13:50:28
"Duch" <no-user@net.com> wrote in message 
news:hc45ia$ihc$1@news.dialog.net.pl...

Przy okazji, proponuje uzupelnic wiedze o tzw. pogrom kielecki,
ciekawa chociaz tragiczna historia:
pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki

Duch
XL
26-10-2009, 16:30:44
Dnia Mon, 26 Oct 2009 13:50:28 +0100, Duch napisał(a):

> "Duch" <no-user@net.com> wrote in message 
> news:hc45ia$ihc$1@news.dialog.net.pl...
> 
> Przy okazji, proponuje uzupelnic wiedze o tzw. pogrom kielecki,
> ciekawa chociaz tragiczna historia:
> pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki
> 
> Duch

Mój Teść, człowiek honoru, opowiedział mnie i mojemu TŻ o tym, że pogrom
został zainicjowany przez ludzi nieznanych nikomu w Kielcach, a byli oni
podstawieni przez komunistyczne władze. Człowiek, który strzelał jako
pierwszy, i to do żydowskich dzieci, był milicjantem. Bezpośredni udział w
zabijaniu wzięły bojówki komunistyczne wyprowadzone ze zmilitaryzowanych
zakładów pracy.
-- 

Ikselka.
vonBraun
01-11-2009, 10:41:17
XL wrote:
> Dnia Mon, 26 Oct 2009 13:50:28 +0100, Duch napisał(a):
> 
> 
>>"Duch" <no-user@net.com> wrote in message 
>>news:hc45ia$ihc$1@news.dialog.net.pl...
>>
>>Przy okazji, proponuje uzupelnic wiedze o tzw. pogrom kielecki,
>>ciekawa chociaz tragiczna historia:
>>pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki
>>
>>Duch
> 
> 
> Mój Teść, człowiek honoru, opowiedział mnie i mojemu TŻ o tym, że pogrom
> został zainicjowany przez ludzi nieznanych nikomu w Kielcach, a byli oni
> podstawieni przez komunistyczne władze. Człowiek, który strzelał jako
> pierwszy, i to do żydowskich dzieci, był milicjantem. Bezpośredni udział w
> zabijaniu wzięły bojówki komunistyczne wyprowadzone ze zmilitaryzowanych
> zakładów pracy.
Niezależnie od tego, na ile Twój teść był w stanie potwierdzić te 
informacje, to powołując się na różnego rodzaju 'inspiratorów' tych 
zajść, łatwo zapomnieć, że problem powojennej Polski polegał WŁAŚNIE na 
tym, że wydarzenia te wystarczyło jedynie "ZAINICJOWAĆ".

pozdrawiam
vonBraun
tren R
01-11-2009, 10:45:31
vonBraun pisze:
> XL wrote:
>> Dnia Mon, 26 Oct 2009 13:50:28 +0100, Duch napisał(a):
>>
>>
>>> "Duch" <no-user@net.com> wrote in message 
>>> news:hc45ia$ihc$1@news.dialog.net.pl...
>>>
>>> Przy okazji, proponuje uzupelnic wiedze o tzw. pogrom kielecki,
>>> ciekawa chociaz tragiczna historia:
>>> pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki
>>>
>>> Duch
>>
>>
>> Mój Teść, człowiek honoru, opowiedział mnie i mojemu TŻ o tym, że pogrom
>> został zainicjowany przez ludzi nieznanych nikomu w Kielcach, a byli oni
>> podstawieni przez komunistyczne władze. Człowiek, który strzelał jako
>> pierwszy, i to do żydowskich dzieci, był milicjantem. Bezpośredni 
>> udział w
>> zabijaniu wzięły bojówki komunistyczne wyprowadzone ze zmilitaryzowanych
>> zakładów pracy.
> Niezależnie od tego, na ile Twój teść był w stanie potwierdzić te 
> informacje, to powołując się na różnego rodzaju 'inspiratorów' tych 
> zajść, łatwo zapomnieć, że problem powojennej Polski polegał WŁAŚNIE na 
> tym, że wydarzenia te wystarczyło jedynie "ZAINICJOWAĆ".

większość jakichkolwiek ruchów społecznych wystarczy "jedynie" 
zainicjować :)

-- 
www.lastfm.pl/music/Tu+i+Teraz/16+Minut
Chiron
01-11-2009, 10:50:34
Użytkownik "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:hcjl3v$jmi$1@inews.gazeta.pl...
> XL wrote:
>> Dnia Mon, 26 Oct 2009 13:50:28 +0100, Duch napisał(a):
>>
>>
>>>"Duch" <no-user@net.com> wrote in message 
>>>news:hc45ia$ihc$1@news.dialog.net.pl...
>>>
>>>Przy okazji, proponuje uzupelnic wiedze o tzw. pogrom kielecki,
>>>ciekawa chociaz tragiczna historia:
>>>pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki
>>>
>>>Duch
>>
>>
>> Mój Teść, człowiek honoru, opowiedział mnie i mojemu TŻ o tym, że pogrom
>> został zainicjowany przez ludzi nieznanych nikomu w Kielcach, a byli oni
>> podstawieni przez komunistyczne władze. Człowiek, który strzelał jako
>> pierwszy, i to do żydowskich dzieci, był milicjantem. Bezpośredni udział 
>> w
>> zabijaniu wzięły bojówki komunistyczne wyprowadzone ze zmilitaryzowanych
>> zakładów pracy.
> Niezależnie od tego, na ile Twój teść był w stanie potwierdzić te 
> informacje, to powołując się na różnego rodzaju 'inspiratorów' tych zajść, 
> łatwo zapomnieć, że problem powojennej Polski polegał WŁAŚNIE na tym, że 
> wydarzenia te wystarczyło jedynie "ZAINICJOWAĆ".
>

Dobrze!!!A teraz zapraszam Cię do użycia swojej przenikliwości, aby 
odpowiedzieć na pytanie: dlaczego? Skąd w narodzie, który od setek lat Żydów 
chronił, w 20 leciu międzywojennym- mimo antypolskiego ogólnie nastawienia 
Żydów- 2 RP ich chroniła, w czasie 2 Wojny- Polacy z narażeniem życia swego 
i swoich najbliższych- ratowali im życie- a tu taka zmiana. Skąd, 
przenikliwy vonBraumie? Skąd ta zmiana?

serdecznie pozdrawiam

Chiron
vonBraun
01-11-2009, 11:22:17
Chiron wrote:

> Użytkownik "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
> news:hcjl3v$jmi$1@inews.gazeta.pl...
> 
>>XL wrote:
>>
>>>Dnia Mon, 26 Oct 2009 13:50:28 +0100, Duch napisał(a):
>>>
>>>
>>>
>>>>"Duch" <no-user@net.com> wrote in message 
>>>>news:hc45ia$ihc$1@news.dialog.net.pl...
>>>>
>>>>Przy okazji, proponuje uzupelnic wiedze o tzw. pogrom kielecki,
>>>>ciekawa chociaz tragiczna historia:
>>>>pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki
>>>>
>>>>Duch
>>>
>>>
>>>Mój Teść, człowiek honoru, opowiedział mnie i mojemu TŻ o tym, że pogrom
>>>został zainicjowany przez ludzi nieznanych nikomu w Kielcach, a byli oni
>>>podstawieni przez komunistyczne władze. Człowiek, który strzelał jako
>>>pierwszy, i to do żydowskich dzieci, był milicjantem. Bezpośredni udział 
>>>w
>>>zabijaniu wzięły bojówki komunistyczne wyprowadzone ze zmilitaryzowanych
>>>zakładów pracy.
>>
>>Niezależnie od tego, na ile Twój teść był w stanie potwierdzić te 
>>informacje, to powołując się na różnego rodzaju 'inspiratorów' tych zajść, 
>>łatwo zapomnieć, że problem powojennej Polski polegał WŁAŚNIE na tym, że 
>>wydarzenia te wystarczyło jedynie "ZAINICJOWAĆ".
>>
> 
> 
> Dobrze!!!A teraz zapraszam Cię do użycia swojej przenikliwości, aby 
> odpowiedzieć na pytanie: dlaczego? Skąd w narodzie, który od setek lat Żydów 
> chronił, 
Chronił???? IMHO tolerował i to dlatego, że to się opłacało rządzącym.

> w 20 leciu międzywojennym- mimo antypolskiego ogólnie nastawienia 
> Żydów- 2 RP ich chroniła,
Może doznawali jakieś ochrony władz, ale jak opowiadali mi mój ojciec i 
stryj antysemityzm rozkwitał bez zastrzeżeń. Wystarczyło pójść do 
dowolnego kabaretu w Warszawie przed wojną. Na ulicach zdarzały sie 
antyżydowskie manifestacje. Mój stryj był w wjakieś partii Narodowej(?) 
- do śmierci był antysemitą. Korzenie "tego stanu" były jak najbardziej 
"przedwojenne".

> w czasie 2 Wojny- Polacy z narażeniem życia swego 
> i swoich najbliższych- ratowali im życie- 
Policzyłeś ilu ratowało a ilu donosiło? Czy wiesz ilu spośród tych 
którzy ratowali robili to czałkiem bezinteresownie?

> a tu taka zmiana. Skąd, 


> przenikliwy 
Zamierzasz ironizować na mój temat? ;-)
To może chciałbyś też abym poironizował na Twój temat?


>vonBraumie? 


Skąd ta zmiana?
Nie było żadnej zmiany. Była kontynuacja. Jeśli na jednym obszarze 
współwystępują ludzie dwu bardzo odmiennych kultur, a zasobów, ziemi, 
pieniędzy jest ograniczona ilość, nastawienia anty- jakieś tam są tylko 
kwestią czasu. Zazwyczaj rozkwitają w okresach kryzysów ekonomicznych.

pozdrawiam
vonBraun
Chiron
01-11-2009, 12:12:04
Użytkownik "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:hcjngr$qsg$1@inews.gazeta.pl...
> Chiron wrote:
>
>> Użytkownik "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
>> news:hcjl3v$jmi$1@inews.gazeta.pl...
>>
>>>XL wrote:
>>>
>>>>Dnia Mon, 26 Oct 2009 13:50:28 +0100, Duch napisał(a):
>>>>
>>>>
>>>>
>>>>>"Duch" <no-user@net.com> wrote in message 
>>>>>news:hc45ia$ihc$1@news.dialog.net.pl...
>>>>>
>>>>>Przy okazji, proponuje uzupelnic wiedze o tzw. pogrom kielecki,
>>>>>ciekawa chociaz tragiczna historia:
>>>>>pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki
>>>>>
>>>>>Duch
>>>>
>>>>
>>>>Mój Teść, człowiek honoru, opowiedział mnie i mojemu TŻ o tym, że pogrom
>>>>został zainicjowany przez ludzi nieznanych nikomu w Kielcach, a byli oni
>>>>podstawieni przez komunistyczne władze. Człowiek, który strzelał jako
>>>>pierwszy, i to do żydowskich dzieci, był milicjantem. Bezpośredni udział 
>>>>w
>>>>zabijaniu wzięły bojówki komunistyczne wyprowadzone ze zmilitaryzowanych
>>>>zakładów pracy.
>>>
>>>Niezależnie od tego, na ile Twój teść był w stanie potwierdzić te 
>>>informacje, to powołując się na różnego rodzaju 'inspiratorów' tych 
>>>zajść, łatwo zapomnieć, że problem powojennej Polski polegał WŁAŚNIE na 
>>>tym, że wydarzenia te wystarczyło jedynie "ZAINICJOWAĆ".
>>>
>>
>>
>> Dobrze!!!A teraz zapraszam Cię do użycia swojej przenikliwości, aby 
>> odpowiedzieć na pytanie: dlaczego? Skąd w narodzie, który od setek lat 
>> Żydów chronił,
> Chronił???? IMHO tolerował i to dlatego, że to się opłacało rządzącym.
>
>> w 20 leciu międzywojennym- mimo antypolskiego ogólnie nastawienia Żydów- 
>> 2 RP ich chroniła,
> Może doznawali jakieś ochrony władz, ale jak opowiadali mi mój ojciec i 
> stryj antysemityzm rozkwitał bez zastrzeżeń. Wystarczyło pójść do 
> dowolnego kabaretu w Warszawie przed wojną. Na ulicach zdarzały sie 
> antyżydowskie manifestacje. Mój stryj był w wjakieś partii Narodowej(?) - 
> do śmierci był antysemitą. Korzenie "tego stanu" były jak najbardziej 
> "przedwojenne".
>
>> w czasie 2 Wojny- Polacy z narażeniem życia swego i swoich najbliższych- 
>> ratowali im życie-
> Policzyłeś ilu ratowało a ilu donosiło? Czy wiesz ilu spośród tych którzy 
> ratowali robili to czałkiem bezinteresownie?
>
>> a tu taka zmiana. Skąd,
>
>
>> przenikliwy
> Zamierzasz ironizować na mój temat? ;-)
> To może chciałbyś też abym poironizował na Twój temat?
>
>
>>vonBraumie?
>
>
> Skąd ta zmiana?
> Nie było żadnej zmiany. Była kontynuacja. Jeśli na jednym obszarze 
> współwystępują ludzie dwu bardzo odmiennych kultur, a zasobów, ziemi, 
> pieniędzy jest ograniczona ilość, nastawienia anty- jakieś tam są tylko 
> kwestią czasu. Zazwyczaj rozkwitają w okresach kryzysów ekonomicznych.

Czy słyszałeś gdzieś coś może- może uczyli Cię na historii na ten przykład o 
roli Żydów w Polsce? Od Kazimierza Wielkiego, poprzez Polskę Jagiellonów- 
gdzie cieszyli się specjalnymi prawami i przywilejami, a Polacy chronili ich 
przed np pogromami kozackimi? W żadnym innym kraju nie mieli tak dobrze- 
dlatego tu ich było najwięcej. Dla przykładu- pod koniec 15 wieku z 
Hiszpanii zostali wygnani- i nałożono na nich zakaz osiedlania się, który 
zniósł dopiero Franco- de facto dając im schronienie przed Hitlerem. No 
dobrze- w skrócie- wracamy do Polski. Czyli- mieli tu jak u Pana Boga za 
piecem, a co robili? Poczytaj tu, co pisał o nich polski patriota- 
intelektualista:

marucha.v3v.org/viewtopic.php?t=2055&sid=b6be43a8d989f42603d55372fa84952d

No dobra- lecimy dalej. Polska w 1918 roku wybija się na niepodległość 
i...Żydzi z radości blokują ten proces, jak mogą- występując nawet z 
żądaniem...utworzenia na terenie przyszłej, niepodległej RP niezależnych od 
władz polskich gmin żydowskich! To wielki skrót- ale lecimy dalej. Spójrzmy, 
co się wtedy dzieje w Europie: Wielka Brytania ubolewa, że Żydzi nie chcą 
się asymilować- de facto stając się wrogami nawet Królestwa. Francja 
wprowadza prawo zakazujące Żydom zajmowania wielu stanowisk (Polska takiego 
nie miała)- stając się po Hiszpanii (do czasów Franco) kolejnym europejskim 
krajem, mającym antysemityzm zapisany w prawie. W Polsce- pod koniec lat 30 
zaczęto nieoficjalnie stosować podobne prawa- w Europie szalał wtedy 
antysemityzm. Jednak np w Łodzi demonstracyjnie olano ten zakaz (chodziło o 
ograniczenie stanowisk zajmowanych przez Żydów- nie zakaz ich zajmowania)- 
wybierając pragmatycznie żydowskich rajców.
Rozpoczyna się wojna. Na terenach, gdzie wkroczyli Sowieci- Żydzi w swej 
znakomitej większości z nimi kolaborowali- przeciw Polakom. Wiele polskich 
rodzin zostaje rozstrzelanych, wywiezionych na Sybir.
Niemcy napadają na Sowietów- zajmują te tereny RP. Mimo to, i tak wiele 
rodzin żydowskich było chronionych i ukrywanych przez Żydów- w jedynym 
europejskim kraju, gdzie za to bezwzględnie z całą rodziną szło się pod mur. 
Czy niektórzy za to brali kasę? Być może- utrzymanie przecież kosztuje, jak 
zapewne wiesz- i nie uwierzę, że ktoś mógł ryzykować życie swoje i rodziny 
za złoto. Wkładam to między bajki- szczególnie, że Niemcy stosowali za to np 
publiczne egzekucje. Jeśli jakiś szmalcownik chciał się tak wzbogacić- to 
zapewne szybko dał spokój. A ochrona Żydów przyjmowała coraz bardziej masowe 
i heroiczne wymiary. Czy byli szmalcownicy? No jasne. Ze względów 
praktycznych ograniczali się jednak do handlu z Żydami: złoto za żywność, za 
to, że ich nie wsypią na gestapo (wraz z polską rodziną, która im 
pomagała!), etc.
Pisanie_teraz_i_to_przez_Polaka_(jesteś 
nim?)_ilu_było_szmalcowników_a_ilu_bohaterów- dowodzi w moim głębokim 
przekonaniu na pewno totalnego niedoinformowania a wręcz nawet wytresowania 
Ciebie. Dość łatwo sprawdzić, ile drzewek w Instytucie  Yad Vashem zasadzili 
Polacy. vonBraunie: im i tym, którzy zginęli broniąc Żydów- plujesz w twarz. 
Czy znasz pojęcie :talmudycznego żyda"? Czy wiesz, że wielu z tych 
ratowanych Żydów (ogromna większość)- idąc za głosem Talmudu (wbrew temu, co 
myśli np Redart- wielu żydowskich intelektualistów go czyta i stosuje- wcale 
siętego nei wstydząc) uważa Ciebie czy mnie za coś niewiele lepszego od 
bydła- któego oszukanie, okradzenie, a nawet zabicie nie jest złym 
uczynkiem?

serdecznie pozdrawiam

idę na cmentarz, zapalić świeczkę także tym, któzy wtedy zginęli

serdecznie pozdrawiam

Chiron

p.s.
co wiesz- i jakie masz zdanie- na temat współpracy niemiecko- żydowskiej za 
czasów hitlerowskich? Chodzi mi o współpracę z syjonistami?
glob
01-11-2009, 13:21:27
vonBraun wrote:
> Chiron wrote:
>
> > U�ytkownik "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
> > news:hcjl3v$jmi$1@inews.gazeta.pl...
> >
> >>XL wrote:
> >>
> >>>Dnia Mon, 26 Oct 2009 13:50:28 +0100, Duch napisaďż˝(a):
> >>>
> >>>
> >>>
> >>>>"Duch" <no-user@net.com> wrote in message
> >>>>news:hc45ia$ihc$1@news.dialog.net.pl...
> >>>>
> >>>>Przy okazji, proponuje uzupelnic wiedze o tzw. pogrom kielecki,
> >>>>ciekawa chociaz tragiczna historia:
> >>>>pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki
> >>>>
> >>>>Duch
> >>>
> >>>
> >>>M�j Te��, cz�owiek honoru, opowiedzia� mnie i mojemu T� o tym, �e pogrom
> >>>zostaďż˝ zainicjowany przez ludzi nieznanych nikomu w Kielcach, a byli oni
> >>>podstawieni przez komunistyczne w�adze. Cz�owiek, kt�ry strzela� jako
> >>>pierwszy, i to do �ydowskich dzieci, by� milicjantem. Bezpo�redni udzia�
> >>>w
> >>>zabijaniu wzi�y boj�wki komunistyczne wyprowadzone ze zmilitaryzowanych
> >>>zak�ad�w pracy.
> >>
> >>Niezale�nie od tego, na ile Tw�j te�� by� w stanie potwierdzi� te
> >>informacje, to powo�uj�c si� na r�nego rodzaju 'inspirator�w' tych zaj��,
> >>�atwo zapomnie�, �e problem powojennej Polski polega� W�A�NIE na tym, �e
> >>wydarzenia te wystarczy�o jedynie "ZAINICJOWA�".
> >>
> >
> >
> > Dobrze!!!A teraz zapraszam Ci� do u�ycia swojej przenikliwo�ci, aby
> > odpowiedzie� na pytanie: dlaczego? Sk�d w narodzie, kt�ry od setek lat �yd�w
> > chroniďż˝,
> Chroni�???? IMHO tolerowa� i to dlatego, �e to si� op�aca�o rz�dz�cym.
>
> > w 20 leciu mi�dzywojennym- mimo antypolskiego og�lnie nastawienia
> > �yd�w- 2 RP ich chroni�a,
> Mo�e doznawali jakie� ochrony w�adz, ale jak opowiadali mi m�j ojciec i
> stryj antysemityzm rozkwita� bez zastrze�e�. Wystarczy�o p�j�� do
> dowolnego kabaretu w Warszawie przed wojn�. Na ulicach zdarza�y sie
> anty�ydowskie manifestacje. M�j stryj by� w wjakie� partii Narodowej(?)
> - do �mierci by� antysemit�. Korzenie "tego stanu" by�y jak najbardziej
> "przedwojenne".
>
> > w czasie 2 Wojny- Polacy z nara�eniem �ycia swego
> > i swoich najbli�szych- ratowali im �ycie-
> Policzy�e� ilu ratowa�o a ilu donosi�o? Czy wiesz ilu spo�r�d tych
> kt�rzy ratowali robili to cza�kiem bezinteresownie?
>
> > a tu taka zmiana. Sk�d,
>
>
> > przenikliwy
> Zamierzasz ironizowa� na m�j temat? ;-)
> To mo�e chcia�by� te� abym poironizowa� na Tw�j temat?
>
>
> >vonBraumie?
>
>
> Sk�d ta zmiana?
> Nie by�o �adnej zmiany. By�a kontynuacja. Je�li na jednym obszarze
> wsp�wyst�puj� ludzie dwu bardzo odmiennych kultur, a zasob�w, ziemi,
> pieni�dzy jest ograniczona ilo��, nastawienia anty- jakie� tam s� tylko
> kwesti� czasu. Zazwyczaj rozkwitaj� w okresach kryzys�w ekonomicznych.
>
> pozdrawiam
> vonBraun

Tak bronili by polacy się nie wyzwolili, tylko jakoś w każdym
powstaniu brali udział, a przecież wiemy że to właśnie kościółek z
Papieżem potępiał wyzwolenie polaków, robił wszystko aby pozostali
zaborcą wierni I to papież Popierał nazistów a nie Żydzi, oni
zapłacili największą ofiarę =6000000 zabitych i zamęczonych.
Wrzucam to dla równowagi, aby pokazać jak bydłu Kościółek sprał mózgi
i jak bardzo są katole chore psychicznie.
______________________
Polskie powstania narodowe


W czasie insurekcji kościuszkowskiej i wojny z Rosją w 1794 część
Żydów wspierała powstanie biorąc bezpośredni udział w potyczkach i
służąc w formacjach pomocniczych. W obronie Warszawy w kwietniu 1794
walczył ochotniczy żydowski oddział milicji oraz biedota żydowska. Po
wyparciu armii carskiej z Warszawy zorganizowany został pułk pod
dowództwem Berka Joselewicza, który wziął udział w obronie Pragi (14
XI 1794). Żydzi powoływani byli do prac pomocniczych, fortyfikacyjnych
oraz udzielali innych świadczeń. W czasie powstania listopadowego w
walkach liniowych nie uczestniczyły odrębne oddziały żydowskie,
chociaż po kilku Żydów walczyło w większości pułków. Liczniejszy był
udział ludności żydowskiej w oddziałach pomocniczych. 409 młodych
Żydów wywodzących się ze środowiska zamożnych zwolenników asymilacji
służyło w Warszawie w Gwardii Narodowej (ok. 6,5% wszystkich
gwardzistów). Kilkunastu studentów weszło w skład akademickiej Gwardii
Honorowej. W lutym powołano żydowską Gwardię Miejską, w której skład
weszło 1038 osób z zamożnych, tradycyjnych środowisk. Uboższa ludność
służyła w Straży Bezpieczeństwa, która zajmowała się głównie sypaniem
szańców. W wojskowej służbie sanitarnej znalazło się 43 (4,3% składu)
medyków żydowskich, lekarzy, chirurgów i felczerów, trzech z nich
otrzymało Krzyże Virtuti Militari. Ponadto ludność żydowska
dostarczała walczącym broń, ekwipunek, umundurowanie i środki
pieniężne. W powstaniu krakowskim 1846 na skutek ochotniczego zaciągu
wzięło udział ok. 500 Żydów. Była to reakcja na odezwę Rządu
Narodowego z 23 lutego wzywającą ludność żydowską do przyłączenia się
do powstania i zapewniającą jej pełną równość. W okresie Wiosny Ludów
(1848) część zasymilowanej inteligencji żydowskiej w Poznańskiem
poparła dążenia niepodległościowe Polaków, aktywnie działając na rzecz
reform politycznych i społecznych. Większość ludności żydowskiej
zachowała jednak obojętność. W Galicji Żydzi weszli w skład deputacji
żądających od cesarza swobód demokratycznych i równości pod względem
wyznaniowym. Udzielili też wsparcia finansowego formującej się w
różnych miastach gwardii narodowej. Wówczas też przedstawiciele
społeczności żydowskiej weszli do galicyjskiego Sejmu Krajowego. W
Królestwie Polskim w okresie poprzedzającym powstanie styczniowe
postępowe grupy Żydów, zwłascza młodzież, wstępowały do tajnych kółek
i uczestniczyły w manifestacjach patriotycznych (M. Landy). Liczne w
tym okresie były przejawy współdziałania pomiędzy duchowieństwem
polskim i żydowskim (B. Meisels, I. Kramsztyk, M. Jastrow). Powstańczy
Rząd Narodowy, chcąc zyskać poparcie tej grupy, wydał 22 VI 1863
odezwę, w której zapowiadał równouprawnienie Żydów po odzyskaniu
niepodległości. Liczny krąg młodej zasymilowanej inteligencji aktywnie
poparł powstanie. W składzie Rządu Narodowego znalazł się H. Wohl,
który pełnił funkcję Dyrektora Skarbu. Członkiem Rządu Narodowego w
okresie dyktatury R. Traugutta był W. Epstein, syn znanego bankiera.
Doradcą finansowym Rządu został L. Kronenberg. A. Rosmanit redagował
"Wiadomości z pola bitwy". Współpracowali z nim H. Merzbach i I.
Goldman. Na prowincji Żydzi walczyli w oddziałach powstańczych i
żandarmerii narodowej. Pełnili funkcje wywiadowcze, dostarczali
żywność i ekwipunek wojskowy. Większość jednak, szczególnie Żydzi
ortodoksyjni i chasydzi, pozostała obojętna na walkę powstańców,
podobnie jak polscychłopi. Szacuje się, że w powstaniu styczniowym
wzięło udział ok. 1-2 tys. Żydów, z których ok. 400 poległo (F.
Kahane, L. Kahane), a kilkuset zostało zesłanych w głąb Rosji.
Powstanie nowoczesnych partii politycznych na przełomie wieków
zmieniło formy walki o niepodległość. Pojawiły się nurty lewicowe,
które dążyły przede wszystkim do zmian o charakterze socjalnym. Żydzi
brali udział w polskim życiu politycznym, tworzyli także własne
partie. Znaczący był ich udział w rewolucji 1905, zarówno w szeregach
Polskiej Partii Socjalistycznej, jak i współpracującej z nią partii
Bund. Robotnicy polscy i żydowscy wspólnie walczyli w Łodzi i
Warszawie. Wśród ochotników, którzy wstąpili do Legionów Polskich J.
Piłsudskiego było ok. 10% inteligentów żydowskich. W okresie
międzywojennym Żydzi byli powoływani do służby wojskowej na równi z
resztą obywateli, trudno jednak było im awansować do stopnia oficera
(poza powołanymi do wojska lekarzami). Wśród ofiar Katynia i Miednoje
znalazło się ponad 10% Żydów, głównie lekarzy. Wielu żydowskich
poborowych walczyło w kampanii wrześniowej, a potem w armii Andersa i
innych polskich formacjach tworzonych na Zachodzie. W szeregach
kościuszkowców walczyło ok. 3 tys. Żydów, w tym kilkuset oficerów.
Wybuch powstania warszawskiego 1 VIII 1944 zastał w Warszawie
kilkanaście tysięcy Żydów ukrywających się po "aryjskiej stronie" lub
w gruzach getta. Wielu z nich poległo wraz z cywilną ludnością
Warszawy. W powstaniu wzięli udział ocaleni działacze Żydowskiej
Organizacji Bojowej (ŻOB). 3 VIII komendant ŻOB I. Cukierman wydał
odezwę nawołującą do wspólnej walki u boku oddziałów polskich.. W
praktyce jednak Żydzi rzadko brali bezpośredni udział w walkach,
bowiem największa organizacja zbrojna, Armia Krajowa, przyjmowała ich
niechętnie do swoich szeregów, uzasadniając to zwykle niedostatkiem
broni. Zdarzały się przypadki internowania zgłaszających się Żydów.
Niektórzy ochotnicy kierowani byli do prac pomocniczych, brali udział
w budowie barykad, kopaniu przejść itp. Chętniej przyjmowała Żydów
Armia Ludowa, która jednak miała znikome znaczenie militarne.
Bojownicy z ŻOB pod dowództwem Cukiermana (20 osób) weszli w skład
oddziału Armii Ludowej, walczącego i rozbitego na Starym Mieście,
który następnie kontynuował walkę na Żoliborzu. Już w pierwszych
dniach powstania z więzienia przy ul. Niskiej uwolniono 100 Żydów
węgierskich, zaś 5 VIII wyzwolony został obóz pracy przymusowej, zw..
Gęsiówką (założony z rozkazu H. Himmlera w ruinach getta, przy ul..
Gęsiej); wśród więźniów było 348 Żydów różnych narodowości. Większość
z uwolnionych wzięła udział w walkach jako oddział zapasowy AL na
Starym Mieście, później na Żoliborzu. Jak oceniają historycy, aktywnie
uczestniczyło w powstaniu warszawskim około tysiąca Żydów.

Hanna Węgrzynek,
Alina Cała
Gabriela Zalewska
 

Tekst pochodzi z portaluDiapozytyw, należącego wcześniej doInstytutu
Adama Mickiewicza.
Tekst zamieszczony obok pochodzi z książki "Historia i kultura Żydów
polskich. Słownik", autorstwa Aliny Całej, Hanny Węgrzynek i Gabrieli
Zalewskiej.
Chiron
01-11-2009, 13:57:36
Użytkownik "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:hcjngr$qsg$1@inews.gazeta.pl...
A- nie odniosłem się:

> Zamierzasz ironizować na mój temat? ;-)
> To może chciałbyś też abym poironizował na Twój temat?
No cóż- skoro Ci to przeszkadza- nie ma sprawy. Nie będę.


>
> Skąd ta zmiana?
> Nie było żadnej zmiany. Była kontynuacja. Jeśli na jednym obszarze 
> współwystępują ludzie dwu bardzo odmiennych kultur, a zasobów, ziemi, 
> pieniędzy jest ograniczona ilość, nastawienia anty- jakieś tam są tylko 
> kwestią czasu. Zazwyczaj rozkwitają w okresach kryzysów ekonomicznych.

To okrągłe, niczego nie tłumaczące zdanie świadczy o Twojej stronniczości 
jedynie. Bo o czymż więcej? Przecież było sporo Niemców, Tatarów, Rosjan- i 
z nimi jakoś ta odmienność kulturowa nie powodowała większych iskrzeń. W 
Łodzi były 3 cerkwie, kilka zborów protestanckich (głównie Niemcy) oraz 
kilka katolickich kościołów z mszą w języku niemieckim. Podczas okupacji 
łódzcy Niemcy często twierdzili, że są Niemcami- ale o polskim sercu. Jeden 
z niemieckich przemysłowców za to został stracony. Rosjan wymordopwali w 
Łodzi dopiero sowieci- a byli przez ludność polską postrzegani jako 
handlarze, artyści. Dlaczego w takim razie Żydzi- których było mniej niż np 
Niemców?
Twoja odpowiedź dla mnie brzmi raczej jako odpowiedź kogoś pochodzenia 
żydowskiego- zakłamującego polsko- żydowską historię.

serdecznie pozdrawiam

Chiron
vonBraun
01-11-2009, 23:20:16
Chiron wrote:
 > Użytkownik "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> napisał w wiadomości
 > news:hcjngr$qsg$1@inews.gazeta.pl...
 >
 >>Chiron wrote:
 >>
 >>
 >>>Użytkownik "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> napisał w wiadomości
 >>>news:hcjl3v$jmi$1@inews.gazeta.pl...
 >>>
 >>>
 >>>>XL wrote:
 >>>>
 >>>>
 >>>>>Dnia Mon, 26 Oct 2009 13:50:28 +0100, Duch napisał(a):
 >>>>>
 >>>>>
 >>>>>
 >>>>>
 >>>>>>"Duch" <no-user@net.com> wrote in message
 >>>>>>news:hc45ia$ihc$1@news.dialog.net.pl...
 >>>>>>
 >>>>>>Przy okazji, proponuje uzupelnic wiedze o tzw. pogrom kielecki,
 >>>>>>ciekawa chociaz tragiczna historia:
 >>>>>>pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki
 >>>>>>
 >>>>>>Duch
 >>>>>
 >>>>>
 >>>>>Mój Teść, człowiek honoru, opowiedział mnie i mojemu TŻ o tym, że
 >>>>>pogrom  został  zainicjowany  przez  ludzi  nieznanych  nikomu  w
 >>>>>Kielcach,  a  byli  oni  podstawieni  przez komunistyczne władze.
 >>>>>Człowiek,  który  strzelał  jako  pierwszy,  i  to  do żydowskich
 >>>>>dzieci,  był  milicjantem.  Bezpośredni udział w zabijaniu wzięły
 >>>>>bojówki  komunistyczne wyprowadzone ze zmilitaryzowanych zakładów
 >>>>>pracy.
 >>>>
 >>>>Niezależnie  od tego, na ile Twój teść był w stanie potwierdzić te
 >>>>informacje,  to  powołując  się  na różnego rodzaju 'inspiratorów'
 >>>>tych  zajść, łatwo zapomnieć, że problem powojennej Polski polegał
 >>>>WŁAŚNIE   na   tym,   że   wydarzenia   te   wystarczyło   jedynie
 >>>>"ZAINICJOWAĆ".



 >>>Dobrze!!!A teraz zapraszam Cię do użycia swojej przenikliwości, aby
 >>>odpowiedzieć na pytanie: dlaczego? Skąd w narodzie, który od setek lat
 >>>Żydów chronił,
 >>
 >>Chronił???? IMHO tolerował i to dlatego, że to się opłacało rządzącym.
 >>
 >>
 >>>w 20 leciu międzywojennym- mimo antypolskiego ogólnie nastawienia 
Żydów-
 >>>2 RP ich chroniła,
 >>
 >>Może  doznawali  jakieś  ochrony  władz,  ale  jak opowiadali mi mój
 >>ojciec  i  stryj  antysemityzm rozkwitał bez zastrzeżeń. Wystarczyło
 >>pójść  do  dowolnego  kabaretu  w  Warszawie przed wojną. Na ulicach
 >>zdarzały  sie  antyżydowskie  manifestacje.  Mój stryj był w wjakieś
 >>partii  Narodowej(?)  -  do  śmierci  był antysemitą. Korzenie "tego
 >>stanu" były jak najbardziej "przedwojenne".
 >>
 >>
 >>>w  czasie  2  Wojny-  Polacy  z  narażeniem  życia  swego  i swoich
 >>>najbliższych- ratowali im życie-
 >>
 >>Policzyłeś ilu ratowało a ilu donosiło? Czy wiesz ilu spośród tych 
którzy
 >>ratowali robili to czałkiem bezinteresownie?
 >>
 >>
 >>>a tu taka zmiana. Skąd,
 >>
 >>

 >>Zamierzasz ironizować na mój temat? ;-)
 >>To może chciałbyś też abym poironizował na Twój temat?
 >>
 >>
 >>

 >>
 >>
 >>Skąd  ta  zmiana? Nie było żadnej zmiany. Była kontynuacja. Jeśli na
 >>jednym  obszarze współwystępują ludzie dwu bardzo odmiennych kultur,
 >>a  zasobów,  ziemi,  pieniędzy  jest  ograniczona ilość, nastawienia
 >>anty-  jakieś  tam  są  tylko  kwestią czasu. Zazwyczaj rozkwitają w
 >>okresach kryzysów ekonomicznych.
 >
 >
 > Czy  słyszałeś  gdzieś  coś może- może uczyli Cię na historii na ten
 > przykład  o  roli  Żydów  w Polsce? Od Kazimierza Wielkiego, poprzez
 > Polskę  Jagiellonów-  gdzie  cieszyli  się  specjalnymi  prawami   i
 > przywilejami,  a Polacy chronili ich przed np pogromami kozackimi? W
 > żadnym  innym  kraju  nie  mieli  tak  dobrze-  dlatego  tu ich było
 > najwięcej.  Dla  przykładu-  pod koniec 15 wieku z Hiszpanii zostali
 > wygnani-  i  nałożono  na  nich  zakaz  osiedlania się, który zniósł
 > dopiero  Franco-  de  facto  dając im schronienie przed Hitlerem. No
 > dobrze-  w  skrócie-  wracamy  do Polski. Czyli- mieli tu jak u Pana
 > Boga  za  piecem,  a  co robili? Poczytaj tu, co pisał o nich polski
 > patriota- intelektualista:
 >
 > 
marucha.v3v.org/viewtopic.php?t=2055&sid=b6be43a8d989f42603d55372fa84952d
Ten   tekst   dowodzi  chyba  mojej  tezy,  sugerującej,  że  korzenie
antysemityzmu  w  Polsce  mają  rodowód  odleglejszy. Po drugie dobrze
ilustruje  to  o czym pisałem próbując zrozumieć dlaczego w sytuacjach
kryzysowaych   dla   Polaków   wzrastała  nienawiść  do  Żydów  -  jak
sugerowałem, nienawiść ta ma podłoże ekonomiczne. Postulaty cytowanego
przez  Ciebie  patrioty spełnił jak pamiętamy Hitler więc chyba nie ma
się już co emocjonować ;-)

 >
 > No   dobra-   lecimy  dalej.  Polska  w  1918  roku  wybija  się  na
 > niepodległość  i...Żydzi  z  radości  blokują  ten proces, jak mogą-
 > występując  nawet  z  żądaniem...utworzenia  na  terenie  przyszłej,
 > niepodległej  RP  niezależnych od władz polskich gmin żydowskich! To
 > wielki skrót- ale lecimy dalej.
To zbyt duży skrót - popatrz jednak na to z innej strony - cirka ebałt
3,5  milionów  Żydów w Polsce międzywojennej, zaś aktywnośc polityczna
tej grupy była - biorąc pod uwagę ich liczebność - niewielka.


 > Spójrzmy, co się wtedy dzieje w Europie: Wielka Brytania ubolewa, że
 > Żydzi  nie  chcą  się  asymilować- de facto stając się wrogami nawet
 > Królestwa. Francja wprowadza prawo zakazujące Żydom zajmowania wielu
 > stanowisk  (Polska  takiego  nie miała)- stając się po Hiszpanii (do
 > czasów  Franco)  kolejnym  europejskim  krajem, mającym antysemityzm
 > zapisany w prawie. W Polsce- pod koniec lat 30 zaczęto nieoficjalnie
 > stosować podobne prawa- w Europie szalał wtedy antysemityzm.


 > Jednak  np  w  Łodzi  demonstracyjnie  olano  ten  zakaz (chodziło o
 > ograniczenie  stanowisk  zajmowanych  przez  Żydów-  nie  zakaz  ich
 > zajmowania)-  wybierając pragmatycznie żydowskich rajców. Rozpoczyna
 > się  wojna.  Na  terenach,  gdzie  wkroczyli  Sowieci-  Żydzi w swej
 > znakomitej  większości  z  nimi kolaborowali- przeciw Polakom. Wiele
 > polskich  rodzin  zostaje  rozstrzelanych,  wywiezionych  na  Sybir.
 > Niemcy  napadają  na  Sowietów- zajmują te tereny RP. Mimo to, i tak
 > wiele rodzin żydowskich było chronionych i ukrywanych przez Żydów- w
 > jedynym  europejskim  kraju, gdzie za to bezwzględnie z całą rodziną
 > szło  się  pod  mur.  Czy  niektórzy  za  to  brali  kasę? Być może-
 > utrzymanie  przecież  kosztuje, jak zapewne wiesz- i nie uwierzę, że
 > ktoś  mógł  ryzykować  życie  swoje  i  rodziny za złoto. Wkładam to
 > między  bajki-  szczególnie,  że Niemcy stosowali za to np publiczne
 > egzekucje.  Jeśli  jakiś  szmalcownik  chciał  się tak wzbogacić- to
 > zapewne  szybko  dał  spokój.  A  ochrona  Żydów  przyjmowała  coraz
 > bardziej  masowe  i  heroiczne  wymiary.  Czy  byli szmalcownicy? No
 > jasne.  Ze  względów praktycznych ograniczali się jednak do handlu z
 > Żydami:  złoto za żywność, za to, że ich nie wsypią na gestapo (wraz
 > z      polską     rodziną,     która     im     pomagała!),     etc.
 > Pisanie_teraz_i_to_przez_Polaka_(jesteś
 > nim?)_ilu_było_szmalcowników_a_ilu_bohaterów-    dowodzi    w   moim
 > głębokim przekonaniu na pewno totalnego niedoinformowania

Ale nadal, nie odpowiedziałeś na pytanie : Czy policzyłeś ilu pomagało
a  ilu  donosiło,  oraz  czy policzyłeś tych którzy pomagali bo im się
opłacało.

Moim zdaniem, dominującą reakcją Polaków na Holokaust była obojętność.
Ginęło zresztą wystarczająco dużo Polaków, i pozostawiało to niewielki
margines  dla  troski  o  innych.  Statystyk  nie znasz i nie poznasz.
Pozostaje  jedynie  wierzyć w to co wygodne. Zanim jednak uwierzę w to
co wygodne, lubię to sprawdzić.

Nie  mam  pretensji  do  Żydów  -  zwłaszcza tych, którzy przeżyli, że
obrażali  się  na  Polaków.  Trudno  o racjonalność w obliczu zagłady.
Nawiasem,  warto  poczytać  relacje  ocalonych  -  zwłaszcza  pisane i
wydawane  poza  granicami  Polski  -  będą  bardziej  obiektywne     -
próbowałeś?

 > a wręcz nawet wytresowania
 > Ciebie.
Stajesz się agresywny werbalnie ;-)



 > Dość łatwo sprawdzić, ile drzewek w Instytucie  Yad Vashem zasadzili
 > Polacy. vonBraunie:
 >im i tym, którzy zginęli broniąc Żydów




 >- plujesz w twarz.
Stajesz się bardzo agresywny werbalnie ;-)).


Może  powinieneś  spróbować  czegoś  podobnego do tego co sugerowałeś,
pomawiając  mnie  parę  dni  temu  o  agresywne  nastawienie do Twojej
skromnej osoby : np. pobiegać, zrobić kilka głębokich wdechów? ;-)





Odpowiadając  natomiast  na  pozaemocjonalną  część  twojej wypowiedzi
powiem tak:

Okazja  czyni złodzieja, ale też czyni bohatera. Podczas okupacji było
ponad  3,5  milionów  okazji  aby Polacy stali sie bohaterami. Część z
nich  uhonorowano  drzewkami oliwnymi. Nic dziwnego, że Polskich drzew
jest  najwięcej  -  w  Polsce było najwięcej okazji aby ratować Żydów.
Polacy  mają  6  tysięcy  drzewek,  inne nacje pozostałe 16 tysięcy. W
Polsce  żyła  ponad  połowa  wszystkich  Żydów  objętych  Holokaustem.
Zakładając,  że  kryteria  uznania kogoś "Sprawiedliwym" były podobne,
jest to zestawienie cyfr interesujące i warto zbadać, skąd się wzięło.
Mam  tylko  cichą  nadzieję,  że przyczyną tej "asymetrii" była przede
wszystkim szczególnie nasilona represyjnośc okupanta wobec pomagającym
Żydom.

Skoro  nie  wiemy  ilu  było  "złodziei"  i  ilu bohaterów, nie możemy
bezwzględnie  i  bezapelacyjnie  odrzucać  tezy o tym, że Polacy wobec
holokaustu   zachowywali  się  najczęściej  biernie.  I  domagać  praw
"WYBAWCÓW".


 > Czy  znasz  pojęcie :talmudycznego żyda"? Czy wiesz, że wielu z tych
 > ratowanych  Żydów (ogromna większość)- idąc za głosem Talmudu (wbrew
 > temu, co myśli np Redart- wielu żydowskich intelektualistów go czyta
 > i  stosuje- wcale siętego nei wstydząc) uważa Ciebie czy mnie za coś
 > niewiele  lepszego  od  bydła- któego oszukanie, okradzenie, a nawet
 > zabicie nie jest złym uczynkiem?

Wskaż mi Talmudycznego Żyda, który mnie oszukał, okradł i zabił.


 >
 > serdecznie pozdrawiam
 >
 > idę na cmentarz, zapalić świeczkę także tym, któzy wtedy zginęli
 >
 > serdecznie pozdrawiam
 >
 > Chiron
 >
 > p.s.  co  wiesz- i jakie masz zdanie- na temat współpracy niemiecko-
 > żydowskiej  za  czasów  hitlerowskich?  Chodzi  mi  o  współpracę  z
 > syjonistami?

Sporo też wiadomo o Polakach -kolaborantach,
Czytałem nawet o Amerykanach-komunistach,
nie rozumiem czemu przypisywać całym narodom tendencje kolaboracyjne.

Chiron wrote:
 > Użytkownik "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> napisał w wiadomości
 > news:hcjngr$qsg$1@inews.gazeta.pl...
 > A- nie odniosłem się:
 >
 >
/i poprawiając zgrabnie ucięty przez przedmówcę cytat:/
 >>>przenikliwy vonBraumie?
 >>Zamierzasz ironizować na mój temat? ;-)
 >>To może chciałbyś też abym poironizował na Twój temat?
 >
 > No cóż- skoro Ci to przeszkadza- nie ma sprawy. Nie będę.
Ani   trochę   mi   nie  przeszkadza.  Czy  napisałem  gdzieś,  ze  mi
przeszkadza?  Pytam  tylko,  czy  chcesz  abym  zaczął Cię traktować w
ironiczny  sposób,  tak jak Ty mnie. Wydawało mi się, że piszę jasno i
wyraźnie...


 >>Skąd  ta  zmiana? Nie było żadnej zmiany. Była kontynuacja. Jeśli na
 >>jednym  obszarze współwystępują ludzie dwu bardzo odmiennych kultur,
 >>a  zasobów,  ziemi,  pieniędzy  jest  ograniczona ilość, nastawienia
 >>anty-  jakieś  tam  są  tylko  kwestią czasu. Zazwyczaj rozkwitają w
 >>okresach kryzysów ekonomicznych.


 > To   okrągłe,  niczego  nie  tłumaczące  zdanie  świadczy  o  Twojej
 > stronniczości jedynie. Bo o czymż więcej?
Skoro  nic Ci to nie tłumaczy, to może przeczytaj jeszcze raz Staszica
na którego się powoływałeś. Jego tekst doskonale ilustruje ekonomiczne
tło nienawiści do Żydów.


 > Przecież  było  sporo  Niemców,  Tatarów,  Rosjan- i z nimi jakoś ta
 > odmienność  kulturowa nie powodowała większych iskrzeń. W Łodzi były
 > 3  cerkwie,  kilka zborów protestanckich (głównie Niemcy) oraz kilka
 > katolickich  kościołów  z mszą w języku niemieckim. Podczas okupacji
 > łódzcy  Niemcy  często  twierdzili,  że  są  Niemcami- ale o polskim
 > sercu.  Jeden  z  niemieckich  przemysłowców  za to został stracony.
 > Rosjan  wymordopwali  w  Łodzi dopiero sowieci- a byli przez ludność
 > polską  postrzegani  jako handlarze, artyści. Dlaczego w takim razie
 > Żydzi- których było mniej niż np Niemców?

To  w  Polsce  było  w  okresie  międzywojennym więcej niż 3,5 miliona
Niemców????

Coś mi się wydaje, że akurat Niemców było stosunkowo niewielu. Dużo to
było  Ukraińców, i właśnie nie byli specjalnie kochani przez Polaków w
okresie  międzywojennym. Podobnie było z Żydami. Tyle, że Ukraińcy nie
stanowili   realnej  siły  ekonomicznej,  więc  nie  było  za  co  ich
nienawidzieć.  Niemcy zresztą są jednak bliżsi nam kulturowo niż Żydzi
i  dodatkowo  chronieni  byli  odrębnym traktatem (o wielkim bracie na
zachodzie  nie  zapominając).  Reszta mniejszości nie liczyła się bądź
liczebnie bądź ekonomicznie.

Co  do  Łodzi  -  miasto  specyficzne - mam wrażenie, że - na krótko -
dopracowano  się tam w okresie międzywojennym unikalnego, nawet jak na
Polskę, wzorca wzajemnej tolerancji.

 > Twoja odpowiedź dla mnie brzmi raczej jako odpowiedź kogoś pochodzenia
 > żydowskiego- zakłamującego polsko- żydowską historię.

Czyli  mówiąc  słowami klasyka gatunku jak rozumiem, we mnie "Poznałeś
Żyda" ;-)

(dla niewtajemniczonych, szczegóły tu:
www.polonica.net/Poznaj_Zyda2.htm)


 > serdecznie pozdrawiam
 > Chiron


pozdrawiam
vonBrau
vonBraun
01-11-2009, 23:25:53
vonBraun wrote:
/.../
> pozdrawiam
> vonBrau
Ops
Powinno być:

pozdrawiam
vonBrauman
Chiron
02-11-2009, 21:17:28
Użytkownik "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> napisał w wiadomości 
news:hcl1j2$r$1@inews.gazeta.pl...
> Chiron wrote:
> > Użytkownik "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> > news:hcjngr$qsg$1@inews.gazeta.pl...
> >
> >>Chiron wrote:
> >>
> >>
> >>>Użytkownik "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> >>>news:hcjl3v$jmi$1@inews.gazeta.pl...
> >>>
> >>>
> >>>>XL wrote:
> >>>>
> >>>>
> >>>>>Dnia Mon, 26 Oct 2009 13:50:28 +0100, Duch napisał(a):
> >>>>>
> >>>>>
> >>>>>
> >>>>>
> >>>>>>"Duch" <no-user@net.com> wrote in message
> >>>>>>news:hc45ia$ihc$1@news.dialog.net.pl...
> >>>>>>
> >>>>>>Przy okazji, proponuje uzupelnic wiedze o tzw. pogrom kielecki,
> >>>>>>ciekawa chociaz tragiczna historia:
> >>>>>>pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki
> >>>>>>
> >>>>>>Duch
> >>>>>
> >>>>>
> >>>>>Mój Teść, człowiek honoru, opowiedział mnie i mojemu TŻ o tym, że
> >>>>>pogrom  został  zainicjowany  przez  ludzi  nieznanych  nikomu  w
> >>>>>Kielcach,  a  byli  oni  podstawieni  przez komunistyczne władze.
> >>>>>Człowiek,  który  strzelał  jako  pierwszy,  i  to  do żydowskich
> >>>>>dzieci,  był  milicjantem.  Bezpośredni udział w zabijaniu wzięły
> >>>>>bojówki  komunistyczne wyprowadzone ze zmilitaryzowanych zakładów
> >>>>>pracy.
> >>>>
> >>>>Niezależnie  od tego, na ile Twój teść był w stanie potwierdzić te
> >>>>informacje,  to  powołując  się  na różnego rodzaju 'inspiratorów'
> >>>>tych  zajść, łatwo zapomnieć, że problem powojennej Polski polegał
> >>>>WŁAŚNIE   na   tym,   że   wydarzenia   te   wystarczyło   jedynie
> >>>>"ZAINICJOWAĆ".
>
>
>
> >>>Dobrze!!!A teraz zapraszam Cię do użycia swojej przenikliwości, aby
> >>>odpowiedzieć na pytanie: dlaczego? Skąd w narodzie, który od setek lat
> >>>Żydów chronił,
> >>
> >>Chronił???? IMHO tolerował i to dlatego, że to się opłacało rządzącym.
> >>
> >>
> >>>w 20 leciu międzywojennym- mimo antypolskiego ogólnie nastawienia
> Żydów-
> >>>2 RP ich chroniła,
> >>
> >>Może  doznawali  jakieś  ochrony  władz,  ale  jak opowiadali mi mój
> >>ojciec  i  stryj  antysemityzm rozkwitał bez zastrzeżeń. Wystarczyło
> >>pójść  do  dowolnego  kabaretu  w  Warszawie przed wojną. Na ulicach
> >>zdarzały  sie  antyżydowskie  manifestacje.  Mój stryj był w wjakieś
> >>partii  Narodowej(?)  -  do  śmierci  był antysemitą. Korzenie "tego
> >>stanu" były jak najbardziej "przedwojenne".
> >>
> >>
> >>>w  czasie  2  Wojny-  Polacy  z  narażeniem  życia  swego  i swoich
> >>>najbliższych- ratowali im życie-
> >>
> >>Policzyłeś ilu ratowało a ilu donosiło? Czy wiesz ilu spośród tych
> którzy
> >>ratowali robili to czałkiem bezinteresownie?
> >>
> >>
> >>>a tu taka zmiana. Skąd,
> >>
> >>
>
> >>Zamierzasz ironizować na mój temat? ;-)
> >>To może chciałbyś też abym poironizował na Twój temat?
> >>
> >>
> >>
>
> >>
> >>
> >>Skąd  ta  zmiana? Nie było żadnej zmiany. Była kontynuacja. Jeśli na
> >>jednym  obszarze współwystępują ludzie dwu bardzo odmiennych kultur,
> >>a  zasobów,  ziemi,  pieniędzy  jest  ograniczona ilość, nastawienia
> >>anty-  jakieś  tam  są  tylko  kwestią czasu. Zazwyczaj rozkwitają w
> >>okresach kryzysów ekonomicznych.
> >
> >
> > Czy  słyszałeś  gdzieś  coś może- może uczyli Cię na historii na ten
> > przykład  o  roli  Żydów  w Polsce? Od Kazimierza Wielkiego, poprzez
> > Polskę  Jagiellonów-  gdzie  cieszyli  się  specjalnymi  prawami   i
> > przywilejami,  a Polacy chronili ich przed np pogromami kozackimi? W
> > żadnym  innym  kraju  nie  mieli  tak  dobrze-  dlatego  tu ich było
> > najwięcej.  Dla  przykładu-  pod koniec 15 wieku z Hiszpanii zostali
> > wygnani-  i  nałożono  na  nich  zakaz  osiedlania się, który zniósł
> > dopiero  Franco-  de  facto  dając im schronienie przed Hitlerem. No
> > dobrze-  w  skrócie-  wracamy  do Polski. Czyli- mieli tu jak u Pana
> > Boga  za  piecem,  a  co robili? Poczytaj tu, co pisał o nich polski
> > patriota- intelektualista:
> >
> >
> marucha.v3v.org/viewtopic.php?t=2055&sid=b6be43a8d989f42603d55372fa84952d
> Ten   tekst   dowodzi  chyba  mojej  tezy,  sugerującej,  że  korzenie
> antysemityzmu  w  Polsce  mają  rodowód  odleglejszy. Po drugie dobrze
> ilustruje  to  o czym pisałem próbując zrozumieć dlaczego w sytuacjach
> kryzysowaych   dla   Polaków   wzrastała  nienawiść  do  Żydów  -  jak
> sugerowałem, nienawiść ta ma podłoże ekonomiczne. Postulaty cytowanego
> przez  Ciebie  patrioty spełnił jak pamiętamy Hitler więc chyba nie ma
> się już co emocjonować ;-)
Pamiętasz nieszczęsnego Godwina? Znowu zaczynasz? Po co? Co to w ogóle za 
argument?


> >
> > No   dobra-   lecimy  dalej.  Polska  w  1918  roku  wybija  się  na
> > niepodległość  i...Żydzi  z  radości  blokują  ten proces, jak mogą-
> > występując  nawet  z  żądaniem...utworzenia  na  terenie  przyszłej,
> > niepodległej  RP  niezależnych od władz polskich gmin żydowskich! To
> > wielki skrót- ale lecimy dalej.
> To zbyt duży skrót - popatrz jednak na to z innej strony - cirka ebałt
> 3,5  milionów  Żydów w Polsce międzywojennej, zaś aktywnośc polityczna
> tej grupy była - biorąc pod uwagę ich liczebność - niewielka.
Aktywność polityczna była- jak i w całej Europie- bardzo duża. Choć były 
kraje,w których tę aktywność chwalono- jak w Królestwie Brytujskim, gdzie 
żydowski premier pod koniec 19 wieku wykorzystując swe znajomości- między 
innymi z Rothschild'em z Paryża- kupił dla Królestwa Kanał Sueski. Jednak w 
Niemczech byli znienawidzeni- wiesz za co? Właśnie przede wszystkim za swoją 
działalność polityczną- choć nie tylko.



> > Spójrzmy, co się wtedy dzieje w Europie: Wielka Brytania ubolewa, że
> > Żydzi  nie  chcą  się  asymilować- de facto stając się wrogami nawet
> > Królestwa. Francja wprowadza prawo zakazujące Żydom zajmowania wielu
> > stanowisk  (Polska  takiego  nie miała)- stając się po Hiszpanii (do
> > czasów  Franco)  kolejnym  europejskim  krajem, mającym antysemityzm
> > zapisany w prawie. W Polsce- pod koniec lat 30 zaczęto nieoficjalnie
> > stosować podobne prawa- w Europie szalał wtedy antysemityzm.
>
>
> > Jednak  np  w  Łodzi  demonstracyjnie  olano  ten  zakaz (chodziło o
> > ograniczenie  stanowisk  zajmowanych  przez  Żydów-  nie  zakaz  ich
> > zajmowania)-  wybierając pragmatycznie żydowskich rajców. Rozpoczyna
> > się  wojna.  Na  terenach,  gdzie  wkroczyli  Sowieci-  Żydzi w swej
> > znakomitej  większości  z  nimi kolaborowali- przeciw Polakom. Wiele
> > polskich  rodzin  zostaje  rozstrzelanych,  wywiezionych  na  Sybir.
> > Niemcy  napadają  na  Sowietów- zajmują te tereny RP. Mimo to, i tak
> > wiele rodzin żydowskich było chronionych i ukrywanych przez Żydów- w
> > jedynym  europejskim  kraju, gdzie za to bezwzględnie z całą rodziną
> > szło  się  pod  mur.  Czy  niektórzy  za  to  brali  kasę? Być może-
> > utrzymanie  przecież  kosztuje, jak zapewne wiesz- i nie uwierzę, że
> > ktoś  mógł  ryzykować  życie  swoje  i  rodziny za złoto. Wkładam to
> > między  bajki-  szczególnie,  że Niemcy stosowali za to np publiczne
> > egzekucje.  Jeśli  jakiś  szmalcownik  chciał  się tak wzbogacić- to
> > zapewne  szybko  dał  spokój.  A  ochrona  Żydów  przyjmowała  coraz
> > bardziej  masowe  i  heroiczne  wymiary.  Czy  byli szmalcownicy? No
> > jasne.  Ze  względów praktycznych ograniczali się jednak do handlu z
> > Żydami:  złoto za żywność, za to, że ich nie wsypią na gestapo (wraz
> > z      polską     rodziną,     która     im     pomagała!),     etc.
> > Pisanie_teraz_i_to_przez_Polaka_(jesteś
> > nim?)_ilu_było_szmalcowników_a_ilu_bohaterów-    dowodzi    w   moim
> > głębokim przekonaniu na pewno totalnego niedoinformowania
>
> Ale nadal, nie odpowiedziałeś na pytanie : Czy policzyłeś ilu pomagało
> a  ilu  donosiło,  oraz  czy policzyłeś tych którzy pomagali bo im się
> opłacało.
vonBraunie- to już z Twojej strony przesada. Nie bierzesz pod uwagę moich 
argumentów:
1. pomagali- bo im się opłacało- między bajki. Za cenę rozstrzelania wraz z 
rodziną- kto by chciał ryzykować? ci zasadzili drzewa- w ilości opisanej 
przez Ciebie.
2. ilu donosiło- no cóż, świnia jest świnią. Jednak legalne Państwo Polskie 
wydawało na nich wyroki śmierci- na tych oczywiście, co kapowali. Czy 
będziesz łaskaw to Polakom uznać za cnotę?
3. ilu pomagało- masz drzewka. Poza tym- policz każde drzewko razy 
100000000000- bo tyle razy mniej zapewne było by drzewek holenderskich, 
gdyby oni za pomaganie szli pod ścianę z rodziną.

> Moim zdaniem, dominującą reakcją Polaków na Holokaust była obojętność.
> Ginęło zresztą wystarczająco dużo Polaków, i pozostawiało to niewielki
> margines  dla  troski  o  innych.  Statystyk  nie znasz i nie poznasz.
> Pozostaje  jedynie  wierzyć w to co wygodne. Zanim jednak uwierzę w to
> co wygodne, lubię to sprawdzić.

Ginęli Żydzi w gettcie, dostarczając na plac przeładunkowy swoje matki, żony 
i dzieci. Może trza by ich za zbrodnie ludobójstwa teraz- zamiast opiewać 
Bund (vide Eddelman)?
> Nie  mam  pretensji  do  Żydów  -  zwłaszcza tych, którzy przeżyli, że
> obrażali  się  na  Polaków.  Trudno  o racjonalność w obliczu zagłady.
> Nawiasem,  warto  poczytać  relacje  ocalonych  -  zwłaszcza  pisane i
> wydawane  poza  granicami  Polski  -  będą  bardziej  obiektywne     -
> próbowałeś?
Obecnie oczerniają Polaków na całym świecie- w czym przoduje np Kosidowski. 
Żądają prawem kaduka gigantycznych pieniędzy. To_jest_ich_wdzięczność.

> > a wręcz nawet wytresowania
> > Ciebie.
> Stajesz się agresywny werbalnie ;-)
Chyba tak. Przepraszam, naprawdę. Zdaje  się, że znalazłem resztki swoich 
poglądów...dawno temu.
>
>
> > Dość łatwo sprawdzić, ile drzewek w Instytucie  Yad Vashem zasadzili
> > Polacy. vonBraunie:
> >im i tym, którzy zginęli broniąc Żydów
>
>
>
>
> >- plujesz w twarz.
> Stajesz się bardzo agresywny werbalnie ;-)).
No nie- tym razem nie. To dokładnie tak odbieram. Nie ma tu złości.


> Może  powinieneś  spróbować  czegoś  podobnego do tego co sugerowałeś,
> pomawiając  mnie  parę  dni  temu  o  agresywne  nastawienie do Twojej
> skromnej osoby : np. pobiegać, zrobić kilka głębokich wdechów? ;-)
OK- pomogło:-)



> Odpowiadając  natomiast  na  pozaemocjonalną  część  twojej wypowiedzi
> powiem tak:
>
> Okazja  czyni złodzieja, ale też czyni bohatera. Podczas okupacji było
> ponad  3,5  milionów  okazji  aby Polacy stali sie bohaterami. Część z
> nich  uhonorowano  drzewkami oliwnymi. Nic dziwnego, że Polskich drzew
> jest  najwięcej  -  w  Polsce było najwięcej okazji aby ratować Żydów.
> Polacy  mają  6  tysięcy  drzewek,  inne nacje pozostałe 16 tysięcy. W
> Polsce  żyła  ponad  połowa  wszystkich  Żydów  objętych  Holokaustem.
> Zakładając,  że  kryteria  uznania kogoś "Sprawiedliwym" były podobne,
> jest to zestawienie cyfr interesujące i warto zbadać, skąd się wzięło.
> Mam  tylko  cichą  nadzieję,  że przyczyną tej "asymetrii" była przede
> wszystkim szczególnie nasilona represyjnośc okupanta wobec pomagającym
> Żydom.
Lubisz liczby, prawda? Czy życie 1 Żyda jest równe życiu 1 Polaka? A może 
większe? A życie 20 Żydów? Czy zrównoważy je życie 1 Polaka- czy może 
dopiero 20? A może 100?



> Skoro  nie  wiemy  ilu  było  "złodziei"  i  ilu bohaterów, nie możemy
> bezwzględnie  i  bezapelacyjnie  odrzucać  tezy o tym, że Polacy wobec
> holokaustu   zachowywali  się  najczęściej  biernie.  I  domagać  praw
> "WYBAWCÓW".
Przyczepia nam się gębę oprawców- gorszych od hitlerowców (słowa szefa 
organizacji żydowskiej).



> > Czy  znasz  pojęcie :talmudycznego żyda"? Czy wiesz, że wielu z tych
> > ratowanych  Żydów (ogromna większość)- idąc za głosem Talmudu (wbrew
> > temu, co myśli np Redart- wielu żydowskich intelektualistów go czyta
> > i  stosuje- wcale siętego nei wstydząc) uważa Ciebie czy mnie za coś
> > niewiele  lepszego  od  bydła- któego oszukanie, okradzenie, a nawet
> > zabicie nie jest złym uczynkiem?
>
> Wskaż mi Talmudycznego Żyda, który mnie oszukał, okradł i zabił.
>
>
Czyli tak: mogą Cię okradać (poprzez żądania haraczów, niszczenia Polski na 
forum międzynarodowym, destabilizację Państwa Polskeigo, etc)- ale dokąd 
żaden Żyd Talmudyczny nie wyciągnie Ci portfela w trmwaju- no to ok? 
Ciekawe.


> > serdecznie pozdrawiam
> >
> > idę na cmentarz, zapalić świeczkę także tym, któzy wtedy zginęli
> >
> > serdecznie pozdrawiam
> >
> > Chiron
> >
> > p.s.  co  wiesz- i jakie masz zdanie- na temat współpracy niemiecko-
> > żydowskiej  za  czasów  hitlerowskich?  Chodzi  mi  o  współpracę  z
> > syjonistami?
>
> Sporo też wiadomo o Polakach -kolaborantach,
> Czytałem nawet o Amerykanach-komunistach,
> nie rozumiem czemu przypisywać całym narodom tendencje kolaboracyjne.
>
> Chiron wrote:
> > Użytkownik "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> > news:hcjngr$qsg$1@inews.gazeta.pl...
> > A- nie odniosłem się:
> >
> >
> /i poprawiając zgrabnie ucięty przez przedmówcę cytat:/
Daj spokój- przesadzasz. Nie chciałem po raz drugi tego samego cytować. 
"Zgrabnie ucięty cytat" - to zarzut usiłowania manipulacji. Daj se luz- 
wszędzie węszysz podstęp?


> >>>przenikliwy vonBraumie?
> >>Zamierzasz ironizować na mój temat? ;-)
> >>To może chciałbyś też abym poironizował na Twój temat?
> >
> > No cóż- skoro Ci to przeszkadza- nie ma sprawy. Nie będę.
> Ani   trochę   mi   nie  przeszkadza.  Czy  napisałem  gdzieś,  ze  mi
> przeszkadza?  Pytam  tylko,  czy  chcesz  abym  zaczął Cię traktować w
> ironiczny  sposób,  tak jak Ty mnie. Wydawało mi się, że piszę jasno i
> wyraźnie...
>
>
> >>Skąd  ta  zmiana? Nie było żadnej zmiany. Była kontynuacja. Jeśli na
> >>jednym  obszarze współwystępują ludzie dwu bardzo odmiennych kultur,
> >>a  zasobów,  ziemi,  pieniędzy  jest  ograniczona ilość, nastawienia
> >>anty-  jakieś  tam  są  tylko  kwestią czasu. Zazwyczaj rozkwitają w
> >>okresach kryzysów ekonomicznych.
>
>
> > To   okrągłe,  niczego  nie  tłumaczące  zdanie  świadczy  o  Twojej
> > stronniczości jedynie. Bo o czymż więcej?
> Skoro  nic Ci to nie tłumaczy, to może przeczytaj jeszcze raz Staszica
> na którego się powoływałeś. Jego tekst doskonale ilustruje ekonomiczne
> tło nienawiści do Żydów.
>
>
> > Przecież  było  sporo  Niemców,  Tatarów,  Rosjan- i z nimi jakoś ta
> > odmienność  kulturowa nie powodowała większych iskrzeń. W Łodzi były
> > 3  cerkwie,  kilka zborów protestanckich (głównie Niemcy) oraz kilka
> > katolickich  kościołów  z mszą w języku niemieckim. Podczas okupacji
> > łódzcy  Niemcy  często  twierdzili,  że  są  Niemcami- ale o polskim
> > sercu.  Jeden  z  niemieckich  przemysłowców  za to został stracony.
> > Rosjan  wymordopwali  w  Łodzi dopiero sowieci- a byli przez ludność
> > polską  postrzegani  jako handlarze, artyści. Dlaczego w takim razie
> > Żydzi- których było mniej niż np Niemców?
>
> To  w  Polsce  było  w  okresie  międzywojennym więcej niż 3,5 miliona
> Niemców????
>
> Coś mi się wydaje, że akurat Niemców było stosunkowo niewielu. Dużo to
> było  Ukraińców, i właśnie nie byli specjalnie kochani przez Polaków w
> okresie  międzywojennym. Podobnie było z Żydami. Tyle, że Ukraińcy nie
> stanowili   realnej  siły  ekonomicznej,  więc  nie  było  za  co  ich
> nienawidzieć.  Niemcy zresztą są jednak bliżsi nam kulturowo niż Żydzi
> i  dodatkowo  chronieni  byli  odrębnym traktatem (o wielkim bracie na
> zachodzie  nie  zapominając).  Reszta mniejszości nie liczyła się bądź
> liczebnie bądź ekonomicznie.
>
> Co  do  Łodzi  -  miasto  specyficzne - mam wrażenie, że - na krótko -
> dopracowano  się tam w okresie międzywojennym unikalnego, nawet jak na
> Polskę, wzorca wzajemnej tolerancji.
>
> > Twoja odpowiedź dla mnie brzmi raczej jako odpowiedź kogoś pochodzenia
> > żydowskiego- zakłamującego polsko- żydowską historię.
>
> Czyli  mówiąc  słowami klasyka gatunku jak rozumiem, we mnie "Poznałeś
> Żyda" ;-)

Znowu z tym Godwinem? To bardziej brzmi jak Goeringowskie: "to ja zdecyduję, 
kto jest Żydem".

> (dla niewtajemniczonych, szczegóły tu:
> www.polonica.net/Poznaj_Zyda2.htm)
>
>
> > serdecznie pozdrawiam
> > Chiron
>
>
> pozdrawiam
> vonBrau

Widzisz...całkiem nie o to mi szło. Po prostu- można historię pisać z punktu 
widzenia Polaka, Niemca, Żyda- i opisując te same fakty- całkiem inaczej je 
będą interpretować- pisząc o swoim interesie. Poza tym- wiele rzeczy, 
których się będą domyślać tylko (co w historii jest powszechne)- domyślać 
siębędą tak, jak im narodowość podpowiada. I zrozumieli to nawet 
Eurourzędnicy- rezygnując póki co z wspólnego podręcznika historii. Mam 
nadzieję, że i Ty to zdanie podzielasz. Czytając jednak Ciebie odniosłem 
wrażenie, ze piszesz o historii Polski widzianej oczyma Żyda


Serdecznie pozdrawiam

Chiron
Duch
03-11-2009, 11:32:01
"vonBraun" <interfere@gazeta.pl> wrote in message 
news:hcjngr$qsg$1@inews.gazeta.pl...

> Policzyłeś ilu ratowało a ilu donosiło? Czy wiesz ilu spośród tych którzy 
> ratowali robili to czałkiem bezinteresownie?

No wlasnie! Liczyles? :)

Sprawdzalem kiedys zydowski tytul
"Sprawiedliwy wsrod narodow swiata".
Najwiecej tytulow maja przyznanych Polacy.

Pozdrawiam,
Duch
Chiron
03-11-2009, 11:47:00
Użytkownik "Duch" <no-user@net.com> napisał w wiadomości 
news:hcp0r1$34o$1@news.dialog.net.pl...
> "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> wrote in message 
> news:hcjngr$qsg$1@inews.gazeta.pl...
>
>> Policzyłeś ilu ratowało a ilu donosiło? Czy wiesz ilu spośród tych którzy 
>> ratowali robili to czałkiem bezinteresownie?
>
> No wlasnie! Liczyles? :)
>
> Sprawdzalem kiedys zydowski tytul
> "Sprawiedliwy wsrod narodow swiata".
> Najwiecej tytulow maja przyznanych Polacy.

Napisałem mu to. A także, że (bodaj- że 2 miejsce) mają Holendrzy- ale u 
nich za to nie szło sie z rodziną pod ścianę- co najwyżej dostawało się 
pałą. Czyli - polskie drzewka są warte tysiące razy więcej

serdecznie pozdrawiam

Chiron
Duch
03-11-2009, 12:24:01
"Chiron" <eleuzis@onet.eu> wrote in message 
news:hcp1n5$c6v$1@news.onet.pl...

Tak jest - grozilo kara smierci, nie wiem czy nie dla calej rodziny.

A jednak znalazly sie takie osoby jak Sendlerowa,
narazala swoje zycie, omal nie zginela.

A teraz jakas Cala osmiela sie mowic ze Polacy sa wspolwinni
holocaustu. Niesamowicie nikczemne i podle,
chocby wobec Sendlerowej. Mowa nienawisci.

Duch
Chiron
03-11-2009, 12:34:00
Użytkownik "Duch" <no-user@net.com> napisał w wiadomości 
news:hcp3sg$4sa$1@news.dialog.net.pl...
> "Chiron" <eleuzis@onet.eu> wrote in message 
> news:hcp1n5$c6v$1@news.onet.pl...
>
> Tak jest - grozilo kara smierci, nie wiem czy nie dla calej rodziny.
>
> A jednak znalazly sie takie osoby jak Sendlerowa,
> narazala swoje zycie, omal nie zginela.
>
> A teraz jakas Cala osmiela sie mowic ze Polacy sa wspolwinni
> holocaustu. Niesamowicie nikczemne i podle,
> chocby wobec Sendlerowej. Mowa nienawisci.

To jednak nie jest najgorsze. Najgorsi są ci, którzy twierdzą, że są 
Polakami- i temu przytakują


serdecznie pozdrawiam

Chiron
vonBraun
03-11-2009, 19:58:50
Duch wrote:
> "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> wrote in message 
> news:hcjngr$qsg$1@inews.gazeta.pl...
> 
>> Policzyłeś ilu ratowało a ilu donosiło? Czy wiesz ilu spośród tych 
>> którzy ratowali robili to czałkiem bezinteresownie?
> 
> 
> No wlasnie! Liczyles? :)
> 
> Sprawdzalem kiedys zydowski tytul
> "Sprawiedliwy wsrod narodow swiata".
> Najwiecej tytulow maja przyznanych Polacy.
> 
> Pozdrawiam,
> Duch
W Polsce mieszkało najwięcej Żydów.
vonBraun
tren R
03-11-2009, 22:09:20
vonBraun pisze:
> Duch wrote:
>> "vonBraun" <interfere@gazeta.pl> wrote in message 
>> news:hcjngr$qsg$1@inews.gazeta.pl...
>>
>>> Policzyłeś ilu ratowało a ilu donosiło? Czy wiesz ilu spośród tych 
>>> którzy ratowali robili to czałkiem bezinteresownie?
>>
>>
>> No wlasnie! Liczyles? :)
>>
>> Sprawdzalem kiedys zydowski tytul
>> "Sprawiedliwy wsrod narodow swiata".
>> Najwiecej tytulow maja przyznanych Polacy.
>>
>> Pozdrawiam,
>> Duch
> W Polsce mieszkało najwięcej Żydów.
> vonBraun

to też ciekawe, zważywszy na ten nasz rzekomy antysemityzm.

-- 
www.lastfm.pl/music/Tu+i+Teraz/16+Minut
Stalker
04-11-2009, 09:14:39
tren R wrote:

>> W Polsce mieszkało najwięcej Żydów.
>> vonBraun
> 
> to też ciekawe, zważywszy na ten nasz rzekomy antysemityzm.

Nie jest ju takie ciekawe (w sensie "zaskakujące") jak się przejdzie z 
poziomu ogólników: "My" "Polacy/naród" "zawsze" 
"byliśmy/jesteśmy/będziemy" "antysemitami/żydofilami" na poziom 
konkretów i przeanalizuje stosunek do Żydów na przestrzeni wieków, wraz 
z przynależnym mu kontekstem np. historycznym.

Wtedy będzie wiadomo dlaczego sytuacja w dwudziestoleciu międzywojennym 
jest diametralnie różna od sytuacji np. w XV w. I np. stanie się jasne 
skąd i jacy Żydzi znaleźli się w granicach państwa polskiego po 1918, w 
jaki kontekst społeczny, ekonomiczny, polityczny się wpisali i dlaczego 
mieliśmy tego takie, a nie inne skutki (czytaj: antysemityzm)

Stalker
Chiron
04-11-2009, 10:26:59
Użytkownik "Stalker" <t.laczkowski@interia.pl> napisał w wiadomości 
news:hcrda6$97p$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> tren R wrote:
>
>>> W Polsce mieszkało najwięcej Żydów.
>>> vonBraun
>>
>> to też ciekawe, zważywszy na ten nasz rzekomy antysemityzm.
>
> Nie jest ju takie ciekawe (w sensie "zaskakujące") jak się przejdzie z 
> poziomu ogólników: "My" "Polacy/naród" "zawsze" 
> "byliśmy/jesteśmy/będziemy" "antysemitami/żydofilami" na poziom konkretów 
> i przeanalizuje stosunek do Żydów na przestrzeni wieków, wraz z 
> przynależnym mu kontekstem np. historycznym.
>
> Wtedy będzie wiadomo dlaczego sytuacja w dwudziestoleciu międzywojennym 
> jest diametralnie różna od sytuacji np. w XV w. I np. stanie się jasne 
> skąd i jacy Żydzi znaleźli się w granicach państwa polskiego po 1918, w 
> jaki kontekst społeczny, ekonomiczny, polityczny się wpisali i dlaczego 
> mieliśmy tego takie, a nie inne skutki (czytaj: antysemityzm)
>

Nie bez znaczenia jest też tu Talmud- i to, co on głosi- często stsowane 
przez jeg wyznawców na codzień. Stosunek do Żydów- napisałeś- a ja chciałbym 
tylko podkreślić coś odwrotnego- stosunek Żydów do Polaków- z podkreśleniem 
próby blokowania wybicia się Polski na niepodległość i utworzenia tu 
Żydolandu. I- oczywiście- dając sobie spokój z wielkimi kwantyfikatorami 
(jak proponujesz) należy pamiętać o wielu Żydach polskich patriotach, 
genialnych artystach (jedno i drugie- jak Kamil Baczyński), Julian Tuwim- 
choć socjalista, to wielki Polak, który sporo zrobił choćby dla naszego 
języka (najlepsze podręczniki do gramatyki, przecież). IMO problemem z 
Żydami jest ich (często) podwójna lojalność- w takim duchu są wychowywani.

serdecznie pozdrawiam

Chiron

Strona 1 z 31, 2, 3

Pokrewne w‘tki